pax
Redaktor serwisu FCBarca.com
Dołączył/a: sierpień 2012
159 obserwujących
6 obserwowanych
Redaktor serwisu FCBarca.com
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Tzn.?? ogólnie zabronione jest posiadanie multikonta, dwa konta z jednego IP już jest podejrzane. Pierwsza zasada quizu. 1. Nie rozmawiamy na Rambli o quizie..
Sądzę, że jakby była chęć to daloby się opracować odpowiednią formułę.
0
5 sekund to dlaczego strzelanie? Znasz odpowiedź to zaznaczasz. Jak nie znasz to strzelasz. Za mało jednak czasu aby jednak bawić się w szukanie informacji na google
0
To jest propozycja. W zeszłym roku już o niej wspominałem. Jest w miarę okrągła rocznica, więc można by coś takiego zrobić. Ja przyznam, że nie jestem informatykiem więc nie wiem jak bardzo duże wysiłki się z tym wiążą. Jest liga typerow, są indywidualne oceny każdego zawodnika z których wyciągana jest dominanta więc pytanie jak bardzo pomysł by się spodobał redakcji. Ja zaproponowałem że ze swojej strony ułoże te 600 czy 1000 pytań.
Test i 5 sekund na odpowiedź. Wiadomo że można próbować oszukać, ale wpw wyłapie multikino ;))
0
Sądzę, że są informatyczne narzędzia do tego.
1
Tak bym to widział. :)
Pytania z różnych poziomów trudności i różnych okresów.
0
Nie. To byłoby robione przez redakcję, na głównej stronie. Np. cotygodniowe okienko z quizem tak jak jest z ankietami teraz, może być tak jak było głosowanie na złotą piłkę userow. Rozwiązań jest wiele.
45
Witam
Mało przesiaduję na Rambli. Jednak raczej tu zlokalizowane jest życie userskie. Więc chciałbym poznać Wasze zdanie na propozycję którą już podesłałem do redakcji.
Zbliża się 120 rocznica założenia klubu. Mam propozycję dotyczącą quizu wiedzy o FC Barcelonie. Myślałem że rozwiązywanie quizu jednorazowo może znudzic użytkowników (takie jednorazowe losowe 50 pytań).
Chciałbym stworzyć pytania i zrobić taki konkurs na stronie. Najlepszym wydawałoby mi się gdyby test zawierał cotygodniowo 20 pytań lub 50 pytań raz na miesiąc (50x20 lub 12x50) i byłby ranking, tak jak w przypadku ligi typerów. Oczywiście jak sądzę, redakcja by się musiała z tym przespać i stworzyć pewne informatyczne instrumenty do quizu, jednak raczej dla takich fachowców nie byłby to problem jak mi się wydaje.
Co o tym sądzicie ??
1
Może zapomniałeś lub nie czytałeś innych :))
https://www.fcbarca.com/66090-okiem-kibica-messi-znowu-czlapal.html
https://www.fcbarca.com/61746-okiem-kibica-asystenci-rodem-z-barcelony.html
https://www.google.com/url?q=https://www.fcbarca.com/63812-okiem-kibica-xavi-hernandez-creus-pilkarz-mistrz-legenda-vol-i.html&sa=U&ved=0ahUKEwiFxtTSzaHfAhXQaVAKHdQrA6MQFggGMAE&client=internal-uds-cse&cx=004714470759688276280:ltp5zwi5xtw&usg=AOvVaw0s7GxrfU5Y1DpFmovtZIFN
https://www.fcbarca.com/63937-okiem-kibica-xavi-hernandez-creus-pilkarz-mistrz-legenda-vol-ii.html
https://www.fcbarca.com/66493-okiem-kibica-dani-alves-futbol-w-rytmie-samby.html
https://www.fcbarca.com/50574-hiszpanska-gwiazda-barcelonski-przecietniak.html
miłej lektury, a to i tak nie wszystkie :)
2
Nie chciałem epatować :))
https://www.fcbarca.com/67704-nielatwe-poczatki-kariery-leo-messiego.html
7
Musieli podpisać bo Real Madryt już kontaktowal się z ojcem i przygotowywał ofertę dla Leo. A samo podpisanie "serwetkowej umowy" spotkało się z oporem wśród zarządu i nietylko.
"Jeden z dyrektorów Azulgrany w przypływie złości na podpisanie kontraktu z Leo przez prezydenta klubu bez zgody zarządu podarł umowę. Natomiast jeden z jego pierwszych trenerów w Barcelonie, chcąc wymusić na nim rezygnację z gry w Katalonii, nakazał kolegom z drużyny Leo, aby dawali mu wycisk na gierkach treningowych. Kilkoro młodych zawodników z ekipy, widząc zagrożenie dla swojej pozycji w zespole, zaczęło specjalnie ostro atakować jego nogi, dodatkowo frustracja na niemoc odebrania mu piłki potęgowała agresję. Prym wśród młodzików niechętnie nastawionych do Argentyńczyka wiódł Cesc Fàbregas, który co trening wymierzał porcje solidnych kopniaków w piszczele Leo, a reszta prawie nie podawała mu piłek".
2
Pewnie by się odnalazł. Ale po pierwsze Real go nie sprzeda Barcelonie, po drugie to że by się odnalazł nie oznacza że by grał.
Artur to 13........ :)
2
Nie zauważyłeś sarkazmu ??
Rabiot i dr Jong to zawodnicy którymi Barcelona się interesuje i już jakieś rozmowy zaczęła z Isco nie. Wiec jest opcją opcjonalnie wirtualną. Pozostali są w zespole i nie wymieniłem Arthura.
Więc pomyliłem się o jednego. Isco pomocnik 23782763.
26
Isco ma papiery na grę i naprawde potafi grać.
Uważam, że sprowadzenia go na pozycję pomocnika numer 23782762 w Barcelonie to świetny pomysł.
Zawsze walka o grę z:
1.Rakiticiem, 2.Busquetsem, 3.Vidalem, 4.Coutinho, 5.Roberto, 6.Suarezem, 7.Rafinhą, 8.Samperem, 9.de Jongiem , 10.Rabiotem, 11. Alenią, 12. Puig'iem, 13...................., 23782762. Isco
wzmocni konkurencyjność w zespole :))
0
Tak Verma stał przy Sonie. W tej akcji Miranda dawał sygnały do podejścia i pressingu. patrze na te sytuację i nie potrafie w wiele rzeczy uwierzyć, Kane był sam na naszej połowie a akcja Tottenhamu szła od bramkarza i wystarczyło jedno podanie aby obrona poległa.
3
Przeważnie oceniam ostatni mecz. Tu oceniłem mecz z Tottenhamem, jednak ostatnie mecze z Espanyolem czy z Villarrealem zagrał podobnie słabo. Nic w ofensywie i słabo w defensywie. O szybkości pisałem, że pewnie ją ma, ale jej nie pokazuje. To tak jakby pisac o kimś kto ma świetny strzał, ale kto nie oddaje ani jednego strzału w meczu.
W tym meczu Miranda bił na głowę motoryką i nawet szybkością Semedo, nie napisałem że jest szybszy, ale że wykazywał sie szybkościa czego po apatycznych powrotach Semedo powiedziec się nie da.
To nie jest jeden mecz...
2
W zachowaniu Mirandy mi sie podobało, że ustawiał Coutinho gdzie ma podac albo gdzie wyjśc na pozycję, :D
1
Może następnym razem wybiorę inną dwójkę do analizy z innej formacji :)
2
Analizowałem głównie tych dwóch, jednak widziałem też kilka niepokojących sytuacji. Ogladając drugi raz najbardziej raziło mnie ustawienie linii obrony - szczególnie drugiej. Za duże przerwy między liniami i słaby pressing pomocy pozwalał na dogrania piłek na zawodników pomiedzy liniami, po prostu nie było zawodnika Barcelony przed stoperami, który zabezpieczałby tą strefę.
O tamtej sytuacji z Semedo pisałem. Tutaj, że nie zdążył wrócić, to sie zdarza jak się gra box to box, (piłka zawsze szybsza od zawodnika), dlatego przy bocznych grających jak wahadłowych trzeba asekurować. Semedo mógł nie zdążyć co nie oznacza że należy go rozgrzeszyć z braku powrotu. Widziałem kilka razy w tym meczu że nie za bardzo miał ochotę na powrót, Miranda mi się w tym aspekcie duzo bardziej podobał.
Boje się, że dobry trener drużyny przeciwnej na dalszych etapach LM, spokojnie rozpracuje słabe strony Barcelony. Valverde powinien lepiej poukładać defensywę.
17
Semedo defensywa ujemna
1’- pierwsza strata Semedo już w 20 sekundzie, Dembele wyjaśnia sytuacje, kolejna strata w 43 sekundzie po złym przyjęciu 30 metrów od bramki Barcelony, sam częściowo naprawia swój błąd.
5’- błąd w ustawieniu, zamiast zabezpieczać swoją stronę próbuje nieudanie przejąć piłkę w pomocy, do asekuracji zmuszony Lenglet.
20’- złe ustawienie Semedo, zawodnik wchodzi w jego strefę a on idzie do pomocy, bez konsekwencji.
20’ ponownie złe ustawienie i znów zostawia zawodnika w swojej strefie, Nelson nie czyta gry
24’ Nelson źle oblicza lot piłki i się z nią mija w powietrzu, musi asekurować Lenglet
25’- przegrywa sytuacje 1 na 1, zostaje minięty, przegrywa szybkościowo
28’ – błąd w ustawieniu, bezsensowne podejście do pomocy, brak jego w obronie do której wraca spacerkiem.
30’- zostawiona cała wolna prawa strona, Semedo zszedł do środka, brak asekuracji innych zawodników, groźna dolna piłka w pole karne
30’-Semedo asekurowany przez Verme i Arthura na boku
35’-Lenglet zmuszony asekurowac prawa obronę
41’- groźna strata Semedo przed polem karnym Barcelony, strzał Kane zblokowany
43’13- złe ustawienie Semedo , przy dobrym podaniu zawodnik Tottenhamu byłby sam na sam
44’ faul na środku Semedo, spóźniony z interwencją
45’- Semedo objechany na środku ratuje się faulem
56’- Gapiostwo Nelsona, złe krycie, ucieka zawodnika do jego strefy, ratuje Lenglet
56’ ponownie Nelson kryje źle, zawodnik w jego strefie spokojnie dośrodkowuje
57’- spóźniony z interwencja fauluje na połowie przeciwnika
68- spóźniony z interwencją fauluje, żółta kartka
70’ kolejny raz źle ustawiony, nie zamyka swojej strefy, nie blokuje dośrodkowania, główna Eriksena (choć spalony)
74’ niezablokowana wrzutka
76’ fatalna, karygodna strata Semedo w własnym polu karnym, strzał Moury mija o centymetry bramkę
78’- spóźniona interwencja w polu karnym i trzymanie Moury za spodenki mógł skończyć się rzutem karnym
80’ złe ustawienie Nelsona, akcja niegroźna, powrót truchcikiem do obrony
85’ Semedo nie zamyka strefy i idzie dośrodkowania z bramką Moury. Tu brakowało asekuracji i większej aktywności Aleni w pierwszej części akcji
88’- Semedo zostawia swoją strefę i idzie do środka wyciągnięty przez Kane’a, dzięki temu strefa zostaje pusta, i wchodzi Rose na sam na sam
90’ – Nelson źle wymierza lot piłki i w walce powietrznej się z nią mija
Miranda defensywa ujemna
14’ błąd przekazania z Vermą, Miranda nie zdążył przejąć zawodnika którego wcześniej krył Verma.
17’- złe podanie i strata
36’- błąd w przyjęciu
37’- dopuszcza do wrzutki z swojej strony
47’- za wysokie wyjście Mirandy, akcja jego stroną
51’-Miranda nie blokuje przepuszczenia piłki Alego do Kane, Lenglet spóźniony groźna sytuacja.
57’ przejął krycie zawodnika Totków by na 16 metrze go odpuścić i dać mu strzelić
65’ nie do końca dobre ustawienie Mirandy, Verma asekuruje
75’- niezablokowana wrzutka przez Mirandę, groźna sytuacja
78’- złe podanie w środku pola
79’ złe ustawienie, Sissoko wchodzi i dośrodkowuje z lewej, Miranda zdążył zrykoszetować wrzutkę
Lepsza ofensywa, choć bez efektywnych skutków, lepsza defensywa, głównie dzięki dojrzalszej grze i współpracy z kolegami z bloku defensywnego i odpowiedzialne zachowanie w obronie zamykające swoja strefę nie pozostawia złudzeń, że Miranda był lepszy. W ostatnim meczu z Espanyolem Nelson w ofensywie nic nie zagrał, w defensywie kilka poważnych błędów i dostał bardzo dobra ocenę, to tutaj, przy dużo lepszym przeciwniku Miranda powinien dostać 8 od redakcji za lepsze zawody on Nelsona na Cornella. Ode mnie zwykłe 6, a Nelson znów słabiutko 3,5.
17
Defensywa
Pozytywna gra defensywna bardzo zbliżona. Podobna liczba przechwytów czy odbiorów. Tutaj raczej na remis. Miranda minimalnie gorsze statystyki nadrabiał lepszym ustawianiem się. Tottenham więcej akcji przeprowadzał prawą stroną Barcelony, gdyż widział tam większą przestrzeń.
Miranda defensywa dodatnia
3’- strata na własnej połowie, ale sam wyjaśnia sytuację
8’- nieudany przerzut do niego i strata Barcelony, on wraca na pełnym gazie.
12’- dobre zachowanie w obronie ciągły pressing, nie pozwolił wejść na skrzydło, w końcu odbiera piłkę
17’- przechwyt po powrocie z ofensywy
28’- bardzo dobry blok przy dośrodkowaniu Tottenhamu
34’- dobry powrót i wypchnięcie zawodnika z skrzydła
39’- dobry przechwyt Mirandy
45’- dobry przechwyt i świetny przerzut
54’ przechwyt dobrze ustawionego Mirandy
60 dobry przechwyt Mirandy
67’- kluczowe zablokowanie strzału po rzucie rożnym
Semedo defensywa dodatnia
1’- wygrywa pojedynek główkowy
14’ dobrze blokuje podanie
20’ po pressingu blokuje podanie
22’ dobre wybicie
25’ dobry przechwyt przy groźnej akcji
58’ dobry przechwyt we własnym polu karnym
69’ – dobry przechwyt w polu karnym
71’dobry przechwyt Nelsona
74’ – dobre wybicie
Ogólnie defensywa znów ze wskazaniem na Mirandę, młody zawodnik nie miał tylu błędów na własnej połowie co Portugalczyk, nie zostawiał pustej przestrzeni, kontrolował to co się za jego plecami dzieje, Nelson wchodził do pressingu zostawiając czasem dwóch zawodników Tottenhamu na swoim skrzydle. Semedo w defensywie nie porażał szybkością, wprost przeciwnie – wracał w żółwim tempie. Nie chodzi o to, że musiał zawsze zdążyć, nie musiał bo styl Barcelony przy wahadłowych jest taki, że jest asekuracja. Jednak nagminny powrót truchtem, lub w ogóle brak powrotu przy gryzącym trawę Mirandzie budził niesmak. Za akcję bramkową ponosi tylko częściowa winę, niby jego strefa dośrodkowania, ale on wcześniej miał innego zawodnika, a pomoc (głównie Alenia) zaspała. Jednak liczba błędów w obronie plus zła motoryka i taktyka znów wskazują że Miranda moim zdaniem był lepszy.
23
Ofensywa
Obaj nie wiele dawali w grze ofensywnej. Nie mieli kluczowych podań czy akcji stanowiącej zagrożenie dla przeciwnika. Tutaj remis ze wskazaniem na Mirandę ze względu na jego aktywność, ciągłe pokazywanie się i wychodzenie do podań na skrzydło, a nawet kilka ciekawych mniej lub bardziej udanych zagrań i przerzutów. Semedo w porównaniu do Juana skąpo aktywny w ofensywie.
Miranda
3’-dobra piłka do Arthura
3’-wejście na obieg, nie ma do kogo zagrać, wycofuje
4’- klepka z Coutinho do przodu i wyjście na obieg ale bez piłki zwrotnej
4’- wchodzi w pole karne, ale Alenia nie decyduje się na podanie
10’- bardzo dobra gra w trójkącie z Coutinho i wyjście na obieg ale nie dostaje podania
13’-wyjście na obieg ale nie dostaje podania od Coutinho
15’- Miranda robi zwód i ucieka przeciwnikowi, ten go fauluje i żółta kartka
43’-wchodzi na skrzydło ale podania nie dostaje
59’ dobrze wychodzi na skrzydło ale musiał wycofać
61’ świetna wertykalna piłka do Coutinho, który jest faulowany
68’ dobre wyjście do ataku
72’- dobre wejście na skrzydło, ale złe odegranie do Leo, powrót na pełnym gazie
82’- dobre wejście na skrzydło, ale podania nie dostaje, blokuje przerzut przeciwnika i na sprincie wraca do obrony
86’ dobre, rozpoczynające akcję podanie do Arthura
91’ Miranda wchodzi na skrzydło
Ofensywa Semedo
2’ Próbuje przejścia prawą strona ale zostaje zablokowany
21’ dobrze wchodzi na skrzydło, ale nie potrafi dobrze opanować piłkę, zostaje sfaulowany
50’ Semedo świetnie wypuszczony przez Dembele, ale tak sam sobie wypuścił piłkę że sam do niej nie zdążył, do obrony początkowo wraca truchtem, by sobie w końcu powrót odpuścić.
53’ jedyna próba wypuszczenia Dembele przez Semedo ale zbyt słabe i przejmuje obrońca.
66’ rajd Semedo zakończony odebraniem mu piłki
42
Dzisiaj troszkę inne zestawienie. Zamiast oceny całego zespołu postanowiłem zestawić i porównać prawego i lewego bocznego obrońcę. Może jeszcze nie wyjadacza, ale już obytego w grze w Barcelonie w prawie 60 spotkaniach Nelsona Semedo i całkowitego świeżaka Juana Mirandę. Ogólny rozrachunek jest lepszy dla rooki’ego. Najciekawsze jest to że moim zdaniem Miranda górował nad Semedo takimi elementami jak taktyka, ustawienie, wydolność, szybkość, motoryka i kilka jeszcze spraw które powinny być normą dla Semedo a znów nie były.
Co najbardziej razi mnie w grze Semedo to fatalne ustawianie się, Nelson nie tylko zostawia autostradę po prawej stronie (przeważnie schodząc blisko pozycji stopera), ale wiedząc że ma zawodnika w swojej strefie zamiast się cofnąć, on idzie do prób pressingu w pomocy. Zawsze jest mijany piłką jak Mascherano w finale CdR. Potem jest modlitwa czy Verma lub Lenglet zdążą. Semedo robi takie szkolne błędy w każdym meczu, natomiast Miranda wzorowo nie tylko trzyma linie, zabezpiecza lewą stronę co cały czas ją kontroluje (widziałem w całym meczu jedynie dwa-trzy złe ustawienia), Nelson niestety nie ogarnia co sie dzieje po jego stronie (kto mu wbiega, czy kto stoi i czeka na podanie). Jego totalne zagubienie podkreśla jego zachowanie przy rzucie rożnym (67’), stoi, obraca się wokół własnej osi, totalnie zagubiony, nie czyta gry, nie wie gdzie piłka, koledzy czy przeciwnicy.
W kwestiach szybkości to wiemy, że Nelson jest szybki – skąd o tym wiemy? Bo to gdzieś, kiedyś widzieliśmy i o tym słyszeliśmy. Nie to, że tak nie jest, ale jedynie uważam że nie ma zbytnich sytuacji, aby tą jego szybkość zobaczyć. W ofensywie z Totkami wolny, mało wejść na skrzydło, a jak wszedł to albo sam za bardzo wypuścił piłkę, albo Dali Ali go dogonił, w defensywie kryje pozycyjnie lub nie wraca do obrony, więc to nie szybkość decyduje o jego walorach defensywnych czy ofensywnych. Czytam argumenty, że Semedo potrafi swoje błędy w ustawieniu niwelować szybkością, kiedy on biegł za przeciwnikiem i zdążył? Natomiast Miranda zapierniczał box to box aż miło było patrzeć (np. sytuacja z 77’ niecałe 30 sekund obrona-atak-obrona). Niewiele wynikało z jego akcji ofensywnych, ale po swojej czy kolegów stracie biegł na złamanie karku do obrony, Nelson w tym czasie truchtał lub szedł. Trzeba pamietać że Mirandzie w dużej części udało się wyłączyć Dele Alli, co jest już lada sztuką. W defensywie więcej akcji szło prawą stroną Barcelony, możemy się domyślać ile z nich było wynikiem słabością taktyczną Semedo.
43
Przez prawie 60 lat rekord Telmo Zarry nie był pobity przez nikogo i nagle zjawia się pchełka i pewnie dwukrotnie go przebije. Pewnie rekord na 120 lat :))
0
Mówisz o kolejnych tytułach gdzie Luc jednak potrafił zastawić a Armstrong rozegrać. Ja mówię gdy mj zdobywał mistrzostwa gdy grał John Paxson i Bill Cartwright
0
Wszystko się da . Chicago Bulls wygrało NBA bez centra i rozgrywającego (bo Bill i John to był taki średni poziom europejski). Ale się dało. My mamy Mesjasza, więc zabrać do nieba nas może. Ale faktycznie bez PO będzie ciężko, a obecnie dobrego PO brakuje w Barcelonie.
2
Ad1.
"Jego zastępcą miał być Samper, ale on również doznał kontuzji, więc Sergio musi grać częściej. Z Rakiticiem jest inaczej. Na pozycji środkowego pomocnika Barcelona posiada bardzo szeroką kadrę – Roberto, Arthur, Vidal, Denis, Coutinho, a także bardzo obiecujący Carles Aleña i Ricard Puig".
Ad 2.
" Dopóki sezon nie wchodzi w decydującą fazę, możemy eksploatować once de gala i zmieniać jedenastkę w zależności od potrzeb..."
To zdanie ma dwa moim zdaniem dwie źle ułożone stwierdzenia. Po pierwsze - dopóki sezon nie wchodzi w decydującą fazę możemy eksploatować pierwszy skład... czyli w brzmi jakby w decydującyej fazie byłby czas na rotacje i eksperymenty. Przewrotne, może ja źle interpretuje, ale tak to mozna rozumieć.
Po drugie sam dodałeś słowo "niewielkie", co istotnie zmienia znaczenie zdania autora. Słowo "eksploatować" ma pewne znaczenie i jasno pokazuje intencje autora, (słownikowo to wykorzystać maksymalnie) . Można było napisać, że mając pewny szkielet składu można dokonywać pewnych korekt w zalezności od potrzeb a zostało napisane o eksplatacji niezmiennego składu (once de gala).
19
Temat ciekawy ale kilka rzeczy mi przeszkadza jeśli chodzi o strukturę i argumentację tekstu. Po co wymieniać argumenty że Pique, Busquets, Jordi Alba dużo grają bo ich naturalni zmiennicy mają kontuzje, gdy u Ivana wymienia się kilku zawodników ktorzy mogliby go zastąpić zapominając że większosc z nich przechodziła kontuzję a żaden jak podkreslał autor nie jest jego naturalnym zmiennikiem. Niestety wybiórczo to zagadnienie zostało potraktowane. Jakoby Busiego nie mógł zastąpić właśnie Ivan grając i tak praktycznie półpivota, a do środka dać walczaka Vidala i dodatkowo dla asekuracji zagrać 4-4-2. Poza tym ustawianie Roberto i Coutinho w środku jest strasznie naciągane. To tak jakby Mascherano liczyć 3-4 sezony temu jako pomocnika. Roberto odnalazł się w miarę na PO i jako pomocnik jest ewentualnie ewentualną opcją a nie wyborem. Wycofanie na papierze Coutinho do pozycji Ivana jest równie karkołomne, gdyż on jest w zależności od systemu ustawiony jako skrzydłowy lub ofensywny pomocnik i schodzi ze skrzydła do strzału a nie osłania tyły. Więc to argumenty dość dziwne. Denis - kontuzja i nie jego pozycja, po co go liczyć też tego nie wiem. Liczyć Alenę po kontuzji i Puiga jako osobę mogąca zmienić Ivana jest znowu naciągane. Jedynie przy Busquetsie mimo innej charakterystyki można dać Vidala i Arthura, ale Ci też nie mogli "z marszu" wejść do pierwszego zespołu, poza tym VV musiał znaleźć pozycję w której Arturo będzie się najlepiej sprawdzał (przypominam że przy kontuzji Suareza to Arturo często ustawiał się jako dziewiatka).
"Dopóki sezon nie wchodzi w decydującą fazę, możemy eksploatować once de gala i zmieniać jedenastkę w zależności od potrzeb...." - zdanie które samo sobie zaprzecza. Eksplatujemy once de gala albo zmieniamy i nie eksplatujemy wydaje się proste.
"Nawet dość awaryjne wystawienie Ivana w rewanżu z Cultural Leónesa nie stoi w sprzeczności z logiką rozłożenia sił – natężenie spotkań jest niewielkie, Rakitić jest zdrowy i nie posiada odpowiedniego zmiennika – dlaczego nie pozwolić mu grać? W imię rotacji dla samej rotacji? " - natężnie spotkań jest niewielkie - grają przeciez TULKO co trzy dni, Ivan gra co trzy dni, do tego praktycznie nie odpuszcza reprezentacji. Może jakby grali dwa razy dziennie to wtedy natężenie byłoby większe. Poza tym bezsensowne jest stwierdzenie że rotacje się nie robi bo ktoś jest zdrowy? Wtedy się właśnie robi rotacje, nie słyszałem aby robić rotacje z kontuzjowanymi graczami. Rotuje sie po to składem aby dać odpocząć zdrowym zawodnikom, jakby nie utracili świeżości i nie byli podatni na kontuzje.
Szkoda, że autor nie napisał jednak o ofensywnej grze Ivana podając przykład meczu z Villarreal gdzie rozpoczynał praktycznie każdą akcję Barcelony, on głównie wypuszczał Dembele na skrzydle a potem został opisany że był słaby w grze do przodu. Nie zalicza asyst i kluczowych podań, ale jest pierwszym trybikiem nie tylko w ataku pozycyjnym ale i w kontrataku, większość sytuacji po jego przechwytach to piłki vertykalne.
Ogólnie pomysł na tekst w porządku, troszke inaczej rozłozyć argumentację i byłoby już dobrze :)
3
Możecie napisać swoje zdanie na temat systemu oceniania użytkowników gdzie końcowa wartość oceny jest dominantą? Czy uważacie że jest słuszny?
Przykład
Zawodnik X zostaje oceniony przez 20 użytkowników:
od 5 użytkowników dostaje ocenę 3
od 4 uzytkowników ocenę 6
od 4 ocenę 7
od 4 ocenę 7,5
od 3 ocenę 8
średnia ocen wynosi 6,05
Zawodnik jednak oceniony jest na 3
Jednak jako ocena uzytkowników na portalu wyświetla sie ocena 3, gdyż była najczęściej występującą oceną. Z tego co wiem, zrobiono tak, bo były rózne osoby zaniżajace specjalnie średnią, jednak czy podawanie jedynie dominanty jako ostatecznej oceny jest dobrym rozwiązaniem? czekam na opinie.
5
Świetny refleks Cillessena i mega umiejętność zajmowania odpowiedniej pozycji na bramce. Dzisiaj niestety troszke słabiej z wyprowadzeniem piłki.
1
Problem jest jeden - rozmawiająmy o tym jak kto gra, obecnie w konsekwencji kontuzji Roberto gra Semedo więc rozmawiamy o jego grze. Potencjał może mieć, ale jak go nie wykorzystuje to zostaje jedynie zawodnik z niewykorzystanym potencjałem. Gra ponad 50 spotkań w Barcelonie i cięgle słyszę o potencjale. Tak jak słyszę o szybkości Semedo, ale do ofensywy on przeważnie albo nie wraca albo w trybie spacerowym. Nie jestem uprzedzony, po prosto oceniam grę bez uprzedzeń czy upodobań.