0

@pinho1899
Co Ci się nie podoba w moim wpisie?
Obaj są legendami tego klubu i należą im się wszelkie honory, ale trzeba wiedzieć kiedy ze sceny zejść, o ile Pique wiedział (jeszcze w poprzednim sezonie był naszym najlepszym stoperem), o tyle Busi przespał ten moment o kilka sezonów.

0

@mint
O 4 sezony za późno niestety..

1

Busi, weź przykład z Geriego, proszę. :)

2

Mamy już następcę Busquetsa, powinniśmy myśleć o odmłodzeniu kolejnej pozycji, czyli "9".

0

Jakże zupełnie inaczej gra się w ataku bez jednego stojącego zawodnika, czekającego tylko aż mu się wrzuci piłkę..

0

Fati nie byl najsłabszy, nie był nawet najsłabszy w ataku, bo tu zdecydowanie wyprzedził go Lewy, zresztą gdyby nie ściągający mu obrońców na kark Robert, Ansu miałby zdecydowanie bardziej korzystne warunki by grać jeszcze lepiej.
Szkoda, że Xavi nie robi tak jak mówi, bo zespół dużo bardziej by na tym korzystał. Ogólnie Xavi przygotowuje drużynę świetnie, tylko sam dobór personaliów u niego kuleje.

0

@Bogan
Gdzie ja tak napisałem? :)

0

W takim meczu mógłby sobie akurat postrzelać, nie to co z z Bayernem czy Interem..

0

Gdzie byłaby Barcelona? Z pewnością w 1/8 LM. ;)

0

@Bogan
Czyli kombinacyjną grę dla drużyny..

0

@JaroBoss
Tam mało kto broni się tak nisko i tak dużą liczbą zawodników jak to ma miejsce w La Liga przeciwko nam.
Poza tym Haaland nie chce kończyć każdej akcji, dzięki czemu też ma ich więcej, bo rywale City muszą być gotowi na różne warianty, a nie tylko dogrania do Norwega.
Lewy co chwilę pokazuje by mu dogrywać, najczęściej chodzi o nieprzygotowane wrzutki, a jak ktoś sam spróbuje oddać strzał, mogąc mu podać, jak choćby wczoraj Ferran, to ma zawsze pretensje.

3

Zdecydowanie wolę stworzenie kilkunastu groźnych akcji w meczu i wykorzystanie 2-3 z nich, niż liczenie, że Lewy będzie miał tą jedną jedyną i trafi. Dlatego, mimo, że Robert jest niezwykle skutecznym napastnikiem, dużo lepiej mieć tam kogoś z gorszą skutecznoscią, ale grającego dla zespołu, a nie liczącego, że koledzy każdą piłkę zagrają do niego.
Wczorajsza sytuacja gdy Lewy odebrał piłkę i zagrał prostopadle do Fatiego, a następnie ruszył za akcją i wbiegł Ansu w linię biegu ściągając mu dwóch dodatkowych obrońców, zamiast pozwolić mu dokńczyć akcję 1 na 1 to dramat. Tak samo zachowanie przy rajdach Dembele, zamiast wyskoczyć z pola karnego i wyciągnąć ze sobą stoperów robiąc miejsce na wbiegnięcie rozpędzonego kolegi w defensywę rywali, a najlepiej pokazać się na ściankę i odegraniem z pierwszej piłki wyprowadzić kolegę sam na sam z bramkarzem to Robert w każdej akcji biegnie w kierunku bramki by to jemu dogrywać, ściąga tym samym pilnujących go obrońców w światło bramki, przez co nie ma jak oddać strzału..

0

Lewy bohaterem, choć bez niego wygralibyśmy ten mecz gładziutko.
Kilka razy Robert wyszedł z pola karnego i od razu tworzyło się zagrożenie pod bramką Valencii, gdy był w polu karnym nie działo się w zasadzie nic. Stoi i czeka na wrzutki, udało się dziś, że jedna dotarła, z Bayernem, Interem czy Realem nie docierały, bo poziom obrońców tych rywali był wyższy niż Valencii..

0

@Bogan
Villa w obecnej Barcelonie dodałby brakujący czynnik, Lewy zepsułby tamtą Barcelonę swoją nieudolnością w grze kombinacyjnej. Proste.

0

Strzelał zdecydowanie mniej niż Lewy, a dawał naszej drużynie o wiele więcej..

0

@ChampionLW
Po szkodniku Valverde się do tej pory nie możemy pozbierać.
Być mu wdzięcznym? Za te wygrane ligi, w których w zasadzie nie mieliśmy rywala, bo Real szedł po LM, o czym świadczy ilość punktów zdobywanych przez nich w tamtych sezonach?
Wiesz, że tak źle tu oceniany Setien, który przejął drużynę w połowie sezonu i nie miał w zasadzie czasu (i możliwości ze względu na to jak był traktowany przez zawodników) by ją ułożyć po swojemu, prowadził Barcelonę w 19 meczach ligowych, czyli dokładnie tak samo jak w tamtym sezonie Valverde i zdobył 42 punkty przy 40 kucacza, który układał sobie tą drużynę przez 2,5 roku?

0

@denying
Ok, przykład przykładem, można ich podać wiele, ważniejsza jest ocena jak wygląda w 95% "gra kombinacyjna" Lewego, którą opisałem jako bieda gra. Zgadzam się, że to też opcja, ale właśnie, OPCJA, u Lewego jest to standard, tak grał w Bayernie, tak próbuje grać u nas. Wymienisz ostatnią podstawową "9" Barcelony, która grała w taki sposób? Bo ja, dobrze pamiętając czasy duetu Saviola-Kluivert, czyli już sporo ponad 20 lat wstecz tak grającego napastnika nie pamiętam. Myślę, że to wiele mówi..
To, że raz na x czasu, zwykle przeciwko przeciętnym rywalom Lewy fajnie zagra piętą, czy klepnie ze 2 razy nie oznacza, że to jego standardowa gra i po tych nielicznych zagraniach nie można stwierdzić, że to potrafi, nawet mi się zdarza tak zagrać, a co dopiero zawodnikowi grającemu od lat na topowym poziomie..

Z kim nowi mieli łapać ten styl? Z ultra defensywnym Valverde, u którego za atakowanie było odpowiedzialnych jedynie 3 (a często tylko 2) ludzi z przodu, a reszta z czasem była coraz bardziej cofana? Przecież my graliśmy za niego z tak wyśmiewanym przez nas swego czasu w Realu Mourinho trivote. Kto miał robić grę jak nie mieliśmy na boisku rozgrywających?
Tak, Raphinha i Dembele tu pasują. Pamiętasz Pedro Rodrigueza? Nie przypomina Ci go Dembele stylowo? A Raphinha grający na prawym skrzydle robiący akcje w stylu Messiego z zejściem do środka na strzał z lewej nogi, po drodze grając na ścianę z kolegami z drużyny?
No właśnie, tylko z kim tu zagrać na ścianę, skoro Lewy chce by to jemu dogrywać piłki, by to on wykańczał akcje, on nie potrafi zrobić miejsca koledze swoim ruchem i odegraniem piłki jak np. Suarez robił Messiemu.
Co do Depaya to styl stylem, możliwości możliwościami, ale on mentalnie nie dojeżdża do gry w takim klubie jak Barcelona i nie powinno go tu być przede wszystkim z tego powodu. To typ gwiazdy w średnim klubie, który musi być liderem, a na to ma za małe umiejętności do Barcelony. Lyon to jego półka, tam był najważniejszy i błyszczał.

10

Świetny trener, ale też człowiek, dlatego za bardzo pozwolił rządzić piłkarzom, weszli mu na głowę i nie mógł wprowadzić do końca tego co by chciał. Poza tym przejął drużynę w ruinie po Valverde i zebrał owoce jego "pracy". Mimo nieprzyjemności jakie go spotkały pozostaje wdzięczny za daną mu szansę, nie chce powiedzieć wprost tego co było nie tak i jeszcze bez problemu odracza wypłacenie mu odszkodowania.
Niech mu się wiedzie w Villarrealu, a nam przyjemnie ogląda grę tego zespołu. :)

0

Od kilku sezonów mamy najlepszego możliwego nastepcę Busquetsa w składzie, co widzieliśmy w meczu z Villarrealem, tylko problem jest taki, że wciąż w składzie jest też Sergio, do którego każdy trener ma wielkie uwielbienie ze względu na to jak kiedyś potrafił świetnie grać..

0

Xavi zostaje, odchodzą Lewy i Busquets, przychodzi Lautaro i wracamy do czasów świetności.

0

@mint @slayer
Dla nas ważniejsze są szkody wyrządzanie przez grę Busquetsa niż dalsze zwalnianie miejsca w budżecie i dokupowanie kolejnych zawodników, którzy będą grali wokół kluczowego, acz od kilku już lat "nie dojeżdżającego" Busiego.

0

@Coutinho007
Mówię o tym systemie, którego właśnie zabrakło w sezonach, w których zebraliśmy oklep w LM, a który teraz Xavi powoli przywraca, ale nie zrobi tego w pełni z Lewandowskim na szpicy, przez co w LM sukcesów w najbliższych latach nam nie wróżę.

No tak, zjedzony w tym meczu przez niego Lewandowski z pewnością nie miał motywacji by na CN przeciwko swojej byłej drużynie oddać choćby jeden celny strzał na bramkę. :D

0

Ważniejsze jest szybkie odejście Busquetsa, bo ci dwaj i tak prawie nie grają..

0

@Coutinho007
Oglądaj dalej mecze na livescore to z pewnością będziesz wiedział kto i do jakiej gry pasuje. ;)
Co z tego, że strzela po 2 bramki w wygranym pięcioma meczu ze słabym rywalem, skoro w meczach z najmocniejszymi przez jego bierność i nieumiejętność gry kombinacyjnej nie kreujemy nawet akcji podbramkowych..

A właśnie, wczoraj my bez celnego strzału na bramkę, a ten "słaby" De Ligt, którego się czepiałeś, graczem meczu.

0

I te porażki są właśnie ze względu na jego obecność w naszym składzie, nie przez niego, bo on sam się do Barcelony nie kupił i nie wystawia się w składzie meczowym, ale właśnie przez to, ze gramy z Lewandowskim na szpicy, a nie mobilnym napastnikiem, potrafiącym grać kombinacyjnie mamy problemy z topowymi rywalami, którym nie obca jest gra defensywna.

0

Nie pasujący do naszego systemu Lewandowski znów nie postrzelał przeciwko topowemu rywalowi? A to ci niespodzianka..

0

@Coutinho007
Nawet jeśli to pod względem wyprowadzenia piłki jest na zupełnie przeciwnym biegunie.

0

@Coutinho007
Czytałeś mój powyższy wpis czy tak sobie spłodziłeś komentarz żeby się przyczepić?

0

@Bogan
Kwestia jeszcze jak gra Juve, a jak Barcelona czy Ajax. De Ligt jest wychowany w filozofii Cruijffa, nie pasuje do Serie A, ale z drugiej strony, gry defensywnej mógł się tam poduczyć, miał też od kogo.
Pique w United też nie błyszczał jak go sprowadzaliśmy z powrotem, a u nas szybko stał się gwiazdą.

0

Powinien do nas trafić zamiast Christensena. Idealny następca Pique, zarówno pod względem gry jak i mentalności. Tak jak Pique zastąpił Puyola, tak teraz nie ma godnego następcy w roli lidera, mimo, że mamy świetnych stoperów to brakuje kogoś takiego jak De Ligt.

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?