4Fabregas4
Użytkownik zbanowany
Dołączył/a: czerwiec 2020
5 obserwujących
7 obserwowanych
Użytkownik zbanowany
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
8
@Litman
Oby dla nas..
1
Proszę w imieniu swoim i większości pozostałych czytających tu newsy, nie wyrzucajcie gdzie tylko się da fotek Lewego, bo niedobrze się robi gdy grający w najbardziej technicznej drużynie świata zawodnik, który nie potrafi przyjąć prostej piłki staje się twarzą tej drużyny. Rozumiem, że Polak, ale w takim przypadku tym bardziej powinniśmy się wstydzić, że najlepszy zawodnik z naszego kraju jest tak marny technicznie, co w praktycznie każdym meczu potwierdza.
3
@KondiCules
Najlepiej zamiast Lewego
0
Pytanie dlaczego jest aż tyle błędnych decyzji na korzyść Realu, czyżby pozostałość sprzed epoki VAR?
I drugie pytanie, ile z tych błędnych decyzji VAR nie zmienił bo "nie było ewidentnego błędu"?
1
@VandaI
W skrócie próbuje grać jak powinna grać "9" w Barcelonie, ale tak nie potrafi, bo ma nawet problem z przyjęciem piłki, a co dopiero z jej szybkim kombinacyjnym rozgrywaniem.. To, że stanie w polu karnym i będzie czekał na dogrania też niewiele zmieni, widzieliśmy to przeciwko Bayernowi gdy tak grając praktycznie nie dotykał piłki. Słowem, on tu nie pasuje, im szybciej odejdzie tym lepiej dla Barcy.
3
Jak byli Pedro i Dembele to Lewy i tak praktycznie nie dotykał piłki z Bayernem, on może sobie postrzelać że słabiakami bo w takich meczach nawet jak stanie sobie na 11 metrze i będzie stał tak cały mecz to mu koledzy jakąś akcje stworzą, ale w meczach, w których trzeba szukać przestrzeni, myśleć, kombinować, kreować gramy w 10. Zresztą fajny tu jest przykład męczy z Osasuną gdy Lewy wyleciał z boiska przy 1-0 dla rywali i bez niego wygraliśmy. On nie daje nic w kreowaniu gry, więc jego zejście w zasadzie z naszego punktu widzenia nic nie zmieniło. Wręcz było nam łatwiej bo nie było prób podań do zawodnika, który nie potrafi przyjąć prostej piłki, zwalnia akcje, upraszcza je, nie było wrzutek na siłę, tylko próby gry kombinacyjnej. To, że wygraliśmy w tym sezonie KAŻDY mecz bez Lewego też wiele mówi.
0
@Batys
Z Bayermen czy z Interem tych skrzydłowych brakowało, że Lewy nawet strzałów nie oddawał dopóki nie zaczęliśmy grać na pełnym ryzyku na 6 napastników?
Jak są skrzydłowi to jest tylko jedna różnica w naszej grze- jest więcej bezsensownych wrzutek i olbrzymi wpływ na to ma Lewy, który co chwilę pokazuje im żeby dośrodkowywali bo to jedyny sposób, który zna by stworzyć akcję.
0
@sepek
Pique ma możliwości i CHĘCI by to robić. Po co ma się tym zajmować taki Ronaldinho skoro on bez tego ma życie ponad stan, a go to nie kręci? Piszesz o inwestycjach w nieruchomosci, etc.. bo w ten sposób kasa "sama się zarabia", a zawodnicy się bawią, leżą na plażach, spędzają czas na jachtach, etc. Pique bawi się robiąc biznesy. Inni też by mogli i wielu z nich umiało, ale oni zwyczajnie nie chcą.
0
@slannesh
Ehh, to żadna krytyka, to chłodna ocena. To, że Ty nie potrafisz takiej dokonać, bo mamy 5 graczy cokolwiek znaczących na świecie i w Twojej głowie należy każdego z nich ubóstwiać bez względu na wszystko to nie moja sprawa.
Mamy jednego z 2 najlepiej wykańczających akcje zawodników na świecie- fakt, ale nie wystarczy genialnie wykańczać akcje by być przydatnym do gry w Barcelonie. Tak samo jak można być najlepiej odbierającym piłkę stoperem, a kompletnie nie umieć wyprowadzać piłki i przez to nie nadawać się by grać w Barcelonie.
W meczach z lepszymi drużynami Lewy nie tylko praktycznie nie strzela bramek, ale on prawie nie dotyka piłki, bo jest zawodnikiem czekającym aż koledzy stworzą mu sytuację do strzału. W Barcelonie się tak nie gra, tu lepiej odnajduje się napastnik ze słabszym wykończeniem, a lepsza umiejętnością tworzenia gry, mobilny, ruchliwy i przede wszystkim świetny technicznie i taktycznie, a pod tymi dwoma względami lepsi są nasi napastnicy z Barcy B niż Lewy i jak się nie jest zaślepionym na narodowość Polaczkiem, tylko potrafi oceniać obiektywnie to jest to bardzo oczywiste i widoczne gołym okiem w każdym meczu z udziałem Lewego.
0
@sepek
Wymyślanie tego typu rzeczy jak wprowadza Kings League to fajna zabawa. Nie widzę najmniejszych problemów by takie coś robić. Zresztą już za małolata nie raz wymyślało się różne atrakcje w gierkach na szkolnych boiskach, ot choćby to dobieganie do piłki ustawionej na środku boiska przy rozpoczęciu- dla mnie nic nowego. Tylko różnica jest taka, że Pique stać by jego wymysły pokazywać na cały świat, a te nasze widział poza grającymi co najwyżej jakiś biegający obok boiska pies.
1
Powinien dostać drugą żółtą przy schodzeniu, posiedziałby na trybunach w finale, miałby czas żeby pomyśleć nad swoim zachowaniem. Chronienie go w takich sytuacjach jeszcze bardziej go nakręca, sędzia pokazał mu, że go chroni, zamiast ucinać takie akcje jak najszybciej.
0
@pep71
Łeb ma, ale też kontakty i kasę by te biznesy kręcić, a wyrobił to sobie grając.
Myślę, że mając odpowiedni budżet niejeden z nas byłby w stanie coś podobnego do Kings League wymyśleć, a może nawet jeszcze lepszy format, z tym, że w żadnej z tych lig nie zagrałby też Aguero czy Ronaldinho..
Ogólnie Pique wykorzystuje do maksimum wszystko co dała mu gra w piłkę na najwyższym poziomie.
1
Oczywiście, że potrzeba jakości w ataku, potrzeba zawodnika na szpicę, który będzie pomagał w tworzeniu gry, a nie w 90% akcji czekał jedynie na to by je wykończyć.
0
@Batys
Oczywiście, że wiadomo i oczywiście, że nie ma zdziwienia, że tak słabo wygląda w naszej grze. Problem w tym, że tak niepasujący do naszej gry zawodnik jest do nas ściągany i to za bardzo duże pieniądze.
0
@maciach
Fajnie to brzmi po wczorajszym meczu..
Podanie do Balde? Wiesz ile tego typu zagrań wykonuje choćby Gavi czy De Jong, albo Pedri? To absolutny przypadek, że akurat to konkretne skończyło się golem, bo Lewy nie zrobił tym zagraniem akcji stuprocentowej, tylko akcję jak jedna z wielu w meczach Barcelony. Tego typu zagrań do boku by skrzydłowy czy boczny obrońca mógł dograć płasko wzdłuż pola karnego mamy po kilkanaście albo i więcej w meczu, Lewemu zdarzają się one raz na kilka meczów.
Ok, on potrafi się pokazać i uzupełnić akcję, ale w Barcelonie środkowy napastnik ma brać udział w tworzeniu praktycznie każdej z nich, TWORZENIU, nie podaniu do najbliższego i biegnięciu w pole karne by tam czekać na wrzutkę, to nie jest budowanie akcji, to nie jest gra Barcelony, to bieda futbol i do takiego Lewy się nadaje. Jest genialnym wykończeniowcem, ale nie potrafi grać kombinacyjnie (jedna fajna akcja na kilka meczów to nie jest umiejętność gry kombinacyjnej), jest marny technicznie, jemu w tym sezonie piłka odskoczyła przy przyjęciu więcej razy niż całej reszcie naszej podstawowej 11 razem wziętej. Niby ma pomagać przy wyprowadzaniu piłki, dostać ja na ścianę i przytrzymać, a 2 na 3 takie zagrania do niego kończą się złym przyjęciem i stratą. Przecież jakby na jego koszulce nie widniało "Lewandowski" to z taką grą miałby mniej rozegranych minut niż np. Pablo Torre, napastnicy w Barcy B są lepsi technicznie, im tak piłka nie odskakuje.
0
@Batys
Ile to wczoraj postrzelał z Realem? Oh wait, znów za mocny rywal, znów postał sobie w polu karnym, a koledzy nie stworzyli setki, którą mógłby wykończyć..
A te 17 bramek i 6 asyst..
Wyciągnij je wszystkie i .. zdziwisz się, że wciąż bez nich bylibyśmy na 1 miejscu. ;)
A bez np. "tylko" 6 goli Pedriego już nie..
0
To co, znów Valverde OUT? :)
0
@maciach
Najprościej rzecz ujmując to co my gramy (chcemy grać), a czego Lewy grać nie potrafi. Rozumienie gry, wpływu np. ruchu kolegi bez piłki na to jak może potoczyć się cała akcja, albo odpowiednie ustawienie się by nadać ciągłość akcji. Generalnie chodzi o to, że Benzema widzi więcej i myśli, ma większy wpływ na budowanie gry, nie jest tylko od wykańczania akcji.
0
@Batys
Mi osobiście najbardziej podobały się te, które strzelił w meczach z Bayernem czy Interem na Giuseppe Meaza, które dały nam awans z grupy w LM.. oh wait.. on tam nawet strzałów nie oddawał
0
@Batys
Ja nie czekałem na Polaka w Barcelonie, ja czekam tylko na dobrych zawodników pasujących do stylu gry drużyny, a Lewandowski nie spełnia tego drugiego warunku. Nawet jeśli Messi nie przyjdzie to Lewego chętnie zobaczę poza Barceloną.
0
Pozbyć się Busquetsa, Lewego i Alby, oszczędność z ich pensji wystarczy na kontrakt Messiego, innych nowych nabytków, o których mowa w artykule i jeszcze zarejestrujemy Gaviego czy Araujo.
0
@karolVeB010
Jakie Ty mecze oglądałeś? To Busquetsa zyskuje dzięki obecności De Jonga, który odwala za niego robotę.
Sam Frenkie gra najlepiej gdy jest jedynym DMem, tak gra w reprezentacji i jest tam liderem i tak samo, niestety rzadko, jest w Barcelonie. Rajdy to wartość dodana do gry De Jonga i wcale nie musi ich robić i nie są nam one potrzebne, byleby dobrze spełniał rolę DMa czego od lat już nie robi Busi.
0
Absolutnie nie. Mamy w kadrze najlepszego możliwego piwota do naszej gry i już dawno była pora by on tą pozycję zajął na stałe, oczywiście chodzi o De Jonga.
0
Pozbycie się Torresa czy też Fatiego, Garcii lub Alby, którzy graja stosunkowo mało nic nie zmieni w naszej grze, co najwyżej w finansach.
Jest 2 graczy, którzy maja wielki wpływ na to jak słabo wygląda nasza gra i to ich powinniśmy się pozbyć jeśli chcemy żeby ta gra się poprawiła, mowa oczywiście o Lewandowskim i Busquetsie.
0
@eRsko87
Niezły mit się już z tego zrobił, a oglądając powtórki z odpowiedniego ujęcia widać, że piłka po jego strzale, gdy zablokował ją Fati nie szła w światło bramki ;)
8
Chyba kapitanem Barcy B..
Lewego i Busquetsa trzeba jak najszybciej pozbyć się z klubu, właśnie dlatego, że mają tak duży wpływ na młodych, psują ich, bo jeden już nie dojezdża, a jest wciąż stawiany za wzór, a drugi technicznie to nawet od graczy Barcy B odstaje, nie potrafi grać w stylu Barcelony, upraszcza grę swoją obecnością, a młodzi w niego zapatrzeni zamiast grać tak jak potrafią, z polotem, kombinacyjnie, dostosowują się do niego jako lidera i nie wykorzystują przez to swojego wielkiego potencjału.
1
"Mamy dobry zespół. Być może jedna lub dwie zmiany uczyniłyby go może nie perfekcyjnym, ale silniejszym i bardziej konkurencyjnym. Czasem rozmawiamy o małych rzeczach, ale jeśli będą te zmiany, będziemy jeszcze bardziej spektakularni."
No ciężko się nie zgodzić, wymienić Busquetsa i Lewego i byłoby o wiele lepiej.
A co do kwestii z tytułu newsa to zero w niej prawdy. 10 lat temu też nikt nie wyobrażał sobie, że można grać tiki takę i w taki sposób wygrywać, a ona okazała się widowiskowa i skuteczna. Podobnie byłoby dzisiaj, a już z pewnością jest to sposób grania zdecydowanie lepszy niż ten, który prezentujemy z Lewym na boisku, te dziesiątki wrzutek.. Oczywistym jest, że Lewy mówi to bo sam do tiki taki nadaje się jak Pudzian do baletu, przecież nie powie, że powinniśmy grać tiki takę, skoro on się do niej kompletnie nie nadaje, bo nawet z przyjęciem prostych piłek ma problem, a co mówić z szybkim, kombinacyjnym graniem bez przyjęcia. Niemniej jednak powrót tiki taki, albo przynajmniej styl oparty w dużej mierze o tiki takę, to kierunek, w którym powinniśmy podążać, a do tego konieczna jest wymiana Lewego na napastnika kompatybilnego z takim stylem grania.
1
@David_Martin
Zgadzam się, nie powinni już nic oferować Busquetsowi,od kilku lat nie powinno go być w klubie.
0
@Jarek_psikuta
Valverde mogło w tamtym sezonie uratować tylko jedno, odpadnięcie z LM już z Napoli i uniknięcie w ten sposób nieuniknionego blamażu z Bayernem.
Ligi nie miał szans wygrać, bo wystarczyło, że Real jej nie odpuścił, a nie mógł tego zrobić po raz 3 z rzędu
0
@Jarek_psikuta
Przypominam, że wygrywaliśmy te trofea bo Real skupiał się tylko na LM o czym świadczą ilości zdobytych przez nich punktów w lidze- próżno wcześniej czy później szukać sezonów z tak małą ilością punktów przez nich zdobytych. My nie mieliśmy rywala w tych ligach. Wygrywaliśmy nie dzięki Valverde tylko pomimo jego obecności. Messi był w tych sezonach w swojej szczytowej formie i masę meczów wygrywał nam w zasadzie w pojedynkę. A Setien niczego nie zaprzepaścił, zdobył więcej punktów w 19 meczach, w których poprowadził w lidze zespół, niż Valverde w 19 wcześniejszych, z tym, ze Setien wszedł do drużyny z marszu, a Valverde przez tymi swoimi 19 meczami "pracował" z zespołem przez 2 lata.
Do tej pory nie możemy się wygrzebać po szkodach jakich Valverde narobił w klubie, zniszczył drużynę, z najlepiej i najpiękniej grającej drużyny staliśmy się zespołem ultra defensywnym, graliśmy nieraz z trivote, z którego tak się śmialiśmy swego czasu w wykonaniu Realu. Valverde to symbol upadku najlepszej drużyny w historii.
Zastanawiam się czasem czy nie lepiej byłoby zostawić go do końca tamtego sezonu, żeby mógł spić piwo, którego sobie naważył i żeby ludzie tacy jak Ty dostrzegli jak marny był, zamiast przypisywać jego marność Setienowi, który choć w małym stopniu potrafił przywrócić radość z oglądania Barcelony, choćby poprzez wystawianie w lidze grającego z polotem, kombinacyjnie Puiga, który był obok Messiego najlepszym zawodnikiem drużyny w tamtym czasie.