pax
Redaktor serwisu FCBarca.com
Dołączył/a: sierpień 2012
159 obserwujących
6 obserwowanych
Redaktor serwisu FCBarca.com
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
PSG robi co może aby omijać fp i transferuje pieniądze spoza piłki do klubu, kupuje zawodnika płacąc za niego po roku itd...
Takiej argumentacji nie słyszałem że kluby angielskie odpuszczając lm spowodu wystarczających dochodów z premier. Pewnie dlatego zawsze grają rezerwami ;)
0
?? 2,5?? W ubiegłym sezonie City chyba jako pierwsza drużyna europejska wygrała ligę z dużą przewagą, dominując całkowicie w lidze. Większość drużyn które wymieniłeś z ligi angielskiej jest na poziomie Atletico i Sevilli, wystarczy popatrzeć na wyniki Realu i Barcelony z ostatnich lat w LM.
W angielskiej jest więcej drużyn na zbliżonym poziomie co nie oznacza że jest to poziom gigantów hiszpańskich.
14
Kasa, kasa, kasa,
Gdyby Kasa szła razem z poziomem to PSG miałoby już LM.
Jak narazie sportowo najlepszą ligę na świecie ma Hiszpania. I opowiadania o prawach transmisji, rynkach w Mozambiku itd... tego nie zmienią.
Ostatnie 10 lat to LM 7-krotnie LM wygrywały druzyny hiszpańskie a tylko raz angielska
Ostatnie 15 lat LigaEuropy/P.UEFA - 7-krotnie wygrywały dryzyny hiszpańskie a tylko dwa razy angielskie.
Jeśli popatrzymy na ZŁota Piłkę od 10 lat wygrywa ją zawodnik z ligi hiszpańskiej.
To zestawienie nie pokazuje ligi, umiejętności a jedynie wartość marketingową w perspektywie wieloletniej.
0
Co tzn. konkurencyjność ?? Każdy może wygrać z każdym ?? Jak w polskiej lidze ??
7
Można się zgodzic z wieloma rzeczami, ale LaLiga nie jest tak dobra jak liga angielska, dziwne.
Ostatnie 10 lat to LM 7 krotnie LM wygrywały druzyny hiszpańskie a tylko raz angielska
Ostatnie 15 lat LigaEuropy/P.UEFA - 7 krtotnie wygrywały dryzyny hiszpańskie a tylko dwa razy angielskie.
Jaki determinant przyjales oceniając, że hiszpańska jest słabsza od angielskiej. Przecież nie sumy pieniędzy płaconych za zawodników, bo to że liga jest bogata nie oznacza że jest lepsza sportowo, marketingowo dość podobnie bo Barcelona i Real to jednak drużyny z najwięwkszym potencjałem marketingowym/społecznościowym itd...
Sportowo Liga angielska jak narazie jest w tyle do hiszpańskiej jak każda inna na świecie. W Hiszpanii było 4-5 topowych druzyn, w Anglii przez lata tez tylke samo, to że ostatnio się to zwiekszyło do 5-6 to nie pokazuje siły ligi czy mega poziomu.
0
Lenglet krył dwóch? Tzn. kogo udało mu się pokryć? Krył dwóch i nie pokrył żadnego. Napisałem że Alba nie zamknął swojej strefy, ale Lenglet źle się zachował. To nie Ivan a Vidal za słabo zaasekurowal.
4
NIe odniosłeś się do argumentów.
Obaj zawodnicy - asystent i strzelec byli z lewej strony, Pique był na prawej stronie. jednego pownien kryc Alba drugiego Lenglet. Rozumiem, że twoim zdaniem Pique miał przewidzieć że Lenglet odpuści zawodnika, zagubi sie w polu karnym, nie przetnie podania itd... ??
Napisz konkretnie kogo krycie zgubił Pique?
Kiedy Semedo lata w obie strony równie szybko? Do obrony wraca bardzo wolno - ja moge przedstawic ostatnie jego mecze i braki powrotów.
Skąd stwierdzenie że "ostatnio" Roberto jest cienki?
3
Roberto ostatnio nie grał przez miesiąc, to faktycznie był cienki. Świetne rozpoznanie sytuacji. Semedo robi dziury, nie wraca do obrony, gdy już się wypuści do ataku. Semedo bardzo źle się ustawia przez co non stop zawodnicy wchodzą w jego strefe i potem Pique robi cuda w asekuracji. Które krycie zgubił Pique skoro on krył strefowo i nie stał przy żadnym zawodniku a to Lenglet zgubil zawodnika.
Pique zgubil krycie - mimo że nikogo nie krył.
Roberto ostatnio cienki - mimo że przez miesiac nie grał z powodu kontuzji.
Jakieś jeszcze argumenty?
0
Hmmmm. Tutaj ciężko. Valverde gra na papierze 4-3-3, więc ława dla Dembele lub Coutinho musi być. Nie da się tego przeskoczyć. Zestawiając żelaznę gwardię - Ivan, Busi, Messi, Suarez to zostaje 2 miejsca. Jednak ani Dembele ani Coutinho nie grają na tyle walecznie aby ich dawać do pomocy gdzie trzeba jednak grać box to box. Piszę, na papierze bo Barcelona nie ma nominalnych skrzydłych bo nazywać Leo skrzydłowym to konfabulacja. Dembele też nie gra jako skrzydłowy.
Gdyby Valverde była na tyle odważny by w niektórych spotkaniach probować przy sprzyjającym wyniku innych rozwiązań taktycznych np. 3-4-1-2.
Valverde ma zagwostke jak upchnąć takich zawodników do pierwszego składu. Coutinho nie nadaje się na skrzydło bo jest po prostu za wolny, więc pozostaje mu rywalizacja z Vidalem. Jeśli się nie ogarnie i nie przestanie wikłać się w niepotrzebne dryblingi i próbować egoistycznie zagrywać to skończy na rywalizacji z Alenią o miejsce na ławce. Życzę mu jak najlepiej, ale są obawy że skończy jak Cesc. Zgodzę się że Valverde nie ma pomyslu jak go wykorzystać, a w taktyce Valverde on nie pasuje do układanki.
6
Zacznie się czarny PR na Roberto który nie miał do powiedzenia przy utracie bramki. Krył swoją strefę i zawodnika w swojej strefie. Wrzutka poszła ze środka a nie z boku. Tutaj druga linia obrony była zbytnio rozciagnieta, Vidal mógł bardziej sie postarac, ale też nie za bardzo bym go obwiniał. Alba spóźniony nie zamknał swojej strefy i dał zagrac wszerz pola karnego a tam nie popisał się Lenglet, który krył zawodnika a następnie go zostawił i się odwrócił - wynik taki że ani nie kontrolował piłki ani zawodnika za którego odpowiadał.
Ale Roberto winny...
1
Real 10 punktów to naprawde sporo, chociaż Barca gra z Realem jeszcze na wyjeździe to i tak dośc komfortowa a przynajmniej pozytywna jest sytuacja. Nie będzie jednak zmian składu czy rotacji, styl Valverde to styl Valverde. Podobała mi się jego wypowiedź z zeszłego sezonu gdy miał sie wypowiedziec czy Barcelona ma juz bezpieczna przewage nad Realem - Bezpieczna przewaga jest wtedy gdy mamy 7 punktow przewagi i są dwie kolejki do końca.
Trzeba się cieszyć z przewagi, ale na hurra optymizm i otwieranie szampana to bym jeszcze poczekał.
4
Rozwiń myśl ... Roberto szybciej doskakuje do przeciwnika, lepiej blokuje dośrodkowania, lepiej się ustawia, lepiej wygrywa pojedynki główkowe, popełnia mniej strat na własnej połowie i ma więcej przechwytów, W wiekszości aspektów Semedo ustępuje Roberto oprócz odbiorów. W ofensywie Roberto jest wielokrotnie pozytniejszy.
0
Semedo dopusza do większej ilości dośrodkowań. Przy bramce to nie Roberto krył zawodnika dosrodkowującego.
5
A na kogo ma stawiać, jak Roberto jest słaby a Semedo słabszy ??
Najlepiej na zero z tyłu. Aby życzyć Barcelonie by straciła bramki bo Ci sie zawodnik nie podoba :((( ehhh Ci dzisiejsi kibice
1
"Warto zauważyć, że zdecydowaną większość goli Getafe strzela z odległości od 5 do 16 metrów od bramki.".
A który inny zespół na świecie tego nie robi ??
Będzie ciężko, ale liczę na dobry wynik. Może być niestety nudna gra, przy zmasowanej, zamkniętej grze defensywnej przeciwnika, zobaczymy :))
9
Nie rozumiem płaczu. Cou to bardzo dobry zawodnik, ale Barcelona to bardzo konkurencyjna drużyna. wszyscy trenują i starają się aby grać. Cou wypadł z pierwszej 11, bo widocznie inni na to bardziej zasługiwali. Dembele wygryzł go ze skrzydła a Vidal z ofensywnego pomocnika. Nie piszcie że mógłby Cou zastąpic Ivana bo nie ma on takich umiejętności defensywnych, taktycznych aby grać na pół pivocie, dodatkowo często box to box.
Gra ten kto ma formę. Jakby Cou był wystawiany a Dembele dający więcej, czy bardziej walczący Vidal siedzieli na ławce też byłby płacz.
czasem mnie trochę przeraża ostatnia polityka transferowa Barcelony - jakby chcieli wykupić wszystkich topowych pomocników czy graczy ofensywnych z rynku, zapominając iż liczba zawodników w spotkaniu jest ograniczona.
5
O czym Ty piszesz??
Semedo jak wychodzi do ataku bardzo często dostaje pilki, ale nie wie co zrobić, w ostatnich 5 spotkaniach stworzył pół sytuacji. Alba przynajmniej wie co zrobić z piłką, Roberto również. Semedo dostaje piłkę i albo ją wycofuje do tyłu, albo sobie za daleko wypuszcza i ląduje z nią za linią końcową, albo jego atak zatrzymuje sie na pierwszym obrońcy. Jego współpraca z Messim, Dembele jest bardzo słaba, bo nie ma wyczucia, jego asekuracyjne podania i tak są spóźnione.
Pique, Lenglet czy Ivan non stop ubezpieczają Semedo bo ten się fatalnie ustawia. Schodzi albo do środka obrony zostawiają swoją stronę, albo schodzi za wysoko i zostaje minięty piłką i wtedy modły do Pique aby dobrze zaasekurował. Nie mówię juz tych sytuacji po których Semedo po prostu nie wraca do obrony, truchta i daleko w tyle ma obronę.
Ile piłek dostał Semedo a ile Alba? W ostatnich 4-5 spotkaniach Semedo dostał łącznie na skrzydło conajmniej z 20 piłek, z czego nie stworzył ani jednego zagrożenia podaniem, albo jak pisałem gubil piłkę, dwa razy fatalnie dośrodkował a z 6 razy obrońca go zablokował, jedyne pół sytuacji gdy próbował ni to podania ni to strzału w ostatnim spotkaniu.
W ofensywie chyba nie ma słabszego zawodnika u nas - 0 asyst w 50 spotkaniach w LaLiga i LM mówi samo za siebie. W obronie po prostu jest slaby.
0
Ja nie mam nic przeciwko sposobu prowadzenia zespołu przez Valverde, jednak nie lubię jak ktoś zaczyna dyskuję od niezbyt uprzejmych wyrażeń wobec kogos kto ma inne zdanie. To 4:0 to jedynie pewna symbolika, w ostatnim meczu tak było, głównie chodzi, że gdy wynik jest rozstrzygniety a mecz jest o "pietruszkę", czy w meczu z trzecioligowym Leonesa musiał grac np. Ivan skoro był to rewanż na własnym boisku a na wyjeździe Barcelona wygrała? Niektórym przeszkadza to granie bez zmian jednym składem (głównie zmiany wymuszane są jedynie kartkami lub kontuzjami) bo mają w pamięci zajechaną Barcelone w meczu z Romą. Dla mnie argumenty są po każdej stronie więc nie wyzywam nikogo od chyba idiotów, a co do wprowadzania młodych do zespołu to trzeba ich wprowadzać, umiejetnie, pomału, ale trzeba :))
4
Hmmm
Podajesz dziwny przykład o którym nikt tutaj nie pisze. Czy ktoś chce bezpośrednio z La Masii wprowadzać jakiegos młodzika od pierwszej minuty w najważniejszych meczach? I akurat Bojan dość nieźle sobie radził gdy grał za Zlatana, to jak potoczyła się jego dalsza kariera to inna sprawa. Nikt nikogo nie wprowadza do pierwszego składu od pierwszej minuty bezpośrednio z młodzieżówki. Nawet Messi grał ogony w meczach na poczatku kariery, a trenował i z pierwszym składem i drugą drużyną.
Nie popadajmy w skrajności - ani wykluczanie młodzieży bo niedjorzała i sobie nie poradzi jest złe, jak i w rzucanie od razu na głęboką wodę.
Jeżeli mają sie uczyć i nabierać doświadczenia to osiągając pewien poziom i wiek nalezy ich stopniowo zgrywac z pierwszym zespołem.
Nie rozumiem wyzwisk od chyba idiotów i od pieprzenia. Każdy ma swoje zdanie, ja się z Twoim nie zgadzam, a Twój przykład jest bardzo skrajny, podobnie mozna pokazać karierę Messiego czy Busquetsa którzy włączeni w młodym wieku radzili sobie od razu świetnie. Też skrajny przykład :))
Wielu tutaj chodzi o to, że jak Barcelona wygrywa już 4:0 i 60-70 minuta to Valverde mógłby zrobić zmiany wprowadzając kogoś ze szkółki, tyle w temacie ( a nie np. przesuwać Rakiticia na stopera).
2
Każdy może mieć swoje zdanie na temat jednego lub drugiego. fajnie, że ich zastawiłeś i dałeś wlasny komentarz :)
7
Gdy przeniósł się do Barcelony, w szatni mówili po katalońsku :)
14
hmmmm, nie wiem kto mu wmawiał, że nie będzie profesjonalnym piłkarzem ??
Babcia w niego wierzyła, rodzice od najmłodszych lat podporządkowali życie dla jego kariery, trenerzy w Grandoli w niego wierzyli. Był najmłodszym zawodnikiem w historii z którym Barcelona podpisała profesjonalny kontrakt.
Leo mial problemów co nie miara - karłowatość, brak znajomości języka, introwertyczny charakter, brak zgody argentyńskiej federacji na grę w Europie, brak zgody hiszpańskiej federacji na grę w Barcelonie w pierwszej druzynie, powtarzające się kontuzje mięśnia dwugłowego itd... ale on zawsze wierzyl i wszyscy wokół niego również.
1
Nie rozumiem tej dyskusji kto jest lepszy Roberto czy Semedo. To wybór między słabym i słabszym. Semedo nic kompletnie nie daje w ofensywie - stworzył w ostatnich 5 spotkaniach pół sytuacji. Nie rozumiem pisania że Semedo nie jest często objeżdżany - nie jest bo: 1. się źle ustawia i go nie ma przy zawodniku i na PO. 2. nie wraca do obrony 3. kryje w zbyt dużej odległości, więc przeciwnik nie musi go objeżdżać skoro Semedo daje spokojnie celnie dośrodkować.
Z odbiorami różnie potrafi dobrze odebrać piłkę a potrafi dac sobie zabrac piłkę we własnym polu karnym.
Argument z szybkością Semedo jest bez sensu - to tak jakby powiedzieć że Ter Stegen świetnie wykonuje rzuty wolne (może wykonuje, ale nigdy jeszcze nie wykonywał w meczu). Szybkośc Semedo jest widoczna jedynie w ofensywie (choć nie zawsze) ale ma zerowe przełożenie na jakiekolwiek zagrożenie, w defenywie nie ma sytuacji aby wykorzystywał szybkość bo przez złe ustawianie się zawsze jest spóźniony.
Roberto tak samo ma swoje minusy, czasem DNA Barcy na własnej połowie jest zgubne, zbyt łatwo daje się objechać, słabo przesuwa się w linii, lepiej kryje strefowo, gorzej indywidualnie.
Dla mnie to wybór między słabym i słabszym.
0
Może weźmie coś do siebie i zacznie się lepiej ustawiac w obronie, jak sądzisz kolego :)
3
Przeciez ani jeden ani drugi nie jest pierwszym ani drugim wyborem.
4
Wartość Rabiota wg transfermarkt to 50mln euro. To, że ma mieć pensję przekraczającą noramlna drabinką płacową klubu, to właśnie kwestia tego dodatku za transfer. Czy tak jest to narazie spekulacje/przecieki prasowe. Uważam, że jesli już na niego uparli to powinni dać mu (do podziału z agentem) jednorazową premię za transfer te 30-40 mln i potem normalnie płacić w okolicach 5-7 mln. Wiadomo, że jest wiele klubów którzy dali by taka jednorazową premię. Zamiast tego co roku dostaje taki "dodatek" do kontraktu, rozwalając drabinkę i hierarchię klubu. Messi dostał mega premię za podpis przedłużający umowę, dla mnie lepszym rozwiązaniem byłaby gdyby w przypadku Rabiota byłoby tak samo.
3
Hmmm, jeżeli dajesz obecnie najsłabszego zawodnika pierwszej 11-stki do składu i piszesz, że będzie żelazną pozycją w składzie, to nie wiem co o tym myśleć.
2
Z pierwszym się zgodzę, co tylko pokazuje że reszta jednak odstawała od Leo. Wątpię czy świadoma, bo mogli świadomie szukac podaniami prawdopodobnie najlepszego strzelca 2018r. Szkoda tylko że te setki co wystawiał do Suarezów nie skończyły się bramką.
Z drugim też się zgodzę, chociaz jednak było to jeszcze niedopracowane, gdyż Levante też mogło przy odrobinie szczęście lub umiejętności strzelić 3-4 bramki. Na pozycji PO podobał mi się Dembele, to że grał jako wahadłowy pokazuje wydolnośc, ale blokował, odbierał jak.... obrońca :))
7
Piękne zwycięstwo, piękna gra, kosmiczny Messi. Nie powinienem narzekać, troszke mnie tylko niepokoi, że Messi był egzekutorem i głównie on strzelał, to miał więcej kluczowych podań od wszystkich pozostałych zawodników łącznie. Niby jest to coś niesamowitego, ale w takim otwartym spotkaniu gdzie wystarczył lekki pressing by Levante zrobiło błąd, tak mało zawodników kreowało sytuację. Niby messidependencja, ale ... hmmm. Jak to działa to niech działa :)
1
Wszystko da się zrobić, chociazby brak mozlwości uczestnictwa w quzie dla nowozarejestrowanych. Poza tym watpię, aby ktos zakładał drugie konto, tylko po to abny przez rok pobawić się w quiz. Watpie, aby ktos miał teraz dwa konta tylko po to, aby je mieć.