0

Co za wieczór. Najpierw Arsenal później Barca :)

0

Ulubiona ofiara argentyńskiego Lwa. W 16 meczach 20 bramek.

0

Oczekujesz, że Bayern zawsze będzie pierwszy? :)

Ten klub był na podium Bundesligi 38 razy w ciągu 50 sezonów. Z czego wygrał 23 razy (46%).

Kolejne drużyny zwyciężały co najwyżej pięciokrotnie, a na podium więcej niż 10 razy były w sumie jeszcze tylko trzy drużyny.

Borussia Mönchengladbach - 12 razy (5x Mistrz)
Borussia Dortmund - 13 razy (5x)
Werder Brema - 16 razy (4x)

Bayern Monachium 38 razy (23x)

0

Bundesliga to nawet nie duopol. Obok Bayernu tam nigdy nic nie było. Teraz doskoczyła Borussia, ale na jak długo?

Bundesliga to Bayern. I tylko Bayern.

0

Alexis jakiego nie widzieliśmy? :)

Mi wystarczy Alexis z pierwszego sezonu, ale w gruncie rzeczy i tak nic od niego nie oczekuję. Zwykły chaotyczny nurek z ujemnym lub zerowym wpływem na grę. Za chwilę znowu da ciała, bo to nie jest napastnik. Co należy oddać Alexisowi, to fakt, że potrafi zagrać z klepki.

Poza tym jest nędzny 1 na 1, niezdecydowany, no i wolny z piłką. W mojej drużynie byłby ostatnim do składu i mam nadzieję, że Martino się ocknie zanim Sanchez położy coś ważnego.

Jest Tello, jest Neymar. Chłopcy z ikrą na lewej i szybszy, bardziej zdecydowany, gryzący trawę oraz wielokrotnie kluczowy Pedro na prawej.

Proste, a nadmuchiwanie Alexisa skończy się szybciutko. Zresztą pewnie już jutro, jeśli Martino się pomyli i go wystawi :)

0

Nawet to Levante było jeszcze niedawno dość nieprzyjemną drużyną.

0

Grał bardzo dobrze, jak i cała Barca. Posłuchaj co Terry mówił o Messim po tym dwumeczu.

Chelsea sama nie rozumie jakim cudem zdobyli tamten puchar.

0

Racja. Zapomniałem o Cardiff, Swansea, Norwich i Crystal Palace.

Czyli dodatkowych 4 gigantów w drodze po tytuł. To już 19 wybitnych klubów, którymi stoi PL.

W tym sezonie Anglicy kupili około 20 piłkarzy z Hiszpanii. Ostatnio przegrywali z nimi wszystko.

Żadna z tych 19 drużyn, które wymieniłem nie postraszy hiszpańskich średniaków, a Barcelona pożarłaby je, tak jak Levante w ostatnim meczu.

PS Ekstraklasa to jest dopiero wyrównana.

0

Pół roku temu Chelsea pokonała Aston Villę 8:0, a niedawno doświadczyła okresu 3 lat bez porażki na własnym stadioneie w PL. Czy to jest sprawiedliwe?

Jak ma podjąć rywalizację taki Sunderland, Hull, czy Southampton. A może Stoke, Necastle i Aston Villa? Też nie.

To już 6 wybitnych pretendentów do tytułu PL. A są jeszcze przecież:

Bolton, Derby, Reading, Birmingham, Wigan, West Ham, Middlesbrough, Portsmouth, Blackburn. Czyli 9 drużyn.

Łącznie 15 klubów, które nie mają najmniejszych szans w walce o mistrzostwo. Ich priorytetem jest utrzymanie, Artur Boruc nie zastanawia się kiedy wygra Ligę, bo wie, że to bzdura.

Kto został w Anglii: Liverpool, Everton, Arsenal, Tottenham, Chelsea i 2 Manchestery. 6 drużyn, które zajmą wysokie miejsca.

Spośród nich tylko Everton i Liverpoolm będą walczyć o tytuł, a pozostali jedynie o miejsce w pucharach.

0

Przestańcie pisać głupoty w tych komentarzach.

Barcelona jest najbardziej utytułowanym klubem w historii piłki nożnej. Barcelona ma najlepszych pilkarzy na świecie i wszędzie będzie wygrywać wysoko.

Chelsea potrafiła wygrać 7:0 ze Stoke? O czym to świadczy?
ManU przegrał 1:6 z City niedawno - u siebie! Jakie wnioski?

Wielkie drużyny zawsze wygrywają, a słowa Simeone są po to, żeby po raz kolejny zwrócić uwagę na podział środków w lidze. I tyle.

Idąc tym tropem Liga Mistrzów też jest nudna, bo od 6 lat Barca w półfinale, od trzech Real i Bayern. Czyli znowu Barca, znowu Real. Jedyna recepta, to nakazać tym klubom grę w 9, albo z 3-bramkowym ujemnym handicupem.

PS Manu wygrał inauguracyjny mecz 1:4 na wyjeździe. To niesprawiedliwe :)

0

Xavi nigdy nie miał kiepskiego sezonu. Poza tym ostatni sezon Guardioli okazał się dla Xaviego rekordowy pod względem zdobytych bramek.

Ubiegły sezon był generalnie dziwny. Poza Iniestą i Tello, reszta wydawała się trochę zblazowana. Mimo wszystko udało się zdobyć ligę z rekordem.

A Xavi nawet bez nogi będzie lepszy niż setki innych.

0

Widać, że oglądaliśmy inny mecz. Najlepszy był Alexis.

Wystarczy przywołać te piękne akcje, nie bał się drybling, a próba strzału nożyczami/przewrotką pokazuje wreszcie znalazł pewność siebie.

Piękne piłki zwłaszcza ta do Pique. Ogrywany seryjnie Juanfran. Słowem: Geniusz!

0

90 osób uznało, że Alexis był najlepszym zawodnikiem dzisiejszego meczu :)

0

80 osób uznało, że najlepszym zawodnikiem dzisiejszego meczu był Alexis :)

0

Pedro i Alexis razem na boisku? Po co Martino robi takie łamańce, mając Neymara i Tello w składzie? Przecież taka konfiguracja raczej nigdy nie będzie wyjściowa (chyba że kontuzje).

Natomiast FIX to wbrew definicji łamigłówka z pomocników nie do rozwiązania jak widać.

0

Głupoty. Nie ma żadnej przemiany. Z Lechią np. zagral swoje, standard. Nie zmieścil pilki z odległości metra, gubił się. Zresztą, nie ma o czym pisać, Sanchez na tej pozycji jest chaotyczny i mierny. W sumie nIc dziwnego, bo to nie jego pozycja.

On nie jest napastnikiem. Bliżej mu do Iniesty, czy Fabregasa - z zachowaniem proporcji oczywiście, bo jest od nich dwa poziomy niżej.

PS W reprezentacji Sanchez gra inaczej. Lepiej i bliżej swojej pozycji

PS2 NIe oglądałem występu Sancheza przeciwko San Marino, Papuii Nowej Gwineii i reprezentacji Sri Lanki, ale rozumiem, że to tam dokonała się metamorfoza Alexisa Gustawa w Kondrada Sancheza? :)

Alexis w swoim pierwszym sezonie mógł rozbudzić optymizm, ale dzisiaj już widać, że tutaj cudów nie będzie. Gra bo gra. Nie na nim opiera się Barca. Kojarzy mi się trochę z kierowcami F1, którzy kupują sobie miejsce w zespole. Jeżdżą? No jeżdżą. W prawdzie nikt się nimi nie ekscytuje dopóki nie rozbiją bolidu, ale są. Mało tego - również walczą. Na miarę swoich możliwości

0

Prawda. Dziwnie to wygląda. Pozostaje mieć nadzieję, że sędziowie nie będą nadgorliwi i zignorują tę zmianę :)

0

Zniesienie obligatoryjnego karania żółtą kartką za zagranie ręką, to bardzo dobra zmiana. Zdarzało się wcześniej, że sędziowie czasami odpuszczali kartkę. Jednak zbyt rzadko.

Częściej piłkarz wypadał z czerwoną, pauzował, a drużyna i tak otrzymała już przecież rzut karny. Poprzedni przepis nigdy nie miał dla mnie sensu i cieszę się, że w końcu go zdjęli, pozostawiając decyzję sędziemu.

A spalony? Zobaczymy jak to będzie działać. Szczególnie fragment o otrzymaniu piłki w wyniku kiksu przeciwnika, bo absorbowanie bramkarza było sformułowane już wcześniej.

Być może więcej dobrego, niż złego przyniosą te zmiany. Szczególnie ograniczenie tego bardzo słabego przepisu, który pozwalał wykartkować graczy za byle dotknięcie ręką.

0

Początek sezonu jest bardzo trudny w tym roku. Teoretycznie.
Levante, D
Malaga, W
Valencia, W
Sevilla D
Rayo W
RSSS D

W międzyczasie dwumecz z Atletico.

...teoretycznie, bo przeciwnicy się osłabili.

0

Macie głutasy. Według wystpów. Rozumiecie coś z tego?

messi 2644 32
cesc 2321 32
valdes 2790 31
busquets 2247 31
iniesta 2093 31
Alves 2266 30
xavi 2194 30
alba 2499 29
Alexis 1701 29
pique 2402 28
pedro 2077 28
Thiago 1408 27
Mascherano 1930 25
Adriano 1435 23
tello 1170 22
song 1536 20
Montoya 1148 15
Puyol 969 13
Bartra 392 8
pinto 630 7
dos santos 60 3

0

Według mnie w ostatnim sezonie było mnóstwo rotacji. Skład się zmieniał bardzo często, wszyscy otrzymali szansę, wszyscy grali. Nawet Alexis.

Także nie można powiedzieć, żeby Tito trzymał się jednej i tej samej jedenastki. Może z Villą było mu nie do końca po drodze, nie wystawiał go często. Generalnie grali wszyscy.

Song wprowadził się doskonale, Tello dojrzał, Alexis przegrał swoją szansę, mimo optymistycznego pierwszego sezonu. Bartra udowodnił, że jest przeciętny. To samo z Mascherano. Montoya wyprzedza słabnącego Alvesa.
Adriano był świetny, Alba dobry, Inesta fenomenalny, Xavi solidny, Messi leniwy, Pedro przewidywalny w pozytywnym znaczeniu tego słowa.
Fabregas świetny, często kluczowy. Busquets solidny. Pique całkiem niezły, Puyol zaczął pięknie, ale nie pograł za wiele. Thiago natomiast grał sporo i całkiem przyzwoicie. Pinto bez zarzutu, ale Valdes mógł grać lepiej.

Wszyscy oni grali. Tito rotował również kilkoma nazwiskami z Barcy B. Zarzucanie gościowi, że grał sztywną jedenastką i blokował zawodników to nonsens.

0

Skuteczność to był atut szczególnie ostatniego sezonu. Wielokrotnie bywało tak, że Barca grała kiepsko w ataku, nie potrafiła stworzyć sytuacji, nie oddawała strzałów z dystansu. Mimo wszystko udało się uzbierać te 100 pkt. Właśnie dzięki momentami niesamowitej skuteczności, bo gra pozostawiała sporo do zyczenia.

Kiepski mecz z Realem (2:2), fatalny z Atletico (2:1), nawet w meczu z Malagą (4:1) Barca oddała mniej strzałów.

0

Swoją drogą, podniecacie się tymi trenerami jakby mieli jakiekolwiek znaczenie. Nie mają!

Wyniki robią piolkarze i tylko oni. Trenejro może sobie jedynie zmianę zrobiić. Jak trafi to jest Bogiem, a jak nie, to staje się Smudą. Tak z grubsza, bo może jeszcze sypnąć kilka komunałów przed meczem, żeby wychodzą poraz 300 na mecz Iniesta przypadkiem nie zapomniał, aby biegać we właściwym kierunku.

0

Tito za rzadko grał Villą, a był to przecież jedyny napastnik z prawdziwego zdarzenia. Alexis to niestety pokraka, a szans miał co niemiara. To tyle przeciwko.

Ale plusów jest więcej. Szczególnie początek sezonu, gdy Vilanova popisał się niebywałym wręcz nosem do zmian. Czapki z głów za to. Poza tym nieźle rotował składem (tylko ten Villa nieszczęsny).

0

Sergi Roberto nie ma żadnych predyspozycji na grę w Barcie. Alexis jest słaby, a dos Santos nieistotny. Nie macie pojęcia o piłce. Gapicie się na te mecz i wszystko jak krew w piach.

Każdy z Barcy to geniusz nad geniusze nawet jak jest zupełnym przeciętniakimem typu Bartra, czy Sergi Roberto. Nawet ten Thiago w waszym mniemaniu jest pomocnikiem z najwyższej półki, chociaż gość musi ewidentnie okrzepnąć, bo jego pozycja to przede wszystkim odpowiedzialność, a nie bezsensowne popisy i gra na ryzyku. Xaviemu może buty czyścić, a do Iniesty się modlić póki co.

Złota Piłka dla Sergi Robrto! Koleś nigdy w Barcie nie zagra, bo jest za słaby, a podniecacie się jakby to był kolejny Guardiola.

Mieliście przykład w meczu z Bayernem, jak gra środek oparty na leszczach. Pierwszy raz od lat strata w statystyce posiadania piłki. W pierwszej połowie Barcelona nie istniała. Powtórzę - nie istniała! Bayern rozniósł Barcę w każdym elemencie gry. 100% kontroli, 100% przewagi, a wynik 1:0 do przerwy to tylko dar od losu.

Sergi Roberto, Dos Santos, Bartra... mój Boże dzieciaki, jak wy nie macie pojęcia o piłce :)

0

Ach ci trenerzy :)

Najpierw był wybitny trener Frank Rijkaard.
Potem jeszcze bardziej wybitny Josep Guardiola.
Kolejny, Tito Vilanova dowiódł własnego trenerskiego geniuszu, zdobywając Ligę z rekordową liczbą 100 punktów. (W międzyczasie walcząc z rakiem)

To właśnie w tym samym międzyczasie narodził się następny galaktyczny coach - Jordi Roura. Został kołczem nagle, ale o dziwo również dał radę.

Teraz czas na najbardziej doświadczonego z nich wszystkich. Czas na noname'a z Argentyny, którego Barcelona poniesie ku chwale i miłości. A stanie się tak na pewno. Skąd wiem?

Na razie jest co prawda tylko Neymar, ale rękawicę podjął już Tello. Zakup byle obrońcy - byle głodnego rzecz jasna - to kolejny zastrzyk świeżości.
Jest Song, Iniesta, jest Alba i Fabregas...

Chciałbym potrenować taki klub. Nigdy wcześniej tego nie robiłem, ale przecież Rijkaard, Pep, Tito, czy Roura też w zasadzie byli żółtodziobami.

Trener to bardzo dęta pozycja. Do dziś nie rozumiem, czym się zajmuje, tak jak DiMateo nie rozumie jakim cudem wygrał CL.

0

Kurtuazja, ale niech będzie. Rzeczywiście Messi jest dla mnie piłkarzem, który napisał piłkę nożną od nowa. Nie będę opisywał dlaczego. Jest Youtube, jest Wikipedia. Zresztą, na tej stronie wszyscy już to wiedzą.

Doszliśmy jednak do ale...
A więc ale... ostatnio wolę oglądać Iniestę, Ronaldo, Tello i wielu, wielu innych. Chciałbym, aby Messi nie otrzymał żadnej nagrody. Więcej! Chciałbym, żeby nagrodę otrzymał Cristiano lub Iniesta. Nawet jeśli statystycznie odstają
.od Messiego, to jednak w ich grze widać pasję, walkę, wolę zwycięstwa.

Messi jest zblazowany. I będzie zblazowany, bowiem nowy trener to jego rodak, jego były mistrz, jego przyjaciel, jego rodzina po prostu. Dlatego, gdy będzie źle, nie odważy się krzyknąć:: "Leo... zacznij biegaj do kur.. nędzy, przegrywamy!".

I Leo nie będzie biegał. Znowu. To już nie jest chłopiec, który rzuca plecak i do zmroku katuje piłkę. To jest gwiazdor, któremu potrzeba twardej ręki, prewencyjnej ławki. Niestety zamiast tego, w szaleńczym zaślepieniu wciąż wynosi się go coraz wyżej...

...a ma tylko 26 lat i mimo wszystko jego psim obowiązkiem jest biegać!

0

1. Pique is one lucky bastard.
2. Xavi with beautiful ball control ;)
3. Even when barça loses pique wins

0

Tak wygląda mecz, w którym jedna drużyna gra sparing, a druga jest chłopcem do bicia. Coś takiego Barca zagra niedługo z Lechią.

Dzisiaj Barca może potrenować chaotyczne "ratuj się kto może". Bayern zmienił zmienia tempo, reguluje grę, ma 100% kontroli i łatwo gra w polu karnym Barcy. Ten mecz to różnica klas i można się zastanawiać po co Barcelona zgodziła się na sparing z tak silną paczką, nie mając składu. Tylko kompleksów się nabawią.

Niby meczyk towarzyski, ale Barca gra ostro jak nigdy. Nie dają zupełnie rady, a że Bayern w głowie siedzi, to i pewnie trzęsą się portki przed trzecią z rzędu kompromitacją. Oby czerownej nie było :)

Na plus Pinto, Adriano i Tello. Reszta nie istnieje. Ale po co taki mecz? Chyba żeby zwiotczyć ego i zwiększyć presję na zwycięstwo w przypadku kolejnego spotkania.

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?