Don-Corleone
Dołączył/a: czerwiec 2013
Zawiercie
408 obserwujących
437 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
2
@Calc Synek??? Co my razem po poręczy zjeżdżali, że piszesz do mnie "Gościu", za krótko w stadzie, że żądasz, żądać to sobie możesz pizzę przez internet lub telefon, co ci się nie widzi. Synek - rozwiń temat, a to odstaw prochy, to może napisać tylko imbecyl/muł, którego poziom IQ nie przekracza 40.Masz jakieś halo odnośnie efedryny, ergotaminy, kwasu lizgerowego, piperonalu, safrolu czy kwasu fenylooctowego??? À propos IQ, to geny mają 50-80%wpływu na poziom naszej inteligencji ogólnej, pozostała część zależy od środowiska, wykształcenie czy wychowania, ten ostatn podpunkt to najwyraźniej nie dotyczy twojej osoby, chcesz porozmawiać o futbolu czy o narkotykach???
6
"Posłał fantastyczne prostopadłe zagranie", to jak nazwać zagrania średniej klasy zawodnika, którego to zagrania wrzuciłem powyżej??? Kosmiczne, nie z tej ziemi, nieziemskie, ambrozyjskie, zjawiskowe, seraficzne??? Niekiedy to się głowię nad tym, jak żeśmy nisko upadli, bowiem wystarczy zagrać jedno zagrania a'la Masopust, mieć jeden udany drybling, po czym MOTM, oczywiście, że nie mam żadnych problemów /przeciwskazań odnośnie tego, że Pedri został wybrany MOTM, co to to nie, przecież to tylko zabawa /bomberka hehe Ale gdzie te czasy, gdy Deco, Ney, Xavuś, Don Andres, Ronnie a zwłaszcza Leo, to w jednym tylko meczu mieli takich "fantastycznych" zagrań od groma, od liku, ech, żal dupę ściska, przykro się robi na sercu :/Tylko mi nie mówcie, że Pedri ma dopiero siedemnaście lat, bowiem znam gości w jego wieku, którzy to już mają trzyletniego bąbelka :)
1
@Naker Jak już to notę sześć, żaden z piłkarzy Barçy nie dostał wyższej noty za mecz przeciwko Dżetafe, à propos jeszcze tej strony, to co - owa strona wyznacza jakieś nowe trendy w dzisiejszym świecie futbolu, jest tak prestiżowa, że dziennikarze owej strony mają prawo oddać głos co się tyczy wyboru najlepszego piłkarza świata, oczywiście, że mam na myśli to, że tygodnik France Football współpracuje z dziennikarzami owej strony??? Takich stron jak ta, to na całym świecie jest multum, ja sam, to udzielam się na różnych stronach poświęconej Barsie i to nawet zagranicznych, co jest ważniejsze, czym kierują się eksperci??? Działem poświęconym ocen dla poszczególnych graczy, czy Whoscored lub Sofascore??? Ty myślisz, że ja się sugeruję tym, co mają do powiedzenia jacyś anonimowi w cyberprzestrzeni userzy np. noty dla poszczególnych graczy, przecież to jest tylko zwykła zabawa i nic więcej, ja się sugeruję tym, co powiedzieli fachowcy tudzież eksperci, którzy na futbolu zjedli zęby, którzy żyją z futbolu, którzy są legendami futbolu itd. Fajowa strona, można pogadać o wszystkim i o niczym, można się dowiedzieć tego, gdzie kupić ajfona, wiertarkę czy rower, oczywiście, że jest codziennie multum nowych informacji, ale są to zazwyczaj tłumaczenia z bardzo prestiżowych gazet sportowych tudzież dziennikarzy sportowych, ta strona wybiera najlepszą jedenastkę w historii bala czy France Football??? Osiemnaście lat temu zawiązała się grupa wspaniałych entuzjastów /pasjonatów futbolu, a zwłaszcza tak wspanialego klubu, jakim bez cienia wątpliwości jest FC Barcelona, po czym założyli ową zajebistą stronę i to by było na tyle w tym jakże bulwersującym temacie.
4
W taki oto sposób Diego wyjaśnił tego kiepa nad kiepami, czyli "Rzeźnika z Bilbao". Stiles, Borovka, Vinnie Jones, Hockey, Keane, Hunter czy Gentile to byli kozacy - zważka, bo biegnie wirażka! Nyom przy nich to wygląda jak partyzant z wyciętego lasu, co nie zmienia faktu, że w końcu swój trafi na swego, w końcu tego chama ktoś wyjaśni, oby jak najszybciej!
2
@Naker
Masz tu najnowszą kompilację, na której to są dwaj najlepsi lewonożni piłkarze w historii bala, a nie będę patrzył na fizys Lajonela i się martwił odnośnie tego, czy na Jego twarzy widać entuzjazm czy nie, co ja psycholog. Kiedyś obok siebie to Lajonel miał takich megacraków światowogo futbol jak Ronnie, Deco, Eto'o, Puyi, Dani, Xavier, Busquetsa w swoim prime, Iniesta, Henry, Ney, El Gnato, Edmilson, Alexis, Pedro (a szkoda wymieniać, bo się łezka w oku kręci), tak więc nie dziwota, że miał zapał i entuzjazm, a dziś ma obok siebie samych megasracków (oprócz MaTsa czy Piketa), ot subtelna różnica.
2
@Comentateiro Dzięx, wiesz, ja jestem jak sklep monopolowy, czyli dostępny przez dwadzieścia cztery godziny na dobę, dlatego gdy mam ochotę, to mogę napisać jakieś sprostowanie, z kolei kopanie się z koniem to trochę capi na odległość donkiszoterią, ale już napisałem, tego się nie wymaże, forumowe c'est la vie. Pozdro :)
6
@Naker Leo w meczu przeciwko Villarreal - bramka oraz cudowne podanie do Busiego, niestety, ale piłka nie dotarła do adresata, po czym samobój. Leo w meczu na Balaidos, gramy w dziesięciu na jedenastu, już oczyma wyobraźni to widziałem jak tracimy bezcenne trzy punkty, ale gdzie tam, ponieważ Leo w swoim stylu wchodzi w pole karne, ale niestety czy stety to piłka odbija się od zawodnika Celty, po czym znowu samobój, w tymże meczu Leo w ostatniej akcji meczu to zakłada siatkę, jest sam na sam z portero Celty, ale niestety portero Celty końcami butów odbija piłkę, do której to dopada Roberto, po czym gol. W meczu z Sevillą Leo śle ciasteczko do Alby, ale niestety czy stety obrońca Sevilli tak niefortunnie przeciął owe ciasteczko, że Couthinio nie pozostało nic innego jak jebnąć bramkę na pustaka, no i oczywiście że ewidentny rzut karny na Leosiu, ale ta franca w czarnym kolorze to nawet nie raczyła podejść do systemu VAR, mam na myśli tego kiepa Manzano. Leo w meczu przeciwko rzeźnikom z Dżetafe, wpierw sadzi w słupek, oczywiście, że ewidentne czerwo po wejściu tego degenerata Nyoma, ale ta sędziowska kuciapka to nawet nie raczyła dać żółtko (sędzia Grado), oczywiście, że w samej końcówce Leo miał na kopycie piłkę na remis, niestety, ale piłka przeszła kilka centymetrów obok słupka. Leo wychodził kilka razy na czystą pozycję, ale Busi, Piket czy de Jong to nie potrafią mięciutko podciąć piłkę, to z czym do ludzi??? Nie adwokatuję Leosiowi, bo po co /na co, tylko gdzie u nas jest pomoc, kto jest naszym głównym rozgrywającym i tak można mnożyć i zadawać pytania w nieskończoność?!?
2
@horang Proszę Cię, weź przestań, ja wiem, że to jest Barça Ansu Fatiego, że repka Hiszpanii to również jest Ansu Fatiego, a za parę dni to hiszpańscy dziennikarze zapadają, że to jest repka Traore, czyli że nie ma to, jak robić kibicom wodę z mózgu, wczoraj, co Ansu dostał piłkę to strata, odbijał się od rzeźników z Dżetafe niczym ping-pong, nic a nic nie wniósł do gry, same chęci to nie wszystko, w futbolu liczy się tylko i wyłącznie to, kto zdobędzie jedną bramkę więcej, koniec-kropka. Zagraliśmy kupę, kloakę i szmirę, wszyscy dali dupy po całości, ci, którzy weszli nie zrobili żadnej różnicy, dosłownie żadnej, ja wiem, że jest hype na Ansu, ale bądźmy poważni, Triñcao w sposób niewytłumaczalny podaje piłkę do tyłu, nie dość, że niepotrzebnie wycofał piłkę, to na dodatek tak niecelnie, jakby miał w nogach neuropatię obwodową, na temat gry de Jonga czy Griezmanna to przemilczę, ponieważ nie chcę dostać permanentnym po cojones. Wg mnie Ansu cienki jak sik pająka, podobnie jak cała drużyna Barçy, jeno Neto uchronił nas od wyższej porażki, ale jeśli uważasz, że Ansu coś wniósł - okey, ale trzy bezcenne punkty poszły się pierdo*lić!!!
4
@AxelF Pamiętam, a jakżeby inaczej, Motta uderzył w ryjosława Busquetsa, po czym czerwo, Leo w swoim stylu urwał się obrońcom, ale genialną paradą popisał się Cesar, Piket arcypiękne kółeczko, po czym golazo, w doliczonym czasie gry, to Bojan wpakował piłkę we wrota, ale mondzioł w czarnym kolorze nie uznał bramki, ponieważ uważał, że Yaya zagrał piłkę ręką, szkoda gadać. Zawsze można powspominać, ale wolę w swojej podświadomości zachować chwile triumfu niż wracać myślami właśnie do takich meczy jak z Interem czy The Blues, człek w każdej chwili może wykopyrtnąć, dlatego często i gęsto puszczam sobie kompilacje, kiedy to byliśmy na absolutynym topie światowego futbolu, ot co!
4
@AxelF Zgadza się, do tego wszystkiego śmiało można dopisać science fiction odnośnie półfinałowego meczu Barça vs Chelsea, grając w jedenastu na dziesięciu, prowadząc 2:0, a tu ni stego, ni zowego wyskoczył Ramires i bramka do szatni, przeputany chyba najważniejszy karniszonek w niebywałym curriculum vitae Leo, to było najbardziej traumatyczne przeżycie odkąd kibicuję Barsie, nawet tragedia ateńska (0:4 z Milanem i ten Massaro) czy ostatni wpierdol przeciwko Luftwaffe, to tak nie bolało, jak owa przegrana z The Blues, ponieważ byliśmy wg mnie najlepszym zespołem w historii bala, a tu jeb i gong w ryło, prawdziwy nokdaun. Szok i niedowierzanie, przez tydzień byłem empty, nawet za bardzo nie koookałem na mecz finałowy na Allianz Arena, tfu!
3
@AxelF Dzięx za świetne comento, z którego znowu coś się dowiedziałem odnośnie gry Boskiego, właśnie takie komentarze uwielbiam, swoim znakomitym komentarzem wniosłeś to, czego nie wiedziałem - Chapeu Bas!!!Pozdro :) Do usłyszenia wkrótce hehe
4
@AxelF Ja tam zawsze będę życzył Guardioli jak najlepiej, Pep jest dobitnym przykładem na to, że w futbolu trza mieć szczyptę szczęścia, ten milimetrowy spalony Kuna w meczu przeciwko Tottkom, na Lyon przekombinował z wystawieniem dwóch pivotów, oczywiście, że się w porę skapnął, posyłając do boju m. in. Mahreza, ale kto by przypuszczał, że Funt Sterling przeputa pięćsetkę - c'est la vie.
4
@AxelF No tak, ładnie, pięknie i na temat, ale jeśli Pep w tym sezonie znowu da ciała w LM, to myślę, że straci kredyt zaufania ropolachociągów i najprawdopodobniej goodbye, my love, goodbye, oczywiście, że skład zestawu mają prima sort, ale dali ciała na wszystkich frontach. KDB, Rodri i Leo, zbyt piękne, żeby to było możliwe, z kolei nie takie rzeczy się działy w historii futbolu, tak jak wcześniej zapodałem do Seniora Challengera, że mniemam, iż jednak Leo dłużej pohasa na Camp Nou niż jeden sezon, przecież Jego ostatnie słowa pod adresem Koemana i nie tylko, są aż nadto pokrzepiające. Leo prowadzi sportowy tryb życia, dieta pod okiem specjalisty z Como, widać gołym okiem, że jest w stanie wykrzesać resztki sił, to było widać w drugiej połowie meczu na takiej zajebistej wysokości 3680 metrów n. p. m. oczywiscie, że mam na myśli mecz z Peru, z Celtami również hasał jak natchniony, jednym zdaniem - Leo nie powiedział ostatniego słowa - zapewne!!! :)
4
@challenger Twoje słowa sprawdzają się prawie w stu procentach, miałeś rację odnośnie tego, jaki wpływ ma Leo na sponsorów itd. Ale tym razem życzę Ci z całego serca, żebyś się mylił, mam taką nadzieję, że Leo dokończy swą działalność gospodarczą na Camp Nou, projekt Guardioli nie wygląda tak różowo, jakby się mogło wydawać, tam hasa Mahrez czy Bernardo, wiem, że Pep ma zayoba na punkcie rotacji, mógłby rotować Leo z Bernardo, ale cienko to widzę, ażeby Leo zgodził się być zmiennikiem (dajmy na to). Wieszczysz koniec nieprawdopodobnej przygody Leo na Camp Nou, a ja mam zgoła odmienne zdanie, oczywiście, że wszystko zależy od tego, jak się potoczy ów sezon, co będą mieć do powiedzenia w tej kwestii nowe władze Barçy, się okaże? :)
5
@AxelF Dokładnie, dlatego napisałem, że wg mnie Leo nie powinien być brany pod uwagę jako napadzior, lecz pomocnik, przecież gołym okiem bylo widać, że Leo więcej operował w środku boiska niżby w obrębie pola karnego, ale niestety czy stety, bramki liczą się najbardziej, można zostać hirołem światowego futbolu, można się zapisać w annałach tej jakże pięknej dziedziny sportu, jaką jest piłka nożna - zdobywając jedną bramkę, ale jakże ważną, mam na myśli Domarskiego, Belettiego czy Trezegeut. Wiesz, okiem co poniektórych ekspertów /mondziołów to Best był lepszym dryblerem niż Leo, Ronnie czy Dieguito, hah, nawet co poniektórzy uważają, że Mahrez jest lepszym dryblerem niż Maradona, nawet tego nie skomentuję. Oczywiście, że taki Don Andres czy Xavier to mieli stosunkowo słabe staty, tak więc staty to nie wszystko, z kolei dzięki przeróżnym statystykom, to człek wie o tym, jaki dany zawodnik ma wpływ na drużynę, weź np. obecny sezon, Leo śle cudowne ciasteczko do Busiego w meczu przeciwko Villarrealowi (akurat za bardzo nie wiem, czy się odmienia Villarreal, w każdym razie wiemy, o co chodzi), a tu obrońca przecina dośrodkowanie, po czym swojak, podobnie jak w meczu z Sevillą, nie mówiąc już o wyśmienitym wejściu Leosia w pole karne, po którym to wejściu bramka dla Barçy, ale niestety znowu samobój, mam na myśli jakże ciężki mecz na Balaidos oraz również przepyszne wejście w pole karne Leo, strzał w długi róg, ale portero Celty odbija piłkę czubkami butów, do odbitej piłki doskoczył Roberto i golazo. Czyli że Leo jak dotąd ma tylko jedną bramkę na koncie, a powinien mieć co najmniej z trzy asysty i dwie bramki więcej, trochę to niesprawiedliwe, ale co zrobić, a najbardziej mnie zjeżył ewidentny rzut karny na Leo w meczu przeciwko Sevilli, to mnie wyprowadziło z równowagi. Leo - wątpię w to, żeby kiedykolwiek zaliczyl totalny zjazd w swojej karierze, co ciekawe, ale w pewnym sensie doszło do kuriozalnej sytuacji w Barsie, bowiem mamy trzech zawodników na jednej pozycji, czyli Leo, Couthinio i Griezmann, Koeman musi się nieźle nad tym wszystkim głowić, ale nigdy w to nie uwierzę, ażeby Couthinio czy Griezmann to byliby w stanie wykręcić takie staty, jakie jest w stanie wykręcić w każdym sezonie Leo, że są w stanie mieć taki wpływ na drużynę, na grę z przodu, jaki to wpływ ma w dalszym ciągu Leo. Młodzież niech dochodzi do głosu, nawet nie ma o czym gadać. Leo dodaj mi skrzydła, bo mi starość obrzydła :) Jeśli Leo kiedyś zaliczy regres, to pierwszy rzucę kamieniem, oczywiście, że nigdy nie zgnoję Leo ani żadnej legendy klubu, ponieważ dali mi tyle szczęścia /euforii, tyle niezapomnianych chwil, że jestem im dozgonnie wdzięczny, autentyko, bez kitu!!! Pozdro :)
25
Okiem ekspertów???Dobre sobie, przecież Leo powinien być raczej brany pod uwagę jako pomocnik niż napadzior, oczywiście, że miał lepsze staty niż KDB, rekord asyst wraz z Müllerem, również chapsnął rekord Xaviera odnośnie najwięcej ilości asyst w historii LL, wyrównany rekord Henry'ego, najwięcej kluczowych podań czy udanych dryblingów, do tego dołożył w samej tylko LL 25 bramek. Wg mnie po raz enty zmiażdżył ligę, ale że madryckie piczki zawsze się muszą dowartościować to przyznali MVP - Benzinho, tak było wtedy, kiedy za czasów ŚP. Tito to żeśmy mieli największą przewagę nad Los Blancos w historii LL, Leo po raz enty roztrzaskał LL w drobny mak, a tu ni stego, ni zowego Tebas i jego banda przygłupów to wymyśliła na poczekaniu nową nagrodę, czyli MVP... którą dostał nie kto inny jak Ceerunio, a za co, to po dziś dzień się głowię. Podobnie było z MVP dla Griezmanna na podstawie matematycznych wyliczeń /wzorów, że Griezmann miał niby najlepsze staty w LL, tylko że Leo i El Gnato mieli dwukrotne lepsze staty niż "Francuski łącznik", a zapytany o to Tebas, to z rozbrajającą szczerością( a dla mnie z przykrością), to udzielił dziennikarzom taką odpowiedź... że Griezmann świetnie się spisywał w CL-o mój Boże, czyli że Hiszpania arytmetyką stoi hehe Ale Leo kiedyś nie przyjął nagrody MVP Copa America, to widocznie ma wyjabongo dla wszelakiej maści nagród indywidualnych. Tak zapodałem, bowiem uważam, że Leo na sto procent nie zaliczył totalnej obniżki formy w ubiegłym sezonie, de Jong dwie asysty w LL, to z czym do ludzi???Leo nie powinien być brany pod uwagę jako napadzior, oczywiście, że to ciężko określić, ponieważ co by nie mówić i co by nie pisać, to taki KDB zasuwał zarówno w napadzie, jak i w obronie, co nie zmienia faktu, że Leo był sam sobie sterem, żeglarzem i okrętem, jeno jeszcze MaTs nie zawiódł w ubiegłym sezonie. Oczywiście, że w końcu przyszedł czas na młodzież, śmiem wątpić, że w czasach pandemii to Barcę będzie stać na kupno czaderskich graczy, bo w banku pusto jak w moim barku po pijackim weekendzie, tak więc młodzież niech daje po garach - Dalibóg
13
Antoine de Saint-Exupéry co za fenomenalny piłkarz, te nieprawdopodobne rajdy, niezapomniane bramki, po których to bramkach jajcęta same składają się do oklasków, pierdolnięcie ze stojącej piłki a'la Garrincha czy niejaki Mecci, który notabene na Wembley zrobił taką karuzelę na Nanim czy Park Ji Sungiem, że po dziś dzień mają odruchy wymiotne, czterdziestometrowe przerzuty z chirurgiczną wręcz dokładnością, dryblingi na poziomie ŚP. Cruyffa, Garrinchy, Besta czy niejakiego Mecciego, szybszy od wiatru niczym Gento czy Lato, Grzegorz miał na setkę 10,8s. Antoine przyspiesza do setki w 2,8 s niczym Ariel Atom 3S, rzuty wolne na poziomie Juninho Pernambucano czy van Hooijdonka lub niejakiego Mecciego, jednym zdaniem - piłkarz kompletny tudzież zjawiskowy. Tak więc Couthinio powinien być wyautowany do końca sezonu, a Mecci tak jak onegdaj Matthäus czy "Cesarz" Beckenbauer, którzy wpierw ciupali w drugiej linii, by później grali na pozycji libero, czyli że albo się Mecci po raz enty przebranżowi na libero, albo paszoł won z klubu, cienias jeden. Antoine żąda, za krótko w stadzie, by żądać, jprdl!!!
10
◾Lionel Messi Is The Only Footballer To Win IFHS Best Playmaker Of The Year And EUROPEAN GOLDEN SHOE In A Same Year◾Lionel Messi Is The Only Footballer To Win IFHS Best Playmaker Of The Year And EUROPEAN GOLDEN SHOE In A Same Year
He Did This 3 Times
*2016
*2017
*2019
❗ Best Goalscorer And Best Playmaker , The Same Year . Just G.O.A.T Things
#YM10
*He Did This 3 Times
*2016
*2017 And
*2019
❗ Best Goalscorer And Best Playmaker , The Same Year . Just G.O.A.T ???? Things
PS. Co tu w ogóle komentować, zbędne są wszystkie słowa na temat gry najlepszego piłkarza EVER!!! Xavier na temat gry Leo, cytuję "Messi gra na poziomie nieosiągalnym dla żadnego piłkarza. Ci, którzy tego nie widzą, są po prostu ślepi". "Zawodnicy tacy jak Messi są wspaniali w podejmowaniu decyzji. Mają umiejętność przewidywania, która pomaga im rozwiązywać kompleksowo problemy w najlepszy z możliwych sposobów".
Daniel Kahneman, amerykański psycholog, laureat nagrody Nobla.
0
@Pawel13sz Ciężki orzech do zgryzienia, de facto wszyscy userzy pod Twoim postem mają rację. Leo nie mógł sobie wymarzyć bardziej odpowiednich okoliczności swojej pięćsetnej bramki dla Barçy. W 92.minucie, zwycięskiej, w najważniejszym meczorze ligowym na globie, z największym rywalem, na jego terenie, dającej wówczas pozycję lidera LL, odmieniającej losy ligi, ożywiając ją na nowe, po prostu kolejny Jego heroiczny /zjawiskowy występ, jest co wspominać.
1
@Comentateiro Widzisz, Szanowny Panie Kolego, taki niekiedy urok osobisty wszelakiej maści turniejów, mam na myśli MŚ czy ME, wystarczy chwila nieuwagi tudzież dekoncentracji i pozamiatane, już dokładnie nie pamiętam, który z piłkarzy repry Albicelestes był najbliżej, gdy Schurrle posłał piłkę do Götzego, zapodam to trochę w duchu nie fair play, ale - do jasnej ciasnej - to argentyński piłkarz to powinien wykosić Schurrle na równi z trawą, tym bardziej, że do końca finałowego meczu zostało się jeno parę minut, po dziś dzień mam ogromny ból rzyci, z kolei kto wie jakby się zakończył konkurs rzutów karnych, przecież Romero tak dobrze bronił rzuty z wapna na owych mistrzostwach, tak jak onegdaj inny znakomity portero repry Albicelestes, czyli Goycochea, z kolei Neuer to również najwyższa półka, można tak gdybać do usranej śmierci, w każdym razie serce pęka, gdy to wszystko staje przed oczyma, jak w tytule knigi "Leo Messi - Król bez korony" serdecznie polecam ową knigę!!! Helmuty to Helmuty, również doskonale pamiętam, jakże słynny półfinałowy mecz na MŚ w '82, czyli Deutsche vs Les Bleus, już Francja w dogrywce prowadziła 3:1, po czym na murawę wszedł Rummenigge, minęło parę minut i bramka w w wykonaniu Karla-Heinza, by następnie Fisher strzałem z półprzewrotki doprowadził do remisu, potem konkurs rzutów karnych i Deutsche naprawdę niezasłużenie wślizgnęli się do finału, na dodatek ten jakże chamski /brutalny faul Schumachera na Battistonie, po którym to faulu Patrick wylądował na OIOM-ie, miał wstrząśnienie mózgu, wybite zęby czy złamane żebra, co ciekawe Schumacher nawet nie zobaczył żółtka, jprdl!!! Masę jest takich niezapomnianych meczy, niekiedy warto powspominać :) Pozdro
8
Niestety, ale to jest taka strefa odnośnie kwalifikacji do czempionatu, to jest strefa śmierci, tam grają tak, jakby grali na śmierć i życie, tam de facto każdy piłkarz tak wygląda, jakby miał co najmniej trzech gostków na sumieniu, czy jest mułem karteli narkotykowych, cały czas się kopią po goleniach, Achillesach, co Lautaro czy Ocampos mieli przyjąć piłkę, to jeb i w powietrzu. Oczywiście, że Paredes, De Paul czy Acuňa to nie potrafili wyjść spod pressingu, nie ma kto kreować, obrońcy w ogóle się nie podłączali w akcjach zaczepnych, czyli nihil-novi, jeszcze tylko Ocampos miał setunie, ale portero Ekwadoru to czubkami palców wybił piłkę na rzut rożny, Leo w ogóle nie dochodził do piłek, nikt nie potrafił Go dobrze obsłużyć, jeno raz Leo uderzył zza pola karnego, ale niestety piłka trafiła w giczoły obrońcy, to była raczej capoeira czy karate kyokushin niż futbol, ale w takich meczach to piękno gry schodzi na drugi plan, bowiem najważniejsze są bezcenne trzy punkty, tam nie uświadczy się drużyn typu /pokroju: - Wysp Owczych, Litwy, Gruzji, Gibraltaru, Łotwy itd. tam każde punkty to trzeba psu z gardła wyrwać, teraz się wspinamy na 3680 m n. p. m. gdzie kiedyś repra Albicelestes dostała taki sromotny wpierdol, że głowa boli, czyli slawetne 6:1, a przecież wówczas w reprze Albicelestes grali/grały takie szpece /cracki jak m. in. Tevez, Zanetti, Mascherano, Gago, Agüero nie mówiąc już o Leo, a na ławce trenerskiej siedział nie kto inny jak El Diez, blamaż /klęska na całe stringi Cerekwickiej, zresztą ostatnio tyż nie było lepiej, ponieważ Di Maryśka już na początku meczu to powinien napocząć górników z La Paz, ale jak to Di Maryśka, czyli że pezeputał w sposób koncertowy dwusetkę, co się zemściło... 2:0 dla Boliwii, Leo nie mógł zagrać, ponieważ po meczu przeciwko reprze Chile to dostał karę śmierci w zawieszeniu - pół metra nad ziemią, tak więc reasumując - mecz Albicelestes vs Ekwador po prostu bardzo słaby w wykonaniu obu ekip, ale na szczęście są trzy punkty - gitara!!!
1
@kakusus Dziękuję bardzo, Szanowny Panie Kolego :) Pozdro600:)
52
Leo bramka na wagę złota /zwycięstwa!!! Leo - te quiero mucho :) Dobranoc Państwu, miło spędziłem czas z Wami co się tyczy koookania na pierwszy mecz kwalifikacyjny do MŚ, które to odbędą się (lub nie???)u ropolachociągów. Albo raczej - do widzenia, bowiem już powolutku robi się za oknem szarówka na dworze. Miło było, teraz się wspinamy z reprą Albicelestes na 3600 m n. p. m., czyli męki pańskie z Boliwią (Oby Nie!!!).
5
@itmustbejoke Ja już kroczę z reprą Albicelestes od MŚ w '78, kiedy to repra Albicelestes zdobyła tytuł majstra świata, a grali w niej tacy fachowcy jak m. in. Kempes, Bertoni, Ardiles, Gallego czy bodajże najlepszy obrońca w historii bala odnośnie gry swoim czerepem, czyli Niziołek - Passarella i ten słupek w 88.minucie Rensenbrinka (finał Oranje vs Albicelestes) lub przeputany karniszonek przez ŚP. "Kakę" Deynę właśnie w meczu przeciwko reprze Albicelestes, ech, dawny wspomnień czar :) Pozdro
4
@Coutinho007 Może w końcu uda mu się wkomponować Dybalę, przecież Paolo to piłkarz nietuzinkowy /niepospolity - Dalibóg :)
6
@Coutinho007 Tak, Leo jedyny w swoim rodzaju, kuźwa, stare grzechy mają długie dzieje, czyli znowu obrona niepewna, robią babole, na rozgrywaniu jak na chwilę obecną to nie ma żadnego megacraka, jedynie Ocampos i Leo ciągną ów wózek, czyli nihil-novi, ale w takich meczach to styl jest de facto nieważny, wszakże liczą się tylko i wyłącznie bezcenne trzy punkty, przecie to strefa śmierci, najtrudniejsze kwalifikacje do czempionatu :)
30
Gol Boskiego z karniszonka, liczę na powtórkę z rozrywki, czyli genialny hat-trick w wykonaniu Leo, który to niebiański hat-trick dał reprze Albicelestes udział na MŚ w Mauzoleum Lenina, właśnie z reprą Ekwadoru!!! Go Leo!!!
2
@michal26
Robbie Williams - My Way/sztosik
Barry White, czyli król pościelówek
Aerosmith - Dream On
Guns N' Rosese - November Rain
Również Guns N' Roses - Don't cry
Michael Jackson - KRÓL POPU - Human Nature
Muza do genialnego filmu pt. "Pluton" - Adagio for Strings
Muza przewodnia do filmu pt. "Gladiator".
Miles Davis - KRÓL dmuchanie w puzon - Time After Time
Whitesnake - Is This Love
Muse - Starlight
Eminem - When I'm Gone
Violetta Villas - Do Ciebie Mamo
PS. To tak pokrótce, bowiem mam tego od groma. Pozdrawiam :)
Tutaj jest link do Violetty Villas :)
Coldplay - In My Place.
2
@kewin https://www.fcbarca.com/90199-josep-maria-minguella-dopoki-griezmann-gra-w-barcelonie-nie-pojde-na-camp-nou.html
No comment!!!
2
@derlysy1979
Taka m. in. muza, takie mniej więcej klimaty, po czym nogi na pagony - I Love This Game... ups :)