pax

0

Bo właśnie przed spotkaniem najbardziej pasuje :)

pax

15

Każdy ma prawo do wyrażania opinii. To podzielę się nią, mianowicie strasznie nie lubię stwierdzeń typu „zamknął japy hejterom”. Sam często krytykowałem różnych zawodników Albę, Mascherano, Iniestę, Rakitića, Semedo, Roberto, Villę, by później pisać o nich pozytywne komentarze, gdy na to zasługiwali po spotkaniach. Nie każda krytyka jest hejtem. Jeżeli ktoś nie ma uprzedzeń – typu lubię – nie lubię, to opisuje zdarzenia boiskowe, a nie opisuje zawodnika tak aby wyróżnić tylko negatywne zagrania, albo tylko skrytykować bez podawania dlaczego. Jeżeli ma uprzedzenia to gra zawodnika niewiele zmienia. Taka osoba zaczyna swoją krytykę na długo zanim mecz się rozpocznie – „nie zasługuje na pierwszy skład”, „na trybuny”, „ma układy” „gra za zasługi” itd... A chwila ogłoszenia składu to moment na który czekała, aby wylać swoje negatywne uprzedzenia. Sam jeżeli kogoś za jakiś mecz krytykuję robię to z argumentami, przytaczam konkretne zdarzenia boiskowe, konkretne minuty, staram się ogarniać grę z piłką i bez piłki, ustawienia. Jeżeli zawodnik po kilku słabszych spotkaniach zagrał wyróżniająco, albo zagrał na tylko bardzo dobrze, że wcześniejsze niesprawiedliwe oceny nie mają racji bytu, to po co pisać „zamknął japy hejterom”. To nic nie znaczy i nic nie daje. Dla tych co starają się oceniać kogoś sprawiedliwie (za złe spotkania krytykować za dobre chwalić) przejdą nad tym tekstem obojętnie bo to ich nie dotyczy. Ci którzy krytykuja dla krytykowania bo Rambla to pewien typ społeczności podatny często na pewne manipulacje a hype i fame jest tu obecny (subiektywne oceny ze względu na opinie na Rambli – lubię - nie lubię) i tak będą hejtować, bo jest taka mentalność w wyniku własnych uprzedzeń lub uprzedzeń innych, które padając na podatny grunt są bezmyślnie powielane z powodu pewnych ramblowskich trendów. To kogo zwalniacie z wybranej 11-stki alerde a kto powinien juz przed spotkaniem wylądowac na trybunach? Roberto? Busquets? Coutinho?

pax

1

Szkoda że nie napiałes że nie ma takich craków jak Iniesta czy Xavi, takich gwiazd jak Dani czy Puyol, że inną koncepcję gry przyjął Lucho czy Valverde, a z indywidualnych czynników dostało się jedynie Busiemu.

pax

0

Gdzie te szpileczki ?? Z czyms sie nie zgadzasz to napisz z czym?

pax

1

Przecież napisałem

Suarez 3.5 – pod nieobecność Leo, większość liczyła, że ponownie poprowadzi Azulgranę do zwycięstwa jak w ostatnim Klasyku. Nic takiego się nie stało. Rozpoczął jak każdy widział, potykając sie o piłke, marnując świetna kontrę w 5'. 14’ dostaje dobrą piłę od Cou ale nie w tempo zagrywa do Alby, 14’ kombinacyjna akcja Suarez-Alba-Suarez, ale Luis fatalnie w pole karne, 21’- źle dogrywa, 23’ strata i kontra Realu, w 35’ strzał ale Navas broni, 37’ po dobrym zgraniu od Busiego traci piłkę przed polem karnym Realu, 38’ Semedo dobrze podaje do Suareza a ten podaje do przeciwnika – strata, 46’ niezłe podanie do Alby na skrzydło, Słupek przy akcji bramkowej, 60’ Coutinho do Suareza a ten strata, 66’ strata, 77’ dobre podanie do Leo, 79’ karykaturalny upadek w polu karnym, 80’ zakłada siatkę tylko po to aby stracić piłkę. Bardzo słaby mecz – trochę powalczył, ale często się kładł próbując wymusić faul. Do tego nieporadny w sytuacjach 1 na 1, mało dokładny w podaniach. Nie zawsze wybierał dobre opcje, troszkę odżył po wejściu Leo, ale to było za mało. Naprawdę słabo. W pierwszej trójce najsłabszych.

pax

1

Nie, gdyby tak było nie robiłbym opisów. Gdybym dawał tylko statystyki to przecież jedynie dublowałbym to co podaje redakcja. Jednak ja robię zawsze jakiś opis, przedstawiam często w jakiej strefie była strata a nawet z czego wynikła (np. trudna piłka Ter Stegena do Semedo) (co przez nia wyniknęło. Dziwne jest to, że ja ciagle o tym pisze, że akurat w tym meczu pochwaliłem Semedo za szykanie lepszych rozwiązań niż podanie do tyłu bez straty a wskazałem że bolączką Arthura jest asekurancka gra i zamiast próbować nawet czasem tracąc piłkę zagrać zza linie obrony przeciwnika, czy prostopadłego podania. Statystyki podaje redakcja więc ja conajwyżej pokazuję minuta po minucie. Często wskazuję na grę bez piłki, krytykuję lub chwalę ustawianie się, trzymanie pozycji, zamykanie korytarzy itd..., tego nie ma w statystykach.

pax

0

Nad Pique myślałem o 8, ale jednak akcja bramkowa i jeszcze dwie wrzutki - wypadało obniżyć troszeczkę.

Opis Nelsona dośc obszerny z 3 powodów - miał dość wyraziste akcje i na plus i na minus, łatwiej takie wychwycić. Opis dalem obszernniejszy bo wiedziałem, że będa pretensje o MotM, po trzecie chciałem wykazać jego progres w grze.

PRINSU i Peciak - nie lubie i nie mam w zwyczaju wypowiadac się o innych, nawet o czyiś wpisach, na pewno były obszerniejsze od pozostałych, czy rzeczowe sam oceń.

Co do Semedo doceniłem jego grę i zwróciłem uwage na aspekty które u niego kulały we wcześniejszych spotkaniach - fajnie trzymał strefę i jak juz był na skrzydle to nie szukał tylko podań do tyłu tylko dogrywał pilki do Malcoma czy Suareza.

pax

4

Malcom 7.0 – spot nieszczęśliwych zdarzeń sprawił iż, Malcom dostał szansę w tak ważnym spotkaniu, mając coś do udowodnienia. Naprawdę ciężko go ocenić. Brak zgrania, starty i czasami chaos, nadrabiał ambicją, zaangażowaniem ale też umiejętnościami. Ogólnie zostawił pozytywne wrażenie i tak należy oceniać jego mecz. Na ile to jego zasługa a na ile kontrastu iż wypadł dobrze na tle słabego Suareza i Coutinho to inna sprawa. Na pewnie oprócz gry ofensywnej, dawał dużo w defensywie wspierając Semedo a do tego wygrana w pojedynku szybkościowym Semedo-Vinicius w 59’.
Ale konkrety:
9’ – strata i faul
19’- niewykorzystana szansa – sam na sam
26’ – odbiór Malcoma
27’ – dobra wrzutka z rzutu wolnego, strzał Pique
32 – faul na nim, dobra wrzutka z rzutu wolnego, strzał Ivana
35’- dobra akcja i dogranie do Suareza
39’- zła wrzutka
40’- zejście dryblingiem z skrzydła, ale strata
41’ – strata
57’- bramka
59’ przejęcie
Często pod grą, pokazywał się, wychodził, jeszcze widać chaos i brak zgrania, trochę mało przebojowości i odejścia. W pozytywach, nie zjadła go trema z chęci pokazania się, dużo biegał, stosował pressing, wrzutki po stałych fragmentach bardzo dobre.

pax

2

Przecież sam zrobiłeś porownanie, wymieniłes graczy, porównałes kto wypalił a kto nie, po czym stwierdzasz, że nie można tego porównywać?

pax

3

Jedno to stawianie a drugie sprawdzanie. Pep jak sam przywołałeś sprawdzał wielu. Czy tak całkowicie nie wypalił Bojan? Valverde ma problem z graniem rezerwami a co dopiero ze sprawdzaniem szkółki.

pax

3

Coutinho 4,0 – słabo.
Trzeba mu oddać, że się starał, skoro oddano pokłony Suarezowi to czemu nie oddano Coutinho? Czy starał się mniej od Suareza? Wątpię. Ale konkrety. 3’ dobry pressing i odbiór, 8’ kolejny odbiorów w obronie – przechwyt, 14’ przechwyt w środkowej strefie, 15’ strata w akcji ofensywnej, 18’ złe podanie rozpoczynające kontrę Realu, 25’ źle przyjmuje piłkę, 37’ drybling na połowie Realu ale strata, 45’ wejście na skrzydle, dobry drybling ale na trzecim zawodniku sie skończyło – strata, 55’ , 56’strata Coutinho, 60’ dobra piłka do Luisa, 62’ dobry strzał, ale w środek bramki. Troszkę lepszy od Suareza, starał się w defensywie, w ofensywie brakuje mu tego co miał Iniesta – odejścia, ma technikę, w miarę szybkość, ale nie potrafi uwolnić się na 2-3 metrach i wikła się niepotrzebnie w kolejny drybling. Nie był to tragiczny mecz, po prostu słaby, momentami przechodził obok niego.

pax

1

Wczoraj rozmawialiśmy na ten temat. Bardzo nie lubie jak ktoś nie informujac mnie wymienia mnie w rozmowie z kims innym a do tego przywołuje cos niezgodnego z rzeczywistością. Nie napisałem że zagrał niewiele gorzej, wczoraj napisałem że Busquets zagrał najbardziej kreatywnie z wszystkich pomocników. I jak Ci napisałem wczoraj, że podam przykłady i masz je w artykule oceniającym.

pax

0

Ja go uwielbiam i widze w nim generała ale.... jeszcze troche trzeba poczekać, wypisuję jedynie to co obecnie mu brakuje, a ma wszystko oprócz bardziej odważnej gry.

pax

2

Suarez 3.5 – pod nieobecność Leo, większość liczyła, że ponownie poprowadzi Azulgranę do zwycięstwa jak w ostatnim Klasyku. Nic takiego się nie stało. Rozpoczął jak każdy widział, potykając sie o piłke, marnując świetna kontrę w 5'. 14’ dostaje dobrą piłę od Cou ale nie w tempo zagrywa do Alby, 14’ kombinacyjna akcja Suarez-Alba-Suarez, ale Luis fatalnie w pole karne, 21’- źle dogrywa, 23’ strata i kontra Realu, w 35’ strzał ale Navas broni, 37’ po dobrym zgraniu od Busiego traci piłkę przed polem karnym Realu, 38’ Semedo dobrze podaje do Suareza a ten podaje do przeciwnika – strata, 46’ niezłe podanie do Alby na skrzydło, Słupek przy akcji bramkowej, 60’ Coutinho do Suareza a ten strata, 66’ strata, 77’ dobre podanie do Leo, 79’ karykaturalny upadek w polu karnym, 80’ zakłada siatkę tylko po to aby stracić piłkę. Bardzo słaby mecz – trochę powalczył, ale często się kładł próbując wymusić faul. Do tego nieporadny w sytuacjach 1 na 1, mało dokładny w podaniach. Nie zawsze wybierał dobre opcje, troszkę odżył po wejściu Leo, ale to było za mało. Naprawdę słabo. W pierwszej trójce najsłabszych.

pax

1

"krzyk desperacji i sugerowanie, że oceny są niesprawiedliwe, mimo, że Pan sam uważa, że Nelson rozegrał dobre zawody" - nie napisałem że Semedo zagrał dobre zawody, napisałem że zagrał BARDZO DOBRE zawody. Widzę, że szuka Pan jakis drobnych haczykow, ale niestety nie widze w moim tekście nieścisłości. Tak uważam, że w przeszłości, w innych spotkaniach byli zawodnicy niewłaściwie oceniani - uważam że Semedo nie zagrał KAPITALNIE a ocena 8 jest taką oceną. Uważam, że jest pewien handicup wobec jego osoby od dłuższego czasu - przykłady? pierwszy mecz z Sevillą, jedną bramkę zawalił, przy drugiej nie chciało mku sie wracać, a był czas, zawodnik z jego strefy strzela bramkę, do tego strata w własnym polu karnym i 5-6 groźnych wrzutek i podań wzdłuz pola karnego z których padały strzały i ocena wyjściowa. takich przykładów można podawać.

""W tym meczu Nelson nie popełnił rażących błędów, nie był bezpośrednio winny utraty bramki, miał 6 dryblingów i 6 odbiorów, zablokował jeden strzał i to wystarczyło dla wielu aby dać mu tytuł zawodnika meczu." - opisał Pan perfekcyjny mecz prawego obrońcy, po czym Pan stwierdza, że to wystarczyło według niektórych by dać mu tytuł zawodnika meczu.. sam Pan sobie przeczy, skoro rozegrał świetne zawody to zasłużył" - widzę że zaczyna Pan się posługiwać już czyms bardzo niefajnym, a mianowicie wybiórczm oderwanym od kontektu cytatem. To naprawdę dość słabe. Dalsza część wypowiedzi jasno przedstawiała argumenty pominiete zarówno przez redakcję jak i userów, ale jak widać równiez przez Pana. Dam taki przykład - jeśli bramkarz swoim nieodpowiedzialnym zachowaniem sprokuruje 4 rzuty karne i dwa z nich obroni, to w opisie napiszemy że jest bohaterem bo świetnie obronił aż dwa rzuty karne, czy całość gry, że 2 nie obronil a łacznie 4 sprokurował? ja nie omijam żadnego aspektu, nie można mi zarzucic że traktuję cos wybiórczo, opisuję pozytywy i negatywy, czy sie to momus podoba lub nie. Nie pisze tylko o cudownych zagraniach aby kogoś dowartościować, czy tylko o negatywnych aby komus zaniżyć. W cytacie który Pan dał z mojego tekstu wynikało, że oceniający wybiórczo potraktowali ocene Nelsona, skupili sie tylko na pozytywnach, a prz negatywach dostali amnezji.

"Był zawodnikiem z drugą ilością strat z pierwszego składu" - bo jako jeden z nielicznych próbował kierować grą ofensywną zespołu," - jesli Pan przeczyta co napisałem, to doceniłem jego grę ofensywna, mało tego napisałem o jego poprawie w tym aspekcie gry, nie wszystkie jego straty były wynikiem prób akcji ofensywnych, miał tez straty na wlasnej połowie, chociażby przy niepotrzebnym dryblingu.

"miał już pierwszego gola i jakoś skala nie pękła ;)" - asysty nie mial, nie mial jeszcze bardzo dobrego spotkania plus wartośc dodana w postaci gola lub asysty. Po takim spotkaniu jak przedwczoraj plus asysty to skala by pękła :)

Wolę rozmowy merytoryczne, rozmowy na temat taktyki, zachowania pilkarzy, zaangażowania - za długo w tym siedzę, aby mnie urazić :) Nie było szpileczek, bo nie daje szpileczek, a jedynie opisuje grę zawodnika. Czy rzeczywisty opis złego zachowania , ustawienia zawodnika to szpileczka? Do komentarzy nieprzychylnych sie przyzwyczailem, to jest bardzo słabe, bo takie osoby potrafia tylko obrażać, a nigdy nie podejmą merytorycznej dyskusji. Nie jestem nieomylny, moge sie mylic, tylko niech mi ktos to wykaże.
Ze mna w tym komentarzu jest jak z opiniami rambli - jesli przez pewien czas ktoś pisze nieprzychylnie o jakimś zawodniku, to nawet jak napisze dobrze (a dzisiaj głównie dobrze pisałem o Semedo) to i tak znajdą się tacy którzy będą sądzić że i tak hejtuje. tak jak zawodnicy - nie ważne jak Nelson zagra i tak ma dobre opinie, nieważne jak Ivan zagra i tak wiadomo juz przed meczem że zagra źle. Tak to działa, dzisiaj oceniłem jego gre na bardzo dobrą, wykazałem wszystkie pozytywne zagrania, deceniłem progres w ustawieniu i akcjach ofensywnych, ale i tak zasugerował Pan hejtowanie bo pokazałem pewne niedociągnięcia.

pax

0

Tak, Suareza zaraz (w ciagu godziny powiedzmy) wstawię :)

pax

0

1. I tak go oceniłem , bardzo dobrze
2. I tak napisałem Pique - MotM
3. Tutaj nie do końca się zgadzam, wydaje mi sie że nie był najsłabszy, dla mnie ta KARYGODNA była tylko ta z 33'.

pax

4

Arthur niestety gra co raz głębiej. Jego gra z przodu jesli jest wynika z głębszej obrony przeciwnika, jak pisałem Real grał w obronie w linii 5-6 zawodnikami wiec u nas lihnie się przesuwały. Jednak niweiele z tego wynikało. Pomału mam wrażenie że nie ma podziału na DP, ŚP i OP. Wszyscy maja podobne zadania i podobnie sie ustawiaja i wymieniaja pozycjami. Zrobienie z niego kolejnego pivota byłoby błędem. On ma mało prostopadłych podań, czy ciekawych zagrań - z ostatnich tygodni to jedynie chyba to do Ivana zakończone bramką :)
Arthur jest świetny i będzie diamentem, jednak musi jeszcze podnosic częsciej głowę i szybciej podejmowac decyzję :)

pax

0

Prosiłbym więcej napisac z czym w moim opisie gry Semedo Pan się nie zgadza? Więcej poświęca Pan uwagi mojej osobie niz komentowanemu tekstowi. Oceniłem jego grę na bardzo dobrze - to zła ocena? Oceniłem iz nie zasługiwał na MotM i podobnie oceniła redakcja, wyliczyłem jego gre minuta po minucie i w analizie doceniłem jego proges w ustawieniu i w grze ofensywnej. Więc nie za bardzo wiem o czym Pan pisze. Truchtanie do obrony - tak truchtanie. Przy wyjściu bocznych obrońców do ataku, ich strefy sa asekurowane, jednak mają w miare mozliwości obowiązek wracać, a nie iść do obrony. W 18' - Real idzie z kontra stroną Semedo, ale on był w ataku a akcja Realu była szybka, więc nie miał fizycznych mozliwości wrócić na czas, wiec o takich sytuacjach nie piszę. Jesli pisze o truchtaniu to w tych sytuacjach w których widać, że jest szansa na jego powrót o czasie ale on tego nie robi.
Gdzie nie doceniam Semedo? wypisuje plusy i minusy, piszę że jest więcej plusów, po prostu nie zamazuję obrazu tylko pokazuję całą gre.
Nie odebrałem źle Pana tekstu, jedynie że nie do końca chyba przeczytał Pan mój tekst, bo potwierdził Pan wiekszość argumentów z mojego wpisu by się z ogólna ocena nie zgodzić.
Skoro używa Pan słowa hejter w moim kontekście - prosze napisac gdzie tu wyzywam Semedo, wskazuje na jego zła gre wbrew rzeczywistości, negatywnie zestawiam sytuacje boiskowe do z góry załozonej negatywnej oceny.
Wolałbym bym przejśc na poziom ad meritum z ad personam.

pax

1

1. Tak jak pisałem, nisko zawieszona poprzeczka, wystarczy mecz bez wiekszych błędów i już jest najlepszy.
2. Dobrze dryblował jednak nie miało to przełożenie na grę drużyny - 3 dryblingi na własnej połowie (plus jeden z stratą), 3 na polowie przeciwnika - jeden z złym podaniem do Suareza, drugi z nawinieciem Ramosa - gdzie mógł lepiej skończyc akcję.
3. Zawodnik od 1,5 roku gra w Barcelonie, rozegrał ponad 60 spotkań.
4. Tu sie zgodzę, i o tym pisałem, poprawił sie w tym elemencie.
dla mnie wystep bardzo dobry, do kapitalnego troche brakowało jednak, jak pisałem nie tylko złe decyzje w ataku, brak kluczowch podań, strzałów (a mógł strzelać z ostrego kąta w krótki róg czy miedzy nogami Navasa, bo rozstawił jej jak sasha grey) , kilka braków do obrony, kulka niezablokowanych dosrodkowań, wiele niecelnych podań i 11 strat.
Widze i doceniem jego coraz lepsza gre, ale MotM, to moim zdaniem duzo na wyrost.

pax

2

Ivan 4 – Słaby mecz, często spóźniony, nie przewidujący zdarzeń boiskowych, oprócz poprzeczki nie widoczny w ofensywie w defensywie po prostu slaby. Zaczął już źle w 2’ od straty, w 13’ katastrofalna strata i tylko młody charakter Viniciusa (i Pique) uratował Barcelone od straty bramki. W 41’ zaliczył stratę, po czym odbiór i znów stratę, 55’ odbiór na Viniciusie. Wydaje się że przeszedł obok spotkania. W akcji bramkowej mógł lepiej wspomóc Semedo przy Benzemie.

Arthur 7.0 – przebojem wszedł do pierwszej jedenastki i tam pozostanie na długo. Genialna technika użytkowa, opanowanie i regulacja tempa. W tym meczu dołożył jeszcze waleczność i poświęcenie. Jednak brakuje mu pewności w rozgrywaniu (nie mylić z wychodzenie spod pressingu). Kolejny mecz bez kluczowego podania a większość podań w środkowej strefie do najbliższego. Do Xaviego jeszcze mu dużo brakuje, zawsze wybiera bezpieczne opcje, podań prostopadłych czy zza linie obrony przeciwnika ciężko się doszukać. Arthur wyrasta na serce drugiej linii (od niego „biją” wszystkie piłki), jednak kreatywność jest jego największa bolączką. Zaczął od prostej straty w 5’, w 45’ dobrze rozciągnął grę, dobry powrót i odbiór po swojej wcześniejszej stracie w 51’, do tego jeszcze kilka godnych uwagi akcji defensywnych – np. przechwyt w 56’, wślizg 90’. Ocena bardzo dobra, choć troszkę z naciągnięciem. Kreatywniej zagrał choćby Lenglet. Czy już od tak młodego piłkarza powinniśmy oczekiwać, że nie tyle będzie sercem ale i mózgiem Barcelony, nie tylko będzie celnie podawał ale będzie też napędzającym grę drużyny. Odpowiedź pozostawiam Wam.

pax

16

Pokazuje że w tym spotkaniu zagrał slabo, a nie że jest przecieciętny.

pax

1

Tak pamiętam Daniego, największa liczba odbiorów w całej lidze w sezonie 2014/2015, ponad 4 na mecz. No i miał żelazne pluca. Co to za argument z tym LO? Każdy prawy obrońca uczestniczy w akcjach ofensywnych - Roberto ma statystyki asyst w lidze 5, 7, 6 w ostatnich 2,5 roku.
Szukaj kolejnego argumentu :)

pax

0

Raczej widzę, że szukasz sposób aby w pewien sposób wejść w jakiś sposób na wątek ad personam. Komentuje oceny od wielu lat i wiem o czym mówię. róznie są zawodnicy oceniani, czasem lepiej, czasem gorzej, ale widac pewną tendencję zaobserowoać.
INe rozumiem, dlaczego piszesz, że może mi sie niepodobac jesli Semedo zagra w nastepnym meczu. tak jakbym teraz napisał, że skoro skrytykowłes Leo, tzn. że nie zapłacz sie jak Leo zagra w nastepnym meczu, bo pewnie zagra czy Ci sie to podoba czy nie. Ja piszę z własnych obserwacji i chciałbym aby grali najlepsi w danej chwili. W tym meczu nie tylko chwale Semedo ale wykazuje aspekty w których sie poprawił.

pax

1

No tak, w Lidze w ostatnich sezonach przed odejściem 6, 3, 4 asysty. Nelson od półtora sezonu - 0 asyst.

pax

0

Akurat w przypadku Semedo jego lepsza gre widać od 3 spotkań (pomijam pierwszy mecz z Sevillą) bo tam zagrał bardzo słabo (teraz będzie usprawiedliwianie że grał na LO), jedną bramke zawalił, przy drugiej nie chciało mu się wracać, przegrywał pojedynki i dawał seryjnie dośrodkowywać a dostał ocenę wyjściową. Gdy Roberto był kontuzjowany, Semedo nie miał dobrych spotikań, nie przekonywał ani w obronie , ani w ataku a jednak miał wielki hanicup w opiniach.

pax

9

Busquets 6
Kolejny raz podążanie za nastrojami rambli. Tam krytyka Busiego na rambli więc to musi sie odbić na opisach i ocenach. Czasem widać, jak niektóre opisy są naciągane aby wyargumentować ocenę – strata w 5’ w „newralgicznym punkcie boiska” – się taki szary człowieczek zastanawia gdzie on stracił tą piłkę? w polu karnym Barcelony? czy przed polem karnym Barcelony?. A potem patrzy na powtórkę i redakcja za newralgiczny punkt boiska w tym przypadku uznała 25 metr od bramki Realu gdzie to Busi miał przechwyt i starał się z pierwszej piłki dograć do wychodzącego Arthura. Ostatnio tak wypomniano jedną stratę Roberto, by kilku innym zawodnikom zapominać o złym ustawieniu, stratach, czy złych interwencjach – niestety selektywność często się zdarza, ale jak uznać 70-80 metrów od bramki Barcelony za newralgiczne miejsce?
Busi grał szybko, nie bawił się w kółeczka jak Arthur, który coraz bardziej dąży do 100% celności dograń, chociaż niewiele z nich pożytku. Busi zagrał najbardziej kreatywnie ze wszystkich pomocników – 8’ dobra piłka do Malcoma, 9’ dobra, szybka piłka do Suareza, 19’ do Suareza, 30’ do Ivana, 37’przechwyt i odegranie głową do Suareza w pobliże pola karnego, 81’ próba przerzuty do Leo, 91’ Niesygnalizowane odegranie do Leo piętką. W defensywie minusy – 1’ strata, 5’ strata przed polem karnym Realu po dobrym przechwycie, 33’ groźna strata przed polem karnym Barcelony, 40’ ograny przez Viniciusa, W defensywie plusy - 37’ przechwyt na połowie Realu, 61’ dobry przechwyt, 68’ kolejny przechwyt, 70’ przechwyt w środkowej strefie, 71’ dobre ustawienie, uniemożliwił Garethowi przejęcie piłki w polu karnym Barcelony.
Słabo wszedł w mecz, ale ustawiał się co raz lepiej, ogarniał cały środek i zamykał korytarze. Po przechwytach od razu przenosił piłkę do linii ataku.
ps. reszta jutro :)

pax

0

NIe zawsze mam czas na wszystkie oceny, więc skoro nie robiłem po tamtym spotkaniu to ich nie zrobiłem.
Ale porównanie z Messim dałeś, Messi ma straty ale zawodnikiem jest dlatego że w prawie każdym spotkaniu strzela bramki lub asystuje, do tego kreuje całą gre ofensywną. Messi ma straty głównie przed polem karnym przeciwnika, Nelson często ma na własnej połowie. Junior nie objechał go w 43 a Bale w 86, nawet nie wspomniałem że dał wejść Benzemie w akcji bramkowej przy dograniu do Viniciusa?

pax

0

Tylko czy ja go nie doceniam? czy jak pisze że zagrał bardzo dobrze to jest niedocenienie? Czy takich poważnych zagrożeń nie było, to przesada, wystarczy jeszcze raz zobaczyć spotkanie.

pax

15

Semedo 7. Gdyby taki sam mecz jak Semedo rozegrał Alves dostałby 4, Roberto max 6, Nelson to jednak min. 8, bo to Nelson. Tak bywa, że nie zawsze wszyscy zawodnicy oceniani są i byli moim zdaniem sprawiedliwie. W tym meczu Nelson nie popełnił rażących błędów, nie był bezpośrednio winny utraty bramki, miał 6 dryblingów i 6 odbiorów, zablokował jeden strzał i to wystarczyło dla wielu aby dać mu tytuł zawodnika meczu. Mógłbym zadać pytanie, czy tak nisko zawiesił poprzeczkę, że wystarczy jeden mecz bez rażących błędów, aby piać z zachwytu? Był zawodnikiem z drugą ilością strat z pierwszego składu (redakcja jak zwykle o tym nie napisała), z czego kilka było na własnej połowie, z druga najniższą celnością podań (o tym tez cisza), w ofensywie zaledwie kilka razy się podłączył z czego dwie akcje można jakoś zapamiętać (ze złą decyzją i nieudanym dograniem do Suareza i nawinięciem Ramosa by potem niedokładnie podać do Leo, choć Luis był nieobstawiony), nie oddał w całym meczu strzału czy miałby chociażby jednego kluczowego dogrania (cisza o tym), można dodać jego truchtanie do obrony w kilku przypadkach (cisza bo jak można coś takiego napisać, przecież straci się na popularności), objeżdżany przez Viniciusa czy Bale (choć też im odbierał piłkę). Lubię Semedo jak każdego zawodnika Barcelony, cieszę się, że widać progres jego gry. Widać nad czym pracuje na treningach. Przez 4/5 spotkania trzymał ustawienie – to co w poprzednich spotkaniach kulało, tym razem było na dobrym poziomie, nie wychodził zbyt często do linii pomocy przy ataku pozycyjnym Realu zostawiając autostradę za sobą. To duży plus – choć od wejścia Bale sytuacja się zmieniła i jego odpuścił a Gareth w ciągu 2 minut zrobił 3 wrzutki z prawej strony, bo Nelson zapominał o obronie. Jednak widać plusy w jego ustawieniu, drugi plus to gra do przodu, nie chodzi o dryblingi bo oprócz dwóch akcji były raczej ucieczka spod pressingu na własnej połowie, czy rajdy – bo te nie kończyły się czymś efektywnym, ale o podania na skrzydle, nie oddawał piłkę od razu do tyłu ale szukał kolegów z przodu. Tak jak nie szła jego współpraca z Dembele (to Dembele posyłał piłki Semedo nie odwrotnie) tak tym razem grał pewniej i szukał Malcoma, Suareza a potem też Leo. To był dobry mecz Nelsona i nie można mieć większych obiekcji, ale zawodnik meczu, hmmm, nie pokazał nic wielkiego, ale to NELSINHO i ocena 8 – jak pisałem Alves byłby zjechany za brak jakiejkolwiek kreacji, brak powrotów i dopuszczanie do dośrodkowań, ale Nelson to nie Dani czy Roberto – tu się działa zgodnie z falą rambli. Jak Semedo będzie miał pierwszą asystę w lidze to braknie skali, a niektórzy będę upatrywać w nim głównego kandydata do złotego buta. Naprawdę umiar Panowie, cieszmy się z coraz lepszej gry Nelsona ale nie oszukujmy rzeczywistości. Ale konkrety:
Akcje defensywne na minus
2’ trudna piłka od Ter Stegena, złe przyjęcie i strata na własnej połowie
4’-strata na własnej połowie poprzez drybling
22’ minięty piłką, Pique zmuszony do asekuracji
40’ – kontra Realu, początkowo truchta do obrony, by im bardziej groźna akcja Realu tym w ogóle odpuścić sobie powrót
43’- przegrywa pojedynek z Viniciusem a następnie fauluje
66;- trucht do obrony
68’- zle podanie i strata na własnej połowie
86’- trzy wrzutki Bale z których dwie Nelson powinien zablokować
89’- znów daje wrzucac Bale’owi

Akcje defensywne na plus
2’ odbiór na własnej połowie
10’ – odbiór na Viniciusie
21’-dobry przechwyt
30’-dobry odbiór na połowie Realu
34’- dobre wybicie na aut
35’ - blokuje podanie
55’- dobre zblokowaine Viniciusa
65’- przechwyt w obronie
82’- wreszcie w tempo powrót do obrony i zablokowanie strzału Bale

Akcje ofensywne
10’ udzial w akcji ofensywnej, jest faulowany
16’ – dobry drybling, mija Viniciusa ale fatalnie podaje do Suareza
29’zle dogranie do Malcoma
38 – dobre przejście z defensywy do ofensywy, po niezłym biegu dogrywa do Suareza który traci
51- - złe podanie Semedo do Suareza
64 - dobra pilka na skrzydło do Vidala
83 – dobra akcja Leo-Nelson-Leo, Semedo dobrze wchodzi w pole karne i nawija Ramosa, potem niedokładnie dogrywa do Leo (Leo dostaje piłke po rykoszecie obrońcy), Suarez był lepiej ustawiony.

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?