skubi99
Dołączył/a: kwiecień 2014
7 obserwujących
0 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
10
Kto się boi? Po prostu nikt nie jest takim debilem, żeby ich teraz lekceważyć i myśleć o następnych rywalach.
0
Khedia - Alonso - Ozil
1
Messi "cofał się" po piłkę już wtedy gdy grał Xavi i Iniesta, bo taki ma styl gry, on nie czeka na sytuacje, a sam je kreuje. A jeśli nie wierzysz to na YT jest cały mecz Barcelona Real 5:0 i możesz sobie prześledzić.
0
Może po za takimi jak z Realem 5:0 czy 6:2, z Arsenalem w LM, indywidualnymi akcjami takich geniuszy jak Xavi czy Iniesta to tak, ale reszta jakoś się nie zmieniła. Bo tak szczerze to ja od zawsze pamiętam jak o Barcelonie mówiło się, że gra nudno i od Pepa to się zaczęło, że niby Real to fajnie obejrzeć bo kontry, szybkie bezpośrednie ataki a Barca to takie klepanie... i w sumie coś w tym było, ale już od czasów Guardioli. Nie róbcie ludziom wody z mózgu też, że wszystkie mecze Pepa były świetne, bo nie były wszystko jest gdzieś pomiędzy. Tak jak Xavi kiedyś powiedział, jak wygrywasz nigdy nie jesteś tak dobry jak ciebie przedstawiają, a jak przegrywasz nigdy nie jesteś taki słaby jak cię przedstawiają. Tu jest podobnie, jak grasz ładnie dla oka, to nie pięknie jak cię opiszą, i gdy grasz w słabym stylu to również nigdy nie grasz aż tak słabo, jak o tobie mówią. Ogólnie patrząc na styl gry drużyn, to Valverde i Guardiole więcej łączy niż dzieli.
1
Hitem było jak pojawiły się statystyki porównujące Valverde i Pepa i nagle okazało się, że posiadanie piłki, stwarzane sytuacje bramkowe, odbiory, gole, punkty są bardzo zbliżone do siebie, ale i tak ludzie wmawiali sobie, że za Pepa było lepiej bardziej fajniej cudowniej itp.
0
Od pana Andrzeja się odp****ol.
7
Dobra weź człowieku XD
0
Dobrze że tak robi, bo któregoś razu piłkarz może nie podać ręki i pismaki zaczna pisać o konflikcie. Po za tym co to za wnioski.
1
Ja nie mówię, kto kogo woli, ale kto jest lepszym piłkarzem.
11
Można ale to głupie.
5
Dobra, nawet nasza najbardziej defensywna pomoc to sa wirtuozi w porównaniu do pomocników Juve czy Atleti.
0
Aaa nie no to luz w taki razie XD
0
Żadnego z nich nie lubię
9
Nie wiem, czy chodziło ci o to, że Busi jest przecinakiem czy przeciętniakiem i zastanawiam się, które stwierdzenie jest głupsze.
I tak, Cou, Dembele i Alba na jednej stronie... żeby za dużo miejsca nie mieli przypadkiem.
2
Tak jak pisałem o tym wcześniej, mecz z Lyonem szczególnie ten na wyjeździe będzie bardzo ciężki, oni nie przez przypadek ograli City czy PSG w tym sezonie. Odnośnie naszej gry, to oprócz wykończenia, które był tragiczne graliśmy całkiem nieźle zważywszy na to, że gramy na ten moment bez swojego najlepszego pomocnika, a mimo to Lyon w drugiej połowie kompletnie zdominowany. Szkoda, że nic nie udało się wcisnąć, żeby mieć tego gola na wyjeździe, no ale trudno. A no i personalnie na minus Suarez.
0
Hahahahaha XD
1
Taa XDD
0
Ja mam ogolone:(
1
No w sumie co ja co ale sarkazm akurat w naszej grupie wiekowej jest na porządku dziennym
0
Co ma tutaj rocznik za znaczenie? XD
1
Oczywiście, że dostawali i prezentowali się bardzo przeciętnie.
0
Kiedy Cou i Roberto grali ostatnio w pomocy? Teoretycznie niby są opcjami, ale w praktyce na to miejsce po Arthurze szanse mają Vidal i Alena, więc wybór nieduży.
1
No tak samo jak u nas kontuzje ma Arthur.
9
Trzeba się nastawić na ciężki mecz, ekipy grające w LM szczególnie w fazie pucharowej są zmotywowani na 200%, do tego nie gra nam się łatwo na wyjazdach.
7
Arthur
0
Co tam się robiło w średniowieczu z kobietami, które były uznane za wiedźmy? ;)
1
Przez swojego promotora Hearna jest bardzo przereklamowany i taki sztuczny. Ogólnie jakbym miał scharakteryzować pod względem umiejętności czołówkę wagi ciężkiej:
JOSHUA: Bardzo silny i dość dobry technicznie, jednak walczy schematycznie podwójna garda lewy prawy i jest dość kołkowaty w ringu przez swoją masę mięśniową, przez którą również kuleje u niego kondycja, porównałbym do Ferrari z małą ilością paliwa jednak na razie (prawie) wszystkich kończy przed czasem.
WILDER: Piekielna siła ciosu, niekonwencjonalny jednak technicznie najsłabszy z "wielkiej trójki", średnio potrafi "boksować", uwielbia czekać na swój moment w walce i na swój prawy prosty, który po prostu zabija przeciwników.
FURY: Technicznie najlepszy ze wszystkich, bijący ciosy w każde płaszczyźnie, wielka inteligencja ringowa Olbrzyma z Wilmslow, każdego swojego przeciwnika potrafi się nauczyć w ringu i go wyłączyć jak np. Kliczkę, jak na swoje 2.06m świetnie się porusza i ma doskonały refleks, jednak nie ma takiego instynktu killera, jak podłączy przeciwnika nie idzie do końca i nie nokautuje, jak powyższa dwójka.
Adaś Kownacki: Polak rodak, ma wielkie serce do walki, skraca ring swoim pressingiem, bije świetne kombinacje ciosów, cały czas siedzi na rywalu i nie pozwala mu odetchnąć i ma dość mocny cios i twardą szczękę.
0
Oby Joshua przegrał strasznie go nie lubię, ale jednak chciałbym żeby jego koniec był z rąk Furego lub Wildera.
0
W takiej sytuacji nie ma miejsca dla Suareza.
0
Kontuzja mięśniowa więc może mu już nic nie dolegać, ale nikt nie będzie ryzykował i go wystawiał na ten mecz.