pax

2

@FDJ
Myślałem że siła narodu tkwi w edukacji, bo dzięki edukacji przetrwaliśmy 123 lata zaborow.
Na co się kładzie większy nacisk to nie kwestia bonu edukacyjnego ale np. Zmiana podstawy programowej czy zwiększenia autonomii dyrektorów a to można wprowadzić rozporządzeniem.

pax

2

@MessiTheBesst
Specjalnie napisałem o wojsku i policji. Słuchałem jednego z głównych liderów Konfederacji. I dosłownie powtarzał to samo co ja ale o edukacji. Nazywał się Dziambor. Rodzice wybierają nauczyciela na podstawie opinii na mieście. To czemu tak nie wybierać policjanta co będzie patrolował twoją okolicę, chyba musi wzbudzać moje zaufanie, przecież to ja jestem jego pracodawcą bo moje podatki idą na jego wyplate. Jakiej rentowności? Przecież szkoły podobnie jak policja to budżetówka więc nie podlegają pod zasady rentowności. Ochrona ludności i edukacja to w sumie usługi dlaczego mają się różnić w kwestii wolnego rynku?

pax

0

@Goural
Taa, argument na krytykę Konfederacji to... A Razem to co?

pax

1

@MessiTheBesst
Dodatkowe nie. Jest tak, że w wszystkich państwowych spółkach pracuja rodziny posłów Pis i zarabiają więcej jako prezesi, viceprezesi, członkowie zarządu niz sami posłowie, jednak dużą część z tych pieniedzy maja nakaz do wplacania na konto PiS. Po prostu jawne wyprowadzanie pieniędzy z państwowych spółek.

pax

2

@MessiTheBesst
"W państwa interesie jest obrana obywateli, nie wiem czy czułbyś się bezpiecznie gdyby od firmy prywatnej zależałby los bezpieczeństwa całego państwa".
Przeciez w interesie obywateli nalezy tez rozwój, wychowanie i kształcenie obywateli. Czy mam się czuć lepiej że nad interesem kształcenia mojego dziecka ma przejąć prywatny podmiot? Czy tak samo prywatny podmiot może równie dobrze jak państwowy bronić granic, być dobrze uzbrojony, lepiej wyszkolony a przede wszystkim tańszy? Bo o to przecież chodzi, aby państwo było tańsze.

"taka firma tak naprawdę miałby władze nad państwem, wiec mogłaby szantażować rząd w celu uzyskania własnych korzyści".
Ale jak to? Firma działałaby na szkodę swojego pracodawcy? Przeciez w dłużej perspektywie makroekonomicznej to nieopłacalne, gdyż postrzeganie takiego podmiotu na rynkach wtórnych nie wzbudzło zainteresowania potencjalnych inwestorów. Chyba, że podmiot nie chciałby sie rozwijać i rozszerzac rynków zbytu swoich usług działając na własną nikorzyść :)
To jak prywatyzujemy wojsko i policje. Przecież mieszkańcy wybieraliby tylko dobrych policjantów, tych z powołaniem do slużby, a nie tych słabych itd. Tyle korzyści, dobrzy policjanci zarabiali by lepiej, komisariaty by rywalizowały na zasadach wolnego rynku.
Albo jest się partią wolnościowa i mowi się o wolnym rynku albo jest to tylko wybiórcze zachowująć interwencjonizm państwowy czy pozycję dominującach w sektorach :)

pax

1

@MessiTheBesst
A skąd ten budżet partyjny? Z naszych podatków, bo dostali pieniądze z budżetu państwa w ramach subwencji. Fajnie jest przytulać piniądze podatników? Nie winię ich za to i nie mam pretensji, raczej jedynie pokazuje że nie różnią się niczym wobec innych partii "korytowych".

pax

0

@burtek
W tym przypadku nie tyle ważny jest wplyw PIT na PKB co wpływy z PIT na wartość budżetu, bo to z niego finansowany byłby bon edukacyjny. Do PKB to średnio około 5% ale wpływy do budżetu w zależności (od danych źródeł) 1/3 do 1/6 wpływów.

pax

0

@MessiTheBesst
A czemu nie chcą armii i policji sprywatyzować ?

pax

0

@maroon
tzn?
Grypa nie jest chorobą zakaźną ?

pax

1

@Bogan
https://telewizjarepublika.pl/a-dziambor-z-terrorystami-sie-nie-dyskutuje-dyskusja-wyszla-poza-ramy-dialogu,104654.html

Ten człowiek nie wie co to znaczy terroryzm, ale posługuje się słowami których znaczenia nie zna. Tyle ode mnie.

Tak, głoszą utopijny program i bon edukacyjny jest takim programem. Wczoraj w nocy słuchałem Dziambora w tej sprawie, jeżeli gdzies by sie bon nie sprawdził, byłby nieopłacalny to wprowadzonoby nauczanie po domach w grupach 4-5 osobowych. Oderwane od rzeczywistości. Nie jest to oczywiście pełna prywatyzacja bo byłaby gdyby rodzic nie oddawał pieniędzy do budżetu w formie podatków, ale sam płacił za wybraną szkołę ze swoich pieniędzy. Bon jest pewnym urynkowieniem sektora z zachowaniem jednak socjalistycznego rozdziału dóbr. Jak inaczej nazwać fakt, iż ten który dobrze zarabia i ciężko pracuje i wplaca do budżetu 10 razy większa kwotę w formie podatków od tego który jest na bezrobotnym a dostawali taką samą kwotę w bonie edukacyjnym na swoje dziecko.
wiem na czym polega bon, widzę pewne jego dobre ale i złe strony i tych złych jest więcej.
Do słuzby zdrowia dopłacamy - dlaczego? Może ministerstwo za słabo wycenia uslugi medyczne, daje za małe limity itd. Przełóz to na bon edukacyjny - ministerstwo ustala wartośc bonu, może poniżej oplacalności. Co z upadajacymi szkołami, kto je przejmuje co z dziećmi w takich przypadkach pozbawionych mozliwości edukacji?

pax

2

@FutbolToMagia
Wątek jest dość przezabawny. Każda partia jest tutaj dość prześmiewczo pokazywana, ale tylko zwolennicy Konfederacji czują się obrażeni, (co dla mnie jest przezabawne):))
Gdzie obrażam?
Co to za argument, że Konfederacja nie jest przy korycie, ostatnio liderzy Konfederacji z budżetu wzieli po 100 tysięcy dla siebie, więc jak lubią koryto czy nie? Może idą do polityki dla idei? Jeszcze niedawno było podobne hasło o samoobronie - głosujmy na Samoobrone bo jeszcze nie byli przy korycie, jak się skończyło wiemy.
Szownizm wymyslony ? Przeczytaj wypowiedzi Bosaka, Winnickiego czy innych ludzi z Konfederacji.

pax

1

@maroon
Chcesz powiedzieć że podawane liczby zgonów na covid są przeszacowane?

pax

1

@Barcelismo
Ja to wiem, lekarze to wiedzą, ale covidosceptycy tego nigdy nie zaakceptują.
mam jednak pytanie, czy masz dane ile osób do tej pory od poczatku wymagało użycia respiratora?

pax

1

@MessiTheBesst
Możesz napisac z jakiego podatku byłby bon oświatowy? Bo Konfederacja głosi że chce zlikwidowac całkowicie podatek od osób fizycznych.
Na resztę jeszcze odpiszę.

pax

1

@Bogan
Sorry, ale widze że to praktycznie to samo a się zasłaniaja jedynie jedni drugimi. Poglądowo jest bardzo mała różnica bo właśnie przeglądam twitter dziambora, patrzę na wypowiedzi Sośnierza i typowo skrajne prawicowe hasła. To, że ktos nie ma ogolonej głowy to niekoniecznie izoluje się od haseł narowowych, rasistowskich, szownistycznych itd. Dołóz do tego różne wypowiedzi członków KOrwin czy nawet samo poparcie wniosku do TK w sprawie aborcji, a same protestujące kobiety dziambor nazywa terrorystkami.

pax

1

@DonMatteo901
Jednak skoro wybrali Bosaka jako swojego kandydata to widać który ruch wewnątrz jest najsilniejszy.
Poza tym mój wpis własnie był taki, że przez to iż jest jakaś tam część osób wolnorynkowych to narodowcy właśnie się na to powołują. Nie, my nie jesteśmy narodowcami ale gospodarczymi wolnościowcami.

pax

1

@wyrek
dziękuję za merytoryczny komentarz

pax

5

@bartekx50
Wysłuchałem, ogólnie diagnoza jest znana, ale z jednej strony Konfederacja chce znieść podatki z drugiej mowi o programach (bon edukacyjny) wypłacany z podatków. Dziwne, no nie? Dostał pytanie o kwestie dużych i malych szkół to stwierdzil, że może wprowadzić domowe nauczanie w grupach 5 osobowych (fikcja). Nie zauważa tego że szkoły sie przebranżowują - on mowił o czyms innym - że tak nie jest. Nie widzi, że szkoły wzmacniają swoją oferte edukacyjną aby przyciągnąć uczniów, że tak samo jak na wolnym rynku szkoły upadają, lub się łączą bo to jedyna możliwość "na przeżycie". Ciagle że rodzic będzie miał wybór - przeciez teraz też ma wybór. Podaje przykład subwencji oświatowej która i tak funkcjouje. Z pewnymi sprawami sie zgadzam, ale nie widzę tam nic co by uzdrowiło system.
Poza tym omija pewną kwestię - to są dzieci. na nich nie prowadzi sie eksperymentów wolnorynkowych. Co jak nagle np. w listopadzie szkoła ogłosi upadłość, bo np. dyrektor źle obliczył wydatki i za drogo wyszedł remont sali gimnastycznej? Szkoła ogłasza upadłość a dzieci szukają innej szkoły, pierwszoklasiści gdzies mają dojeżdząć, ponownie się socjalizowac w nowym otoczeniu z nową wychowawczynią bo eksperyment wolnorynkowy sie nie powiódł?

pax

1

@bartekx50
Czyli bon niczego by na dobrą sprawę nie zmienił.
Każde dziecko otrzymałoby bon i kazde z tym bonem zapisywałoby się do wybranej przez siebie szkoły. Dyrektor opłacałby wynagrodzenie z bonu tak jak dzisiaj z subwencji oświatowej czy bezpośrednio z organu prowadzącego. Każdy bon miałby taką samą wartość więc różnica w wynagrodzeniach nie byłaby znaczna bo wartość bonu też nie byłaby olbrzymia. Są jeszcze inne postulaty - liwidacja kuratoriów, nawet samego ministerstwa, podstawy programowej itd.
Nie mówię, że wszystko jest złe, bo szkolnictwo trzeba trochę zreformować, ale po co ogłoszać zbawienny bon edukacyjny co niczego by nie naprawiał. Poczytałem o bonie w innych krajach, a jest ich zaledwie kilka i głównie jest wykorzystywany do prowadzenia (finansowania) szkół religijnych.

pax

3

@bartekx50
Czyli prywatyzacja szkolnictwa ?
Jest utopijny bo chociażby przy tym co proponują inny koszt jest szkoły wiejskiej a inny miejskiej , inny małej a inny dużej. Taka forma w częsci funkcjonuje w ramach subwencji oświatowej, wybór szkół jest bez bonu oświatowego. zmieniś programy czy dać autonomię dyrektorom można bez bonu.

pax

0

@Hopner15
W czasie strajku nauczycieli w zeszlym roku wszedłem na strone Konfederacji i chciałem sie dowiedzieć "z pierwszego" źródła czym jest bon edukacyjny.
Powiem jak mi wytłumaczono (możecie mnie poprawić).
Chodzi o to, że z wszystkich pieniędzy przeznaczonych na edukacje rząd te pieniądze dzieli równo na wszystkie dzieci i wartość ta w formie bonu jest przeznaczana proporcjonalnie na jedno dziecka i takie dziecko (rodzic) dostaje taki bon, potem to dziecko (rodzic) z takim bonem zapisuje się do wybranej przez siebie szkoły a ta szkoła otrzymuje pieniądze z bonu za kształcenie dziecka.
Czy o to chodzi ?

pax

1

@bartekx50
No zgadza się, ale nikt nie ogłasza bonów pracowniczych jako zbawienie tej sytuacji.

pax

0

@bartekx50
Tylko nie ma weryfikacji miedzy nowym a doświadczonym nauczycielem. może jest lepszy ale rodzice go nie wybiorą bo nie ma doświadczenia. Poza tym tak przecież funkcjonuje w szkołach. W szkołach średnich tak jest b0o rodzic dziecko samo wybiera szkołę i profil, w szkole podstawowej rodzice też mogą wybrać sobie szkołę (mimo tzw. rejonizacji), nawet można wybrać wychowawce w 1-3.

pax

1

@G9 Staram się tego dowiedzieć, bo tu dużo zwolenników Konfederacji a to ich pomysł to może wytlumaczą.

pax

1

@Hopner15
A Już myślałem że chodzi o formę finansowania szkolnictwa.

pax

0

@bartekx50
Nie chodzi, że będzie zarabiał mniej, ale że nie bedzie zarabiał, bo go rodzice nie wybiora bo ...nie będą mieli rozeznania, więc go "nie wybiorą".
Czy teraz rodzice nie mają takiego wyboru ?

pax

1

@bartekx50
Tylko rodzicowi jednemu spodoba się jedna Pani bo jest łagodna a drugiemu bo jest wymagająca. Co z nowo zatrudnionymi nauczycielami, jak rodzice nie mają rozeznania?

pax

1

@Hopner15
To jest jedynie kwestia zmiany rozporządzenia dotyczacego np. przedmiotów. Czy dania wiekszej autonomii dyrektorom szkół - np. część przedmiotów jest obowiązkowa a część dobierana przez dyrektora. Do tego nie jest potrzebny bon edukacyjny.
Na dużo mniejsza skalę tak jest robione - religia nie jest obowiązkowa, edukacja seksualna (teraz to się nazwywa wychowanie do zycia w rodzinie) jest też prowadzone, w szkołach średnich masz juz profile i zwiekszenie godzin na pewne przedmioty a "odpuszczenie" innych np. mat-fiz, biol-chem, klasy sportowe, językowe, oferta poszerzane o kolejne języki itd. Do tego nie potrzebny jest bon edukacyjny.

pax

2

@bartekx50
OK, jak np. sprawdzisz np. który nauczyciel jest lepszy w klasach 1-3 szkoły podstawowej?

pax

6

@Hopner15
Co ma np 3 x religia w szkole do bonu edukacyjnego? Wystarczy zmienić podstawe programową, ograniczyc ilość godzin religii w szkole, czy nawet zrobic uczęszczanie w kwestii dobrowolności, itd. Do tego nie jest potrzebny bon edukacyjny. Jest możliwośc uczenia np. etyki zamiast religii.

Może inaczej spytam, na czym twoim zdaniem polega istota bonu edukacyjnego, co to jest ?

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?