4Fabregas4
Użytkownik zbanowany
Dołączył/a: czerwiec 2020
5 obserwujących
7 obserwowanych
Użytkownik zbanowany
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
1
Oczywiście, że faul.
Niektóre zagranie staja się faulem w zależności od okoliczności, np. tzw. stołek, jak się zrobi na ziemi faulem nie jest, a gdy przeciwnik jest w powietrzu to faul oczywisty, podobnie jak pchnięcie rywala w plecy, którego klasyczny przykład to zagranie Fermina.
0
@Rustu86
Jasne, to co zrobił dziś Raphinha trzeba docenić, ale ile razy on w taki sposób wygra nam mecze, w których rywal tak nas zdominuje jak w tym meczu Bayern?
Ile razy w takich meczach sędzia podaruje nam gola ustawiającego mecz?
Jest super bo są 3 punkty, ale to tylko jeden mecz z wielu, a szaleństwem by było stwierdzenie, że powinniśmy dalej grać tak jak dziś, bo to klucz do sukcesu, wręcz przeciwnie, my mamy po tym meczu zdecydowanie więcej do poprawy niż Bayern.
0
@Murazor
Jest w tym jakiś sens, ale większy sens ma usunięcie takich osób z grona użytkowników tej strony, bo swoim zachowaniem ewidentnie jej tylko szkodzą.
0
@Rustu86
A to akurat słusznie, bo Bayern z gry był lepszy i Raphinha przy dużym udziale Fermina (także tym ewidentnie nie przepisowym w sytuacji z Kimem) wygrali ten ogólnie słaby w naszym wykonaniu mecz.
Zresztą wystarczy przeczytać jakie opinie były choćby tutaj do tego gola, który nie powinien zostać uznany, a który ustawił ten mecz, nawet niektórzy pisali, że to najgorsza Barcelona od czasu Koemana i choć to akurat przesada to jednak wiele mówi o tym jak dziś graliśmy.
Wracając do ocen, ja wiem, że tu rozstrzał często jest duży, ale po ocenach gościa, o którym wspomniałem (kilku innych także szybko można wyłapać) widać ewidentnie, że nie powinien tu dalej być, bo jedyne jego działanie to zaniżanie poziomu strony.
1
Ponownie chciałbym zwrócić uwagę na oceny, które wystawia niejaki Heros 11, dziś u niego jak zwykle Lewy 10, a np. Raphinha 5..
1
@graco14
Nie raz pisałem, że z Lewym Xavi nie może grać tak jak by chciał, bo pozycja "9" jest kluczowa do takiej gry. Zresztą nawet sami zawodnicy mówili Xaviemu o tym, że z Lewym nie da się grać pressingiem.
Flick to teraz sprytnie obszedł chowając Lewego poprzez jego wycofanie, np. dziś za niego będzie pressował Fermin, ostatnio to był Raphinha, który grał na "10".
Tylko, że w ten sposób można sobie pograć ze słabymi rywalami, z mocnymi, jak dziś trzeba grać w 11 na 11.
1
Najsłabsze wyniki za Xaviego i Guardioli, wniosek oczywisty, ale głupi ludzie i tak nie zrozumieją, że on nie nadaje się do barcelońskiej gry.
1
Jeśli nie wystawią nikogo w jego miejsce to się wyrówna, bo zagramy po 10, ale tak nie będzie..
1
@paquito88
Lewandowski przy De Jongu jest jak Keirrison przy Busquetsie jeśli chodzi o przydatność do gry w systemie Barcelony.
35
Kolejny raz ten sam stek bzdur byle wylać pomyje na De Jonga.
1. Frenkie nie jest jakoś szczególnie podatny na kontuzje, problemy z kostką ma od poprzedniego sezonu, wcześniej urazy przydarzały mu się sporadycznie, nigdy jakieś bardzo poważne i przewlekłe- oczywiście teraz należy utrzymywać, że odkąd do nas trafił praktycznie nie gra, ciągle się leczy.
2. Frenkie nie odmówił operacji, o czym wprost ostatnio powiedział- oczywiście należy wciąż podkreślać, że to zrobił, że nie chciał się leczyć, bo to zwiększa niechęć do niego i podbija argument o tym, że liczy się dla niego tylko kasa (o czym za chwilę). Tu dodatkowo fajnie działa wspomnienie o Umtitim i szamanach- żeby zniechęcić i wyśmiać jednocześnie.
3. Frenkie nie zarabia tyle co mu się przypisuje (o czym sam wprost powiedział), a poza tym część jego obecnych zarobków to zaległa wypłata za poprzednie lata, więc w rzeczywistości obecnie zarabia jeszcze mniej- oczywiście należy pomijać fakt, że część wypłaty De Jonga to zaległości z poprzednich lat, nie wspominając już o tym by go pochwalić za to, że zgodził się na taki ruch pomagając klubowi, zamiast tego należy działać na wyobraźnię pisząc, że zarabia najlepiej, albo (od niedawna) że jest drugim najlepiej zarabiającym, a przecież nie gra, więc to z pewnością musi oznaczać, że tylko kasa się dla niego liczy.
4. Frenkie od zawsze marzył o grze w Barcelonie, to jego ukochany klub i chce w nim odnieść sukces, zresztą już niemały odniósł w poprzednich latach, mimo, że nie jest właściwie wykorzystywany przez trenerów (o czym za chwilę)- zamiast tego: "Przez swój upór, zamiłowanie do katalońskiego słońca, plaży i pieniędzy Frenkie de Jong stracił prawie połowę kariery". Czyli oczywiście niczym nie potwierdzone informacje, ale fajnie działające na wyobraźnię, jakaś strata połowy kariery- kto by nie chciał "stracić poł kariery" by grać jak De Jong w Barcelonie?
5. Frenkie przyszedł jako następca Buquetsa, a zamiast nim zostać był wystawiany wyżej, bo Busquets wciąż był w klubie, a po jego odejściu wciąż szukamy tego następcy mając najlepszą opcję u siebie. Praktycznie za każdym razem gdy De Jong grał jako samotny DM rozgrywał bardzo dobre spotkania, a to przy braku regularności i ogrania na tej pozycji- tu oczywiście należy zapominać o tym, że ciągle "szukamy" DMa i że Frenkie jest idealny na tą pozycję, że grał z powodzeniem jako stoper na poziomie LM, więc gra defensywna jest u niego na najwyższym poziomie, trzeba wpierać, że nie potrafi bronić, przypisywać go wyżej, porównywać do innych ofensywnych pomocników, pokazywać jak wielu ich mamy i że De Jong jest niepotrzebny. To jakby np. stwierdzić, że Balde jest niepotrzebny, bo mamy Raphinhę na lewym skrzydle.
Nawet sytuacja z Pique, zamiast zwrócenia uwagi, że Gerard zachował się jak burak, bo nawet jakby sytuacja nie dotyczyła jego kolegi z drużyny, tylko jakiegoś przypadkowego kibica, czy kogokolwiek, to kulturalnie powinien w takiej sytuacji zwolnić miejsce DZIEWCZYNIE, miała być "pokazaniem miejsca w szeregu" Frenkiemu. Masakra.
Ogólnie ja na De Jonga czekam z wielką niecierpliwością, bo chcę znów zobaczyć w Barcelonie DMa na najwyższym poziomie, jak za czasów Busiego w primie. Miesiąc czy dwa regularnej gry Frenkiego na tej pozycji i jestem pewien, że zobaczę to na co czekam- ale oczywiście, trzeba napisać w tekście, że niby to nikt już nie czeka, nikogo nie obchodzi Frenkie, nikt już nie śledzi co się z nim dzieje, choć to wielka bzdura.
Tak jak czekaliśmy na Gaviego, tak samo na Frenkiego i wciąż czekamy, teraz na to aż zaczną grać regularnie i na swoim normalnym poziomie, a także na właściwych sobie pozycjach (bo Gavi na skrzydle to też było pół Gaviego). Od nich obu wtedy będzie się zaczynało ustalanie składu na kluczowe mecze, a Pan Redaktor (nie)będzie przepraszał za ten stek bzdur z powyższego artykułu, tzn. zamilczy, bo mało kto jest się tu w stanie pokajać.
0
Bardzo fajna okładka Sportu, tylko tytuł powinni zmienić, np. na coś w stylu "10 na 11".
0
@Comentateiro
Podstawowego sarkazmu nie rozumiesz, a dyskutować z wyższością próbujesz..
Pominąłem tą część wypowiedzi, bo brednie pomijam, dlatego też Twoich komentarzy też już nie będę widział, także możesz się nie produkować (ogólnie to polecam zrobić to samo, skoro prawda tak bardzo kłuje Cię w oczy).
Strzelec to też piłkarz, nawet ktoś kto kompletnie nie umie grać może być piłkarzem, ale żeby być "świetnym piłkarzem" (tak napisałem, a propos pomijania części wypowiedzi) trzeba umieć coś więcej, a nie być tylko świetnym w jednym elemencie gry.
Jeśli np. bramkarz będzie rewelacyjnie bronił sam na sam, a puszczał szmaty grając na linii to będzie bramkarzem świetnym w sytuacjach sam na sam, ale nigdy ogólnie świetnym bramkarzem stawianym w jednej linii z najlepszymi. Lewy w jednej linii z najlepszymi piłkarzami też nigdy nie stał i stać nie będzie, za to jest w ścisłej czołówce najlepszych strzelców, co też jest wielkim osiągnieciem i za co szacun dla niego.
Z tym Cię zostawiam, może kiedyś zrozumiesz, a jak nie to Twoja strata, ewentualnej odpowiedzi już nie zobaczę.
0
@Hindus
Kane indywidualnie jest topowym piłkarzem, Lewy topowym strzelcem, który nigdy, nawet w swoim primie nie był topowym piłkarzem.
0
@kacperFCB_
Hahaha, najlepszego swojego zawodnika trzymają w klubie z szacunku :D
Dobra, nie produkuj się już, bo i tak nie będę widział więcej Twoich komentarzy, szkoda mi czasu.
PS. Właśnie dzięki Lautaro wygrali mecz z Romą ;)
0
Ehh, trzeba było przedłużyć kontrakt z Rubio..
1
"Nie zagram mu żadnej piłki"
Czyli zostało mu już tylko liczyć na karnego..
"Harry jest kimś, kto naprawdę lubi podążać za grą, a Lewy jest bardziej skoncentrowany na zdobywaniu bramek."
Tu nie chodzi o to co kto lubi czy na czym jest skoncentrowany, ale co potrafi robić. Niemniej jednak tak to właśnie wygląda. Kane strzela jak Lewy, a do tego tworzy grę, przez co można go nazwać świetnym piłkarzem, a Lewego "tylko" świetnym strzelcem.
7
Uderzenie było ewidentne, a w myśl przepisów, za takowe jest kartka. Wszystko było zgodnie z przepisami, a tak wielu głupich ludzi zapamiętało tylko, że Busquets po wszystkim zerkał przez palce..
0
@barteq
Tzn. za jakieś 3-4 tygodnie, nie za nazwisko, za to, że będzie najlepszym naszym zawodnikiem grając na tej pozycji.
0
Docelowo De Jong zamiast Casado będzie grał, na Bayern chyba obok niego, bo wydaje się, że jest najbardziej przygotowany skoro miał grać od początku z Sevillą.
0
@xoran
Po pierwsze nie ma żadnej vendetty, to co piszę o Lewym jest pośrednio skierowane w stronę tych co go postanowili zatrudnić w Barcelonie oraz tych co go wystawiają w składzie kosztem gry drużyny, bo tak, masz rację, to nie jego wina, że ktoś go tu sprowadził, a ktoś inny pozwala mu grzać się w blasku drużyny jej kosztem.
Po drugie, Riki pokazuje, że jedyne czego mu brakowało to regularna gra, można sobie gadać o słabej lidze, ale on w porównaniu do gwiazd tej ligi wygląda rewelacyjnie, przerasta tą ligę, jak niewielu zawodników w niej grających, to wiele mówi.
Po trzecie, Coutinho nie grał na pozycji, na której powinien, skoro pamiętasz, że o nim pisałem to powinieneś też pamiętać z moich wypowiedzi ten kluczowy fakt, który wielokrotnie poruszałem. On został sprowadzony z myślą o grze w pomocy, zastąpieniu Iniesty i jego najlepszy okres u nas to pierwsze pół roku gdy grał właśnie w środku, często jeszcze u boku Andresa. Później pseudo trenerowi Valverde zaraiło się zrobić z niego skrzydłowego, który będzie wygrywał pojedynki 1na1, choć on nigdy nie grał w taki sposób.
Po czwarte, nie rozumiem o co chodzi z wciąż idealnym do naszej gry Martinezem?
Po piąte, Flick nie ma innego spojrzenia na piłkę. On zwyczajnie dostosował drużynę pod napastnika, który nie robi nic poza wykańczaniem akcji, chowa Lewego, w pressingu, w konstruowaniu, w wychodzeniu na prostopadłe piłki za linię obrony. Gramy w 10 w większości boiskowych sytuacji, w najbliższych 2 meczach przekona się, że to działa tylko na słabszych rywali.
I nie, nie ma żadnego jadu, u mnie jest wyłącznie analiza, ale jest to analiza oparta na grze, a nie liście strzelców jak u większości pozostałych "analizujących". Chcesz właściwie przeanalizować grę Lewego i jego przydatność w GRZE? Wytnij z meczu sytuacje, w których strzelił gola, obejrzyj bez tego, zapomnij, że jest Polakiem i zobacz, że poza golami daje więcej rywalom niż nam, a bez jego goli i tak byśmy na luzie wygrywali mecze, które wygrywamy mając taką przewagę boiskową. Natomiast gdy drużyna gra słabiej to ten jeden dodatkowy zawodnik w kreowaniu, pressingu, robieniu przestrzeni zrobiłby różnicę, a Lewy wtedy wręcz jeszcze bardziej przeszkadza, bo gdy nie idzie to on nagle myśli, że będzie w stanie zrobić coś czego nigdy nie umiał i wychodzi do gry mnożąc kolejne straty złym przyjęciem piłki czy nieudanymi podaniami, albo spowalniając akcje.
Owszem, Lewy strzelcem jest genialnym, a to ile tych goli nastrzelał mając takie problemy z techniką użytkową robi jeszcze większe wrażenie. Tylko, że w Barcelonie nie ma miejsca dla zawodnika, który jedynie wykańcza akcje, bo zawsze to on będzie miał więcej z gry w klubie niż klub z tego, że on w nim gra. Tylko czy taki klub jak Barcelona powinien mierzyć głównie w Pichichi albo Złotego Buta, czy jednak w La Ligę i LM?
3
@Messi1992
De Jong nie grał wcale, więc to logiczne, że Gavi zrobił więcej pressingów ;)
1
Helenka jeszcze się nie nauczyła, że przeciwko mocnym gramy w 10 i jakieś pojedynki napastników wieszczy na środę :D
0
"Wymiana" Fabregasa na Rakiticia była początkiem końca najlepszej drużyny w historii.
To jakby wymienić wtedy Messiego na Perisicia..
0
@kacperFCB_
Zobacz poprzednie sezony, albo poczekaj chwilę na liczby w tym. Późno wrócił po CA, nie grał w ani jednym meczu przedsezonowym, dochodzi do siebie powoli, dopiero zaczyna wchodzić na swój normalny poziom.
Poza tym on więcej daje sama swoją grą bez goli niż taki Lewy golami..
0
@kamillek88
A to on to samo powiedział? Mądry chłopak, kilka lat na najwyższym poziomie pograł to rozumie jak zachowuje się ciało przy takim mocnym wykopie piłki.
0
@kacperFCB_
Rzeczywiście tylko tam, a w Interze to jego sobowtór gra :)
1
Graliście w piłkę kiedyś? Livaković nie zrobił tego specjalnie i nie miał możliwości żeby zabrać nogę po takim wybiciu, całkowicie naturalnie mu ona "poleciała" do przodu w taki właśnie sposób, ze względu na siłę wykopu.
Lewy widząc, że Livaković będzie pierwszy przy piłce powinien zmienić tor biegu, a nie wpadać w bramkarza Chorwatów.
0
Trudno się dziwić po tym jak został potraktowany..
3
No to Anglia wypada z grona faworytów do czasu kolejnej zmiany selekcjonera, z Tuchelem nic nie ugrają
0
@Comentateiro
Sam siebie pozamiatałeś, przy 1-3 próbowałeś się mądrzyć, że wyniku nie będzie, skończyło się 3-3, więc zamilcz, zgodnie z tym co napisałeś.