5

Po zejściu Lewego (i przesunięciu De Jonga na DMa, a Gundo wyżej) zaczęliśmy grać, szkoda, że już środek pola fizycznie wtedy nie dojeżdżał, ale i tak gra była o niebo lepsza niż z Lewym.
A Roque już po kilku treningach lepiej odnajduje się w naszej grze niż Lewy po 1,5 roku.
Jeśli w na Osasunę w Superpucharze wyjdziemy z Lewym na szpicy i bez De Jonga na DMie to znaczy, że Xavi dziś nic nie zrozumiał, tylko przypadkiem mu się dobrze poprzestawiało.

0

Zibi jak większość tutaj, albo ogląda mecze na livescore, albo nie rozumie co ogląda.
Problem Barcelony od przyjścia Lewego wynika z tego, że właśnie wszyscy próbują grać pod niego, dostosowywać się do jego gry, zatraciliśmy przez to zespołowość, która od lat była kluczem do sukcesu w Barcelonie.

13

Ci co zagłosowali na Lewego powinni mieć z automatu usunięte konta w ramach akcji ponoszenia poziomu tej strony ;)

1

Gorszy od Lewego nie będzie, bo rusza się i potrafi przyjąć piłkę

0

@Herbert
To tym bardziej ligi krajowe na tym zyskają jeśli nie wiadomo jakie miejsce da awans, bo trzeba będzie w nich walczyć o każde miejsce i każdy punkt, niezależnie od pozycji w tabeli i ewentualnej straty do jakiegoś tam miejsca.

0

@Herbert
Nie radzą sobie bo ich nie stać, zobacz ilu poszło do arabów, tylko dlatego, że tam więcej płacą. Jeśli pojawi się więcej pieniędzy tutaj to nie będą wyjeżdżać.
A co do lig krajowych.. to przez grę w nich będzie się uzyskiwało awans do SL, więc warto będzie walczyć. Topowe kluby nie odpuszczą walki o wygraną w kraju, a te mniejsze będą miały jeszcze większą motywację by się bić o lepsze miejsca, a nie tylko bronić przed spadkiem, bo skoro powiedzmy 6-8 czołowych ekip z najlepszych lig będzie już grało w SL to nie trzeba będzie zająć miejsca w samym czubie tabeli żeby dostać się do SL, a więc tym słabszym będzie się opłacało bić o każdy punkt. Teraz taka drużyna środka tabeli pod koniec sezonu nie ma już motywacji, bo ani nie spadnie, ani do pucharów się nie dostanie, a tu każdy punkt będzie ważny, bo jak nie w tym to w przyszłym sezonie może mieć znaczenie

3

Po co go rugać?
Wystarczy posadzić na ławce, a za chwilę po otwarciu okienka transferowego spakować i wysłać do Arabów.

0

@Herbert
Więcej kasy= możliwość zatrudnienia większej ilości klasowych zawodników= możliwość zwiększenia ilości rotacji

0

@Herbert
No i w związku z tym więcej kasy dla większej liczby zespołów, a dla kibiców więcej ciekawych meczów, bo starcia czołowych drużyn jakie teraz mamy na poziomie ćwierć czy półfinałów mielibyśmy co kolejkę w SL.

3

Brzmi trochę jak: "jak możemy sprzedać bramkarza skoro strzelają nam dużo goli?" ;)

1

@Bartinho1899
5 razy poprawić żeby piłkę opanować, do uderzenia jeszcze daleka droga ;)

0

@ziomal88
Oczywiście, że mam pretensje do sędziego.
Powinniśmy ten mecz wygrać na luzie i wtedy ewidentne błędy sędziego nie miałyby znaczenia, ale nie wygraliśmy, a w takiej sytuacji te błędy dużo znaczą.
Real od lat przepycha wygrane po "dobrych błędach", a nam od lat nie odgwizdują ewidentnych karnych i doliczają dużo mniej niż powinni w meczach, w których nie prowadzimy w 90 minucie.. a później głupie gadanie, że to nam sprzyjają sędziowie.

Generalnie nie powinienem Ci odpisywać nawet, bo prezentujesz poziom podstawówki, tymi "buhahha" czy przypisywaniem mi zrzucania winy za nie wygranie przez nas meczu z Antwerpią na sędziego, podczas gdy nawet słowem o tym meczu nie napisałem powyżej, ale.. może zrozumiesz.

0

Co jeszcze trzeba żeby był karny za trzymanie Araujo i w ten sposób uniemożliwienie mu dojścia do piłki?
Jak można w meczu, w którym VAR sprawdza sytuacje przez jakieś 6-8 minut i jest kilka kontuzji, po których medycy pojawiają się na boisku doliczyć tylko 6 minut?
Nawet w tym doliczonym czasie było około minuty sprawdzania, a sędzia doliczył za to.. 4 sekundy.

A poza tym jak zwykle graliśmy w 10, więc wynik w sumie i tak niezły.

4

Jakaż jest przepaść mentalna między Suarezem, a Lewym. Luis poświęcający się dla drużyny, a Lewy oczekujący, że wszyscy będą grali pod niego..

1

Przecież to ten sędzia po takiej akcji powinien "otrzymać czerwo" i zawieszenie na kilka.. lat na sędziowanie La Ligi.

7

Felix im odebrał punkty, a oni mu za to obrzucili śmieciami tablicę, o której istnieniu możliwe, że nawet nie wie :D

6

Niech idzie do Espanyolu, bo Girony szkoda psuć i nie trzeba będzie się przeprowadzać ;)

0

Oczywiście, że kadra jest słabsza, przede wszystkim krótsza, ale pierwsza 11 plus 2-3 rezerwowych mogą być nieporównywalnie lepsi, problem w tym, że gracze którzy powinni się w tej pierwszej 11 znaleźć siedzą na ławce, a grają tacy co umiejętnościami i formą mogą być co najwyżej uzupełnieniem składu.
Także przy obecnym doborze wykonawców przez Xaviego skład mamy słabszy i efekty widać w wynikach.

0

Można zmienić nawet całą 10, jak zostanie ten, który pierwszy jest do posadzenia na ławce to niewiele te zmiany dadzą.

0

Idealnie zastąpił Busquetsa.. szkoda tylko, że tego schyłkowego, który od kilku lat już nie dojeżdżał i powinien być z dala od klubu.

1

Jak to czyje? Pedriego :)

Jakby nie gole Lewego to.. i tak byśmy wygrali, a jakby nie gole Pedriego to już nie.

A brednie o tym, że nie działa defensywa.. trzeba się kompletnie nie znać na pice żeby nie wiązać tego z postawą napastników. Nasza gra defensywna bazuje na pressingu, jeden mniej w tym elemencie to baaardzo dużo, a Lewy w pressingu nie istnieje. Brak pressingu, a co za tym idzie szybkiego odzyskiwania piłki po stracie sprawia, że rywale stwarzają masę sytuacji.

0

Od początku był tu zbędny, przez ten ruch straciliśmy tylko kilka miesięcy ogrywania De Jonga na DMie, bo finalnie i tak było wiadomo, że to on tam będzie grał, bo Oriol nie podoła.

0

@kejdzi
Nie całym, nie jedynym, ale największym z pewnością.
Nie pasuje kompletnie do grania Barcelony, jest zupełnym przeciwieństwem naszego stylu. To wstyd, ze w Barcelonie gra zawodnik mający tak wielkie problemy z przyjęciem piłki..
Pasowałby idealnie do Realu, albo do Atletico, szczególnie tego sprzed kilku lat, gdy robili w meczu 2 akcje i wygrywali 1-0.
Gdyby tam grał to obawiałbym się go przed każdym meczem z nami, bo mógłby zapewniać rywalom wygrane, ale gdy gra u nas topowi rywale nie mają się czego obawiać.

0

@kejdzi
To, że indywidualnie coś mu wyszło nie oznacza, że zagrał dobrze.
Chodzi o to żeby dobrze funkcjonował w drużynie i żeby drużyna z nim dobrze funkcjonowała.
Ale nie jesteś jedynym tak płytko patrzącym na grę Lewego i nie tylko jego, właśnie przez takie płytkie myślenie i nie rozumienie zawiłości taktycznych wciąż jest tak wielu zwolenników gry Lewego w Barcelonie, choć prawda jest taka, że grający identycznie jak on "no name" nie grałby nawet w podstawowym składzie Barcy B, bo tu nie ma miejsca dla napastnika, który potrafi "tylko" wykańczać akcje.

1

Takie przemowy mogą czasem pomóc, ale należy zacząć od przygotowania taktycznego drużyny i odpowiedniego doboru składu.
A w naszym przypadku wygląda to tak, że celowo upraszczamy grę, dostosowujemy ją do Lewego, któremu piłka odskakuje częściej i bardziej niż mi, grającemu jedynie amatorsko, który nie potrafi grać kombinacyjnie, nie pracuje w pressingu, słabo się porusza, a do tego ostatnio już nawet setki przestał wykorzystywać, co było jedynym argumentem za tym żeby jeszcze dawać mu jakiekolwiek minuty, bo o tym żeby grał od deski do deski nie powinno być nawet mowy.

Jeśli ktoś jeszcze nie rozumie jak wielkim absurdem jest gra Lewego po 90 minut w każdym meczu to niech sobie wyobrazi, że np. mielibyśmy bramkarza, który rewelacyjnie piąstkuje piłkę przy dośrodkowaniach, ale nie potrafi jej łapać, jest słaby na linii, nie broni sam na sam, nie umie grać nogami, nie potrafi dobrze wznawiać gry, etc. i byśmy próbowali tak grać w defensywie żeby rywale jak najczęściej dośrodkowywali, by nasz bramkarz mógł wtedy piąstkować, próbując im ograniczać wszelkie inne typy zagrań.
Nie do pomyślenia, prawda?
A w ofensywie jak widać można..

1

@Remi1899
Wręcz przeciwnie, niech gra 90 minut w meczu o nic, a później nie wychodzi nawet na minutę przeciwko Valencii, bo ten mecz będziemy musieli wygrać

1

@brd42
Bo to nieprawda.
Przez Lewego nie mieliśmy kontroli nad grą bo on nie istnieje w pressingu i grze kombinacyjnej opartej na posiadaniu piłki, w obu tych elementach ramy w 10 i są tego efekty. Choć i tak od czasu odstawienia Oriola jest lepiej, bo on również nie istniał w grze kombinacyjnej i w tym elemencie graliśmy w 9.

2

"Czy pora już odejść od barcelońskiego DNA?"

Nie, wręcz przeciwnie, pora w końcu do niego wrócić, ale tak w 200%, wyrzucić tych, którzy nie potrafią grać w stylu Barcelony na czele z Lewym i przywrócić Barcelonie styl, a dzięki temu także wyniki. To jedyna słuszna droga..

1

Lewy nie jedzie na jedyny mecz w ostatnim czasie, w którym powinien zagrać 90 minut..

2

Nie wiem dlaczego wypowiada się za wszystkich, powinien mówić o sobie: "To nie był MÓJ dzień", wtedy by mógł się wyuczyć tekstu i po 95% meczów go powtarzać

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?