pax
Redaktor serwisu FCBarca.com
Dołączył/a: sierpień 2012
159 obserwujących
6 obserwowanych
Redaktor serwisu FCBarca.com
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
2
Danie podwyżki 40 procent nie do przyjęcia to ile jest do przyjęcia? Ile rząd zaproponował niż to co było już ponad rok temu zaplanowane? Dodatek wychowawczy? Ok. Tylko wychowawców ilu jest w szkole? To nie dotyczy wszystkich nauczycieli.
Może jakby rząd nie szczuł na nauczycieli i coś zaproponal, to byłoby pole do dyskusji. Jednak rząd zrobił sobie z tego politykę
1
Solidarność domagała się w styczniu 650 zł i 15 procent od stycznia 2019. Ale całkowicie odrzuciła swoje postulaty i przystała na nic, bo nie dostała nic ponad to co było i tak zaplanowane. Podpisała bo to związek partyjny na czele którego stoi polityk z PiSu. Dlatego większość solidarnością dalej strajkuje.
11
Jak narazie to rząd odrzuca wszystko a nie Broniarz.
0
Cieszę się, że błąd zostal zrozumiany. Przeprosiny zostały przyjęte.
0
MOżna i trzeba, jeśli ktoś zaczyna wypowiadać się na tematy o których nie ma pojęcia a swój brak wiedzy stara się nadrabiać kłamstwem i chamstwem.
0
Każdy strajk na tym polega. Od policjantów, pielęgniarek, koszykarzy, obsługi lotnisk, górników. Jeśli jakaś grupa czuje się pokrzywdzona działaniem swojego pracodawcy to ma prawo protestować nierównemu traktowaniu.
0
"Ale przecież strajkujących nauczycieli nie obchodzą uczniowie".
Na tym skończyłem czytać.... nie mam sensu tracić czasu
2
Już tyle razy odpisywałem w tym tygodniu, że aż nie chce mi się po rez enty zbijać każda nietrafiona tezę.
hmmmm, spór polityczny? Tylko ze strony rządu to być może, bo na pewno nie ze strony nauczycieli.
Całośc napiana ironicznie w bardzo chamski sposób, hmmmm, pozwól że zapytam od ilu lat jestes nauczycielem?
4
Akurat ta władza ma takie doświadczenia z PRL. Jarosław w 1966r. nie zdał z klasy do klasy i oblał dwa przedmioty. Wtedy wystarczył telefon zaprzyjaźnionionego z rodziną wysokiego członka PZPR, kuratora oświaty a później członka Komitetu Centralengo PZPR, aby dyrektor liceum mimo ocen niedostatecznych go promował.
Więc wystarczy telefon, rozporządzenie, odgórny prikaz i da się wszystko załatwić.
4
Wiadomo, że będą chcieli wziąć na przeczekanie. Są rodziny gdzie oboje małżonkowie sa nauczycielami i brak jakiegokolwiek dochodu mając np. dwójke dzieci, będzie przy świętach cięzko przetrwać. Liczą, że nauczyciele sami zrezygnują i podkulą ogony.
Rozporządzeniem dzisiaj można wszystko. Rozporządzenie wyjdzie że oceny można wystawić po maturze, albo na tydzień przed maturą.
6
W jedną noc wyjdzie rozporządzenie, iz dyrektor lub kuratorium z pominięciem rady pedagogicznej zdecyduje o promocji.
0
Tak. Nawet w tym meczu w którym zagrał ogólnie bardzo dobrze. Mogę pokazać przykłady z poprzednich spotkań. Tutaj wystarczyło lekkie ścięcie ze skrzydła do środka Pogby aby uwolnić się od Nelsona. Nie mówię że nie jest zwrotny, ale jest dużo mniej zwrotny od Roberto, którego charakterystyka gry jest inna. Nelson częściej próbuje odebrać, wejść na raz, potem ma problem z odwróceniem się, zmianą kierunku itd...
Tą zwrotność , pewien balans widac chociażby w akcjach ofensywnych - Semedo gra (czy dostaje piłki) na skrzydło do których dobiega - jest pewien taki sam , powtarzalny schemat, Roberto częściej sam podejmuje próby zejście ze skrzydła, wejścia w pole karne. Każdy ma inne atuty.
0
No nie. Bardzo dobry, solidny z tyłu i 2-3 razy pokazał się z dobrej strony z przodu. Bez strat, ale oprócz podania do Suareza bez fajerwerków, mimo że miał mzliwości w ofensywie lepiej sie pokazać. Oby tak było dalej i miał większe chęci do biegania w obronie to będzie prawie idealnie :)
1
Mógł mieć asystę gdyby podniósł głowę, wszedł na skrzydło, a w pole karne wbiegał Coutinho mając pustą bramkę, wystarczyło mu podać ale Nelson się zatrzymał, potem był zablokowany, aż się poślizgnął. Coutinho był wściekły że nie dostał podania, wystaczyłoby aby nogę dołożył.
2
Nie popieram radykalizmu i przegięc z jednej i drugiej strony. Jednak pokazujac pewne incydenty z jednej strony warto pokazać z drugiej - księży wyzywajacych nauczycieli z ambony, rząd który szczuje na nauczycieli, prorzadowe media pisząc o nauczycielach-terrorystach itd...
W taki sposób przekazany, Twój wywód mimo że prawdziwy traci na przekazie :).
Co do tego ma ZNP? Czy wydało jaką dyspozycje, rozkaz jak maja być traktowani łamistrajki ?
11
Bardzo dobry mecz Nelsona, nawet jeden z jego najlepszych w tym sezonie. W ofensywie dobre podanie do Suareza, poza tym mało zaznaczał swoją obecność konkretami - dostał kilka dobrych pilek od Leo a szczególnie od Ivana ale po pokazaniu się na skrzydle nie starał sie przewaznie wchodzić głębiej (chociaż nieźle znalał Leo w 7') (w 53' wszedł ale został zablokowany a następnie sie poslizgnął). W obronie jak byl to dobrze sobie radził, wygrywał większość pojedynków, często musiałbyć asekurowany przez Pique jednak większośc (choc nie zawsze) po zapędach ofensywnych, więc tu rozgrzeszenie. Nieźle się ustawiał przez cały mecz, na plus nawet sytuacja z 40' gdy MU miał najgroźniejsza sytuację a strefa Nelsona nie została zamknieta i poszła groźna główka z prawej strony na szczęście wszerz pola karnego (Nelson krył Lukaku), kilka słabych powrotów do obrony, gdzie mógł wracać szybciej np. mega groźna sytacja gdy Rashford wychodził na sam na sam, ale pilki nie opanował Semedo przez 20 sekund idzie do obrony zamiast chociaz truchtac, przez co były wolne przestrzenie w obronie. Ogólne wrażenie naprawde dobre. W pierwszej trójce najlepszych zawodników, Pique jednak był najlepszy.
16
jak to dobrze sie obudzic i wiedzieć, że ma się wiernego fana, który czeka z slina na ustach na kolejny wpis swojego idola :)
0
Jak edytujesz to entery same się robią :)
3
Dobry mecz, nie był to jego wieczór, nie byl genialny, ale bramka to w dużej mierze jego zasługa. Szarpał do przodu, wchodzil między trzech. Problem był, że MU sie zamknąl i było malo ruchu z przodu, to komu mial podawać? Straty miał, ale wynikały z prób kreacji lub prób rajdów.
2
Tak dobry, oceniajmy raz Leo jak człowieka a nie wymagajmy aby w każdym był kosmitą. Mimo podwajania, cały czas aktywny, kilka dobrych dryblingów, dobre klepki i bardziej był rozgrywajacym i mimo pressingu i totalnego zamknięcia się na własnej połowie MU dobrze rozciagał grę. Cięzko było mijać 3-4 zawodników ale uruchamiał Albę, Semedo czy Roberto. Dobry mecz.
9
Najlepszy Pique, bardzo dobrze też Semedo i Lenglet, dobry Leo i Ivan w drugiej połowie.
Ważny wynik.
4
Nie rozumiem narzekania. Wygrywamy w ćwierćfinale LM na wyjeździe. Chyba nikt nie sądził, że będzie manita w połowie. tak naprawdę MU nei miał ani jednej groźnej sytuacji, jedna główka w szerz pola karnego z ostrego kąta. Fakt, Busi i Lenglet z błędami. Jednak Pique pewnie. Semedo też dobrze. Messi, Suarez i Cou naprawdę bardzo dobrze, szczególnie że mają małe wsparcie w ofensywie z strony pomocy. Pomocnicy ogólnie szału nie ma, bardziej nastawieni na defensywę niż próby czegokolwiek z przodu, ani wejść, ani strzałów, ani jakichkolwiek podań wertyklanych czy prostopadłych. Leo bardzo aktywny, fajnie że boczni i SEmedo i Alba się podłączają. Ogólnie jest lepiej niż dobrze.
1
"Wysoka inflacja przekraczająca 4% była za czasów PO"
2012 3,7%
2013 0,9%
2014 0,0%
2015 -0,9%
Kto wtedy rządził?
Tak jak sądziłem, wycofasz się z dyskusji. Łatwiej uciec od dyskusji niż miec tyle odwagi w sobie by przyznać sie do błędu. Po pierwsze źle zinterpretowałeś moje zdanie. Zdarza się, ale wytłumaczyłem to udawałeś, że nie rozumiesz tekstu. Po drugie, sam sprawdź jaka była inflacja za drugiej kadencji PO.
Typowe dla takich jak Ty - słowotokiem zaklinać rzeczywistość.
Jak się nie ma argumentów to zaczyna się pisac personalnie. Słabiutkie to.
1
Dokonaleś ekwilibrystyki zdaniowej aby wykazać, że się pomyliłem pisząc o PO, ale niestety nie wykazałes gdzie to było. Przykre, że tak zrobiłeś i w taki sposób obciąłeś tendencyjnie zdanie.
Jak zauważyłeś moje zdanie ma w sobie coś takiego jak spójnik "i", który łaczy dwa zdania pojedyńcze. Ty dałeś jedno zdanie i 1/3 drugiego - tendencyjny zabieg, aby nie było ujetego słowa "później".
Dokładnie napisałem że najpierw była pierwsza kadencja i były w niej podwyżki a PÓŻNIEJ już podwyżek nie było bo inflacja spadła.
Nie napisałem, że za PO zawsze była mała inflacja, ale że za pierwszej kadencji były podwyżki a za drugiej nie było bo inflacja była słaba. Najpierw była pierwsza kadencja a później chyba logiczne, że była kolejna.
Dodatkowo rozbiłem moje wyrażenie na zdania pojedyńcze i wytłumaczyłem wszystko na chłopski rozum abys zrozumiał całe wyrażenie. jednak, jak widzę nie udało się.
Mógłbym powiedzieć Tobie, że mijasz sie z prawdą pisząc: "Wysoka inflacja przekraczająca 4% była za czasów PO". W 2014 roku inflacja wynosila 0% a w 2015 -0,9%, czyli była deflacja. Kto wtedy rzadził? Więc mijasz się z prawdą, Zobaczymy czy napiszesz "pomyliłem się".
Zgoda, że różne czynniki moga miec wpływ na wartość pensji, ale akurat brak podwyżek przy deflacji nie ma takiego dużego wpływu a wzrost podatków w sferze budżetowej tez nie za bardzo dotyka budżetówki. Już bardziej wzrost średniej krajowej czy najniższego zarobku.
0
Jeszcze z tym co mamy mógłbym uznać, że nieprecyzyjnie się wyraziłem, pisząc o infalcji w obecnym czasie, ale Tobie o to jak piszesz nie chodzi, tylko chodzi Ci o inflację za PO a tam się poprawnie wyraziłem. W stosunku do PO sie nie pomyliłem.
"Za rządów PO było pogotowie strajkowe i nauczyciele wywalczyli w pierwszej kadencji podwyżki i dzięki słabej inflacji i recesji poziom w pewien sposób w późniejszych czasach się nie zmieniał".
"Za rządów PO było pogotowie strajkowe i nauczyciele wywalczyli w pierwszej kadencji podwyżki....
Walczyli właśnie w czasie wysokiej inflacji i wtedy wywalczyli coroczne podwyżki od 2008 przez trzy lata były spore podwyżki, które niwelowały wzrost cen.
"i dzięki słabej inflacji i recesji poziom w pewien sposób w PÓŻNIEJSZYCH czasach się nie zmieniał".
Od 2011, gdy inflacja była największa, zaczęła systematycznie spadać by w 2013 mieć już wynik z zerem z przodu, wtedy realna wartość zarobków się nie zmieniała.
Gdzie uciekam? Napisz gdzie tu jest pomyłka?
0
Postulaty więc nie zależą od tego czy zarabiają za mało czy odpowiednio, ale od terminu protestu?
Strajk polityczny, zgoda, ale chyba nie z strony nauczycieli, skoro był zapowiadany od miesięcy i przez miesiące byl olewany.
Najlepszym terminem byłby urlop czy strajk w niedzielę ??
Przecież tego można byłoby uniknąć. Teraz kwestia okrągłego stołu dla oświaty? czy premier nie mógł tego zaproponowac w styczniu? Baa, w lutym, baa, w marcu? Tylko rząd czekał do strajku?
2
Strajk zaczął się ponad półtora miesiąca przed wyborami i mógło do niego nie dojść, ale rząd chciał zrobić z tego kwestię polityczna i udało się niektórym w to uwierzyć. Strajk rozpoczął się w terminie zbieżnym z egzaminami, więc pewnie termin egzaminów został wyznaczony też z powodów politycznych przed wyborami? Jezu, matury są w miesiącu wyborów do parlamentu UE, kto wymyślił taki polityczny termin matur.
Nauczyciele nie wyszli wcześniej bo chcieli się dogadać, ale rząd chciał zrobić sprawę polityczną. Nauczyciele cały czas chcieli dialogu a rząd nie chciał.
Ktory z związkowców oprócz Solidarności powiązanej z partią PIS, ma legitymację partyjną.
0
- obecnie mamy 3 rok wzrostu inflacji, nie jest ona jak narazie bardzo wysoka, jednak wzrost cen jest zauważalny, teraz jest 1,7. Wcześniej przez 3-4 lata nie było infalcji a wręcz deflacja
1
Nikt nikomu nie odmawia protestu, gdy czuje się grupą dyskryminowaną.
Ty odmawiasz słuszności jedynej grupie argumentując inną grupą zawodową.
2
Solidarność poszła na sztandarach z propozycja 650zł od razu i 15% od stycznia. Ale nie zwracając uwagi na związki w okręgach podpisali porozumienie nie dostając praktycznie nic. Bo Solidarnośc to przybudówka PIS. Nie tylko ta oświatowa, ale związek jako całość. ZNP szła z 1000 od razu z wyrownaniem od początku roku ale modyfikowała to , bez wyrównania, potem 30 procent,,m potem 2X15, potem 3X10, jednak gdy rząd nie zaproponował niczego to też się usztywnił. Powinien być kompromis, ale rząd niczego nie zaproponował praktycznie. W ubiegłym roku były rozpisane podwyzki, które w praktyce nie wyrownywały nic, a propozycja rządowa którą podpisała solidarnośc jest taka, że to co i tak było zapisane w ibiegłym roku to tylko to będzie, tylko 3 misięce wcześniej. czyli niczego dodatkowego Solidarnośc nie wywalczyła, poza tym to co jest zapisane miało być finansowane tylko z oszczędności na oświacie, dlatego wydłużono ścieżkę awansu.