pax
Redaktor serwisu FCBarca.com
Dołączył/a: sierpień 2012
159 obserwujących
6 obserwowanych
Redaktor serwisu FCBarca.com
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
4
@dariooo
Potrafisz napisać coś na temat czy tylko personalnie ?
2
@dawid230188
Podasz argumentację ??
0
@DlacbpanMessi
Wymień te sytuacje w których Griezman idealnie sie pokazał (na sam na sam) a nie dostawał podania od Leo, a nie dostał podania. Podam Ci jedną - przy bramce Fatiego , Leo miał dobrze wychodzacego z prawej strony Griezmana ale podał do fatiego a akcja skończyął się bramką.
6
Semedo
Przede wszystkim zagrał nierówno. Świetna pierwsza połowa, nawet przy braku widocznych efektów (bramka, asysta) prawdopodobnie najlepsza w czasie gdy 2,5 roku temu przeszedł do Barcelony i bardzo przeciętna, żeby nie powiedzieć słaba druga połowa. W pierwszej połowie dużo więcej grał ofensywnie, wchodził na skrzydło, wychodziły mu dryblingi, potrafił zdecydować się na strzał (36’ po podaniu Leo i indywidualnej akcji) i trzeba docenić jego dobrą współpracę z Griezmanem. Szczególnie dzięki grze z Portugalczykiem Francuz czuł się w grze. Tak dobrą współpracę widzieliśmy w 2’ (Semedo-Griezman) 7’ (Griezman-Semedo), 28’ (Semedo-Griezman), 34’ (Semedo-Griezman) 44’ (Semedo-Griezman) (45’ Semedo-Griezman), szczególnie to ostatnie dogranie warte uwagi, gdyż powinno się zakończyć asystą.
Dodatkowo wykazał się:
4’ strata na własnej połowie, ale walczy o odzyskanie i wybija na rzut rożny dla Levante,
W 21’ dobrze pokazałaś się na skrzydle, dobrze wszedł ale złe dośrodkowanie,
39’ dobra gra na wyprzedzenie.
W pierwszej połowie aktywny, dobrze odnajdujący miejsce na boisku, przede wszystkim pewny w swoich poczynaniach, nawet jak miał stratę to starał się naprawić swój błąd.
Druga połowa to zupełne inne oblicze Nelsona. Nie za bardzo można pochwalić go za grę do przodu bo jej po prostu nie było. Jeśli został wycofany do zabezpieczania tyłów to spisywał się przeciętnie lub słabo. Zaczął od starty na własnej połowie 48’, w 49’ zanotował przechwyt i od razu stratę, w 53’ Nelson gubi krycie i jego zawodnik wychodzi na sam na sam z ter Stegenem, 55’ groźny strzał Leganes w wyniku błędów całej drużyny, gdy Semedo zachowuje totalną bierność w polu karnym,
58. blokuje podanie i odzyskuje piłkę,
62’ złe podanie Semedo do Griezmana
66’ Pique daje dośrodkować, Nelson gubi krycie i z trudem wyciąga Ter Stegen
69’ strata przy podaniu, potem przechwyt
81’ niezablokowane dośrodkowanie przez Nelsona, Pique gubi krycie, groźny strzał
90’ Nelson wraz z Busim łamie linię spalonego, gol dla Levante.
Trudny więc mecz do oceny Portugalczyka. Z jednej strony było brak realnych efektów jego gry dla drużyny (bramki, asysty), do tego duże błędy w obronie w drugiej połowie mogące się niejednokrotnie skończyć utratą bramki. Z drugiej strony świetna pierwsza połowa z dobrym dograniem do Griezmana, udanymi dryblingami i efektownym strzałem w poprzeczkę. Po zsumowaniu jak dla mnie ocena 6,5.
3
Griezman
Bardzo słaby mecz Francuza. Tym razem w defensywie nie ma za co go chwalić. Czasem stał na ścianie do odegrania na boki, pokazywał się zza liniami obrońców, jednak rzadko dostawał podania, co było też wynikiem jego złego ustawienia w korytarzu podania. Dostawał jednak podania których nie wykorzystywał, tracił lub źle podawał. 9’strata, w 17’ nie wykorzystuje sytuacji sam na sam, 27’ dobra piłka Leo do Griezmana a ten spowalnia akcję, 28, strata w polu karnym Levante po podaniu Griezmana, 29’ kolejna strata, 43’ prosta strata w środku pola, 45’ fatalny strzał przy dobrej pozycji po podaniu Semedo, 59’ strata na własnej połowie.
Mało strat nie usprawiedliwia słabej dyspozycji.
Moja ocena 3,5
0
@Alfonsinio
A jaka wina była Marca ? Co źle zrobił ?
0
@FutbolToMagia
Wytłumacz mi jedno podobno to byl najlepszy lub jeden z najlepszych spotkań Semeod w Barcelonie i ja się z tym zgadzam. To chyba nikt bo o tym nie pisał, gdyby to było normą i pokazywał taka grę zazwyczaj.
1
@Peciak
Z czyms w mojej wypowiedzi polemizujesz, z czymś sie nie zgadzasz? Nelson zawsze dostawał kilka piłek na skrzydle, efekty były różne, wczoraj dobrze wszedł w drybling, dobrze współpracował z Griezmanem, jak zagra dobrze to o tym piszę i to doceniam.
1
@Kajtek77
W wielu wczesniejszych meczcah w tym i poprzednim sezonei dostawał piłke i niewiedział co z nią zrobić, wczoraj przynajmniej podejmował decyzje, dobrze podawał, miał udane dryblingi. Ustawienie też swoją drogą pomogło, ale jednak jak jest coś za co można docenić zawodnika Barcelony, to czemu tego nie robić.
1
@PatrykBarca
Uważasz, że za wysoko ocenięłm Semedo? Skoro brak efektów (bramki, asysty) w ofensywie ibrak efektów negatywnych w defensywie (winna utraty bramki). To ocwena wyjściowa?
Przyznam, że trochę nie zrozumiałem, napisz z czym się nie zgadzasz.
1
@KacperVEB
Postaram się :)
3
@barteq
Może uda mi się dzisiaj ocenic każdego gracza. Oceniłem pierwszą połowę u Semedo na 8 i byłem pod wrażeniem gry i pewnej lekkości. W drugiej jednak bardzo znacznie obnizył loty. Jesli nawet nie był widoczny w ofensywie to jednak niewiele dobrego mozna napisac u niego o defensywie.
1
@BigVu
Cos merytorycznie do komentarza i na temat? czy tylko personalnie? Z czym się nie zgadzasz?
1
@NismoFCB
Cos merytorycznie do komentarza i na temat? Z czym sie nie zgadzasz?
2
@KacperVEB
Cos merytorycznie do komentarza i na temat?
19
Skoro tyle słów padło na temat Semedo, to jako ten który często wyszczególnia błędy i pozytywy (jak są) Nelsona też napisze kilka zdań. Prawie zawsze oceniam mecze, grę zawodnika w danym spotkaniu, więc jak zagrał Nelson moim zdaniem wczoraj? Przede wszystkim nierówno. Świetna pierwsza połowa, nawet przy braku widocznych efektów (bramka, asysta) prawdopodobnie najlepsza w czasie gdy 2,5 roku temu przeszedł do Barcelony i bardzo przeciętna, żeby nie powiedzieć słaba druga połowa. W pierwszej połowie dużo więcej grał ofensywnie, wchodził na skrzydło, wychodziły mu dryblingi, potrafił zdecydować się na strzał (36’ po podaniu Leo i indywidualnej akcji) i trzeba docenić jego dobrą współpracę z Griezmanem. Szczególnie dzięki grze z Portugalczykiem Francuz czuł się w grze. Tak dobrą współpracę widzieliśmy w 2’ (Semedo-Griezman) 7’ (Griezman-Semedo), 28’ (Semedo-Griezman), 34’ (Semedo-Griezman) 44’ (Semedo-Griezman) (45’ Semedo-Griezman), szczególnie to ostatnie dogranie warte uwagi, gdyż powinno się zakończyć asystą.
Dodatkowo wykazał się:
4’ strata na własnej połowie, ale walczy o odzyskanie i wybija na rzut rożny dla Levante,
W 21’ dobrze pokazałaś się na skrzydle, dobrze wszedł ale złe dośrodkowanie,
39’ dobra gra na wyprzedzenie.
W pierwszej połowie aktywny, dobrze odnajdujący miejsce na boisku, przede wszystkim pewny w swoich poczynaniach, nawet jak miał stratę to starał się naprawić swój błąd.
Druga połowa to zupełne inne oblicze Nelsona. Nie za bardzo można pochwalić go za grę do przodu bo jej po prostu nie było. Jeśli został wycofany do zabezpieczania tyłów to spisywał się przeciętnie lub słabo. Zaczął od starty na własnej połowie 48’, w 49’ zanotował przechwyt i od razu stratę, w 53’ Nelson gubi krycie i jego zawodnik wychodzi na sam na sam z ter Stegenem, 55’ groźny strzał Leganes w wyniku błędów całej drużyny, gdy Semedo zachowuje totalną bierność w polu karnym,
58. blokuje podanie i odzyskuje piłkę,
62’ złe podanie Semedo do Griezmana
66’ Pique daje dośrodkować, Nelson gubi krycie w polu karnym i z trudem wyciąga Ter Stegen
69’ strata przy podaniu, potem przechwyt
81’ niezablokowane dośrodkowanie przez Nelsona, Pique gubi krycie, groźny strzał
90’ Nelson wraz z Busim łamie linię spalonego, gol dla Levante.
Trudny więc mecz do oceny Portugalczyka. Z jednej strony było brak realnych efektów jego gry dla drużyny (bramki, asysty), do tego duże błędy w obronie w drugiej połowie mogące się niejednokrotnie skończyć utratą bramki. Z drugiej strony świetna pierwsza połowa z dobrym dograniem do Griezmana, udanymi dryblingami i efektownym strzałem w poprzeczkę. Po zsumowaniu jak dla mnie ocena 6,5.
1
@stone80
Popatrz na swoje komentarze, a potem zestanów się nad wezwaniem o trzymanie poziomu w komentarzach.
1
@stone80
To są komentarze z ostatnich 2 tygodni, wystarczyło wejśc od połowy stycznia.
Uważasz, że w przerwie meczu nie powinno sie trzymac poziomu? Albo jak komenatrze dawno były pisane to nie musza trzymac poziomu? Po co klamiesz?
O twoich personalnych pełnych jadu komentarzach nie ma co pisać, uważasz innych za chorych psychicznie lub piszących po alkoholu.
Wpisy każdego świadczą o nim samym.
1
@stone80
Jeszcze publiczne napietnowaine jakiegoś uzytkownika (o którym wielokrotnie się źle wypowiadałeś i posądzałes o naduzywanie alkoholu) bez jego odzaczenia, jest moim zdaniem albo brakiem kultury, albo strachem przed odpowiedziom tego uzytkownika. @yla .
1
@stone80
Nie rozumiem tego wezmawania o poziom komentarzy.
przytocze kilka twoich.
"Busquets sam się wyjebał xd"
"pax jest znany z tego, że wypisuje zwykłe brednie i ZAWSZE ciśnie po Semedo i od jakiegoś czasu też De Jongowi. W ogóle jak tak gościa obserwuję to mam wrażenie, że ma jakąś chorobę psychiczną i silną potrzebę udowadniania ludziom swoich racji".
"Od razu widać różnicę. Szkoda, że Rakitic to takie drewno".
" po 2 meczach to wnioskujesz ? Weź już nie pij typie kolejny twój komentarz i kolejny absurd"
To z ostatnich kilku dni, nie rozumiem Twojego wezwania po poziom w dyskusji i po wyzywaniu Rakiticia od drewna (o twoich wypowiedziach na temat Roberto nie będę wspominał). Najpierw trzeba zacząć od siebie. Uwielbiasz atakować innych personalnie.
0
@FDJ
A trzeci sezon ??
0
@Peciak
Jak znajdę czas to ocenię zawodników po meczu. Tylko nie rozumiem tych kłamstw, nawet w formie niby żartu z porównaniem Semedo i Roberto.
Watpię aby byli tu krytykanci Semedo, raczej osoby oceniajace spotkania. Jak ktos gra dobrze w spotkaniu to jest chwalony, jak ktos grał sałbo to jest krytykowany.
0
@FDJ
Co innego pisanie że średni poziom Ivana do podobny poziom de Jonga a co innego normalny poziom Ivana to de Jong w tragicznej formie :)
0
@FDJ
Bez przesady. De Jong jest od tygodni bez formy a Ivan gra duzo lepiej. Poza tym porównywanie de Jonga, który jeszcze prawie nic w Barcelonie nie pokazal z Rakiticiem ktory 6 sezonów gra i byl podstawowym zawodnikiem przy zdobyciu wielu tytułów jest nie na miejscu.
0
@VeB92Nov
Powiem szczerze, że cenię Twoje analizy, bardzo często mam podobne spostrzeżenia. Jednka tutaj nie do końca się z Toba zgodzę. Przyznam, że nie miałem czasu oglądać całe spotkanie po raz kolejny (wyjazd-800 kilomtrów wczoraj) bo też chciałem zrobić swoje oceny. Jednak de Jong zagrał słabiutkie spotkanie. Zgadzam się, że w ataku przesuwał się bardzo wysoko i grając na ścianie , miał mało możliwości do pokazania w ofensywie, jednak mój główny zarzut to jego gra na "odwal" w obronie. Nie zgodze się do jego gry na poczatku spotkania, był zawodnikiem który nie wracał, nie zajmował przestrzeni, nie robił pressingu. Podam przykład pierwszej połowy, baaaa, pierwszych 20 sekund spotknia (napisałeś że w 1 minucie zagrał dobrze w obronie), gdy de Jongowi się nie chciało, a Busi musiał obskakiwac dwóch zawodników, a przeciwnik oddał chyba najgroźniejszy strzał. Popatrz, że de Jong jest bliżej własnej bramki od Vidala i Fatiego, a jednak po kilku sekundach, oni wracają do obrony a on robi tylko przebieżkę, mimo że widzi iż Busi sobie nie radzi. Oni nie tylko szybciej wracają, ale on wracając w takim tempie jak jego koledzy zdążyby "obstawić" strzelca".
https://ifotos.pl/z/qanaqwq
https://ifotos.pl/z/qanaqsr
0
@Majkel34
Dlatego historia to nauka, a nie kwestia interpretacji przez prawicowych czy lewicowych "społecznych pseudonaukowców". Do tej pory nikt nie zakwestiował śledztwa IPN dotyczącego zbrodni Burego. a IPN nie można nazwać lewicową propagandą.
0
@Majkel34
Zauważyłem, ze jak ktoś pisze w Żołniezrach Wyklętych tylko rewizjonistycznie, glortyfikując ich działalność to jakos dziwnie potem mierze udział w rożnych spotkaniach zroganizowanych przez ruch narowodwy czy innego podbne organizacje i głównie swoje "ewelacje" publikuje w gazetach i czasopismach o mocno prawicowycm zabarwieniu.
Historyk to bada przeszłość a nie uprawia polityke historyczna. Tak jewst taka prawidłowość, że takie osoby nieprowadzą rzetelnych badań historycznych, ale często dopasowuje opis faktów przez wyznawana przez siebie ideologie.
A co do dyskusji, to dziekuje, ale narazie odpuszczam. Nie podsykutowałem na temat tych zbrodni, jednak jak pisałem nie mam czasu wikłać sie w dyskusje nie związane z tematem. Pozdrawiam
0
@Majkel34
"Historia nie jest czarno-biała, wiele rzeczy można próbować usprawiedliwiać i właśnie wysłuchać warto obu stron. Wtedy można mówić o byciu obiektywnym. Ty nie nazywasz kogoś historykiem bo próbuje coś usprawiedliwić, ma inną opinię? Doczytam kwestie Burego to może się wypowiem.
Ważną kwestią jest to, że w tamtych czasach trwała wojna domowa w Polsce ( tak można to nazwać) a jak wiadomo w czasie wojny nikt krystaliczny nie jest. Cóż piszesz o wprowadzaniu relatywizmu. Wszystko zależy od punktu siedzenia, poglądów. Dobro i zło to w dużym stopniu punkt widzenia tak zbudowany jest słusznie czy niesłusznie świat".
To jest właśnie relatywizm. Za długo siedze w historii, za długo jestem historykiem, aby z całym szacunkiem czytać takie rzeczy. Pisząc, że w czasie wojny nikt nie jest krystaliczny to jest właśnie relatywzim, zawsze możemy tak pisać o zbrodniach niemieckich, radzieckich, ukraińskich, bialoruskich czy polskich i każde znich usprawiedliwiać. Sam zajmowałem się przez pewiem czas zbrodniami w wojnach bliskowschodniach, pacyfikacjach wsi i strona tak się właśnie usprawiedliwiała - "taka jest wojna, nikt nie jest krystyaliczny" - to jest z jednej strony obrzydliwe z drugiej dziecinne. Co maja działania wojenne do strzelania do kilkumięsięcznych dzieci, jak robili wyklęci z oddziałów Burego. Nic nie zależy od poglądów i to jest zasadnicza kwestia. Historia jest nauką, natomiast od poglądów to jest publicystyka, która czasem ma niewiele wspólnego z historią.
"Co do nieusprawiedliwionego dla mnie tłumaczenia czyichś ewentualnych zbrodni w postaci spalenia kilku wiosek,zabiciu 10 żydów za poparcie dla komunizmu - uważam że ważna jest w tych kwestiach skala. Gdyby pomnożyć wszystkie prawdziwe czy nieprawdziwe relacje o zbrodniach wyklętych razy 1000 to nie dorównają one zbrodniom komunistycznym. Przykładem jest chociażby los oddziału Henryka Flame "Bartka. Takich sytuacji po wojnie było dziesiątki jak nie setki razy więcej niż jakiekolwiek "wątpliwe" zachowania wyklętych. O bandach pozorowanych też pisałem".
Co ma skala zbrodni do nazwania zbrodni zbrodnią? Kolejny relatywizm. Jak ktoś
jest odpowiedzialny za śmierć 100 osób to mam nie nazywac go zbrodniarzem bo ktos inny jest odpowiedzialny za 1000 ofiar? Dla mine jako historyka zbrodnia to zbrodnia, czy dokonal tego Pola, Rosjanin czy Niemiec, Żyd, Katolik czy prawosławny. Co ma jedna zbrodnia do drugiej - zamordowanie oddziału Bartka było taką samą zbrodnią jak zamordowanie cywilów przez Burego. Gdzie dotrzegasz różnicę? w tym że tu był oddział wojska a tu cywile-kobiety i dzieci? Jak półroczne dziecko zastrzelone przez oddział burego miało zginąć za propagowanie komunizmu?
"Napisałem wątpię,ponieważ dużo od ojca,dziadka,babci dowiedziałem się na temat działalności wyklętych i działalności komunistów w tamtych czasach. Z ich relacji wynika,że wielu ludzi podszywało się pod żołnierzy podziemia niepodległościowego i tyle. Do tego człowiek poczyta, posłucha i wyrabia sobię opinie".
Tylko tu w tych kilku przypadkach mamy zeznania świadków, zeznania samych podkomendnych "Burego". Ja nie wątpię, że wiele akcji wykletych było brawurowych atakując oddziały służb komunistycznych. Tylko patrzmy co wiemy a co przypuszczamy.
"Na temat piszę cały czas. Nie wiem skąd u Ciebie z całym szacunkiem - jesteś jednym z najbardziej merytorycznych i inteligentnych użytkowników na forum - te przytyki, gdy ktoś przykładowo chce przedstawić temat szerzej, pokrążyć wokół niego, by rzucić na niego większą perspektywę czepianie się pt. "pisz na temat, odbiegasz uciekasz". Pewnie odbierzesz to jako atak personalny od razu mówię to też jakaś Twoja dziwna cecha,która przy całym jak podkreślam moim szacunku do Twojej osoby irytuje moją".
Tak, o to proszę. Bo rozmowa jest o Burym, jak skończymy omawiać zbrodnie w zaleszanach i inne miejsca mordów oddzialu Burego to możemy przejść dalej. jak pisałem jestem historykiem i takie skakanie po tematach, wprowadzanie nowych watków nie prowadzi do niczego. Zaraz będziemy mówić o procesie 16-stu, Jałcie, działalności komendantur wojennych, czy NKWD w Polsce. Skończmy temat Burego, bo w innym przypadku nie dojdziemy do niczego. To nie sa przytyki, ale prośba aby skupić na temacie dyskusji.
"Moim zdaniem płacz środowisk lewicowych dotyczących rzekomo 5-6 tysięcy ofiar podziemia antykomunistycznego (sic) jest śmieszny. Fakt zbrodnia to zbrodnia ale dla mnie liczy się skala. Samo Kbw zostawia wyklętych daleko w tyle".
Ciagle posługujesz się realtywizmem i skalą zbrodni. Mnie nie obchodzą środowiska lewicowe (ale widac jakie jest Twoje prawicowe nakierunkowanie), dla mnie ważne jest nazywanie zbrodni zbrodnią a nie czczenie zbrodniarzy, tylko dlatego że to Polscy zbrodniarze. Co mają zbrodnie KBW do zbrodni wyklętych? Jak pisałem, jesli jeden zabije 10 osób a drugi 100 to ten pierwszy nie jest już mordercą, bo według Ciebie liczy się skala?
Nie obiecuję, mam sporo obowiązków, jest sesja itd., ale jak znajdę czas to może posłucham tego Pana - tylko on nie jest historykiem, ale ekonomistą. Jego publikacje spotykają się z krytyka za omijanie faktów, wybielanie ciemnych kart historii i brak warsztatu (pomijam jego uprawianie polityki historycznej i wspieranie Ruchu Narodowego). Dlatego prosiłem o streszczenie jego wypowiedzi.
0
@malyras
To może lepiej napisz mi na priva i napisz w jakim wieku są znajomi i czy będą jechać dzieci. Są fajne atrakcje dla dzieci, itd... Te 4 tysiące to na jedną czy dwie osoby ?
1
@malyras
To zależy co chcesz robić. Zwiedzać i to dość aktywnie, czy tylko kwestia stadion, muzeum fc i mecz. Mogę Ci rozpisać co warto zobaczyć. czy chcesz wchodzić do środka (domy Gaudiego, Sagrada itd.) czy kwestia nightclubów. We wrześniu będzie sznasa na pogodę wiec plaża - niekoniecznie Barceloneta. Ustalając kwotę to musisz powiedziec czy masz juz hotel, jakie wyżywienie. Jak nie zaplanujesz to skończy się codziennym spacerem od placu Catalunia do Kolumba i z powrotem.