Bartek22
Dołączył/a: kwiecień 2023
20 obserwujących
2 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
1
@AdiKingu96 Przez kogo? Wczoraj świetny mecz Alby i nawet nikt tego nie zauważył.
1
@Jaca27 Antek jest najbardziej przeceniony ze wszystkich. Nieważne jak źle by zagrał, to zawsze ludzie go bronią.
0
Najbardziej niedocenionym zawodnikiem Barcelony jest Jordi Alba. Zapraszam do dyskusji.
1
@BarcaInfo Generalnie oceny odzwierciedlają to, co działo się na murawie, poza Albą. Zagrał po profesorsku.
0
@Luki 10 Suarez średnio, Griezmann tragicznie, de Jong bardzo dobrze.
67
@VenoM Oni chyba sami nie wiedzą.
5
@avanes Lenglet nie da Robertowi nawet pierdnąć. Piękny stoper.
4
@tristan87 Czy to jeszcze tristan czy już Sherlock Holmes?
7
@Roobo Rakitić ogarnął co się dzieje koło 60 minuty i zaczął przynajmniej normalnie grać. Griezmann był fatalny przez całe spotkanie.
13
@NeroTFP przewidział
https://www.fcbarca.com/la-rambla/dyskusja-8783805#comment-8783805
1
@Coutinho007 Napisałem przecież. Rakitić, Griezmann, Roberto najsłabsi dziś w naszym zespole.
5
Mecz ogólnie powyżej oczekiwań. Coś tam chłopaki pograli. Nie pozwolili Napoli na wiele. Okazji mieli mało, ale co wypracowali, to strzelili. Szkoda tych cyrków z VARem, trudno w takich warunkach utrzymać koncentrację.
Rakitić zdecydowanie najsłabszy na boisku. Gra tak samo jak Andre Gomes grał. Przestraszony, niepewny, odpuszcza krycie, oddaje piłkę po jednym kontakcie. Dramatyczny występ.
Griezmann jak zwykle słabo, Roberto typowy występ dla niego, kiedy gra jako pomocnik, czyli chłopa po prostu nie ma.
Alba i Messi klasa, cały blok defensywny funkcjonuje bardzo dobrze. Strzelić szybko na 4-1 i niech młodzi dostaną szansę.
7
@kamilo0066 Ciężko zagrać gorzej.
0
@koziar Skoro nie ma czasu, żeby testować młodzież w pomocy, to tym bardziej nie ma czasu, żeby testować gościa, który całe życie grał w ataku.
Być może taki eksperyment nawet by się sprawdził, ale nikt go nie przeprowadzi, więc nie ma co dyskutować.
1
@koziar Ponieważ przestawienie go na jakąkolwiek inną pozycję w ataku spowoduje, że ktoś inny musiałby grać na tym LS. Wyobrażasz sobie tam Messiego lub Suareza?
Oczywiście można zmienić formację, ale jakby trener nie kombinował, to Griezmanna nie da się dobrze ustawić, żeby inni nie ucierpieli. W 4-2-3-1 np. jakby grał na prawym skrzydle to byłaby mizeria. W 4-3-1-2 Suarez jest za bardzo zepchnięty na lewą stronę.
Nie ma miejsca dla Griezmanna w Barcelonie. Po prostu nieprzemyślany transfer i tyle.
0
@szkutnik91 W porównaniu do Hazarda to każdy transfer jest w dziesiątkę, nawet taki nieudany jak Griezmann.
1
@Chwytliwy Nie można nie lubić Pepa, chyba, że ktoś kibicuje Realowi.
0
@sendesara No to tym bardziej nic nie stoi na przeszkodzie, żeby grali razem. Thiago jeszcze na emeryturę nie idzie. Gdy Iniesta był w jego wieku, to zaczynał się sezon 13/14.
0
@sendesara Pjanić nie jest podobnym pomocnikiem. Mogliby grać razem.
0
@JackH Tak, jest to prawdą.
Chodzi mi tu głównie o to, że ciężko 19-latkowi bez żadnego epizodu w większym zespole przebić się do pierwszego składu Manchesteru City, który rozwala hajs na prawo i lewo, a już zwłaszcza na obrońców. Choćby nie wiem jak był dobry, to wiadomo, że pierwszym wyborem będą gracze bardziej doświadczeni i ograni, na których transfer klub wydał kilkadziesiąt milionów euro. Dopiero co sprowadzili Ake'a , a już mówi się o Diego Carlosie czy Koulibalym.
7
Jeżeli chodzi o tych młodych piłkarzy, którzy zaczęli mocniej pukać do drzwi pierwszej drużyny, to jak zwykle prawda leży gdzieś pośrodku.
Ja zawsze wolałem, żeby zamiast wypalonego dziadzia młody piłkarz dostał minuty, ale musi za tym młodym piłkarzem stać odpowiednia jakość. Nie sposób sprawdzić czy ją ma, jeśli na co dzień gra w 3 lidze. Niech dostanie kilka meczy z rzędu i zobaczymy jak jest. No i tu jest problem. W Barcelonie presja jest ogromna i trenerzy po prostu boją się stawiać na nieogranego piłkarza. Wypożyczenia nam nie wychodzą, jesteśmy w kropce. Paradoksalnie wirus, kontuzje i brak pieniędzy na transfery sprawił, że musieli postawić na jedną kartę i całkiem fajnie to wyszło. Teraz już wiemy, że tacy gracze jak Puig, Fati i Araujo są gotowi, żeby trafić do pierwszego zespołu, ale to wciąż nie są piłkarze na pierwszy skład. Bardzo ciekawe jest to, że zarząd, który przez kilka lat traktował wychowanków jak trędowatych, teraz nagle wyciąga do nich rękę. Czuć
w powietrzu palący się tyłek Bartka, brak hajsu i chęć udobruchania kibiców młodymi piłkarzami.
Oby nie przesadzili. Jak czytam doniesienia o tych wszystkich młodych piłkarzach, którzy mają awansować do pierwszego zespołu, to włos się na głowie jeży. Nie wyobrażam sobie, żeby pozycja ofensywnego pomocnika była obsadzona Puigiem, który jeszcze niedawno kopał w 3 lidze oraz Pedrim, który jest jeszcze młodszy od Fatiego.
Młodzi piłkarze są pożądani w zespole, ale co za dużo, to niezdrowo. Tutaj wszystko musi być odpowiednio zaplanowane, z uwzględnieniem małego doświadczenia graczy, ich profilu oraz wieku. Nie sztuką jest wystawić chłopakom numerki pierwszej drużyny i jakoś to będzie.
Bardzo dobrze, że w zespole będzie Puig, Fati, być może ściągną tego Garcię, naprawdę fajnie. Tylko to są zawodnicy w miejsce, które kilka lat temu zajmowali tacy gracze, jak Denis Suarez, Aleix Vidal czy Vermaelen. Zmiana niewątpliwie na plus, ale ci piłkarze nie zapewnią jakości z miejsca. Jakość z miejsca, którą kilka lat temu zapewniali Neymar czy Iniesta kto zapewni? Być może Fati, być może Puig będzie grał tylko lepiej. Życzę im tego z całego serca, ale na dzień dzisiejszy to powinni być zawodnicy numer 13, 14, 15. Cała kariera przed nimi. Zebranie 1800-2000 minut w sezonie i spokojne wchodzenie do drużyny tylko im pomoże. 2 lata takiej sytuacji i jeśli się sprawdzą, to mamy świetnego piłkarza, w dodatku wychowanka do pierwszego składu na kilkanaście lat, ale obecnie wprowadzanie tylu młodych piłkarzy jednocześnie jest po prostu nieodpowiedzialne.
Co powinien zrobić zarząd? Póki Pique jeszcze gra i jest w niezłej kondycji, ściągnięcie Garcii na jego zmiennika wydaje się dobrym posunięciem. 1-2 lata będzie zbierał minuty jako rezerwowy i jeśli się sprawdzi, pierwszy skład stoi otworem.
Poza tym zarząd musi wykorzystać okazje na wzmocnienie newralgicznych pozycji, jeżeli taka się pojawi. Thiago Alcantara powinien być absolutnie numerem 1 na liście celów transferowych, ale to za dobry pomysł, żeby nasz nierząd na to wpadł.
A i jeszcze tak na koniec. To, że Eric Garcia ma mało minut rozegranych w City nie powinno wpływać na ocenę jego jakości piłkarskiej. Na pewno na bazie tego możemy stwierdzić, że piłkarz ma małe doświadczenie oraz, że jest niesprawdzony, ale teza, że skoro 19-LATEK nie ma pierwszego składu w czołowym zespole Premier League, to nie jest wystarczająco dobry dla Barcy, jest wyjątkowo głupia i prymitywna. Jeżeli ktoś tak uważa, to niech pokaże mi 19-letniego stopera, który gra w pierwszym składzie czołowego europejskiego klubu. De Ligt się nie liczy, on ma 21 lat :)
Naprawdę nie wiem czego oczekują ci ludzie, że 19-latek wywali z pierwszego składu Laporte?
Jeżeli chcemy go jakoś ocenić, to jedyne co nam pozostaje to obejrzeć spotkania z jego udziałem, a z tego co wiem zebrał bardzo dobre noty.
Także to tyle. Podsumowując, młodzież tak, ale nie za dużo i nie do pierwszego składu, przynajmniej na razie.
0
@10SzymonBarca10 Usuń to na Boga.
10
W kwestii Rakiticia. Widziałem wczoraj oburzenie, że Sevilla skąpi nawet 10 milionów na jego transfer. Po części je podzielam, bo 10 milionów za takiego gracza to śmiech na sali, a co dopiero mniej. Popatrzmy na to jednak z innej perspektywy.
W przyszłym sezonie Rakitić będzie zespołowi kompletnie zbędny. Już w tym sezonie był niepotrzebny, ale teraz po przyjściu Pjanicia, to się jeszcze bardziej pogłębi. Przecież Pjanić ze wszystkich naszych pomocników najbliżej profilem jest do Rakiticia właśnie, tyle, że jest lepszym piłkarzem, więc zajmie jego pozycję. Do tego mamy Busquetsa na DM (pozycja, na której Rakitić czasem grywał) i de Jonga, który teoretycznie może obskoczyć obie pozycje, w praktyce nadaje się tylko na DM, ale fakt faktem w hierarchii jest przed Rakiticiem i gdy trzeba będzie odciążyć Pjanicia, to on zagra zamiast Bośniaka.
Jeżeli Rakitić zostanie w zespole, to jedyne co będzie robił to pobierał wysoką pensję i grał ochłapy. Było wiele okazji, żeby go sprzedać. Pierwsza była po słabym sezonie 16/17, ale nasi genialni zarządcy w tym samym sezonie przedłużyli z nim kontrakt. Druga była po bardzo dobrym sezonie 17/18, kiedy PSG zgłosiło się po Chorwata z propozycją 90 baniek. Według mnie oferta z tych nie do odrzucenia, ale zarząd nie naciskał i Rakitić został.
Rok temu obowiązkiem dobrze zarządzanego klubu było poszukać Rakiticiowi drogi odejścia z zespołu. Nawet ja zauważyłem, że po transferze de Jonga nie będzie dla niego miejsca, a nie jest to odpowiedni zawodnik na ławkę. Jedyne na co wpadł Bartek to wciskanie Rakiticia komu popadnie, czy to w ramach wymiany za Neymara, czy do Juventusu. Już pod koniec okienka, z nikłymi szansami powodzenia.
Możemy się na Rakiticia wściekać, że nie chce odejść, mimo że każdemu byłoby to na rękę, ale to jest jak zwykle wina zarządu, który nie potrafi wyczuć momentu, kiedy piłkarz powinien odejść. Jeżeli dba o siebie i normalnie trenuje, to ciężko mieć do niego pretensje.
Rakitić wygląda mi na piłkarza, któremu po prostu ta Barcelona odpowiada. Coś tam pogra, zakasuje ogromną pensję, jakieś trofea wpadną, słoneczko grzeje. Żyć nie umierać. Po co ma odchodzić do raczkującego Arsenalu albo innego Tottenhamu i męczyć się w zimną, deszczową noc ze Stoke. Ja go nawet rozumiem.
Jeżeli zaakceptuje tylko i wyłącznie odejście do Sevilli, to chyba trzeba będzie to umożliwić. Ile on zarabia na sezon? 12 milionów? Do tego dojdzie ta marna kwota transferu, no ale jednak to będzie te plus minus 20 miliionów. Zaoszczędzenie 20 milionów w budżecie to wciąż będzie lepsza opcja, niż trzymać na ławce niepotrzebnego piłkarza i pozwolić mu odejść za rok za darmo. Zarząd kolejny raz wpadł we własną pułapkę. Tak kończy się podpisywanie ogromnych kontraktów. Teraz mamy nóż na gardle i to Sevilla ustawia warunki, bo to Sevilla jest dla Rakitcia jedyną opcją transferu. Tylko głupi nie wykorzystałby okazji do wydymania zarządu Barcy, gdy taka okazja się pojawia.
1
@BarcaInfo To prawda, czas Suareza w Barcelonie dobiegł końca i to już dawno temu. Od sezonu 17/18 pikuje w dół.
Nie jestem jednak przekonany czy Lautaro jest odpowiednim wyborem na następcę.
Tutaj ktoś dobrze pomyślał, nie ma sensu robić wielomilionowego transferu Lautaro, jeśli Suarez nadal będzie w Barcelonie.
1
@Triv44 Ja tak samo. 13 demonów ulubiona seria. Poza tym bardzo lubiłem też te najstarsze odcinki i serię Brygada Detektywów.
0
@betonito Busquets i Pique jeszcze sezon max 2, Alba dłużej.
4
@Dawid445 Nie widzę go w składzie.
3
Komentarz usunięty
0
@jacobFCB Mesjasz to najgorszy serial jaki widziałem, ale wiadomo jak jest.
1
@LuisSalvano Griezmann nie wygląda na potulnego jak baranek Coutinho. Będzie się trzymał rękami i nogami tej Barcelony, a do zmiany zdania może go przekonać tylko cały sezon spędzony na ławce. A jak już miałby gdzieś odejść, to będzie wybrzydzał, PSG nie, do Włoch nie, obstawiam, że przyjmie tylko opcję angielską, Manchester United np.
Rafinha jak to Rafinha, połowa Europy zainteresowana, a koniec końców będzie go ciężko wcisnąć komukolwiek, a jak już go w końcu sprzedadzą, to nie za te 16, tylko za jakieś marne grosze.