zibiku
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
Tarnobrzeg
3 obserwujących
0 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Gdyby było w tej plotce chociaż ziarenko prawdy to klub musiałby paść na głowę, aby tej oferty nie przyjąć. Wtedy dopłacamy 10 mln i mamy Mandalę. Ach wrócę może do rzeczywistości.
0
Tak jak niektórzy tutaj piszą systematyczne stawianie na Pedro zakrawa na kpinę, bo chłop nie gra zupełnie nic. Nie pamiętam już kiedy było ostatnie dobre spotkanie w jego wykonaniu. Myślałem, że Martino dostrzeże "geniusz" Pedro, ale widocznie kolejny trener został przez niego zaczarowany.
0
Przecież to zupełnie normalne, że nawet przed sądem będzie w żywe oczy kłamał. Intencja była jednoznaczna, ale już otwarte mówienie o próbie skrzywdzenia Messiego byłoby samobójstwem ze strony tego gracza.
Zresztą swojego planu nie zdążył wprowadzić w życie więc tematu nie ma.
0
Jeśli trener rzeczywiście nie widzi w nim dobrego materiału do ukształtowania, to powinno się go albo upchnąć już teraz albo przedłużyć kontrakt i pożyczyć do słabszej ekipy w PD.
Co do sytuacji ze stoperami w Barcelonie to zaczynam się lekko niepokoić. Liczenie na Puyola, który coraz częściej zagląda do lekarzy jest szalenie ryzykowne. Zwłaszcza, że w przypadku urazu (tfu) albo kartek z konieczności musiałby występować Bagnack, Song lub Busquets. A wtedy ekipy pokroju Bayern czy Real zrobią z nas miazgę.
0
Ciekaw jestem jak się rozwinie w rezerwach Barcelony, zwłaszcza, że ma być jednym z liderów tej ekipy. Na razie pozostaje mu życzyć zdrowia i powodzenia.
0
Myślę, że jak Barcelona jest zdecydowana go kupić to dopiero w następnym letnim okienku transferowym, zwłaszcza, że zostanie mu tylko rok kontraktu więc cena będzie dużo niższa. Poza tym skoro już klub zdecydował się w tym sezonie postawić na Valdesa, to innego bramkarza nie potrzeba. Pinto prezentuje się bardzo dobrze jako zmiennik.
Coś czuję, że za rok zobaczymy w Barcelonie Reinę z Ter Stegenem.
0
Problemem Barcelony jest to, że praktycznie nie przepracowała okresu przygotowawczego, tylko jeździła po całym świecie w celach marketingowych. Trudno więc oczekiwać, że na początku sezonu ekipa Blaugrany będzie miażdżyła kolejnych silnych rywali. Jestem przekonany, że za 2-3 tygodnie postawa w meczu z wymagającym rywalem będzie o niebo lepsza.
Atletico należą się brawa, bo ich zawodnicy potrafili przez większą część meczu zneutralizować poczynania Messiego i spółki. Szkoda, że ekipa ze stolicy nie wygrała, bo mielibyśmy pasjonujący rewanż (Barcelona jak ją ktoś zmusi to gra jak z nut).
0
Kto Atletico zabroni kupić 3-4 gwiazdy, postawić na młodzież i za 2-3 lata bić się o mistrza? Aha. Zapomniałem, że klub z Madrytu jest zadłużony. Tylko czy to jest wina Barcelony bądź Realu, że za sterami kluby przez wiele lat zasiadali nieudacznicy? Poza tym zawsze Atletico może nawiązać współpracę z szejkami, ruskami czy innymi wynalazkami.
0
Nie zapominajmy, że rewanż z Atletico mamy u siebie, więc w razie niepowodzenia i remisu rywali można dobić na Camp Nou. A chyba każdy wie jak się ekipa z Madrytu w Katalonii prezentuje.
Malaga to już zupełnie inna ekipa niż jeszcze dwa miesiące temu. Nowy trener, odejście motorów napędowych. Barcelona jeśli straci punkty to tylko grając padlinę totalną.
0
Real z takim składem jaki ma powinien przejechać się po Betisie i wygrać różnicą 3-4 bramek. We wczorajszym spotkaniu ekipa z Madrytu grała bardzo słabo, momentami wręcz była przez rywala ośmieszana. Jest to jednak dopiero początek sezonu i Carlo nie zdążył jeszcze całej ekipy zgrać, więc nie ma się co sugerować takim obrotem sprawy.
Prawdziwą wartość drużyny Taty poznamy w meczach z Atletico.
0
Tylko, że czekanie na kapitana, który cały okres przygotowawczy zmarnował na leczeniu kontuzji jest szalonym ryzykiem, zwłaszcza, że nie wiadomo jak się będzie prezentował Puyol po powrocie. Mnie bardziej ciekawi co Martino zrobi z Bartrą i Bagnackiem.
0
Arytmia arytmią, ale najskuteczniejszy atak jest wtedy, gdy przeciwnik nie zdąży się zorganizować w obronie. Ile to razy z własnej połowy wychodziliśmy w błyskawicznym ataku a potem piłka trafiała do Xaviego, który przechodził na atak pozycyjny. Nie mówię, żeby cały czas atakować, ale kilka ataków w meczu można by przeprowadzić dużo szybciej.
0
O sprowadzenie obrońcy jestem spokojny. Na pewno zarząd wyciągnął wnioski z poprzedniego sezonu i wie, że bez jeszcze jednego dobrego stopera nie mamy co szukać w Europie. Mam nadzieję, że dzięki nowego obrońcy Pique przypomni sobie jak się gra w piłkę.
0
Już nawet nie chodzi o strzelanie z dystansu, ale o szybkie próby dogrywania piłki do wychodzących na pozycję napastników. Ile to razy w poprzednim sezonie Xavi mógł uruchomić skrzydła a wolał zrobić kółeczko nad piłką i oddać do tyłu? Mam nadzieję, że oprócz wymieniania 30 kolejnych podań zobaczymy prostopadłe piłki za linię obrony, bo skrzydłowych mamy szybkich.
0
Skoro zgodzi się na obniżenie pensji załóżmy o 1mln na rok to na kontrakcie 5-letnim mamy 5 mln oszczędności. Można więc śmiało wystartować z ofertą 40 mln+ 6 mln zmiennych.
0
Znów narzekanie, że zarząd nic nie robi w kwestii nowych bramkarzy. Przypomnę wam tylko, że na ten sezon pozycja ta jest obsadzona i dopiero w kolejnym letnim okienku transferowym pojawi się konieczność zakupienia zupełnie nowych golkiperów. Zubi ma więc bardzo dużo czasu, aby wespół z nowym trenerem dogadać się z potencjalnymi następcami Valdesa i Pinto. A sugerowanie się kolejnymi wymysłami prasy jest niepoważne, zwłaszcza, że niedługo Barcelona będzie chciała kupić cały argentyński klub, łącznie z chłopcami do podawania piłek.
0
Nie zamierzam oceniać pracy Pepa z tej prostej przyczyny, że dopiero zaczął i ciężko powiedzieć w jakim kierunku zacznie ewoluować Bayern. Spekulacjami w gazetach też bym się za bardzo nie sugerował, bo ile to plotek już media wymyśliły to głowa mała. Poczekajmy więc spokojnie do zakończenia pierwszego roku jego pracy w Monachium i zobaczymy jakie będą efekty.
0
Reina ma przejąć rolę Pinto w zespole: tworzyć wspaniałą atmosferę w szatni, oddawać serce nawet siedząc na ławie.
0
Na razie to jest melodia przyszłości, bo niestety, ale zarząd postanowił w tym sezonie nie zmieniać obsady bramki. Więc jeszcze wiele newsów się pojawi o bramkarzach a i tak pojawią się (mam nadzieję) Ter Stegen i Reina.
0
Co do samej PD to pomimo tendencji sprzedawania największych gwiazd przez większość klubów myślę, że nie odbije się to na poziomie piłki hiszpańskiej.
Co roku wieszczy się Valencii rychły upadek, a oni mimo upływu gwiazd zawsze liczą się w batalii o el. LM.
Sevilla poważnie się osłabiła, ale zrobiła bardzo ciekawe transfery, który jak wypalą nie spowodują spadku jakości tej ekipy.
Atletico w tym sezonie będzie miało jeszcze mocniejszą ekipę, bo gra zespołu nie będzie się opierała tylko na jednym zawodniku, ale na kolektywie.
RSSS znów powinien namieszać w lidze i liczę na minimum 6 miejsce tej ekipy.
To samo tyczy się Betisu.
Największym przegranym do tej pory jest Malaga, którą opuścili kolejni zawodnicy a ich następcy to niestety, ale nie ten kaliber. Jeśli nic się nie zmieni to byli podopieczni Pelle będą się błąkać w środkowej części tabeli.
0
Przypominam wszystkim, którzy tak najeżdżają na zarząd Barcelony za sprzedanie Villi za śmieszne pieniądze, że taki Real od 3 lat próbuje sprzedać zawodnika, który co roku pobiera z kasy klubowej 10 mln euro. Po drugie klub poszedł mu na rękę, bo zawodnik jasno określił, że chce zostać w PD. Lepsze finansowo oferty z Anglii i Włoszech nie zostały zaakceptowane przez samego zawodnika.
Przypadek Bojana pokazuje, że nie każdy wielki talent potrafi eksplodować. Zawodnik miał 2 lata żeby zrobić furorę we Włoszech, ale okazało się, że nawet występy w słabszej lidze to za wysokie progi dla niego. Klub więc go odkupił zgodnie z umową. Nie dało się go sprzedać (chyba, że na mega promocji) więc poszedł na wypożyczenie do klubu, który może być ostatnią deską ratunku. Jak tam "ożyje' to klub odzyska zainwestowane w niego pieniądze.
0
Mam nadzieję, że to wymysł prasy i że za parę dni zobaczymy go w barwach innego klubu. No chyba, że nasz nowy trener jest cudotwórcą i zrobić coś z niczego :).
Ciekaw jestem kiedy w końcu zobaczę news o nowym stoperze w kadrze?
0
Jeśli Neymar jest wpisany w wydatki za miniony sezon, to w następnym roku możemy się spodziewać rekordowego zysku. Po drugie cieszy fakt, że każdego roku dług się zmniejsza. Po trzecie i najważniejsze udało się kupić Brazylijczyka, który zagwarantuje wzrost wartości rynkowej i marketingowej całej ekipy.
0
Jeżeli mamy rozglądać się za tej klasy obrońcami to lepiej niech trener postawi na Bartrę. Nam jest potrzebny ktoś pokroju T.Silvy, stoper, który chwyci wszystkich za jaja i pokaże Pique jak się gra na tej pozycji, bo chyba o tym zapomniał.
0
Nie po to Barcelona sprzedała Thiago, aby teraz strzelić sobie w stopę i oddać do MU Cesca. Liczę, że Fabregas pod wodzą nowego trenera w końcu zacznie grać tam, gdzie jego miejsce - w środku pola. A za rok powinien być razem z Iniestą motorem napędowym i to Xavi powinien go zmieniać.
sebkob0884
Zrób coś dla cywilizacji i nie pisz więcej komentarzy.
0
Nikt Laprty za aspekt sportowy wieszać nie chce, ale już za zarządzanie klubem należy mu się wielka nagana, bo przez niego teraz Blaugrana ma ograniczone fundusze w okienku transferowym. Pomijam już podsłuchiwanie współpracowników, bankiety dla znajomych czy strasznie przepłacone transfery.
0
Skupmy się lepiej wszyscy na swoim podwórku, bo jak na razie rozwiązano tylko jeden palący problem: znaleziono trenera. Czy to był doskonały wybór czas pokaże. Niech w spokoju popracuje te dwa lata to zobaczymy. Swoją drogą ciekawie się w Europie dzieje. Najsilniejsze kluby w PL i PD zmienili szkoleniowców, do tego nowy trener jest w Bayernie i PSG czyli ekipach, które będą się liczyć w walce o najwyższe cele w LM.
Teraz z niecierpliwością czekam na pierwsze decyzje personalne Taty. A potem mocno będę trzymał kciuki, aby wszystko wypaliło.
0
To kiedy mamy mistrzostwa gratulować: po pierwszej czy po drugiej kolejce? Może najpierw poczekaj aż Perez ich kupi a potem módl się, aby Carlo jakoś ich poukładał na boisku.
0
alianta2
Nie wiem czy pamiętasz, ale Barcelona też po przyjściu Henrego miała być niezwyciężona. Gwizdy w drużynie nie gwarantują jeszcze sukcesów. Powiem więcej: ciężko mi sobie wyobrazić w jednej ekipie C.Ronaldo i Bale czyli graczy, którzy chcą dowodzić i mają bardzo podobną charakterystykę. Myślę, że jak go Perez kupi to będzie to bardziej odpowiedź na Neymara w Barcelonie, bo ekipie z Madrytu bardziej potrzebny od kolejnego skrzydłowego jest napastnik.
0
Nawet jakby Barca spróbowała, to i tak Real podyktowałby taką cenę, że Rosell musiałby odpuścić. Pomijam już fakt, że jest on średniej klasy obrońcą.