pax

2

Podaj argumenty. Fajnie podać?? Ile miał więc podań do przodu? Zawinąć paru zawodników? Ile miał udanych dryblingów?
Chyba masz rację, inny mecz oglądaliśmy.

pax

2

Najlepiej napisać osobistego napisać. Jak barkuje argumentów to najlepiej napisać że adwersarz sie nie zna, nie ma pojęcia itd...

pax

3

Cou i Ivan zamulali środek. Jednak nie był to zły mecz Ivana, po prostu przeciętny, sporo biegał, 7 na 8 celności przerzutów, 3 przechwyty, ponad 100 podań. Juz dawno nie oczekuje od niego fajerwerków w ofensywie, ale dzisiaj jako półpivot z regulowaniem tempa i zmianami strony gry grał przyzwoicie.

pax

2

Coutinho też słabo. Dwie akcje w ofensywie to mało. Znikał na większość spotkania. Kilka lepszych klepek z Alba i za dużo dryblingu w miejscu. Mało przebojowy. Dzisiaj prawa strona szarpała, lewa niestety spała.

pax

0

Świetny argument w dyskusji. Może inny oglądałem. Ja Barcelona z Villareal a Ty?

pax

1

Hejt?? Wyzywam kogoś?? Zakłamuję rzeczywistość?? Pokazuje grę, przedstawiam argumenty. Lubię go, ale czy po jego słabym meczu, nie mogę napisać że zagrał słabo.
W czym jest ten hejt, przedstaw argumentację. Wskaż pozytywne walory Semedo w dzisejszym spotkaniu. Jego kluczowe zagrania.

pax

0

Znowu najsłabszy był Semedo.
Tam bym chciał aby ten chłopak sie ogarnal a tu nic. Mecz za meczem bardzo słabo.
dzisiaj ofensywa - strzałów 0, kluczowych podań 0, dryblingów 0, przerzutów 0, celnych dosrodkowań 0.
W defensywie - wolne powroty do obrony, fatalne ustawienie, zostawianie zawodnika w swojej strefie i modlitwa aby Pique zdążył z asekuracją.

pax

0

Nie rozumiem tego dziecinnego wpisu?

pax

0

Suarez zawsze oprócz kilku meczy gra zawsze na szpicy, to że przy ustawieniu 4-4-2 na papierku wygląda jakby grał z boku jest fałszywe, podobnie przy ustawieniu Leo jako fałszywej dziewiątki Luis gra na szpicy.
O jakim zabieraniu miejsca przez Messiego piszesz? Leo cofa się po piłkę do pomocy bo... pomocnicy nie sa w stanie dograc piłek na skrzydła lub na środek ataku. Piszesz jakby Leo zabierał miejsca Suarezowi, Coutinho, Dembele i Ivanowi.
Ivan niestety dla niego nie odnalazł się w pełni w Barcelonie. Nie odnalzał się na pozycji w jakiej grał w Sevilli (pisałem o tym felieton). Grał poczatkowo jak przeszedł jako ofensywny pomocnik, potem jako środkowy wchodząc w buty Xaviego, aż wylądował na półpivocie. Jego brak kreatywności i brak przechodzenia do ofensywy z jednej a umiejętność uspokojenia, regulacji tempa skutkował cofnięciem go na grę praktycznie w linii z Busquetsem. Ivan zatracił pewne umiejętności a za to w innych sie rozwinął. Xavi też był poczatkowo defensywnym pomocnikiem, nawet zagrał mecz jako stoper (buhahaha) ale z biegiem czasu jego kreatywnośc i pewność w grze rosła to jego rola na boisku się zmieniła.
Dembele niby jest ustawiony na skrzydle ale jego gra jest taka że gra z cofajacym sie Messim jako drugi napastnik, zauważ chociażby na sytuację bramkową z PSV, Dembele na środku ataku zgrywa piłkę do wychodzącego z drugiej linii Leo.
To nie jest kwestia Coutinho czy Dembele, ale potencjalu Barcelony. Oni byli najlepszymi zawodnikami swoich drużyn przeszli do najlepszej druzyny świata, gdzie gra najlepszy zawodnik świata, jeden z najlepszych napastników, gdzie grał Iniesta - legenda, od którego uczyć się powinien Coutinho. Ich pozycja spadła, nie dla tego że są nagle słabsi, ale że przeszli do najlepszej druzyny i to co wystarczało na Borussię czy Liverpool w Barcelonie jest widocznie ciut za mało.
A Coutinho często gra w drugiej linii, jego skrzydło zajmował często chociażby Alba. Poza tym Valverde wprowadza takie zagęszczenie pomocy że Cutinho praktycznie tylko tam jest, przypomnij ile piłek "na dobieg" na skrzydle dostał Coutinho, praktycznie w ogóle.

pax

0

Czy ja gdzieś piszę o dośrodkowaniu z polowy? Wątpliwy argument. Bezsensu przykład. Innych znaczących błędów sobie nie przypominasz? A bramka... przecież to Semedo odpuścil zawodnika, który mogł dokładnie dośrodkować. Przecież to nie pierwszy raz w tym spotkaniu gdy Semedo przegrywał pojedynek w obronie. Włączyłem sobie 10 minut gry, bo pamietałem że zrobiono z niego wiatrak w okolicach 20 minuty. I tak.
19'-dostaje świetne podanie od Dembele i fatalnie dogrywa w pole karne.
22'- nie wraca do obrony, jego strona asekurowana przez trzech zawodników
24'- daje się minąć jak dziecko i daje dokladnie dośrodkować, na szczęście niecelny strzał Lozano.
28'- dostaje dobre podania od Dembele ale żle za mocno odgrywa piłke powrotną, strata.
I tak można wymieniać.
Co do Coutinho powtórzy7łeś to co ja napisałem, tak , nadaje się do gry na małych przestrzeniach, do Iniesty mu bardzo dużo brakuje - szczególnie przeglądu pola i parcia na bramkę. Coutinho wikła się w niepotrzebne dryblingi zamiast szukac przestrzeni, nawet jesli wygrywa to spowalnia akcje.

pax

0

Co Cotinho to wątpię aby sie nadawał na grę za napastnikami czyli...? fałszywa dziewiątka? Coutinho jest przede wszystkim zbyt wolny, ma świetną technikę, dobry drybling który niestety rzadko sluzy do zdobywania przestrzeni. Niestety nie ma takiego parcia na bramkę jak Leo, który spod linii środkowej biegnie co sił by dostać podanie ze skrzydła. Coutinho moim zdaniem powinien być wykorzystywany do gry kombinacyjnej, na małych przestrzeniach.
Dembele zgoda, nie potrafią go wykorzystać, nie wiem ale czy nie można spróbować dać go na typową dziewiątkę pod nieobecność Suareza i w pewien sposób wykorzystywać jego szybkość jak Eto'o.
Co do Semedo to był jego bardzo słaby mecz, jak większość w tym sezonie. W dużej mierze bramka idzie też na jego konto, nie pokrył i dał dokladnie dośrodkować, nie liczac juz jego kolejnych błędów o których pisałem poniżej. W pierwszej polowie nie wracał, żle się ustawial, przegrywał pojedynki skutkujace groźnymi dośrodkowaniami czy nie pokrył zawodnika który na szczęście dla barcelony strzelil w poprzeczkę.

pax

1

Dzięki. Ostatnio mało komentuję/oceniam, jak tylko czas pozwala to coś napiszę. Staram się nie obrażając nikogo (użytkowników, oceniających) podawać swoje argumenty. Tu dyskusja to rzadkość.

pax

0

Hmmm, raczej ta kontuzja nie miała wplywu na formę. Po kontuzji grał nawet lepiej niz przed. Po prostu podobnie jak Henry trafił do barcelony za późno.

pax

5

"Lenglet niestety CZASEM przypomina mi Ramosa, potrafi dobrze odebrać piłkę, by za chwilę być miniętym jak dziecko. Sędzia miał podstawy do dwóch karnych po jego zagraniach, zbyt niepewny i nieodpowiedzialny".
Nie napisałem że gra jak Ramos albo, ze stylem przypomina jego styl gry. Odniosłem sie do pewnego zachowania na boisku, ktore zdarza się Lenglet i wyjasniłem o jakie zachowanie chodzi.

pax

1

Przedstaw argumentację, moim zdaniem ocena jest zawyżona a argumentacja jest poniżej.

pax

2

Napisz merytorycznie bo... argument... nie zgadzam sie z Tobą... nie jest argumentem. Obejrzyj sobie zachowanie Lengleta i sytuację w której był mijany jak pachołek np. w 75 minucie, gdzie piłka minęła o centymetry bramkę Barcelony lub jak glupio faulował w polu karnym.
Nelson zagrał kolejny slaby mecz który zaczął od straty. Jeśli poszedł trochę wyżej do ofensywy to do obrony wracał w trybie slow, co było widac juz w 3 minucie gdy go zabrakło (akcja z rzutem wolnym 24 metry od bramki Barcelony). Żle się ustawiał co powodowało brak mozliwości rozegrania kolegom - popatrz gdzie był przy stracie w 16 minucie, połowę skończył totalnym odpuszczeniu zawodnika przy poprzeczce PSV. Po stronie Semedo było było 9 dośrodkowań PSV czyli ponad dwa razy więcej niz po stronie Alby. NIe wszystkie były takie, że to on dawał dośrodkować, często go po prostu nie było w obronie. On bardzo słabo się ustawia w obronie, jest zagubiony, nie potrafi wybrać optymalnego miejsca, aby zablokować wrzutkę, przejąć piłke, czy nawet utrudnić zadanie przeciwnikowi. Bramka też wynikała z niezablokowanego dośrodkowania, a tych niezablokowanych dosrodkowań gdy stał przyz zawodnikó było kilka, chociażby przy strzale Lozano w pierwszej połowie.

pax

27

Podzielę się kilkoma spostrzeżeniami. Prawie nigdy nie krytykuję trenera, raczej odnoszę się do jednego komentowanego/ocenianego spotkania. Powiem tak, że gdyby to nie było PSV a np. Manchester City to manita byłaby najmniejszym wymiarem kary za to co robiła Barcelona w defensywie. Ustawienie Leo jako fałszywą „9” przy braku skrzydeł było bez sensu, bo nie było komu zagrywać w drugie tempo. Semedo w ofensywie grał bardzo bardzo średnio, prawie nie zapuszczając się poza wyjątkami do przodu, Alba troszkę odważniej, ale totalnie bez pożytku. Coutinho jak dla mnie gra prawie od początku przyjścia do Barcelony średnio, do Iniesty mu dużo brakuje. Nie ma parcia na bramkę, nie ma takiego przeglądu pola czy przebojowości – ma strzał prawą nogą i technikę, jednak jest zbyt wolny jak na skrzydło. Dembele oprócz kilku akcji grał dużo lepiej niż nas zdążył przyzwyczaić, szukał kolegów na boisku, asysta i bliski zdobycia bramki, bez szału ale dobre spotkanie. Leo – oprócz akcji bramkowej mało spektakularny, dużo strat, które jednak wynikały z ustawienia go na środku gdzie doskakiwało do niego trzech zawodników i z prób prostopadłych podań. Gdyby nie punktowa zdobycz Leo (bramka, asysta) to zawodnikiem meczu wskazałbym Vidala. Był wszędzie, biegał, walczył, podawał, odbierał, nie odstawiał nogi, w ofensywie dwukrotnie bliski strzelenia bramki, w defensywie 9 udanych interwencji w tym 5 bezpośrednich odbiorów i 3 przechwyty. Busi – niestety filar spokoju w obronie był w tym meczu bardzo nieskoncentrowany, kilka świetnych akcji w defensywie przeplatał fatalnymi podaniami do przeciwników na 40 metrze od bramki Ter Stegena. Nie był to jego dobry mecz. Co z tego że Ivan miał 97,5 procent celności podań, gdy te dwa nie udane podania powinny skończyć się bramkami dla PSV, nie licząc już przestrzelenia uderzenia na bramkę, gdzie powinna paść bramka. Bardzo słaby mecz. Do tego linia defensywna Busi-Ivan nie była w stanie ogarnąć sytuacji na 20-30 metrze od bramki Barcelony, wolno podbiegali do zawodników PSV, można ich było mijać z łatwością. Sredni mecz Alby, pierwsza połowa dobra w obronie, ale w drugiej już nie wracał, zostawiał autostradę i czasami bezradnego Lengleta, któremu mecz nie wyszedł, więc lewa flanka była odsłonięta. Alba ma taki styl że w grze jeden na jeden zamiast zaatakować, cofa się co raz głębiej, dając przeciwnikowi wejść w pole karne. W ofensywie Alba też nic nie pokazał. Lenglet niestety czasem przypomina mi Ramosa, potrafi dobrze odebrać piłkę, by za chwilę być miniętym jak dziecko. Sędzia miał podstawy do dwóch karnych po jego zagraniach, zbyt niepewny i nieodpowiedzialny. Pique chyba jednak najlepszy z obrońców, nawet mimo nieupilnowania strzelca bramki. Wiele czyścił, skutecznie asekurował zagubionego Semedo. Kolejny bardzo słaby mecz Nelsona, w ofensywie jeszcze coś troszkę widoczny w pierwszej połowie, szczególnie w akcjach z Dembele, by w drugiej zgasnąć w ofensywie, defensywa, jak często u niego katastrofa. Złe ustawienie, zła asekuracja, złe krycie, nie pokrył zawodnika przy strzale w poprzeczkę, mimo wskazówki Vidala, za późno przejął zawodnika dając dośrodkować w akcji bramkowej. Jednak hype dla Semedo jest non stop, nie zostało ujęte w ocenie, że on ponosi winę za bramkowe dośrodkowanie, czy jego wina przy poprzeczce De Jonga też została ujęta w bardzo łagodny sposób, najgorszy od wielu miesięcy stosunek strat do odbiorów 11 strat i 2 odbiory. Wyraźnie brakowało mi Artura i z nim wiążę większe nadzieje niż z Coutinho na polepszenie jakości gry Barcelony. Ogólnie brak pomysłu na grę, zagęszczenie środka przy statycznych skrzydłach nic nie daje.
Trochę mnie dziwi, że PSV oddaje 20 strzałów w meczu z czego 5-7 mogło skończyć się bramką, defensywa gra jak trampkarze na orliku, boki obrony są ogrywane albo Semedo lub Alba nie wracają, Lenglet ogrywany, Pique w kluczowym momencie odpuszcza krycie a oceny obrony dobre lub przeciętne. Wydaje mi się, ze cała wina za bardzo słabe spotkanie została zrzucona na Ivana, zagrał słabo - ale nie on sam.

pax

0

Tylko czy będzie w stanie na dobrym poziomie.

pax

5

"Włącz sobie mecz jeszcze raz i nie bądź stronniczy". Hmmm, staram się nie być. Nie lubie rozamawiać z wtrąceniami osobistymi, no ale jesli masz taki styl dyskusji to nic nie poradzę. "No tak, w sumie jego można też obarczyć błędami Ter Stegena".
Ktoś go obarcza? Dziwne, że o tym piszesz, nie wiem czemu chcesz go obarczać jeszcze błędami Niemca. Nie sądzę, aby ponosił winę za błędy Ter-Stegena :)
"W pierwszej połowie jeden poważny błąd przy kryciu, gdy de Jong trafił w poprzeczkę". Jeden poważny błąd? Mecz zaczał od straty, jeśli poszedł trochę wyżej do ofensywy to do obrony wracał w trybie slow, co było widac juz w 3 minucie gdy go zabrakło (akcja z rzutem wolnym 24 metry od bramki Barcelony). Żle się ustawiał co powodowało brak mozliwości rozegrania kolegom - popatrz gdzie był przy stracie w 16 minucie, o totalnym odpuszczeniu zawodnika przy poprzeczce sam wspominałeś. Po stronie Semedo było było 9 dośrodkowań czyli ponad dwa razy więcej niz po stronie Alby. NIe wszystkie były takie, że to on dawał dośrodkować, często go po prostu nie było w obronie. On bardzo słabo się ustawia w obronie, jest zagubiony, nie potrafi wybrać optymalnego miejsca, aby zablokować wrzutkę, przejąć piłke, czy nawet utrudnić zadanie przeciwnikowi. Bramka też wynikała z niezablokowanego dośrodkowania.

pax

1

To Leo był doprowadzony do ostateczności przez Lucho (nowe zasady, brak powołania w przegranym meczu z RSSS, zwalnianie zaufanych dla zawodników pracowników klubu) i była rozmowa za pośrednictwem trzech kapitanów pomiędzy Leo a Lucho która spacyfikowała fatalną atmosferę.

pax

8

Podzielę się kilkoma spostrzeżeniami. Prawie nigdy nie krytykuję trenera, raczej odnoszę się do jednego komentowanego/ocenianego spotkania. Powiem tak, że gdyby to nie było PSV a np. Manchester City to manita byłaby najmniejszym wymiarem kary za to co robiła Barcelona w defensywie. Ustawienie Leo jako fałszywą „9” przy braku skrzydeł było bez sensu, bo nie było komu zagrywać w drugie tempo. Semedo w ofensywie grał bardzo bardzo średnio, prawie nie zapuszczając się poza wyjątkami do przodu, Alba troszkę odważniej, ale totalnie bez pożytku. Coutinho jak dla mnie gra prawie od początku przyjścia do Barcelony średnio, do Iniesty mu dużo brakuje. Nie ma parcia na bramkę, nie ma takiego przeglądu pola czy przebojowości – ma strzał prawą nogą i technikę, jednak jest zbyt wolny jak na skrzydło. Dembele oprócz kilku akcji grał dużo lepiej niż nas zdążył przyzwyczaić, szukał kolegów na boisku, asysta i bliski zdobycia bramki, bez szału ale dobre spotkanie. Leo – oprócz akcji bramkowej mało spektakularny, dużo strat, które jednak wynikały z ustawienia go na środku gdzie doskakiwało do niego trzech zawodników i z prób prostopadłych podań. Gdyby nie punktowa zdobycz Leo (bramka, asysta) to zawodnikiem meczu wskazałbym Vidala. Był wszędzie, biegał, walczył, podawał, odbierał, nie odstawiał nogi, w ofensywie dwukrotnie bliski strzelenia bramki, w defensywie 9 udanych interwencji w tym 5 bezpośrednich odbiorów i 3 przechwyty. Busi – niestety filar spokoju w obronie był w tym meczu bardzo nieskoncentrowany, kilka świetnych akcji w defensywie przeplatał fatalnymi podaniami do przeciwników na 40 metrze od bramki Ter Stegena. Nie był to jego dobry mecz. Co z tego że Ivan miał 97,5 procent celności podań, gdy te dwa nie udane podania powinny skończyć się bramkami dla PSV, nie licząc już przestrzelenia uderzenia na bramkę, gdzie powinna paść bramka. Bardzo słaby mecz. Do tego linia defensywna Busi-Ivan nie była w stanie ogarnąć sytuacji na 20-30 metrze od bramki Barcelony, wolno podbiegali do zawodników PSV, można ich było mijać z łatwością. Sredni mecz Alby, pierwsza połowa dobra w obronie, ale w drugiej już nie wracał, zostawiał autostradę i czasami bezradnego Lengleta, któremu mecz nie wyszedł, więc lewa flanka była odsłonięta. Alba ma taki styl że w grze jeden na jeden zamiast zaatakować, cofa się co raz głębiej, dając przeciwnikowi wejść w pole karne. W ofensywie Alba też nic nie pokazał. Lenglet niestety czasem przypomina mi Ramosa, potrafi dobrze odebrać piłkę, by za chwilę być miniętym jak dziecko. Sędzia miał podstawy do dwóch karnych po jego zagraniach, zbyt niepewny i nieodpowiedzialny. Pique chyba jednak najlepszy z obrońców, nawet mimo nieupilnowania strzelca bramki. Wiele czyścił, skutecznie asekurował zagubionego Semedo. Kolejny bardzo słaby mecz Nelsona, w ofensywie jeszcze coś troszkę widoczny w pierwszej połowie, szczególnie w akcjach z Dembele, by w drugiej zgasnąć w ofensywie, defensywa, jak często u niego katastrofa. Złe ustawienie, zła asekuracja, złe krycie, nie pokrył zawodnika przy strzale w poprzeczkę, mimo wskazówki Vidala, za późno przejął zawodnika dając dośrodkować w akcji bramkowej. Ogólnie słaba obrona wynika też z słabej postawy Busi-Ivan, jednak to nie powinno być usprawiedliwienie dla fatalnej postawy obrony. Jednak czasami nie sposób odpowiednio zareagować gdy Ivan czy Busi podają na 30 metrze przeciwnikowi. Dzisiaj wyraźnie brakowało mi Artura i z nim wiążę większe nadzieje niż z Coutinho na polepszenie jakości gry Barcelony. Ogólnie brak pomysłu na grę, zagęszczenie środka przy statycznych skrzydłach nic nie daje.

pax

1

Dzisiaj kolejny słabiutki mecz. W ofensywie średnio-słabo, w defensywie tragedia. Pierwsza interwencja w 80 minucie, błędy, odpuszczanie krycia, nie zastawił dośrodkowania po którym Barcelona straciła bramkę, brak zgrania, złe ustawienie.

pax

3

Semedo - pierwsza udana interwencja w obronie w 80 minucie.

pax

40

Patrzę na ocenę Alby którego praktycznie nie było na boisku i przyznam że jestem bardzo zdziwiony. 13 strat obrońcy i jedna udana interwencja !!! Nie pamiętam tak fatalnej dysproporcji u obrońcy a prawie zawsze przeglądam statystyki.
W ofensywie wrzutki 0 % skuteczności, 1 celny przerzut (50%), 0 kluczowych podań, 0 dryblingów, 0 strzałów. I wiadomo że nie chodzi o ocenę z whoscored gdzie został oceniony jako najsłabszy zawodnik pola z podstawowej jedenastki. Jednak wyższa ocena od Leo mimo asysty Leo, 9 udanych dryblingów, fakt Messi miał duzo strat, prawie dwa razy więcej od Alby, ale i dwa razy więcej interwencji w obronie :), jednak co innego jest strata Leo pod polem karnym przeciwnika a co innego Alby na środku boika.

pax

1

Dani Alves znowu nie zamknął swojej strefy, jak dla mnie 1. Najsłabszy na boisku.

pax

7

Artur się zgrywa i gra bezpiecznie. Nikt oprócz cofającego Leo nie posyła piłek zza linie obrony Atletico, nikt nie posyła pilek wertykalnych. Dla mnie Artur pokazuje więcej od Coutinho, Dembele i jeszcze kilku ale jeszcze brakuje mu odwagi do gry wertykalnej. Artur nie przechodzi dwóch zawodników i nie posyła piłek na skrzydła. Niestety cofanie Leo do pomocy to konieczność , bez niego nie ma pomysłu na grę.

pax

0

Ale kto niby jest ten 2, bo Messi rozgrywa i gra w drugiej linii, więc pytanie kto poza suarezem jest w linii ataku ?

pax

0

Hmmm
z Atletico system 4-5-1 na Wanda ?
Jeśli by się udało na zero z tyłu to super.
Chyba nikt nie myśli że Messi gra w linii ataku? W każdym systemie przy ataku pozycyjnym Messi gra w pomocy.

pax

3

Niestety ale narazie przerasta. Mniej sportowo chociaż w aklimatyzacji i zgraniu Coutinho czy Arthur go przerastają o kilka długości. Jednak schuster głównie skupił się na mentalności a tego Dembele brakuje, nie chodzi o dna Barcy. Spóźnianie się na treningi czy mecz to brak szacunku dla kolegów, drużyny i klubu. Przyszedł jako prawie najdroższy transfer a w hierarchii spada w dół. Nie tylko ze względu na aspekty czysto sportowe ale i zachowanie.

pax

7

Hmmm, chyba jednak nie pamiętasz jak Guardiola zmienił styl Barcelony. Nie wypowiadam się co do umiejętności Valverde ale ma do dyspozycji . Abidal nie był mega obrońcą, Henry był cieniem zawodnika w Barcelonie. Valverde ma Messiego, Coutinho gwiazdę ligi angielskiej, Dembele najlepszego zawodnika ligi niemieckiej, superstrzelca Suareza, wicemistrza świata Rakiticia, ma świetnie rozgrywającego Artura, superbramkarza Ter Stegena i tak można wymieniać. Jaki wpływ na Pep na drużyny które prowadzi wystarczy popatrzeć co robi w City. Messi praktycznie cały czas grał w pomocy, więc nie pisz że nie musiał się cofać do pomocy. Jako fałszywa dziewiąta wchodził właśnie z drugiej linii. To Messi jest najlepszym asystentem ligi hiszpańskiej, policz jego asysty za Pepa. Pep stworzył drużynę której wyniki a przede wszystkim styl powinien budzić szacunek.

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?