pax

9

A gdzie stoi?
Zaasekurował Albę i krył od wejścia Bale bo w obronie zabrakło Alby.

pax

3

Gdzie walczył i gdzie grał na wyprzedzenie? 5 na 5 przegranych pojedynków z zawodnikami realu 2 na 2 przegrane pojedynki główkowe, 0 odbiorów. Nie pamiętam spotkania aby defensywny pomocnik nie miał ani jednego odbioru, a jedyny który niektóre portale przyznają to odbiór Iniesty. Cała drużyna zawaliła przy bramce> Głównie Mascherano później mniej Alba i to wszystko.

pax

1

Ja piszę, że oboje mamy rację, rozpatrując tą sama kwestię z dwóch punktów widzenia, Ty próbujesz narzucić swój punkt widzenia. nie wiem po co ta spinka.


"Trzy punkty przewagi to jest nieprawda, bo odrobienie 3 punktów nie daje mistrza Realowi".
Po raz kolejny prowadząc dyskusje próbujesz narzucić swój punkt widzenia. Ja nigdzie nie pisałem o Realu jako o mistrzu i wciąż Ci powtarzam o tym, że na sytuacje patrzę pod względem "bezpiecznej przewagi" Barcelony. Ty zmieniasz znaczenie mojej wypowiedzi narzucając pogląd o Realu. Dlatego już w drugiej wypowiedzi w tym wątku pisząc o przewadze trzech punktach pisałem że "faktycznie" jest trzy punkty przewagi, dając słowo faktycznie w cudzysłowu co oznaczało aby trzech punktów nie traktować w liczbach bezwzględnych, ale rozumieć jako przewagę dającą w końcowym rozrachunku mistrzostwo dla Barcelony. Od trzech postów Ci to tłumaczę, Ty z uporem zaczynasz dyskusję od wygranej ligi przez Real gdzie ja takiego aspektu nie przedstawiam. Dlatego pisałem w cudzysłowu, że właśnie przez liczenie stosunku bramek dochodzą zmienne.
Przewaga 4 punktów? Co byłoby gdyby Barcelona straciła tą przewagę 4 punktów? Zrównałaby sie z Realem? Nie, Punktowo tak, ale mistrzostwo by przegrała. Więc """"de facto"""" nie ma 4 punktów przewagi.
Szukasz pewnych błędów językowych czy logicznych, czasem zbyt na siłę naciągając kontekst wypowiedzi innych.

pax

1

Przy wystawieniu not odpowiem Ci na Twoje zdanie.

pax

4

Chemia jest, tylko szkoda że po świetnych dograniach w 90% sytuacji nie dochodzi do odpowiedniej reakcji w postaci bramek. Brakuje niestety wykończenia.

pax

1

Benzema wyciągnął Pique z pozycji bo.... gdyby tam był Mathieu to by go nie musiał wyciągać, który zmuszony był być tam gdzie powinien teoretycznie być Alba.

pax

1

Zadam więc proste 2 pytania i prosiłbym o prostą odpowiedź.

Na stratę ilu punktów w obecnej sytuacji (przy zwycięstwie 2:1) może pozwolić sobie Barcelona aby być liderem (mistrzem).

Na stratę ilu punktów przy zwycięstwie 3:1 (i lepszym stosunku bramkowym) mogłaby pozwolić sobie Barcelona aby być wciąż liderem (mistrzem).

Tak jak pisałem rozpatrujesz tą sytuację z innej strony niż ja i to prowadzi do nie zrozumienia przez Ciebie całego wywodu. Ja wciąż piszę o tym ile punktów może stracić Barcelona aby czuć się bezpieczna a Ty piszesz ile punktów musi zdobyć Real (stracić Barcelona) aby Real był liderem. Ja piszę o sytuacji gdy mistrzem zostaje Barcelona a Ty Real i dlatego nie rozumiesz o czym ja piszę.
pozdrawiam

pax

1

Zgodziłbym się gdyby autor napisał, że Suarez po świetnym przyjęciu wykończył akcje jak rasowy napastnik, ale pisanie że zrobił coś z niczego, sugeruje też w pewien sposób dość przypadkową bramkę.

pax

1

Nie obrażam się, ale wydaje mi się że robisz sobie jaja pisząc sobie to co piszesz. Naprawdę mam Ci to jeszcze raz tłumaczyć?

pax

2

Tzn. Mascherano zrobił błąd taktyczny. Gdy już nastąpiło przesunięcie a Real był w posiadaniu piłki to nie powinien wracać na swoją nominalną pozycję (bo to spowodowało lukę w obronie) tylko zastąpić Pique, który zastępował Mathieu a ten Albę. Mascherano poszedł do próby odbioru przed polem karnym odpuszczając strefę w której się znalazł z powodu przesunięcia spowodowanego przez Albę. W jego strefę wbiegał Ronaldo którego Masche nie był w stanie zatrzymać bo to był tzw."ruch przeciw nogom".

Dość długo grałem w koszykówkę i wyjaśnię to na tym przykładzie popełnił podstawowy błąd jak przy pick and rollu, jak jest zmiana przy zasłonie i następuje przesunięcie to przejmujesz zawodnika który wchodzi w Twoją strefę, bo wtedy jest sytuacja że jednego zawodnika kryje dwóch a drugiego nikt i tu taka sytuacja była.
Akcja Realu była bardzo dobra, szczególnie podanie Karima które zrobiło cała sytuacje.

pax

2

Reszta obserwacji dość trafna chociaż nie odkrywcza. To, że Iniesta i Mascherano jest pod formą to w przypadku pierwszego widać od ponad roku a w przypadku drugiego co najmniej od 2 miesięcy. To, że Pique trzyma poziom i zagrał świetne zawody chyba każdy widział. To, że Ney obniżył loty w nowym roku, a druga linia nie istnieje bez Xaviego i Busiego to też każdy zauważy. Szkoda, że nie ma słowa o Messim, jak autor jego ocenia? Taktyka Lucho i motywacja piłkarzy zdecydowanie zawiodła, do 60 minuty wszystko wolno i przewidywalne. Jednak zmiany były bardzo dobre dające Barcelonie świeżość i jakość w drugiej linii.
Teksty redaktora Bystrzyckiego związanego z historia są świetne, te analizujące aktualna sytuacje lub przemyślenia pomeczowe już trochę słabsze, ale przeczytać zawsze można :-)

pax

15

To samo pisał że Alves już dawno powinien być wywalony i że nie ma się nad czym zastanawiać a Lucho nigdy się do Alvesa nie przekona :-)

pax

29

Pytanie dlaczego Mathieu miałby być winny bramki? Skoro asekurował Albe który nie zdążył wrócić na swoja pozycję, a zajął pozycje Mascherano z czego cała linia defensywna uległa przesunięciu. Pique zmuszony był byc na miejscu Mathieu, a Mascherano wychodził z pozycji Pique, ale puścił wchodzącego w tą strefę Ronaldo. najbliższy do Ronaldo okazał się Alves który był po prawej stronie a przy tym przesunięciu podbiegał do zawodnika wychodzącego z środkowo-lewej strony. Za akcję ostatnio w której Alves dostał czerwo musiał podobnie interweniować, faul po lewej stronie pola karnego, ale całkowite przesunięcie linii defensywnej spowodowane indywidualnym błędem. Dziwię, się że tutaj redaktor nie widzi kwestii taktyki i ustawienia, już nie chodzi aby zwalać winę na Albe, ale że widzieć błąd Mathieu.

"Luis Suárez jest wart wielkich pieniędzy i jest snajperem pełną gębą, który potrafi wyczarować coś z niczego". Dostał idealną, w tempo, pomiędzy obrońców 40 metrową piłke od Alvesa, coś z niczego? Chyba jednak nie.

pax

4

Tak ma.
Kilka miesięcy temu czytałem książkę o Barcelonie, chyba Barcelona. Życie, pasja, ludzie i tam bodajże posłowie autorstwa redaktora Bystrzyckiego jest tak samo podpisane. :-)

pax

1

Nie będę pisał, że źle rozumujesz bo to nie zbyt miłe i bym Cię splagiatował. Wytłumaczę Ci z innej strony.

Mój tekst:
"trzy możemy stracić - czwartego już nie."
Twój tekst
"Żeby wygrac mistrzostwo Real musi zdobyc o 4 punkty wiecej niz Barca".

Nikt tutaj źle nie rozumuje, zrozum to. Ja rozpatruję tą kwestie od strony Barcelony a ty od strony Realu. Ja pisze ile Barcelona może punktów stracić aby zachować przewagę, a Ty piszesz ile punktów musi zdobyć Real aby przegonić Barcelonę.
W obecnej sytuacji Barcelona może pozwolić sobie na stratę tylko trzech punktów, mimo że ma 4 punkty przewagi, ale "nie mamy 4 punktów przewagi" nad Realem bo jeśli dodamy 4 punkty Realowi Barcelona straci liderowanie. Gdybyśmy wygrali 3;1 po lepszym bilansie bramek Real musiałby zdobyć 5 punktów więcej od Barcelony, co za tym idzie przy utracie CZTERECH punktów Barcelona byłaby bezpieczna.
Rozumiesz to? Nie będe pisał, czy zrozumiałeś swój błąd bo to nie miłe i bym Cie splagiatował :-)

pax

38

Ponad rok bez bramki lub asysty w lidze. Jednym słowem - katastrofa.

pax

1

To napisałem, trzy punkty nad Realem, trzy możemy stracić - czwartego już nie.
Różnica jest taka, że teraz możemy jeden mecz przegrać, a gdybyśmy strzelili jedna bramkę moglibyśmy dwa mecz zremisować. tak czy inaczej wszystko jest w nogach i głowach zawodników.

pax

11

Neymar, zagrał słabo, głównie poprzez brak skuteczności, jednak wychodził na pozycję, miał 8 udanych dryblingów. Mascherano zagrał wprost katastrofalnie, nie miał praktycznie odbioru w całym spotkaniu, część portali nie przyznaje mu żadnego odbioru inne tylko jeden odbiór i to naciągany w 9.55 minucie gdy Iniesta miał odbiór a masche przejął piłkę którą spod nóg Ronaldo wybił Andres. Była jedna wielka luka w środku przed polem karnym przez którą wchodzili zawodnicy Realu jak nóż w masło.

pax

1

Dlaczego Alba i Rakitic przed Alvesem i Messim ?

pax

3

Rakitic nic nie pokazał, spowolniał grę, zero kluczowych podań, mało wspomagał Alvesa na lewej stronie, zero strzałów, tylko trzy odbiory. Nie udźwignął.

Neymar był aktywny i do bólu nieskuteczny, podejmował złe decyzje a w decydujących momentach sie podpalał, na plus dryblingi i kluczowe podania, ale także nie udźwignął spotkania.

pax

3

Nad Realem mamy "trzy" punkty.
Strata czterech punktów odbiera nam mistrzostwo.

pax

4

Jutro albo dzisiaj będzie news, że Barcelona rozpoczęła rozmowy z Alvesem na temat przedłużenia kontraktu. Po meczu z MC i Realem miały się one zacząć, po jego postawie boiskowej raczej się zaczną. Zobaczymy.

pax

33

Pique ZM - proste.

Potem Messi, Mathieu,
następnie Alves, Suarez Bravo
później Alba, Iniesta
Rakitic, Neymar
Mascherano

pax

1

Tak naprawdę jedyną drużyną która jest w stanie zdobyć mistrzostwo poza Barceloną jest Real, a do Realu "faktycznie" jest trzy punkty przewagi. Ligę trzeba wygrać, ale lepiej mieć większy margines błędu niż mniejszy. Barca ma 10 kolejek i w tym z 4 bardzo trudne spotkania przeplatane LM i reprezentacją. Sądzę, że mistrzostwo rozstrzygnie się na Calderon i lepiej przystąpić do niego z przewagą.

Ps. Już dawno nie biorę tu do siebie niczego, już byłbym całkiem siwy :-)

pax

1

Pique bym tak bardzo nie winił, poszedł na stronę mathieu i osłaniał od wejścia w pole karne, benzema zagrał świetna piłkę poza zasięgiem Gerarda. Alves nie miał szans dobiec do Ronaldo a i tak był najbliżej, zbiegał z swojej strefy.
Podobnie było z czerwona kartką Alvesa w meczu ligowym, interweniował praktycznie po lewej stronie bo środek był odsłonięty bo cała formacja obronna sie przesunęła.

pax

9

Mamy 4 punkty a tak naprawdę tylko trzy - szkoda wczorajszych sytuacji.

pax

1

Tylko schodząc niżej jako DP zostawia przedpole przeciwnikowi, bo jednak Rakitic, Iniesta czy Xavi nie są wirtuozerami odbioru.

Wszystko zalezy od sytuacji i przeciwnika. Raz taka gra popłaca a raz nie.

Jak określiłbyś winę przy straconej bramce?

pax

2

Z tego co widzę, to ty masz problem z moim pytaniem. Niekulturalnie jest odpowiadać pytaniem na pytanie.

pax

2

i co? Poczułeś sie lepiej po swoim komentarzu? zadałem pytanie, Ty zabrałeś głos ale na pytanie nie odpowiedziałeś merytorycznie. Niekulturalnie odpowiadać pytaniem na pytanie.

pax

2

Moim zdaniem on gra źle taktycznie. Kiedys o tym pisałem - sam wymyślił sobie pozycję wysuniętego stopera kogoś pomiędzy DP a stoperem. Przez co grajac jako stoper często wychodzi za wysoko i próbuje odbiorów co w wyniku przeliczenia się brak jest asekuracji a jak gra na DP i sie zbyt głęboko cofa to zostawia pole przed polem karnym bez pokrycia i dubluje pozycję innych zawodników.

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?