Don-Corleone
Dołączył/a: czerwiec 2013
Zawiercie
408 obserwujących
437 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
52
Ach, Griezmann??? Jak on się wczoraj poruszał w strefie, w której się poruszał swego czasu niejaki D10S, ach, co za cudowne podania, co za dryblingi, ale najważniejsze są jego nieprawdopodobne powroty do obrony, takiego czegoś jeszcze nie widziałem w futbolu. Ten bieg na full wypas to niesamowity wysiłek sprinterski, to wysiłek anaerobowy, czyli beztlenowy, oznacza to, że przemiany energetyczne, które np. zachodzą w "magiku" Griezmanna mięśnie podczas takiego rodzaju biegu odbywają się bez użycia tlenu, jprdl, może wejść na K2 bez tlenu. Griezmanna mięśnie pracują tak mocno, że jego organizm nie nadąża z dostarczeniem im tlenu. Układ krążeniowy-oddechowy pracuje na 200 procent, tak, że Griezmann nie jest w stanie wypowiedzieć ani jednego słowa, dlatego też jego współpraca nie przebiegała pomyślnie a chociażby z Leo, bowiem Griezmann nie był w stanie wypowiedzirć ani jednego zdania, cosik a'la nasza pierwsza dama, czyli Kornhauser-Duda. Żeby być w tak idealnej formie, czyli cały czas wykonywać trening beztlenowy, to należy wykonywać sprinty , podnoszenie ciężarów, cały dzień na siłce. Walić umiejętności piłkarskie, a komu to potrzebne, ponieważ ten rodzaj treningu poprawia szybkość, wydolność, siłę, wytrzymałość szybkościową, dynamikę ruchu, mój Boże, co za fenomenalną sylwetkę ma Griezmann, gdy wraca do obrony - JA PIERDO*Ę, na dodatek pozwala spalić dużą ilość kalorii oraz podkręca metabolizm. Puenta??? Griezmann niczym Jesse Owens, sprinter, który rozwścieczył Hitlera czy Łupieża z Żoliborza. Drugi Carl Lewis, trzeci Michael Johnson, czwarty Jimy Hines - pierwszy człowiek, który złamał 10 sekund w biegu na setkę /po setkę do monopolowego, Griezmann = Usain Bolt /Asafa Powell. Myślę, że pokrótce wytłumaczyłem fenomen Griezmanna odnośnie jego arcypięknych powrotów do obrony, wczoraj najlepsi na boisku "magic" Depay oraz "Polla" Griezmann - bez dwóch zdań!!!
34
Na Żoliborzu w małym domeczku
Pomiędzy ludźmi tak po sąsiedzku
Sam, bez teściowej (pedał mały) dzieci i żony
Mieszkał staruszek pewien zmarszczony
Ponieważ kotów hodował parkę
Pokrytą sierścią miał marynarkę
Do tego jeszcze w skarpetkach dziury
Co dopełniały obraz ponury
Cicho się jakoś po świecie błąkał
Nie prawa jazdy, nie w banku konta
Z rodziny został sam z bratanicą
Co wielokrotną była dziewicą
Staruszek ten miał na władzę parcie
I do tej władzy dążył uparcie
Aż wreszcie na przekór całemu światu
Zbudował sobie partię frustratòw
Która na skutek losu przekory
Wygrała w końcu w Polsce wybory
I niewątpliwie za tą przyczyną
Niezwykle nam się dziadek rozwinął
Realizując swój pomysł śmiały
Podporządkował sobie kraj cały
Rozdawał stołki i kasę dzielił
Tłumacząc reszcie obywateli
Że choć jest ciężko i gorzej będzie
To on wciąż dobro ich ma na względzie
Nie czerpiąc przy tym korzyści żadnych
Sam biedny, skromny i nieporadny
A pewnym szarym styczniowym świtem
W świat poszły wieści niesamowite
Że to nie tylko dom i dwa koty
Lecz jeszcze kilka milionów złotych
Tak pomalutku do grosza grosik
Biedny staruszek Polsce zakosił
A więc bogatsi tym doświadczeniem
Na przyszłość bądźmy czujni szalenie
I nauczeni dzisiejszą chwilą
Wciąż pamiętajmy - pozory mylą.
Czyżby to napisał Saramango, Marquez, Sarte, a być może Hemingway???,"Ni choooya, to polska nowomowa m.
in. tak jak w moim przypadku :) Cdn... żeby nie było :)
2
@AntekGriezmann Morduchno kochana - nawzajem :))))
15
Ok, ku*wa - po kolei.
1) Ogłaszane przez uradowanych fejsbukowiczów i publicystów, a także polityków opozycji "zwycięstwo opozycji" w głosowaniu nad odroczeniem głosowania ustawy lex anty - TVN było ze strony komentatorów naiwnością, a ze strony polityków opozycji nieuczciwością - ponieważ to nie była ich zasługa.
Oni nie wiedzieli co się dzieje. Widzieliście ich miny? Wygrana w tym głosowaniu to nie był efekt ich pracy, skutecznej realizacji politycznego planu czy choćby intryg, tylko zwykły przypadek. Ot posłowie Kuta*a'15 chcieli utargować więcej kasy i stanowisk i podbili stawkę głosując za odroczeniem głosowania.
2) Oczywiście, że nie będzie żadnego odroczenia głosowania ustawy Lex anty - TVN do 2 września ani żadnego września - ustawa będzie przegłosowana jak najszybciej się da, ponieważ jest Kaczyńskiemu niezbędnie potrzebna. A nawet gdyby jej przyjęcie odrobinę odroczyli to tylko po to, żeby skuteczniej przekupić albo zastraszyć odpowiednią liczbę posłów.
3. Sytuacja jest dziś prosta: Albo Kaczafi albo wolne media, bo dla obu w dyktaturze nie ma miejsca. Prezes PiS wie, że nie domknie systemu, nie wprowadzi pełnej dyktatury dopóki nie pozbędzie się wolnych mediów. On po prostu musi to zrobić, musi - rozumiecie? - inaczej przegra wszystko i cały jego wysiłek ostatnich 6 lat pójdzie na marne. Jemu samemu i jego ludziom będzie grozić Trybunał Stanu i/lub więzienie. A do tego nie dopuści, zapewniam. I małe potknięcia na jego drodze niczego nie zmienią.
4. Mimo, że całym sercem wspieram TVN żałuję, że paska, który dziś widzimy na antenie tej stacji "Atak na wolne media" nie widzieliśmy kiedy PiS zabierał wolnym mediom reklamy spółek skarbu państwa doprowadzając je do śmierci głodowej, kiedy kilkaset osób zwolniono bezprawnie z TVP i kiedy likwidowano publiczne media, doprowadzano do upadku Trójkę, kiedy wasalizowano Polsat i kiedy Obajtek kupował media regionalne. Owszem, były informacje na ten temat i był nawet jednodniowy protest mediów, w którym brałam udział, ale nie było tej atmosfery skandalu i nieustannie nadawanego paska "Atak PiS na wolne media", a dokładnie tak powinno się wtedy dziać, bo atak na wolne media trwa od 6 lat. Tak jak atak na niezależny wymiar sprawiedliwości i wolności obywatelskie.
Atak na TVN nie jest żadnym początkiem procesu niszczenia wolnych mediów, jest jego łatwym do przewidzenia, dla każdego kto umie patrzeć, końcem.
5. Ostatnie głosowanie nie jest oczywiście głosowaniem nad TVN-em ani nawet wolnymi mediami, tylko nad wprowadzeniem w Polsce dyktatury, a raczej zakończeniem tego procesu, domknięciem systemu, bo dyktatura, krok po kroku jest wprowadzana od 6 lat.
6. Kontrowersyjny temat: Czy koncern Discovery będzie umierał za demokrację w Polsce? Wielu sądzi, że oczywiście tak, ja sądzę, że nie. Powiem krótko: było świetnie, cieszyłbym się bardzo, ale nie sądzę. Zachowuje się przyzwoicie, wyznaje szczytne wartości i daje temu teraz wyraz w praktyce, ale na koniec dnia ludzie stamtąd prowadzą wielką firmę, której celem jest zarabianie pieniędzy i wypłacanie akcjonariuszom dywidendy, a nie obalanie Kaczafiego i sądzę, że te właśnie cele będą ostatecznie realizować, rozwiązywanie polskich problemów pozostawiając obywatelom.
7. Dziś, kiedy kończy się na jakiś czas Polska demokracja (bo wierzę, że kiedyś wróci- Dalibóg!!!) powiem otwarcie: mam wielki żal do wszystkich, którzy bagatelizowali zagrożenie, pouczali, także mnie, żebym nie straszył PiS-em i nie przesadzał, że "do tego się nie posuną", a "tamtego się nie ośmielą", nie widzieli albo woleli nie widzieć dziesiątek i setek małych kroków prowadzących do końca demokracji, chowali głowę w piasek mówiąc, że jakoś to będzie, choć sygnały były od początku oczywiste.
Tyle, że tak jak pierdoli*łem, dla tych, co potrafią patrzeć.
8. Wściekli kibice Barcelony znaleźli winnego. "Judasz, oszukałeś Boga"
Kibice Barcelony nie potrafią wybaczyć prezesowi klubu Joanowi Laporcie, że z klubu odszedł Leo Messi. Wywiesili przed stadionem kilka obraźliwych transparentów.
Ale życzę każdemu piłkarzowi Barçy, aby realizował swe marzenia, nic na to nie poradzę, że "kocham" D10S nad życie - Ameno!!! Cdn...) Mój posrany cykl będzie tylko nocą i dla wtajemniczonych, coby syfu nie robić na tej zajebistej stronie. Kto przeczyta - okey, a kto nie przeczyta - również okey. Czimta się fani najpiękniejszego klubu na świecie - FC Barcelona!!! Do usłyszenia wkrótce!!!
29
„SIUSIEK” SUSKI KONTRA DISCOVERY...
Władze koncernu Discovery, właściciela TVN-u, postanowiły złożyć skargę na Polskę w związku z przegłosowaniem przez Sejm ustawy "Lex TVN". Jankesi zarzucają rządowi PISdzielcom złamanie zapisów Traktatu o stosunkach handlowych i gospodarczych, który USA i Polska podpisały w Waszyngtonie w 1990 r. Kluczowy zapis umowy zawiera deklarację, że obie strony będą traktowały "swoje inwestycje oraz działalność im towarzyszącą w sposób niedyskryminacyjny". Traktat dopuszcza co prawda wprowadzenie różnych wyjątków od tej zasady, możliwe jest więc np. pewne ograniczenie prawa Jankesów do inwestycji w Polsce, ale mówi wyraźnie, że nie może to „dotyczyć inwestycji już istniejących w danym sektorze lub dziedzinie w momencie wejścia w życie tego wyjątku". Czyli obie strony mogą sobie nawzajem ograniczać prawo do inwestycji, ale wyłącznie do przyszłych inwestycji, a nie tych już istniejących. Koniec, kropka. Powołując się na powyższe traktatowe zapisy Amerykanie chcą skierować teraz sprawę przeciwko rządowi PIS do Trybunału Arbitrażowego w Hadze. Jak do tej pory nasze państwo przegrało wszystkie sprawy przed Trybunałem. Właścicielowi sklepów Baltona rząd PIS-u musiał wypłacić 20 milionów €, a amerykańskiemu funduszowi Elliott - 9,5 miliona €. Obecnie w Trybunale toczy się kolejna sprawa z udziałem Polski. Rząd PIS-u też ją przegra. I zapłacimy już dużo więcej, bo ok. 50-60 milionów €. Ale to i tak nic w porównaniu z kwotą odszkodowania, jakiej domagać się będzie koncern Discovery...
Szefowie koncernu wystosowali do "główki prącia Prezesa" oficjalne pismo informujące o podjęciu kroków prawnych. Wg niepotwierdzonym źródeł pismo zaczynało się od słów: "Posłuchaj dobrze, co mamy ci do powiedzenia, fiucie złamany (...)". A kończyło słowami: "A teraz spierd*laj. Pa pa, pajacu". Podobno po przeczytaniu pisma "główka prącia Prezesa" zamknął się w toalecie, z której następnie, przez kilka godzin, dochodziły wyłącznie odgłosy szlochania, walenia łbem o ścianę i okrzyki "Jarek! Dlaczego mi to zrobiłeś?!". A potem "główka prącia Prezesa" razem z małżonką Agatą pojechali do pobliskiej lecznicy weterynaryjnej po środki uspokajające i antydepresyjne. Co się działo po ich zażyciu - nikt nie wie.
Discovery, jak każda wielka amerykańska firma, zatrudnia całą armię świetnych prawników. I można być pewnym, że to oni właśnie będą reprezentować interesy koncernu w trakcie postępowania arbitrażowego w Hadze. Jeszcze gorszą wiadomością jest to, że proces będzie się toczyć w oparciu o normy prawa międzynarodowego. A nie prawa PIS-owskiego. Więc na ewentualną reasumpcję niekorzystnego wyroku rząd PIS-u nie ma co liczyć. Nie ma również co liczyć na możliwość zastraszenia albo szantażowania sędziów Trybunału przez Zbyszka Ziobrę, Izbę Dyscyplinarną SN lub Mariusza Kamińskiego... Bo ci sędziowie mają głęboko w dupie Ziobrę oraz bandziorów Kamińskiego i Wąsika.
A co tym całym zastępom prawników opłacanych przez Discovery może przeciwstawić Jarosław Kaczyński? I tu mam w końcu dobrą wiadomość dla Was! Może im przeciwstawić samego Marka „Suska” Suskiego! Czyli jeden z najtęższych umysłów (także prawniczych) w powojennej historii naszego kraju. Złośliwi twierdzą wprawdzie, że "Siusiek" Suski nie potrafi nawet założyć prawidłowo kapelusza na swój kwadratowy łeb, a poziom jego wiedzy prawniczej jest odwrotnie proporcjonalny do obwodu w pasie… Ale z pewnością są to bardzo przesadzone opinie, głoszone przez totalną opozycję i różnych zawistników, zazdrosnych o pozycję, jaką "Siusiek" Suski zajmuje na firmamencie naszej sceny politycznej. Tak czy siak, rząd PIS-u nie ma ani milionów € na trwający wiele lat proces, nie ma na swoich usługach renomowanych kancelarii prawniczych, nie ma również racji w tym sporze z Discovery... Ale ma do dyspozycji geniusz, wiedzę, niespotykaną charyzmę i oratorskie umiejętności "Siuśka" Suskiego. Którego, w krytycznych momentach, mogą wesprzeć inne prawnicze autorytety, choćby Patryk "Dochtór" Jaki oraz Beata "Kleszcz" Kempa, którzy wprawdzie prawa nawet nie studiowali, ale znają się na nim jak mało kto.
"Dochtór" Jaki jest co prawda ostatnio na cenzurowanym, zaszył się w jakiejś dziurze i kontakt z nim jest utrudniony. To efekt jego niefortunnej wymiany poglądów z szefem amerykańskiej dyplomacji Blinkenem, który bardzo krytycznie skomentował przyjęcie przez nasz Sejm nowelizacji Kpa (Kodeksu postępowania administracyjnego) oraz "Lex TVN". "Dochtór" Jaki wysłał mu pisemną, celną i kąśliwą ripostę. Problem w tym, że "Dochtór" chciał zaoszczędzić na tłumaczeniu na język angielski tekstu tej riposty. Wiadomo, że Polak na obczyźnie oszczędza na wszystkim, na czym się da. Niedojada, niedosypia, ubiera się byle jak i przemieszcza się na piechotę, bo na komunikacje miejską go nie stać. Więc gdzie tam będzie niepotrzebnie wyrzucać kupę waluty € na tłumaczenie kilku zdań... "Dochtór" wziął i kupił sobie słownik, poświęcił 2 dni, no i sam sobie przetłumaczył ten tekst. A ponieważ język angielski nie jest jego mocną stroną (pytanie, co jest jego mocną stroną…), więc popełnił w tłumaczeniu koszmarny błąd! Wyszło na to, że we wpisie adresowanym do Sekretarza Stanu USA przyznał, że to Polska odpowiada za Holocaust! A nawet próbował Blinkenowi wmówić, że Polacy prosili USA o pomoc w mordowaniu Żydów, ale te wredne USA odmówiły... No i co teraz z tym fantem zrobić?
Sprawa się rypła. Czeka nas teraz niewątpliwie następna wojna, z Izraelem. Choć w żadnej z tych 4 wojen, które już toczy rząd PIS, końca nie widać. I szans na zwycięstwo też nie. Ale Izraelczycy nie odpuszczą. Dzięki „dochtórowi” Jakiemu mają czarno na białym dowód, że odpowiadamy za wymordowanie milionów ich rodaków. Podobno Tel Awiw na cito zawiera rozejmy z Syrią, Palestyńczykami i Hezbollahem, aby móc się skoncentrować na odwetowym uderzeniu na nas... Dywizje izraelskie są wyposażone w czołgi Merkawa Mk4, jedne z najlepszych na świecie. Armia Błaszczaka może im przeciwstawić tylko 30-letnie T-72 i te Leopardy, które akurat nie przechodzą generalnego remontu... Merkawy przejadą więc po naszych pułkach pancernych i nawet tego nie zauważą. Wojsko ma wprawdzie na wyposażeniu świetne wyrzutnie przeciwpancernych pocisków kierowanych Spike, ale armia izraelska też je ma, bo są to wyrzutnie produkcji… izraelskiej. No i w dodatku oni mają do swoich wyrzutni pełno pocisków, a nasza armia do swoich wyrzutni nie ma. Lotnictwo Izraela to głównie F-35. Do nas te wielozadaniowe myśliwce dotrą z USA dopiero w 2023 r., akurat na defiladę z okazji rocznicy odsunięcia Kaczyńskiego od władzy. Izraelczycy chyba nie zgodzą się tak długo czekać z inwazją na nasz kraj... Tak więc w powietrzu też dostaniemy ciężki łomot, bo nasze MIG-29 i F-16 nawet w czasach pokoju nie są zdolne do latania. Równowaga panuje tylko w siłach morskich. Tzn. my nie mamy już marynarki wojennej, bo PIS stocznie rozkradło, a okręty pocięło na żyletki. A Izrael ma. Ale ich flota nie jest w stanie dopłynąć szybko do naszego wybrzeża, więc to jest tak, jakby jej w ogóle nie mieli. Poradzą więc sobie z armią polską bez swojej floty, tym bardziej, że armii polskiej już właściwie nie ma…
Istnieje możliwość, że Izrael dogada się z Pepiczkami. Oni też są na rząd PIS-u mocno wkurw*eni. I to armia czeska uderzyłaby na nas, w zastępstwie armii izraelskiej. Wojna potrwałaby może ze 2 dni dłużej, ale też byśmy ją przerżnęli. A po zajęciu Polski jakoś by Czesi podzielili się naszym terytorium z Izraelem. Czechy wzięłyby Dolny i Górny Śląsk, Wielkopolskę, Kujawy i Pomorze. Mieliby w końcu, dzięki „dochtórowi” Jakiemu, całkiem spore państwo i wymarzony dostęp do morza. Izrael pewnie sprzedałby komuś tanio Małopolskę, Lubelszczyznę, Podkarpacie i Podlasie, bo po cholerę im taka wielka, odległa kolonia, zamieszkana w dodatku w większości przez antysemicki elektorat PIS. Zarobić wiele by Tel Awiw nie zarobił, bo nikt nie zapłaci sowicie za obszar zamieszkany przez całe tabuny rozmodlonych, prawicowych oszołomów. Cdn... :)
Haha Visca Libre Polonia!
11
@Deviler Z dziada pradziada umieraliśmy za wolność, a teraz jak ją mamy, dajemy jej umrzeć pod nogą psychopaty z łupieżem. Dziwny naród???
17
1- Lionel Messi, 113 goals (2012).
2- Gerd Muller 97 goals (1972).
3- Pele 96 goals (1958).
4- Messi 95 goals (2011).
5- Messi 90 goals (2016).
1940s: Bican - (470 ⚽️)
1950s: Di Stefano - (301 ⚽️)
1960s: Pelé - (403 ⚽️)
1970s: Müller - (452 ⚽️)
1980s: Sanchez - (315 ⚽️)
1990s: Romario - (340 ⚽️)
2000s: Henry - (313 ⚽️)
2010s: Messi - (579 ⚽️)
Lionel Messi został wybrany przez IFFHS najlepszym piłkarzem minionej dekady
W ostatniej dekadzie:
Najwięcej goli: Lionel Messi
Najwięcej asyst: Lionel Messi
Najwięcej kluczowych podań: Lionel Messi
Najwięcej udziałów w akcjach podbramkowych: Lionel Messi
Najwięcej goli zdobytych strzałami spoza pola karnego i tego półkoła przed nim (tzw. D-box): Lionel Messi
Najwięcej goli w finałach oficjalnych turniejów: Lionel Messi
Najwięcej udanych dryblingów: Lionel Messi
Najwięcej wykreowanych okazji podbramkowych: Lionel Messi
Najwięcej goli zdobytych z gry: Lionel Messi
Najwięcej goli zdobytych z rzutów wolnych: Lionel Messi
Najwięcej Złotych Piłek: Lionel Messi
Najwięcej Złotych Butów: Lionel Messi
Najwięcej nagród najlepszego piłkarza roku wg FIFA: Lionel Messi
Najwięcej tytułów najlepszego piłkarza sezonu w lidze hiszpańskiej: Lionel Messi
Najwięcej nagród IFFHS: Lionel Messi
Najwięcej tytułów króla strzelców w ligowych rozgrywkach (uwzględniając rozgrywki ligowe na całym świecie): Lionel Messi
Najwięcej nagród "Pichichi" dla króla strzelców ligi hiszpańskiej: Lionel Messi
Najwięcej tytułów MVP w międzynarodowych turniejach klubowych: Lionel Messi
Najwięcej nagród związanych ze strzelaniem goli: Lionel Messi
Najwięcej nagród najlepszego piłkarza meczu: Lionel Messi
Najwięcej razy ponad 50 goli strzelonych w jednym roku kalendarzowym: Lionel Messi
Najwięcej razy ponad 50 goli strzelonych w jednym sezonie: Lionel Messi
Najwięcej razy ponad 20 asyst w jednym roku kalendarzowym: Lionel Messi
Najwięcej razy ponad 20 asyst w jednym sezonie: Lionel Messi
Najwięcej razy ponad 70 goli i asyst w jednym roku kalendarzowym: Lionel Messi
Najwięcej razy ponad 70 goli i asyst w jednym sezonie: Lionel Messi
Najwięcej goli w jednym roku kalendarzowym: Lionel Messi
Najwięcej goli w jednym sezonie: Lionel Messi
Najwięcej asyst w jednym roku kalendarzowym: Lionel Messi
Najwięcej asyst w jednym sezonie: Lionel Messi
Najwięcej goli i asyst w jednym roku kalendarzowym: Lionel Messi
Najwięcej goli i asyst w jednym sezonie: Lionel Messi
Leo Messi - Total stats.
Ponad sto wszelakiej maści rekordów - SZOK!!!
Leo Messi for you
◾Most assists in club football - 305
◽Most assists in international football - 52
◾Most assists in football history - 372
10x La Liga
4x Champions League
7x Copa Del Rey
3x FIFA Club World Cup
8x Spanish Super Cup
3x UEFA Super Cup
1x U20 World Cup
1x Olympic Games Gold Medal
✅6x Ballon d'Or
✅6x FIFA Best Player
✅6x Golden Boot
✅8x Pichichi Trophy
✅4x Best Playmaker Award
✅1x FIFA World Cup Golden Ball
✅1x Copa America Golden Ball
✅1x Laureus Best Sports Person
Enjoy Leo Messi while you can. The Greatest Eve
Leo Messi for you ????????????????
◾Most assists in club football - 305
◽Most assists in international football - 52
◾Most assists in football history - 372
Mógłbym tak spamować w nieskończoność, bowiem to tylko ułamek wszelakiej maści rekordów w wykonaniu Messidony, ale dla co poniektórych to odejście takiej ikony światowego futbolu /dziedzictwa UNESCO (najpopularniejszej dziedziny sportu na świecie) to codzienność tudzież pospolitość - OMG i WTF!!!
4
@PerpetuousDreamer 30 tysi kibiców może wejść na Camp Nou.
2
@socha Się rozumie, temat na całodobowe trajlowanie, tak czy siak, to kolejny bardzo dobry artykuł Stano, wyobraź sobie, że miałem napisać coś w tym stylu, ale Stano mmie zezłomował. Lionel uderzył niczym błyskawica, dzieląc historię futbolu na dwie epoki: przed swoim pojawieniem się i po Nim. Genialny piłkarz, wybitna gwiazda, będąc nastolatkiem, to osiągnął to, co innym zajęłoby całe życie. Gdy D10S pojawia się na boisku, pełen zachwytu jest sam futbol - basta!!!
12
@LuisSalvano https://weszlo.com/2021/08/10/stanowski-o-messim-barcelonie-psg-i-jedynym-meczu-ktory-chcial-zobaczyc/
Stano jak zwykle zresztą na przeogromnym propsie - no comment!!! Nic dodać, nic ująć :/
2
@neymarjr_143 Serdecznie dziękuję za miłe słowa pod moim adresem i nawzajem @Barca1992 :))))
9
Komentarz usunięty
5
@SenseiFCB Piękny tekst, coś wspaniałego, powinieneś więcej się udzielać, albowiem masz dar pisania, ja wiem że na temat D10S to napisano tysiące felietonów, spłodzono kilkanaście książek, nakręcono film, Cirque du Soleil oddał należyty hołd najlepszemu piłkarzowi w historii tej jakże cudownej dziedziny sportu, jakim bez cienia wątpliwości jest futbol, ale Twój teks również jest na najwyższym poziomie - Chapeu Bas dla Ciebie!!! :)
1
@Sheva77 Również Serdecznie Pozdro @Sheva77
2
@Pawel13sz Aaaa dziękuję i nawzajem :)
7
@jeyx77x Sponio Mistrzu Wu-Shu i Tai-Chi und kulturystyki, na wszystko przyjdzie czas, tera to jestem w takim szoku, że zapewne rzucałbym samym mięsem, zresztą kuźwa ciężko mi się skupić. Dla ludzi /kibiców Barçy oraz D10S rozsianych po całym świecie, to jest szok termiczny /anafilaktyczny, przeogromny ból dupy nadejdzie w meczu Barçy przeciwko RSSS, kiedy to La Pulgi już nie będzie z Nami, a gargantuiczny ból rzyci będzie wtedy, kiedy to D10S przywdzieje trykot ropolachociągów z Paryża, jprdl :/Pozdrawiam :)
9
@Pawel13sz Na razie mam małą spinę pod podcastem, najprawdopodobniej będzie dłuższa przerwa od płodzenia, ale jak to mawiał Franz Maurer: - Bień!!! Jeszcze tu, kurwa, wrócimy!!! Z Olem!!! Na razie nie mam ochoty na jakiekolwiek płodzenie, na dodatek ten podcast dobił moją i tak już nadwątloną psyche, jeśli się okaże, że D10S odszedł przez science fiction odnośnie tej SuperLigi i nic z niej nie wyjdzie, to znaczy, że Laporta żyje w jakimś chorym świecie, na dodatek całą swą kampanię wyborczą oparł na pozostanie D10S w klubie, na to wychodzi, że Laporta w sposób koncertowy wydymał najlepszego piłkarza w historii futbolu. No cóż, napisanie coś konkretnego na temat Geniusza z Rosario to nie jest takie proste, jakby się mogło wydawać, walić za bardzo pompatycznie, to nic innego jak sztampa, wpierw trza obczaić dokładnie sytuację, myślę że powolutku wszystko się wyjaśni, który klub o zdrowych zmysłach, to by się pozbywał ot tak po prostu kurę znoszącą złote jajka, D10S to już ikona popkultury, bezwzględnie najlepszy piłkarz w historii bala EVER wraz ze ŚP. Dieguito oraz Pele, trza czekać na to, o co tu kaaaman, na razie lepiej nie rzucać mięsem, net nie zająć - nie sssspierd*li. Na wszytko przyjdzie czas, ale szczerze mówiąc to jeszcze to do mnie nie dociera, szok i osłupienie :/ @Lionel_Messi10
3
@pluszek Hehe poważnie piszesz odnośnie tego sądu /linczu nade mną, nad moją skromną osobą??? Twoje modus operandi na tej zajebistej stronie??? Pojawia się news odnośnie tego, że Leo oraz Jego Father mieli problemy ze skarbówką, oczywiście że Ty jako pierwszy pod postem - wolno Ci, były niekiedy negatywne newsy odnośnie Leo, przecież jak to mówią Amerykanie, czyli że "Nobody's Perfect", oczywiście że Ty jako pierwszy pod postem - wolno Ci. Ale.. gdy D10S zdobywał wszelakiej maści nagrody indywidualne/nagród indywidualnych, gdy co rusz, to jakaś znana persona w świecie futbolu zapodawała, że Leo to najlepszy zawodnik świata, że to zaszczyt się z Nim zmierzyć, że to chluba na Niego patrzeć on live czy przed TV, kiedy to D10S zdobywał Złote Gały, Trofeo Pichichi, Złote Chodaki, aaaa szkoda wymieniać - Ciebie nigdy nie było pod tymi postami - wolno Ci. Nie wiem, co Ci zrobił Leo, ja nawet w zawodników Los Blancos to nie rzucałem mięsem, jeno od czasu do czasu w Ceerunia, ale to było tak na przekór w przybyszów z notatnika. Ile jest klubów na świecie??? Jakie jest prawdopodobieństwo, że w Barsie znów się pojawi zawodnik, który będzie zarówno najlepszym playmakerem, jak i goleadorem /asystentem /dryblerem itd. Wg mnie zerowe, dałbyś już na wstrzymanie, ponieważ nie przystoi kibicowi Barçy jechać po zawodniku, który zmienił myślenie o umyśle, który zmienił /odnowił ziemi... tej ziemi, mam na myśli murawę Camp Nou i nie tylko. Aaaa ban mi się należy, nawet na dłuższy okres - bez dwóch zdań!!!
5
@Qlewer Już idzie ban, ale coś napiszę, na razie jestem w stanie totalnego podkurwienia /szoku, dlatego wyrzucę z siebie wszystko, oczywiście, że wszystko to, co mi leży na sercu, leży na wątrobie, ale to po okresie banicji, to nic nie da, ale może człekowi z deczka ulży. Tak czy inaczej to "pożegnali" najlepszego piłkarza w historii bala EVER oraz Barçy niczym jak śmiecia /ostatniego patałacha, takie przemówienie Laporty to na pogrzebie, a nie oddanie hołdu Jahwe Futbolu Po Wsze Czasy. Tak, jestem największym fanboyem Leo na tej stronie, będę Go czcił i hołubić niczym Boga Tialoca, aż do grobowej deski!!! Pozdro600 @Colon
2
Komentarz usunięty
7
@Pawel13sz Odpowiem Ci to w inny sposób, a mianowicie, tak żeśmy zdziadzieli, tak żeśmy w pewnym sensie zeszli na psy, że po meczu Barçy przeciwko VfB Stuttgart, to ludzie walili Niemca w chełm pod to, że Griezmann miał "cudowne" powroty do obrony. Zamiast rozliczać napadziorów ze zdobyczy bramkowych, rajdów, dryblingów, strzałów na bramkę, to co poniektórzy jarają się tym, że któryś z zawodników Barçy to dobrze kopnie piłkę - chyba za dużo dają po kablach. Wyobraź sobie, że taki Ronaldinho, Deco, Henry, Villa to byliby rozliczani za np. powroty do obrony, niedługo to dojdzie do tego, że będzie trza się jarać dobrze wykonanym rzutem różnym czy rzutem z autu. Chciałbym sklonowania takich piłkarzy jak m. in. Ronnie, Puyi, Henry'ego, Alvesa, Don Andrésa, Xaviera, Villi, Eto'o, Pedrito itd. Guardiola odkąd odszedł z Barçy to ani razu nie zdobył CL, nawet pomimo tego, że miał nieograniczony budżet na transfery, to nie jest takie proste, jakby się mogło wydawać, jednak Lucho miał niepowtarzalne MSN, jak myślisz??? Pojawią się jeszcze kiedyś w futbolu takie trzy genialne /przecudne trójkąty, czyli Dinho-Deco-D10S, Don Andrés-Xavier-D10S oraz MSN, oto lufa pytanie??? Lucho obejmuje Raków Częstochowa i co w związku z tym??? Z automatu zostaje mistrzem Polski, rządzi w CL itd... :) Można wyzywać na Valverde, ale jednak zdobyliśmy dwa tytuły majstra Hiszpanii, Leo zdobywal seryjnie Złote Chodaki, Trofeo Pichichi, Złotą Gałę, a teraz nie możemy orżnąć takie "potęgi" jak Cadiz, Levante, Celtę czy Granadę. Ostatnio Ci pisałem, że obrona Barçy to chłopki z drewna, to pojemniki na spermę, długo nie trza było czekać, bowiem wczorajszy mecz pokazał, że Umtiti, Lenglet czy nawet Alba to dupki żołędne, aaaa jak patrzę na Lengleta - on po prostu działa na szkodę ekipy!!! Dobra, walić moje pierdolamento, czekam z niecierpliwością na oficjalne info odnośnie "Fichado Dios /D10S".
2
@Pawel13sz Na papierze to wygląda całkiem-całkiem, D10S nie do rozjebania tak jak dom kombatanta, myślę że dalej będzie głównym kreatorem mody oraz bombardierem, Depay raczej lewe skrzydło, Koeman jest zakochany w Griezmannie, tak więc będzie go upychał na siłę, czyli że raczej Kun do rotacji wraz z Couthino, bowiem druga linia status quo - Pedri/De Jong oraz Busi, oczywiście że sezon strasznie długi, że w każdym meczu jest aż pięć zmian, obrona dupy nie urywa, no chyba że /Emerson/Dest oraz Araujo und Piket /Garcia and Alba, wg mnie to Roberto niech sssspierd*la w pizdu. W każdym razie powinno być dużo lepiej niż w ubiegłym sezonie, ale bardzo mocne są ekipy Sevilli, Atletico, Villarrealu, a Los Blancos to Los Blancos, obnocymy czy jebnie do nich gangster z barów mlecznych - YMbappe???
2
@Pawel13sz Pedri??? Można dyskutować na temat jego gry godzinami, wiesz, forum dyskusyjne to takie zajebiste rollecoaster, taki miś-masz, każdy z userów walczy o swoją prawdę, bowiem jak np. napiszesz, że Pedri nie ma de facto żadnych stat, to zaraz będziesz miał odpowiedź, że Xavi czy Don Andrés również mieli bardzo słabe staty, a byli /są najlepszymi pomocnikami w historii bala. Gdy napiszesz, że Leo ma staty nie z tej ziemi, że jest uznawany za najlepszego dryblera wszech czasów, to zaraz Ci ktoś zapoda, że Ronnie w tym aspekcie bije Leo na głowę, tylko że większość dryblingów w wykonaniu Dinho to było pod publiczkę, co - Lionel nie potrafi dupnąć rabonę, elastico czy sombrero lub ruletę, przecież to już dzieci w szkółkach klubowych to potrafią. Leo ma nieprawdopodobną dynamikę na paru metrach kwadratowych, potrafi jednym balansem ciałem to zwieść /wywieść w pole kilku patafianów naraz, a Dinho to była zabawa, to był Copperfield, ale stanowczo był za krótko na szczycie. Za czasów Ryjka to Xavier chciał odejść, miał spinę z Ryjkiem odnośnie tego, że Ryjek nie stawiał na "Niziołków", na szczęście nie odszedł do Milanu i był centralną postacią walca Guardioli. Dlatego trza się wstrzymać z osądem Pedriego, zagra z dwa /trzy sezony to można wtedy dupnąć jakąś dłuższą perorę na temat jego gry, przecież nie jebnę taką głupotę, jaką jebnął Pep, że Foden dysponuje większym talentem... od D10S buhaha :)No cóż, Koeman sam się zezłomował w samej końcówce sezonu, gdzie w decydujących meczach o tytule majstra Hiszpanii to postawił na Roberto czy Piketa, którzy byli tyle co po kontuzjach, mam na myśli mecze z Granadą, Celtą czy Levante. Fakt faktem, że nie miał wartościowych zmienników, że we wszystkich tych meczach to żeśmy prowadzili po pierwszych połowach, później zabrakło tlenu w płucach, mocy w giczołach, łajzy na ławce rezerwowych i pozamiatane. Cały sezon graliśmy bez klasycznej dziewiątki oraz skrzydłowych, tak się nie da grać, w ten sposób nie podbije się Europy, teraz dopiero się okaże czy z niego dobry dyrygent??? Widzę, że świetne newsy, że będzie można m. in. w końcu zakontraktować Leo - Aj Waj i OhYeah!!! :)
2
@Comentateiro Dzięx za linka, na temat D10S to łykam wszystko niczym pelikan, akurat staty zawodników Los Blancos w sezonie 2011 /12 były w pytę jeża, ale akurat w tym sezonie D10S to po prostu rozkurwił /zmiażdżył system - dziękuję bardzo :)
9
@Comentateiro TOP5 players with the most goals in football history + assists in one calendar year:
1- Lionel Messi, 113 goals (2012).
2- Gerd Muller 97 goals (1972).
3- Pele 96 goals (1958).
4- Messi 95 goals (2011).
5- Messi 90 goals (2016).
Messi has gone down in history more than his home.
Luknij na sezon w wykonaniu D10S w 2011 roku??? Na dodatek D10S w sezonie 2011 /12 pobił legendarny rekord Brodacza z Bawarii, czyli aż 73 bramek /bramki w sezonie oraz D10S jebnął w samej tylko La Lidze aż 50 bramek. To są staty poza wszelką konkurencją, staty nieziemskie, nie z tej ziemi - GOAT po wsze czasy!!!
2
@Pawel13sz Aaaa tak, nie przeczę, przecież tych zdjęć z udziałem MSN to było bez liku, mnie najbardziej utkwiło zdjęcie po zdobyciu gola przeciwko Atletico, na stronie Fcbarca.com owe zdjęcie figurowało ładnych kilka miechów, może dlatego tak mi się wryło w pamięci. O żeż w mordę różowego miśka, ile kibiców jest na meczu o Superpuchar Francji, a w Katalonii ni choooya i gdzie tu sprawiedliwość!!!
2
@Pawel13sz To bodajże było zdjęcie po meczu przeciwko Atletico, w każdym razie mnie najbardziej utkwiło zdjęcie po meczu przeciwko Atletico, kiedy to biegli w trójkę, oczywiście że objęci w swoich ramionach, tuż po zdobyciu gola, a było to zaraz po wpierdolu na Anoeta, kiedy to bodajże posada Lucho wisiała na włosku, a tu cyk i ni stego, ni zowego zrodziło się najlepsze tridente w historii futbolu, życie jest przewrotne.
3
@Pawel13sz Był, był, tego Mu nikt nie zabierze, był częścią najlepszego tridente w historii bala EVER, MSN rozdupcyło system po wsze czasy, szkoda że Ney to wszystko sssspierdol*ł w sposób koncertowy, ale cudowne /spektakularne MSN ma na stałe miejsce w całej historii bala, wg mnie to nie było lepszych napadziorów, mam na myśli spotkanie trzech megacracków w tym samym czasie i przestrzeni publicznej, czyli akurat w klubie Barça. Byli Ronaldinho-Rivaldo-Ronaldo, ale co oni razem ze sobą zagrali, raptem kilkanaście meczy, tak więc Chapeu Bas dla MSN, chylę czółko /czołobitność do końca życia!!!
2
@Pawel13sz Nie można mieć wszystkiego i tak się zapisał złotymi zgłoskami w tak dumnej i bogatej historii klubu Barça, jak się chce, to się można do wszystkiego przypieprzyć, do Leo że nie zdobył tytułu majstra świata, że Leo nie strzelił gola od meczy 1/8 MŚ itd. Oczywiście, że to trochę takie science fiction, że El Gnato nie może się wstrzelić na wyjeździe w meczach CL, ale wg mnie to nie trzeba z tego powodu robić jakiejś zbiorowej histerii, zdobył z Barçą dosłownie wszystko i to się liczy, resza to o kant dupy potłuc, ot co.
2
@Pawel13sz Aaaa to tak, akurat staty El Gnato to są w zasięgu, będzie o to bardzo ciężko, ale da się zrobić, w przeciwieństwie do gargantuicznych rekordów Leo. Jeno wielka szkoda /należy żałować tego, że El Gnato grał w Barsie stosunkowo krótko, gdyby ciupał np. co najmniej z dziesięć lat, to miałby również kosmiczne staty, tym bardziej że to urodzony killer, niesamowity instynkt strzelecki, lis pola karnego, ale kiedyś Jego rekord pęknie, zawita w Barsie jakiś działowy i grzmotnie rekord El Gnato, ale myślę że to będzie za ładnych parę lat, może za naście lub dziesiąt lat, tym bardziej że teraz zawodnicy zmieniają barwy klubowe jak rękawiczki.