pax

1

"Zasługi" przypisałem trójce i napisałem co kazdy z nich zawalił, czwrtemu nie przypisałem "zasług" bo nie chciało mu sie wrócić. czy by pomógł? Nie wiem, może nie, ale spokojnie mógł zdążyć wrócić.

pax

0

W czym Semedo był lepszy dzisiaj ??

pax

0

Po czym tak to odbierasz? Gdzie przypisałem większą winę za druga bramkę semedo ?

pax

0

Napisałem , że nie chciało mu się wrócić. zawalił Roberto (przynajmniej chciało mu sie wrócić), potem zawalił Pique, najbardziej zawalił Lenglet a Semedo nawet nie dotruchtał do pola karnego, czy by pomógł gdyby chciało mu się wrócić - może nie, ale nie chciało mu się.

pax

0

Czy w jakiś sposób rozgrzeszyłem Roberto? Napisałem wrócił i zawalił. Pique nie przeciął, wydaje się, że bał się samobója i dlatego nawet nogi nie wystawił, głównie Lenglet zawalił bo się zagapił, Semedo po prostu nie chciało się wrócić, mógł pomoc bo spokojnie wrócić bo nawet Vidal zdążył wrócić. Semedo nawet nie dotruchtał do pola karnego jak padła bramka.

pax

0

To z której strony padła bramka ??

pax

0

Sprawdź że w chwili straty Semedo i Roberto byli w tej samej odległości od bramki. Jeden wrócił i zawalił, a drugiemu nawet sie wrócic nie chciało.

pax

1

Ale Roberto grał dzisiaj lepiej od Semedo.

pax

0

Druga - Roberto nie pokrył i zbyt bierny dopuścił do dośrodkowania (może to był strzał) Pique odpuścił pilkę, Lenglet się zagapił a Semedo nawet nie chciało się wrócic.

pax

0

Tylko po co zmieniać słabego zamiast słabszego?

pax

0

Jest jeszcze jeden obrońca/ Przy pierwszej bramce nie pokrył, przy drugiej nawet nie wrócił.

pax

0

Kiedy znajdzie lepszego, narazie nie ma takiego w skladzie.

pax

0

Semedo przeciez nie gra lepiej, a LO to pozycja Alby.

pax

0

Musiał zejść? Po co? Linia obrony była przesunieta i zgoda, ale poszedł i nie krył nikogo. Ani nie krył zawodnika przed nim bo do niego nie zdążył, ani zawodnika za nim bo go zostawił.

pax

2

Bramka stracona Pique dał sie ograć i dopuścił do dośrodkowania, Semedo błąd w kryciu , zostawił zawodnika w swojej strefie i poszedł do środka nie kryjąc nikogo.

pax

0

Pique i Semedo

pax

1

Oj, będą lajki, będą. Poziom juniorski? Stracił jakąś piłkę w polu karnym ? Wygrywa wszystkie górne pilki, świetnie się ustawia, nie zostawia swojej strefy, nie idzie do próby wsparcia pomocy na raz gdzie piłka go mija i potem Lenglet musi asekurować.
miał z dwa błędy związane z górnymi pilkami i tyle, ale wystarczy trochę krytyki i zaraz posypia się lajki.

pax

2

Chyba nalezy spytać jego dziewczynę w jakiej pozycji idzie mu najlepiej :))

A tak na poważnie to defensywny, ewentualnie środkowy pomocnik :))

pax

2

Semedo uważasz za kapitalny transfer za ponad 30-35 mln za zmiennika pomocnika na prawej obronie (Nelson zasłużenie jest tylko rezerwowym), który gra jeden dobry mecz w sezonie? Inne transfery wypaliły - można się doczepić do Coutinho, ale miejmy nadzieję że chwilowy regres uda mi się odbudować. Bartek klepną arthura, ale z tego co wiadmo skauci Barcy obserwowali go dużo wczesniej (ale fakt, że przeszedł za B.) , Coutinho i Dembele to transfery nie tyle że przepłacone, co po prostu Barcelona wyłozyła ponad 100 milionów za każdego z nich więc nie była to okazja, ani tez jakiś świetny scouting, jedynie bardzo drogi zakup gwiazdy swojej ligi - takie budowanie trochę galactikos.

pax

3

NIe wiem ile było w tym jego zasług czy Leo, ale tego się nie dowiemy. Jak na początku stycznia Barca pikowała w dół a Lucho posadził Leo na ławce i ten się wkur..zdenerwował. Doszło do spotkań trzech kapitanów, mediacji między Leo i Enrique - i Leo wywalczył wtedy pewne kwestie dla druzyny. Poza tym gra Luisa na napadziorze to kwestia Leo, Lucho wstawiał go na skrzydło, aż Leo w jednym meczu stwierdził aby Suarez został na środku i tak zostało :))

pax

2

KOnflikt z Albą jesli był to nie był w pierwszym sezonie.

pax

20

Fajnie, że Ivan został oceniony wyżej od Arthura. W pełni na to zasługiwał, zrobił więcej w pół godziny niż Arthur godzinę. Uwielbiam Arthura, ale ma jeszcze długa drogę do osiągnięcia poziomu Rakiticia nie mówiąc o Xavim. Brazylijczyk świetnie panuje nad piłką i chyba największą obecnie zaleta jest brak strat i umiejętność wyjścia spod pressingu, wysoki procent celności podań. Balans ciała i sposób poruszania się przypomina Xaviego, podobnie kółeczka które robi z lubością wkręcając przeciwników. Niestety obecnie to wszystko co nam Arthur serwuje. Nie będę porównywał 20 asyst w sezonie Xaviego z tą kreacja którą pokazuje nam Arthur bo to nie ma sensu. Brazylijczyk dopiero zaczyna grę na najwyższym poziomie, brakuje mu pewności a przede wszystkim odwagi w grze. Woli nie stracić nic spróbować zagrać wertykalnie do wychodzącego kolegi, nawet jeśli mogłoby dojść do straty, bardzo rzadko przechodzi do ofensywy. Robił to często Xavi a i Ivanowi co było widać w tym meczu nie jest to obce. Arthur nadaje się do Barcelony jak mięta do mohito, będzie z niego główna postać środka pola Barcelony juz może w przyszłym sezonie, może za dwa. Jednak pompowanie już teraz balonika i wskazywanie iż „zjada Ivana” jest groteskowe. Ivan zrobił porządek w środku, tyle samo udanych akcji defensywnych co Arthur, więcej udanych przerzutów, rajd prawą stroną i strzal. Co do Roberto to kolejny solidny mecz, bez większych błędów w obronie, w ofensywie mało widoczny, mimo że non stop biegał box to box i w odróżnieniu do Semedo wracał na czas do obrony po akcjach ofensywnych, to nie był obsługiwany w wiekszości przypadków przez kolegów. Słaby w kreacji – wrzutki niecelne, a gdy wychodził na skrzydło i dostawał piłke podobnie jak Semedo od razu wycofywał do tyłu. W defensywie Roberto świetnie się ustawia, zamyka korytarze, nie przechodzi w obronie do linii pomocy zostawiając na prawej obronie autostradę. Roberto została wypomniana sytuację z 87 minuty, niegroźna sytuacja gdzie został minięty z 40 metrów, ale był asekurowany, przez Malcoma (słusznie wypomniana, tylko czy takie sytuacje zawsze są wypominane innym zawodnikom? trochę to na siłę:). Dostał żółtą kartkę za stratę Coutinho, następnie Alenia i Arthur którzy widać że z defensywa nie za bardzo mają wiele wspólnego wzieli nieudolnie zawodnika w kleszcze i odpuścili, następnie Pique dał się ograć a Roberto schodził ze swojej pozycji asekurując środek pola i faulem naprawiał blędy kolegów. Jak pamiętam Chumi gdy został dwa tygodnie temu ograny dostał całą linijke pochwał za... "słuszny faul, przeprowadzony bez zarzutu". Ocena przeciętna plus? Hmmm, każdy ocenia jak chce.

pax

1

Rozumiem. Ja podaję moim zdaniem przebieg wydarzeń i udowadniam, Ty podajesz Twoim zdaniem inny przebieg wydarzeń i nie mając argumentów chcesz abym ja go udowadniał.

pax

2

Moje głupoty potwierdza film z meczu na Twoje?

pax

0

No właśnie nie, Twój gif nie pokazuje w co kopnął Suarez - dokładnie w co kopnął pokazuje https://x.com/MiguelSerranoTV/status/1087142868261789696 Suarez nawet ine dotknał piłki, walną w prawą ręke bramkarza która skierowała piłkę do bramki.

pax

0

Pokaż te powtórki

pax

0

Luis nie był pierwszy przy piłce

pax

0

Zdjęcie 1 i2 pokazuje że bramkarz ma piłkę na rękawicach a Suarez kopie go w rękę. Zdjęcia 3 i 5 są tak niewraźne że nic nie widać, poza tym zrobione gdy już jest po uderzeniu.

pax

0

Może inny, ale chyba niekoniecznie Barcelony. Nie powinieneś obrażać autora, bo ma prawo do swojego zdania. tak jak Ty je masz, ale niekoniecznie w sposób dość nieprzyjemny wyartykułowany. Daj powtórki które potwierdzają Twoją tezę.

pax

10

Nie rozumiem pisania, że była to sporna sytuacja. tu akurat ściach ma racje to co pisał od wczoraj by ł to EWIDENTNY Faul. Suarez nawet nie powąchał piłki nie mówić juz o jej dotknięciu. Teorie że gdyby to zrobił piłka zmieniła by kierunek są bezsensu. Suarez władował w rękę bramkarza pełnym impetem to kierunku prostopadłym do bramki to w jakim kierunku miała poszybować piłka skoro piłka przez rękę przejęła siłę uderzenia. Siła uderzenia w ręke była prostopadła do bramki to naturalne jest że trzymana w ręce piłka zostan9ie skierowana w tą sama stronę. Pisanie że jest to dyskusyjna, sporna sytuacja jest hipokryzją. wystarczy zobaczyć zdjęcia powtórki. Nie mówię, że sędzia nie miał łatwego zadania co do oceny, sytuacja dynamiczna i w czasie rzeczywistym trudna do oceny. Jednak my dysponujac powtórkami, klatkowaniem, spowalaniem możemy dokładnie prześledzic sytuację.

[Zobacz link: https://x.com/MiguelSerranoTV/status/1087142868261789696

[Zobacz link: https://www.fangol.pl/view/265698/starcie-suareza-z-bramkarzem]]

Co do Arthura to strasznie mi się podoba i będzie z niego nowy xavi, jednak jeszcze trochę musi pograć i nabrać doświadczenia. Raczej spowalnia akcje, gra mało wertykalnie. Ivan jak narazie więcej daje w ofensywie, wczoraj to nie tylko niecelny dobry strzał, czy rajd lewą stroną, ale lepiej się ustawia, więcej widzi. Arthur będzie jeszcze lepszy ale narazie to Ivan jest tu nauczycielem.

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?