10

Nawet w Football Managerze został stworzony algorytm, na podstawie którego wszystkim zawodnikom przyznawane są oceny za każdy mecz, a tu dalej plebiscyt popularności, poprzez głosowanie jakichś dziennikarzy na ich ulubionych zawodników, żeby przyznać nagrodę dla NAJLEPSZEGO ZAWODNIKA.
Przecież to jest proste, wszelkie statystyki w najlepszych ligach są już obecnie tak zliczane, że na ich podstawie można wyliczyć kto był OBIEKTYWNIE najlepszy w danym roku.

14

Od Jorginho było z 50 lepszych indywidualnie w poprzednim sezonie, a zajął on 3 miejsce, bo był członkiem drużyn, które wygrały Ligę Mistrzów i Euro.
Jak można poważnie traktować taki plebiscyt, który nosi nazwę nagrody dla NAJLEPSZEGO ZAWODNIKA, nie zaś dla zawodnika który najwięcej wygrał ze swoją drużyną/drużynami?

8

Heh, jaka propaganda z Depayem..
Namarnował sytuacji w pierwszej połowie, ale później rywale mu podarowali bramkę i już jest super. Do tego "odstąpił" karnego.. Coutinho dotychczas wykorzystał wszystkie karne w swojej karierze, Depay 75%, chyba jasne kto powinien te karne strzelać, gdy obaj są na boisku.

3

40 baniek dla agenta za to, że zawodnik, którego chciałby praktycznie każdy klub na świecie przejdzie akurat tam gdzie zechce pójść? Przecież to powinno być prawnie zakazane.
Rozumiem jak agent załatwia "robotę" jakiemuś no name'owi, który bez starań tegoż agenta to co najwyżej w jakiejś lidze regionalnej by pograł, ale jeśli kluby chcą danego zawodnika to powinny mu wysłać ofertę, ten by ją zaakceptował i odesłał do negocjacji z klubem w sprawie odstępnego, albo nie zaakceptował i tyle.
Zatrudnienie prawnika (który by pobrał "groszową" prowizję), żeby dograć szczegóły na umowie chyba nie jest zbyt skomplikowaną operacją nawet dla średnio ogarniętego zawodnika..

0

A za chwilę na Villarreal obaj w podstawie i tyle warte te newsy z dupy. ;)

0

@Fake69
Koemana już nie ma.. ;)

0

@Bagsik88
Fajnie, że grał 16 latkiem, jak poza nim najmłodszy w składzie De Jong miał 22 lata wtedy.
Nie on wygrał grupę, tylko Messi mu wygrał, bo był w szczytowej formie. Nie wygranie wtedy choćby 1 LM przez 3 lata, gdy Messi miał swój prime to zbrodnia. Bez jakiegokolwiek trenera byłoby łatwiej o wygraną niż z tym parodystą.

0

@Desperados21
Myślę, że tydzień odpoczynku dla ich gwiazd ma dla nich większe znaczenie niż "parę groszy" za wygrany mecz o nic.
Kilka lat temu my też tak robiliśmy, czasami już nawet w przedostatniej kolejce.

0

@dunkelritter69
Dlaczego mamy nie wygrać z rezerwami Bayernu grającymi o nic?

0

@degor102
I właśnie przez takich jak Ty w momencie jego zwolnienia mała cząstka mnie mówiła, że szkoda iż tak się stało, bo Valverde powinien wypić piwo którego sobie naważył. Co prawda, możliwe, że kompromitacji z Bayernem udałoby się mu uniknąć.. odpadając z Napoli, ale ta liga ostatecznie pokazałaby jak Valverde zniszczył Barcelonę.
A tak wielu niezbyt myślących efekty 2,5 roku "pracy" Valverde przypisuje Setienowi.

0

Czyli Manchester chce ostatecznie stracić kontakt z poważną piłką na jakiś czas. Ja tam nie będę narzekał widząc CRa w klubie grającym o nic. :)

0

W naszej obecnej sytuacji kupno środkowego pomocnika to jakby ktoś chciał budować dom, miał cementu na 2 domy, a pozostałych materiałów na pół i.. dokupował cementu.

0

No to może podziękować Koemanowi za tą nagrodę, a patrząc na to czym ją teraz przypłaca, oby kiedyś nie musiał mu "podziękować" za to, że to jedyna nagroda, którą zdobył w swojej karierze.

1

Poza sytuacją De Tomasa w 44 minucie po błędzie Minguezy, Espanyolu w pierwszej połowie nie było, to pierwsze efekty pressingu zaraz po stracie,. Poza tym gra wiele się nie zmieniła, bo i większość z tych co wyszli w podstawie trenowało z Xavim przez 2-3 dni po powrotach z reprezentacji. Xavi postawił dziś na ogranych kosztem tych co więcej pod jego wodzą potrenowali, ale z to ma więcej takich na ławce, a więc będzie kim poprawiać grę w drugiej połowie.

1

Jeśli rzeczywiście Pique, Alba i Busquets mają grać raz na tydzień to na Benfice może być fajny skład. :)

0

@Bogan
A kiedy on u nas grał niżej jak tam ciągle przyspawany do pozycji Busquets?

0

Zdziwię się mocno jak Xavi zagra na 3 DMów czyli Busi, de Jong, Nico.

0

@equwesta
Wiesz co ich wszystkich łączy? Dyscyplina, na boisku i poza nim, oraz to, że wiedzą co i jak mają na boisku robić. Tam nie ma miejsca na przypadek, gra wygląda tak jak ci trenerzy zaplanują i wytrenują, a nie jak sobie zawodnicy wymyślą.

Valverde czy Koeman trenowali bo trenowali, były to treningi ogólne, owszem, nastawione na konkretne aspekty: ofensywę, defensywę, technikę, motorykę, etc., a później ewentualnie przed meczem mówili zawodnikom jak mają grać. Trenerzy, których wymieniłeś, a także np. Pep czy Xavi przed meczem podpowiadają już tylko gdzie są słabe punkty rywali, którą strefą boiska może być łatwiej zaatakować, na którą położyć większy nacisk w obronie, a ogólny sposób grania jest zawodnikom znany, bo jest codziennie go szlifują na treningach.

0

@equwesta
Ale Bayern to najmocniejszy reprezentant tej szkoły. :)

0

To byłoby idealne rozwiązanie. :)

1

@equwesta
Heh, a szkoła niemiecka to nie powtarzalność właśnie? Bayern większość goli z gry strzela po dograniach ze skrajów pola karnego do wbiegających "falangą" w światło bramki zawodników. To ich powtarzalny do bólu sposób rozegrania akcji, szukanie możliwości uruchomienia wybiegających na prostopadłe zagranie zawodników w bocznych strefach, by Ci następnie mogli dograć piłkę między linie 16 i 5 metra, w większości przypadków po ziemi, na dostawienie nogi przez wbiegających tam kilku zawodników.

5

Piękny pojazd po Koemanie. Choć w zasadzie nie wiem czy szczerość powinno się nazywać pojazdem..

"Ćwiczenia są zorientowane na koncepcji dotyczącej tego, co chcemy robić na boisku. "
O tym piszę od czasu zatrudnienia Valverde. Nam brakowało trenera, który będzie na treningach przygotowywał zawodników do tego jak mają grać w meczach, który będzie zwracał uwagę na każdy detal, uczył ich sposobu rozgrywania akcji. Jestem pewien, że za niedługo będziemy widzieli mecz po meczu powtarzalne sposoby rozgrywania akcji i każdy będzie to identyfikował z przygotowaniem tych wariantów przez Xaviego.

Za Valverde przez 2,5 roku nie mieliśmy ani jednego stałego, powtarzalnego sposobu rozegrania akcji ofensywnej (bo nie można takim nazwać podania do Messiego niech coś w pojedynkę zrobi), gość zmarnował 2,5 roku treningów z drużyną, nie nauczył zawodników nic. Już nawet Koeman był od niego lepszy, bo potrafił wprowadzić (nie mylić z wytrenować) jakieś warianty, jak wejścia Frenkiego z drugiej linii czy nawet sławetne wrzutki na "lepszego od Neymara". Było to słabe, głupie, nie przystojące Barcelonie, ale było Koemanowe, przez niego wymyślone i wprowadzone w praktyce.

Swego czasu pojawiały się fajne filmiki jak Pep przerywał gierki treningowe Bayernu by przez długi czas tłumaczyć zawodnikom dlaczego zagrali piłkę do niewłaściwego adresata (choć zrobili to dokładnie, bez straty), a gdy czasami dopiero po którymś z kolei tłumaczeniu i rozegraniu akcji w ten sam sposób dany gracz pojął swoją rolę w tym konkretnym wariancie rozegrania i zagrał właściwie, rozlegały się brawa od reszty drużyny, a zadowolony Guardiola zezwalał na kontynuowanie gierki.
Nie mam wątpliwości, że Xavi podchodzi do tego podobnie i efekty jego pracy również będą podobne do tych Pepa.

0

Do wszystkich zdziwionych, że strzela w kadrze, a u nas nie i gra słabo, znika, etc:
Holandia jest obecnie dość średnią drużyną, on tam jest liderem, na nim opiera się gra. To idealne warunki dla Depaya, takie same miał w Lyonie i też strzelał. Gdy tylko w reprezentacji pojawiła się presja wyniku, tzn. w 1/8 Euro to Depay standardowo zniknął. U nas nie będzie takim liderem, bo nie ma wystarczających umiejętności by nim być w taki wielkiej drużynie jak Barca, spala się mentalnie, nie wytrzymuje presji, a gdy nie jest liderem, tylko jednym z wielu to gra jak obecnie u nas. Dodam, że i tak w tym momencie presję ma mniejszą, bo za Koemana staliśmy się słabszym klubem, a do tego odszedł Messi, który dodatkowo by Depaya blokował swoją obecnością.

53

Wcześniej nie powoływali Coutinho do repry, jak teraz mógł 2 tygodnie potrenować solidnie z Xavim i się odbudowywać to go powołali żeby niby to w kadrze go odbudować, nie zagrał ani minuty, więc zrobili mu podwójną szkodę..

2

Jak nikt nie odejdzie z 1 stycznia to Alves zagra z 8, bo nie można zmienić w trakcie sezonu numeru z którym się zagrało, więc takie spekulacje np. o 11 Demira nie mają sensu.

4

Idealnie by teraz pasował, podobnie jak większość naszej obecnej kadry więcej się leczy niż gra. ;)
btw. jestem za, ale tylko razem z Fabregasem, to nic, że kilka ładnych lat za późno, ale w końcu byśmy mieli tą pomoc co miała zastąpić Xaviego i Iniestę :)

0

Zgadza się, przeciążenie mięśni u Nico też z tego wynika. To nie jest kwestia ilości gry w ogóle, bo jakby tyle samo grali przeciwko graczom swoim wieku, gdzie obciążenia są dużo mniejsze to by to wpływało tylko pozytywnie na ich rozwój, natomiast do gry na poziomie seniorskim trzeba młodych wprowadzać powoli i tacy zawodnicy jak Ansu, Pedri, Nico czy Gavi powinni najpierw sezon-dwa być przystosowywani do większych obciążeń krótszymi występami, pełne 90 minut to z raz na 5 spotkań maksymalnie powinni grać.
Dlatego idealnie byłoby na razie zrobić z Nico zmiennika De Jonga na DMie (Busi musi odejść), Pedri i Gavi powinni dzielić minuty na pozycji Xaviego, a Puig i Coutinho na pozycji Iniesty.

0

Mnie to wcale nie dziwi, od dawna twierdzę, że zrobi większa karierę niż Araujo, tylko szkoda że nie u nas.

0

Może i słabszy w obronie ale atakuje nawet przechodniów. :)
Już niedługo nie będzie musiał się uczyć kierowania hulajnogą, bo będzie "siedział za sterami" Barcelony.

btw. ten przechodzień pewnie był podobny do Koemana. ;)

1

Liczę, że Puig wyjdzie w podstawie na Espanyol, a młokosów jak Gavi czy Nico będziemy wprowadzać powoli do gry nie narażając na przeciążenia mięśniowe, jak to miało miejsce do tej pory.

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?