Azi

0

@msmsms niektórzy mogą się nudzić w pracy, w szkole, na wakacjach albo L4 :P

Azi

1

@msmsms Zrobił wiel-błąd że zdecydował się przedłużyć umowę. Jeżeli po następnym weekendzie będzie nadal wielka wtopa, to nie zdziwię się jak sam zrezygnuje.

Nie oszukujmy się: facet pracuje w irracjonalnych warunkach. Na dzień dobry afera z Neymarem. Do tego zerowy wpływ na kadrę zespołu o której decyduje "widzi-mi-się" pseudo managerów i szefostwa. Zamiast presezonu wycieczki po Azji i USA. Do tego wszechobecny hejt. Jak sobie pomyślę jak wygląda jego praca to mu współczuje.

Kto za Valverde? Tylko i wyłącznie Xavi. Valdes mógłby przejąć zespół powiedzmy do końca sezonu ale w miesiąc udowodnił, że jest zbyt szalony na takie stanowisko. I to prowadząc juniorów... Tylko błagam Was - darujcie mi pomysły typu Wenger. To nie jest śmieszne.

Azi

0

@kibicsportu tyle że patrząc na obecną formę (naszą, Realu i Sevilli) to najgroźniejsi są Ci ostatni. A 4 punkty to nie 6.

Azi

0

Kurła!! Żeby w meczu Sevilla - Real mniej szkodliwe było zwycięstwo Realu to jakaś masakra... Może jakiś remisik? Ładnie proszę!!

Azi

0

@Xavinho54 nie zapomnij że tak ogłupił Juniora że zagrał jak junior-amator.

Azi

0

@Encore bo chwilę wcześniej sami domagali się Juniora i grę 424/4231. I głupio byłoby teraz przyznać się do własnej głupoty.

Azi

2

@kuz Widzę że @Chwytliwy mnie uprzedził. Wymagasz cudów od 19-latka. Tutaj nie chodzi o to, że to ma być grajek który wejdzie i będzie wymiatał. To miał być rezerwowy, który ma dość umiejętności aby dać zmianę w takiej sytuacji jaką mamy dzisiaj a jednocześnie był inwestycją na przyszłość.

Azi

0

Nasza ławka byłaby mocarna gdyby nie fakt, że z obrońców siedzi tam tylko Todibo. Wystarczy jedna kontuzja (może z wyjątkiem Semedo) i zrobi się dramatycznie. Porażką jest fakt, że walczyliśmy o Neymara a nie przekonaliśmy de Ligta :/

Azi

6

@Cariones jeszcze skoki narciarskie :p

Azi

2

Ekstrawagancki ten nasz Valdes ;)

Azi

1

De Ligt........

Azi

0

@EmilZatopek To fakt że są trudne. Ale ciężko będzie argumentować, że ma to wpływ na wyniki w fazie pucharowej. Z drugiej strony te trudne grupy nie okazywały się tak trudne jak miały być. Tutaj - moim zdaniem - wyraźnie widać że nasi zawodnicy dużo lepiej grają w meczach bez większej presji. Kiedy ta się pojawia to zwyczajnie wymiękają (co mnie niezmiernie smuci).

Azi

0

@tadzik447 małe prawdopodobieństwo. Ale nie zdziwi mnie jak wyjdzie na prawej obronie.

Azi

1

@damianex10 Mnie też bolą te mecze. Mam nadzieję że naszych zawodników jeszcze bardziej. Ale jeżeli mam być szczery - nie liczę na głęboką przemianę mentalną naszych zawodników. Już za Lucho przy pamiętnym 0:2 z Atletico widać było kryzys. Potem 0:4 z PSG i 0:3 z Juve. Potem Roma i Liverpool. Za dużo tego na wyjazdach aby zwalić całą winę na Valverde. Można mu zarzucić, że nie ma poprawy - ale czy jest na świecie trener, który dałby radę coś zmienić bez wymiany całej generacji zawodników? Można podyskutowaćaAle to będzie tylko gdybanie.

Azi

0

@kielon93 MSG. Ale obecność Pereza sugeruje, że Leo może nie być gotowy na 90 minut, więc nie zdziw mnie jak wyjdzie Ansu lub Perez w podstawce. Zresztą żadne zestawienie ataku mnie nie zdziw raczej.

Azi

0

@Wszyscy Znalazłem błąd! W bilansie ogólnym (nie pucharowym) podałem dane bezpośrednio z transfermarkt bez refleksji. Dane te zawierają też mecze w domu i finałowe (których nie uznaje za wyjazdowe, bo obie drużyny grają na wyjeździe co nie daje żadnej przewagi).

Azi

2

@Janiama Ja miałem 20 a i tak spodziewałem się trochę lepszych wyników wyjazdowych. Ale z drugiej strony - to jednak LM - najtrudniejsze rozgrywki na świecie, wiec ciężko miażdżyć rywali na wyjazdach. Nawet Pep z najlepszą drużyną w historii tego nie robił, więc nie dziwi mnie że Valverde tez nie daje rady.

Azi

17

Pomyślałem sobie, że sprawdzę jak wyjazdy LM wyglądały za Pepa. No i trochę szok:

Szachtar 1:2 Barcelona Grupowa
Basel 1:1
Sporting 2:5
Lyon 1:1 Pucharowa
Bayern 1:1
Chelsea 1:1
2 zwycięstwa i 4 remisy. Bilans bramek 6:11 przy czym 3:3 w fazie pucharowej.

Inter 0:0 G
Kazań 0:0
Dynamo 1:2
Stuttgart 1:1 P
Arsenal 2:2
Inter 3:1
1 zwycięstwo, 4 remisy i porażka. Bilans bramek 7:6 przy czym 6:4 w fazie pucharowej.

Kazań 1:1 G
Kopenhaga 1:1
Panathinaikos 0:3
Arsenal 2:1 P
Szachtar 0:1 pierwsze zwycięstwo w fazie pucharowej!
Real 0:2
3 zwycięstwa, 2 remisy i 1 porażka. Bilans bramek 4:9 przy czym 2:4 w fazie pucharowej.

BATE 0:5 G
Pilzno 0:4
Milan 2:3
Bayer 1:3 P
Milan 0:0
Chelsea 1:0
4 zwycięstwa, 1 remis i 1 porażka. Bilans bramek 4:15 przy czym 2:3 w fazie pucharowej.

Podsumowanie: 50 spotkań: 30 zwycięstw,15 remisów i 5 porażek. Średnia 2,1 pkt. Bilans 117 bramek zdobytych i 42 stracone
Ale patrząc na fazę pucharową: 12 spotkań: 3 zwycięstwa, 6 remisów i 3 porażki. Zdobyte 15/36 pkt co daje średnią 1,25 pkt. Bilans 14 bramek zdobytych i 13 straconych.

Lucho podsumowałem już wcześniej - link: https://www.fcbarca.com/la-rambla/dyskusja-7746411#comment-7746460

Podsumowanie Lucho: 33 spotkania: 24 zwycięstwa, 3 remisy i 6 porażek. Średnia 2,27 pkt. Bilans 79 zdobytych i 31 straconych.
Ale patrząc na fazę pucharową: 3 zwycięstwa i 4 porażki. Średnia 1,28 pkt. Bilans 9 zdobytych i 14 straconych.

Valverde:
Sporting 0:1
Olimpiakos 0:0
Juve 0:0
Chelsea 1:1
Roma 3:0
1 zwycięstwo, 3 remisy i 1 porażka. Bilans bramek 2:4 przy czym 1:4 w fazie pucharowej.

Tottenham 2:4
Inter 1:1
PSV 1:2
Lyon 0:0
ManUtd 0:1
LFC 4:0
3 zwycięstwa, 2 remisy i 1 porażka. Bilans bramek 8:8 przy czym 1:4 w fazie pucharowej.

BVB 0:0

Łącznie 23 spotkania: 14 zwycięstw, 7 remisów, 2 porażki. Średnia 2,13 pkt. Bilans 43:16
Ale patrząc na fazę pucharową: 1 zwycięstwo, 2 remisy i 2 porażki. średnia 1 pkt. Bilans 2:8

Wnioski każdy wyciąga sobie sam :)

Azi

0

@ściah @pax nie obrazicie się ale ja się wyłączam z dyskusji. Nie czytam nawet tego co napisaliście. To dla mnie mega trudny temat. Pomijam fakt, że wystarczy obejrzeć film jak aborcja wygląda naprawdę - szczególnie gdy dziecko jest już rozwinięte i ukształtowane w powiedzmy ludzką postać.
Ale moja była pracowała w jednostce gdzie dokonywali aborcji. I widziałem jej przemianę kiedy musiała brać w tym udział. I jak ktoś Ci opowiada, prawie płacząc, o dziecku, które jeszcze żyje kiedy zostanie wyciągnięte, próbuje kwilić i umiera dość długo. Sorry ale ten obraz, choć nie byłem przy tym świadkiem, wrył mi się w mózg i nigdy się go nie pozbędę. I zwyczajnie nie jestem w stanie w żadnym wypadku zaakceptować żadnej postaci aborcji. A już szczególnie jak gdzieś jakiś kretyn pisze że to nie człowiek tylko zlepek komórek...
Jest mi po prostu słabo i źle. I wolę oszukać siebie że świat tak nie wygląda i to nie ma miejsca...

Azi

12

Fajna relacja. Trochę brakuje takich artykułów - typowo kibicowskich.

Azi

0

@Homeopata8989 Ja tam zawsze lubiłem posłuchać jego zdania. Podobnie Kołodziejczyka. I komentarza Strejlaua. Z drugiej strony często spotykałem się z krytycznym podejściem do tych osób.

Azi

0

@pax Tyle że idąc Twoim tokiem rozumowania i uwzględniając instynkt jako czynnik kluczowy w skrajnych przypadkach (żeby nie było - Twoja własna wypowiedź: "w człowieku w skrajnych przypadkach włacza sie instynkt przetrwania") normą byłby np. kanibalizm w przypadku głodu a śmierć głodowa byłaby czymś skrajnym, chyba że zabrakłoby ludzi. Tyle że świat tak nie wygląda. I tak - wiem że przykład nie jest do końca obiektywny. Ale ciężko o takowy w takim temacie...

Nie jest więc prawdą to co napisałeś. Mam wrażenie że szukasz prostego wytłumaczenia. Zamiast atakować mnie i moją formę wypowiedzi spróbuj jakoś obronić swoje własne zdanie. Staram się wstawiać cytaty z Twoich wypowiedzi tam gdzie się da - nie zarzucaj mi więc że wymyślam coś czego nie napisałeś.

Przykład: " Kościół nie zgadza się na ratowanie matki, mimo że dopuszcza taka mozliwość." czy "kościół jest przeciwny każdej aborcji nawet w obronie zycia matki, ale ją dopuszcza."
Pomijam brak logiki w tych wypowiedziach, bo jak można się nie zgadzać a jednak dopuszczać? Albo A albo B...
Tyle że tutaj koniecznie chcesz wmieszać aborcję i ratowania życia. A to są dwie zupełnie różny sytuacje. A sprawa jest prosta jak budowa cepa: jeżeli życiu matki nie zagraża niebezpieczeństwo to aborcja nie wchodzi w grę - nigdy. A jeżeli tylko w ten sposób można uratować matkę, to to się ją ratuje. Kościół jej za to nie potępi. Tyle że w takiej sytuacji nazywanie tego "aborcją" jest trochę niedorzeczne. Śmierć dziecka jest konsekwencją (a nie celem) ratowania życia. Nie twórz nowych doktryn.

Azi

0

@pax Tyle że ten link potwierdza dokładnie to co napisałem. Nie znajdziesz (taką mam nadzieję) takiego, gdzie ktoś wymyślił sobie, że kościół absolutnie zakazuje ratowania życia matki. Bo zwyczajnie tego nie zakazuje.

"Nie wiem skąd masz takie tekst, że napisałem że każdy zachwowałby się w pewien zero-jedynkowy sposób?"
Nic takiego nie napisałem. Po prostu generalizujesz strasznie z tym instynktem. Człowiek to nie zwierze - instynkty są ale nie są najważniejsze. A przykładów, gdzie jeden człowiek poświęca siebie aby ratować innych - jest mnóstwo. Dlatego nawet jeżeli założymy że "w człowieku w skrajnych przypadkach włacza sie instynkt przetrwania" to nic to jeszcze nie znaczy i nie musi to wpływać na decyzję jaką się podejmie.

Azi

1

@Kapitan hawk Absolutnie nic - normalna kobieta :P

Azi

2

@pax mylisz się
https://deon.pl/kosciol/komentarze/ratowac-matke-czy-dziecko,387533

Dobrzy ludzie oddawali swoje życie za obce osoby - np. w obozach koncentracyjnych. To nie są sytuacje zero-jedynkowe, gdzie instynkt przetrwania decyduje zawsze i nieodwracalnie.

Azi

2

@BarcaInfo Jakoś nie chce mi się w to wierzyć. Kto w miejsce Umtitiego? I musiałby grać w LM, więc raczej ciężko znaleźć kandydata. Ale w następne lato - czemu nie?
Rakitic - jakoś nie wierzę aby bardzo chciał odejść, nawet pomimo tego, że jego rola będzie co raz mniejsza.
Vidal - akurat ten transfer wydaje mi się prawdopodobny.

Azi

5

@pax W takiej sytuacji ratuje się matkę. Nawet kościół tak naucza. Zupełnie inną kwestią jest podejście kobiety. Np. moja żona z góry powiedziała, że gdyby doszło do sytuacji wyboru czy ratować ją kosztem dziecka to nie ma takiej opcji - dziecko ma priorytet.

Dlatego kocham moją żonę. Bo jest taką kobietą jaką tylko można sobie wymarzyć. Niewyobrażalne jest dla mnie, żeby kobieta nie kochała swojego dziecka. Rozumiem, że są sytuacje skrajne ale one nie mogą być wytłumaczeniem dla ogółu.

Cała dyskusja o aborcji jest dla mnie irracjonalna. To po prostu przerzucanie odpowiedzialności za swoje głupie zachowanie na innych - w tym wypadku dziecko.

Azi

2

@NeroTFP Za młodych lat nie przepadałem za tym tygodnikiem ale Giganty czytałem nałogowo. Ale i tak najbardziej zapadł mi w pamięć oddzielny komiks. Nazywał się coś w stylu Życie i czasy Sknerusa McKwacza. Aż mi żal że zagubiła się ta książeczka w czasie ostatnich 20 lat. Z radością przekazałbym ją synowi jak tylko nauczy się czytać :)

Azi

0

@Cvzx w tej walce nie ma znaczenia kto mocniej oberwie ;)

Azi

0

Kto wymyśla takie historie? Toż to jawne złamanie przepisów z masą dowodów - nie wierzę aby ktokolwiek był tak głupi aby zostawić takie ślady...

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?