pax

1

Wczoraj była burza piaskowa i zorza polarna w Sevilli :) witamy w Rzeczywistości Pana Dzyniusa.
Wskaż gdzie napisałem że Roberto był ostoją obrony. Zaczynasz wymyślać wypowiedzi aby je skrytykować. Hmmm

pax

1

Przy pierwszej bramce Roberto krył zawodnika w swojej strefie, za dośrodkowujacego był odpowiedzialny Pique. Semedo popełnił błąd bo nie krył nikogo, nie zamknął swojej strefy i zostawił na niej strzelca bramki, on przeszedł na środek obrony ale zachował się jak trampkarz, ani nie pokrył zawodnika wchodzącego ani nie przeciął podania, akcja poszła tak jakby w ogóle go tam nie było. Przy drugiej bramce spokojnie mógł wrócić na swoją pozycję do obrony ale mu się nie chciało, bo on albo nie wraca albo truchta. Roberto się doskonale ustawia, świetnie przesuwa się. Semedo w każdym spotkaniu popełnia 5-6 błędów w ustawieniu. Roberto jest prawdopodobnie częściej objechany bo jest na pozycji a Semedo nie.
Ps. Dokładne argumenty podam w artykule oceniającym

pax

0

Wskaż te sytuacje w których tak było. Nie ostatni sprawiedliwy ale może ten który nie podąża za lajkami krytykując zawodnika aby go tylko krytykować i wywyższa drugiego tylko dla tego że ma większy hype na rambli.

pax

0

Uwielbiam takie odpowiedzi. Nie masz nic do powiedzenia i potwierdzenia to co juz napisałeś, więc rzucisz coś bez pokrycia a potem to już ucieczka, hahahaha.
W sumie masz rację, nie musimy dyskutowac jak jedna strona nie ma argumentów.
pozdrawiam

pax

8

"Holender ma znaleźć się na trzecim szczeblu drabinki płacowej za Leo Messim, Luisem Suárezem, Gerardem Piqué, Sergio Busquetsem, Philippe Coutinho, Ousmane'em Dembélé, Ivanem Rakiticiem, Markiem-André ter Stegenem, Samuelem Umtitim i Jordim Albą".

Już myślałem że umiem liczyć do trzech.

pax

0

Czyli zero merytorycznej dyskusji, argumentów, sytuacji, ehhhh.
Najlepiej wmowić komuś że równie dobrze może twierdzić że niebo jest zielone. Świetna argumentacja - przyznaję, że powaliła mnie na kolana.

pax

0

Merytorycznie proszę ... :))

pax

0

Semedo w ofensywie nic praktycznie nie daje. Popatrz na jego spotkania ligowe gdy Roberto był kontuzjowany. Niestety zawiódł. Ogólnie Semedo jest słabszy w obronie od Roberto. Co potwierdził też wczorajszy mecz.
Z Umtitim jest problem który jak piszesz może się ciągnąć do.... Nawet kolejnego sezonu. Oby nie.

pax

0

Dziwne, że za ostatni mecz w PK go wychwalalem. NIe ejstem uprzedzony, po prostu nie idę za modą na rambli. Napisz merytorycznie do watku, a nie personalnie do mnie.

pax

0

A kogo ma dać? NIe ma prawdziwego PO, Semedo jest słabszy, więc kogo ??

pax

0

Chetnie podyskutuję nad gra jednego i drugiego, chociaz nie wiem czy to sens skoro jednemu dajesz ocenę 5 a drugiemu 1. Ale ważne sa lajki :)

pax

0

Akurat teraz ogladam mecz drugi raz i widzę, że on nie za duzo biegał ogólnie a sprintów też nie za wiele miał. On po prostu często nie wraca. mogę podac przykłądy z wcześniejszych spotkań. Nie wiem czym to jest spowodowane, ale nie wuem czy to wydolnośc czy motoryka.

pax

0

Czy Semedo by zapobiegł utracie bramki? Nie wiem, może nawet wątpię, bo on nie ustawia się tak nisko. Ale odpuścił powrót a mógł wesprzec obronę. Większe błędy w tej akcji popelnili inni, jednak zawodnikowi który walczy o pierwszy skład raczej nie powinny zdarzać się problemy z motoryką i olewanie powrotów a robi to często.

pax

0

Zacznę od drugiej bramki. Wytykam Semedo brak powrotu, po prostu mu się nie chciało. Pisanie, że nie miał szans jest trochę nieracjonalne, zważywszy że do obrony identyczną odległośc miał Roberto który zdążył wrócić, zatrzymac się w polu karnym, odwrócić, i próbować zablokowac strzał, Vidal nie robiąc wielkiego sprintu, majac dalszą odległość od Semedo zdążył wrócić w pole karne, a Semedo nawet do pola karnego nie dotruchtał, całkowicie odpuścił sobie powrót.
NIgdzie nei napisałem, że nie winię Pique, wprost odwrotnie wszedzie pisałem jak pisałem o pierwszej bramce dawałem Pique. Piszesz że Semedo zszedł do środka blokować dostęp do bramki. Czyj dostęp skoro zszedł do środka i nikogo nie krył, i nie przeciął podania. Schodząc do środka nawet nie spojrzał czy zostawił zawodnika w swojej strefie. Rozumiem przesuniętą obronę z powodu pzrejścia jednego stopera w strefę z piłką, ale wtedy właśnie boczny obrońca majac dwóch zawodników w swojej strefie kalkuluje i wybiera jednego. Semedo nie krył nikogo.
Rakitić zrobił bardzo dobrą rzecz, bo jak zamknął korytarz podania do jednego wchodzącego, był z tyłu by następnie wbiec przed zawodnika blokując możliwośc podania.

pax

0

No właśnie. Nie rozpatrywałem tego czy jest szybki czy nie, tylko czy swoją szybkość potrafi wykorzystać/zastosować.

Zgoda że w pelnym biegu Roberto nie ma startu do Semedo, tylko dlaczego w obronie Semedo tego pelnego biegu nie pokazuje?

pax

1

Mogę takich braków powrotu podac w każdym meczu. Ty piszesz ogólnie, ale bez konkretów. Piszesz o Roberto, ale znowu bez konkretów. Dalej już troche fikcja, moze miał inne zadanie o których nie wiemy.... moze miał być bramkarzem, ale zapomniał rekawic:), może, może . Cały mecz grał jako LO i to widac po ustawieniu, po prostu nie chciało mu się wracać, nie pierwszy raz.
Rozpatrujemy grę defensywna i tu Semedo nie daje szybkości, nie wnikam czy jest czy nie jest szybki, on tego po prostu nie pokazuje.

pax

0

On na PO daje tyle samo. W calym sezonie wyszedł mu tylko ostatni mecz w PK.
Ogólnie Valverde ma podobną tendencję co Lucho, albo zajeżdża pierwszy skład, albo wymienia 3/4. Sevilla grała 5 z tyłu, a u nas nikt nie wychodził do podań za linię przeciwnika. Boateng jednak słabo (nie wymagajmy od niego super gry gdy przedwczoraj był jeszcze we Włoszech). Valverde ustawił 4-4-2 i gra stała się wolna i przewidywalna.

pax

4

Może inny. Widziałem wciąz błędy w ustawieniu, autostradę jak był mijany piłką, gdy probował przechodzić do pomocy zostawiajac swoją strefę, widziałem pierwszą bramke jak nie zamknał swojej strefy i nie pokrył nikogo na środku, widziałem jego truchtanie do obrony przy drugiej bramce, widziałem jego zbyt łatwe dopuszczania do dograń w pole karne kończące się groźnymi strzałami (np.57 minuta). Fakt wygral kilka pilek głownie z Jesusem, ale moim zdaniem nie napisałbym że dzisiaj był calkiem niezły.

pax

5

Szybkość Semedo ?? Widziałes jak wracał przy drugiej bramce? Roberto i Semedo mieli taka sama odległośc do powrotu przy stracie Coutinho. Roberto wrócił w pole karne, zatrzymał się, odwrócił, próbował zablokowac strzał ale nie wyszło, w tym czasie Semedo nawet nie dotruchtał do pola karnego. można wskazać, że nawet Vidal majac dłuższa odległość zdążyc wrocić w pole karne.
Semedo albo nie wraca albo wraca w trybie slow. W tym meczu więcej błędów niestety popełnił Semedo.

pax

0

Rozumiem Twoje tłumaczenie ale nie skomentowałeś.
Wynik - nie krył nikogo, nie przeciął podania, nie zamknał strefy.
Jeśli sie myle, to mnie popraw.

Jak mówię, zgadzam się z przesuniętą obroną, ale ...
" jak już Promes kopie piłkę to podbiega do tego po środku bo co ma robić..? Semedo myśli że to piłka skierowana do niego"
I co robi? On nie podbiega do niego, tylko przybliża się zostawiając swoją strefe, ale w żaden sposob jak piszesz że widzi że piłka jest skierowana do tego napastniak w polu karnym nie stara się go pokryć, zawalczyć o pozycję, nic. Nie kryje nikogo. Zauwaz jeszcze, że Semedo ani przez chwilę nie sprawdził czy ma zawodnika za plecami, odpuścił całkowicie.
Dla mnie nawet Holender mógł spróbować wyjśc do tej piłki.

pax

2

W którym momencie? Przy pierwszej bramce (gdzie nie zamknał swojej strefy)? Przy drugiej (Roberto dopuścił do sytuacji, Semedo nie wrócił, głównie zawalił Lenglet)? Czy wtedy gdy z łatwością dopuszczał do zagrań w pole kończących się groźnymi sytuacjami (np.57 minuta)

pax

2

Niestety kolejny mecz pokazał że Barcelona nie ma bocznych obrońców, oprócz Alby. Wybór między słabym w tym meczu Roberto a słabszym Semedo to żaden wybór.

pax

8

Gdzie? Przy pierwszej bramce nie zamknął strefy, jednen z głownych winowajców, przy drugiej po prostu nie chciało mu sie wrócic, poza tym masa błędow w obronie, chociażby 57 minuta i dopuszczenie do dośrodkowania po ziemii w polu karnym i strzał Amadou. A takich błędów się nazbierało.

pax

0

"widzi że wchodzi zawodnik do środka to się przesówa"
Po co to robi, skoro go nie jest w stanie pokryć? Jest od niego 2-3 metry, przy wrzutce nie kryje go od piłki bo jest z drugiej strony (z jego tyłu), nie walczy o wrzutke, nie blokuje zawodnika. Po prostu wybral opcję która była w chwili decyzji przegrana bo nie był w stanie upilnowac tego zawodnika bedąc te kilka metrów za nim, jednak się przesunał do środka odsłaniając swoją strefę.

Wynik - nie krył nikogo, nie przeciął podania, nie zamknał strefy.
Jeśli sie myle, to mnie popraw.

pax

0

Doskonale zdaję sobie sprawę z pzresunięcia obrony. Jednak Semedo nie krył nikogo. Rozgrzeszyłbym go całkowicie gdyby próbował zablokować chyba Amadou, ale on nikogo nie krył. Nie wyskoczył z amadou, nie próbował jakos go blokować, był 2-3 metry od niego. Po prostu źle się ustawił. Przy przesunietej obronie, można zaryzykowac i jesli sie ma dwóch przeciwników to wybiera sie któregoś i sie go kryje. Nelson nikogo nie krył.

pax

0

"Semedo starał się powstrzymac chyba Amadou "
W jaki sposób?

pax

0

Nie krył gościa w środku. Poszedł do gościa w środku. Semedo nikogo nie przejał. Odpowiedz że gdyby ten zawodnik którego niby krył Semedo dostał piłkę to w jaki sposób Semedo miałby zapobiec utracie bramki? Stał 3 metry od niego a piłka szła od strony zawodnika, więc Semedo nie miał szans go pokryć. Piłka minęła zawodnika przeciwnika i nieudolnie interweniujacego Semedo. Tego zawodnika miał przejąć Lenglet a Semedo zostać i zamknąc swoją strefę. Nie krył tak naprawde nikogo, on nawet nie wiedział że ma zawodnika na plecach, poszedł na środek i tyle. Nie krył nikogo.

pax

0

A kogo krył ? i Co zrobił? Krył i blokował tego przed nim, czy tego za nim ?

pax

0

Po prostu napisz kogo krył przy pierwszej bramce i jaka pozycję zajął i jak mu sie nie chciało wracac przy drugiej. Roberto jest lepszym PO od Semedo, a dzisiaj Semedo na LO może tragedii nie było, ale pierwsza brmka to współudział a przy drugiej inni zawalili, bo on truchtał, więc nie ma mu jak przypisac winy.

pax

0

Piszesz i bzdury i bezczelne, hmmm. Problem jest że Nelson albo nie wraca albo robi to w trybie slow. Tu włączył tryb slow. Zapraszam na powtórkę. W chwili straty Coutinho Semedo i Roberto są na linii, w tej samej odległości do bramki. Jeden wraca, drugi truchta. Roberto zdążył wrócic, zatrzymać się, odwrócić się i próbował zablokować strzał/dośrodkowanie (dotknał piłkę ale to było za mało), zrobił to nieudolnie. W tym czasie łącznie 6 zawodników Barcelony, (nie mówić już o Vidalu który miał większą odległość do przebiegnięcia od Semedo) zdążył wrócić na pole karne, jak padła bramka Semedo nawet nie wbiegał w pole karne.
Zapraszam na powtórkę i popatrz jak biegnie Vidal, roberto a jak Semedo.

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?