2

Czyli na chwilę obecną najlepsi trenerzy świata to:

1. Ten Haag
2. Xavi
3. Papszun

2

Bruno przebił de Jonga -strzela na własną bramkę

0

@matirix20 Haaland nigdy w życiu nie ma jego potencjału wszechstronności. Przecież jeśli porównasz wczorajsze spotkania obu, to Ansu zjadł norweską potrawkę na obiad.

2

@mateusz1989VeB To jest często jego problem, że nawet grając niezły mecz, w którym ma ciekawe zagrania (wczoraj też kilka razy dobrze czytał grę), robi dla równowagi rzeczy niewybaczalne. Wczoraj np. strasznie mnie wnerwił brakiem doskoku do niczyjej piłki w jednej sytuacji. Przez chwilę zastanawiał się czy pójść, zawahał się, odpuścił, rywal przejął i poszła groźna akcja. Mam wrażenie, że on czasami za wolno myśli

2

@arasz1819 Ale to nie jest do końca odpowiedź do mnie. U mnie trenerzy i zawodnicy nie budzą emocji osobistych bo mam zdrowy dystans, dlatego krytykuję bez problemu tych, których darzę sympatią.

Co piszą o Dembele (bardzo go lubię, tak jak de Jonga) inni, to piszą. Mi się Dembele wczoraj nie podobał. Strzelił gola, ale był niezwykle irytujący, jałowy nawet w dryblingach, niedokładny i nie stwarzał realnego zagrożenia.

Patrząc szerzej, poczekajmy jak de Jong będzie sprawował się dalej. Na razie 1 raz oczarował i jeden raz wzbudził we mnie wściekłość (strasznie mi podniósł ciśnienie tym błędem).
Taki Dembele ma za sobą 2 byle jakie mecze. Ja na razie najbardziej przyglądam się pracy Xaviego i nieco tłumaczę naszą "jakość" brakiem czasu. Indywidualne oceny na razie odstawiam na bok.

3

@michal26 Prrrrrrrrrrrrrrrrrr, szalony. Po 3 meczach w Ligue 1 takie sądy? Nie, nie, po prostu nie

1

@arasz1819 Kwestia jest taka, że gdyby nie babol to byłby jednym z tłumu dość nijakich graczy. Może nawet z przebłyskami, ale również błędami.
Ale nie da się przejść obojętnie nad tak rażącym błędem - to było tak nieodpowiedzialne zagranie, że musi rzutować na jego obniżoną ocenę.
Nikt inny się tak nie " wyróżnił" stąd baty zasłużone.
Grając na tak newralgicznej pozycji nie możesz robić takich kryminalnych błędów.
Takie zachowania w zespole aspirującym do trofeów, mogą określać przydatność zawodnika do zespołu lub jej brak.

Poza tym, dla mnie Twój wpis jest znamienny z innego powodu: zbyt rzadko zajmujemy się de Jongiem zachwycającym (prawie nigdy), a zbyt często rozczarowującym lub nijakim.

1

@GeneralXavi Błędnie zrozumiałeś Kręcidłę. Na końcu wpisu po zdaniu"będzie go brakować" jest uśmieszek i dla zorientowanych jest oczywistym dlaczego.
Wykazując tylko nieco dobrej woli nie da się zrobić z tego wpisu zarzutu

1

@Sysia11 Z tą wyśmienitością bym tak nie galopował, ponieważ cała pomoc wyglądała marnie. Nie wiem czy obwiniałbym za to konkretnych piłkarzy, pewnie raczej trenera, ale ja nie znajduję powodu by chwalić któregokolwiek z naszych pomocników. Wyeksponowany Pedri trzęsący całą grą ofensywną a schowany tak jak wczoraj, to zupełnie inne światy.

0

@Janiama Też o tym myślałem, i od razu przyszła mi do głowy taka myśl: to jeśli rywal z topu będzie miał siły na 90 minut, to znaczy, że nie damy rady kreować sytuacji? Przecież nie da się wyjaśnić bieganiem rywali aż takiej jałowości poczynań ofensywnych.

5

Wczoraj do 64 minuty meczu rozumiałem jak czuje się górnik na ciężkiej zmianie w kopalni. Taki byłem zmęczony oglądaniem bezradności Barcelończyków i ich jałowego podawania do najbliższego kolegi. Zero finezji, tylko trzymaj ten kilof i wydobywaj urobek.

Z kolei po 64 minucie rozumiałem jak czyje się pianista, który zostaje laureatem konkursu Chopinowskiego. Lekkość ruchów, zwiewność, finezja, oryginalna interpretacja nut, doskonale nastrojony fortepian.

To wszystko w obrębie jednego meczu. Dr Jekyll i Mr Hyde

2

@eydeem Zgadzam się, potencjał Pedriego jest trwoniony przy takim ustawieniu, a jednocześnie rzutuje to zdolności Barcy do tworzenia sytuacji bramkowych.
Komu to ma służyć?

0

@Melvin No obyś miał rację. To co dziś zobaczyłem momentami mnie przerażało, ale potem nastąpił kwadrans, który wstrząsnął Sociedad. Nie umiem tego wyjaśnić - jak?

39

Do 65 minuty oglądałem mecz z narastającą frustracją i nagle, ni z tego ni z owego, strzelamy 3 bramki, a show kradnie zjawiskowy Fati. Wynik nie odzwierciedla przebiegu meczu, moim zdaniem z tej gry wyciągnęliśmy 120% wyniku.

Z jednej strony mam dużo zastrzeżeń do Xaviego, ale broni go wynik, który jest nadzwyczajny, a wręcz szokująco dobry. 15 minut udanej gry nie sprawia jednak, że poprzednie 65 wymazały się z pamięci.

Zatem należy przyglądać się postępom w kolejnych tygodniach, czy Barca zbuduje jakiś styl i umiejętność konsekwentnego grania przez większość meczu.

0

@against_modern_football Bardzo inteligentny ten nasz Robert i to widać

5

Poraża niemoc ofensywna, brak wypracowanych schematów, nieumiejętność stworzenia zagrożenia, ataki czytelne dla obrony rywali. Słabiutkie rozegranie na alibi, polegające na oczywistych podaniach, bez elementu zaskoczenia.
Marna kreatywność, Xavi nie umie po raz kolejny wyeksponować atutów Pedriego (zawiodła go min. decyzyjność przy wyborze Lewego zamiast Ferrana), który nie pokazuje swojego nieprzeciętnego talentu.
Gdzie jest pomoc? Gdzie są skrzydła? Znamienne, że gol padł po kontrze.
3 razy (2 razy z lewej, raz z prawej) obrona została wyprowadzona w pole jak juniorzy, pozostawiając hektary wolnego pola graczom Realu.
Oczywiście kryminał de Jonga, kilka jego słabych decyzji, choć było też kilka ciekawych zagrań. 2 kluczowe interwencje Stegena, który utrzymuje nas w grze.

Zespół wygląda na nieprzygotowany, grają indywidualności, ale brakuje kolektywu

11

Neymar gol i asysta, Messi gol i asysta, Mbappe gol a gdzie asysta?

Widzę potencjał na fochy w 2 połowie

11

Messi w trybie profesora dzisiaj

1

U buków:

Mbappe pouczy Neymara: kurs 1,32
Mbappe zwyzywa Messiego: 1,43
Mbappe demonstracyjnie się zatrzyma przy akcji PSG: 1,14

2

Grę Atletico można śmiało stosować jako środek prowokujący wymioty. Co za gniota odstawili 1 połowie przy grających z polotem zawodnikach Villarealu. Tego się nie da odzobaczyć.

6

Mbappe jeszcze daje ostatnie instrukcje sędziemu i za chwilę zaczynamy.

0

@timo84 Zapoznaj się z kontekstem, zamiast wysuwać chybione, oderwane od dyskusji oceny

0

@Antonio1985 Podasz 1000 argumentów, nazwiesz koś 1 raz leśnym dziadkiem i od razu jesteś niemerytoryczny - no ok, możesz tak sądzić.

0

@tko Wykazujesz słabą wyobraźnię, takie osoby są często pracowite i należy je docenić.
Nie ma nic gorszego, niż człowiek, którego przerasta proste zdanie w ojczystym języku, ponieważ głowę ma tak zgwałconą własnym, uprzedzonym światopoglądem.

0

@Antonio1985 Tematem jest konserwatyzm, a nie moje odczucia. Jak chcesz opisz swoje.

0

@tko Jak rozmówca nie rozumie zdania na poziomie podstawówki, to można stracić cierpliwość.

Comantateiro: nie napisałem, że muchomor to nie grzyb.
tko: muchomor to grzyb

Katastrofalny rozmówca z Ciebie

0

@Bogan To mocno Cię cofnęło, he he

0

@tko Czy Ty masz z sobą problem? Ja nigdzie nie napisałem, że nie ma 2 płci. I nigdzie nie napiszę, że naukowcom nie wolno tego badać, bo jak się okazuje płciowość jest sprawą niezwykle skomplikowaną. Nauka nigdy nie zadowala się stanem wiedzy aktualnej i w tym sensie zachowałeś się jak konserwatywny leśny dziadek, a nie osoba pronaukowa.

Jednak wciskanie mi na siłę czegoś czego nie twierdzę jest jakąś niedołężnością dyskusyjną. Wybacz mocne słowa, ale powinieneś się opamiętać.

0

@Mahcioo Zawsze znajdzie się okazja by się zgodzić.. Choć niektórzy ze względu na inne poglądy zioną taka nienawiścią, że martwię się o ich stan psychiki

0

@tko Bardzo nieudolnie zrozumiałeś wpis o 2 płciach. De facto, go nie zrozumiałeś. Szkoda, że kolejna osoba gada sobie a muzom.

Człowiek postępowy jakim jest naukowiec, z racji gotowości na przyjęcie zmiany i braku bojaźni wobec zmian podejmie się zbadania tematu na wielu płaszczyznach: nie znam się na tym, ale np. czystej anatomii, psychologii, i co tylko można wymyślić.

Naukowiec nie może wykluczać istnienia innej liczby płci niż dwie. Nie może być konserwatywny, bo to uniemożliwiłoby mu podejście do badań. Naukowiec interesuje się wiedzą, i jest w stanie przyjąć każdy wynik badania. Konserwatysta raczej przyjmuje założenie a priori a potem dostosowuje argumenty do założenia.


Wymowne, że jak wielu kolegów wcześniej, wolisz pienić się o jakieś elementy wypowiedzi, a na zachętę by samemu scharakteryzować konserwatyzm pozytywnie, nie reagujesz. I inni konserwatywni koledzy podobnie.
Może Wy nie potraficie myśleć w sposób pozytywny i te przymiotniki negatywne doskonale oddają smutek konserwatysty?

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?