pax
Redaktor serwisu FCBarca.com
Dołączył/a: sierpień 2012
159 obserwujących
6 obserwowanych
Redaktor serwisu FCBarca.com
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
3
nie
32
Bardzo dobrze się stało. Real w sumie to druzyna nieprzewidywalna, już gra lepiej a z czasem może nabrać rozpędu. Może się zdarzyć że zagra wyjątkowo bardzo dobry mecz, a barcelona wyjatkowo będzie miala słabszy dzień. Ale jak to pisała Wisława "nic dwa razy się nie zdarza". Dwa słabsze spotkania Barcelony są raczej wykluczone - więc jeden średnio korzystny wynik w jednym spotkaniu Barcelone zniweluje w drugim. Jeśli wyjdziemy zwycięsko z trójmeczu to praktycznie w 90% możemy być pewni dubletu.
10
Czołowy to on był kilka lat temu. Teraz jest głęboko niszowy. Poza tym Jarosław to obecnie najważniejsza postać w polskiej polityce, który jest lansowany że prawie za darmo służy narodowi a jaka jest prawda to słychać na nagraniach.
To że obrzydliwość to się zgodzę.
16
Raczej sekswyczyny Stefana mają przykryć działalność biznesową Jarosława.
11
On na każdej przerwie grał i strzelal. Codziennie grał i strzelał i wszyscy w szkole wiedzieli że to mega talent, wszyscy chcieli go miec w drużynie.
Pytanie czy wtedy przypuszczała że i jej ustrzeli hattricka :))
2
Znają się od dzieciństwa :))
2
Ja się trochę obawiam. Mimo, że przydałby się zawodnik który umie zrobic porządny wślizg (wczesniej głownie Dani i Jefecito), to jak patrze na te jego wślizgi na pełnej sile i prędkości, wiedząc że w lidze hiszpańskiej gra sie szybsza piłkę to może nie byc tak kolorowo jak kogoś połamie. Oby, nie. Widać, że jest szybki i zdecydowany, niech jeszcze załapie o co chodzi w taktyce Barcelony i niech walczy o skład :)
1
Cóż, pozostaje mi się zgodzić. Tylko osoby próbujące cos merytorycznie anpisac są tak samo hejtowane jak zawodnicy. Wszystko w zalezności od chwilowej mody na rambli. Jesli zawodnik zagra słobo w 3 spotkaniach a w czwartym zagra świetnie to i tak mu się dostanie niejako z rozpędu za wcześniejsze spotkania. Ta wartośc dodana to nie tylko stara gwardia, sa zawodnicy po prostu którychz rożnych powodów czy cech sie lubi bardziej i nie wazne jak zagrają, juz za samo wyjście na boisko maja handicup
2
hmmmm, bardzo dojrzała odpowiedź. Pogratulować :)
0
Możesz wyjaśnić bo nie do końca zrozumiałem ?
37
Każdy ma prawo do wyrażania opinii. To podzielę się nią, mianowicie strasznie nie lubię stwierdzeń typu „zamknął japy hejterom”. Sam często krytykowałem różnych zawodników Albę, Mascherano, Iniestę, Rakitića, Semedo, Roberto, Villę, by później pisać o nich pozytywne komentarze, gdy na to zasługiwali po spotkaniach. Nie każda krytyka jest hejtem. Jeżeli ktoś nie ma uprzedzeń – typu lubię – nie lubię, to opisuje zdarzenia boiskowe, a nie opisuje zawodnika tak aby wyróżnić tylko negatywne zagrania, albo tylko skrytykować bez podawania dlaczego. Jeżeli ma uprzedzenia to gra zawodnika niewiele zmienia. Taka osoba zaczyna swoją krytykę na długo zanim mecz się rozpocznie – „nie zasługuje na pierwszy skład”, „na trybuny”, „ma układy” „gra za zasługi” itd... A chwila ogłoszenia składu to moment na który czekała, aby wylać swoje negatywne uprzedzenia. Sam jeżeli kogoś za jakiś mecz krytykuję robię to z argumentami, przytaczam konkretne zdarzenia boiskowe, konkretne minuty, staram się ogarniać grę z piłką i bez piłki. Jeżeli zawodnik po kilku słabszych spotkaniach zagrał wyróżniająco, albo zagrał na tylko bardzo dobrze, że wcześniejsze niesprawiedliwe oceny nie mają racji bytu, to po co pisać „zamknął japy hejterom”. To nic nie znaczy i nic nie daje. Dla tych co starają się oceniać kogoś sprawiedliwie (za złe spotkania krytykować za dobre chwalić) przejdą nad tym tekstem obojętnie bo to ich nie dotyczy. Ci którzy krytykuja dla krytykowania bo Rambla to pewien typ społeczności podatny często na pewne manipulacje a hype i fame jest tu obecny (subiektywne oceny ze względu na opinie na Rambli – lubię - nie lubię) i tak będą hejtować, bo jest taka mentalność w wyniku własnych uprzedzeń lub uprzedzeń innych, które padając na podatny grunt są bezmyślnie powielane z powodu pewnych ramblowskich trendów. Ostatnio wielka fala krytyki przelała się na Coutinho, Roberto, Rakitića czy Busiego – wczoraj zagrali dobrze, bardzo dobrze lub lepiej. Czy to znaczy, że „zamknęli japy”? Nie po prostu dobrze zagrali.
0
Nie przetłumaczysz. Walka z wiatrakami.
0
Dlatego zawalił przy jednej bramce, przy drugiej nie chciało mu się wracac i dopuszczał seryjnie do wrzutek ?
1
Każdy może mieć swoje spojrzenie i inaczej analizowac daną sytuację, nie każdy mówi o obiektywizmie.
1' - wystarczy wziąć pod uwage jak sytuacja się dalej rozwijała. Mianowicie piłka poszła na prawą stronę gdzie nie było zawodnika Barcelony - nasz obrońca wyszedł do drugiej linii pomocy i został miniety piłką, nie zdążył wrócić i było groźnie.
Asekuruje się boki obrony, gdy Barcelona atakuje bo boczni grają jako wahadłowi, gdy my bronimy to bronimy. Czy stoperzy też będą biegać, by pomagać Ivanowi w pressingu 40-50 metrów od bramki zostawiając wolna przestrzeń na środku obrony?
Szacunek jest bardzo ważny, rzetelność również - kazdego, moja, przywołanego kolegi czy redakcji.
Spierać się można, byleby merytorycznie i w dobrej atmosferze.
0
Od kilku lat jestem na portalu i od kilku lat robię oceny, czasem wszystkich zawodników, czasem wybranych. Dlatego jesli piszesz, że uważasz że Twój opis jest BARDZO OBIEKTYWNY, a o innym opisie piszesz, że ktos jest negatywnie nastawiony, nierzetelny i błędny to jest chyba coś nie tak.
Co do przejmowania się hejterami to przywykłem - byłem już hejterem Alby, Rakiticia, Villi, Suareza, Iniesty, Mascherano a przyjacielem Alvesa, Roberto, Gomesa itd...
jak mówiłem cenię merytoryczna dyskusję, hejterzy tylko pisza dla lajków i przypodobania się rambli.
Bardziej u Ciebie po moim komenatzru wyczułem, że wziąłes wszystko bardzo osobiście, bardzo personalnie się do mnie odniosłeś.
Więc spokojnie, jesli oceniamy to oceniajmy na chłodno :)
pozdrawiam
0
Z jednej strony piszesz, że nie będziesz polemizował z drugiej piszesz wiele niepochlebnych słów na mój temat do których nie odnosisz się merytorycznie i kończysz na tym rozmowę. Jak pamiętam ostatnie mecze które analizowalismy to pokazawałeś więcej błędów Semedo i wyliczałes jak się źle ustawia i źle kryje.
Wskazujesz jakobym nie zwracał uwagi na ustawienie, mimo że bardzo często o tym pisze, od błędów w ustawieniu, przesuniętej obrony, czy fałszywym stoperze. Ale aby kogoś negatywnie naznaczyć wystarczy napisac niezgodnie z prawą. Napisałem że Twój jest proSemedo i zacząłem podawac argumenty, Ty napisales że mój jest antySemedo ale nie podałes argumentów. Do tego napisałeś że mój jest antySemedo nie po raz pierwszy i znów nie podałes argumentów. Piszesz, że dokonałeś tamtej grudniowej analizy Semedo zainspirowany moimi wpisami i jak pamietam opisy były dość podobne, raczej różnica była czy on czy Coutinho był gorszy, potem wypisywałeś jego błędy z Espanyolem których ja nie zauważyłem (ale to ja jestem antySemedo:)). Piszesz o błędnych interpretacjach nie podając przykładów, dajesz jakąs hipoteze ale uciekasz od polemiki i piszesz że wogole nie bedziesz polemizował. Zarzucasz brak wiarygodności - ale znów mnie pokazujesz przykładów. Troszkę to slabe, że oskarżasz kogoś a potem już uciekasz od dyskusji.
Nie piszesz że każdy może mieć swoje zdanie - jesne że tak. Ale Ty starasz się pokazać że Twoje jest najlepsze i najbardziej obiektywne.
2
Czemu uważasz że wolę Roberto? Wolę lepszego, obecnie jest nim Roberto ale może Nelson odpali i on nim będzie. Rozumiem że dostrzeganie błędów u Semedo jest nudne a u Roberto już nie ?
4
Piłkarze zarabiają miliony dlatego że to co robią robią dobrze. Co w tym złego, że chwalimy kogoś za dobrą pracę i pokazujemy błędy jak praca jest źle wykonana. Gdyby piłkarze nie potrafili wybrać na boisku najlepszej opcji nie byliby zawodnikami najlepszej drużyny.
0
Niedawno sam jak mówili że jestem największym hejterem Rakiety. Ja po prostu opisuje jak grają w danym momencie, bez upodobań :)
3
Fajnie że ten mecz zagrał dobrze i jeszcze strzelił bramkę. Nie wiem czemu piszesz na fali skoro w poprzednim zagrał bardzo słabo, jedną bramkę zawalił a przy drugiej nie wrócił :))
3
Szkoda że nie przeczytałeś mojego tekstu. Prosiłem o coś w ostatnim zdaniu. Więc trochę to słabe.
Mecz można obejrzeć na żywo i się nim emocjonować, a można obejrzeć drugi raz i popatrzeć na taktykę i grę zawodników. Dla jednych kibicowanie kończy się z ostatnim gwizdkiem a dla innych nie. To co piszesz rozumiem że odnosi się do wszystkich, którzy oceniają spotkania - redakcji, innych userow? Czy tylko do mnie? Proponujesz likwidację artykułu ocenowego ?
2
I moje i Twoje są subiektywne, ja widzę że nie zawsze tak samo identyfikujemy sytuacje. Poza tym moim zadaniem Twój opis jest bardzo proSemedo. Omijasz lub nie do końca odpisujesz w taki sam sposób pozytywne i negatywne jego zagrania (krótki tekst negatywny i dużo dłuższy pozytywny). Jesli wraca truchtem, jest spóźniony, odpuszcza krycie to tego nie piszesz.
1'- dwa razy popełnił błąd w ustawieniu, przeszedł do próby odbioru zostawiając całą swoją strefę, dwa razy poszła piłka prawą stroną Barcelony. Na czym polegała asekuracja Vidala?
2' to nie było złe ustawienie, miał zawodnika którego krył przed sobą, zawodnik się odwrócił i mu uciekł, to było gapiostwo i przegrany pojedynek biegowy
6' tak jak pisałem dobrze wypycha zawodnika ale najpierw przez złe ustawienie dopuszcza że on tam był i otrzymał podanie.
Teraz akurat średnio mogę pisać ale dzisiaj przedstawię różnice w naszych interpretacjach.
0
Którego spotkania ?? Weekendowego ??
Mogę też zrobić dwóch - wziąłbym na warsztat Busiego i Pique.
18
Co do gry Ivana to moim zdaniem ocena jest zbyt niska. W tym meczu nie był półpivorem a pełną gębą ŚP i z tej roli się wywiązywał lepiej niż dobrze, non stop rozdzielał piłki ofensywne (tym razem nie grał asekuracyjnie), przechodził do ofensywy, napędzał ataki, ciasteczka do Leo czy Suareza powinny skończyć się bramkami, dobry strzał w 78’.
Rolę skrzydłowego częściej przejmował od Coutinho, na minus w ofensywie sytuacja z 25' gdzie po świetnym wyjściu na pozycje i holowaniu piłki, za późno podaje do Suareza.
Co do oceny Sergio zgodzę się, że naciągana 5, bo należało sie 4. Każdy błąd czy strata to groźna sytuacja dla Barcelony w obronie, zagrał bardzo słabo. Spóźniony, źle ustawiony, nie przewidujący i do tego zbyt mało waleczny co na pozycji DP jest wskazane, a w Barcelonie jako fałszywy stoper tym bardziej. Nigdy nie był dem(bel)(o)em szybkości, ale przy spóźnionych stratach do piłki było to zbyt widoczne. Jedyny plus to dobre wychodzenie spod pressingu.
5
Tak, wolę Semedo z drugiej połowy, mimo że bramkę strzelił w pierwszej. Drugą zagrał zupełnie inaczej, inaczej się ustawiał, inaczej wchodził na pozycję, wracał praktycznie zawsze, grał bardzo uważnie. Czy Valverde z nim rozmawiał w przerwie i dał wskazówki? Zmiana była zauważalna – przynajmniej dla mnie. Nie przechodził już do pomocy gry Barcelona broniła (zostawiając swoją strefę), ustawiał się w linii i czekał na przeciwnika, krył uważniej. Fakt faktem, że Girona przeprowadziła dużo mniej ataków w drugiej połowie, ale to tez pewnie wynik zarówno czerwonej kartki dla gracza Girony, lepszego utrzymywania sie przy piłce dzięki Arthurowi i lepszego ustawiania się Nelsona. Wielu nie widzi, że dobre ustawienie daje gwarancję zmniejszenia akcji w obsadzonej strefie – dlatego w drugiej połowie Semedo, ma mniej błędów i mniej udanych akcji w defensywie – mimo, że nie widać tego w statystykach gra lepiej. Na minus chociażby 66’ i niezablokowanie wrzutki zawodnika którego krył, na plus np. zablokowanie strzału w 89. W drugiej połowie grał odważniej w ataku, początkowo niewiele z tego wychodziło 45-49’ kilka razy dostawał piłkę na skrzydło a za każdym razem wycofywał by w końcu, gdy po raz pierwszy chciał zagrać do przodu to podał do przeciwnika. Potem już było lepiej – mimo że przyblokowany to dobre wejście na skrzydło w 53’, w 58’ pokazał że brakuje mu pewności, świetnie wyszedł z wysokości swojego pola karnego na połowę przeciwnika – przebiegł z piłką ok. 50 metrów by się odwrócić i zacząć cofac bo nie miał pomysłu co dalej, faulowany przy linii środkowej, w 59’ dobre wypuszczenie Ivana na skrzydło, w 84’ – dobra akcja Roberto-Semedo. Tak jak pisałem, druga połowa dużo lepsza. Pewniejszy w obronie – poprawił każdy aspekt z pierwszej części, od ustawiania się, po powroty, w ofensywie jeszcze bez fajerwerków, ale oby w tym aspekcie z meczu na mecz, małymi kroczkami dawał co raz więcej. Oby te 45 minut było zwiastunem poprawy jakości w defensywie, a bramka z pierwszej połowy dodała pewności w ofensywie. Bez bramki oceniając pierwszą połowę to dałbym max 4, za drugą uważną i dobrą taktycznie mimo że nie był zmuszany do większego wysiłku 6. Średnia 5 jednak za bramkę należy się bonus, nawet 1,5 punktu więc łącznie u mnie miałby 6,5.
Prośba do userów – wiadomo że teraz znowu wyleje sie zalew jadu, jednak jak już komentujecie mój wpis to odnoście się do tekstu a nie do mnie, bo jest bedzie to słabe :)
5
Semedo
Był to dobry mecz Semedo, może nawet więcej. Jednak jak to często robi redakcja pomija wiele negatywnych spraw z jego gry, ale to już kwestia pewnego przyzwyczajenie w opisie gry Nelsona. Ze strony Nelsona leci 12 wrzutek (po stronie Alby 5), nie za wszystkie jest bezpośrednio odpowiedzialny, ale w pierwszej połowie sobie nie radził w defensywie (8 z 12 wrzutek było w pierwszej połowie), błędy w ustawieniu, zostawianie zawodnika w swojej strefie i przegrane pojedynki biegowe, no ale o tym nie da się przeczytać z opisu redakcji, kolejny raz. (przegrane pojedynki w 12' czy 18', gapiostwo w polu karnym36' gdzie Portu zabiera mu, piłkę i tylko nieudana próba wymuszenia karnego ratuje Barcelona od groźnej sytuacji)
Nelson w pierwszej połowie
Gra defensywna w pierwszej połowie - minusy
1' - niepotrzebne wyjście do przodu, zostaje minięty piłką - asekuruje Vidal
1' - kolejne niepotrzebne wyjście do przodu, (złe ustawienie), spóźniony powrót - od 0:51-0:58 cała prawa strona odsłonięta, gdyby nie Lenglet który zblokował Stuaniego to sytuacja byłaby groźna bo już po prawej stronie wychodził Granell
2'- bardzo złe krycie, uciekł mu Valery, którego krył, odpuścił i nie był w stanie dogonić, groźna wrzutka
6' - złe ustawienie, zawodnik wchodzi w jego strefę ale Nelson umiejętnie go wypycha
12’ przegrywa pojedynek na skrzydle, daje wejść i groźnie dośrodkować
18’ złe ustawienie, nie udane wyjście do pressingu, minięty piłką, groźna akcja, Pique wyjaśnia głową, Semedo wraca truchtem
23’ brak powrotu, asekuracja Pique
32’ dobry przechwyt, ale od razu strata Vidala, Nelson obserwuje rozwój wydarzeń ale nie wraca, zaczyna powrót gdy piłka jest na wysokości pola karnego, a on daleko.
36’ zamiast wybijać czeka aż zawodnik zabierze mu piłkę w polu karnym Barcelony, Portu zabiera mu piłkę i na szczęście próbuje wymusić rzut karny.
36’ wrzutka z jego strony, stoi 4 metry obok i czeka, zbyt bierna postawa
W ofensywie
9' bramka (przytomne zachowanie i strzał bez kunktatorstwa)
40' dobre podanie do Leo, piłka zwrotna nie przechodzi.
Słabo wychodzi spod pressingu, niejednokrotnie wrzucając kolegów z drużyny na minę swoimi podaniami
6' - przy pressingu na własnej połowie niebezpiecznie odgrywa do Vidala który jest pod pressingiem "wsadzając go na minę", strata Vidala
7'- przy pressingu kolejnego kolegę wsadza "na minę" nieodpowiedzialnie dogrywając na granice własnego pola karnego, tym razem Busi wychodzi spod pressingu.
15’- przy pressingu podaje do Busiego przed polem karnym, który ma dwóch zawodników „na karku”.
45’ złe podanie na wysokości własnego pola karnego, zostaje zablokowane – Ter Stegen zmuszony do interwencji
Gra obronna plusy
11’ główką czyści w polu karnym
16’- dobra walka z Ponsem i odbiór
32’ dobry przechwyt, ale od razu strata Vidala, Nelson obserwuje rozwój wydarzeń ale nie wraca, zaczyna powrót gdy piłka jest na wysokości pola karnego, a on daleko.
Nelson w drugiej połowie
3
Każdy ma prawo do swoich ocen i swoich kryteriów, do zwracania uwagi na inne kwestie czy omijania innych :)
NIe sądzę, że ktokolwiek bedzie zawiedziony, bardzo często jedno nakręca drugie, jesli ktoś ma pozytywny hype na rambli to przenosi sie to na oceny redakcji i odwrotnie. Nie zawsze to odzwierciedla grę, ale tak świat jest zbudowany :)
0
Wszystko zalezy od budżetu- tu byś mógł podać widełki. Może być Bułgaria, Albania, ale w dobrej cenie możesz znaleźć tez Hiszpanię czy Grecję. Zależy czy z dziewczyną, rodziną czy znajomymi. Chorwacja zdrożała.
1
Nie jest prawdą, że kontuzja załamała Villi karierę. Nie miała ona decydującego wpływu na dyspozycję Davida. Po kontuzji „Guaje" rozegrał 40 spotkań i strzelił w nich 16 bramek, miał 9 asyst. Na zasadzie analizy porównawcze, w 40 meczach przed kontuzją (marzec-grudzień 2011), gdzie Villa rozegrał dużo większą sumę minut - zdołał osiągnąć tylko 11 bramek i 6 asyst. Jeśli po kontuzji jego forma była słaba to przed kontuzją była wprost fatalna!
W Barcelonie grał bardzo przeciętnie.
https://www.fcbarca.com/50574-hiszpanska-gwiazda-barcelonski-przecietniak.html
1
Szkoda że tak późno trafił do nas. Nie błyszczał formą, kilka spotkań sie udało, ale to było zdecydowanie za mało. Po kontuzji na szczęście grał lepiej niż przed. Ogólnie nie pokazał w Barcelonie tego co w poprzednim klubie.