4Fabregas4
Użytkownik zbanowany
Dołączył/a: czerwiec 2020
5 obserwujących
7 obserwowanych
Użytkownik zbanowany
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
1
Yamal zamiast Lewego, Ferran na środek oraz Gundogran zamiast Oriola, Frenkie na DMa i byłoby ok
1
A gdzie miał zacząć skoro dopiero co tam przyszedł? Normalne, dzisiaj zagra 30 minut, w następnym meczu 45, a później w pierwszym składzie..
8
Xavi ciągle mówi o rywalizacji, jak tutaj odnośnie Abde, że nie może zagwarantować minut, a później grający piach Lewandowski gra po 90 minut, a rewelacyjny Ferran po 20.
To gdzie jest ta rywalizacja, skoro i tak grają nazwiska, a nie forma?
2
Fati pozytywnie wypowiadał się o wpływie De Zerbiego na transfer, więc ma pewnie obiecany pierwszy skład. Daje góra 2 miesiące i będzie liderem drużyny. Ale, ze nikt jeszcze po wypożyczeniu nie wrócił do Barcy by grać pierwsze skrzypce to i tak pewnie za rok odejdzie do jakiegoś klubu z topu, nie zdziwię się jak do City i tam będzie święcił triumfy, a my będziemy sobie pluć w brodę, ze go wypuściliśmy.
Choć mam nadzieję, że tym razem będzie tu wyjątek i się pomylę ze swoim przewidywaniem i Fati jednak nie zostanie sprzedany po tym sezonie.
2
Uwielbiam realizm w grach, jak widzę, ze Lewy jest drugim najwyżej ocenionym zawodnikiem w tej grze to nie wiem ile by mi musieli dopłacać żebym w nią grał..
1
@tristan87
W takim przypadku oby zakończył ją jeszcze dziś.
0
@michalgajdek
Tylko z tym "ważny" bym polemizował ;)
0
Komentarz usunięty przez użytkownika
0
@Hadim
Ciągle mam nadzieję, że się ogarnie jeśli chodzi o dobór taktyki i jej wykonawców, bo w tym tkwi jego problem.
Jakby mu nakazać grę w systemie 4-3-3 i wybrać za niego zawodników w najlepszej formie do once de gala, a jemu zostawić przygotowywanie drużyny to może jedynie Pep przygotowałby ją lepiej.
5
@Adddi
Lewy przestał mecz, nie umiał przyjąć piłki, zaliczył masę strat i strzelił 2 gole, Ferran zagrał na poziomie nieosiągalnym dla Lewego, technicznie, motorycznie wyglądał świetnie, taktycznie przewyższał Lewego jak zawodnik klasy światowej juniora, a do tego strzelił 2 gole.
Rozumiesz różnicę?
A jeśli chodzi o mentalność, to chyba nie kumasz czym ona jest. Lewy podchodząc do karnego na MŚ w tamtym roku miał stan przedzawałowy i to nawet do tego z Francją, który nic nam nie dawał poza tym, że wynik po meczu wyglądał delikatnie lepiej, gość, który rozegrał masę meczów na poziomie fazy pucharowej LM drży przed tym czy strzeli honorową bramkę z karnego w meczu, którego nie mamy już szans wygrać, po
przegranych meczach jako kapitan kadry chował się nieraz przed dziennikarzami..
A Ferran widząc, że ma słabą pozycję w klubie nie chowa się, nie ucieka, tylko wzmacnia i walczy o to by pozycję poprawić i choć w zeszłym sezonie wyglądał słabo to w tym momencie jest naszym najlepszym zawodnikiem- to jest właśnie mental.
25
Nie martwcie się tym Gundoganem, wrócimy do 4-3-3 z Fatim na lewym skrzydle... oh wait
A jeśli Ferran w takim gazie w ciągu 2-3 tygodni nie zacznie grać za Lewego to chyba zacznę weryfikować swoje nastawienie do Xaviego
2
Lewy już nawet na tle naszych przeciętniaków wygląda masakrycznie słabo, mało któremu tak piłka odskakuje i co jej dotknie to straci.
1
@okiemtypera_lucaxx95
Szum tu zrobiły media i głupia część spełeczeństwa. Ona już później w zasadzie nie miała wielkiego wyjścia, bo jakby na przekór tej nagonce broniła Rubialesa to zaraz pojawiłyby się zarzuty, że pewnie się z nim puszczała itd.
Jej obecne stanowisko zostało na niej wymuszone
0
No i super, świetnie tańczy, prywatnie fajny z niego gość, ale problem w tym, że nie ma umiejętności na taki klub jak Barcelona.
Waleczny jest, zmotywowany, a to robi wrażenie, jest fajne wizualnie, ale jak się rozumie grę, to nie trudno zauważyć, że to tak naprawdę jest bardzo niewiele, że brakuje odpowiedniego ustawienia się, odpowiedniej jakości jeśli chodzi o grę piłką, kreatywności, przeglądu pola, wizualizacji tego jak ma wyglądać dalsza część akcji, jest tylko podawanie do najbliższego (od czasu do czasu próba innego zagrania, niekoniecznie udana), koledzy z drużyny omijają go w rozegraniu jeśli tylko mają inną opcję do podania, a do tego by on mógł grać, być dodatkowym zawodnikiem do bronienia i w zasadzie tylko do tego, rezygnujemy z lewoskrzydłowego i stajemy się ogólnie dużo słabsi jako zespół.
0
@David_Martin
On tak gra w reprezentacji i wygląda to świetnie
0
@AbelKabel
Nic się nie ukształtuje w trakcie sezonu, chyba, że w wyniku kontuzji. Xavi już sobie wymyślił formację i once de gala i zagramy nią najważniejsze mecze tego sezonu, a co za tym idzie nic nie wygramy.
0
@MarcepanowyKsiaze
Oczywiście, że jest, nie jest typowym przecinakiem, ale jest idealnym DMem do drużyny grającej stylem opartym o utrzymywanie się przy piłce, w przeciwieństwie do Oriola, który właśnie jest typowym walczakiem, przecinakiem, takim graczem ze stylem pod Atletico sprzed kilku sezonów, a nie Barcelonę. Inna sprawa, że umiejętności ma za małe i na Atletico i na Barce.
1
Mamy obecnie jednego DMa na poziomie drużyny chcącej walczyć o wygranie LM, jest nim De Jong. Wystawiając go na innych pozycjach robimy krzywdę jemu i sobie. Jemu, bo jakby grał jako DM zdobyłby uznanie na poziomie Busquetsa za grę na tej pozycji (za grę wyżej nie zdobędzie takiego), a sobie bo cierpi na tym cała drużyna, raz, że Oriol nawet w defensywie nie jest lepszy od Frenkiego, a w ofensywie, kreatywności, kontroli, etc. nie dorasta mu do pięt, a dwa że na siłę wciskając Oriola do pierwszej 11 rezygnujemy z lewoskszydowego, a bez niego wyglądamy tragicznie.
Oriol może być co najwyżej zmiennikiem na łatwe mecze, nic więcej.
19
Nie sądziłem, że kiedykolwiek poprę Carvajala, ale w tym przypadku ma rację. Z punktu widzenia, prawa Hermoso nie jest ofiarą.
A z innego punktu widzenia też ofiarą nie jest, chyba, że ofiarą nagonki mediów i społeczeństwa, która kazała jej pójść w tym samym kierunku i zacząć na siłę uważać, że to co jej do tej pory nie przeszkadzało jednak jej przeszkadza, bo inaczej cała nagonka przeszłaby na nią, to ona byłaby ta złą, puszczalską, etc.
0
@12Cule34
Fati był naszym drugim najlepszym zawodnikiem w presezonie, do tego jak dostał trochę więcej minut z Cadizem to też zagrał bardzo dobrze. Zdecydowanie zasłużył by dostać co najmniej kilka meczów z rzędu od początku, ale problem jest taki, że Xavi nie gra formą tylko nazwiskami, on sobie coś ustalił już wcześniej i nie ważne jak kto gra w danym momencie, tylko jak powinien grać według Xaviego. Dlatego Torres ciągle wchodzi z ławki i do tego na dziwne pozycje, choć Lewego przerasta grą o 2 klasy i powinien zamiast niego grać na szpicy. A Lewy gra tak, że jakby nazywał się np. Luuk De Jong to następny raz zagrałby 15 minut w meczu CdR i byłby na wylocie z klubu, ale że nazywa się Lewandowski to gra po 90 minut.
W sytuacji dającej nadzieję na wygranie La Ligi w tym sezonie jeśli jeszcze jesteśmy to tylko dlatego, że w Realu jest szpital i nie kupili snajpera. Ale i tak to oni są faworytem, mimo takich braków. Jakby mieli skład z poprzedniego sezonu to postawiłbym dom że to oni wygrają ligę, bo my jesteśmy tragiczni, a ewidentne nastawienie Xaviego na granie 4 środkowych pomocników nie daje jakichkolwiek widoków na poprawę.
Oriol może i nie wygląda tak źle jeśli się nie rozumie jego wpływu na grę całej drużyny, a tylko patrzy na niego indywidualnie. Z nim na boisku mamy jednego mniej w budowaniu akcji, przypatrz się jak De Jong, Gavi czy Gundogan omijają go podaniem jeśli tylko mają inną opcję, on jest traktowany jako awaryjna opcja do podania, a nie gracz pomagający w tworzeniu gry.
Tracimy jedno miejsce w składzie na gościa, z którym "nie możemy" grać, a ostatnio Xavi powiedział wprost, że takim zawodnikiem jest też Lewy, że ma unikać grania piłką. Parodia.
Inigo jest solidny, zgadza się, solidny ligowy średniak, ale po kontuzji i w wieku emerytalnym, co nie napawa optymizmem jeśli chodzi o choćby utrzymanie tego stanu rzeczy, a w Barcelonie mają grać topowi zawodnicy, a nie tylko solidni. To będzie następca Alonso na środku obrony, podobny poziom.
Jeśli chodzi o oceny to zgadza się, w jednym zespole gracz może wyglądać słabiej, w innym lepiej. Griezmann to dobry przykład, od razu gdy przychodził napisałem jak się to skończy, bo to było łatwe do przewidzenia. On nie potrafi grać w stylu Barcelony.
Czy więc nasz sztab wydając na Griezmanna masę kasy pokazał, że ma większe kompetencje jeśli chodzi o ocenę niż ja, który przewidziałem, że Griezmann się nie wpasuje?
Oczywiście zgadzam się, że Xavi lepiej zna się na piłce, ale jak widać to niestety nie wszystko. Przywiązanie do nazwisk, może chęć bycia innowacyjnym na siłę (kwestia ustawienia) przeszkadzają mu w pokazaniu tego jak dobrze zna się na piłce.
Oglądałem sporo nagrań z treningów i Xavi prowadzi je na topowym poziomie, powiedziałbym, że jest w ścisłym topie jeśli o to chodzi, ale właśnie jego problemem są kwestie przywiązania, brak elastyczności, trzymanie się na siłę tego co sobie założył, chęć udowodnienia kosztem gry i wyników, ze to co wymyślił musi się sprawdzić.
Ja nie uważam, że ustawiając De Jonga na DMie marnujemy jego potencjał do grania wyżej. Busquets też potrafił zagrywać świetne podania otwierające, a jednak to jak grał niżej było więcej warte. To samo z De Jongiem, stracimy kilka czy kilkanaście podań otwierających w sezonie (nie więcej, bo z pozycji DMa tez można to robić), ale zyskamy rewelacyjną kontrolę gry, wyprowadzenie piłki od obrony, płynność, etc.
Może i Xavi zmieni czasem ustawienie, ale to na najważniejsze mecze jest już znane i nie napawa optymizmem. Xavi pokazuje się jako trener, który nie wyciąga wniosków, a może wyciąga, ale nie chce wprowadzać ich w życie, bo ważniejsze jest dla niego udowodnienie, że on ma rację, dlatego obawiam się, że choćbyśmy przegrali 5 meczów z rzędu z silnymi rywalami w ustawieniu bez lewego skrzydła to na 6 taki mecz wyjdziemy.. znów bez lewego skrzydła. A jak się ten mecz uda wygrać to Xavi będzie ten mecz przypominał po każdej kolejnej porażce mówiąc, ze to nie ustawienie jest problemem.
Jasne, Dembele to tykająca bomba, w sensie, że może złapać kontuzje albo przejść obok meczu. Ale może też wygrać mecz w pojedynkę w zasadzie i to mecz z rywalami z topu. Lepiej mieć takiego graca, który daje na to szansę niż go nie mieć i od razu wiedzieć, że w takich meczach nie mamy argumentów.
Gdyby Xavi miał liczyć na Fatiego to by go nie puścił na wypożyczenie tylko zmienił pod niego ustawienie, bo Fati ewidentnie odzyskiwał formę i brakowało mu tylko więcej minut, no ale po raz kolejny, Xavi już wcześniej założył, że Fati będzie grał słabo i nie obchodziło go, że się pomylił, nie zmienił planów ze względu na lepszą formę Ansu. Bardziej skłaniam się ku temu, że Xavi nie chciał ściągać na siebie złości kibiców, dla których Fati wciąż jest nadzieją na przyszłość, jest ważny, bo jest wychowankiem i stąd tylko wypożyczenie bez opcji wykupu.
Co do oceny okienka to ok, nie mam problemów by się pokajać, ale po pierwsze ankieta została zrobiona w tym momencie i na ten moment oceniamy, przewidując. Jak powstanie druga ankieta za pół roku np. to wyniki będą mogły się znacznie zmienić.
A po drugie, niestety ale nie mam wątpliwości, że dobrze nie będzie, a mylę się bardzo rzadko jeśli chodzi o takie przewidywania, choć oczywiście możliwe są jeszcze kontuzje Bellinghama, Rodrygo i kilku innych z Realu, dzięki którym moglibyśmy nawet grając tragicznie wygrać ligę, tylko czy to by tak naprawdę oznaczało, że się pomyliłem?
0
@dziku77
W dziedzinie doboru ustawienia i wykonawców
1
@liberoFCB
Tu niestety trzeba mieć nadzieje, że w ogóle awansujemy, a nie, że szybko..
1
@12Cule34
No właśnie, dla budowania kadry.. Jakie to budowanie, gdy mamy 2 lewoskrzydowych, a więc sytuacja idealna i oddajemy obu by ściągnąć kolejnego środkowego napastnika, choć jest tam Lewy, który praktycznie nie schodzi z boiska, Ferran i w zimie przyjdzie Roque?
Nie chodzi o to, że ja już chce wygrywania wszystkiego, ale chcę byśmy byli w sytuacji, która daje nadzieje, że o coś powalczymy, że przy odrobinie szczęścia w losowaniu, złapaniu primu formy w odpowiednim momencie i omijaniu przez kontuzje będziemy w stanie powalczyć o LM.
W poprzednim sezonie wygraliśmy La Ligę, a teraz jedyną szansą, że ją ponownie wygramy jest słabość Realu, bo my wyglądamy dużo słabiej niż w poprzednim sezonie.
Przejęcia Romeu może i czasem ratują sytuację, ale musza to robić przez to, że nie mamy kontroli nad grą, bo Oriol jej nie daje, do tego popełnia błędy, traci na kontry jak Busquets, więc pod tym względem zastąpił go idealnie. Potrafi uderzyć? Może i tak. Ale całokształt jego gry prezentuje się tak, że szkoda miejsca na boisku dla takiego słabego zawodnika, zamiast niego mógłby grać nominalny lewokrzydłowy i nasza gra wyglądałaby z miejsca dużo lepiej.
Powiedzmy, że na mecze, w któych nam nie będzie szło, a uda się coś wcisnąć mógłby wchodzić żeby popracować w defensywie, ale nie jest to gość na pierwszy skład Barcelony, nie żartujmy sobie.
Ja nie jestem spokojny o obronę gdy gra na niej Inigo, wszedł z Osasuną i powinien wylecieć po 3 minutach za faul na Budimirze, bo w analogicznej sytuacji z Lewym chwile wcześniej wyleciał Catena. Gdyby Inigo był prawonożny nawet byśmy się nim nie zainteresowali, nie róbmy z niego świetnego zawodnika. Już jakby został Umtiti byłbym bardziej spokojny.
Ja nie oceniam gry nowych nabytków po 1 meczu, ja oceniłem ich przydatność zanim jeszcze zagrali, bo widziałem jak grali w innych klubach, jakie mają umiejętności i możliwości, gdzie potrafią grać i w jaki sposób, na tej podstawie sprowadza się do drużyny nowych zawodników, jeśli się uzna, że będą przydatni. Idąc Twoim tokiem, to nawet ja bym mógł zagrać w Barcelonie i tez nie należałoby oceniać tego transferu wcześniej niż przed miesiącem grania, choć wiadomo jaki byłby finał.
Jasne, skrajny to przykład, ale chodziło mi o zasadę oceny.
De Jong potrafi się odnaleźć wyżej, ale nie ma na świecie zawodnika z lepszymi predyspozycjami do grania jako DM w naszym systemie niż Frenkie, a my szukamy na siłę kogoś innego, bierzemy gracza, któremu poziomem bliżej do Barcy B niż pierwszej drużyny, nie można tego dobrze ocenić. A jak dodamy do tego, że oddaliśmy już na ten moment o wiele lepszego Nico, do tego młodego i z potencjałem na przyszłość to mamy podsumowanie okienka na pozycji DMa.
Felix nie będzie grał od początku na lewym skrzydle i współpracował z Balde, bo Xavi pozbył się lewoskrzydłowych by grać 4 środkowych pomocników, świadomie rezygnując z lewoskrzydłowego, to też wielki minus okienka, bo grając z 2 skrzydłami wyglądamy o kilka razy lepiej niż z 4 środkowych.
Nie, trudne mecze mógł nam w pojedynkę wygrywać Dembele, cokolwiek by o nim nie mówić, jest zdolny do tego by minąć po kilku światowej klasy obrońców i strzelić gola albo wyłożyć piłkę do pustaka. Jego odejście także bardzo mocno wpływa na ocenę okienka.
A jeśli chodzi o Fatiego to w presezonie był po Ferranie najlepszym naszym zawodnikiem, nie dostał szansy w lidze i wypożyczyliśmy go bo tak, bo Xavi stawia na nazwiska, a nie na to jak dany zawodnik się prezentuje. Wypożyczenie zawodnika, od którego jedynie jeden inny gra obecnie lepiej nie może być ocenione pozytywnie.
A jeśli chodzi o grę to nie po miesiącu, tylko po meczach z topowymi rywalami, Realem, Atletico i kandydatami do wygrania LM będzie można ocenić. A ja już wiem, że dobrze w tych meczach nie będzie, wyjdą wszystkie mankamenty, braki Oriola, gra bez lewego skrzydła, "9" bez techniki, której trener zakazuje dotykania piłki w rozegraniu..
0
@(L)iBarca
Jeśli nawet przed polem karnym to tak, czerwona kartka analogicznie należała się Inigo, ale tam sędziowie nie widzieli faulu i to jest problem.
A faul Kounde? Przy wyskoku takie pchnięcie powoduje, ze lecisz bezwładnie, faul jest ewidentny.
Nie każdy, nawet dużo mocniejszy kontakt jest faulem, więc nie rozumiem skąd ten pomysł z zabranianiem kontaktów w polu karnym, ale kompletne zabronienie używania rąk do robienia sobie miejsca byłoby moim zdaniem dobrym pomysłem, bo wiele razy ktoś kogoś szarpie za koszulkę, albo po prostu za rękę i sędzia nie gwiżdże, a takie pchnięcie to już jest ewidentne uniemożliwienie równej walki o górną piłkę.
1
@12Cule34
Oczywiście, że broni, bo po to się robi transfery żeby wygrywać trofea, zwłaszcza w przypadku takiego klubu jak Barcelona. A ja już widzę, że transfery, których my dokonaliśmy oddalają nas od trofeów, a nie do nich przybliżają, dlatego właśnie to okienko jest złe.
Sprowadziliśmy Romeu, przecinaka, gościa poziomem bliżej Barcy B niż pierwszej drużyny. Dobrze grał w presezonie i teraz też gra dobrze? Bo przejmie kilka piłek? To jest dobra gra w Barcelonie? To jedyne co Oriol potrafi. Poza tym podania do najbliższego. I nie przytaczaj mi proszę pojedynczych udanych dłuższych podań, bo i ja od czasu do czasu takie wykonam, co nie oznacza, że prezentuję poziom Barcelony.
Gundogan? Ok, powiedzmy transfer na nasze obecne finansowe możliwości, ale on tu przyszedł w zasadzie na emeryturę, tzn. o kilka lat zbyt późno, żeby ten transfer nazwać bardzo dobrym.
Inigo? Jest lewonożny i to tyle z plusów. Kolejny "emeryt", w dodatku podatny na kontuzje.
Felix? Na lewe skrzydło gdzie nie potrafi grać, podczas gdy 2 nominalnych lewoskrzydłowych oddaliśmy żeby móc go pozyskać? To jest dobry transfer? Jakby odszedł Lewy i Felix w jego miejsce to ok, ale w sytuacji gdy Lewy gra praktycznie od deski do deski transfer Felixa nie ma sensu, bo on tylko jako fałszywy napastnik może się u nas sprawdzić.
Cancelo? Sportowo spoko, dawno nie mieliśmy takiego zawodnika na prawej obronie, ale on już w 2 klubach narobił kwasu, więc też nie można go ocenić jednoznacznie pozytywnie.
Podsumowując.. Sprowadziliśmy przeciętniaka, który zabiera miejsce na DMie De Jongowi i przez to gramy 4 środkowych pomocników, rezygnując z lewoskrzydłowego. Oddaliśmy 2 nominalnych lewoskrzydłowych i teraz nie mamy w kadrze ani jednego, a już pierwsze mecze sezonu pokazały, że dopóki nie pojawiali się lewoskrzydłowi graliśmy bardzo słabo. Jeśli dodamy do tego, że obaj odeszli byśmy mogli ściągnąć na lewe skrzydło gracza, który nie potrafi tam grać to mamy niezła groteskę.
Do tego odszedł jedyny gracz zdolny w pojedynkę wygrywać trudne mecze, a w obliczu tego, że gramy jednego mniej w kreowaniu akcji gdy na szpicy jest Lewy, a w zasadzie dwóch, bo jeszcze Oriol, to możemy już teraz pożegnać się z walka o cokolwiek w LM.
Odszedł też Alba i teraz zmiennikiem Balde jest słaby i wolny Alonso.
Przyszedł Martinez, bo jest lewonożny i był darmowy i to w zasadzie tyle z jego zalet.
Na koniec zostawiłem jako takie pozytywy, Gundogan, na krótki czas przy naszych możliwościach ok, ale on nie dostał kontraktu na rok..
W końcu mamy fajnego prawego obrońcę, ale jednocześnie będącego tykająca bombą, bo w każdej chwili może zrobić kwas, a przecież z takiego powodu Xavi skreślił Neymara.
No i największy plus okienka- w końcu odszedł Busquets, dzięki czemu okienko można nazwać ostatecznie złym, a nie bardzo złym.. choć żeby nie było za różowo, to za niego gra Oriol, a nie De Jong, więc w sumie cały pożytek z odejścia Busiego został zmarnowany.
0
@12Cule34
Sezon z co najwyżej, przy masie szczęścia w losowaniu i innych wynikach, zdobytym CdR będzie wystarczającym argumentem? Jeśli tak, to niestety dostaniesz ten argument już za kilka miesięcy.
4
Karny z gatunku tych dla Realu, po których praktycznie każdy z nas tu obecnych jest zdania, że być ich nie powinno..
Ale tak naprawdę nieważne czy był czy nie, ważne, oceniając sytuacje porównawczo, że skoro został podyktowany, to faul na Budimirze tym bardziej był, bo i kontakt większy i dłuższy i mocniejszy, a tam karny nie został podyktowany, więc wynik wypaczony.
A jeśli dodamy do tego, że Kounde przy golu pchnął rywala uniemożliwiając mu walkę z nim o górną piłkę to mamy wygrana po jakiej zamiast radości jest wstyd, bo ZAWSZE gdy Real w taki sposób wygrywa jest to żenujące, więc nie chcąc być hipokrytami i teraz za takie uznane być musi.
I nie ma znaczenia, ze rywal, którego popchnął Kounde łapał się za twarz, udając, ze w nią został uderzony, pchnięcie było ewidentne i w tym kontekście nie ma znaczenia późniejsza reakcja, mimo, że była głupia.
0
@Bajson
Nie, Balde nie jest skrzydłowym, jest wahadłowym, to bardzo duża różnica.
Ewentualnie można go porównać do skrzydłowego w starym systemie 4-4-2, taki gość biegający od linii do linii i dorzucający w pole karne.
On też bardzo dużo traci gdy nie ma przed sobą skrzydłowego i nie ma z kim pograć.
A Arsenal czy City kombinują dodając jednego gracza do środka zamiast obrońcy, natomiast klucz w grze pozycyjnej, czyli 2 skrzydła zostały nietknięte
0
@Bajson
Arsenal gra 4-3-3, z modyfikacjami jeśli chodzi o role bocznych obrońców.
A kto poważny gra z jednym skrzydłowym?
1
@misiek12319
I dlatego nie nadaje się do Barcelony. Tu nie ma miejsca dla takiego typu napastnika