szmeto
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
Łódź
2 obserwujących
0 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
TAK dla kontynuacji projektu
0
heh. Rosell i jego kiełbasa wyborcza. obiecać miliardowe przychody i zapewniać że mam wizję to ja też mogę. konkrety Sandro, bo takie bajki to są dla małych dzieci.
Laporta, może nie jest nieskazitelny i święty, ale to ile on zrobił dla klubu jest argumentem niepodważalnym. Jest osobą medialną i nie jest to raczej szkodliwe dla klubu, więc zarzuty Rosella też są nieco absurdalne. Jedne co można zarzucić Laporcie to to, że udzielając się w lewicy katalońskiej nie daje jasno do zrozumienia, że występuje jako osoba prywatna, a nie sternik Barcy. Ale w porównaniu do jego wkładu w pozytywny wizerunek klubu i marki Barcelona jest to nieznaczący banał.
co do Pepa to myślę, że jest raczej po stronie Laporty i jego wahanie może być użyte jako jedna z kart przetargowych kontynuatorów wizji obecnego zarządu. gdyby obecna wizja mu nie pasowała, raczej mówiłby o tym glośno.
0
gringo1989
nie wiem czy zauważyłeś, ale Yaya i Keita są na PNA, więc Pep zbyt dużego wyboru przy obsadzie pozycji pivota nie ma. A z tym "niedocenianiem" to też nie jest tak do końca jak myślisz, bo Guardioli zależy na obu, co śledząc chociaż składy meczowe byś zauważył.
0
taa. a ja jutro odpocznę od oddychania
0
The Special One po prostu woli Pepa w Barcelonie niż w Mediolanie na swoim miejscu :P
0
Bojan nie tyle się wypalił, co raczej nie radzi sobie z pokładanymi w nim nadziejami. Jeszcze mogą być z niego ludzie.
0
myślę, że jest to plota dobra dla obecnego zarządu. Guardiola nie zdecydował się na przedłużenie kontraktu, ponieważ nie wie czy będzie kontynuacja obecnej polityki (przyjście takiego Rosella raczej by go zniechęciło). A tak kibice mogą mieć obawy, że ich ukochany trener opuści Camp Nou i będą głosować za kontynuacją polityki obecnego zarządu.
0
evelka6
dzięki :)
0
kiedy będzie losowanie par do 1/8?
0
Sir Barti
Drogba to w piłkę ledwie gra. Jego jedyne atrybuty to te wynikające z warunków fizycznych (szybkość, gra bark w bark, wzrost, silny strzał), dobra gra aktorska i nieco instynktu strzeleckiego. Piłkarsko nie jest nawet graczem klasowym.
0
Pyrzo_Barca
czarny koń w sensie, że w LM nie grają któryś sezon z rzędu. Też kibicuję im i Blancowi, żeby zaszli daleko, ale potentatem futbolowym typu Barcy, Chelsea czy ManU to oni jednak nie są.
0
się rozumie ;] ale pogdybać zawsze fajnie :P
0
Nie patrząc przez pryzmat statystyk można stwierdzić, że mają spore szanse na większości frontów.
Zespół jest poukładany, Guardiola tonuje nastroje hurraoptymistyczne, a gracze skupiają się na każdym kolejnym meczu. W porównaniu do zespołu Rijkaarda nie ma "czarnych owiec" i niepotrzebnych niesnasek. zespół oprócz finezji zyskał ważną cechę, moim zdaniem kluczową. Kiedy trzeba potrafią wygrywać również nieefektownie.
Xavi kiedyś wspominał, że Barca bez swojego stylu nie jest w stanie wygrywać. Ten zespół, przełamał ów kompleks i mając gorsze dni potrafi konsekwentnie wygrywać (do umiejętności Realu w tym aspekcie sporo Barcy brakuje, ale w Barcelonie to ma byc aspekt dodatkowy ;] ).
Grając nadal tak konsekwentnie, powinni wygrać zarówno La Ligę jak i KMŚ. Jezeli Guardiola nie będzie zmuszony odpuścić pucharu, to i tu powinni powalczyć do końca. Co do Ligi Mistrzów to sytuacja jest bardziej złożona. Ciężko w tym momencie wskazać realnych faworytów, bo grupy są nierówne. Na pewno trzeba się liczyć z Chelsea i Manchesterem. Oprócz tego nie wiadomo na co stać Bordeaux i Sevillę, które mogą stać się czarnymi końmi rozgrywek. Również stara elita typu Milan czy Juve, grające do tej pory lekką padakę mogą nagle przypomniec sobie stare dobre czasy i zajść całkiem daleko.
Podsumowując, jest całkiem spora szansa na conajmniej 4-5 z 6 trofeów. Myślę, że przy takim "plonie" to mimo wszystko byłby świetny sezon.
0
a ja wnoszę o 5 dla Busquetsa, ponieważ na tle całego meczu zaprezentował się lepiej od Henry'ego a porównywalnie do Keity. Popieram, że pierwsza połowa była dobra i Sergio prezentował się porządnie, wspierając defensorów. Popieram, że druga była nieco gorsza i przygasł znacznie, żeby nie powiedzieć, że w ogóle zniknął z pola widzenia. Mam natomiast inne zdanie w stosunku do zagrania ręką. Nawet jeśli zrobił to mimowolnie to odruch ten w zaistnialej sytuacji na boisku byl słuszny. Odbita piłka trafiła do Abidala, ale gdyby Busquets nie trącił jej to wpadła by ona wprost pod nogi ruszającego prawą stroną Kaki. Abidal był wtedy na równi z Brazylijczykiem i na dodatek tyłem do własnej bramki. Również Pique był równo w linii z nimi, Puyol niedaleko Busquetsa, a o Danim już nie wspomnę. Szła kontra skrojona na miarę bramki i kto wie czy tym zagraniem Busquets nie uratował wyniku.
Poza tym jego zejście wcale nie osłabiało znacznie drużyny. Cóż za problem bronić wyniku w 10 jak i tak operuje się piłką przez większą część spotkania. Wystarczylo wycofać Iniestę do tyłu i bezproduktywnego Keitę zastąpić drugim pivotem. A sytuacja w której Real po owej kontrze strzela bramkę byłaby znacznie mniej różowa. Biali by drugi raz korzystnego rezultatu nie wypuścili z łap i kto wie jakby się to skończyło.
Fakt, zagranie niezgodne z przepisami i teoretycznie machinalne w złym tego słowa znaczeniu, ale w tej sytuacji ja postuluję, że to było mniejsze zło.
Give him 5! ;]
0
Was wszystkich to gadanie irytuje, ale wiekszość kibiców Realu łyknie takie wytłumaczenie bez mrugnięcia okiem.
A prawda jest taka, że jedynym plusem Realu jest to, że nie dali się zbyt łatwo "łyknąć" Barcy. To tyle.
0
robo, popieram. grając otwarty futbol nie mają zbyt dużych szans, dlatego trzeba pozwolic im uwierzyć, że jednak tą szansę mają ;]
poza tym ciężko mi wyobrazić sobie ten Real, o takim potencjale ofensywnym (nawet jeśli okaże się on iluzoryczny) grający autobusem w bramce i nastawiony na kontry.
0
transer właściwie już niepotrzebny. Busquets powoli dojrzewa do gry na odpowiednim poziomie i nie warto ściągać tak drogiego zawodnika na ławę. Lepszy byłby ktoś pokroju Viery - doświadczony i świadomy swojego wieku, a zarazem znacznie tańszy.
0
Czuję, że w tym sezonie Kanonierzy mają spore szanse w Champions League. Są silni jak nigdy dotąd. Kto wie, może nawet dublet zaliczą i Premier League wygrają. Jestem całym sercem za Barcą, ale coś czuję, że to chyba Arsenal dłużej w LM pogra (a finał z Paryża to by była dopiero piłkarska uczta).
A Cesca to mi trochę żal. Z jednej strony klub marzeń dzieciństwa i gra pod wodzą idola, a z drugiej zaufanie Wengera i duży wkład w jego rozwój Arsenalu, któremu również sporo zawdzięcza. Ciężki wybór.
0
chyba Created by lepiej pasowało :P bo to "mejd" od razu masówką z Chin się źle kojarzy
0
kurcze zaczynam się już zastanawiać czy to nie jest jakaś bezmyślna próba kontynuacji Brazylijczyków na "R" w Barcy...
0
bez przesady. przecież do składu Szwedów od dawna puka zdolna i dobrze przygotowana technicznie młodzież, którą ciężko nazwać rzemieślnikami.
Myślę, że to jakaś kolejna bezpodstawna teoria dziennikarzy, którzy źle zrozumieli jakąś wypowiedź Zlatana po nie zakwalfikowaniu się ich reprezentacji na mundial. Rozejdzie się po kościach, jak Ibra udzieli sprostowania.
0
nergal34 ten róż chyba by się trochę zlewał z barwami Osasuny. Żółte koszulki alternatywne po prostu świetnie kontrastowały. To tyle
0
wysoka wygrana Los Ches pominięta. raport ogólnie niekompletny ;]
0
świetny artykuł. popieram w 100%. ale chociażby wczorajszy mecz Real - Milan po raz kolejny pokazuje, że to nadal walenie grochem w ścianę. To, że Iker i tak był wczoraj w cieniu "boskiego" Didy, nie zmienia faktu, że przy 2 pierwszych bramkach zawalił bezsprzecznie. Mimo to media milczą. Nikt Casilliasa nie linczuje i nie wini. I coś czuje, że to raczej zmianie nie ulegnie, a Valdes zagra w reprezentacji tylko jeśli wszystkich innych dopadnie jakiś pomór.
0
brać, brać i jeszcze raz brać!
- jest młody i perspektywiczny, a zarazem nie na tyle nieopierzony, że trzeba się z nim obtykać jak z Bojanem czy Pedro.
- na pewno tańszy niż Robinho. Z Ajaxem jesteśmy w dobrych relacjach, a poza tym marka Suareza nie jest na tyle wyrobiona, że Holendrzy mogą zawołać maks. 20 mln (lub 15 mln i wypożyczenie np. Jeffrena).
- bardziej uniwersalny i nieszablonowy niż Brazylijczyk
0
TheNewBarca - nie przesadzaj, że Suarez jest już warty 25 mln. Poza Eredivisie nie grał w żadnej znaczącej lidze i nie ma tak wyrobionej marki. Jest na etapie pomiędzy obiecującym graczem, a gwiazdą światowego formatu, więc Ajax wołając więcej niż 20 mln narazi się tylko na śmieszność. Poza tym do Eredivisie można dać na wypożyczenie np.: Jeffrena
0
Kurcze. Jakoś mi ten transfer tak nie do końca podchodzi. Niby Robinho dojrzał piłkarsko i potrafi grać dla zespołu. Niby jego kiwki to już nie jest tylko sztuka dla sztuki...
Nie żeby mi przeszkadzała jego przeszłość w Madrycie czy coś, ale kupić go za 35 mln to trochę przesada. Lepszy Robben został wyciągnięty do Bayernu za 25 a my mamy przepłacać tylko dlatego, że City nie chce oddawać ważnego zawodnika? Rozumiem, gdyby na to nasze lewe skrzydło nie bylo innego kandydata, ale przecież jest Silva, którego za 25 mln Valencia powinna puścić, a od biedy i w pomocy może grać. Jest też Suarez (jakieś 15 mln), który ma za sobą parę sezonów w Ajaxie i styl gry Barcy ma w pewnym stopniu wypracowany (poza tym też uniwersalny - i na szpicy i skrzydle może grać).
Pomijając aspekt sportowy to wątpię, że City, które chce budować drużynę na Champions League i ma kasy jak ryżu, nagle zechce oddać jednego z ważniejszych napastników. A jeśli nawet to raczej nie za kasę, bo takie 35 mln to dla nich żadna kwota. A piłkarzy, ktorzy są w ich orbicie zainteresowań Barca sprzedać nie powinna w żadnym wypadku.
Podsumowywując, wystarczy się przyjrzeć temu "romansowi", że to się nijak kupy nie trzyma. Ani jedna, ani druga strona nie ustąpi, więc pozostaje mieć nadzieję, że to tylko wymysły prasy a cały ten transfer okaże się zasłoną dymną dla transferu innego zawodnika.
0
Ach! To białe madryckie serce, przepełnione najczystszą nienawiścią do wszystkiego co nie jest madryckie! I na dodatek mózg, który jakoś nie spotkał się w swoim marnym życiu ze słowem szacunek dla innych (o ile coś takiego jak mózg ten osobnik posiada)... już mi się zbiera na wymioty...
0
zimą to zamiast ściągać obrońców powinni pomyśleć chociaż o wypożyczeniu jakiegoś doświadczonego defensywnego pomocnika (tak jak kiedyś Davidsa wypożyczyli). Taki Vieira by się nadał.
0
sciah, trochę ten artykuł zachowawczy, ba wręcz dziwny. Minęły cztery, statystycznie świetne kolejki w La Liga a Ty apelujesz o pokorę? Mamy znosić porażki? Nie rozumiem do czego dążysz.
Real zaczął dobrze, ale ja nie mam zamiaru już szykować się na porażkę. I myślę, że inni kibice również.
My mamy w Barcę wierzyć. I wymagać, żeby grali pięknie i skutecznie. Od tego jesteśmy a nie od oglądania się na Real. Szanuję ich jako rywala, ale nic poza tym.
To my jesteśmy cules - najbardziej wymagający kibice na świecie! I takie gadanie jak Twoje, z całym szacunkiem, ale nie uchodzi. Nawet jak będą przegrywać to my mamy być z nich dumni i nadal wymagać. sic!