pax
Redaktor serwisu FCBarca.com
Dołączył/a: sierpień 2012
159 obserwujących
6 obserwowanych
Redaktor serwisu FCBarca.com
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
To sie pogubiłem, piszesz że nie piszesz o Semedo a poświęcasz mu połowę wpisu. Rozmawialiśmy ogólnie o taktyce i Roberto i Semedo.
2
Masz swoje zdanie i masz prawo je mieć, mimo że nie odnosi się ono do tego co było na boisku. Semedo zawalił przy jednej bramce, przy drugiej nie chciało mu sie wrócic, mase błędów w obronie.
0
Nie będę się wypowiadał na temat ocen. Pomysl jaka ocenę za taki mecz jak "Semedo zawalił w mniejszym lub większym stopniu przy obu golach, stracił piłkę po rożnym we własnym polu karnym po dziwnej próbie wyjścia dryblingiem i był wkręcany przez Navasa przez cały mecz" dostał by Alves :)
0
Wyjaśnij dlaczego tak uważasz
0
Konkrety? Bo pisanie dla pisanie bo cos sie wydaje że ktos zagrał lepiej lub gorzej to jedynie sie wydaje. Ogólne wrażenie to Semedo zostawił bardzo kiepskie, tyle błędów w obronie, non stop wrzutki z lewej strony, ehhhh. Ale Semedo super crack
1
Miał naprawde jedną fajną, mimo że niecelną wrzutkę. I tu jak piszesz to łamanie w ofensywie do środka, dało mu możliwość dwóch strzałów to że fatalnych, to inna kwestia, ale było widac że na lewej stronie czuł sie swobodniej. NIe pamietam kiedy (i czy wogóle) oddał dwa strzały z dystansu grając na prawej stronie w jednym spotkaniu.
2
Przyznam Ci racje, jak wyargumentujesz swoje hipotezę.
2
Przedstawiam argumenty za i przeciw jednego i drugiego, nie wybieram sytuacji bo nie tworzę tekstu pod z góry załozoną tezę. Oceny takie same ? 4,5 i 3,5 ja oceniłem, chyba nie sugerujesz się ocenami redakcji, to ich oceny, tak samo subiektywne jak nasze, tworzone przez 2 takich samych ludzi jak Ty i ja. Nie polemizuje z ocenami bo nie chcę robić spin, co nie oznacza, że uważam iż zawsze są odpowiednie.
W przy utracie bramek skupiłeś się tylko na Roberto pisząc że został ograny przy drugim golu? gdzie został ograny? Wrócił sprintem do obrony na co nie było stac Semedo, zajął swoją pozycję i zablokował strzał. Do rykoszetu po jego zblokowaniu strzału dopadł zawodnik ze strefy Semedo. Nic nie piszesz, o zachowaniu Semedo przy pierwszej bramce czy drugiej bramce. Potem dodajesz, ze nie jest słabszy.
I to ja sie uwziąłem :) haha
2
Tzn.? Chcesz powiedzieć że na lewej stronie miał prawo zapomniać że nalezy wracać do obrony? albo że nie nalezy się kiwać we wlasnym polu karnym?
Pewne automatyzmy nie są zbytnio związane ze stronami na których sie gra (jego zostawianie strefy za którą odpowiada to kwestia każdego spotkania), zasady i taktyka jest taka sama. Jedynie z czym mogę się zgodzić, to pewne kwestie z blokowaniem wrzutek - następuje zmiana blokującej nogi, czy ułożenia ciała. Jednak on popełnia przeważnie troche inne błędy głównie związane ze zbyt daleką odległością do kryjącego lub jego odpuszczaniem, to kwestie ambicji i umiejętności lub po prostu błędów. Oceniam zawodnika i jego grę, nie usprawiedliwiam go, że trener go przesunał na drugą stronę i sobie nie poradził.
4
Semedo miał świetna sytuację - kontuzja Roberto i niestety sie nie sprawdził. W ostatnich miesiącach zagrał jeden dobry mecz, właśnie w PK, reszta to tylko słabe i przeciętne. Widziałbym coś nie tak, gdyby Semedo przewyższał Roberto choćby w defensywie, ale tego nie ma. W ofensywie nawet nie potrzeba mówić - 50 spotkań w LL i LM i 0 asyst.
11
Tylko on takie same błędy popełnia grając z drugiej strony. To że nie chce mu się wracac w wielu sytuacjach w tym, czy w poprzednich spotkaniach nie ma wpływu z której strony gra, to że dopuszcza do wrzutek czy się źle ustawia to uważasz że jest kwestia zmiany strony boiska?
Rozumiem, że jak został przesuniety na druga strone to miał dostać handicup +2 na wejściu na murawę? Oceniamy kto jak gra, czy usprawiedliwiamy róznymi czynnikami? Zawsze mozna użyć argumentu, że Roberto to pomocnik... Jeśli trener stawia Cie na jakies pozycji i daje Ci wskazowki to grasz.
13
Jaka kampania?? To, że oceniam zawodnikow tak jak moim zdaniem grają to jest kampania anty? Napisz konkretnie z czym się nie zgadzasz? Bo pisanie, że prowadze śmieszna kampanię przeciwko jakiemus zawodnikowi nie wskazując gdzie się myle, co źle analizuję to jest po prostu niemerytoryczne.
1
Masz odpowiedź powyżej. I tak moim zdaniem redakcja dała ocenę Semedo a czemu tak zrobila, to niech pozostanie moja tajemnicą :)
24
Mecz jedynie potwierdził, że w Roberto jest SŁABY a Semedo SŁABSZY.
Widząc wciąż wielki hype dla Semedo i diss Roberto za to, że jak on śmie być wystawiany w drużynie, to znowu pokusiłem się o ich ocenę. Już wylano na mnie kubeł pomyj za to, że uważam że Roberto zagrał lepszy mecz od Semedo, gdyż Nelson jest przez wielu uważany za cracka światowego formatu. Zawsze powtarzałem, że ich rywalizacja na obronie to rywalizacja słabego ze słabszym i niestety ten mecz znów to potwierdził – słabszym znów był Semedo. Roberto znów bił na głowę Semedo w ustawianiu się, w przewidywaniu zdarzeń boiskowych, zamykaniu korytarzy, a liczba odbiorów oscylowała w okolicach remisu. Jednak to co wyróżnia grę Roberto w stosunku do Semedo to ambicja i motoryka. Wychowanek La Masii biegał bardzo dużo, wspomagał ofensywę by zaraz wracać do defensywy – grał box to box czego nie można powiedzieć o Semedo. Wbiegał na skrzydło, lecz nie zbyt często był obsługiwany przez kolegów. Jak już miał piłkę, grał mało efektywnie, praktycznie żadna akcja Roberto nie była nawet groźna, wrzutki bardzo słabe. Ogólnie gra ofensywna leżała u jednego i drugiego, Nelson dwa strzały z dystansu, oba zblokowane, ale żaden nie szedł nawet w światło bramki, jedna dobra, choć niecelna wrzutka i to wszystko co dał Nelson w ataku. W kwestii błędów to tu niestety Semedo znów negatywnie przewyższył Roberto – nie tylko straty na własnej połowie (z czego kiwanie w własnym polu karnym było karygodne), ale częstsze dopuszczanie do zagrań przeciwników w pole karne. To co zaobserwowałem u Semedo to pewien kwestia zawieszania się, zagapienia. Kryje kogoś i nagle staje w miejscu i nie wie co ma zrobić w którą stronę biec, pozostawiając zawodnika za którego był odpowiedzialny.
5
Roberto. Sergio walczył w powietrzu na maksa, chyba tylko Pique miał więcej udanych interwencji w powietrzu, niektóre kończyły się przechwytami lub wyczyszczeniem (1’, 8’, 13’, 16’, 20’, 29’) lub dobrym zagraniem w ofensywie wypuszczającym Malcoma na skrzydle (22’). Z błędów w walce o górne piłki to dwa - złe obliczenie toru piłki (25’) i 44’ dobrze przecina główką długą piłkę, jednak źle odbija piłkę prokurując w konsekwencji groźną sytuację dla Sevilli.
Z udanych zagrań w obronie należy wyróżnić – zablokowane podanie (1’) dobre ustawienie i przechwyt we własnym polu karnym (44’) czy przechwyt w 94’.
Na minus odpuścił zawodnika, czekając na gwizdek sędziego przez co nie zablokował wrzutki (12’) w 36’ świetna akcja Ben Yaddera i Roberto podobnie jak Pique i Arthur zostają nawinięci na raz, zbyt mało agresywnie podchodzi do zawodnika przez co dopuszcza do dośrodkowania (54’) w 61’ mógł się pospieszyć z powrotem do obrony.
W ofensywie – 10’ dobre wejście na skrzydło ale niecelna wrzutka, 13’ dobre podłączenie do ofensywy, ale nie dostrzeżony przez kolegów, podobnie w 19’, 22’ dobre podanie głową do Malcoma na skrzydło, 32’ znowu sprint do ofensywy i znowu nie obsłużony przez kolegów, 54’ dobry przerzut do Vidala, 72’ wejście na skrzydło ale wrzutka niecelna, podobnie w 81’, w 91’ dobry pomysł z wrzutką do Vidala ale znów obrońcy przejmują.
Jego rola przy utracie bramek? Przy pierwszej zawodnika dośrodkowującego krył Pique, Roberto krył innego, raczej nic nie mógł więcej zrobić. Przy drugiej zdążył wrócić, zająć pozycję, zablokować strzał, jednak rykoszet był tak niefortunny, że przy gapiostwie stoperów i braku powrotu Semedo sytuacje wykorzystał Ben Yadder. Nie rozumiem jak można w opisie napisać w opisie, że była to „próba interwencji”, zablokował strzał, więc to była interwencja a nie próba.
Podsumowując - słaby występ z drobnym plusem, nie tragiczny ale po prostu słaby (4,5). Dość dużo strat, jednak głównie na połowie przeciwnika wynikających ze złych dograń do zawodników w ataku (np.78’). W ofensywie się starał, ale z mizernym skutkiem, wchodził na skrzydło, ale albo nie dostawał podań albo wrzucał niecelnie. W defensywie nie odpowiadał za bramki jednak nie był pewnym punktem drużyny, wracał do obrony i się świetnie ustawiał, jednak brakuje mu jeszcze agresywności w odbiorze, na plus walka w powietrzu i chęci do gry.
7
Semedo. Tym razem grał po drugiej stronie boiska, jednak jego gra nie za bardzo się różniła do tej do której już przyzwyczaił nas na prawej obronie. Dobre chwile przeplatane głupimi stratami, złymi decyzjami, momentami zawieszenia i żółwią szybkością w powrotach. Podobne plusy i podobne minusy. Na minus jak zwykle błędy w ustawieniu. Najbardziej symptomatyczne jest tu zachowanie Arthura w 19:42, gdy ręką pokazuje Semedo gdzie ma być i kogo kryć a nie pchać się do drugiej linii defensywy bo zostawia dziurę (wtedy na szczęście asekurował Lenglet), podobny błąd w ustawieniu wcześniej w tej samej minucie, on próbuje odbierać w pomocy a z musu na lewą obroną przesuwa się Lenglet i Arthur, wcześniej złe ustawienie w 9’, 15’. W 31’ źle się ustawia, daje wejść zawodnikowi przed siebie, który go spokojnie wyprzedza szybkościowo, następnie zostaje ograny w klepce, w chwili gdy ucieka mu zawodnik Lenglet ratuje sytuacje wślizgiem, kilka sekund później znów odpuszcza krycie i truchta do obrony. W 43’ nie jest w stanie dogonić przeciwnika który uciekł mu spod krycia, na szczęście dostał zbyt mocne podanie. Wydawało się że Navas sobie nie pogra na skrzydle, lecz im dłużej trwał mecz tym gorzej Nelson sobie z nim radził (niepotrzebny faul w 38’ spowodował spięcie). Nie zablokował dograń ze swojej strefy (kryjąc zawodnika) w 8’, 19’, 49’, 58’. W 57’ pozwala w polu karnym spokojnie, idealnie dograć do zawodnika którego strzał na szczęście mija lewy słupek bramki.
Zaczął od straty na własnej połowie w 2 minucie, w 27’ zaczyna kiwać w swoim polu karnym!, piłkę zostaje mu zabrana, na szczęście Arthur pomaga i wyjaśnia sytuację, w 29’ źle wyliczył lot górnej piłki, ale Lenglet zaasekurował, w 29’ źle się ustawił, ale zdołał wybić na rzut rożny, przegrywa pojedynek główkowy w 68’. Strata w 72’ na skrzydle.
Były tez plusy w defensywie – w 4’ przechwyt w środkowej strefie, 12’ czyści w polu karnym, 18’ odbiór, podobnie w 41’, blokuje dośrodkowanie w 25’, w 45’ dobrze przecina wrzutkę, 48’ przejęcie po główce, 61’ dobry przechwyt, 67’ przesuwa się odpowiednio i blokuje strzał.
W ofensywie mniej aktywny od Roberto, ale tu oceniać ich trzeba podobnie, nawet jak Nelson przechodził do ofensywy to niewiele to dawało. Przede wszystkim nie wchodził na obiegnięcie, a jedynie dołączał się do środkowej strefy. Dwa strzały z dystansu (10’ i 53’) oba bardzo niecelne, pomijając fakt nabicia zawodnika. W 32’ niezła choc niecelna wrzutka, w 34’ przechodzi na skrzydło ale dostał zbyt mocne podanie, 56’ dobrze dograł do Coutinho i to wszystko.
Jego rola przy utracie bramek? Pierwsza bramka to w dużej wina, jego ustawienia a może bardziej podjęcia złej decyzji. Z powodu przejścia Pique na prawa stronę, formacja obronna dokonała przesunięcia. Bardzo często tak się działo, za podobne bramki wielokrotnie krytykowany i obniżane były oceny Alvesowi (mimo że krył 2-3 zawodników), tylko Dani przynajmniej decydował się na coś. Tutaj Semedo zostawia zawodnika w swojej nominalnej strefie i idzie wspomóc środek obrony, jednak była to błędna decyzja – nie miał szans na utrudnienie ewentualnego strzału zawodnikowi który wchodził na środek (miał do niego 3 metry) a zostawił drugiego bez pokrycia. Wynik - nie pokrył nikogo i nie przeciął podania, jakby w ogóle jego fakt w polu bramkowym był niezauważalny. Dodam, że gra z brakującym zawodnikiem w obronie jest częsta i była widoczna w tym spotkaniu – Roberto miał trzech zawodników w 19’ minucie i uważnie krył tylko tego najbliższego bramki, podobnie sam Semedo mając za sobą drugiego zawodnika bardzo dobrze krył zawodnika bliżej bramki w 45’, przy pierwszej bramce popełnił. Przy drugiej bramce dał znać jego hamulec - po prostu nie wrócił, czy by był w stanie cos zrobić? Nie wiem, na pewno strzelec wchodził z jego strony. Semedo niestety znów nie chciało się wracać. Roberto i Semedo mieli w tej sytuacji taką samą odległość do powrotu – Roberto wrócił w pole karne, odwrócił się, podbiegł do zawodnika z piłką i zablokował strzał a piłka dostała rykoszetu. Vidal miał dłuższą odległość od ich obu i wrócił w pole karne, Semedo potruchtał sobie i nawet nie dobiegł do pola karnego. Nie winie go bezpośrednio za bramkę, ale brak ambicji źle wróży na przyszłość, gdy Barca używa bocznych jako wahadłowych.
Podsumowując w ofensywie podobnie jak Roberto mizernie, w defensywie dużo gorzej, mimo takiej samej liczby odbiorów co Roberto to – współudział w pierwszej bramce, brak ambicji do powrotu przy drugiej, straty na własnej połowie i dopuszczanie do ciągłych wrzutek lub dośrodkowań po których Sevilla zagrażała bramce Holendra. Ogólnie 3,5.
3
To jest to czego brakuje Arthurowi. Xavi zaczynał na defensywnym potem przechodził blizej bramki przeciwnika, a skończył na rekordzie asyst w LaLiga. Arthur jest świetny, ale do xaviego ma jeszcze lata świetlne, może zmienię zdanie jak zobacze kółeczko Arhura takie jak Xaviego z Realem.
0
Tzn. ??????
4
Tu nie ma kwestii zamachów w wątku, jest mowa o nacjonalizmie rozumianym jako zakaz globalizacji, zamieszkania w innym państwie itd. Takie myślenie jest nie tylko utopijne ale cofa świat do lat 20-30 XX wieku.
W sumie te ekspansje obcych kultur to coś dziwnego - mógłbym spokojnie wierzyć w Światowida a tu przyszli z obcy kulturowo i zaczęli krzewić chrześcijaństwo, a potem to już najazd obcych od pizzy, gulaszy, omletów, i jeszcze te wredne południowo amerykańskie ziemniaki sprowadzili. A tak tradycyjnie i patriotycznie kasza z krwią, trochę wody i miodu by się jadło do końca życia.
Współczesny nacjonalizm głoszony przez wiele organizacji ma cechy fundamentalizmu a nawet sekciarstwa, tzw. syndrom zamkniętej twierdzy.
6
Przeczytaj teksty Hasana al-Banny czy Sajida Kutba. W jakich warunkach i gdzie narodził się współczesny fundamentalizm islamski.
11
Dla mnie średnio ciekawy. Niestety zapijaczone komunistyczne mordy... chore plany itd.. popsuły wszystko co można pozytywnego powiedzieć o tym wpisie. Raczej ktoś nie pamięta historii XX wieku do czego doprowadził nacjonalizm. W tym tekście nie ma mowy o patriotyzmie. Tekst jest jak pararelnie ściągnięty z tekstów fundamentalistów islamskich czy żydowskich. Obrona kultury, obrona tożsamości przed ekspansją innej kultury, ble, ble, ble.
0
A Semedo gra lepiej w obronie ??
1
Messiego pewnie już nie, ale nie sądzę aby to była kwestia ładnych paru lat. Sądzę że będzie Valverde -ktos-xavi. Myślę że to kwestia 3-5 lat :))
4
Wszystkiego najlepszego maestro - już niebawem nasz trenerze :))
https://www.fcbarca.com/63812-okiem-kibica-xavi-hernandez-creus-pilkarz-mistrz-legenda-vol-i.html
https://www.fcbarca.com/63937-okiem-kibica-xavi-hernandez-creus-pilkarz-mistrz-legenda-vol-ii.html
0
Ale argumenty i co z tymi powrotami. Moim zdaniem też nie do konca nadaje się na prawą obronę, ale skoro jest najlepiej grającym zawodnikiem na tej pozycji to właśnie tam gra. Pozdrawiam
0
Tzn.?? Rozwiń myśl
0
Semedo truchta I do obrony się nie wraca i gole to ogólnie jego wina
0
Kolego juz tyle czytałem opinii, że sie nimi nie sugeruję. Wystarczy, że ktos jest lubiany a drugi nie i juz dostaje wyzsze oceny i pochwały a drugi jest krytykowany zanim wyjdzie na boisko. Jesli dla Ciebie wyrocznią jest opinia rambli to oczywiście może taka byc dla Ciebie, ja analizuje i sam wydaje opinie. Można się z moimi zgadzać lub nie, ale są moje a nie powtórzeniem najbardziej popularnych hasełek z forum.
Mógłbyś uzasadnić swoją opinię że roberto gra zdecydowanie słabiej od Semedo ?
0
Tylko co zrobić jak na PO Roberto gra lepiej od Semedo? Nie ma klasowego PO.
1
Wczoraj była burza piaskowa i zorza polarna w Sevilli :) witamy w Rzeczywistości Pana Dzyniusa.
Wskaż gdzie napisałem że Roberto był ostoją obrony. Zaczynasz wymyślać wypowiedzi aby je skrytykować. Hmmm