pax
Redaktor serwisu FCBarca.com
Dołączył/a: sierpień 2012
159 obserwujących
6 obserwowanych
Redaktor serwisu FCBarca.com
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
6
@Mario96w Napisz jeden argument, coś co mozna sprawdzić lub zweryfikować, bo posługujesz sie kłamstwami i tanim populizmem. jak widzisz, każdy tutaj zbija wszysto o czym piszesz, a Ty w odpowiedzi jedynie co to nie wiem, poszukajcie sobie, są dane ale zakłamane. Powtarzasz wszystko co jest na TVP, tania propaganda. Usłyszesz coś a potem powtarzasz to zapominając że tutaj jednak sa ludzie myślący samodzielnie i weryfikujący poglądy. Jaka afera była z OFE - wytłumacz, co było niezgodnego z prawem lub ile było strat w zaksięgowaniu części środków z OFE do ZUS? Typowe radio Erewań. Juz zostałeś zlapany na napisaniu bzdury że Polska więcej wpłaca niż otrzymuje z UE. Bardzo bronisz PiS pod płaszczykiem Kukiza. To, że istnieje system sądownictwa w UE gdzie można składać skargi na to, że polski rząd, czy sejm nie przestrzega własnej Konstytucji i zasad państwa prawnego to chyba dobrze. Polska podpisała akces do UE w którym przyjeła zasady demokratyczne i państwa prawnego, a teraz rząd i sejm je łamie bo chce mieć władzę absolutną wbrew prawu.
11
@Mario96w @Ghotti Unia daje kase praktycznie na wszystko, tylko trzeba miec albo plan biznesowy albo na kwestie uzyteczności publicznej i wtedy trzeba dołozyć. dzieki Unii mozna dostać kilkanaście do kiludziesięciu tysięcy na uruchomienie własnej firmy. Piszesz że przez Unię są gminy zadłuzone, sa bo... dzięki Unii było cos robione w tych gminach. Jeśli jest robiony basen, droga, plac zabaw, to Unia daje połowę a połowa gmina musi uzyskac sama, albo wystepuje wtedy o dotacje do rządu albo bierze kredyt. Nikt nie zmusza gminy do wydatków, ty tez możesz chodzić w dziurawych spodniach, ale jak chcesz dobrze wyglądać to musisz zainwestować. Jak napisał Ghotti Unia dala 3 razy więcej kasy niz Polska wplaciła, ale Ty dzięki jakims zakłamanym danym uważasz, że sytuacja jest odwrotna i Polska daje więcej.Fajne to zestawienie z zarobkami - jak dzięki Unii uruchomie firmę, zatrudnie pracownika i dam mu 5 tysięcy i przyniesie 40 tysięcy obrotu a podatki zostaną w Polsce to kto zyska a kto straci? Każdy nie zaślepiony populizmem antyunijnym widzi ile dała nam Unia. Masz pretensje do Niemiec i Francji że jako najwieksze państwa Unii w pewien sposób kreuja polityke Unii, że wykupili Polskę, że budują fabryki w Polsce. Uważasz, że tak by nie było gdybyśmy nie byli w Unii. Unia daje pewien parasol ochronny - to że jest wolny przepływ kapitału to nie jest cos złego. Po 1989 przemysł w Polsce był przestarzały i trzeba było inwestycji a polskiego kapitału nie było. Pewnie, że część tego co miało wartość została wysprzedana (np. przemysł cukrowy), ale to nie była kwestia Unii.Chciałbym przeczytać jakies poważne argumenty bo narazie raz piszesz że my finansujemy Unie, potem że jednak Unia nas dofinansowuje. A, że interweniuje gdy w Polsce jest łamane prawo, praworządność to chyba dobrze, podpisywaliśmy akces, że będziemy przestrzegać w Polsce prawa i własnej Konstytucji. To, że jest łamana przez obecny rząd, a Kukiz sie w głosowaniach do tego przyczynia to inna kwestia. Acha i możesz podać konkretne wyliczenia że Tusk sprzedał połowę Polski ? Wartość majątku narodowego i następnie transferowanie tego majątku zza granicę.
0
Sorry, nie do Ciebie :)
1
@GenerałXavi Bo jak pamietasz, przez 2-3 lata walczyłem z hejterami Alvesa i tak naprawdę było niewiele osób 3-4 które widziały jak Alves jest niesprawiedliwie traktowany. Zgoda, że byl kozłem ofiarnym i to jego obwiniano za to, że Barcelona co roku nie miala 6 pucharów. Właśnie ten hejt na Alvesa pokazuje trendy rambli, wielu z tych co wtedy jechało po Alvesu jak po burej suce, teraz przyznaje, że jednak był najlepszym PO w Barcelonie. Nie tylko z powodu, że obecnie Barcelona nie ma klasowego PO i widac ile dawał Alves drużynie, ale że temten hejt był jedynie wyrazem dołączania się do hejtujących (efekt stadny). Teraz wielu za nim tęskni i jest lubiany, ale swoje na komentarzach przeszedł.Nie porównuję Alvesa do Gomesa w kontekście tęsknoty bo umiejetności i wkład w historie klubu jest niewspółmierny, pokazuję jedynie zawodników którzy na przestrzeni ostatnich sezonow byli "nielubiani", a krytykowano ich zanim weszli na boisko. Częściowo w tym sezonie miał to Roberto, wystarczy popatrzeć na komentarze po ogłoszeniu składów z ostatnich 6-7 miesięcy - non stop wyzwiska na Roberto bo nie gra Semedo.
0
@escarabajo Nie, on nie sprawdził sie u nas jako ofensywny. Zaczynał przy Inieście, Xavim i dochodził Leo schodzący do pomocy, więc to byli wyjadacze i postawienie przy nich Ivana robiło slabe wrażenie. On po prostu nie nadawał się jako ofensywny pomocnik w Barcelonie a tak ustawiony grał w Sevilli. NIe sprawdzil sie na tej pozycji o czym pisałem, mimo że tak początkowo grał
https://www.fcbarca.com/65757-okiem-kibica-rakieta-jeszcze-nie-odpalila-houston-czy-mamy-problem.html
Jednak z biegiem czasu grywał coraz głębiej aż do półpivota i to była jego nisza, przy mocno naciaganej grze wertykalnej Lucho, dzieki przerzutom Mascherano i Pique pomijano często drugą linię a potem u Valverde był równowagą dla zbilansowania defensywy.
0
@GenerałXavi Alves był mega nielubianym zawodnikiem - była wielka moda nawet nie na krytykowanie co wręcz obrażanie Daniego. Głównie 3 jego ostatnie sezony. Przedstawie kilka najłagodniejszych cytatów o Danim wyrażonych przez użytkowników tej strony : Dani Alves który gra jak idiota, Alves padaka, patologia, skandal, pajac, kurwa alves wypierdalaj, Alves to powinien w pysk z Plaskacza, Ja pierdole Alves to jest kurwa KRYMINAŁ, pora wziąć psychotropy, Alves się pierdoli i wrzuca kurwa, Alves ty jesteś chory na mózg, się tylko na Klauna nadaje, AlveS ma coś z głową, Ja pierdolr, czemu ten Alves buc". To sie ciągneło miesiącami, juz nie mówie o pomyjach wylewanych bo wstawił filmik jak śpiewa w łazience.
Vidal ma szacunek nie tyle za grę co za serce do gry i waleczność i tym ma uznanie wiekszości bo dostrzegają jego zaangażowanie a zaangażowanie innych zawodników i widzą różnicę. Chyba nie spotkałem komentarza przeciwko Vidalowi, jasne może być krytyka za dany mecz, ale ogólna niechęć raczej nie.
Ostatnio nielubiany do granic był Gomes, w tym sezonie początkowo Pique pod koniec Coutinho.
1
@Bartek22 9 luty mecz z Realem
Arthur
Genialna technika użytkowa, opanowanie i regulacja tempa. W tym meczu dołożył jeszcze waleczność i poświęcenie. Jednak brakuje mu pewności w rozgrywaniu (nie mylić z wychodzenie spod pressingu). Kolejny mecz bez kluczowego podania a większość podań w środkowej strefie do najbliższego. Do Xaviego jeszcze mu dużo brakuje, zawsze wybiera bezpieczne opcje, podań prostopadłych czy zza linie obrony przeciwnika ciężko się doszukać. Arthur wyrasta na serce drugiej linii (od niego „biją” wszystkie piłki), jednak kreatywność jest jego największa bolączką. Zaczął od prostej straty w 5’, w 45’ dobrze rozciągnął grę, dobry powrót i odbiór po swojej wcześniejszej stracie w 51’, do tego jeszcze kilka godnych uwagi akcji defensywnych – np. przechwyt w 56’, wślizg 90’. Ocena bardzo dobra, choć troszkę z naciągnięciem. Kreatywniej zagrał choćby Lenglet. Czy już od tak młodego piłkarza powinniśmy oczekiwać, że nie tyle będzie sercem ale i mózgiem Barcelony, nie tylko będzie celnie podawał ale będzie też napędzającym grę drużyny. Odpowiedź pozostawiam Wam.
Opis gry Arthura z marca tez z Realem - redakcja 6,5, uzytkownicy 7, ja 5,5
Arthur 5,5
Niestety widać brak czucia gry i trybu meczowego. 24’ minuta? Wielkie pochwały od redakcji za podanie prostej piłki do jedynego niekrytego zawodnika i robienie z tego powodu świetnego przenoszenia ciężaru gry – najpierw do Alby a potem do Roberto? Ivan w każdym meczu miał 10-20 takich zagrań. Wielki potencjał i świetna umiejętność poruszania się po boisku, jednak znów mega zachowawczo i asekuracyjnie. Nie za wiele dobrego można powiedzieć o występie Arthura, jak i niewiele złego. Nie udźwignął ciężaru rozgrywania, ale mając Leo, Ivana i Busiego mogł sobie na to pozwolić. Jednak znów nie widzieliśmy wertykalnych, czy prostopadłych podań czy choćby kszty kreatywnej gry. Najsłabszy z pomocników. Na usprawiedliwienie pierwszy mecz od pierwszej minuty po kontuzji. W obronie nieźle wspierał Albę, choć Real wybierał drugą stronę do ataku widząc słabą postawę Bale. Ocena jedynie dobra minus. Czekamy, aż okaże się nowym Xavim, jak go wielu juz okrzyknęło.
Duzo więcej pisalem o Ivanie a nawet Busim w tym sezonie :)
0
@KamQiX Ja nigdy nie sądziłem że się nie mylę. Tylko dyskusja ze mną zamiast sprowadzać się do analizy gry opisanego zawodnika, kończyła się zawsze personalnym komentarzem. Staram się uwzględniać wszystkie zagrania Nelsona i pozytywne i negatywne. Dlatego fajnie, że można sobie sprawdzić historie komentarzy i to zobaczyć. Nie moja wina, że tych słabszych zagrań Nelsona jest więcej niz dobrych. Wielokrotnie chwaliłem redakcję za słuszne opisy i oceny ale i wielokrotnie krytykowalem za nierzetelne opisy (mniej za oceny).
I jeszcze jedno, jednostka ma większa możliwość do błędu niż większość, jednak funkcjonowanie mnie od lat na tym portalu nauczyło mnie czegos odwrotnego. Pamiętam jak większość pisała o wrzutkach Alvesa że większość jest w gołębie na dachu CN w każdym spotkaniu, potem zrobiłem zestawienie i wyszło że były tylko dwie wrzutki ponad bramką na ponad 100 i to wcale nie aż tak niecelne. podobnie wiele jest stareotypów wobec zawodników, jesli przyklei się do kogoś łatkę to niewiadomo co by zrobił juz jej nie odklei.
0
@Bartek22 Rzadko decyduję się na opis sezonu (akurat dzisiaj w przypadku Nelsona tak zrobiłem), przeważnie oceniam jedno aktualne spotkanie. Wielokrotnie jesli znalazłem czas oceniałem wszystkich zawodników w spotkaniu, starając się być obiektywnym. Dlaczego tak jest że często Semedo? Nie tylko zostało mi to z oceniania bocznych obrońców które robiłem od lat, jak mowiłem pisze więcej od Semedo bo ma nieproporcjonalne opisy i nieproporcjonalne pozytywne komentarze do swojej gry. Tak jak robiłem w przypadku Gomesa, gdy pisałem o hejcie wśród komentatorów na Eleven na niego, nawet w spotkaniach gdy nie grał. Byłem "hejterem Ivana", nawet napisalem doś negatywny felieton o nim, a od dwóch sezonów przeważnie go chwalę. Podobnie było z Alba czy Mascherano. Być może jak Nelson sie ogarnie, wpadne w jego egzaltację. NIe mam do niego negatywnego stosunku, po prostu nie lubię skrajności a często pod jego grą takie odnajduję.
0
@KamQiX A po co ja miałbym oceniać negatywnie? Mam jakis w tym interes? Jestem agentem Wague, aby robić miejsce dla niego w składzie? Nie, po prostu oceniam sytuacje, wskazuje minuty, zachowanie. bardzo często nie daje ocen a jedynie pisze podsumowanie i szczegółowo pokazuje grę. Zauważ, że wystarczyłoby wejść dzisiaj na artykuł ocenowy i napisać merytorycznie gdzie sie pomyliłem w opisie Nelsona, zamiast tego dostaje personalne komentarze które nijak odnosza się do opisu gry Nelsona.
0
@kenneth99 NIkt nie mowi, że nie. Tylko gorzej gdy fanowanie zawodnikowi przysłania jego rzeczywistą grę. MOżna w niego wierzyć, bo jesli gra słabo pozwala wierzyć że sie ogarnie i wskoczy na wyższy poziom, jednak wiara w zawodnika nie powinna przysłaniać jego oceny aktualnej dyspozycji.
0
@Striker po prostu rzetelnie opisuje spotkania :)
1
@Bartek22 Zrobiłem analize po meczu z Eibarem. Co możesz jej zarzucić? NIe, nie mam niechęci do Semedo, raczej mam niechęć do ewidentnego braku obiektywizmu i stronniczości w ocenach. Przeważnie na warsztat biorę zawodników, którzy są niesprawiedliwie oceniani, czy to na plus czy na minus. Dletego w tym sezonie kilka razy skupilem się na Rakiticiu, kilka na Coutinho, w zeszłym na Gomesie, i często to robię z Semedo bo jest tak nieporoporcjonalny hype na tego zawodnika wobec jego gry, że warto zrobić o pokazac jego rzeczywistą grę. Uogólniasz, że ktos szuka winy Semedo za obraz gry Barcelony, tu głównie na rambli jest duży diss na pomoc. Na mnie spadały gromy gdy jako pierwszy na portalu już wiele miesięcy temu pisałem o braku kreacji w grze Arthura, wtedy 99% widziała jego świetne zagrania i cudowna grę, ja dostrzegałem brak kluczowych podań i gry ofensywnej. NIe jest tak, że krytykuje Semedo, raczej wskazuję jak jest oceniany. Jak narazie Nelson ma więcej fanów na stronie niż krytykantów.
1
@Commando Boże, że ktos nie ma odwagi napisać do mnie tylko wylewa swoje żale na forum. ehhh
Rozumiem, że jak sie napisze, że w meczu który jest aktualnie oceniany, że w tym meczu na dwa wejścia ofensywne oba sa nieudane a w obronie grał bardzo słabo tzn. że sie znęca.
napisz, w którym miejscu w moim tekście pod artykułem ocenowym się nie zgadzasz, Ty jednak wolisz tworzyć watki o mnie. W sumie szacun :)
1
@Midast Komentarze są po to aby dyskutować. Ważna jest argumentacja w dyskusji. NIgdy nie napisałem, że nie masz prawa do wyrażania swojej opinii - masz. ja mam do wyrażania swojej, redakcja - swojej. Po to redakcja wstawiła komentarze aby komentować oceny i opisy. Nie rozumiem teraz tego Twojego wpisu, skoro pod tym samym watkiem piszesz że jeden drugiego piłkarsko zjada i że ja, inni czy Valverde sie myli uważając, że pierwszym wyborem obecnie jest Roberto. Niczyje oceny nie są święte, ani moje ani twoje a tym bardziej redakcji, dlatego każdy z nas może wskazywać własne rozumowanie sytuacji boiskowych, pomijanie błędów itd.
0
@Midast Zauważ, że nic tu ine pisze o Roberto, nawet uciekam od tego tematu, TY jednak wolisz ich zestawiać, więc proszę.
"Mzam Cię facet dojś tą niekrywaną niechęcią do Semedo. I napisz ile asyst w lidze miał ten ubustwiany przez Ciebie Sergi Roberto. Czy się nie mylę, że ZERO !!!"
Asysty w lidze
Roberto 7
Semedo 0
Kluczowe podania w lidze
Roberto 30
SEmedo 4
Więc nie kłam, bo kłamstwo ma krótkie nóżki.
"Chłopie Twoje wszystkie wpisy o Semedo tylko negatywne. Już Ci o tym pisałem".Pierwszy z brzegu mój wpis: Część opisu z Realem."
...Lubię Semedo jak każdego zawodnika Barcelony, cieszę się, że widać progres jego gry. Widać nad czym pracuje na treningach. Przez 4/5 spotkania trzymał ustawienie – to co w poprzednich spotkaniach kulało, tym razem było na dobrym poziomie, nie wychodził zbyt często do linii pomocy przy ataku pozycyjnym Realu zostawiając autostradę za sobą. To duży plus...
Oprócz negatywów pisze tez pozytywy, nawet w meczu z Eibarem teraz napisałem o wygranych pojedynkach główkowych, bo to była jedyna pozytywna rzecz w tym meczu Smedo, ale byla, więc rzetelnie tego nie ominąlem.
Więc, po co te kłamstwa?
" ON S.Roberto wciąga nosem. "To jedynie opinia nie poparta jakąkolwiek argumentacją.
"Jest szybszy, lepszy technicznie, sprytniejszy od naszego wychowanka."
Jest szybszy, zgoda i co z tego skoro w ofensywie nie potrafi przełozyć tej szybkości na cokolwiek dla druzyny. W ofensywie nie wraca, lub wraca tuchtem w wiekszości sytuacji więc tej szybkości nie widać. Z lepszym technicznie to opinia, nie wiem czy mam sprawdzac np. umiejetnośc przyjęcia piłki. Sprytu to on nie ma, w ofensywie i defensywie, nie potrafi przewidywac sytuacji boiskowych, przez co popełnia błędy w ustawieniu.
"Ty z kolei jestś fanem S.Roberto i z niewiadomych powodów niedarzysz sympatią innych piłkarzy naszej drużyny, a zwłaszcza Semedo. Czy nie przypadkiem dlatego, że Portugalczyk wygryza na prawej obronie naszego wychowanka".
Po pierwsze nie jestem fanem Roberto, tylko rzetelnie oceniajacym grę zespołu i zawodników, nie mam powodow nie lubic SEmedo, po prostu oceniam grę a że jest słaba to tak ja oceniam.
"I jeszcze jedno drogi kolego. Powiedz mi, skąd ty wiesz, że jaki piszesz [...].Jeszcze raz powtórzę napisz zskąd to wiesz. Bo chyba nie jesteś wszechwiedzącym !!!"
Po pierwsze wystarczy raz na jakis czas po meczu wejśc na oceny i sprawdzic jakie oceny dali userzy i zobaczysz że zmieniaja sie one w czasie. Nawet teraz możesz to sprawdzić. Wchodzisz na oceny uzytkowników i sobie sprawdzasz średnią ocen lub dominantę z pierwszych 50, 100 oceniający i kolejnych i wyjdzie to co mówię.
pozdrawiam
1
@Coutinho007 wiem. Mówię tu o lidze hiszpańskiej i LM.
1
@Peciak Ja nie przeprowadzałem nigdy rankingu a jedynie odnosiłem się do ocen a głownie do opisów. Więc nie rozumiem takiej interpretacji, że szukam najsłabszego zawodnika. Napisałem komentarz o występie Semedo w konkretnym meczu podparłem go interpretacją jego zachowania na boisku, wykazałem złe i dobre strony, ty skupiłes się na mnie. Roszczę sobie prawo do rzetelności, jesli ktos pisze o rzetelności to tego od tej osoby wymagam. Nigdy nie uciekam od dyskusji i nie chowam się przed krytyką moich wpisów. Roszczę sobie takie samo prawo do krytykowania wpisów innych jak daje innym prawo krytykowania moich wpisow. Co do pytania to prawie nigdy nie piszę kogo bym widział w składzie i kogo bym chciał, oceniam raczej zawodników a głównie odnosze się do konkretnych spotkań. Chyba ostatni raz kogo widziałbym w składzie Barcelony był Gundogan gdy Xavi miał swoje ostatnie lata.
1
@Kacper1432 Jak gra dobrze to go chwalę (moge podac przykłady takich spotkań) jak gra źle to go krytykuję. Staram się podchodzić rzetelnie. Nie jest moja wina jego słaba postawa więc więcej jest krytyki. Jesli poznałbyś blizej moje oceny czy opisy to przeważnie skupiam się na zawodnikach których oceny i opisy nie przekładały sie na grę w spotkaniach, przecież nie ma sensu powielać podobnych wnioskow redakcji a skupić się na różnicach. Alves był permanentnie krytykowany bez podstaw do takich wpisów, więc go broniłem (i to na tyle skutecznie, że teraz jestem persona non grata), robiłem to też np. z Gomesem dwa sezony temu, w tym sezonie jako pierwszy krytykowałem Semedo potem też Arthura gdy byli wychwalani a ich gra była wywyższana (najpierw 90% mnie dissowała a potem jednak u większości z tych osób przychodziło otrzeźwienie). Często broniłem np. Ivana czy Roberto gdy widziałem odwrotny trend. Często argumentem przeciwko mnie jest tekst że jestem antySemedo lub nawet hejter Semedo (kiedyś byłem hejter Henry’ego, Villi, Alby, Mascherano, Ivana), jednak oprócz słów nikt nie potrafi wykazać , że źle interpretuje wydarzenia boiskowe, że wymyślam sytuacje, podaje błędne statystyki itd. Jak ktos gra źle to go krytykuje, jak odwrotnie to chwalę – było tak ze kiedyś bardzo krytykowałem Albę, Mascherano i Ivana a potem ich wychwalałem. Bo nie podchodze emocjonalnie do oceniania. Może i z Semedo będzie podobnie, jak wejdzie na wyższy level to będę pisał tylko pozytywnie o nim. Bez sensu jest pisanie że PO nie ma takich zadań jak Alba. Gdy ja krytykuję grę ofensywną Semedo nie skupiam sie tylko na słabej mobilności, bo on jednak wchodzi na skrzydło, dostaje piłki ofensywne jednak wynik wejśc jest w 95% taki sam: bezposrednie przejęcie przez przeciwnika, wypuszczenie sobie zbyt daleko piłki do której nie dobiega, obicie najbliższego obrońcy, wycofanie do tyłu. Z tego powodu ma tylko 4 kluczowe podania w całym sezonie ligi hiszpańskiej. To nie jest krytyka słabego udzielania się w ofensywie ale jakości tego udzielania się. Semedo często gra w podstawowym składzie, walczy po prostu o pierwszy skład z Roberto i to powinno wpływać motywująco. W ofensywie może grac z Suarezem i Dembele, a z Messim tez powinien umieć. Nie widzę tu podstaw do rozgrzeszania go z gry ofensywnej.
1
@endriuuu2 Piszesz, że nie był ani razu podstawowym, po raz pierwszy w meczu z Realem,. Potem Sevilla i znowu ławka. On w ponad połowie spotkań w lidze wychodził w pierwszej 11-stce w 20 spotkaniach a w 6 wchodził z ławki w LM w 5 był podstawowym. Tu nie chodzi o zadania od trenera ale o nieadekwatność czy pomijanie ewidentnych błędów w opisach. To nie taktyka trenera zmusza Semedo do popełniania błędów. Można o takiej mówić gdy Semedo w jakims spotkaniu gra mniej lub bardziej ofensywnie, a nie gdy nie wraca, daje się ogrywać czy się źle ustawia, zostawia autostradę za sobą itd. Chyba nie jest to taktyka trenera?
2
@ściah Znowu interpretujesz wszystko po swojemu. Tak napisałem że hype to hype i napisałem że jedni (userzy) jak i Wy (redaktorzy) sie nim posługiwaliscie w ocenianiu Semedo. Nie rozrózniałem bo hype to hype, może odnosić sie on do ocen, może do opisów - zawsze wskazywałem sytuacje, minuty, dla Ciebie to jest brak rzetelności.A komentarze redakcji typu "W defensywie nie popelnił większych błędów" (mimo zawalanie bramek, braku powrotów, błędów w ustawieniu) uważasz za szczyt rzetelności, tylko dlatego że sa efektem pracy redakcji a nie userów którym odbierasz do tego prawo.Napisałem o ocenieniu redakcji zawodnika jednak jak widzę Twoją niechęć do mnie idzie w bardzo negatywną stronę. TY wolisz iść w bardziej personalny atak. NIe idź w tą strone bo wiesz, jak to sie skończyło kilka lat temu.Jeśli chcesz o braku rzetelności też moge napisać, chociażby o meczu z Realem - ale zostawiam to Twojemu sumieniu.Widzę że teraz argumentem wobec mnie są kwestie mojego oceniania Alvesa (od 3 sezonów nie jest zawodnikiem Barcelony) i teraz oceniania Semedo - jednak nie przytoczyłes gdzie się myliłem w któryś spotkaniu. NIe rozumiem, czemu taki osobisty komentarz ze wstawkami z przeszłości. Bardzo to słabe i mogłoby wskazywać mściwość i małostkowość o co bym szanownego rzetelnego redaktora nie posądzał. Doskonale wiesz, jaki był najwiekszy błąd redakcji oceniajacej w przeszłosci. I nie było nim brak odpowiedzi na wpis pod jednym ze spotkań, ale sam opis i ocena Alvesa. Nie rozumiem po co to wyciągasz. naprawde, tak redakcji zależy na kolejnej gównoburzy?
"Nie mam jednak o to pretensji - jesteś wszak userem, który ma prawo kierować się emocjami podczas oceniania i nie musi nawet dążyć do rzetelności, nie mówiąc o osiągnięciu jej".
Tu obraziłeś nie tylko mnie ale wszystkich userów na stronie, którzy tylko dlatego że są userami to REDAKCJA odbiera im prawo do rzetelności. Niczego innego pozytywnego sie nie spodziewałem. Wiedziałem , że zawsze uzurpowałes sobie prawo do nieomylności, tylko TY (WY) oceniasz rzetelnie a wszystcy inni sie nie znaja i bazuja na emocjach. Jednak przyzwyczaiułem się od lat takiego traktowania ze strony REDAKCJI. Poza tym doskonale wiesz, że jak oceniam to nie sugeruję się sympatiami tylko każde spotkanie oglądam 2-3 razy. No, ale zawsze łatwo wrzucało sie wszystkich do jednego worka, bo moja racja jest mojsza.
Czy nie wystarczyło poczekać na moje zestawienie hypu Semedo i wtedy merytorycznie je ocenić? A tak z góry widać, że swoje wpisy traktujesz jako niepodwazalne dogmaty, a próba wykazania że mozna było sie gdzies pomylic jako atak na redakcję. Z góry widać z jakim nastawieniem podszedłbys do sprawdzenia mojego komentarzaTwój strach przed wykazaniem ewentualnego braku rzetelności, nakazał Ci abym zrobił zestawienie 45 spotkań Semedo, mimo że on nawet nie grał w tylu spotkaniach w tym sezonie (czy redakcja oceniła Nelsona w tylu spotkaniach w tym sezonie?). No ale nierzetelny user będzie musiał to wykazać, obłozyłeś moje ewentualne zestawienie masą swoich wytycznych, tak aby tylko nie wykazac tego hypu. Jak mi tylko czas pozwoli to zrobie to jak najrzetelniej. Szkoda, że sam to wywołałaś. I jak zwykle pozdrawiamps. jesli miałoby to iśc na strone to wtedy musiałbym troszke zmnienić koncepcję z bardziej stastystycznej na bardziej felietonistyczną. Ale da się zrobić.I juz nie odpisuj, Ty pojechałes personalnie, ja sie odwdzięczyłem. Więc po co kontynuować i wprowadzac dalej gównoburze. Idźmy w merytoryczność a nie kto ma wieksze ego.
3
@ściah NIe widzisz jednego mój drogi. Hype to hype. Bedziesz próbował wykazywać, że redakcja nie hypowała Nelsona bo oceny userów była dla niego duzo wyższe. Były. Powiem Ci jeszcze jedno. Po meczu pierwsze 50 głosujacych dawało Nelsonowi ocene niższą a im dłużej mijał czas od spotkania tym jego ocena rosła, bo głosujacy nie sugerowali się meczem, ale własnymi stosunkiem do zawodnika z ocenami Roberto było odwrotnie. (Tu jednak nie chce podnosić watku Roberto). Poza tym zawsze mówisz, że wasze oceny to wasze oceny a oceny userów to zupełnie inna kwestia, teraz chcesz sie nimi posługiwać w kontekście wlasnych ocen. Wy sugerujecie sie analizą, powtórym ogladaniem spotkania, userzy często jedynie emocjami. Samo zestawienie ocen redakcji i userów niczego nie wykaże. Moim zdaniem i Wy i userzy zawyżaliscie oceny i pomijaliscie istotne kwestie w ocenach Nelsona. (mówiłem i pokazywałem to od prawie pół roku) Jesli moim zdaniem np. nalażałby sie średnia 4.5 a wasza jest np. 5,5 a userów 6,5 to moim zdaniem hype jest zarówno wasz jak i userów, czasem userów jest wiekszy wynikajacy np. z waszych opisów. hype to hype.NIe wiem co Ci staje w poprzek i nie wnikam, ale z chęcia wykażę sytuację w których NOTORYCZNIE pomijane były jego błędy w obronie, ustawianiu sie, braku powrotów czy akcje ofensywne gdzie miał bardzo pozytywne opisy za grę ofensywną a np. jedynie co zrobił to wypuścił sobie piłkę za mocno i wyszedł z nią zza linie końcową.Piszesz o o róznicy 0,5 to kosmos ale kosmos to stastystyka bramek i asyst Nelsona i Alby.
0
@ściah Rozumiem że mam wymienić spotkania i wykazać gdzie które zachowania/sytuacje nie zostały uwzględnione/przeoczone?
Chętnie, to do wieczora wykażę :)Część kwestii jest w ocenach z innych spotkań, część inni to wykazywali, więc nie będzie z tym najmniejszego problemu.Pozdrawiam
2
@matirix20 wymień spotkania i komu podawał ?
1
@pax edit. Żółtą kartką, haha
14
Przez cały sezon był wielki hype z strony uzytkowników i redakcji dla Nelsona, cieszę się że teraz to troszkę przywróciło normalność. Jeszcze niedawno było - Semedo występ bez historii ocena dobra lub bardzo dobra, teraz przynajmniej jest minus przeciętna, ale jak zawsze brak zauważenia jego błędów którymi raczy nas cały sezon.Niestety tym meczem Nelson podsumował bardzo słaby sezon w Barcelonie. Mecz idealnie pokazał większość słabych i mocnych stron Portugalczyka w tym sezonie, czyli praktycznie tylko słabe. Zero asyst w lidze mistrzów i lidze hiszpańskiej jako jedyny zawodnik z pola Barcelony przez 2 sezony i ponad 3000 minut jasno pokazuje, że praktycznie nic w ofensywie nie daje. W meczu z Eibarem pokazał w ofensywie to co prawie przez cały sezon – czyli nic, dwa wejścia na skrzydło – w 25’ spalił dobrą pozycję, za wcześnie wybiegł do podania Vidala, który zgrywał z pierwszej piłki, więc ewidentny błąd Nelsona; w 42’ dostał dobrą piłkę na skrzydło od Leo i próba dośrodkowania skończyła się na obitym obrońcy który stał metr od Semedo. Poza tym w ofensywie go nie widziano. Gra kombinacyjna jak zawsze kulała tak dalej kuleje, dośrodkowań, akcji z obiegnięciem, zejścia do środka - nie stwierdzono. Tym razem w defensywie jedynymi dobrymi zagraniami była walka w powietrzu (1’, 8’, 14’, 28’, 37’) głównie z mniejszym Cucurellą i zabranie mu piłki po jego kiksie w 30’. Niestety Nelson ponownie wraca do swoich kardynalnych błędów w ustawianiu się i jeszcze gorszym przewidywaniu sytuacji boiskowych (z tego głównie wynika jego fatalna statystyka przechwytów w sezonie). Już w pierwszej minucie źle przyjmuje, ale jego techniczny błąd naprawia Roberto, potem w 4’w środkowej strefie nie atakowany podaje prosto do przeciwnika, rozpoczynając kontrę Eibaru zakończoną groźnym uderzeniem. W 26’ jego podanie zostaje zablokowane a w 35’ on blokuje. W tej samej minucie próbując wybić piłkę podaje ją do przeciwnika przy linii bocznej własnego pola karnego. Mówiąc o kardynalnych błędach w ustawianiu się wystarczy wspomnieć 15’ gdy niepotrzebnie wychodzi do przodu do asekuracji Roberto, gdy w jego strefę wbiega Cucurella, który korzysta z autostrady i świetnie dogrywa do Enricha który bardzo groźnie uderza na bramkę. Ten sam błąd powtarza w 20’ – identyczna sytuacja. Nelsonie nie wiadomo po co zostawia swoją strefę i idzie do potrojenia z Roberto i Vidalem, zostawiając kolejny raz pas startowy dla Cucurelli, który dzięki czemu notuje pierwszą bramkę w LaLiga. Kolejna fatalna interwencja – 42’ strata Roberto, Nelson fatalnie się zachowuje, żle się ustawia i zostaje minięty piłką, przy okazji niepotrzebna interwencja kończy sie żółtą piłką, kolejny raz Cucurella dostaje autostradę w bonusie, na szczęście dla Blaugrany podaje zbyt lekko przed pole karne. Nelson w tej sytuacji zamiast zostać na pozycji i asekurować swoją strefę atakuje zawodnika stojącego tyłem do bramki, pozwalając Cucu mieć całą strefę wolną. Tak naprawdę Cucurella nic wielkiego nie pokazał, nie był jakoś mega szybki, nie miał super dryblingu a wszystko co zrobił w tym meczu, było spowodowane fatalnymi błędami Semedo.Niestety dla Nelsona, nawet kontuzja Roberto nie sprawiła odpowiedniej motywacji dla Semedo, by wskoczyć na wyższy level. Wciąż przegrywa o pozycję na prawej obronie z nominalnym pomocnikiem. W obronie mało uważny, wciąż ma momenty zawieszenia, nie zauważa przeciwników wbiegających w jego strefę, na szczęście częściej wraca do obrony niż w połowie sezonu i mniej truchta, ale wciąż pozostaje pytanie czy zawodnik który nie daje nic w ofensywie a w defensywie popełnia kardynalne błędy po dobrym presezonie Wague nie skończy na rezerwie rezerwy. Oby się ogarną.
1
Jeśli juz to napewno z monitorem oddechu.
2
Niczym nie poparta próba analizy, całkowicie błędna. Już była kwestia Messidependenci podnoszona i wylewanie żółci na Leo bo nie ma korony LM niczego nie zmieni. Błędne założenia i błędna analiza.
0
Nelson miał czas pokazać umiejetności. Roberto miał kontuzję ale mimo to Semedo nie był w stanie grając kilka spotkań z rzędu sie rozwinąć. Jeśli nominalny pomocnik gra lepiej na obronie od nominalnego obrońcy to chyba nie do końca ten obrońca prezentuje odpowiedni poziom.
1
Zawsze mnie jedli i zawsze odbijalo sie im czkawką ;P
Przy pierwszej bramce jaik zwykle błąd w ustawieniu i chwila zawieszenia. Cocu wbiegał tak z 4 razy już w tym meczu. Juz prawie miałby asystę. W ofensywie już pomijam, jedno wejście, dostał dobrą piłkę na skrzydle i obił najbliższego obrońcę. Jednak w defensywie dzisiaj bardzo słabo, straty w środku, słabe powroty.