0

@Gall
A jak pisałem, że będzie tak jeśli dostanie minuty na pozycji numer 6 to zrozumiałeś czy przeczytałeś tylko pierwszą część mojego wpisu?

5

Pisałem gdy przychodził, że niebawem będziemy go wypychać z klubu, bo się tu nie nadaje. Co się naczytałem, że się nie znam, że wypali, że będzie gwiazdą..
Podobnie jak wcześniej choćby w przypadku Pjanicia.
Żegnamy beż żalu, dobrze, że choć "parę groszy" wpadło i na pensji za pół roku oszczędzimy. No i mam nadzieję, ze Carrasco nie przyjdzie, bo będzie grał mniej więcej tyle co Depay i też w końcu go będziemy wypychali..

3

@ACRAB95
Otóż to, a on tylko jako największa gwiazda drużyny sobie dobrze radzi

2

Takie teksty mogłyby powstawać po większości meczów niestety. Błędów jest cała masa, rozumiem błędy głównego arbitra, nie wszystko da się zauważyć. Ja jako amatorski piłkarz mogę to potwierdzić, bo zdarzały mi się sytuacje gdzie byłem niemalże w 100 procentach przekonany, że coś miało miejsce, a kolega z drużyny zamieszany w całą sytuację wyprowadzał mnie z błędu, dlatego rzadko kłócę się z sędziami. Jednak odkąd mamy VAR i sędziowie widzą wszystko, a nie reagują, albo raz reagują, a innym razem nie to coś tu jest nie tak. Błędy w sytuacjach podlegających sprawdzaniu przez VAR powinny być marginalne, a tymczasem są bardzo częste. Już nawet nie chcę pisać o błędach w odniesieniu do przepisów, bo te tak się zmieniają, że ciężko nadążyć, ale jeśli w jednym meczu coś jest odgwizdywane, bądź ie,a za chwilę w innym meczu tych samych rozgrywek VAR podejmuje odwrotną decyzję w analogicznej sytuacji to zdecydowanie coś jest nie tak.
Odnośnie tłumaczenia się przez sędziów z podjętych decyzji jestem jak najbardziej po stronie Xaviego, ale nie dziwię się, że sędziowie są przeciwni.. Oni często sami nie wiedzą dlaczego podjęli taką, a nie inną decyzję i dlatego się tak przed tym bronią. A jeśli nie muszą się tłumaczyć, a ich przełożeni zawsze ich bronią, niezależnie od podejmowanych przez nich decyzji, to dlaczego mieliby chcieć się narażać na wytknięcie im braku kompetencji?

1

Super, że uda się coś zyskać na transferze zawodnika, który i tak nie dostałby minut.
Niemniej jednak po sezonie jakiś środkowy napadzior by się przydał w miejsce Lewego, który ewentualnie mógłby zostać jako zmiennik.

0

@Muhitos
Wolny był, teraz już jest ślimakiem, kiedyś wracał do defensywy po stracie, czasem przez brak szybkości nie zdążał, ale zawsze próbował, teraz często nawet nie próbuje, wracamy po kontrze, a on, defensywny pomocnik, zwykle jest najbardziej wysuniętym naszym zawodnikiem środka pola.
Rzeczywiście świetnie wczuwa się w taktykę drużyny, tylko głównie przeciwnej, nawet im kontry zaczyna po kilka razy na mecz. Zimna krew? To bardziej brak strachu przed popełnianiem błędów, każdy by tak miał jakby nie ważne było jak zagra i tak miał pewność, że dalej będzie grał i trener go pochwali.
Z tych 100 podań w ostatnim czasie 90 jest do boku lub tyłu, normalnie Rakitić style. Jedno czy 2 nie wyszły? Nawet z 3 ligowcem ostatnio kilkanaście strat miał, a jest to zawodnik nie podejmujący ryzyka, nie wchodzący w drybling, grający większość krótkim podaniem do najbliższego..
I nie, to nie jest śmianie się z Busquetsa, to jest zauważanie faktu, że Busi już niestety nie dojeżdża i bez niego jesteśmy mocniejsi niż z nim. Oczywiście pełen szacunek i wdzięczność za to co zrobił dla klubu, ale już czas (a w zasadzie sporo po czasie) gdy powinien odejść i w ten sposób przysłużyć się klubowi.
Klasę doceniać należy, Guardiolę to on chyba nawet przerósł patrząc historycznie, ale to nie oznacza, że ma teraz grać za zasługi i tylko o to tutaj chodzi.

2

Ehh, a byłby pierwszym piłkarzem, którego bym pochwalił za pazerność na kasę..

0

@LatajacyHolender
A podasz te mecze, w których to Lautaro siedział na ławce kosztem Dżeko czy zwyczajnie kłamiesz?

0

@Arczi87
A ja jestem pewien, że nadal gralibyśmy w takim przypadku w LM ;)

0

@polcza
Masz rację, zagraliśmy wczoraj tak jak nam pozwolił przeciwnik, kiedyś nie było ważne jak gra przeciwnik, my graliśmy swoje i prawie zawsze wyglądało to tak jak wczoraj.

0

@Arczi87
Uwielbiam to patrzenie na czyjaś grę przez pryzmat statystyk..
Zaraz Ci wyjdzie, że Lewy jest lepszym rozgrywającym niż Iniesta ;)

Wczorajszy mecz był pierwszym z mocnym rywalem, w którym rzeczywiście Lewy był widoczny i miał inny wpływ na poczynania ofensywne niż tylko samo wykończenie akcji. Z tym, że pomijając już nawet to, że to na ten moment tylko jednorazowy wyskok, to ten mocny rywal był głównie z nazwy..
No i właśnie tutaj od razu pojawia się myśl, ile w tej grze było zasługi Lewego, a ile słabości fizycznej Realu, skoro nawet Lewy wyglądał przy nich na naprawdę szybkiego..
Ba! Lewy jak Lewy, nawet Busquets dobrze wyglądał fizycznie na ich tle. To wiele mówi o obecnej dyspozycji Realu, dlatego ja daleki jestem od euforii z powodu gry tych naszych dwóch "asów" wczoraj, myślę, że dwumecz z Manchesterem, który jest obecnie w bardzo dobrej dyspozycji wiele wyjaśni.


A czy nie jest potrzebny? Oczywiście, że nie, my w fazie budowania akcji w meczach z mocniejszymi rywalami i tak gramy bez niego, on więcej przeszkadza gdy stoi w złym miejscu i blokuje choćby wbiegnięcie skrzydłowych, niż pomaga swoją grą. Nasza gra najlepiej, najbardziej płynnie wygląda gdy Lewego na boisku nie ma. Warunkiem jest byśmy grali wtedy 4-3-3, a nie jak z Atletico na 2 napastników. W takiej grze rzeczywiście on nam daje więcej, bo wiąże przy sobie obrońców rywali.

0

@Arczi87
Nawet jak nie strzela to zawsze tworzy sytuacje innym, gra dla drużyny, pressuje, a Lewy jak nie strzela to go "nie ma" na boisku.

0

@Karol_VeB
Barcelona im nie pozwoliła szybciej i bardziej intensywnie biegać? :)

16

Obie wymiany bez znaczenia, wszyscy czterej i tak nie nadają się do Barcelony

0

@Mroziu
Czyli uważasz, że Real zagrał na podobnym poziomie jak w ostatnim ligowym klasyku chociażby?

0

@dziku77
W odniesieniu do naszej gry ma wiele przewag, szybszy, bardziej zwrotny, lepiej pracujący w pressingu, lepiej gra kombinacyjnie, lepiej się porusza po boisku.
Lewy jest lepszym strzelcem od niego, ale z napastnikiem typu Lautaro zdecydowanie łatwej o stwarzanie sytuacji.

0

@mrarcyman
Jest też słabiutki Real..
Pisze to żeby nie było zdziwienia jak następnym razem będą już w normalnej dyspozycji i Lewy znów będzie miał problem by choćby dotknąć piłkę w polu karnym rywali.

1

On nie potrafi przeboleć, że to Gavi został bohaterem tego meczu czy o co chodzi?

Powinien pochwalić młodego to po pierwsze, po drugie przestać sobie przypisywać czyjąś dobrą grę, a po trzecie to on wchodzi do tej drużyny i powinien się do niej dostosować, a nie próbować wszystkich ustawiać żeby grali pod niego..

Jak z Betisem mu 4 piłki na 5 odskakiwały od nogi na kilka metrów to pewnie była wina Gaviego.. Zero samokrytyki, ciągle ktoś inny winny, a on tylko do pochwał, to samo w reprezentacji, najsłabszy zawodnik naszej drużyny, a po odpadnięciu wychodzi i narzeka tylko na system gry.. zero słowa o tym jak on się fatalnie zaprezentował, nawet jak nic nie znaczącego karnego strzelił na koniec z Francją to się cieszył jakbyśmy wygrali. To jakby wczoraj Benzema po golu zaczął szaleć z radości..

0

Depay i Lewy za Lautaro i byłoby idealnie :)

0

@Champs_Elysees
No i skład się potwierdził ;)
Oby już przed zdjęciem z boiska Busquetsa nie było "po meczu"..

1

Ancelotti specjalnie wypuścił swój skład wcześniej żeby podpuścić Xaviego i żeby ten przy 4 pomocników w Realu też wyszedł 4 z De Jongiem i Busquetsem obok siebie, bo to najlepsze co może zrobić.. z punktu widzenia Realu oczywiście.

0

@Iniesta19820815
W 9, bo Lewy wyjdzie na bank.

10

@Adam1986
A teraz poproszę o statystyki porównawcze obejmujące tylko grę De Jonga na pozycji DMa, bez Busquetsa na boisku.
Do tego warto dorzucić takie statystyki jak ilość strat, niecelnych podań, ile z tych niecelnych to były próby podań otwierających, a ile np. w szerz boiska, ilość szybkich powrotów po stracie, czas powrotów, średnia pozycja na boisku w czasie kontr rywali.

Nie rozumiesz o czym piszesz i wybiórczymi statystykami próbujesz zakłamywać rzeczywistość. Chcesz, to mogę Ci udowodnić statystykami, że Ter Stegen jest lepszym rozgrywającym niż np. Pedri..

1

Lewy to taki gigant, że jakby nie zagrał to byśmy mieli dużo większe szanse na wygraną..

3

Kiedyś graliśmy tak dobrze, że to do nas dostosowywali się przeciwnicy, dziś my kombinujemy jak powstrzymać mocne strony rywala zamiast myśleć jak wykorzystać jego słabe strony. Nie tędy droga do odbudowania potęgi..

0

@Nieznajomy
Setien przynajmniej miał myślenie zgodne z naszym klubem, ofensywną filozofię gry, a znaleźć to się tu nie powinien Valverde, który był tak defensywny, że nawet wystawiał wyśmiewane swego czasu przez nas u Mourinho trivote.

1

W tamtym sezonie Setien z marszu zdobył więcej punktów w lidze w swoich 19 meczach niż w pierwszej części sezonu Valverde układający sobie do tego czasu drużynę przez 2 lata.
To była świetna decyzja, ale o wiele spóźniona. Tyle co Valverde zdążył napsuć w czasie swojej kadencji to przez kilka lat teraz trzeba odbudowywać.

0

Szkoda, że nie padło pytanie dlaczego nie zdjął najsłabszego na boisku (i to licząc obie drużyny) Lewandowskiego..

0

Po co nam jeden kasztan za drugiego?
Nie chcą czasem Lewego za Lautaro?

1

Lewandowski i Busquets znów najsłabsi na boisku.
Xavi i jego decyzje personalne to tragedia, jakby tak jak grał dziś Lewy zagrał na jego miejscu ktokolwiek inny to w 46 minucie maksymalnie dostałby zmianę, a jakby to był jakiś młodziak to pewnie i w 30. Araujo po kontuzji zajeżdżany przez 120 minut, Alonso na lewej obronie, Balde cały mecz na ławce, wypoczęty De Jong, jeden z najlepszych na boisku schodzi pierwszy. Niech Xavi ich trenuje, bo jest w tym geniuszem, ale skład niech ustala ktoś inny to będziemy nie do pokonania..

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?