pax

0

@Greenalley

"to nie jest uwaga nt naszej dyskusji, ktorej nie bylo, ale moge czytac inne czy nie? Jestes po prostu uparty do swoich mysli mimo ze logika mowi inaczej i trzesienie Ziemi tego nie zmieni".
Wystarczy napisać coś merytorycznie i podeprzeć argumentami i wtedy prawdopodobnie zmienię swoje zdanie a nie zaczynac dyskusji od osobistych wycieczek, bo to nieczemu nie służy a mi pokazuje jedynie jaki poziom argumentacji dyskutant używa.

Ps. "Hmmm, w zeszłym roku debiutował juz Puig, Wague, Carles Perez, Collado a wcześniej Jose Arnaiz" Serio? zeszloroczne debiuty 5-20min w meczach o pietruszke sobie odpusc. Teraz mowimy o meczach o stawke.

To jakie mecze o "stawkę" Barcelona już miała. Jakie finału czy półfinały, w lidze sytuacja bliska rozstrzygnięcia? Dwa grupowe mecze LM i kilka początkowych spotkań w lidze.

"Hmmm, w zeszłym roku debiutował juz Puig, Wague, Carles Perez, Collado a wcześniej Jose Arnaiz" Serio? zeszloroczne debiuty 5-20min w meczach o pietruszke sobie odpusc. Teraz mowimy o meczach o stawke".

To w których meczach, baa, w których meczach o stawkę Ci zawodnicy zagrali? Przecież teraz Ty piszesz o meczach o stawkę.


pax

0

@lucca87

Nie pisz do mnie "koleś", nie jesteśmy na Ty.
Piszesz bez "od odbioru" bo doskonale zdajesz sobie sprawę, że nie masz racji i wrzucasz jakis hasełka propagandowe i uciekasz od dyskusji.
Wskaż gdzie prof. Grabowska (akurat miałem z nią dawno temu zajęcia jeszcze w starym budynku wydziału) wskazała że wszystko jest ok, i nie jest łamana Konstytucja? Ona sama złożyła opinię do Ministerstwa Sprawiedliwości o tym że wprowadzane przepisy łamią jej zdaniem Konstytucję. To na co sie powoływałeś, to tam nie było mowy o łamaniu lub nie łamainu Konstytucji, ale jedynie mówiła, że takie łamanie jeśli ktoś rozgłasza trzeba udowodnić. Zrobił to TK i SN.

Jaką Konwencję złamała Rosja?

"na temat prawa pewnie wiem więcej niż Ty ponieważ na co dzień mam styczność"
Pokazałeś to pisząc o Sądzie Najwyższym, że jest wkażdym województwie, ehhhh.

NIe rozumiesz wogóle o co chodzi z sporem o praworządnośc. Gdzie opozycja ma na pieńku z Konstytucją skoro ona sam, nie jest w stenie uchwalić aktów prawnych? W jaki sposób ? Wyjaśnij? Które akty prawne uchwalone przez opozycję (głosami opozycji) są złamaniem zasad praworządności w Polsce? Nie będę pisał że się ośmieszasz, tylko że nie masz pojęcia o tym o czym piszesz, wiedzę czerpiesz tylko z jednego propagandowego źródła.

Dalej nie otrzymałem odpowiedzi czy 15 to jest tyle samo co 18? Czy wynik zależy od poglądów politycznych?

pax

0

@lucca87
Nie masz pojęcia o prawie, przy temacie Sądu Najwyższego piszesz z którego województwa, teraz ze Sąd Najwyższy to Naczelny Sąd Administracyjny a zrozumiałeś Że Wojewódzki Sąd Administracyjny.
salkon24 to kolejna tuba propagandowa PiSu.
Duzo prawników w TV widziałeś w telewizji i mówili w że jest ok?
Podaj ich nazwiska i programy w których to mówili? Podaj te niezale3żne programy i tych profesorów prawa, oficjalne analizy katedr prawa uczelni wyższych.

Rozumiem, że jak ktos widzi łamanie konstytucji przez obecny rząd i podaje przykłady to nie jest prawnikiem tylko jest z TVNu?
Świetny argument.

To jest łamanie Konstytucji, a nie interpretacja polityczna. Jesli dla Ciebie 18 to to samo co 15 w interpretacji politycznej to gratuluję. Prawda nie jest po środku, to jest narzucona retoryka przez PIS aby wmówić ludowi, że to kwestia przestrzegania prawa to jedynie kwestia polityczna i jak widac ta propaganda się sprawdza.

Co ma Hiszpania i Rosja do tej dyskusji, napisz jeszcze o Korei i Syrii, będzie tak samo nie merytorycznie.

pax

0

@Greenalley
"O ile tekst jest hurra optymistyczny to twoja odpowiedz wrecz odwrotnie".
Co nie oznacza, że się w czymkolwiek myślę. Wymieniono np. 4 graczy którym niby Valverde się do nich przekonuje i dostali 0 minut (słownie ZERO) gry na boisku. Po co ich wymieniań, gdy założenia artykulu mijają się z rzeczywistością?
"Nalezy przyznac racje wg mnie w duzej czesci czy EV i dyr sportowej ze lewa obrona zostala wreszcze pozadnie wzmocniona".
Kupiono Firpo. Co to ma do wychowanków?
SR out bo to nie jego pozycja a Wague dostanie jeszcze szanse.
jak narazie nie dostał ani minuty. Więc brak argumentów.
"Todibo juz dostal szanse".
To nie jest wychowanek. Co to ma do artykułu?
"Pomoc wiadomo jaki jest problem".
Trener nie stawia na młodych, bo jest dużo zawodników. Więc z tego czy innego powodu nie stawia na mlodych.
"Sprawa taktyki trenera bo u EV z wiadomych przyczyn nie jest tym samym SR co u Pepa. Wg mnie zapycha miejsce".
Chyba pomyliłeś Guardiolę z Enrique, u Pepa Roberto zagrał w dwóch meczach ligowych w niepełnym wymiarze, czyli praktycznie nic.
"Atak, mlodziki ladnie doataly szanse przy kontyzjach i czuje ze kontuzje dalej beda sie natrafiac. A Fati daje ladnego kopa".
O Fatim przecież pisałem.
"Tak ze rok i dwa lata temu zonglowal pierwszym skladem przy kontuzjach, a w teraz stawia na mlodych z cantery... serio?"
Hmmm, w zeszłym roku debiutował juz Puig, Wague, Carles Perez, Collado a wcześniej Jose Arnaiz. To, że teraz więcej minut dostał Fati i Perez to kwestia tego, że nie było komu grać - pozbyto sie kilku ofensywnych graczy - Coutinho, Malcom, Suarez, Rafinha, a 3 z 4 głónych ofensywnych zawodników było kontuzjowanych. Jest okrojony zespół, a dopiero kontuzje sprawiły, że ktoś ze szkółki dostaje szanse.
"bo jestes zwykle uparty i tyle"

Nie pamiętam tu dyskusji z Tobą, ale jak widzę zanim zacznę dyskusje już rozpoczynają się osobiste uwagi. Jak ktos nie ma nic merytorycznego do powiedzenia, to już w pierwszym komentarzu zaczyna pisac uwagi ososbiste.

pax

2

@lucca87
Widzę że nie jesteś prawnikiem. Sąd najwyższy to nie kwestia sądu okręgowego czy rejonowego.
Nikt kto się zna na prawie nie mówi że jest ok, tylko przedstawiciele PISu wmawiają ludziom że jest ok, bo się nie potrafią przyznać że działają wbrew prawu polskiemu. Katedry prawa praktyczniejsze wszystkich uniwersytetów pisały analizy wskazujące na łamanie Konstytucji.
Czemu sądzisz że robiłbym to wybiórczo?
Czemu sądzisz że nie jestem prawnikiem?
Wskazałem przykłady łamania konstytucji, już nie będę pisał o ułaskawieniu Kamińskiego przez Dudę bo Sąd Najwyższy jasno się wypowiedział że było to bezprawne. Jeśli Ci zależy podam wyroki, opinie, tylko czy to zmieni Twoje podejście i zauważysz że obecnie rządząca partia łamie polskie prawo w sposób dotąd nigdy nie spotykany.

pax

3

@lucca87
Miotasz po omacku.
Konstytycja została złamana wielokrotnie. Uznał to chociażby jeszcze gdy był niezależny Trybunał Konstytucyjny a także gdy był jeszcze niezależny Sąd najwyższy.
Przykład pierwszy z brzegu.
Skoro w Konstytucji jest napisane, że Trybunał Konstytucyjny składa się z 15 sędziów, to dlaczego sejm głowami PiS przegłosował wybór 16, 17, 18-tego sędziego? Wszystkie miejsca zostały wcześniej zgodnie z prawem zajęte co potwierdził Trybunał Konstytucyjny.
Dlaczego Pis (premier, szef kancelarii) nie publikowali zgodnych z prawem wyroków Trybunału Konstytucyjnego?
Cała zmiana polskiego sądownictwa pod ludzi Pisu jest złamaniem polskiego prawa, nie unijnego. Gdzie lista poparcia sędziów do KRS? Sami siebie popierali.

Co ma TVN do tego? wystarczy być na tyle patriota aby znać obowiązujacy system prawny w Polsce.

pax

2

@lucca87
Problem jest tez, taki że Unia wskazuje, że Polska nie tylko łamie unijne zasady, ale działa wbrew własnemu prawu. Lamana jest nagminnie Konstytucja, nie jakas dyrektywa unijna, ale konstytucja Polski która nie ozstała oktrojowana, ale któa w referendum przjeli obywatele.

pax

3

Nie wiem jak można czytać bezrefleksyjnie takie tendencyjnie teksty. Nagle pojawiają komentarze o złym ustawieniu, niedopasowaniu. Czy nie lepiej sprawdzić jak to jest z artykułem i jego"rewelacjami"? Czy ktoś sprawdził heatmapy griezmana? Ja sprawdziłem i nie wiem skąd wziął tą mapę ale w ostatnich czterech meczach griezman najczęściej w ataku poruszał się środkiem i w ataku zajmował obie strony boiska i skrzydła. Autor wziął tendencyjnie jakieś 20 minut z specjalnie wybranego spotkania aby dopasować pod swoją tezę. Griezman gra bliżej linii bocznej ale gdy broni lub na początku akcji ofensywnej, potem schodzi bliżej środka a nie narożnika boiska. Nie gra typowego skrzydłowego bo nieźle tą strefę uzupełnia Alba, nawet Firpo a ostatnio Nelson. Radzę wejść na whoscored i popatrzeć na heatmapy griezmana a nie wylewać wiadra pomyj na Valverde i zarząd.

pax

1

@ForcaMilosz

"Według Mundo Deportivo Valverde bardziej niż kiedykolwiek liczy obecnie na wychowanków. [...] trener awansował Moussę Wagué i wierzy w Iñakiego Peñę, choć obaj ci gracze w tych rozgrywkach nie pojawili się jeszcze na murawie. Valverde liczy też na Ronalda Araujo, który jest piątym środkowym obrońcą Barcelony, oraz nie zapomina o Riquim Puigu i Aleksie Collado". Cała piątka zaliczyła łacznie 14 minut gry, a dokładnie tylko jeden, tylko dlatego że: kontuzja... bo kartka... itd...

Jak pisałem tylko Fati i Perez trochę grali na początku bo nie było innych ofensywnych zawodników.

pax

1

@swiergol2
To był sarkazm :)

pax

0

@ForcaMilosz
Przeciez ten news jest właśnie o tym. O dawaniu szans młodym zawodnikom ze szkółki. Wyjście nawet na ostatnie 30 lub 15 minut może dac dużo pewności zawodnikowi. Wystarczy dwa trzy dobre prostopadłe podania i zawodnik robi wrażenie (Puig), akurat byłem na debiucie Ansu i wszedł w drugiej połowie i pokazał się z świetnej strony. To jest logiczne, że wejście jednego na boisko wiążę się z zejściem kogos innego. dalej dla mnie ten news jest mocno naciągany, właśnie o tym pisałem, że gdy nie ma kontuzji jak w pomocy to cantera nie dostaje szans, a na innych pozycjach to wejścia rezerw sa wymuszane tylko i wyłącznie kontuzjami a nie wiarą w młodych zawodników.
Jasne każdy z młodych może grać w rezerwach zamiast siedzieć na ławce, tylko jak to ma się do newsa że Valverde zaczyna stawiac na młodych?

pax

0

@ForcaMilosz
To nie byłoby dziwne, a dawanie szansy i ogrywanie zawodników gdy wynik jest rozstrzygnięty bo potwierdzał sensu newsa, a Barcelona miała kilka jest takich spotkań. Niekoniecznie w Barcelonie za Guardioli było to spowodowane problemami finansowymi - wystarczy przypomnieć stawianie na nieogranego młodzika Busquetsa kosztem Yaya Toure, podobnie gdy Pedro wygrał rywalizację z Henry'm. Skoro Wague jest za słaby to po co go wciągnał do 1 składu nie dając mu szansy. Arthur tez nie miał super początku sezonu, Ivan odstawiony na bok, mógł spróbować sprawdzić Puiga. Alenia to zupełnie inny profil zawodnika niz Puig, Alenia gra bardziej zblizony styl do Leo, Puig raczej Iniesta - słabszy fizycznie i gorszy drybling, ale lepszy przegląd pola i kreacja.

pax

8

Trochę nie bardzo. Sięga po rezerwy tylko w ostateczności i tylko gdy jest już nie ma kim grać, a nie że nagle uwierzył w canterę. Na PO jest nie kontuzjowany Semedo i Roberto ewentualnie, to Wague ogląda spotkania na eleven, podobnie Puig bo pomocnicy nie sa kontuzjowani. Kartki i kontuzje dały możliwośc debiutu Araujo. Ansu i Perez grali tylko dlatego, że kontuzję miał Suarez, Messi i Dembele, ile po ich powrocie (i to nie komepletnym) zagrał Perez? To nie zaufanie do rezerw, ale wynik kontuzji i ewentualnie kartek.

pax

1

@Xavifcb6
Wij sie dalej, ja mam ubaw. Ja odpowiedziałem na Twoje pytania, Ty nie potrafisz na moje, bo nie tylko tchórzysz, ale potwierdzasz to co rozgłaszasz na rambli o sobie "głupi i tępy". Oczywiście zgłoszę Twoje wyzwiska bo to nadaje się na bana, złamanie regulaminu serwisu. Ja nie ubliżam Ci, sam napsiałeś o sobie: "jestem głupi i tępy" a ja tylko cytuję Twoją wypowiedź, nic nie dodając, tylko ją piszę w kontekście osoby wobec której te słowa zostały użyte. Wskaż gdzie nazwałem kogos tchórzem ??
Zrezygnowałem w jednym poście z cytowania Twojej wypowiedzi mając swoją prośbę do Ciebie. Ty nie wywiązałeś się z swojej, hahaha, no ale "głupi i tępy" to jakby miał sie wywiązać hahahaha.
Nie umiesz czytać ze zrozumieniem, ale to wiemy, jak ktoś "głupi i tępy" to wiadomo, że nie czyta ze zrozumieniem, hahahaha. Nie nazwałem nikogo tchórzem, znowu kłamiesz. A Twoje kłamastwa mają krótkie nóżki, ale jak "głupi i tępy", to sam sie pogrążasz się w kłamstwach. buhahahaha
Powtarzam pytania, nie wierzę że ktoś kto ma świadomość i ogłasza "jestem głupi i tępy" zrozumie je napisane po raz trzeci, no ale nigdy nie tracę wiary w ludzi , nawet jak ktoś "głupi i tępy".

1. Grozisz, że jak będę cytował Twoje wpisy odnoszące się do Twojej osoby, to będziesz cytował moje wpisy odnoszące się do mnie. Wskaż jakimi określeniami sam siebie określiłem w dyskusji z Tobą? Zacytuj dokładnie moje wyrażenie określające mnie, inaczej będziesz zwykłym kłamcą. Pisałeś : „bo wtedy ja tez będę zmuszony zacząć używać Twoich słów przeciwko Tobie. A jest ich tutaj bardzo dużo”. Podaj jak wielokrotnie ja siebie nazwałem.

2. Pisałeś, że wiesz co będzie nauczane na przedmiocie edukacja seksualna, możesz podać numer zatwierdzonej podstawy programowej przez ministerstwo? Inaczej wyjdziesz na osobę, która wymyśla rzeczy, o których nie ma bladego pojęcia, tylko po to aby trollować dyskusję.

3. Czy higiena ciała jest czymś złym, że uważasz za patologię reklamy ze środkami do higieny? Nawet jeśli ta higiena dotyczy młodych osób i miejsc intymnych, czy to znaczy że one nie powinny dbać o higienę i używać odpowiednich środków?

4. Czy nie pytałeś się o moje przedmioty w szkole, o to w jaki sposób zdobywam wiedzę, jakie mam potomstwo? Więc czy pytałeś o mój życiorys?

5. Wyjaśnij po co zadałeś drugi raz pytanie, skąd czerpałem wiedzę na temat menstruacji i prezerwatyw skoro później odpowiedzi szukałeś pod pierwszym pytaniem? Więc pytając ponownie wiedząc że odpowiedź jest już pod pierwszym komentarzem wyszło to co o sobie myślisz „głupi i tępy”, albo potem wiedząc, że tam nie ma odpowiedzi a dopytując się czy ona tam jest i tak zrobiłeś z siebie tego co o sobie myślisz „głupi i tępy”.

6. Czy zakładanie prezerwatywy na głowę jest prawidłowe, bo stwierdziłeś że jest prawidłowe i zakładając prezerwatywę na głowę nie zalicza się wtopy?

Czy jak odpowiesz że jednak nie na głowę to nie przyznasz, że wtedy zaliczyłes wtopę piszac, że na głowę?

7. Wskaż jakimi moimi słowami Ci ubliżam? To, że pisze słowa które sam o sobie napisałeś to chyba nie jest ubliżanie, bo sam byś sobie nie ubliżał, chyba że się mylę?

8. „Ludzie którzy dobrze Cię znają i przebywają z Tobą znają Twój charakter, osobowość jednak o Twoim czytaniu ze zrozumiem i próbach tworzenia logicznych zdań może wypowiedzieć sie każdy z kim dyskutujesz. Więc znowu sie mylisz. Hahahaha. To jest umiejetność którą pokazujesz w dyskusji. Tak jakbyś zagrał z 4 spotkania ze mną w piłkę to bym stwierdził czy jesteś szybki, czy potrafisz dryblować itd. i nie potrzebowałbym sie o tym dowiadywać od ludzi którzy Cię znają. Znowu wychodzą Twoje braki logicznego myślenia.” To w końcu mogą wiedzieć czy tworze logiczne zdania czy nie? Zaprzeczasz sam sobie”. Wskaż, gdzie jest tu zaprzeczenie?

9. Piszesz, że jestes inżynierem , czyli studia techniczne, więc liczyć powinieneś umieć, czy powtórzenie drugi raz pytania oznacza powtórzenie go kilkanaście razy?

Zobaczymy, czy będzisz zmieniał temat czy chociaż raz pokażesz że sam się mylisz oceniając siebie jako "głupi i tępy". Od Ciebie zalezy jak Cie inni będą postrzegać, tak jak ty sam siebie postrzegasz, czy jednak lepiej.

pax

1

@Xavifcb6

"proponuje zdejmij gumę z głowy, bo nie przejrzysz na oczy :)"
Chciałes byś zbawny i uszczypliwy, a wyszło tylko Twoje wychowanie, no i to co myślisz o sobie -"głupi i tępy" hahahah. Nie dla mnie zakładanie gumy na głowę nie jest wtopą, dla Ciebie zakładanie prezerwatywy na głowę to poprawne zachowanie, przeciez twierdziłeś: "nie zaliczyłeś wtopy, bo założyłeś prezerwatywę na głowę". buhahahaha.

"Ja również mam spory ubaw :)"
Tego jestem pewien, za każdym razem jak myślisz o sobie "głupi i tepy" i czytasz swoje cytaty na swój temat, to sie świetnie z tym czujesz. :))) NIektórzy wolą sie podszkolić, zacząć czytać ze zrozumieniem, pokazac się z lepszej strony, Ty jednak wolisz "głupi i tepy", po prostu działasz zgodnie ze swoją naturą. buhahahaha

pax

1

@Xavifcb6
Odpowiesz na te 9 pytań, czy wolisz iśc w atak personalny?? buhahahaha. Wiadomo, że wolisz atak personalny, bo oprócz prób obraźliwch wpisów nic innego nie potrafisz, ale to kwestia, wiedzy, wychowania, nie mi oceniać. hahaha
Wiesz jak ktoś sam twierdzi że jest "głupi i tępy" i w dyskusji sam sobie wielokrotnie zaprzecza to cokolwiek by napisał, jak bardzo by próbował kogoś obrazić to zawsze widzę ten Twój wpis na Twój temat "głupi i tępy", a od kogos takiego to ciężko uzyskać coś merytorycznego. buhahahaha

To jak z tymi pytaniami?? Odpowiesz? Czy dalej będziesz tchórzył? buhahahaha

pax

1

@Xavifcb6
A gdzie odpowiedź na 9 pytań, buhahahahahaha, stanąłeś przed lusterm i znowu powiedziałeś "jestem głupi i tępy" i znowu dyskusja Cie przerosła, znowu stchorzyłeś, buhahaha. Mam mega ubaw :))

pax

1

@Xavifcb6
„Pisze to ktoś, kto nie odpowiedział na zwykle pytanie, zadane już w pierwszym moim komentarzu, a zamiast tego rozpętał „gównoburzę””.

Gównoburzę rozpętałeś tylko Ty z powodu barku argumentów, rozpocząłeś pisać personalne teksty bo wiadomo, że jak ktoś wie sam wie i pisze „ jestem głupi i tępy” to jedyne co ma do powiedzenia to atak personalny bo merytorycznie nie potrafi.
Już tydzień temu mówiłem o tym: 6 dni temu - 8 października 2019, 22:08

„Piszesz o mnie, zamiast na temat dyskusji. Merytoryczna dyskusja? Przeciez piszesz o mnie a nie o przedmiocie dyskusji. Sprowadziłeś wątek do gównoburzy, zabrakło argumentów to wolisz ¾ dyskusji pisac personalnie o mnie”.


Jak widzisz, każdą twoją bzdurę punktuję, wskazuję gdzie się mijasz z prawda, no ale sam wiesz co myślisz o sobie „głupi i tępy”





„Chociażby z tego właśnie powodu, „głupi i tępy” pasuje tutaj wyłącznie do jednej osoby”.

W pełni się z tym zgadzam. Dobrze, że sam przyznałeś że określenie „głupi i tępy” według Ciebie pasuje tylko i wyłącznie do Ciebie. Przytoczę fragment gdzie całej rambli ogłosiłeś to : „jestem głupi i tępy. Chciałbym prosić o wybaczenie”. Dla mnie to nie jest coś czym można się szczycić, ale widocznie od człowieka zależy czym się chce chwalić. Jeden logicznym myśleniem, inny poprawną polszczyzną a trzeci głupotą i tępotą.



„Nie widzę sensu kontynuacji rozmowy z kimś, kto pisze o drugiej osobie, że nie odpowiada na pytania, a sam nie odpowiedział na zadane mu już na początku. Błaźnisz siebie po całości’.

Jak mówiłeś sam do siebie „jestem głupi i tępy” to dalej do tego momentu nie dostrzegasz odpowiedzi. Odpowiedź była podana kilka razy, brzmiała „w szkole, na lekcji”, to naprawdę nie moja wina, że nie rozumiesz większości słów po polsku, no ale wybaczam, przecież nie mogę tego wymagać od osoby która sama o sobie mówi „jestem głupi i tępy”.



"Podsumowaniem Twojego czytania ze zrozumiem niech będzie fakt, że nie odróżniasz jednego pytania od drugiego. „Skad się dowiedziałeś” a „Wskaż gdzie jest napisane...” to dwa różne pytania. Do tej pory nie odpowiedziałeś na to drugie pytanie, i dziwisz sie, że zadaje Ci się je kilkanaście razy, a Ty liczysz jakimś swoim algorytmem, że zadał Ci ktoś pytanie 2 razy a nie więcej".

Uwielbiam czytać Twoje dyrdymały i kłamstewka, wtedy wychodzi to co sam piszesz o sobie „jestem głupi i tępy” to widać po tym co piszesz. Prześledźmy więc wpisy. Znowu będziesz mówił do lustra „jestem głupi i tępy” hahahahaha.

Pierwszy raz zadane pierwsze pytanie

7 października 2019, 22:30 powiedz pax jak dowiedziałeś się o menstruacji u kobiet i jak dowiedziałeś się jak zakłada się prezerwatywę?

Powtórzone pierwsze pytanie

8 października 2019, 23:31 Nadal nie wiem skąd wiesz o menstruacji u kobiet, jak zakłada się prezerwatywę.

Odpowiedź po godzinie po jednokrotnym powtórzeniu pytania.

9 października 2019, 00:25 Na pytanie "skąd wiem" sam odpowiedziałeś. Rozwinę Twój wątek, mimo że przecież znasz odpowiedź bo prowadzisz dyskusje wmawiając innym skąd czerpią lub nie czerpią swoja wiedzę - ze szkoły, na lekcji.


Mimo, że dostałeś odpowiedź to nie byłeś w stanie jej przeczytać, bo nie czytasz ze zrozumieniem, bo sam wiesz o sobie „jestem głupi i tępy” i mimo uzyskania odpowiedzi zadałeś pytanie po raz trzeci po 12 godzinach, (aby przez 12 godzin nie móc zrozumieć prostego tekstu to naprawdę musisz codziennie powtarzać sobie do lustra „jestem głupi i tępy”).

9 października 2019, 11:22 Skad dowiedziałeś się o menstruacji u kobiet i jak zakłada się prezerwatywę?

Ponownie musiałem Ci napisać odpowiedź która już była.

9 października 2019, 11:37 „Jednak dążąc do merytorycznej dyskusji, przynajmniej mi na tym zależało odpowiedziałem na to 10 godzin temu: "ze szkoły, na lekcji".

Wystarczy czytać”.

Jak sam widzisz, masz wielki problem z nie tylko z zrozumieniem prostego tekstu ale z samym czytaniem.


Pytanie numer dwa pokazuje to co sam o sobie myślisz „jestem głupi i tępy”. Ja wskazałem miejsce gdzie znajduje się odpowiedź, odpowiedziałem dwukrotnie. Gdyby odpowiedź była po pierwszym pytaniu nie pytałbyś ponownie, bo to nie miałoby sensu, bo miałbyś już odpowiedź. No, ale jak się myśli o sobie „jestem głupi i tępy” to już nic nie poradzę. Nigdzie nie napisałem, że odpowiedź jest po pierwszym pytaniu, sam uznałeś że jej tam nie ma skoro zadałeś pytanie ponownie. Pokazałeś Tą sytuację że masz rację pisząc o sobie „jestem głupi i tępy”, że szukasz jej tam gdzie jej nie ma, wiedząc że jej tam nie ma. hahahahaha




„Twoje „dobre wychowanie” to Twoja wyimaginowana opinia. Ja nie muszę i absolutnie nie mam zamiaru niczego tutaj udowadniać czy pokazywać, jak to napisałeś, żeby ktoś mnie jakoś postrzegał, bo tak sobie powiedział Pax, który nie wiadomo kim jest i co tutaj robi, prócz wykłócanie się i wywyższania nad innych”.

Udowodniłeś swoimi wpisami tylko jedną rzecz, to że się nie pomyliłeś pisząc o sobie „jestem głupi i tępy”. Było wiadomo, że nie odpowiesz. Łatwo było to przewidzieć,. hahahahahaha


Jak chcesz powtórzę jeszcze raz te 9 pytań? Może tym razem je zrozumiesz. hahahahaha


pax

1

@Xavifcb6
Byłem pewny że nie odpowiesz, hahahahahahahahahahahahahahahahahahaha. Ja na obydwa pytania odpowiedziałem - TY nie masz tyle odwagi, wiedzy. Ty stchórzyłeś od odpowiedzi. hahahahahahahahahaha. To smutne w sumie, gdy patrzysz w lustro i mówisz sam do siebie "jestem głupi i tępy". hahahahahahahaha.
NIe ja się wywyższam tylko ty sie poniżasz, hahahahahahahahahaha

Na pierwsze pytanie odpowiedziałem po drugim pytaniu, na drugie po pierwszym. Dla Ciebie powtórze moje pytania bo jak sam uważasz "głupi i tępy" to musze pytania powtórzyć, hahahahahahahaha. I tak pewnie nie odpowiesz, tylko będziesz "buczał" hahahahahahaha.


1. Grozisz, że jak będę cytował Twoje wpisy odnoszące się do Twojej osoby, to będziesz cytował moje wpisy odnoszące się do mnie. Wskaż jakimi określeniami sam siebie określiłem w dyskusji z Tobą? Zacytuj dokładnie moje wyrażenie określające mnie, inaczej będziesz zwykłym kłamcą. Pisałeś : „bo wtedy ja tez będę zmuszony zacząć używać Twoich słów przeciwko Tobie. A jest ich tutaj bardzo dużo”. Podaj jak wielokrotnie ja siebie nazwałem.



2. Pisałeś, że wiesz co będzie nauczane na przedmiocie edukacja seksualna, możesz podać numer zatwierdzonej podstawy programowej przez ministerstwo? Inaczej wyjdziesz na osobę, która wymyśla rzeczy, o których nie ma bladego pojęcia, tylko po to aby trollować dyskusję.



3. Czy higiena ciała jest czymś złym, że uważasz za patologię reklamy ze środkami do higieny? Nawet jeśli ta higiena dotyczy młodych osób i miejsc intymnych, czy to znaczy że one nie powinny dbać o higienę i używać odpowiednich środków?



4. Czy nie pytałeś się o moje przedmioty w szkole, o to w jaki sposób zdobywam wiedzę, jakie mam potomstwo? Więc czy pytałeś o mój życiorys?



5. Wyjaśnij po co zadałeś drugi raz pytanie, skąd czerpałem wiedzę na temat menstruacji i prezerwatyw skoro później odpowiedzi szukałeś pod pierwszym pytaniem? Więc pytając ponownie wiedząc że odpowiedź jest już pod pierwszym komentarzem wyszło to co o sobie myślisz „głupi i tępy”, albo potem wiedząc, że tam nie ma odpowiedzi a dopytując się czy ona tam jest i tak zrobiłeś z siebie tego co o sobie myślisz „głupi i tępy”.



6. Czy zakładanie prezerwatywy na głowę jest prawidłowe, bo stwierdziłeś że jest prawidłowe i zakładając prezerwatywę na głowę nie zalicza się wtopy?

Czy jak odpowiesz że jednak nie na głowę to nie przyznasz, że wtedy zaliczyłes wtopę piszac, że na głowę?

7. Wskaż jakimi moimi słowami Ci ubliżam? To, że pisze słowa które sam o sobie napisałeś to chyba nie jest ubliżanie, bo sam byś sobie nie ubliżał, chyba że się mylę?



8. „Ludzie którzy dobrze Cię znają i przebywają z Tobą znają Twój charakter, osobowość jednak o Twoim czytaniu ze zrozumiem i próbach tworzenia logicznych zdań może wypowiedzieć sie każdy z kim dyskutujesz. Więc znowu sie mylisz. Hahahaha. To jest umiejetność którą pokazujesz w dyskusji. Tak jakbyś zagrał z 4 spotkania ze mną w piłkę to bym stwierdził czy jesteś szybki, czy potrafisz dryblować itd. i nie potrzebowałbym sie o tym dowiadywać od ludzi którzy Cię znają. Znowu wychodzą Twoje braki logicznego myślenia.” To w końcu mogą wiedzieć czy tworze logiczne zdania czy nie? Zaprzeczasz sam sobie”. Wskaż, gdzie jest tu zaprzeczenie?



9. Piszesz, że jestes inżynierem , czyli studia techniczne, więc liczyć powinieneś umieć, czy powtórzenie drugi raz pytania oznacza powtórzenie go kilkanaście razy?

Uwierz, poprawiasz mi humor, hahahahaha, z każdym wpisem się pogrążasz. hahahahaha.
Odpowiesz? Wiadomo że jak ktos pisz o sobie "jestem głupi i tępy" to nie opanuje odpowiedzi na 9 pytań. hahahahahahahaha

pax

0

@Rzetafi
'wraz z bonem zlikwidowane będą kuratoria, właściciel szkoły będzie decydował o programie nauczania, nie kurator - to kolejna różnica po wprowadzeniu bonu. Kuratora powołuje państwo a menedżera, właściciela szkoły nie będzie powoływać państwo, żaden minister, itp".



Widzisz, że nie rozumiesz o czym ja piszę. Bony i likwidacja kuratoriów to dwie różne kwestie. Gdyby obecnie zlikwidować kuratorium i podstawę programową a dac program nauczania opracować radzie pedagogicznej danej szkoły nie potrzebny byłby bon. NIe rozumiesz więc co ja piszę. Czy mozna wprowadzić bon nie likwidując podstawy programowej? Czy można zlikwidować podstawę programową nie wprowadzając bonu? To co piszesz nie odnosi się do tego o czym piszemy.

"Przecież płace na wsi i w mieście nie muszą być równe. Na wsi i w mieście są różne ceny, więc normalnym jest, że na wsi przeciętnie nauczyciel na wolnym rynku będzie zarabiał mniej. Koszt energii też nie byłby taki sam w różnych rejonach polski, tym bardziej, jeśli zliberalizuje się prawo do produkcji energii".

Przecież mówiłeś że bon to liczba kosztów na oświatę podzieolona przez ilośc dzieci. Dlaczego nauczyciel na wsi musi zarabić mniej? Czemu nauczyciel mieszkający w mieście a pracujący na wsi ma być nierówno traktowany? To chyba nie jest wolnośc i wolny rynek?
Czemu narzucasz z góry wartość wypłaty, czemu podważasz konkurencyjność. Czemu lepszy nauczyciel na wsi ma zarabiać mniej od gorszego w miescie? Dlatego, że bon nie daje możliwości sprawiedliwego podziału? Koszt energii na wsiach ze względu na linie przesyłowe pewnie jest droższy a nie tańszy, ale nie o to chodzi. O czym Ty piszesz, że w różnych rejonach sa różne ceny prądu? Co to ma do ilości zużywanego prądu w przeliczeniu na ucznia? Ja pokazuje konkretne przykłady które bon edukacyjny nie rozwiązuje (a wręcz przeciwnie tworzy nierównomierne podziały) a Ty piszesz że z góry trzeba płacić nauczycielom na wsi mniej, nie ze względu na ich jakość ale ze względu że pracują na wsi.


"Konkurencyjność - zdolność konkurowania - jeśli płace nie będą ustalane z góry przez państwo, tylko przez popyt i podaż na rynku pracy, to zwiększy się konkurencyjność szkół, jedne będą płacić więcej nauczycielom, jedne mniej, szkoły będą miały większe możliwości zwalniania i zatrudniania pracowników niż dziś, co zwiększy konkurencyjność".


To teoria, pokazałem na przykladzie szkół wiejskich że to się nie sprawdzi z czysto ekonomicznych przyczyn.

"Program szkół będzie bardziej zróżnicowany, bo nie będzie narzucany przez państwo, więc powstaną szkoły w których jest np. dużo nauczania języka polskiego i mniej matematyki niż w innych, czyli będzie większa różnorodność, czyli zwiększy się konkurencyjność. Rodzic może chcieć wybrać szkołę, w której jest proponowana przez lewicę edukacja seksualna i poparcie dla LGBT, a może chcieć wybrać szkołę, w której nauczana jest religia i wartości chrześcijańskie i kurator nie będzie decydował o programie prywatnych szkół".


Po raz kolejny to piszesz, ale jak przechodzimy do konkretów to jakoś już nie do końca wszystko się zgadza. Na wsiach z różnych powodów rodzic nie wybierze szokły jaką chce dla dziecka z czysto logistycznych przyczyn. Jak mówiłem likwiadacja programu nauczania to inny pomysł Korwina, nie mający bezposredniego związku z bonem.


"Nie napisałem, że będzie narzucony system szkolnictwa taki, że będzie 8 klas i 4 liceum, równie dobrze prywatna szkoła może prowadzić klasy w szkole podstawowej do 4. lub 5".

Teraz też tak może być, jedna ustawa, jedno rozporządzenie i już. Co ma do tego bon?


"Masz odpowiedź, że wskaźnikiem konkurencyjności, którego tak bardzo wymagasz ode mnie, będą egzaminy. Po co mam podawać inny wskaźnik?'
I przechodzimy do meritum, egzamin zewnętrzny w trzeciej klasie szkoły podstawowej? Gratuluje pomysłu.

Po co mam podawać wskaźniki? Daj argument, że do wprowadzenia bonu potrzebne są "wskaźniki konkurencyjności", bo na razie nie dałeś żadnego. Dlaczego bez tych wskaźników nie można wprowadzić bonu? Argumenty.


NIe mówiłem o wprowadzeniu bonu, ale o konkurencyjności. Wskażniki, zdawalności egzaminów, potrzebne są po to aby rodzic wybrał najlepsza szkołę dla swojego dziecka, z największa jakością, w pewien sposób gwarantującą wysoki poziom. Więc ciagle piszę, w jaki sposób sprawdzałbyś jakość kształcenia w klasach 1-3 szokły podstawowej, ale uzyskałem odpowiedź - przeprowadzałbys egzmain zewnętrzny. Super. Kto by go organizował skoro CKE byłoby pewnie zlikwidowana?


"Tak, jak teraz wybierałbyś szkołę dla swojego dziecka, to zrobiłbyś to w taki sam sposób. Czytając opinie na instagramie lub google, lub facebooku. Bon tego nie zmienia".
Świetnie wprowadzanie jakości i konkurencyjności - nie jest ważna jakość szkoły ale lepszy PR na fejsie.
A to jest istota bonu ?


"Przecież bon zakłada likwidację szkół publicznych. Nie będzie szkół zarządzanych przez państwo. Więc będzie pełna prywatyzacja".

To nie jest pełna prywatyzacja (systemu) ale tylko jego jednej części. Korwin chciałby pełnej prywatyzacji. Prywatyzacja systemu szkolnictwa według Korwina (Konfederacji) miałaby sie opierać na bezposrednim płaceniu przez rodzica za edukację dziecka. Wprowadzenie bonu tego nie wprowadza, sam o tym piszesz, że całośc pieniędzy przeznaczonych na edukację byłaby dzielona przez państwo po równo na wszystkich uczniów. To jest kontynuacja obecnego systemu jedynie z bezpośrednią transza do wybranej szkoły, ale nie zmienia się kwestia równości w wpływie własnego finansowania. Wyjaśnię, obecnie przedsiębiorca która cięzko pracuje i dużo zarabia płaci wysokie podatki, dostanie od państwa bon takiej samej wartości na edukację dla dziecka jak rodzic niepracujący który żyje z socjalu i praktycznie nie opłaca podatków.

"Nie podałeś nawet argumentu przeciwko bonom. Ani jednego".

Skoro nie podałem to na co tyle tekstu poświęciłeś?

- brak konkurencyjności na pierwszym etapie edukacyjnym w klasach 1-3, którą bon miał tworzyć.
- krzywdzący system opłacania szkolnictwa na wsi i mniejszych miejscowościach
- faworyzowanie finansowe dużych szkół (gdyż kwota bonu na każdego ucznia jest taka sama).
itd.

pax

0

@Xavifcb6
Ja pokazałem dobre wychowanie i odpowiedziałem na pytania które zadawałeś. Pytałeś „skąd się dowiedziałem”, pytałeś gdzie jest: „odpowiedź w szkole, na lekcji”. Na wszystko odpowiedziałem. Teraz Twoja kolej, czy jednak stchórzysz, pokażesz to jak piszesz o sobie „głupi i tępy”. Sprawdźmy czy zmienisz temat, będziesz się wykręcał, czy jednak choć raz pokażesz, że jesteś dobrze wychowany i potrafisz napisać cos merytorycznie, od Ciebie będzie zależało jak ludzie będą Cie postrzegali.



1. Grozisz, że jak będę cytował Twoje wpisy odnoszące się do Twojej osoby, to będziesz cytował moje wpisy odnoszące się do mnie. Wskaż jakimi określeniami sam siebie określiłem w dyskusji z Tobą? Zacytuj dokładnie moje wyrażenie określające mnie, inaczej będziesz zwykłym kłamcą. Pisałeś : „bo wtedy ja tez będę zmuszony zacząć używać Twoich słów przeciwko Tobie. A jest ich tutaj bardzo dużo”. Podaj jak wielokrotnie ja siebie nazwałem.

2. Pisałeś, że wiesz co będzie nauczane na przedmiocie edukacja seksualna, możesz podać numer zatwierdzonej podstawy programowej przez ministerstwo? Inaczej wyjdziesz na osobę, która wymyśla rzeczy, o których nie ma bladego pojęcia, tylko po to aby trollować dyskusję.

3. Czy higiena ciała jest czymś złym, że uważasz za patologię reklamy ze środkami do higieny? Nawet jeśli ta higiena dotyczy młodych osób i miejsc intymnych, czy to znaczy że one nie powinny dbać o higienę i używać odpowiednich środków?

4. Czy nie pytałeś się o moje przedmioty w szkole, o to w jaki sposób zdobywam wiedzę, jakie mam potomstwo? Więc czy pytałeś o mój życiorys?

5. Wyjaśnij po co zadałeś drugi raz pytanie, skąd czerpałem wiedzę na temat menstruacji i prezerwatyw skoro później odpowiedzi szukałeś pod pierwszym pytaniem? Więc pytając ponownie wiedząc że odpowiedź jest już pod pierwszym komentarzem wyszło to co o sobie myślisz „głupi i tępy”, albo potem wiedząc, że tam nie ma odpowiedzi a dopytując się czy ona tam jest i tak zrobiłeś z siebie tego co o sobie myślisz „głupi i tępy”.

6. Czy zakładanie prezerwatywy na głowę jest prawidłowe, bo stwierdziłeś że jest prawidłowe i zakładając prezerwatywę na głowę nie zalicza się wtopy?
Czy jak odpowiesz że jednak nie na głowę to nie przyznasz, że wtedy zaliczyłes wtopę piszac, że na głowę?
7. Wskaż jakimi moimi słowami Ci ubliżam? To, że pisze słowa które sam o sobie napisałeś to chyba nie jest ubliżanie, bo sam byś sobie nie ubliżał, chyba że się mylę?

8. „Ludzie którzy dobrze Cię znają i przebywają z Tobą znają Twój charakter, osobowość jednak o Twoim czytaniu ze zrozumiem i próbach tworzenia logicznych zdań może wypowiedzieć sie każdy z kim dyskutujesz. Więc znowu sie mylisz. Hahahaha. To jest umiejetność którą pokazujesz w dyskusji. Tak jakbyś zagrał z 4 spotkania ze mną w piłkę to bym stwierdził czy jesteś szybki, czy potrafisz dryblować itd. i nie potrzebowałbym sie o tym dowiadywać od ludzi którzy Cię znają. Znowu wychodzą Twoje braki logicznego myślenia.” To w końcu mogą wiedzieć czy tworze logiczne zdania czy nie? Zaprzeczasz sam sobie”. Wskaż, gdzie jest tu zaprzeczenie?

9. Piszesz, że jestes inżynierem , czyli studia techniczne, więc liczyć powinieneś umieć, czy powtórzenie drugi raz pytania oznacza powtórzenie go kilkanaście razy?

Zobaczymy, czy będzisz zmieniał temat czy chociaż raz pokażesz że sam się mylisz oceniając siebie jako "głupi i tępy". Od Ciebie zalezy jak Cie inni będą postrzegać, tak jak ty sam siebie postrzegasz, czy jednak lepiej.

pax

1

@Xavifcb6
"według Ciebie się pogrążałem, ale jest to tylko Twoje zdanie. Tylko Twoje".
Oj, tu się mylisz:)

"Wyżej piszesz kolejne wyjaśnienia o zakładaniu prezerwatywy na głowę i tłumaczysz mi tutaj, że ja nie rozumiem poprawnie zdania i ze nigdzie nie napisałeś, że zakładasz prezerwatywy na głowę".
Po pierwsze nie zrozumiałeś zdania, bo jak ktos pisze o sobie "głupi i tepy" to juz nic nie poradzę. Ja za pomocą hiperboli pisałem ogólnie o użyciu przez kogoś kto nie zna instrukcji obsługi prezerwatywy (nie pisałem personalnie o Tobie. Ty wykorzystałeś to do ataku personalnego ). Oczywiście w kolejnej wiadomości sam sobie zaprzeczyłeś. Jakoś do swoich zaprzeczeń sie nie odnosisz, może dlatego że wiesz to czym piszesz "głupi i tępy".
Gównoburza do sprowadzenie merytorycznej dyskusji do pozimu personalnej nawalanki - tak jak ostrzegałem i wskazywałem abyś zaprzestał takiego uprawania rozmowy bo sprowadzisz dyskusję do gównoburzy. Tak się stało - sprowadziłes dyskusję do poziomu gównoburzy, gdzie rozmowa na temat edukacji seksualnej (chociaz według Ciebie sakralnej) jest pominięta a skupiasz się głównie na personalnym ataku. No ale jak ktos o sobie myśli "głupi i tępy" i nie ma nic merytorycznego do powiedzenia rozpoczyna wtedy wątek personalny.

"Bierzesz w tym udział a wręcz z mojej perspektywy rozdmuchujesz to jeszcze bardziej i bardziej, śmiało mógłbym określić Ciebie gimbusem i zwracać się do Ciebie tak od kilku dni. Ja nie mam w zwyczaju wyzywać kogoś. Przykładowo. Nie było to określenie siebie samego bezpośrednie, ale do tego poziomu nas (wiec i siebie samego) sprowadziłeś".

Zacząłeś wyzwywać i obrażać, zacząłeś atak personalny co pokazło jakim jesteś człowiekiem - nie określiłem Ciebie ani jednym określeniem negatywnym, nie odpowiedziałem gdy pisałeś - "dziwny jesteś człowieku". Jeżeli uzyłem jakiegos zwrotu wobec Ciebie które mógłbys uznać za negatywne to był cytat z Twoich słów względem samego siebie który zawsze był w cudzysłowie, aby pokazać że to nie moje słowa o Tobie ale Twoje własne i to w znaczeniu takim jakim zostały użyte.
NIgdzie nie określiłem siebie jako ucznia zlikwidowanej szokły ponadpodstawowej, więc na jakiej podstawie mógłbys mnie tak nazwać? Miotasz się, ale nie masz jakichkolwiek argumentów.
Napisałeś prośbę, abym w Twoim kontekście nie pisał "głupi i tępy", czyli zwrotów którymi sam siebie określiłeś, zgodziłem sie na to (i w poprzednim poście nie było tego cytatu) - jednak w ramach wzajemności poprosiłem Cię abyś: "Skoro ja spełniam Twoja prośbę, więc Ty spełnij moją i wypisz określenia które uzyłbys przeciwko mnie, którymi sam siebie określałem".
NIe zrobiłes tego, może dlatego że jak sam piszesz o sobie "głupi i tępy".
Nie chcę Cie obrażać i nie robie tego, jedynie pisze wyrażenia którymi sam się okreslasz, chyba sam siebie nie obrażasz, a określasz siebie w pełni świadomie pokazując realnie Twoja wartośc ocenianą przez Ciebie. Ta rozmowa byłaby inna, gdybyś zaczał odpowiadac na pytania, pisać w temacie itd..., narzuciłes pewną narrację, szkoda.

pax

0

@Rzetafi
Dlaczego uważasz, że wprowadzenie bonu spowodowałoby różnorodność programów nauczania? Bon to kwestia rodzaju finansowania a nie jakości kształcenia czy treści kształcenia. To dwie odrębne kwestie. Jednolity program można przecież znieść nie wprowadzając bonu i odwrotnie, można zachować wprowadzajac bon. Podobnie np. likwidacja kuratoriów, można to zrobić bez wprowadzania bonu.
Kto twierdzi że na wsiach jest konkurencyjnie? NIe wmawiajmy czegoś czego nie było. Pisałem, że na wsiach nie da się za bardzo wprowadzić konkurencyjności ze względu na strukturę szkolną i podawałem przykład, że nikt nie będzie wysyłał dziecka 15 kilometrów do innej szokły gdy swoją w rejonie ma pól kilometra od domu. To generowałoby dodatkowe niemałe koszty dla rodzica (czasu i pieniędzy).
Skąd wiem, że koszt wiejskiej szkoły byłby droższy? Prosta ekonomia. W dużych szkołach mających np. 22-25 uczniów w klasie z ich bonu za roboczogodzinę nauczyciela byłoby przekazywane mniej pieniędzy niż w kalsie gdzie jest 10-12 uczniów jak w szkole wiejskiej - koszty lekcji byłby juz o połowę droższy bo o połowę uczniów by sie dokoładało do wypłaty nauczyciela. Dalej - koszty energii, ogólnie mediów nie rozkładałby się równomiernie - koszt oświetlenia klasy, sali gimnastycznej, korytarzy byłby w miarę porównywalny (nawet przy założeniu że sam budynek szkoły wiejskiej jest mniejszy), ale gdy w jednej szkole jest dużo mniejsza liczba dzieci generowałoby to nieporównywalna różnicę w utrzymaniu.
Nie zauważyłem abyś napisał o konkurencyjności i sprawdzaniu tej konkurencyjności w klasach 1-3, możesz powtórzyć? Pisałeś: "W taki sposób rodzice oceniają poziom szkoły. Pytają znajomych, patrzą na wyniki egzaminów z poprzednich lat, jakieś progi punktowe, itp. To są chyba te wskaźniki, o które mnie prosiłeś. Czyli rzeczy, którymi kierują się rodzice przy wyborze szkoły dla dziecka".
Nie ma czegoś takiego jak progi punktowe, są wyniki egzaminów ale w klasach ósmych najwcześniej, pytają rodziców - jeden powie że Pani jest zbyt surowa , a drugi że fajnie że jest wymagająca - opinia rodziców jest taka jak nasza dyskusja - subiektywna. Zadałem proste pytanie - jak sprawdzisz konkurencyjność w klasach 1-3 szkoły podstawowej bo to jest najważniejszy wybór rodziców - dalej nie mam odpowiedzi (oprócz tego że pytają rodziców). Jak przyjade do jakiegos miasta i będę chciał wybrac szkołe dla mojego dziecka mam dac ogłoszenie w prasie z prośba aby rodzice mi opowiadali o szkole lub szukac opinii na instagramie?
Jeśli sugeruję, że Konfederacja chciałaby zlikwidować szkoły, to oczywiście zlikwidować szkoły publiczne, Korwin wielokrotnie mówił że bon jest etapem przejściowym do pełnej prywatyzacji. Nigdzie nie napsiałem o likwidacji systemu nauczania. Słuchałem jego konferencji prasowej w trakcie protestu nauczycieli. Wtedy jeszcze mowił (z tego co pamietam), że wartość bonu miałbybyc śliśle powiązana z płaconymi podatkami przez rodzica.

pax

1

@Xavifcb6
"każde z tych „wyjaśnień” i tłumaczeń się mi, jak to ja nic nie rozumiem i nie czytam ze zrozumieniem, a również nie tworzę według Ciebie logicznych zdań jest zupełnie bez sensu".

Większośc tych wyjaśnień kończy sie pytaniem do Ciebie, które skrzętnie omijasz, a oprócz napisania "bez sensu" nie ma odpowiedzi. Ja zadaję po kilka razy te same pytania, Ty nie odpowiadasz, ale ja nie robię z tego afery, bo zdaję sobie sprawę, że nie masz nic do powiedzenia.

"Każdy normalny i potrafiący czytać ze zrozumiem człowiek, wie, że jeśli ktoś zadaje komuś pytanie, to po prostu oczekuje na nie odpowiedzi. Zazwyczaj tak jest. Nic w tym dziwnego, że zadając Ci pytania po kilkanaście razy w każdym z postów [...] A dlaczego za żadnym z tych kilkunastu razy po prostu nie odpowiedziałeś jednym zdaniem na pytanie?"
Sądzxiłem, że inżynier i magister potarfi liczyć, gdy zadałeś drugi raz pytanie to od razu na nie odpowiedziałem, nie wiem skąd u Ciebie to kilknaście razy? Do dwóch umiesz liczyć (tak zakladam). Napisałeś komentarz w którym było pytanie, ja skomentowałem Twój, wpis, po kilku postach przypominałeś sobie o pytaniu i zadałeś je drugi raz i dostałeś od razu odpowiedź. O jakim poirytowaniu piszesz i dwukrotnie o kilkunastu razach zadaniu tego samego pytania?

"To Ty jako pierwszy rozpocząłeś (nie wiem nawet jak opisać Twoje intencje), prowadzenie gierek typu: „gratuluje, że wiedzę o prezerwatywach czerpiesz z reklam”, a później dziwisz się, że gdy piszesz o zakładaniu prezerwatywy na głowę, to można Ci to przypisać w równy sposób jak Ty zrobiłeś to wobec rozmówcy mówiącym o tym, że o istnieniu prezerwatywy spokojnie można dowiedzieć się w dobie Facebooka choćby z reklam w przerwie meczów. Ani ja nie napisałem, że czerpie z tego wiedzę, ani Ty, że zakładasz prezerwatywy na głowę, jednak ktoś rozpoczął wymianę zdań w określony sposób".

Twój pierwszy post do mnie był juz nacechowany wmawianiem mi pewnych kwestii: " Ja wiem z kolei, że nikt tych rzeczy Cię nie nauczył ani Cię o nich nie wydedukował", potem znowu zacząłeś wmawiać: "Chyba, że chcesz nam powiedzieć". Jak mówię w pierwszym swoim komentarzu narzuciłeś pewną narrację, długo nie reagowałem na Twoje zaczepki.

"Rozmowa miała szanse zakończyć się po 2 góra 3 wymianach zdań, a Ty nadal „buczysz” - Buhahaaha. To wiele o Tobie świadczy, i nie wracaj do wcześniejszych postów, bo nie ma to najmniejszego sensu".
To, że punktuję Twoje wpisy, bo są niemerytoryczne, często sprzeczne ze soba i mało logiczne to jest "buczenie"? Zgadza się po dwóch postach chciałem w normalnej atmosferze skończyć krótkim wpisem "Chyba lepiej jak sie ma to zrobić to aby wiedziec jakie są konsekwencje niż tego nie wiedzieć", jednak wolałeś pociągnąc dyskusję na swój sposób.

"Nadal mnie nie sprowokowałeś. Używasz stwierdzenia tępy i głupi, kiedy uznałem, że zdajesz spbie sprawę w jakim celu tak napisałem, nie pytam czy tak jest czy nie, ale proszę nie używaj więcej takich zwrotów, bo wtedy ja tez będę zmuszony zacząć używać Twoich słów przeciwko Tobie. A jest ich tutaj bardzo dużo".

Nie miałem zamiaru Cię sprowokować, bo z każdym wpisem sam się pogrążąłeś. Skoro mnie poprosiłeś, to w tym wpisie nie użyję Twoich słów. Chciałbym jednak poznać moje okreslenia które mógłbyś uzywac wobec mnie, którymi sam siebie określałem. Skoro ja spełniam Twoja prośbę, więc Ty spełnij moją i wypisz określenia które uzyłbys przeciwko mnie, którymi sam siebie określałem.Ja określając Ciebie, używałem tylko określeń którymi sam siebie określiłeś.

pax

1

@Xavifcb6

Zaprzeczanie


„A Twój życiorys mnie nie interesuje, kolejny raz z uporem osła wmawiasz mi niewypowiedziane słowa. Nie znam i nie interesuje mnie Twój życiorys :)”


Pytasz mnie o moją edukację, pytasz skąd czerpię wiedzę pytasz o moją rodzinę, o moje przedmioty w szkole czy mam dzieci, a potem kłamiesz że nie interesuje Cię mój życiorys. Lubisz zaprzeczać sam sobie.

Lubisz kłamać :)

"Ooo, proszę czyli nie zaliczyłeś wtopy, bo założyłeś prezerwatywę na głowę"
Czy prezerwatywę według Ciebie zakłada się na głowę?


"Gratuluje, że dla Ciebie zakładanie gumy na głowę to poprawne zachowanie. Szkoda, że nie nauczyli Cię zakładać jej na dedykowany do tego organ :)"


Czyli jednak nie na głowę? Raz piszesz że prawidłowe zakładanie prezerwatywy jest na głowę a potem na dedykowany organ – zastanów się nad jedną wersją.
Wskaż gdzie napisałem że zakładanie gumy na głowę to poprawne zachowanie? Ja pisałem wprost odwrotnie ("W sumie jednak warto inwestować w edukację seksualną, bo jak ktoś dostanie prezerwatywę z instrukcją obsługi i nie przeczyta ze zrozumieniem to sobie na głowę załozy :)"). Zdenie ma zupełnie inne znaczenie - no, ale do tego trzeba umieć czytać ze zrozumieniem ale jak twierdzisz że jesteś "głupi i tępy" to w sumie nie powinienem miec pretensji że nie rozumiesz prostego zdania. Lubisz kłamać i na swoich kłamstwach budujesz swoje zakłamane tekściki.

„„Ludzie którzy dobrze Cię znają i przebywają z Tobą znają Twój charakter, osobowość jednak o Twoim czytaniu ze zrozumiem i próbach tworzenia logicznych zdań może wypowiedzieć sie każdy z kim dyskutujesz. Więc znowu sie mylisz. Hahahaha. To jest umiejetność którą pokazujesz w dyskusji. Tak jakbyś zagrał z 4 spotkania ze mną w piłkę to bym stwierdził czy jesteś szybki, czy potrafisz dryblować itd. i nie potrzebowałbym sie o tym dowiadywać od ludzi którzy Cię znają. Znowu wychodzą Twoje braki logicznego myślenia.””

„To w końcu mogą wiedzieć czy tworze logiczne zdania czy nie? Zaprzeczasz sam sobie”.
Wskaż gdzie tu masz zaprzeczenie z mojej strony? Nigdzie nie jest napisane, że Twoi znajomi nie mogą wiedzieć czy czytasz ze zrozumieniem i tworzysz logiczne zdania.


Jest jedynie napisane, że każdy z kim rozmawiasz może sprawdzić czy to potrafisz (znajomi mogą jeszcze dodatkowo znać charakter i osobowość). Naprawdę co raz bardziej się przekonuję, o Twoich twierdzeniach o sobie „głupi i tępy”. Nie czytasz ze zrozumieniem, nie rozumiesz znaczenia słów, pogrążasz się w każdym poście. Buhahahaha.

pax

1

@Xavifcb6
Odpowiedź na Twoje pytanie

powiedz pax jak dowiedziałeś się o menstruacji u kobiet i jak dowiedziałeś się jak zakłada się prezerwatywę? 7 października 2019, 22:30

Nie uzyskując odpowiedzi powtórzyłeś pytanie. Nadal nie wiem skąd wiesz o menstruacji u kobiet, jak zakłada się prezerwatywę. Skończysz dyskusje odpowiedzią, czy po prostu nie znasz odpowiedzi. 8 października 2019, 23:31

Uzyskałeś odpowiedź po niespełna godzinie – „Ze szkoły na lekcji” - 9 października 2019, 00:25

Ty jednak powtórzysłeś pytanie nie widząc odpowiedzi, no bo nie czytasz ze zrozumieniem i po 11 godzinach zadałes je ponownie.

Skąd dowiedziałeś się o menstruacji u kobiet i jak zakłada się prezerwatywę? Tylko tyle :) 9 października 2019, 11:22

Uzyskałeś po raz kolejny odpowiedź – „ze szkoły na lekcji” - 9 października 2019, 11:37.



Teraz robisz z siebie osobę o której sam piszesz „głupi i tępy”. Wskaż gdzie napisałem że odpowiedź jest w pierwszym komentarzu do Ciebie? Zadaj sobie pytanie po co zadawałeś kolejne pytanie o to samo skoro uważasz że odpowiedź znajdowała się już w pierwszym komentarzu? Oboje wiemy, że nie uzyskam odpowiedzi bo zrobiłeś z sobie tego o kim zawsze do lustra mówisz „jestem głupi i tępy”.


Pytałeś skąd czerpałem wiedzę, uzyskałeś tą odpowiedź. Potem niezbyt mądrze posługiwałeś sie moją odpowiedzią cytujac jaą z pytaniem gdzie ona sie znajduje. Jakby sie nie znadowała to nie mógłys jej cytować - ale jak mówisz "głupi i tępy". hahahahahahahahaha

pax

0

@Xavifcb6

Po kolei będę Cie punktował, chociaz nic i tak nie dotrze.

„Po pierwsze, po znaku zapytania zdania rozpoczyna się wielką literą. Żeby to wiedzieć, trzeba skończyć nie studia, a chociaż podstawówkę, do której nie wiem już teraz czy uczęszczałeś...”


Każdy czasem popełnia błędy językowe, nawet ortograficzne bo nikt nie robi własnej korekty pisząc, gdzieś na szybko, na telefonie. Na Rambli używamy języka potocznego, skróceń itd., to nie język dysertacji naukowych. Ja sam z tego powodu nie wypominam przeważnie komuś jego błędów, ale skoro nie masz nic merytorycznego do napisania i chcesz mi napisać takie rzeczy to w porządku - że nie rozpocząłem zdania z dużej litery to bardzo proszę. Tylko sam ledwo potrafisz pisać po polsku: użyłeś słowa „mniem” – które nie istnieje w języku polskim (nawet polsku nie umiesz pisać?), słowa „stoliki”, które nie widomo jaki miało sens w zdaniu, 9-krotnie rozpoczynałeś dyskusję zdaniem w którym pierwszy wyraz był pisany z małej litery, sexualnej pisze się w języku polskim seksualnej, nie rozumiem tych naleciałości kosmopolitycznych. O co chodzi w Twoim wyrażeniu: „wszystko wypadłeś najpierw na koleżankę z klasy”? O to: „kontynuuję proces w którym ośmiesz się i wybiórczo starasz się” – też fatalnie napisane. Już nie piszę o literówkach, błędach interpunkcyjnych, językowych czy ortograficznych np. na codzień jak napisałeś, pisze się na co dzień (czyli osobno). Ja nie mówię, że ja piszę zawsze idealnie, ale daleko by mi było aby pouczać kogoś z poprawnej pisowni. Jak widać, znowu giniesz od własnej broni. Hahahahahaha

Po prostu czasem pomyśl nad czyms co chcesz napisać bo potem zawsze wychodzi to że jak piszesz o sobie "głupi i tepy" wychodzi.

pax

0

@ściah
Bo statystyki nie przemawiają za Nelsonem, gdyby przemawiały byłoby inaczej. Kolega zawsze wywyższa grę Nelsona, daje mu mega wysokie oceny i twierdził już w zeszłym sezonie był top3 PO na świecie, że Semedo jest lepiej wyszkolony technicznie od Messiego itd... Dlatego, dyskusja na argumenty nie ma za bardzo sensu.

pax

1

@xBarteZx, @ściah
Wyjaśnij jedno w jaki sposób sprawdzasz : "Liczy się potencjał, wyszkolenie, kreatywność, przegląd pola, szybkość podejmowania decyzji".

Kreatywność ? jak sprawdzasz kreatywność? Przeciez nie przez ilość asyst, ilość kluczowych podań, nie przez ilość prób kluczowych podań, nie przez ilośc piłek do przodu, nie przez ilośc piłek wertykalnych - bo to przeciez statystyka, więc wyjaśnij jak?

przegląd pola? Jak sprawdzasz przegląd pola? Przecież nie przez ilośc przerzutów, ilośc dograń na skrzydła, rozciągnięć gry, kluczowych podan, asyst drugiego stopnia - bo to stastystyka? wyjaśnij jak?

szybkość podejmowanych decyzji ? jak sparawdzasz szybkość podejmowanych decyzji? Ilośc kluczowych zagrań, podań prostopadłych, odegrań z pierwszej piłki, ilośc zagrań do przodu a nie do tyłu, ilość kontaktów, ilość strzałów - to statystyka? Wyjaśnij jak?

NIe piszę, że się mylisz, po prostu chcę poznać Twoją metodologie analizy gry zawodników.

Poza tym, dość obraźliwie do redaktora napisałeś, który i tak oszczędził Semedo za początek sezonu w którym Nelson był wspólwinny utraty większośći bramek. Cieszmy sie jako kibice Azulgrany, że wreszcie po ponad dwóch latach zagrał dwa spotkania na dobrym poziomie z rzędu, ale Twoja egzaltacja tym zawodnikiem nie ma pokrycia w rzezcywistości.

pax

1

@Xavifcb6

"Używasz w swoich wypowiedziach słowa „mantra” :) przestań się zapętlać, bo pijesz ciagle do jednego i tego samego".

Nigdy z Tobą takiego słowa nie użyłem. Posługujesz się moimi wypowiedziami na zupełnie inny temat z innym uzytkownikiem zestawiajac do naszej dyskusji. Bardzo to kreatywne (sprawdź w słowniku znaczenei słowa:).

"Fascynuje mnie Twoje rozkiminianie i próby odwracania kota ogonem od tego, co jest zwyczajnym faktem. Próbujesz nawet dyskredytować czyjeś osiągnięcia wmawiając, że nie można czegoś mieć, bo podał coś w złej kolejności, kiedy nie ma to nic do rzeczy. To dosłownie jakbym napisał, że wziąłem ślub i byłem również u bierzmowania, ale według Ciebie jest to niemożliwe, bo kolejność powinna być odwrotna, ale przecież tak w ogólne to jeszcze powinienem się urodzić i być ochrzczony i pójść do komunii i tak dalej".

No to jak? Ty masz magistra i inizyniera a inni zrobili tylko studia podyplomowe?? napisz kiedy można zrobić studia podyplomowe?

"Chełp się dalej, jednak cały czas nie potrafisz wskazać miejsca gdzie napisane jest: „w szkole na lekcji”. Cofnij się odrobine wyżej i spróbuj znaleźć odpowiedz :)"
Wskazalem to wielokrotnie. Cikawe kiedy Ty zaczniesz odpowiadać na pytanie? Strach obleciał bo znowu wyjdzie jak piszesz o sobie "głupi i tępy" i będzie wstyd.
Zrobić listę pytań na które nie odpowiedziałeś??

„Ludzie którzy dobrze Cię znają i przebywają z Tobą znają Twój charakter, osobowość jednak o Twoim czytaniu ze zrozumiem i próbach tworzenia logicznych zdań może wypowiedzieć sie każdy z kim dyskutujesz. Więc znowu sie mylisz. Hahahaha. To jest umiejetność którą pokazujesz w dyskusji. Tak jakbyś zagrał z 4 spotkania ze mną w piłkę to bym stwierdził czy jesteś szybki, czy potrafisz dryblować itd. i nie potrzebowałbym sie o tym dowiadywać od ludzi którzy Cię znają. Znowu wychodzą Twoje braki logicznego myślenia.”


- "To w końcu mogą wiedzieć czy tworze logiczne zdania czy nie? Zaprzeczasz sam sobie".

Wskaż gdzie tu jest zaprzeczenie? Jak piszesz "głupi i tępy" to nic nie poradzę, że masz świadomośc jaki jesteś. Wskaż gdzie napisałem że znajomi nie mogą wiedzieć czy tworzysz logiczne zdania czy nie? Wskaż - czy znowu ominiesz tą kwestię, jak wiele wcześniejszych.
Znowu gafa, znowu brak czytania ze zrozumieniem, no ale " samoświadomość "głupi i tępy" zobowiązuje aby się nie popisać inteligencją.


Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?