pax
Redaktor serwisu FCBarca.com
Dołączył/a: sierpień 2012
159 obserwujących
6 obserwowanych
Redaktor serwisu FCBarca.com
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
1
A gdzie ja go na siłe bronię, wymyślam jakies sytuacje?? Mascherano jest najsłabszym obrońcą od trzech ligowych spotkań (teraz Pique go dogonił). Karygodny błąd w 3 bramce a nie 4, w pierwszej blokował innego zawodnika.
1
Tutaj bym go główna winą nie obciążał, to Barcelona miała piłkę, najpierw Pique w przypadkowy sposób nabił Alvesa a potem Mascherano wybił piłkę pod nogi gracza Celty i w ciągu sekundy aspas był juz sam na sam z bramkarzem. Jeffecito zanotował fatalne wybicie.
8
Może po prostu mam swoje zdanie i potrafię je przedstawić a statystyki jedynie pomagają mi w tym.
Bardzo nie lubię rozmawiać w taki sposób, - "Ty nie dasz sobie nic powiedzieć", jestem konkretnym facetem i potrzebuje konkretów - czyli przykładów. tak jak w dyskusjach ze mna zawsze było - ktos mówi Alves wrzuca na dach, a ja pytałem gdzie i kiedy i zapadała cisza. Zauważ też że reaguje na kłamstwa i wyzwiska i sam wielokrotnie go krytykuję, wystarczy zobaczyc moje oceny za ten czy poprzedni mecz.
1
"Czytając Twoje opisy miałem wrażenie, że tylko Alvesa prześwietliłeś każdą minutę".
Bo o nim było co pisać o pozostałych juz dużo mniej. Może tak właśnie było? Zauważ że swój wpis napisałeś gdy wypisałem jedynie graczy defensywnych - z graczy defensywnych tylko Alves miał bezpośrednie odbiory (pozostała trójka obrońców na 10 prób odbiorów zanotowało 0 odbiorów), tylko on miał zagrania w pole karne rywali, tylko on miał kluczowe zagranie. Skoro wykazywal się więcej od pozostałych w ofensywie i defensywie to chyba zrozumiałem że opis jego jest obszerniejszy.
1
Jak rozumiem wybiórcze przeczytanie dyskusji poruszyło Pana redaktora. Ciekawe czemu szanowny Pan redaktor nie zareagował na wpis AxelF do mnie:
"Tak "w imię zasad...." że pozwolę sobie użyć cytatu z "Psów".
I sie szanowny Pan redaktor zastanowi co w tym cytacie oznaczają te trzy kropki. To nie tylko odnosiło sie do mnie ale i do mojej rodziny, tylko w tym przypadku nie było mowy o braku szacunku bo dotyczyło to paxa, więc to dopuszczalne.
Poza tym mój wpis dotyczący braku znajomości zasad piłki nożnej nie dotyczył opinii AxelF w stosunku do gracza, czy sytuacji wobec której można sie spierać ale w stosunku do znajomości konkretnego przepisu gry w piłke nożną - że nie ma spalonego na własnej połowie. Wystarczy chcieć czytać i starać sie zrozumieć tekst zamiast wskazywać i pouczać innych. Naprawdę szanowny Pan redaktor nie potrafi rozmawiac inaczej? :)
uciekając od Alvesa [...] czyli go minal :) albo ominal, - tak szanowny Panie redaktorze, ma Pan rację, oddalając sie od zawodnika sie go mija :)
Dodatkowo jak jeden z graczy jest szkalowany na portalu (bo tak można nazwać wielomiesięczne wpisy AxelF na temat wiadomo jakiego zawodnika) to Szanowny Pan redaktor nie reaguje, tylko poucza tego który przestrzega regulaminu.
4
Reprezentacja narodowa
Bramka bramkarza z własnego pola karnego
klasyka
23
88 asyst dla Barcelony, ale co tam, przecież strąca gołębie
12
Przegada, tylko aby miał coś do powiedzenia :-)
2
Co to znaczy fanboy? To ten który nie pozwala wyzywać na jakiegos zawodnika i pisać bzdur?
Myślałem że rozmawiamy o Ter Stegenie, Ty w poszukiwaniu poleceń napisales o mnie i Alvesie.
1
A gdzie ja kogoś wybielam ??
9
Faktycznie, jeden duży błąd, poza tym najlepszy z obrońców.
0
6.Widzę, że kompletnie nie znasz się na zasadach piłki nożnej. Piszesz bzdury że Alves złamał linię spalonego i że za taki błąd obniżono ocenę Albie. Jordiemu obniżono note bo zaspał i zrobił szkolny błąd 25 metrów od własnej bramki. Alves nie popełnił tutaj żadnego błędu i żadnej linii spalonego nie złamał. Naucz się zasad piłki nożnej, nie ma spalonego jeżeli w momencie podania zawodnik jest na własnej połowie, a Nolito był ponad 5 metrów przed linią srodkową, wtedy nie ma mowy o spalonym. Piłkarskie ABC, wiem wiem, na squawce o tym nie było.
7.Mocna bita wrzutka w pole karne, Alves wyczyszcza sytuację wybijając ja na rzut rożny. Dla Ciebie to błąd. Jest nie atakowany, ale piłka leci na wysokości ok 2. metrówi z pewnością nie wyjdzie na rzut rożny. Alves ma 2 metry od siebie Aspasa którego znowu zostawił Pique i za plecami Nolito a sam jest w polu karnym z piłka lecącą na wysokości 2 metrów. Co powinien zrobić? Przyjąc jej się nie dało, więc albo wyczyścić i uspokoić sytuację wybijając na rzut rożny lub zostawić aby przejął Nolito. Dla Ciebie czy tak czy tak postąpił i tak postąpiłby źle, bo to Alves.
Nie widzisz, że wymyślaniem takich błędów to dajesz świadectwo i sobie i swoich uprzedzeniach w stosunku do jednego zawodnika.
1
Uwielbiam gdy ktoś próbuje naciągać rzeczywistość i do tego nie zna zasad piłki nożnej.
1. Nie pozwala Pique na interwencję Co mu robi konkretnie? Wchodzi w tor biegu? Spycha go? Blokuje go? Konkretnie co? Odpowiem Ci, Pique nie wie co się za nim dzieje, nie ma interwencji Pique bo jest spóźniony, nie widzi co się dzieje za nim, nawet raz się nie odwraca, nie widzi ze zawodnik wbiega w pole karne za jego plecy. Pique odwraca się gdy już interwencja Alvesa jest w toku. Alves dobrze blokuje wchodzącego zawodnika. Popatrz lepiej aktywnośc Roberto gdy Nolito otrzymuje piłkę. Szukasz na siłe czegos czego nie ma w rzeczywistości. Napisz w jaki sposób Alves nie pozwala Pique na interwencję?
2. „mocny faul w narożniku pola karnego” – jak masz takich epitetów używac to czemu nie napisać że krwisty faul, albo miażdżący, szkoda że Nolito wstał po niespełna sekundzie, szkoda że powtórek tego zdarzenia nie było, chyba ze sam sobie zrobisz ten kadr, a poza tym wytłumacz, jeśli Nolito prowadzi piłkę przed sobą a Alves jest naprzeciwko Nolito, to jak Alves może dotknąć piłki „przez nogi” jak napisałeś ? Czy to był naroznik pola karnego?
3. Wytłumacz o co chodzi z tą akcjom bo nie rozumiem, Alves odnotowuje tam dwa odbiory, Roberto ani na moment nie znajduje się bliżej własnej bramki niż Alves więc go z pewnością nie asekuruje, więc o co chodzi w tej akcji?
4. To wiadomo
5. Minięty przez Nolito jak uczeń? Po pierwsze znowu ubarwiasz swój komentarz dając twórcze porównania dla efektu, po drugie Nolito nikogo nie minąl. Nie wymyślaj. Alves był w polu karnym, a Nolito ściął wzdłuż linii pola karnego, uciekając od Alvesa w stronę środka pola karnego. O minięciu nie ma mowy, więc nie wymyślaj. W swojej ocenie napisałem, że Alves nie upilnował Nolito, który oddał bardzo niecelny strzał.
1
tzn.?? co ukazuje.
1
Człowieku, pisz konkretnie co ominąłem w jego opisie. Nagle okazało sie że pax dał niższą ocenę Alvesowi niz redakcja to trzeba cos znaleźć a może w opisie coś przekłamał. Napisz którą negatywna sytuację nie ująłem w opisie. W ostatnim meczu z levante jako jedyny wyminiłem więcej błędów Alvesa niż redakcja dodatkowo jako jedyny pisząc o tym że on krył strzelca bramki. Może komuś przeszkadza, że nie wyzywam czarnoskórego zawodnika bo taka moda, ale jak zaczynasz dyskusję to użyj argumentów. Jeśli uważasz, że Alves grał źle to to napisz, wymień błędy, straty itd... Ja napisałem że gdyby nie ten błąd na 3:0 to miałby ocenę co najmniej dobrą, więc jego pozostałe poczynania na boisku były dobre.
1
Ja sądzę że by nie dogonił, ale to kwestia dywagacji, i wróżenia z fusów.
1
A kto daje Alvesowi taryfę ulgową?? Przecież nie ja, po prostu że nie daje go wyzywać i wymyslac jakieś sytuacje boiskowe których miałby się dopuścić a które nie miały miejsca. W tym meczu obwiniam go za 3 bramke i dałem ocene niższą od redakcji. Nigdzie Alvesa nie wywyższam po prostu nie daję go hejtować, Tobie jak widac mało pisać o Alvesu to zaczynasz pisac o mnie w niewybrednych cytatach.
2
ja nie pisałem o błędzie, ale o braku pewności. NIe zawalił tych bramek o których pisałem, ale mógł spróbowac byc bardziej aktywny, wyjść do zawodnika, skrócić kąt itd...
Masz rację z tymi błędami całej obrony, było to widać dwa razy z Levante, przy bramce i przy jeszcze innej sytuacji gdy Bartra mu przeszkadzał w złapaniu piłki.
38
Przed chwilą po raz pierwszy skomentowałem gol z Roma i poszły na mnie gromy, jednak moim zdaniem on go zawalił. Niech mi ktoś wytłumaczy dlaczego nie miałby być winny tej bramki.
Ter Stegen trzy tygodnie wcześniej dostaje bramkę z ponad 40 metrów, zostaje przelobowany po swoim złym wybiciu, było to dość pechowe. Zawodnik Blibao przejął piłkę na środku boiska i momentalnie złożył się do strzału nie pozostawiając Niemcowi czasu na cofnięcie się na linię bramkową. Ter Stegen dowiedział się wtedy, że bramki z ponad 40 metrów też potrafią się zdarzyć. W meczu z Roma takiej sytuacji która zaskoczyłaby Marca nie było. W meczu z Romą Florenzi przejmuje piłkę około 25 metrów od własnej bramki, następnie holuje ją przez około 35 metrów w ciągu 5 sekund. Na połowie Barcelony jest 4 zawodników Barcy i dwóch Romy w tym Florenzi), jedyny zawodnik Romy oprócz Florenziego jest obstawiony przez Pique i Mathieu. Florenzi nie ma komu podać, Ter Stegen nie musi obawiać się prostopadłego podania gdzie musiałby wyjść do piłki zagranej do napastnika. Ter Stegen przez cały czas jak Roma ma piłkę, jak Florenzi przejmuje i biegnie z piłką nie robi najmniejszego ruchu do tyłu. Wystarczył zrobić 3-4 kroki do tyłu a był na to czas i bramki by nie było. Ter Stegen zaczyna się cofać dopiero gdy oddany jest strzał, wtedy już wiadomo że przy strzale życia Florenziego nie ma szans. To nie była sytuacja akcja i przypadkowe przejęcie a Ter Stegen został zaskoczony rozwojem sytuacji. On na tym 13 metrze czekal aż Florenzi go przelobuje. Nie wyciągnął wniosków z meczu z Bilbao. Jeżeli rozpatrujemy sytuację od momentu strzału to Niemiec nie miał szans, ale jeżeli zauważymy że Roma od kilku sekund przeprowadzała akcję to sytuacja się diametralnie zmienia.
3
Przeczytaj co napisałem, zastanów się, potem przeczytaj jeszcze raz , zrozum to co zostało napisane. A teraz napisz gdzie napisałem że obwiniam Ter Stegena za utratę bramek z Celtą. Czytanie ze zrozumieniem. Nie wiem do czego miałbym sie przyznawać, do tego co napisałem - przyznaje się. Jakieś żale zacząłeś wylewać.
Pisałem jedynie że przez wcześniejsze błędy brakuje mu pewności i w meczu z Celtą mógł inaczej spróbować zareagować a nie biernie się przyglądać, nigdzie nie napisałem że jest winny drugiej czy trzeciej bramki.
2
Jeździj jeździj, gdzie ja wybielam Alvesa, powiedz tylko
2
Uważasz, że totalna bierność jest czymś wskazanym??
8
Ter Stegen trzy tygodnie wcześniej dostaje bramkę z ponad 40 metrów, zostaje przelobowany po swoim złym wybiciu, było to dość pechowe. Zawodnik Blibao przejał piłkę na środku boiska i momentalnie złożył się do strzału nie pozostawiając Niemcowi czasu na cofnięcie się na linię bramkową. Ter Stegen dowiedział się wtedy, że bramki z ponad 40 metrów też potrafią się zdarzyć. W meczu z Romą Florenzi przejmuje piłkę około 25 metrów od własnej bramki, następnie holuje ją przez około 35 metrów w ciągu 5 sekund. Na połowie Barcelony jest 4 zawodników Barcy i dwóch Romy w tym Florenzi), jedyny zawodnik Romy oprócz Florenziego jest obstawiony przez Pique i Mathieu. Florenzi nie ma komu podać, Ter Stegen nie musi obawiać się prostopadłego podania gdzie musiałby wyjść do piłki zagranej do napastnika. Ter Stegen przez cały czas jak Roma ma piłkę, jak Florenzi przejmuje i biegnie z piłką nie robi najmniejszego ruchu do tyłu. Wystarczyl zrobić 3-4 kroki do tyłu a był na to czas i bramki by nie było. Ter Stegen zaczyna się cofać dopiero gdy oddany jest strzał, wtedy już wiadomo że przy strzale życia Florenziego nie ma szans. To nie była sytuacja akcja i przypadkowe przejęcie a Ter Stegen został zaskoczony rozwojem sytuacji. On na tym 13 metrze czekal aż Florenzi go przelobuje. Nie wyciągnął wniosków z meczu z Bilbao. Jeżeli rozpatrujemy sytuację od momentu strzału to Niemiec nie miał szans, ale jeżeli zauważymy że Roma od kilku sekund przeprowadzała akcję to sytuacja się diametralnie zmienia.
6
A jakieś argumenty. Czy winię go za utratę bramki z Celtą ?? To, że mógł inaczej, lepiej zareagowac nie oznacza że go winię za utratę bramki.
8
pewnie tak i jeszcze da super wrzutki z własnego pola karnego
7
nie miał prawa obronić bo.... ??
14
jakieś argumenty? Puknąć to sobie możesz kolegę.
16
Zaczyna mnie martwić postawa Ter Stegena, kolejne błędy odbierają mu pewność siebie, przy trzeciej bramce Celty stał i czekał aby wyjąć piłkę z bramki, przy drugiej za wcześnie wyszedł do Aspasa. Nie wypowiadałem sie też wcześniej w stosunku do bramki z Romą, ale to był jego ewidentny błąd i komentarze wielu życzliwych czy wysokie noty tego nie zmienią.
1
Busquets 5.0
Po kolejnym razie oglądanie spotkania doszedłem do wniosku, iż jednak ocena powinna być o 0,5 stopnia niższa. Bardzo słabo w destrukcji, ogrywany przez zawodników Celty, źle czytał grę. Już w 6’ jego bierność w obronie kończy się łatwym wejście zawodnika Celty w pole karne Barcelony, do tego duży błąd z 51’ którego Aspas nie wykorzystał w sytuacji sam na sam. Oddał całkowicie nie tylko środek pola Celcie, ale przy akcjach Celty całe sektory przed polem karnym. 1-2 odbiory przy ofensywnie grającej Celcie to fatalny wynik. Słaby mecz Sergio.
1
Sergi Roberto 4.5
Celta postawiła bardzo trudne warunki, ciągły pressing, gra na jeden kontakt i zagęszczanie środka pola. Mimo to nie był to zły występ Roberto. Jedgo grę można podsumować 20 i 21 minutą. Najpierw niezłe przejście do ofensywy którym napędził akcję by w następnej minucie w prosty sposób stracić piłkę. W ofensywie oddawal pole Leo i Andresowi a w defensywie był mało aktywny, źle się ustawiał i nie potrafił bardziej energicznie zareagować na sytuację na boisku (vide pierwsza bramka). Występ poniżej przeciętnego, ale jak słaby mecz rozegrał Busquets to nie można wymagać, aby przy tak agresywnej i ofensywnie ustawionej Celcie mało doświadczony Roberto sam poradziłby sobie w środku pola. W ofensywie oprócz jednej akcji nie zaistniał w defensywie bierny. Nie miał niecelnych podań na własnej połowie a na połowie rywala próbował dogrywać dość ofensywnie,