4Fabregas4
Użytkownik zbanowany
Dołączył/a: czerwiec 2020
5 obserwujących
7 obserwowanych
Użytkownik zbanowany
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
7
Na początku nawet nie musi za wiele strzelać, wystarczy, że inaczej niż w przypadku naszej obecnej "9" piłka nie będzie mu przeszkadzała w grze, będzie pracował w pressingu i swoim ruchem robił miejsce do grania kolegom
0
@Baros1990
Nie o ten kontekst tu chodziło, ale skoro idziesz w tym kierunku to porównanie też wyszło idealnie, bo Messiemu równie niezgodnie z prawdą wielu zarzuca, że był szprycowany..
2
Uważać Lewego za choćby porównywalnej klasy zawodnika do Messiego to jak uważać Ivo Karlovicia za tenisistę na poziomie Djokovicia. Jeden świetnie wykańcza akcje, drugi świetnie serwował, ale Messi i Nole są świetni w praktycznie wszystkim.
Więc jakieś bajdurzenie o tym, że Lewy powinien dostał ZP, bo dobrze powykańczał akcje w Bayernie, że ktoś mu ją zabrał, etc. jest śmieszne, podobnie zresztą jak np. ZP dla Modricia za grę na MŚ, gdzie indywidualnie nie strzelił choćby karnego w dogrywce w 1/8 finału i przez to Chorwacja musiała grać serię 11. On nie prowadził Chorwacji do wygranych, był najbardziej medialnym, rozpoznawalnym graczem tamtej drużyny, która na farcie po dogrywkach i karnych doślizgała się do finału.
To zresztą podobnie jak z Lewym w reprezentacji Polski, wyszliśmy z grupy na ostatnich MŚ, Lewy był najsłabszym zawodnikiem naszej drużyny we wszystkich meczach, a w mediach i tak mówiło się, że "reprezentacja prowadzona przez Lewandowskiego awansowała do 1/8". Jakbyśmy doszli do finału to Lewy miałby równie wielkie szanse na wygranie ZP jak wielką kupę grał na tych mistrzostwach.
0
Ja bym powiedział, że musimy go szukać jeszcze mniej, bo im rzadziej go szukamy tym lepiej wygląda nasza gra, a przede wszystkim wyniki.
W meczu z Porto Lewy częściej wychodził poza pole karne, koledzy omijali go w tworzeniu akcji i dzięku temu w zasadzie grając w 10 wygraliśmy ten mecz. Oczywiście kluczem był tez Frenkie jako DM.
Niestety z najlepszymi w 10 nie pogramy, więc jednak lepiej posadzić Lewego na ławce niż go omijać gdy jest na boisku..
0
Dzięki temu, że Lewego nie było tak często w polu karnym i łatwiej było ominąć strefy, w których się znajduje udało nam się wygrać ten mecz. Obie bramki padły po tym jak Lewy został gdzieś z dala od akcji, to wiele mówi.
Pierwszy gol idealnie pokazuje jak zbędny jest nam Lewandowski, prosił o piłkę na prawym skrzydle bo był niekryty, wkurzał się też, że podania w tej sytuacji nie otrzymał, tymczasem my jak za dawnych lat przegraliśmy piłkę na drugie skrzydło kilkoma szybkimi zagraniami i stworzyło się miejsce na akcję Cancelo.. Lewy zapewne w tym momencie jak zwykle machał łapkami z niezadowolenia, że (na szczęście) ktoś mu znów nie podał.
0
"Dwa miesiące temu powiedziałeś: "To mój najlepszy moment na ławce trenerskiej Barçy". Co stało się przez te dwa miesiące?"
Wrócił Lewandowski..
1
@Rupert_Haubica
Kane zaraz jego rekord poprawi o kilkanaście bramek już w swoim pierwszym sezonie pokazując, że to Bayern windował Lewego, a nie odwrotnie. Zresztą podobnie jest teraz u nas, zdobył Pichichi w zeszłym sezonie, nie przyczyniając się do wygrania ligi, bo gdyby nie jego gole to.. nadal byśmy tą ligę wygrali
8
Ale tu nie jest problemem to jak grają, niech to robią tak jak chcą, ich prawo.
Problem tylko w tym, że sędziowie im pobłażają nie dając kartek w sytuacjach, w których ewidentnie na nie zasłużyli.
A gdyby ich traktowali zgodnie z przepisami to Getafe kończyłoby co drugi mecz w 9 i wtedy.. zmieniliby sposób grania.
2
Nawet jeśli nie samo uderzenie we wcześniejszym starciu to zmrożenie kolana po nim mogło mieć wpływ.. ale czy miało nie wiemy i się raczej nie dowiemy.
Niemniej jednak gdy emocje już trochę opadły.. Gavi nie grał w ostatnim meczu Barcelony, bo był zawieszony, miał 9 dni przerwy przed pierwszym meczem kadry, wczoraj i tak miał zejść w trakcie, więc nie przesadzajmy z tym, że był nadmiernie eksploatowany, bo ostatnio nie był, miał czas żeby odpocząć. Poza tym nie doznał kontuzji mięśniowej, przeciążeniowej, tylko wynikającej z tego, że źle postawił nogę w konkretnej sytuacji (+ewentualny wpływ po poprzednim wejściu rywala).
Wobec tego nie rozumiem też podejścia, że nie powinien grać w tym meczu, że powinien grać ktoś inny.. a ten inny to może być narażany na kontuzję bardziej niż Gavi?
Także trzeba trochę dać na wstrzymanie z tymi pretensjami, że grał w tym meczu, ewentualnie pretensje można by tu mieć, że nie został właściwie oceniony po wcześniejszym starciu i wrócił na boisko.. no ale tego czy i jaki to miało wpływ tak naprawdę, jak pisałem wyżej, też nie wiemy.
0
@AlphaNumeric
W dzisiejszych czasach to już tak nie działa, ta mężczyzna i ten kobieta
30
Ta kontuzja z pewnością jest rasistą, bo czepiła się akurat Viniciusa..
0
Z całej też 4 wybieram.. piątego De Jonga :)
0
Dobrze gada, polać mu :)
0
@Sc00rwiel
Zgadza się, do tego on udziela kolegom wskazówek taktycznych, właśnie chce dyrygować tym pressingiem mimo, że jest najsłabszy w całej drużynie pod tym względem. Zawodnicy rezerw lepiej rozumieją grę pozycyjną i to jak zakładać pressing niż Lewy.
1
No i teraz sobie wyobraźcie, że prawda jest taka, że Lewy traktuje Yamala z góry, że mają złe relacje, nie odzywają się do siebie, bo Lewy strzela fochy, że młody mu nie podaje, etc. i Yamal by o tym wprost powiedział..
Także jeszcze zanim młodemu zadali pytanie o tą sytuację już było wiadomo co powie, bo musiał to powiedzieć niezależnie od tego jaka jest prawda.
1
Oczywiście, że potrzeba naszej reprezentacji innego kapitana niż "patrzcie, ja jestem gwiazdą, bierzcie ze mnie przykład" i nie trzeba psychologa, żeby stwierdzić taką oczywistość.
1
Otóż to, w ataku Barcelony zawsze byli gracze wybitni, potrafiący w zasadzie wszystko, teraz za gwiazdę robi zawodnik, który potrafi "tylko" strzelać, a poza tym któremu już przyjęcie piłki sprawia problem
2
@Azrik
No i czego nie rozumiesz?
Tu się gra w specyficzny sposób, taki do którego nie nadają się Griezmann czy Lewy.
Nie będziemy zmieniać całej drużyny, żeby pojedynczy gracze mogli pokazać swoje umiejętności..
0
Frenkie jest IDEALNY na DMa do nas, utarło się, że słaby w defensywie, a przecież z powodzeniem grał nawet na stoperze, utarło się, że nie umie trzymać pozycji, a on po prostu dostosowuje się do roli jaka dostaje od trenera, czyli gracza B2B. Gdy gra na stoperze trzyma pozycje, gdy gra na DMie również, gdy gra jako B2B nie trzyma, bo taką ma rolę.
0
@dziku77
Najbardziej pozytywne będzie jak już opuści Barcelonę ;)
A poważnie to cały czas piszę bardzo pozytywnie o nim, w większości komentarzy zaznaczam, że jest genialnym wykończeniowcem, problem w tym, że do grania Barcelony nie nadaje się ktoś kto nie ma w zasadzie nic poza tym, niezależnie czy jest Polakiem, Niemcem, Hiszpanem czy Anglikiem, niezależnie czy się nazywa Lewandowski, Schmitt, Alonso czy Johnson.
Ja nie jestem hejterem Lewego, gdyby grał w Realu czy Atletico przed każdym meczem z tymi drużynami bym się go obawiał, ale do nas nie pasuje, psuje nasza grę i na miejscu kibiców Realu czy Atletico kompletnie bym się nie obawiał Lewego przed starciami z nami.
A co do sytuacji z Yamalem.. tu również niezależnie od tego kto by się tak nie zachował wobec młodego takie zachowanie uznałbym za bardzo złe, niezależnie od tego jak bardzo i kto by próbował to wybielać, bo wiem jak źle to wpływa na młodych zawodników, a jeśli przy tym ten, który się tak zachowuje uchodzi za wychowawcę młodzieży, kapitana bez opaski, nawołuje do tego by młodzi do niego przychodzili po porady.. no ciężko nie uznać po takich akcjach, że to kreowanie wizerunku pod publiczkę
0
@Tatazolwinia
Zgadza się, KARA. Słabe podejście..
Poza tym za co w tej sytuacji karać Yamala?
0
Miałem takiego ananasa w drużynie jakiś czas temu, że potrafił się obrażać na każdego za wszystko, nie odzywał się i nie podawał do tego na kogo się obraził, ale jak była jakaś afera na boisku to nie ważne, że był na kogoś obrażony, pierwszy stawał w jego obronie, przepychał się i szarpał z przeciwnikami, do bitki rzucał, a po aferze.. dalej się do gościa nie odzywał :D
Także nie dość, że Lewy zignorował młodego to jeszcze do szarpaniny pierwszy, dwa minusy zamiast jednego, bo tu naprawdę nie ma za co chwalić.
A nie odzywanie się Deco do syna? Nie wiem czy nie jeszcze gorsze niż zachowanie Lewego..
0
@JarekS
Gram od wielu lat i rzeczywiście widziałem wiele takich zachowań na boisku, ZAWSZE w wykonaniu największych buców w drużynie i zawsze niekorzystnie wpływało to na młodych, którzy takiego zachowania doświadczali, bo później bali się normalnie grać, żeby ich znowu jakiś burak nie zrugał. A niejeden młody wręcz zraził się do dalszych treningów po takich akcjach.
I relacje po takich sytuacjach są już co najwyżej tylko z pozoru "spektakularne", a w rzeczywistości w głowie młodego to relacja na zasadzie gwiazda-gówno.
Także rzeczywiście, cały misterny plan wybielania Lewego, przez kibiców którzy nie rozumieją, że nawet jakby pobił on młodego to i tak oficjalnie wszyscy w klubie mówiliby, że nie ma tematu, że to żarty, normalna sytuacja jakich wiele, etc., poszedł w p*zdu.
0
@Gruak
Niestety, ale czasem to się zdarzy, że on przyjmie piłkę, o idealnym przyjęciu już nawet nie wspominając..
5
Tak to powinno wyglądać, że zawodnik (nie oszukujmy się) tylko od strzelania bramek powinien strzelać te gole decydujące o wynikach w trudnych meczach. Problem w tym, że my praktycznie tylko takie mecze gramy, głównie właśnie ze względu na obecność na boisku Roberta, a biorąc to pod uwagę on stosunkowo rzadko strzela te decydujące gole.
No i mamy początek sezonu, a w całym poprzednim bez goli Lewego wciąż bylibyśmy mistrzem, a bez goli Pedriego już nie. Co pokazuje, że to Lewy bardziej korzysta na grze w Barcelonie, niż klub na tym, że on w nim gra.
Kolejna kwestia odnośnie wpływu Lewego jest taka, że my poza jednym remisem wygraliśmy wszystkie mecze bez niego odkąd do nas przyszedł.
I jeszcze jedno, porównywanie wpływu goli napastnika, jak pisałem wyżej, odpowiedzialnego w zasadzie tylko za strzelanie bramek, do wpływu goli pomocnika, odpowiedzialnego w głównej mierze za dyrygowanie grą drużyny jest po prostu słabe.
0
@RoberDzik
Dopisałbym BARDZO wiele, choćby taki Pedri co 5 minut się na kogoś wścieka i później mu piątki nie przybija.. ehh, rozdmuchana afera. Jak widać na filmiku Xaviego też połowa drużyny zignorowała, bo ktoś coś do kogoś gadał za plecami.
0
Ehh, ten poziom dziennikarstwa..
Pytanie powinno brzmieć: "Najpierw uderzyłeś wprost w bramkarza mogąc podać do pustej bramki Araujo, wcześniej też wielokrotnie miałeś takie sytuacje, jak np. przeciwko Atletico gdy nie podałeś Raphinhi.. a później wściekasz się na juniora Yamala, że nie podał Tobie i jeszcze nie potrafisz przybić mu piątki.. uważasz się za gwiazdę, której wolno więcej?"
A jak mówił o przypadku powinna natychmiast pójść kontra.. "Patrzyłeś na Yamala, który wystawił do Ciebie rękę żeby przybić piątkę i PRZYPADKIEM mu jej nie przybiłeś? Z kogo chcesz zrobić głupka?"
0
Xavi się uczy.. powoli, ale uczy. Z Oriola potrafił w końcu zrezygnować, czekamy więc kiedy zrezygnuje z Lewego i zaczniemy grać.
Bo problem nie jest w kwestiach taktycznych, tylko doborze personalnym.
Owszem, w poprzednim meczu Araujo mógł zagrać na Samu, a Kounde na prawej obronie, ale z drugiej strony byłby to wariant nastawiony na defensywę, a jednak w meczach z rywalami pokroju Alaves nie powinniśmy się nastawiać jak na Viniciusa przeciwko Realowi, tylko myśleć w pierwszej kolejności o tym jak lepiej zaatakować rywala. Oczywiście nie oznacza to, że o defensywie możemy zapomnieć, ale czy gdyby np. Araujo był kontuzjowany to w takich meczach nie mamy kim bronić Samu? Nie przesadzajmy, bo Kounde to jednak światowej klasy obrońca i powinien sobie poradzić, ale zacząć należy od obrony drużynowej, odpowiedniego pressingu, dzięki któremu ograniczymy do minimum, zwłaszcza takiemu rywalowi jak Alaves, szanse na zagrania do napastników, tylko jak tu zakładać pressing ze stojącą "9"?
I jeszcze słowo odnośnie tego dlaczego Araujo na prawej obronie to wariant ofensywny.. ano gol z Sociedad to pokazał. Myślę, że Xavi chciał powtórzyć wariant z wbiegającym za plecy rywali Ronaldem. Także wracając.. Xavi się uczy, bo to nie musiał być zły pomysł z tym Araujo na boku, ale też uczy się bo widząc, że niestety nawet tak słaby rywal jak Alaves nas mocno naciska zmienił pozycję Araujo i zablokował w zasadzie jedyne zagrożenie ze strony rywali.
Podsumowując, zanim w pełni będzie można ocenić Xaviego, pytanie z tytułu należy nieco zmienić, ale także należy zmienić jego adresata..
Cum vadis, Lewy?
0
"Wprowadzenie Oriola Romeu tylko zdestabilizowało zespół"
Zgadza się, ale on wszedł w 72 minucie, było już wtedy 1-1, po tym jak od 10 minut to Real atakował, a kto wszedł 10 minut wcześniej?
0
@BISHBASHBOSH
Nie uratował nam 3 pkt, tylko przez którego kolejny raz męczyliśmy się ze słabiutkim rywalem, zamiast go rozklepać na luzie.
Prezentujesz płytkie Januszowe myślenie, strzelił- dobry, nie strzelił-zły. Możesz oglądać mecze na livescore, nic się w Twoich ocenach nie zmieni.
PS. Generalnie od jakiegoś czasu nie widzę Twoich komentarzy, kliknęło mi się, więc Ci odpisałem, ale jako że nic się w Twoim (nie) myśleniu nie zmieniło to możesz się więcej nie trudzić ;)