pax

2

Czy chcesz rozmawiać o tamtym meczu? Ja chętnie mogę bo go kilka dni analizowałem, uważam że zagrał dobrze, był najlepszy z obrońców. Najwięcej pracował w defensywie. Tylko czy chcesz o tym rozmawiać?
Cosi pisze, że zwala się wine za przegrany mecz na zawodnika którego za którym się nie przepada. Alves dostał wtedy skandaliczną ocenę Jeden, a opis miał przekłamania, wiele osób wyrobiło sobie zdanie o Alvesu właśnie na tego typu wyrażeniach.

pax

2

Tylko oprócz statystyk wszystko inne jest względne. po jest "skażone" subiektywnym odbiorem gry danego gracza. Dlatego z jednej strony oparcie sie na statystykach nie wyczerpuje oceny czy ktos zagrał źle czy dobrze, ale jest bardzo pomocne.

pax

2

Dlatego pisałem o nie przyjmowaniu ich dosłownie, ja w tym meczu podałem i statystyki i opis meczu więc obraz robi się pełniejszy, co tez nie oznacza że wyczerpuje określenie pełnego. Piszę, że statystyki są o tyle sprawiedliwe że nikogo nie faworyzują. Z drugiej strony, np. w tym meczu równie ważny błąd w tej sytuacji zrobił Mascherano który odpuścił zawodnika i ten jego zawodnik strzelił bramkę, a tego nie ma w statystykach.
W CdR nie przyjąłem że Alves zagrał dobry mecz bo tak wskazują statystyki, ale dlatego że był to dobry mecz patrząc na jego grę, przebieg spotkania, zaangażowanie i jeszcze kilka innych kwestii.
Statystyki mogą wypaczyć pewne kwestie w analizie case study, ale analizując np. cały sezon są chyba najlepsza formą porównania graczy.

pax

7

Jednak to był dobry mecz Alvesa, statystyki mogą potwierdzić lub nie potwierdzić tego, w tym przypadku tylko to potwierdzają.
Z statystykami trzeba uważać i nie przyjmować ich dosłownie, jednak to co wyróżnia ich spośród innych determinantów to to, że są sprawiedliwe dla wszystkich, nie mają swoich sympatii czy antypatii.

pax

1

Ja bardzo szczegółowo analizowałem ten mecz od czego zaczęła się moja polemika z redakcją oceniającą i to tez był moment od kiedy zacząłem baczniej przyglądać się Alvesowi i o nim pisać. Wcześniej tego nie robiłem, ten mecz był początkiem. Z jedenej strony oglądałem mecz z drugiej strony czytałem userów i oceny i opis redakcji i nie wierzyłem w to co czytam.
Ale masz rację, że jak jest porażka to szuka sie winnego wśród najbardziej nielubianych graczy.

pax

1

Montoya i Douglas graja i grali dość mało, Adriano też miewal bardzo słabe mecze - najgorszy np. z Baternem i Alba również - nasz rekordzista goli samobójczych.

pax

1

Finał CDR jest takim sztandarowym przykładem jak Alves jest i był oceniany przez forum i redaktorów oceniajacych. Zagrał dobre jak nie bardzo dobre zawody. Miał stratę 70 metrów od własnej bramki, Albie uciekł di Maria a Mascherano zrobił błąd taktyczny probując odbiory i wychodzac z pozycji stopera - jednak wszyscy zapamiętali tą stratę 70 metrów od własnej bramki, w każdym meczu jest 10-20 takich strat. tylko aby z nich jeszcze była akcja zawodnicy asekurujacy musza popelnic błędy a tu takie były.Dodam, że za ten mecz dostał ocene JEDEN a w opisie było kilka przeklamań i z takich rzeczy rodzą sie hejty na zawodników.

pax

2

Skuteczne sprinty ponad 50 metrowe z wybiciem lub odzyskaniem piłki przy kontrach Realu
Alves – 4
Alba – 1
Adriano – 0

Odbiory
Alves – 8
Busquets – 6
Mascherano – 2
Bartra – 5
Adriano – 5
Alba – 2

- największa liczba odbiorów
- jedyny z dodatnim bilansem odbiorów do strat
- największa liczba zagrań w pole karne
- największa liczba celnych zagrań w pole karne
- najwieksza liczba ex-aequo liczba kluczowych podań
- drugi po Xavim z najwieksza liczbą podań co pokazuje zaangażowanie.
itd...
- wszystkie wrzutki w pole karne, ani jedna nie była posłana w trybuny
- 8 dograń znalazło adresatów z Barcelony w polu karnym, w pozostałych w 70% piłkarze Realu ratowali się wybijając na rzut rożny lub aut - więc strat z tego za bardzo nie było.
- pracował na całej długości, nie zawalał powrotów tyle razy co Alba

pax

2

Defensywa Alvesa w CDR, w której biegał jak diabeł tasmański- kilka drobnych przykładów gry w obronie Alvesa, która według oceniających została oceniona na 1, i ani jedno pozytywne zdanie się nie znalazło.
7 minuta Alves wygrywa pojedynek główkowy z Ramosem
32minuta – fatalna wrzutka Iniesty - kontra Realu powstrzymana pressingiem Alvesa na Modriciu
34 minuta – pressing Alvesa zmusza ramosa do wybicia piłki na aut na wysokości pola karnego Realu
57 minuta- strata Neymara, próba kontry Realu, powstrzymana idealnym odbiorem Alvesa na Isco.
62 minuta – fatalne wyrzut piłki przez Pinto, bardzo groźna kontra Realu, powrót Alvesa i doskonały odbiór na Isco.
90 minuta- strata Busquetsa, ponad 60 metrowy powrót Alvesa i powstrzymanie kontrataku modricia.
92 minuta- ponad 60 metrowy powrót Alvesa na odsłoniętą lewą stronę (bo zabrakło Adriano w obronie) i doskonały wślizg na Bale.

Brak powrotów (lub spóźnione) powroty do obrony bocznych obrońców przy kontrach Realu.
Alba 45 minut – 4
Alves 90 minut – 3
Adriano 45 minut – 2

pax

1

Stracił piłkę 70 metrów od własnwej bramki, co to byłby za zespół który bałby sie stracic piłkę przed polem karnym PRZECIWNIKA? akcja nie szla jego stroną, największy błąd popełnil mascherano, akcja była do zneutralizowania gdyby właśnie nie fatalna postawa Mascherano.

pax

1

A traciliśmy więcej po jego błędach czy błędach np. stoperów ??

pax

1

W finale Pucharu Króla zagrał co najmniej dobrze, po Bartrze który zawalił przy bramce był najlepszym obrońcą,

pax

1

Kiedy zawalił Puchar Króla ??

pax

6

Nie częściej niż inni.

pax

3

Suarez
Kolejny niezadawalający nikogo mecz Suareza. Już w 20 sekundzie mógł być bardziej zdecydowany po dobrym podaniu Messiego, w 8 minucie zmarnował dobre podanie Iniesty, w 12 minucie dobrze uderzył po podaniu Alvesa, w 21 minucie kolejna zmarnowana sytuacja, w 53 przy akcji bramkowej wreszcie dobrze przyjął piłkę, odwrócił się i potem trochę przypadku, ale akcja bramkowa, w 53 minucie asysta do Messiego zaliczona, ale dość przypadkowa poślizgnął się i końcem buta podał w pole w którym przebywał Messi. Trzeba mu oddać, że był aktywny, starał się, absorbował obrońców i nieźle grał na linii z nimi, jednak wciąż raził nieskutecznością i nie do końca rozumie wszystkie niuanse taktyczne, najsłabsza celność podań – tylko 79%. Mecz co najwyżej dobry, z jednej strony grał słabo z drugiej umiał się znaleźć w odpowiednim miejscu.
Ocena 6.0

Neymar
Aktywny, lecz w głównej mierze bezproduktywny, 5 udanych dryblingów, 3 strzały, 2 przerzuty, jednak zero kluczowych podań i 10 strat, które trudno czasami wytłumaczyć. W pierwszej połowie spał przez 44 minuty, dopiero przypomniał o sobie dobijając strzał Rafinhy do pustej bramki. W drugiej połowie aktywniejszy, częściej wchodził w pole karne, ale miał problem z przyjęciem czy z zdecydowaniem się na strzał, a mógł podwyższyć wynik. W destrukcji nie brał udziału, nic ponad ocena doba.
Ocena 6,0

pax

3

Iniesta
Przed meczem życzyłem Inieście asysty aby przełamał się w 22 ligowym meczu bez asysty, niestety nie udało się, ale i tak jestem umiarkowanie zadowolony z jego gry. Był to zdecydowanie najlepszy mecz z wielu ostatnich. Już w 8 minucie posłał świetną piłkę do Suareza której ten nie wykorzystał. W 26 minucie świetnie przechwycił piłkę, rozpoczął kontrę, jednak kilka dotknięć piłki spóźniło akcję, podanie do Suareza spóźnione – spalony, w 50 minucie świetnie rozklepał obronę w trójkącie Iniesta-Neymar-Iniesta-Rafinha, w 53 minucie świetne dogranie do Suareza – moim zdaniem kluczowe przy zdobyciu drugiej bramki, w 76 świetnie dostrzegł wbiegającego Messiego w pole karne. Był aktywny, chociaż w defensywie zbytnie się nie udzielał - nawet jak wymagała tego sytuacja, jednak wreszcie można było go zobaczyć w ofensywie, dryblował, podawał do przodu, przerzucał, regulował tempo, nawet już troszkę kreacji było więc występ solidny. Jeszcze nie Don Andres Iniesta ale Iniesta, jednak progres jest.
Ocena 6.5

pax

3

Messi
W szybkim ataku gra jako skrzydłowy, lecz w ataku pozycyjnym jako cofnięta „9” lub ofensywny pomocnik i tak układ mu najwyraźniej służy. Aż 6 kluczowych podań! Tak naprawde to tylko, bo gdyby koledzy uderzali zamiast tracić piłke lub próbować dogrywać w świetnych sytuacjach to liczba kluczowych podań byłaby dwucyfrowa. Swój popis zaczął już w 20 sekundzie od przechwytu i świetnego dogrania do Suareza który zamiast spróbować odważniej wejść w pole karne i strzelić zwolnił a pilke wybił spod jego nog obrońca. Podobnie w 9 minucie świetna piłka do Alby na 8 metr, ten zamiast strzelać przyjmuje i traci, 19 – świetna choć minimalnie za mocna piłka penetrująca pole karne do Iniesty, 45 minuta – Messi bierze na siebie 3 obrońców, dogrywa do Rafinhy, strzał, dobitka Neya i gol, 53 strzał głową zblokował obrońca, dobitka Rafinhy i gol, 55 minuta idealny techniczny strzał z 17 metrów, brał więc udział w wszystkich akcjach bramkowych, w 68 minucie świetny przerzut do Neya na sam na sam, obrońca wślizgiem interweniuje, dodając świetne dogranie do Neya gdy powinien zostać podyktowany karny, to widzimy kto jest mózgiem całej ofensywy Barcelony. Mimo, że bez asysty to pod względem kreacji mecz kosmiczny – 13 dograń w pole karne – 8 skutecznych, do tego dodajmy 4 kluczowe podania przed pole karne. 11 strat przy tak usposobionym Messim to niewielka rysa.
Ocena 8,5

pax

3

Pique 4,5
To słowo które odpowiada jego grze to – nierówny. Fatalna strata przy akcji bramkowej numer dwa, nie tylko piłka odskoczyła przy przyjęciu co dodatkowo dał się ograć Dos Santosowi, do tego zbyt prosto ograny przez Vietto w 71 minucie. Większych błędów więcej nie miał, ale szczególnie ten pierwszy zasługuje na radykalne obniżenie noty. Były też plusy jego gry 6/9 udanych przerzutów i doskonałe 10 odbiorów. Pozytywy nie do końca niwelują błędy, ale przeciętna minus to odpowiednia ocena.

Busquets
Niestety mocno przeciętny mecz Sergio, praktycznie nie ma o czym pisać , bo oprócz bycia na boisku to ani na plus ani na minus za dużo nie da się powiedzieć. Mało aktywny w destrukcji, w takim meczu gdzie jednak Villareal przeprowadził 10-14 kontr, przynajmniej przeszedł przez połowę boiska do Busquets zaliczył tylko 1 przechwyt w 32 minucie, w ofensywie nie brał udziału, często schodził jeszcze głębiej do obrony przy ataku pozycyjnym, gdy stoperzy asekurowali bocznych obrońców. Nie popełnił praktycznie żadnego błędu, jak mówi porzekadło - nie popełnia błędów ten kto nic nie robi i tak trochę z Sergio w tym meczu było.
Ocena 5.0

pax

3

Rafinha
Aktywny i pożyteczny. Nie był to fenomenalny mecz Rafinhy, a wiele zachwytów bierze się z tego , iż jest to od długiego czasu dobry mecz w ofensywie jakiegokolwiek pomocnika, dlatego chwała mu za to. Dodatkowe uznania, za wejście w mecz po długiej przerwie z murawą. Zacznijmy od plusów bo tych jest zdecydowanie więcej, aktywnością i bieganiem odstawał na plus od Iniesty i Busquetsa, ale wyglądało to czasami, iż nie potrafi odnaleźć się taktycznie szukając odpowiedniej pozycji dla siebie. Miał swój udział przy bramce Neya, po dokładnym dograniu Mesiego uderza nieźle na bramkę a strzał dobija Neymar, przy trzeciej bramce to on dobija strzał Messiego. Widać, że nie boi się wejść w pole karne i znaleźć się tam gdzie powinien. Aktywny też w destrukcji, kilka udanych przecięć kontr. Na minus - w 42 minucie mógł się lepiej zachować w własnym polu karnym i wystartować do górnej piłki, brak kreacji - w tak dość otwartym meczu kolejny pomocnik nie potrafi wypracować sytuacji koledze, jedno kluczowe podanie, które notabene nim nie było, w 48 minucie musnął piłkę głową, chcąc posłać ją w odwrotnym kierunku, piłka jedynie przeleciała dalej i z około 20 metrów Alves uderzył nieźle choć niecelnie. Wrażenie lepsze od samej gry, wrażenie rewelacja a gra tylko lub aż bardzo dobra. Gratuluję.
Ocena 7.0

pax

3

Alves
Ofensywa co najmniej na ocenę bardzo dobrą, defensywa na dobrą. Zacznę od ofensywy – 12 minuta przytomne odegrania do Suareza i strzał z około 18 metrów, w 20 minucie dogranie w pole karne do Iniesty ten do Suareza i strzał, w 25 minucie dobra wrzutka, bramkarz piąstkuje zdejmując piłkę z głowy Suareza, w 42 minucie świetnie dogrywa do Suareza w pole karne ten wystawia Inieście na strzał, 44 kolejne celne dogranie Alvesa w pole karne – do Messiego, 53 celna wrzutka do Neymara, podobnie w 67, w 80 minucie kolejna świetna wrzutka do Neymara, wystarczyło trafić w piłkę w idealnej sytuacji bo sędzia nie zauważył spalonego, ale Ney nie trafił. Do tego kilka świetnych klepek z Messim robiących przewagę na prawej stronie. W defensywie – dobrze, solidnie, ale nie bezbłędnie – w 14 minucie dopuścił do dośrodkowania, w 66 źle wybija piłkę i Villareal zagroził bramce Bravo. Zablokował 4 podania i 3 wrzutki, zanotował 2 odbiory, 1 przechwyt i 3 „wyczyszczenia”, przy czym jako jedyny w każdym z tych aspektów wykazywał się co najmniej 50% skutecznością, zneutralizował najwięcej kontr przeciwnika. Całe spotkanie bardzo aktywny, stary diabeł tasmański biegający box to box.
Ocena 6,5

pax

3

Alba
Kolejny słaby mecz Jordi’ego. Najsłabszy wedle portali piłkarskich i tak niestety było. Alba w ofensywie zagrał jedno z najsłabszych spotkań w Barcelonie. Nie chodzi tylko o statystykę – 0 strzałów, 0 asyst, 0 kluczowych podań, 0 celnych wrzutek na 7, 0 dryblingów, 3 razy Mario odbiera mu piłkę (9, 73, 81). W 9 minucie dostał świetna piłkę od Messiego i zamiast strzelać z pierwszej piłki w dogodnej pozycji, przyjmuje i traci futbolówkę. To nie tak, że nie podłączał się do ataku, podłączał się, wychodził na obieg, dostawał piłkę w strzelał prosto w obrońcę (np. 35, 36), lub za linie końcową (38). Jeśli w ofensywie bardzo słabo, to w defensywie tylko słabo – w 68 minucie zachował się bardzo niepewnie w własnym polu karnym, w 71 nie zamknął po raz kolejny swojej strefy i strzał na szczęście nie był w światło bramki tylko w Jordiego, w 73 fatalna strata Alby i groźna kontra 3 na 3 - Rafinha uratował sytuację przed bardzo groźną sytuacją. Na minus jest też jego zachowanie przy pierwszej bramce – nie asekuruje swojej lewej strony, najpierw traci 1-2 sekundy przez złe wymierzenie lotu piłki, potem zamiast podbiec do przeciwnika, on ustawia się w taki sposób aby zablokować dogranie wzdłuż 1 metra przy linii końcowej całkowicie odsłaniając podanie do środka pola karnego. Ocena słaba z minusem to i tak w tym przypadku wysoka nota.
Ocena 3.5

pax

3

Mascherano
Złe wybicie głową piłki w 21 minucie dało początek szybkiej akcji Villareal, gdzie dośrodkowanie zneutralizował Alves, złe dogranie w 33 i kontra Villareal znów zneutralizowana przechwytem Alvesa, 43 minuta fatalne zachowanie przy górnej piłce – spóźniona reakcja i przegranie pojedynku główkowego w własnym polu karnym. Jednak jego główne grzechy to zachowanie się przy straconych bramkach, pierwsza bramka w prawie równym stopniu obciąża jego jak i Pique – Jeffecito asekurował wejście Vietto do pola karnego, wbiegając w pole karne miał nad nim 2 metry przewagi, ale zwolnił, odpuścił, dał się wyprzedzić i „jego” zawodnik strzelił bramkę. Przy drugiej miał dwa złe wybicia – jeśli drugie było sytuacyjne i można go usprawiedliwić, to w pierwszym mógł zagrać lepiej. Z Pozytywów – świetna skuteczność przerzutów 6 na 7, 6 odbiorów w tym w 37 minucie przechwytem przy dobrze zapowiadającej się kontrze. Ogólnie słaby występ.
Ocena 3.5

pax

2

Suarez gra na "9" i podawanie asyst jest trochę zamazywaniem obrazu. oczywiście musi się nauczyć taktyki, jednak ilość niewykorzystanych sytuacji jest zatrważająca. A co do asyst, Jego asysty też nie powalają na kolana, połowa to co najwyżej wykreowane sytuacje, reszta to kwestia, przypadku i szczęścia. Z deportivo piłka mu sie odbiła od pięty bezwiednie i dobił Messi, to nie było podanie a zostało zaliczone jako asysta, z Elche zamiast strzelać z 7 metrów próbował przyjąć, przyjął fatalnie na klatę, piłka mu uciekła i podbiegł Neymar i dobił, znowu asysta, można tak wymieniać. Ale jednak trzeba mu oddać, że tych asyst już nazbierał i chwała mu za to, absorbuje obrońców i chwała mu za to, jest najsłabszym strzelającym napastnikiem sprowadzonym w tym zestawieniu i bura mu za to.

pax

1

Ja tylko napisałem, że nie jest tak że przez trzy sezony Alves grał padakę, a jak kontrakt mu sie kończy to sie spina i gra świetnie. nie zawsze wszystko idzie dobrze, ale i nie jest tak ze przez trzy sezony grał padakę. W zeszlym sezonie miał dużo niecelnych wrzutek, ale powroty rzadziej zawalał niz np. Alba, w tym sezonie od początku ma lepszy procent celnych wrzutek od innych obrońców.
Dużo hejtu było nie zasłużonego na Alvesa, potem już szło to z modą. Akurat on kryje bardzo dobrze, w tym sezonie w meczu z Realem przykrył czapka Isco i Ronaldo i nie przepuscił Marcelo. On ma zawsze utrudnione zadanie bo w Barcelonie gdy gra Xavi nie ma prawej pomocy, bo xavi gra jako środkowy pomocnik a Iniesta jako lewy, dlatego Alves musi obejmować całą prawą stronę.

pax

7

W decydującej fazie ubiegłego sezonu był jednym z najlepszych zawodników Barcelony, zagrał dobre spotkanie w finale CdR.
Wcześniej w Lidzie Mistrzów w meczach z Manchesterem City grał co najmniej bardzo dobrze, jego dwie bramki w dwumeczu dały awans do ćwierćfinału.
W drugim meczu ćwierćfinałowym Ligi Mistrzów jego wrzutki do Messiego i Xaviego powinny zakończyć się bramkami a Barcelona winna szykować się do półfinału.
W finale CdR stworzył największą ilość sytuacji bramkowych, a żadna z jego 17 wrzutek nie skończyła się na aucie czy ponad bramką, wszystkie były bite w pole karne (jednak czytając komentarze po tym meczu i w ocenach co najmniej kilkanaście osób pisało bzdury, że znowu strąca wyrzutkami gołębie z dachu, a wrzutki lądują na trybunach – albo nie oglądali meczu, albo czytali tylko to co redakcja nawypisywała).
Mecz z Elche, gdzie miał genialne odbiory wślizgami a następnie zaliczył piłkę meczową - 40 metrowe idealne dogranie do Messiego po kolejnym odbiorze, który nie trafił w sytuacji sam na sam.
Mecz z Atletico Bilbao – jego indywidualna akcja na skrzydle, rajd prawym skrzydłem, okiwał trzech obrońców, penetracja pola karnego zakończona golem Pedro.
Potem mecz z Villareal – w którym na tle słabej drużyny rozegrał dobre spotkanie, jego dwa kąśliwe dogrania w pole karne skończyły się bramkami samobójczymi wyciągając wynik z 2:0 na 26 minut do końca spotkania (plus bramka Messiego), a Barcelona wciąż liczyła się w grze o mistrzostwo.
Kolejny mecz to gra przeciwko Getafe gdzie Alves zaliczył genialne podanie do Messiego który zamienił je na bramkę.
W najważniejszym i ostatnim meczu sezonu z Atletico wrzucił idealną piłkę na głowę Pedro, który jej nie wykorzystał, można dodać do tego, że po jego wrzutce padła nieuznana (błąd sędziego) bramka Messiego która mogła dać mistrzostwo Barcelonie

pax

21

Kolejność jak na zdjęciu - obecnie od najsłabszego do najlepszego - w listopadzie było odwrotnie.

alba 5 mecz z rzędu słaby - w obronie nie ogarnia, ogrywany, źle się ustawia.
mascherano - nie tylko z Atletico popełniał błędy,
Pique - ogarania wszystkie górne piłki i jest bardzo solidny, wślizgi, odbiory, jedyny poważny błąd to ten z Villareal
Alves - w obronie najsolidniejszy a biega jak oszalały box to box, prawie nie do przejścia w pojedynkach jeden na jeden, walczy w środku pola, jest wszędzie.

pax

2

Wtedy zgodzilismy się że Alves popełnił błąd, mimo że piłka była zagrana perfekcyjnie i nie dał sie wyprzedzić, ale jednak od odpowiadał za matuidiego. Tu wydaje mi sie że jest jeszcze większa wina mascherano bo wbiegajac w pole karne miał 1-5 -2 metry przewagi a nastepnie odpuścił.

pax

1

Masche z żółtą zagrał słabo i był jednym z współwinnych obok Pique utraty bramki.
Drugi mecz słaby, tez mam nadzieję że na tym poprzestanie.

pax

1

Alves jest rok starszy, więc też się mógł zmęczyć :-)

pax

4

Cuadrado pół roku temu miał za sobą świetny sezon i dobre mistrzostwa świata, teraz ma obniżkę formy, a włoski klubik po prostu sie przelicytował. Chciał za dużo i po pół roku poszedł po rozum do głowy i zmniejszył cenę .

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?