0

@Lokusekpl
W drugą stronę byłaby czerwona bez sprawdzania na VARze. Przeciwko Realowi się nie daje, aż dziw, że nasz najgorszy sędzia świata anulował tego gola.

2

@SZYCHA0005
Jakby "lepsi" zawsze wygrywali..
Fakty są jakie są, a są takie jak napisałem wyżej.
O tych 2 sytuacjach powinno się mówić teraz we wszystkich sportowych wiadomościach świata (poza telewizją Realu), a będzie się mówić o mentalu białych.. To nie mental, to wieczna pomoc sędziów, wieczne oszustwa, to jest Real, to są ich LM, ani jednej nie wygrali bez tego.

18

Kolejny raz Marciniak wypacza wynik meczu, kolejny raz Real awansuje przez oszustwa i tylko dlatego..

1. Ewidentna czerwona kartka dla Nacho za celowe uderzenie Kimmicha w twarz, w dodatku bez piłki- przepisy stanowią, że za niecelowe uderzenie jest kartka żółta, za celowe czerwona. Marciniak nie dał żadnej.

2. Prawidłowo strzelona bramka w końcówce na 2-2 przez Bayern nie zostaje uznana, bo Marciniak natychmiast odgwizduje spalonego, którego jak pokazują powtórki nie było, ale VAR nie może tego sprawdzić, bo.. gwizdek był jeszcze przed golem.

Ileż to razy mieliśmy irytujące kontynuacje akcji po 5 metrowych spalonych, bo sędziowie według wytycznych czekają na zakończenie akcji żeby przypadkiem nieprawidłowo nie zakończyć akcji bramkowej.. Marciniak natomiast musi być "mądrzejszy", gwiżdże od razu, choć spalony "jest" na styku, a wszystko to w 101 minucie półfinału LM.



Proponuję od razu przed następnym sezonem wręczyć jeden puchar LM Realowi, Marciniakowi dać nagrodę dla najlepszego sędziego i za poprowadzenie finału, a następnie już bez nich rozegrać w końcu uczciwy sezon w LM o drugi puchar.

2

Kolejny raz Marciniak wypacza wynik meczu, kolejny raz Real awansuje przez oszustwa i tylko dlatego..
1. Ewidentna czerwona kartka dla Nacho za celowe uderzenie Kimmicha w twarz, w dodatku bez piłki- przepisy stanowią, że za niecelowe uderzenie jest kartka żółta, za celowe czerwona. Marciniak nie dał żadnej.
2. Prawidłowo strzelona bramka w końcówce na 2-2 przez Bayern nie zostaje uznana, bo Marciniak natychmiast odgwizduje spalonego, którego jak pokazują powtórki nie było, ale VAR nie może tego sprawdzić, bo.. gwizdek był jeszcze przed golem.
Ileż to razy mieliśmy irytujące kontynuacje akcji po 5 metrowych spalonych, bo sędziowie według wytycznych czekają na zakończenie akcji żeby przypadkiem nieprawidłowo nie zakończyć akcji bramkowej.. Marciniak natomiast musi być "mądrzejszy", gwiżdże od razu, choć spalony "jest" na styku, a wszystko to w 101 minucie półfinału LM.

Proponuję od razu przed następnym sezonem wręczyć jeden puchar LM Realowi, Marciniakowi dać nagrodę dla najlepszego sędziego i za poprowadzenie finału, a następnie już bez nich rozegrać w końcu uczciwy sezon w LM o drugi puchar.

0

@quritto
Jego transfer został przyspieszony bo miał być potrzebny już teraz.
Poza tym, skoro został sprowadzony by się zaaklimatyzować przez te pół roku to rozumiem, że od nowego sezonu będzie grał i to grał dużo? Skąd więc te głosy, że ma odejść na wypożyczenie żeby łapać minuty, albo zostać sprzedany?
Roque to najlepsza "9" z naszej kadry do naszego stylu grania. Lewy kopie się po czole, nie potrafi przyjąć piłki, nie pracuje w pressingu, nie tworzy miejsca do grania kolegom, nie gra kombinacyjnie, do tego marnuje masę setek (najlepsze xG w lidze), a Roque bez ogrania, wchodzi na kilkanaście minut i w przeciwieństwie do Lewego nie wygląda jak obcy element.
Jedyne czego brakuje Roque w stosunku do Lewego to nazwiska, co jest niestety u Xaviego na 1 miejscu jeśli chodzi o wybór składu.

I nie "łolaboga ksawi nie wpuszcza roka na ogony", bo on powinien regularnie dostawać dużo minut, a nie ogony., a już teraz, po d odpadnięciu z walki o mistrzostwo powinien grać po 90 minut w każdym meczu.

0

@Who_you_mam
Zupełnie jak Lewy, tylko bardziej mobilny i mniej by zarabiał, więc jakby nie patrzeć zmiana na plus ;)

0

@quritto
Faye to gość z drużyny rezerw, a Roque zawodnik ściągnięty by GRAŁ w pierwszej drużynie, choć mógł jeszcze zostać w Brazylii, ale w klubie uznali, że jest potrzebny teraz i dlatego został ściągnięty. Mało tego, mimo szczątkowych ilości minut, które otrzymał, za każdym razem grał lepiej niż Lewy, nawet średnią goli do rozegranych minut ma lepszą, ale nie ma nazwiska jak Lewy, więc nie gra.

0

@MOLESTA
No super pojazd. Tylko, że Faye został sprowadzony do Bacy B i w niej gra, a Roque został sprowadzony do pierwszej drużyny i cofa się w rozwoju, bo gra tylko na treningach. W dodatku jego transfer został przyspieszony, bo już teraz miał być potrzebny w drużynie, a mógłby się dalej rozwijać GRAJĄC w lidze brazylijskiej.

5

De Jong go zjada na śniadanie jeśli chodzi o pozycję DMa

3

Najlepszy możliwy DM do naszego stylu grania za wypalonego, sytego gościa, który będzie zabierał miejsce do grania Yamalowi..
Xavi trenuj, a składem niech zajmie się ktoś inny.

0

@MaryNara
Efekty obecnej, "zdrowej" wszyscy widzimy..

0

@ziomal88
Tego właśnie dotyczył mój powyższy komentarz ;)

7

Nie powinien się znaleźć już nawet na ławce do końca sezonu, tak się jasno sygnalizuje zawodnikowi, że się na niego nie liczy i że ma sobie szukać nowego klubu, bo tu grał już nie będzie.
Zamiast niego po 90 minut w każdym meczu niezależnie od wszystkiego (poza kontuzją) powinien grać Roque, byłby to super test dla niego.
Zamiast tego Lewy gra prawie cały czas i dostaje tym informację, że jak zostanie to będzie grał (a zostać chce i mówił o tym wprost), a Roque mentalnie jest zabity, bo nawet w meczach "o nic" nie dostaje minut.
Zarządzanie zawodnikami w tym klubie leży totalnie..

0

Podsumowując.. chcemy kupić DMa i lewoskrzydłowego oraz killera, który będzie grał obok Lewego. Do tego Yamal, De Jong, Pedri, Gavi i Gundogan (no bo kto z nich będzie grzał ławę?), zostaje bramkarz i.. jeden obrońca.
Tak na podstawie tego artykułu ma wyglądać nasz skład na przyszły sezon.

1

Roque grający bez rytmu meczowego, bez zaufania trenera, bez zgrania z drużyną ma lepszą średnią goli na rozegrane minuty niż nasz superstrzelec Lewy, który w dodatku 3 bramki zdobył z karnych..

3

@olciak22
Co wychodzi na boisko to gra lepiej od Lewego, mimo braku rytmu meczowego. Co i komu ma jeszcze pokazać? Trzeba być ślepym, żeby nie widzieć, że Lewy gra tylko za nazwisko.

0

@Azrik
Można grać i 4 napastnikami, byleby ich upchać razem na boisku, ale nie o to w tym chodzi. Mamy swoje bazowe ustawienie 4-3-3 i to jak w nim się odnajdują zawodnicy jest ważne, a nie by po prostu byli na boisku w jakiejkolwiek roli.
Przytoczony przez Ciebie Griezmann np. nie nadaje się do grania w tym systemie, dostawał masę minut, a wyglądał słabiutko. Wrócił do Atletico, gra podwieszonego napastnika z wolną rolą i jest ich najlepszym zawodnikiem.
Także co z tego, że nawet Roque byłby upychany obok Lewego, by tylko mieć minuty, skoro nie mógłby grać tego w czym najlepiej się odnajduje i zapewne wyglądałby słabo i zaraz byłaby nagonka i.. brak minut, bo nie ma nazwiska jak Lewy i jemu pojedyncze słabe zagrania się wypomina, a Robertowi 10 fatalnych meczów z rzędu uchodzi na sucho i dalej gra 90 minut w kolejnym.

A co do minut tej czwórki, o której wspomniałeś.. Żaden nie miał pewnego miejsca w podstawie jak Lewy (dzielili minuty, więc każdy miał więcej niż Roque, ale też każdy zdecydowanie mniej niż Lewy), żaden nie był "niezmienialny", Griezmann dodatkowo w zasadzie nie grał jako "9", była też masa kontuzji, więc i więcej możliwości do wystawiania graczy nie na swoich pozycjach, no i do czego nas granie nimi doprowadziło to też wiele mówi o pomyśle grania na dwie "9".


1

@m81
Coś Ty, dzisiaj siedzą w swych norach, bo przegraliśmy, a Lewego poza karnym nie było jak zwykle na boisku.

0

@Azrik
Jasne, Lewy sam się na boisko nie wpuszcza i to nie jego wina, że Roque nie gra.
Ale dlaczego ma grać razem z nim? Roque to środkowy napastnik i w tej roli powinien grać,10 meczów z rzędu od deski do deski i byłoby wiadomo na czym stoimy, tzn. że Lewy gra tylko za nazwisko.

10

Patrząc na to co (nie) gra Lewandowski, nie dziwią te wpisy żony Roque..

0

@Tool
Tyle bramek grając na szpicy w Barcelonie i wykonując karne, mając tyle minut i tak bezgraniczne zaufanie jak Lewy, gdy mimo potykania się o własne nogi grał po 90 minut niemalże we wszystkich meczach?
Z obecnej kadry: Ferran, Felix i Roque z pewnością.

Do tego hat tricka z ostatniej kolejki Lewy miał bez karnych 10 bramek w 29 meczach. Przy tych warunkach (minuty i zaufanie) co ma Lewy to i Ter Stegen koło tego wyniku powinien się zakręcić.

Ale gole to nie wszystko, nawet jakby miał 2 razy tyle to ze względu na to jaki negatywny wpływ ma Lewy na grę całej drużyny i tak jest do wypchnięcia.
Nie tak dawno był tu Luuk De Jong, na którego tak wielu narzekało, że drewniany, że wstyd, że taki zawodnik u nas gra na szpicy.. Lewy w grze to właśnie ten poziom, tak samo drewniany, tak samo stojący, tak samo marny taktycznie, tak samo nie istniejący w grze kombinacyjnej.
Jest (był?) jednak dużo lepszym strzelcem i przez to wyrobił sobie nazwisko, więc jest inaczej postrzegany przez wiele osób, które nie rozumieją co oglądają. Nie ważne jak gra, ważne co ma napisane na koszulce, niestety Xavi też patrzy na niego przez ten pryzmat.

0

Po tej ostatniej wypowiedzi należy się chyba cieszyć, że mieliśmy w tym sezonie tyle kontuzji w środku pola, bo inaczej gralibyśmy znów sporo meczów z 4 pomocnikami, a co za tym idzie bylibyśmy dużo słabsi.
Po raz kolejny Xavi utwierdza mnie w przekonaniu, że jest świetny w trenowaniu zawodników do określonego sposobu grania, ale ma problem z właściwym doborem taktyki i wykonawców i w tym tkwi jego problem.

0

Jest iskierka nadziei po tych wypowiedziach na temat Lewego. Do tej pory było ciągłe bezpodstawne chwalenie, teraz "zobaczymy po sezonie". Oby udało się go wypchnąć, ten jeden transfer out może dać nam więcej więcej niż jakikolwiek do klubu..

2

Dać mu minuty i zaufanie Lewego, odpłaci z nawiązką..

0

@HubertMlody
W porównaniu z Lewym to on jest mistrzem z piłką przy nodze. Pojedyncze słabsze zagrania które podejrzewał pozwoliły wysnuć Ci ten zdecydowanie nieprawdziwy wniosek, mogą być efektem braku rytmu meczowego.

2

Jakby Tygrysek dostał tyle minut co dostał Lewy to by go bez problemu zjadł zarówno pod względem samej gry, jak i statystyk, bo zdecydowanie lepiej pasuje do naszej gry.

0

@kocieek
Cieszyć tak, ale tu jakaś euforia zapanowała, jakbyśmy właśnie awansowali do finału LM..

2

"to goleador drużyny"

Jaki goleador, takie wyniki. Do wczoraj, bez karnych 10 bramek w 29 kolejkach, zawodnika, pod którego gra cala drużyna i który jest praktycznie niezmienialny dla trenera.. Nie ma opcji, żeby Roque czu Guiu przy takim zaufaniu i takiej ilości minut mieli mniej i do tego z pewnością więcej by dali drużynie swoją grą.

7

Uwielbiam tu tą euforię po jednym wygranym meczu..
Ludzie, my tydzień temu odpadliśmy z walki o LM i La Ligę, co oznacza, ze na 100% nie wygramy już nic w tym sezonie.
Z czego ta wielka radość? Z pokonania grającej w 10 Valencii? Czy z tego, że Polak strzelił hat tricka?
Aż tak nisko upadliśmy, że macie tak małe wymagania co do drużyny, by aż tak przesadnie cieszyć się z tego typu "sukcesów"?

0

@seeba
To bardzo dobrze pokazuje, że.. jest wielki problem z naszą grą.

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?