yoli
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
Olsztyn
6 obserwujących
0 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
@th@les lol. Iniesta to był szklanym rezerwowym. Ciągłe kontuzje i leczenie. Dopiero kolo 25 roku się unormował. Xavi był rezerwa dla Pepa dopiero jego odejscie wzmocnilo jego pozycję. A i tak musial przeczekać czasy kolonializmu holenderskiego
1
@jamaica_bart nawet dla Aleni nie ma miejsca kfory jest z 1 drużyną długo a co dopiero dla Puiga. W pomocy jest za duży ściski i tyle. 7 osob na 3 miejsca.
1
@Pawlak1992 Haha. Zakładam, że 1992 to twój rocznik. Pierwszy mecz Barcelony oglądałem w 1991 roku mając 10 lat. Zakochałem się w tym zespole bo mieli......najfajniesze koszulki. Mówi się o tiki-tace Cruyffa ale o tym przeczytałeś zapewne w internecie. Watpie czy widziałeś jakiś mecz z czasów Romario, Guardioli. Pamiętasz szklanego rezerwowego Inieste, defensywnego pomocnika o imieniu Xavi, który zastąpił Guardiole na tej pozycji?
Nie mów mi o tiki-tace Barcelony z tamtych czasów bo nawet chyba nie kojarzysz jak graliśmy w czasach zaciągu Holenderskiego gdzie grały głównie skrzydła. I nie miało to nic wspólnego z grą piłką a jedynie jej posiadaniem.
Tiki-takę i kontrolę nad piłką w stopniu jaki znamy dziś kiedy to możemy ocenić, że wprowadził Rijkaard, a na poziom master wyprowadził Guardiola. Za Villanovy doszło do odrodzenia tego stylu. Kontrola i całkowita dominacja piłki i jej posiadania. Ale obecnie to co prezentujemy nie ociera się nawet o renensans tiki-taki. Jasne gramy kontrolą piłki i starymy się gnieść. Ale mało mamy pressingu. Co raz gorzej idzie nam z odbiorem. Pozwalamy przeciwnikowi grać nią na naszej połowie. Ale i popaprz na wysoki pressing przeciwnika. I to jak się gubiliśmy z wyprowadzeniem w ostatnim meczu. Przy prawdziwej tiki-tace to oni by nie zobaczyli piłki biegając za nia 5 minut nawet jeśli nie wyszła by ona nawet z naszej połowy. To jest prawdziwa tiki-taka boiskowa a nie ta z założeń o utrzymywaniu się przy piłce. Różnica jest kolosalna i właśnie widzimy jej zmierzch. Tworzy się natomiast coś nowego. Arthur z De Jongiem zaczynają dominować środek pola. ALe brak tam trzeciego elementu. Tego robiącego różnicę na 30 metrze.
0
@ChampionLW Nie o to chodziło. Po prostu nie oczekujmy zmian niewiadomo jakich. Czemu wspominamy tak Guardiolę? Bo odciął się od ery Rijkarda. Powoli pozbył się wszystkich. R10, Etoo, Deco (tu nie jestem pewny) itp po prostu przyszedł na nich czas i się z nimi pożegnał. I mu wyszło. Inaczej powiedziano by że rozwalił klub. Wprowadził wielu młodych na których po prostu stawiał CIĄGLE. Dopiero później pojawiło się jakże irytujące określenie "dostawać minuty". Grając ogony nikt nie wejdzie na wysoki poziom. Rakitic grajacy ciagle i wciąż miał wzloty i spadki ale grał na wysokim poziomie. Rakitic bez gry wchodzi i nie wie co ma z piłką robić. To co dopiero powiedzieć o chcłopakach co mają 19-20 lat i potrzebują gry? Gwiazdy światowego formatu o których przyjście się mocy połowa FCBarca.com zaistnieli bo dano im szanse. Pedro, Busi, Messi zaistnieli bo nimi grano. I jeśli chcemy zmian to musi przyjść ktoś z takim autorytetem albo poparciem klubu, że nawet jak nie będzie szło to będą za nim. Wtedy można grać. Powiedzmy sobie szczerze. U nas ani w Realu nie przejdzie osiągniecie Kloppa. Gdyby Barca wygrała LM ale przegrałą Ligę z Realem to by było kręcenie nosem. Tak przecież było za Realu Pellegriniego. Koleś rozegrała sezon na 96 pkt przegrywając 2x z Barca która osiągnęła 99pkt a powiedziano, że jest cienki. Jak odejmiemy 6 pkt za porażnki z nami to Real w lidze był lepszy. Ale nikt tego nie umiał docenić. Dlatego u nas też nie potrafią docenić jakości gry jeśli nie ma wyników w postaci pucharów. Anglia pod tym względem jest inna. Nikt Kloppa nie zniszczy w Liverpoolu za brak Ligi skoro nie wygrali jej od 1990 roku. Od 29 lat.
1
@kamillek88 Nie mówie o Koemannie tylko o jakimkolwiek trenerze. Jeśli chcecie lepszej gry to chyba oczywiste, że nie mozna grać tego samego. Messi nie zacznie biegać szybciej. Busi nie osiągnie nagle poziomu z przed 10 lat. A Iniesta nie wróci czarować grą do przodu z piłką przy nodze. Chcemy wyników trzeba coś zmienić. Albo dać rozgrywać Holendrowi i Brazylijczykowi dając im walczaka w postaci Vidala. Albo zmienić środkowego napastnika na wybieganego charta pokroju Etoo wtedy może zobaczymy jakąś prostopadłą piłką na ziemi. Żeby było jasne. Nie narzekam na piłkarzy i to jak grają. Kwestia tego, ze zmiany wymagają innego typu graczy. Granie tymi samymi prowadzi tylko do przestawiania układu pionków. I czy nam się podoba czy nie nasi topowi gracze młodsi nie będą.
0
@Greenalley I w tym sęk. Czasy wysokiego ciągłego pressingu skończyły się w raz z odpoczywającym Messim. I Busi się nie umie odnaleźć. Ani nie rozgrywa, ani nie broni więc można powoli przyjmować, że jego czas mija. Kwestia tego jak trener sobie da radę z odstawieniem go i Ivana.
7
Do czasu odejścia Messiego odpuśćmy sobie szukanie nowych opcji itp. Dopóki Messi jest w klubie nic się nie zmieni. Klub nie zmieni obrazu gry ani nie zmieni ustawienia. Bez względu kto przyjdzie będzie musiał ustawiać zespół pod Leo i dbać o jego zadowalanie. Bez kozery widoczne jest na boisku kto ma fory. Ci co dobrze żyją z Messim. A mi się często odechciewa słuchać jego wypowiedzi. Ostatnia to mistrzostwo świata. Że organizm na boisku już mówi swoje. Zawodnicy grają na najwyższym poziomie do ok 34lat. Później jak dobrze się oszczędzają przedłużają. Wielu naszych graczy widziało, że nie daje na pewnym etapie rady i żegnało się z klubem, aby zrobić miejsce innym. Puyol, Iniesta, Xavi. A w sytuacji nalepszego gracza na świecie słyszę, że on musi się oszczędzać. No na boga. Wole widzieć Messiego przez dwa lata na boisku w 100proc jego wersji. Niż przez sześć grającego na 70 proc (choć i tu będzie lepszy niż większość). Człowieku daj z siebie wszystko, i ustąp. Zagrał w Argentynie gdzie marzyłeś pobaw się piłką. I nie ciągnij klubu w dół, bo nie zasłużył na to za to co ci dał i za to co ty mu dałeś.
Prawda jest taka, że żaden nowy trener nie da rady narzucić nowego grania bez zerwania z przeszłością. Zmieniła się prawie cała obrona. ZMieniła się pomoc. Ale zmiany stylu gry nie ma i nie będzie. Sęk w tym, że tiki taka była czymś niesamowitym. Ale trzeba było na to mieć zawodników. Bez wymiany Suareza, Messiego nie zmieni się gra na szybszą bo oni tak już nie umieją. Suarez strzeli pewnie 30 bramek w sezonie (oby) ale nie zmieni to sposobu jego gry. A sposób gry NOWY TRENER narzuca wobec tego kogo ma. Ja ma świetnych skrzydłowych gra skrzydłami. Jak ma grającego fenomenalnie głową zawodnika gra wrzutkami. Jak ma mega rozgrywaczy klepie środkiem. A jak ma Messiego i Suareza będzie grał tak jak Guardiola, Martino, Vilanova, Enrique. Może wprowadzi jakieś nowinki (jak za Enrique stałe fragmenty) ale obecnej Barcy nie zmieni. Po prostu pokolenie tiki-taki musi się skończyć i tyle. I tak jak ktoś napisał niżej. W Barcie trener nie decyduje o wszystkim. Tylko odpowiada za 1 drużynę. Klub mu robi sporą część transferów a on odpowiada za ich wprowadzenie. I to widać. Villa, Paco, Griezmann - środkowi grający na skrzydle. No ale cóż. Opcje są dwie. Mega kryzys i trener z DUŻYMI prawami. Albo wymiana personalna i dalsze narzekanie. Co by jednak nie mówić EV nie jest słabym trenerem. Robi błędy. Ale kto ich nie robi. Kwestia tego czy będzie miał w tym sezonie jaja i pożegna się z Rakiticem, odetnie Busiego od składu i przyzwyczai go do roli rezerwowego.
Jak już pokazał ostatnie czas. Choć Perez prezentował się wyborne. Szans na gre pewnie już nie dostnie poza CdR. Fati może pogra ale też ogony. I to jest główny problem EV, że nie ma takiej mocy w klubie aby powiedzieć. Suarez usiądziesz bo zagra Griezz. Fati na lewe..i w sumie Messi grasz do 70 min i se odpoczniesz. Plan zmienia się względem sytuacji ale nawet ostatni mecz pokazał, że lepiej było wpuścić Rakitica niż głownych gry młodziaków.....szkoda, ale też rozumiem. W środku mamy tłok a trzeba graczy zadowolić.
28
No tak. Znowu wygrywamy i znowu miernotę przyktywamy zwycięstwem i dobrą grą drużyny.
To jakie straty notuje w rozegraniu Busi to jest jakaś patologia. 4 to maksymalna ocena i tym razem czytelnicy nie zawiedli. Człowiek gra w jakimś swoim świecie obecnie. Jak można podać w bok na pamięć w obronie na 30 metrze jak tam stoi rywal. Mocny zjazd w tym sezonie naszego DM. Może to i dobrze. Zmiany będą latwiejsze do przyjecia.
Poza tym reszta spoko. Cieszy to ze w koncu pomoc wziela sie za granie.
4
Dla bezpieczeństwa samych zawodników jak i naszych finansów lepiej aby to przełożono. Nikt nie da gwarancji, że nie wbiegną na murawę, nie odpala piro z sereniam, nie obrzucają Madryciaków "czymkolwiek".
0
@bazyli myśałem początkowo, że to odlewy z każdego piłkarza. Ale jednak Ronaldo tez dostaje lewe buty
0
@slayer jeśli mówiłeś o dorosłych transferach to zgadzam się z opinią, że nie umiemy sprzedawać. Jeśli o młodzikach to chodziło mi o to, że w hiszpani później niż w innych krajach można podpisać kontrakt zawodowy i dlatego w ostatnim okresie sporo młodzieży od nas ucieka. Bo jednak jeśli na poziomie młodzików możesz zarabiać 500tyś-1mln euro za sezon to nie ma to się nie jak jak kieszonkowe + zamieszkanie.
2
@Lisek81 hiszpańskie prawo sportowe dot. podpisywania konteaktów z zawodnikami stawia nas daleko w tyle za ligą angielską i prawdpodobnie za francuska.
0
@Sznejk tylko po co mu iść do La Massi. Fajnie ostatnio w Misji Footbal rozmawiali o projekcie Red Bulla. Naprawdę wydaje się to imponujące co tam budują
1
@xBarteZx no to proponuje kupić nowy telewizor. Najgorsze oceny w każdym meczu ( nie mowie tu o FCbarca.com). Krytyka wszystkich komentatorów od SkySport po polskie media. Ale co tam. Gra na światowym poziomie hahaha
1
@micholek09 co też może wpłynąć na jego rozwój. Bo 15 min w wygranych meczach to nie mecze walki od 0:0 o końcowy wynik.
I nie można też powiedzieć, że gdzieś by grał w podstawowym składzie. W Barcie zagrał cudem z uwagi na plagę kontuzji i tak naprawdę na decyzję trenera, który mógł wziąć Abela Ruiza. Powiedzmy sobie szczerze. Jeśli ominą ich kontuzje to obaj mają szanse na wielkie kariery. Ale miejsce w jakim się znajdują przy założeniu, że będą "dobrzy" dają dużo większe szanse właśnie Pedriemu. Bo będzie grał dużo więcej. Oby tylko ktoś mu dał szanse w Barcie kiedy przyjdzie czas.
1
@xBarteZx to jest właśnie tzw. klaskanie na wiwat. Jak by było 0:2 i 0:3 bo wszystkie akcje Sevilli poza jedną w 1 połowie poszły jego stroną to też by bankowo był zawodnikiem meczu. Przecież było pisane, że na początku był dramatyczny a później się ogarnął. Występ w ataku i asysty przesłoniły jego słabą gre defensywą. A tu ciągłe gadanie o MotH. Może pooglądaj co innnego poza artykułami na tej stronie które są często przedrukiem 4 hiszpańskich gazet. Semedo jest najslabszym zawodnikiem Barcy grającym od początku sezonu i tego jeden dobry mecz (podkreślę że w ataku) nie zmieni. W dobie gdzie można na yt jak i w innych miejsca znaleźć całe mecze i popatrzeć na zawodnika, ciągłe powtarzanie bredni jest po prostu słabe.
1
Co barcie z zapędów ofensywnych Semedo jak on nie potrafi bronić. Nawet z Sevilla pokazał na co go stać z tyłu. Navas gdyby był starym Navasem, z przed transferu do Anglii zrobił by z niego wiatrak. Sorry ale asystami nie nakryjesz niekompetencji w defensywie. Ostatnio to się udaje bo nie tracimy bramek. Ale trochę szczęścia dla przeciwnika jak to w początkach sezonu bywało i będziemy zaczynać mecze o 0:1, 0:2.
Semedo jak się ogarnie będą z niego ludzie. Ale właśnie ...."JAK"....!!
2
@ventriloquist1 Za Cou szansa jest osiagnac takie pieniadze. Umtitiego po prostu sprzedać. W obecnej chwili 25 mln to byla by dobra oferta.
0
Zrobić pożegnanie za wszystko. Podziękować za to xo zrobił. I taki jest świat piłkarza. Przyszła zmiana warty. Może nie jest gorszy ale teraz grają inni.
0
@Rajek99 Grałem na poziomie okręgówki. Tak wiem, żaden to poziom względem LaLiga. Ale nie o to chodzi. W meczu z Sevillą Roberto zawalił też 1 czy 2 sytuacje. Po niej zreflektował się i skupił się na defensywie kosztem ofensywy. U Semedo tego nie było widać. Za ofensywną grę od początku sezonu ani go nie ganię ani nie chwalę. Ale od obrońcy oczekuje wyników w obronie. A tu jest u niego naprawdę krucho. Zarówno gdy grał na prawym jak i teraz na lewym skrzydle. Obrońcę rozliczajmy z zadań defensywnych a dopiero z ofensywnych. Ktoś kto odpowiada za obronę i w niej zawodzi nie może być chwalony za nadrabianie tylko atakiem.
Powiedzmy sobie szczerze. Jego problemem jest to, że nie jest Alvesem ani Albą. Nie ma tej umiejętności ciągłego grania wysoko i bycia zawsze w defensywie. Jest jedno wymiarowy. Potrafi dać w ofensywie a z tyłu ma przebłyski. A to właśnie świetna gra obronna plus przebłyski cechowały naszych skrzydłowych obrońców. ALba ma świetne mecze w ataku ale przede wszystkim czyści defensywę. Po rożnych naszych jak piłka idzie na naszą połowę to on asekuruje. Konrty bardzo często on rozbija. Semedo tego nie ma czy na lewej czy na prawej. On nadaje się do wrzutki z 30 metra i cofnięcia się , co zresztą widać w jego grze dla reprezentacji. Sęk w tym, że u nas na wrzutki się nie gra. I to właśnie skrzydłowi obrońcy muszą robić tą różnicę w ilości i jakości. Trzymam kciuki by był tym kogo potrzebujemy. Na razie nim nie jest.
Ps. I ostatnia rzecz. Choć na to ciężko odpowiedzieć nie będąc EV. Mając na skrzydła jedynie Semedo i Roberto woleli byście mieć dwa średnio-słabsze skrzydła czy jedno mocne i drugi słabe. Ja myślę, że ta druga opcja jest racjonalniejsza. I dlatego właśnie Semedo a nie Roberto poszedł na drugi skrzydło. Bo jak na swoim grasz słabo to nie będzie widać takiej różnicy na drugim.
1
Prawdziwe czasy Więcej Niż Klubu. Ludzie z znikąd na ścieżce kariery trenerskiej zaprowadzili ten Klub na szczyt.
4
Robienie z Semedo bohatera to jakiś żart. Czy wy widzicie co on gra w tym sezonie? 1 dobry mecz. Słownie jeden. I to jeszcze taki, że z jego powodu mogło być 0:2 lub nawet 0:3 ale skończyło się 4:0 więc BYŁ super Man of the Match. Po prostu dramat i ręce opadają. Ale co ja tu się już nie nasłuchałem...bo gra na drugiej stronie, bo nie ta noga. No ale tak jeden z top klubów świata nie może sobie pozwolić aby ustawić zawodnika na drugim skrzydle bo ten kopie się w czoło. To swojego czasu w pamiętnym meczu Puyol na DM za czasów Guardioli przeciwko Realowi to to musiał być krzyk rozpaczy.
No ale cóż nie mamy lepszego niż Semedo na teraz.
0
@JackPtak On jest bardziej jak Villa niż silny Suarez. Dużo gra głową a u nas to raczej nie ten tego...
8
Jak się patrzy na inieste to serce rośnie. Gdyby Arthur poza kułeczkami i zmianą rytmu biegu miał tą jego umiejętność ruszenia z piłką do przodu. Jeden krok i przeciwnik znika za plecami.
Geniusz.
3
3h ten Semedo. Dobrym mecz w ataku nakrywa braki w obronie. 3 z 4 akcji (tych bramkowych) Sevilli w pierwszej polowie jego stroną. Nie ma jak oceniać na podstawie 4:0. Ciekawe jaka by była ocena jak by się zaczeła jego gra od 0:2, 0:3.
Arthurowi chyba zapomniano stratę gdy holender strzelił w słupek. Poza tym w tym meczu przecholowywał piłkę w tylnich strefach. Cieszy asysta i pewna gra. Ale tej straty nie można zapomnieć.
Messi również nie zasłużył na 7. Ale tu to komentowanie tego to narażenie się na szykany. Cieszy wykreowwnie 2 sytuacji w jego stylu z patelniakiem dla partnera. Cieszy gol z wolnego oraz drybling w jego stylu zakończony strzałem choć wydaje się, że powinien uderzyć o jedno kiwnięcie wcześniej. Po mimo tego 13 strat. Stateczny. Znowu nie biega i nie pomaga. Sorry ale nie może być tak, że Sevilla zakłada zamek pod naciskiem wycofuje w okolice 35 metra a 2 metry obok stoi Messi ktory nie raczy ruszyć do przeciwnika. Niestety ale widać to w kolejnym meczu i to razi. Dopóki wyniki będą ok będzie ok ale przyjdzie gorszy mecz i będzie źle.
0
http://www.sport.pl/pilka/7,65082,25282925,fc-barcelona-opublikowala-roczny-raport-finansowy-ponad-200.html
Trochę inaczej wygląda struktura długu niż podano tutaj
0
Komentarz usunięty przez użytkownika
0
@Coutinho007 tak naprawdę to z kolanem nie wiadomo jak jest. To tak jak z Vermalenem czekanie aż się stanie
1
@Coutinho007 prawda. Dlatego ja byłem za opcją sprzedaży Samu w okienku. Zdrowy jest świetnym piłkarzem. Ale jego kolano to loteria.
24
Kapitalną wiadomością jest to, że potrafił pokazać iż nie daje rady i potrzebuje zmiany zamiast na siłę tkwić na boisku.
Mimo wszystko trzeba mieć jaja aby powiedzieć sorry trenerze nie daje rady, zrobiłem co mogłem, teraz moge być ciężarem a nie pomocą w obronie. Szacun. Dodatkowo cieszy, że to zmęczenie nie kontuzja.