pax

1

Oczywiście karnego być nie powinno, bo faul był przed polem karnym, ale faul był. Masche nie był zainteresowany piłka tylko Juanfranem aby mu nie dać przejść.
daj sobie Pique lub Alvesa z takimi dwoma błędami i pomysl jaka ocenę by dostali od redakcji.

pax

2

W tym meczu jeśli chodzi o obrońców i ich zadania ofensywne to Pique, Alves, Alba, Mascherano.

Pique był prawie bezbłędny, Alves miał trzy błędy ale nie duże i bez konsekwencji, Alba tez około 3 błędów, ale karny to w 50% jego wina, i Mascherano to było widać.

pax

1

Ja się zastanawiam czy dzisiaj będą oceny z Atletico i czy Mascherano dostanie jeden od redakcji ?

pax

1

Może w Walencji panowały inne zasady, tutaj jest nowy to i musi mieć wskazówki

pax

38

Tu nie chodzi o prawdę, ale przekazywanie informacji z zamkniętego treningu, co może mieć wpływ na atmosferę w drużynie i pewne zawirowania wokół niej.

pax

4

A ja czytałem tu wpisy różnego rodzaju redaktorów że Messi zwalnia Enrique, ustala skład, taktykę, robi transfery, że zarząd jest po stronie Messiego a nie po stronie Lucho a tu piszą że Leo miał pretensje o nieodgwizdany faul na treningu. jakby mi ktoś wjechał w nogi na treningu to też bym miał pretensje.

A co do Mathieu sądzę, że drużyna da mu wskazówki co powinno się mówić w wywiadach a co nie.

pax

7

Mam jedną prośbę. nie czepiajmy się strasznie tekstu. prawdopodobnie jest to pierwszy tekst tego użytkownika. mamy jakieś uwagi to zachowajmy je dla siebie lub napiszmy merytorycznie, lub dajmy wskazówki. Wiem, wiem, że to nie szkółka niedzielna, ale nie zniechęcajmy nikogo do pisania. Skoro redakcja go puściła, to uznała, że jest na tyle wystarczająco dobry, aby był opublikowany. Prawdopodobnie ta osoba, czytając komentarze albo się całkiem zniechęci, albo podziała to mobilizująco i kolejny tekst będzie lepszy. Oby to drugie.
Czego mi brakuje? Zdania własnego autora do komentarzy. Uważam, że jak ktoś daje tekst i wie kiedy będzie publikowany to powinien czuć się odpowiedzialny za swój tekst i odpowiadać na uwagi, zarzuty czy polemikę.

pax

1

OK, już dostałem odpowiedź w nocy.
pozdrawiam

pax

1

Mam takie drobne pytanie jak można uzyskać odpowiedź redakcji w kwestii felietonu który się wysłało?

pax

1

Nie jest źle ale i dobrze też nie jest. Barcelona za Enrique ma największy procent porażek na przestrzeni 7 lat, a statystykę strzelonych bramek zamazuje mecz z Huescą. Pamiętajmy też , że najpoważniejszy rywali wydaje się najmocniejszy od lat. jest dobrze, trener i zawodnicy ogarnęli mały dołek i oby teraz już trzymali formę do końca maja. pamiętajmy, że jest to jeden z lepszych okresów na tryumfy, za rok zespół znów się postarzeje a transfery dopiero w 2016 roku.

pax

1

W ostatnich dziesięciu spotkaniach Montoya grał w pięciu, czyli w połowie więc jakieś szanse dostawał, jednak ich nie wykorzystywał, w ofensywie słabo, zachowawczo, w defensywie z błędami.
Alves nie grał słabo, miał góra cztery słabsze spotkania, to że jest najbardziej nielubianym zawodnikiem na forum to inna sprawa. I redakcja podsyca to swoimi ocenami - za świetną grę z Eibarem - (asysta, 6 kluczowych podań, najlepszy obrońca kolejki Laliga według whoscored z oceną 8.6 u redakcji dostał 4 czyli słabo, podobnie z Realem gdzie zagrał najlepiej w obronie a dostał ocene przeciętną).
Montoya przede wszystkim nie ma potencjału Alvesa - jego szybkości, kreatywności i umijętoności i dużo jest gorszy technicznie. Alves to 4 asystent w historii LaLiga.

pax

5

Neymar gra co raz lepiej i jest na najlepszej drodze aby zostać wielką gwiazdą. Niestety sam wielokrotnie prowokuje, pisałem o tym po meczu z Elche. Dobrze, że Neymar potrafi zachować zimna krew, gdy sam jest prowokowany.

pax

24

To było pewne od początku, tylko Montoya z agentem robili show że pół Europy chce Martina. Płacze do prasy były żałosne. Jest tak jak każdy rozsądny widział sytuacje - nikt nie da 20 milionów za Montoya i nic tego nie zmieni.
W ostatnich 10 spotkaniach Barcelony grał w 5, jednak w żadnym nie zachwycił, słaby w ofensywie z katastrofalnymi błędami w defensywie.

pax

1

Tak, tylko wiesz kto jest według co po niektórych trenerem, dyrektorem sportowym, prezesem, kto rządzi szatnią itd,,, Ja nie komentuje komentarzy, ale wcześniejsze teksty autora felietonu..
"Zwycięstwo ma wielu ojców, porażka jest sierotą"

pax

2

Felieton niezły, odpowiada mojemu pojmowaniu patrzenia na grę Barcelony. Tylko jedna rzecz, nie daje mi spokoju.
Panie redaktorze, troszkę konsekwencji. Czytam Pana felietony, baa wywiady i wysuwa Pan pod nimi prosty wniosek, że Messi rządzi Barceloną, robi transfery, ustala taktykę, ma nieograniczona władzę itd...
Więc nie rozumiem, wymowy tego felietonu. Przecież to nie Lucho natchnął Barcelonę, to nie Lucho zmienił taktykę, to nie Lucho zrobił w tym meczu grę bardziej wertykalną, ale tylko i wyłącznie Messi. bo on nią wedle Pana i nie tylko Pana kieruje. Nie przedstawiajmy więc takiej sytuacji, że jak się źle dzieje to winny jest Messi bo rządzi klubem, wchodzi w kompetencje trenera i zarządu, a jak się dobrze dzieje i są wyniki to już wtedy Messi nagle nie rządzi. Trzeba się zdecydować.

pax

1

W jaką głowę na wysokości mostka/przepony ?? głowa jest 30-40 centymetrów wyżej

pax

1

Alvesowi tak jak napisałem 6 czyli dobrze, a iniescie przeciętnie czyli 5.

pax

1

Alves – nic więcej ponad dobre spotkanie, w ofensywie bez fajerwerków, mniej aktywny od Alby, jednak zaliczył świetne dogranie do Rakiticia które mogło skończyć się asystą, rozciągał grę na swojej stronie, jednak dogrania w pole karne nie przynosiły korzyści. Kilkukrotnie dobrym wypuszczenie Messiego rozpoczynał kontry (np. 27, 43), dobrze klepiąc z nim w ataku pozycyjnym. W defensywie gra poprawna bez większych błędów (jednak zagapił się bez konsekwencji przed polem karnym i raz przy rzucie rożnym uciekł mu Torres).

Iniesta – kolejny bezbarwny mecz Andresa. Dwa strzały – jeden dobry z dalszej odległości pod koniec spotkania, drugi to zmarnowane świetne podanie od Messiego. W kreacji po raz kolejny słabiutko, niczym szczególnym się nie wyróżnił. Kilka razy zbytecznym dryblingiem i robieniem kółeczka spowalniał rozegranie dobrej kontry, np. 20 minuta. W defensywie nie tak aktywny jak w wcześniejszych spotkaniach, wciąż jego występ można nazwać co najwyżej przeciętnym.

pax

5

Mascherano
Niestety to co przez kilka sezonów było wizytówką Mascherano – brak przegranych pojedynków jeden na jeden w tym sezonie staje się normą. Pierwsza bramka 100 procent odpowiedzialności – zaczęło się od zbyt wysokiego przerzutu co skutkowało przejęciem a następnie, jeden zwód el nino i Mascherano był pozamiatany. W dalszej części pewniejszy, aż do sytuacji z karnym. Trudno ocenić zachowanie przy karnym – oczywiście faul przed polem karnym, Juanfran szukał kontaktu, założył siatkę Jeffecito który mu zastawił wejście w pole karne. Jeffecito nie był zainteresowany odbiorem a jedynie zatrzymaniem Juanfrana. Niestety po raz kolejny w tym sezonie z mocniejszym przeciwnikiem (pierwszy mecz z PSG czy z mecz z Realem) ewidentnie nie ogarnia obrony. Na plus jedynie asekuracja skrzydła obrony choć czasami zbyt nerwowa, gdy Alba był z przodu.
Ocena - 2,5 (nie za takie błędy Alves dostawał już 1 – vide finał CdR - wyszczególniono mu jeden błąd 70 metrów od własnej bramki)

Alba
Asysta po szybkim biegu do ofensywy na plus, próbował dryblingów, aktywny, lepiej już układała się jego współpraca z Neymarem niż w poprzednich spotkaniach. Chociaż wyjścia do ofensywy można policzyć na palcach jednej ręki. Niestety w defensywie słabiutko – jego strata na własnej połowie rozpoczęła akcję z rzutem karnym, następnie jednym zwodem dał się przejść Juanfarnowi i jego błąd musiał ratować Jeffecito. Wcześniej akcja z Torresm gdy, dośrodkowanie z prawej strony na środek pola karnego zbyt lekko nieatakowany uderzył el Nino, Alba stał i przyglądał się sytuacji odpuszczając zupełnie krycie. Większość strat które zaliczył były na własnej połowie.
Ocena 6 (Alves dostałby za ten mecz od redakcji 3 – vide Eibar - asysta 6 kluczowych podań)

pax

2

NIe tak za raz. Karny był ewidentny. Ręka nie była przy ciele, piłkę odbiła się na wysokości łokcia a Alba robił obrót i ręka była ustawiona bokiem do piłki i wyciągnięta przed siebie. Karny ewidentny. Błąd sędziego

pax

1

NIe rozciągałbym, aż tak daleko jego braku formy. Spadek ma mniej-więcej od 1,5 roku.

pax

2

Dwa sezony temu Iniesta był najlepiej asystującym zawodnikiem sezonu.

pax

2

Pomyłka sędziego. Wystarczająco wyjasniłem ??

pax

2

Kiedy on miał wrzutkę w trybuny ??

pax

2

Czasem się zdarzają kompletne nieporozumienia.
z Eibarem na whoscored Alves dostał 8.6 ocenę - jedna z trójki najlepszych (asysta, 6 kluczowych podań z czego 4 idealne, 3 przerzuty,wybrany najlepszym obrońcą kolejki) tutaj dostał ocenę 4 - czyli słabo i był drugim najsłabiej ocenionym zawodnikiem. Różnica między whoscored a redakcja wynosiła prawie 5 punktów, więc tutaj tego jednego punktu bym się nie czepiał.

pax

1

koniec rozmowy.
pozdrawiam

pax

3

Whoscored stosuje swój algorytm, strzelił 2 bramki i 2 asysty to wystarczy aby miał 10, tam są zawsze wyższe oceny od redkacyjnych co nie jest niczym zlym. Inna sprawa że np według whoscored zdarza się że zawodnik jest oceniany jako jeden z najlepszych a tutaj jest najgorszy wtedy juz nie jest dobrze. Ocena 9.0 dla Messiego to odpowiednia ocena - przeciwnik słaby, pierwsza dość niemrawa połowa w wykonaniu Leo, 9/10 to odpowiednia ocena, tutaj bym sie nie przyczepiał do redakcji. Popatrz na ocenę Pedro - ocena 8 według whoscored - oprócz dobitki do pustej w 92 minucie to niczym szczególnym się nie wykazał przez 91 minut, podobnie Bartra grał fatalnie w obronie ale ma asyste więc ocena poszła bardzo wysoko. whoscored ma swoje wady i zalety,

pax

2

Tu nie chodzi o nagonkę, a ocenianie zawodnika za dany, konkretny jeden mecz. To że zagrał słabo, nie oznacza że jest słaby, tylko że ten jeden mecz mu nie wyszedł i tyle. Tu nie widzę nagonki na Bartę, jakiś wyzwisk, haseł o jego sprzedażny a jedynie komentarze że ocena nie pasuje bo zagrał słabo, a błędy w obronie popełniał nagminnie i to bardzo ewidentne, które mogły się skończyć utratą bramki. uważasz, że zagrał dobrze, moim zdaniem się mylisz, ale to Twoje zdanie i masz do niego pełne prawo.ps. błędów miał więcej niż dwa.

pax

2

Nie. Jestem redaktorem w innych miejscach, a że lubię czasem cos napisać to chyba dobrze.

pax

1

Aż tak radykalnie bym do Alby nie podchodził. Początek miał średni ale od końca października do końca grudnia, może początków stycznia grał naprawdę dobrze. Chociaż wtedy nie grał np. z Realem czy z PSG, więc przeciwnicy nie byli z najwyższej półki. Jednak ten okres listopad-grudzień grał dobrze, dość solidny w defensywie i te wejścia z obiegnięciem Neymara na skrzydło były jakościowo dobre. Ostatnie 3 mecze to bardzo przeciętna gra, nic nie gra w ofensywie a w defensywie średnio. Pcena łączna za te trzy spotkania - 6.16 jest oczywiście za wysoka.
Atletico - ocena redakcji 6,5
Bardzo rzadko wchodził na obieg a jak się na to decydował to zawsze dostawał piłkę z czego nic nie wynikało, jego akcje nie stanowiły zagrożenia dla Atletico, wszystkie próby dograń w pole karne były niecelne. W obronie dość solidny jednak kilka razy dopuszczał do dośrodkowań, do tego kilka niepotrzebnych strat w tym ta z 85 minuty gdy nieudana próba nabicia zawodnika skończyła się przejęciem i natychmiastową wrzutką do Mandziukicia.
Deportivo - ocena redakcji 6,5
Alba był kręcony w dwóch sytuacjach przez Deportivo i sprokurował groźną sytuację (bez wspomnienia o tym w opisie), wszystkie celne wrzutki poszły tylko jego stroną, w ataku najsłabszy jego mecz od trzech miesięcy.

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?