9

Na Canale pli leci ponadczasowy fillmosław pt."Łowca jeleni", który Gustaw Jeleń chce /chciałby merytorycznie pogadać o jakże "nieudanym" sezonie w wykonaniu najlepszego z najlepszych, ostatnio się natknąłem w necie, że najlepszym dryblerem wszech czasów był Cruyff,, oczywiście że nie przeczę, bowiem Cruyffa widziałem raz w życiu, a mianowicie wtedy, kiedy Żeśmy rozdupcyli Oranje na Stadionie Śląskim 4:1, by później wdupcyć w Rotterdamie 0:3 i nie pojechalismy na Euro, w każdym razie Cruyff jeszcze uczestniczył w eliminacjach do MŚ w '78,
ale zrejterował
właśnie przed MŚ na znak protestu przeciwko juncie wojskowej w Argentynie. Ale, kurwa, drugie miejsce zajął Best, chyba, że mu policzono wyjścia z pubów, że się kiwał od jednej strony ulicy do drugiej??? Na trzecim


miejsce Leo, a któżby inny, Leo nie stosuje elastico, rabony czy sombrero, ale to wszystko wydaje się takie proste, a jednak to najlepszy drybler w historii bala, bez cienia wątpliwości - Ameno!!!!ALE Mahrez niby lepszy od Maradony, ja pierdolę :)

3

@Comentateiro Całuję mocno :)

1

@Colon Teraz koncert New Year's Day w Sydney, nie chcę przesadzać, ale na koncertach U2 byłem chyba z dwadzieścia razy, oi ile nie więcej, kocham gryf The Edge'a i bas Claytona, jawol ich liebe alkohol :)

1

@Colon Byłem na koncercie Nirvany w Monachium, bodajże w '. 94, a pod Bramą Brandenburgą bodajże w' 90, o ile mnie pamięć nie myli, ale myślę, że cosik koło tego :)

8

Zgadnijcie, czego tera słucham???? U2-Unforgettable Fire a nie tych niedojebów polskiego rapu, człek był na koncercie Cobaina pod Bramą Brandenburką, ciach bajera - oko się szkli!!!!

2

Komentarz usunięty

3

@badej60 Aha, w takim razie proszę o wybaczenie :) Za dużo dzisiaj weszło alkoholu, wybacz mi :)

1

@badej60 Rozwiń, grzecznościowo proszę, tym bardziej, że nie płodziłem na tej zacnej stronie ładnych parę lat!!!? Dajesz po garach w każdym razie nie obrażę się, bowiem po co /na co???

2

@Transu96 Okey, ale ja również uwierzyłem w "magię" neciora, płodziłem rokrocznie multum komentarzy, aż w końcu poszedłem do /po rozum do głowy, że jesteśmy jeno anonimowi w cyberprzestrzeni, tak to działa - nie inaczej!!!

2

@Comentateiro Skąd możesz wiedzieć o tym, że byłem ultrasem Górnika Zabrze... Sołtysik, Gorgoń, Szarmach Endriu Iwan, Warzycha, Juskowiak tak żeśmy kibicowali... aż Górnik bodajże w sezonie 17/18 spadł do drugiej ligi hehe

2

@badej60 To tak nie działa, przecież Facio z deczka liznął światowego futbolu, w necie to każdego można zniszczyć tudzież zgnoić bez żadnej konsekwencji, czyż nie???

3

@Transu96 Każdy Jego komentarz to był crème de la crème owej zacnej strony, faktycznie trochę był - jest /kontrowersyjny, ale kto nie jest???

14

&Janiama wróć, grzecznościowo proszę :)

2

Komentarz usunięty

2

Komentarz usunięty

2

@LucaBrasi Wiem, że Jesteś gadem, pamiętam jak się stało przy otwartej kurtynie, mówiło się zważano szama się i nie było w tym momencie
żarełka, również jak taki bezmózgowiec wytatułał sobie na stopień "kapitana" to był prowadzący, kuźwa, że trenowałem ze Śp. Henrykiem Średnickim, ależ się On cieszył estymą i poważaniem, jprd, chodziłem w wadze półciężkiej, ale kuźwa boksowanie nie nie raz, nie dwa to uratowało mi życie, by tak rzec kiedyś strzelimy bajerkę, ale nie dziś bowiem jestem napierdolony jak Messerschmitt autentyko, bez kitu :)

6

@Rewolucja123 OhYeah, ale dzisiaj płodzę, ponieważ jestem pod wpływem C2H5OH hehe. Pozdrawiam Serdecznie :)

21

Spokens, tutaj nie chodzi o Ney'a, powiem Ci inaczej, a mianowicie, że oczywiście, że chodzi o Ney'a, bowiem Luis gdy przejmował schedę po "Tacie" Martino, to doskonale widział /wiedział, że druga linia już nie będzie w stanie dawać tego, co dawała za czasów ery Guardioli czy Śp. Vilanovy, że to już nie jest to, że Iniesta czy Xavier mają już swój gargatuiczny prime za sobą, po prostu powolutku schodzą ze sceny, wiadomo, że za czasów Guardioli to owa Święta Trójca, czyli Iniesta-Xavier-Mesjasz byli decydujący /fundamentalni oczywiście, że również Puyi, Villa, Busi, Pedro a zwłaszcza Dani to również byli jakby to ująć - niezastąpieni /bezkonkurencyjni a zwłaszcza Alves, ponieważ to nie Xavier czy Iniesta mieli najwięcej asyst do Leosia, lecz Alves - paradox, co nie??? Ten słynny kurwidołek po meczu przeciwko RSSS, ale spięli poślady i zaczęła się era MSN, które to trio rozdupcyło system, że się tak nieładnie wyrażę, tutaj nie będę czochrał predatora, bowiem niestety ale Ney zrobił rząd i poszedł do zlotej klatki, czyli do FC Qatar Sport Investenents, a że Zarząd Barçy nie szukał graczy skrojonych właśnie pod tiki-taken, a chociażby takich jak Cazorla, Silva, który to gracz jest stworzony jak ulał na pozycję Mediapunta, nie mówiąc już o KDB, no i oczywiście że kuźwa przestali grać skrzydłami, nawet w meczu przeciwko Romie to gdy na boisko wszedł Dembuś to od razu Barça miała kilka naprawdę zajebistych okazji, ech, że też piłka nie siadła na kopyto Leo, lecz na piszczel, ale jak Valverde zamiast od razu posłać do boju Dembele, to kuźwa zrobił z Roberto wahadłowym, ja pindole. Oczywiście, że później niewypały seksualne takie jak Aleix Vidal, w pewnym sensie Rafineria, Malcolm, Denis Suarez, szkoda cośkolwiek na ten temat pitolić, dlatego MSN było w absolutnej topce, ale niestety Ney poczuł zapach ogromnego keszu i wszystko się rozwaliło. Rakieta, Roberto, Vidal czy nawet De Jong, który zwiódł na całej linii, podobnie jak Couthinio czy Griezmann, a zatrudnieniem Setiena to już była świnia zarzynana tępym nożem, no jeszcze Brejtłejty, Boatengi czy Turany oraz inne ch*je-muje, Griezmann to nie Platini, który mógłby być podwieszony jak onegdaj Platini, który miał obok siebie takich megacraków jak Giresse'a, Fernandeza czy Tiganę, w każdym razie mamy przepych a jeszcze ponoć ma przyjść Depay haha


1 Messi
2 Dembele
3 Fati
4.Trincao
5.Pedri
6Griezmann
7.Coutinho
Martina nie liczę
Do tego rozmowy prowadzone są z Depay'em i Lautaro
Przyznam że nie wiem jak będzie wyglądał atak Barcy.
Odejdzie (najprawdopodobniej) El Gnato do Starej Damy i Vidal Rakitic już odszedł
W pomocy
De jong,Puig, Pjanić w rezerwie Roberto, Busi i rozważania są pomiędzy Holendrem z live a Thiago Alcantarą
Ciekawie się to rysuje, już się nie mogę doczekać nowego sezonu, oj cosik czuję w moczu, że będzie się działo, oj będzie - Dalibóg :) Sorry, ale to miało pójść gdzieś indziej, wybaczcie proszę :)

2

@Comentateiro Teraz obecnie wrzuciłem na me uszęta utwór, na którym de facto się wychowałem, czyli Ladies and Gentleman... New Order "Bizarre Love Triangle" coś wspaniałego polecam :) Oraz Depeche Mode "Stranglelove" '88,pikne lata młodości :=

3

@AssisMoreira Dokładnie, przeczytaj moje poniższe comento, tam zawarłem wszystko to, co autor miał na myśli. Serdecznie Pozdrawiam do miłego, chwilowo jestem pod wpływem C2H5OH, a nie będę robił kapy takim Szacownym Userom tej jakże zacnej strony & Wpwelement & Challenger & Mademoiselle Eoren, & Icaman & Cochise & Pax & Luis Salvano, który podobnie jak ja, to nie sra we własne gniazdo :)

9

@Comentateiro Mam wyjabongo na 2:8, autentyko, bez kitu, AC/DC "Highway to hell" do Lizbony to zaczęła się droga śmierci odkąd odszedł Ney, kuźwa, "drybler" Griezmann, zadaniowiec Roberto, gdzie zagra tam padaka level hard, Vidal, który jest stworzony tylko i wyłącznie do MMA czy KSW, Rakieta, dla którego kreatywność to jest abstrakcja geometryczna, z kolei Chapeu Bas za to, co uczynił dla Barçy. Semedo, który jest objeżdżany niczym wózki widłowe w Hucie Katowice lub Baildon, El Gnato - Obelix etc. Leo??? Tak od niechcenia wali rekord asyst bądź co bądź legendy klubu, czyli Xavusia, najwięcej kluczowych podań w Europie, najwięcej udanych dryblingów w Europie (oczywiście, Teaore miał jeden udany drybling więcej od Lijoła, ale nie bądźmy tacy skrupulatni), najwięcej goli w La Lidze, najwięcej goli zza lini pola karnego czy z rzutów wolnych, to niechaj jeszcze jebnie w każdym meczu tyle kilosów, ile ma maraton oraz pińcet pompek, tysiąc przysiadów lub krokodylki na pięściach, oczywiście, że po części to czułem się zdradzony przez Leo, ponieważ gdyby nawet Łukaszenka był prezesem klubu to Leo powinien mieć na to wszystko wyjebkę, ponieważ jest ikoną światowego futbolu, a co za tym idzie Barçy. Największą traumę jaką przeżyłem odnośnie kibicowania Barçy, to był meczor Barçy vs Chelsea, ja piórkuję, grać w jedenastu na dziesięciu, prowadzić 2:0 będąc wówczas najlepszą drużyną w historii bala, a tu jeb jeb i Ramires, ja pindole, wówczas to darłem japę wniebogłosy, ażeby Puyi sfaulował Czarnuszka, ale kuźwa Puyi miał już jedno żółtko i myślami był już na Allianz Arena,w poprzeczkę z wapna dupnął Leo, a Torres dokończył dzieła zniszczenia, kuźwa, przez całą dobę byłem EMPTY!!! Również rewanżowy mecz z Interem - OMG. Dobrze, koniec pierdolamento tudzież reminiscencji... Koeman - zawierzam się Tobie, prowadź Wodzu!!!

36

Wszędzie dobrze, gdzie nas nie ma - tak głosi znane polskie porzekadło. I trzeba uczciwie przyznać, że cosik w tym jest.
Tak czy siak system ów społecznym zwany trawi od wielu lat rozwarstwione raczysko, co to się jak wrzód przyczepiło do organizmu narodu i opuścić swego żywiciela nie zamierza. Konkluzja ta wiedzie nas pod próg kanciapy tematów niewygodnych acz ważkich, w którym znajduje się los naszego umęczonego martyrologicznym samobiczowaniem państewka. Rozwodzić się nad tym moglibyśmy aż po kres naszych nędznych żywotów, aczkolwiek jestem równie głęboko przekonany o tym, że odziane w górnolotne słóweczka teoretyzowanie niewiele tu zmieni. Mam na myśli Lewego.

W głowie Koemana nie siedzę, przewidzieć z całą pewnością nie mogę, cóź nasz "mister" wymkombinuje, ale coś czuję pod skórą, że koniec końców będzie przedkładał doświadczenie wapniejących wyg nad młodzieńczy entuzjazm (wyjąwszy mecze niewiele znaczące, vide wstępną fazę CdR skrojoną pod miętoszenie cieniasów z lig Segunda i niższych). Nie do końca mi się to podoba, ale winić go nie będę, choć wielu z pewnością chętnie samodzielnie podwinęłoby mu koszulinę i wymierzyło sprawiedliwość kańczugiem. Piłka to dziś przede wszystkim biznes, a kto w tym biznesie na wyższym wierzchowcu umiejscowion, tym boleśniej potłuc sobie może zad przy upadku z jego grzbietu. A by tego uniknąć, unika się ryzyka. Trochę to... ryzykowne, ale jednakże w większości przypadków... opłacalne. A to jest wszak dla mocarnych najważniejsze. CI, co gnoili Leo, wyłazić z nor, będzie bitwa na argumenty, no dawać pchlorze i wszorze?!?!?

2

@Alcazar Thx :)))

1

@Ibra9PSP Daj spokój kloaka i to by było na tyle. Klaus Mitffoch, Dezerter, Siekiera, The Clash, The Damned itd... To była dopiero muza, można ją było słuchać przez dwadzieścia cztery godziny na dobę, zresztą z tymi muzykami to człek niejednego jobcoka obalił, tema rzeka :)

2

@Alcazar Moja córka wraz z całą swoją Family to występuje w teledysku niejakiego rapera Remiego do utworu pt. "Mapo". Tak czy inaczej to spieniewierzyła się moim wartościom odnośnie muzy, przykre ????

2

@Alcazar Sztosik comento, jestem z Ciebie dumny, dziś jestem w stanie euforii i pod wpływem C2H5OH, ale gdy w końcu dojdę do siebie, to z miłą chęcią Ci odpiszę. Serdecznie Pozdrawiam, oby było więcej takich kibiców jak Ty :)

1

@SiSenior W punkt! Nieodzowne sex, drugs & rock'n'roll - niestety.

1

@Abominacja zgadza się, jeno przytoczyłem "korzenie" rapu, z kolei kuźwa Eminem to naprawdę sztosik, żeby nie było. OhYeah

22

Wielka pasja jest jak wielka miłość: przyjmujemy ją taką, jaka jest i wciąż chcemy jej więcej. Futbol to najpopularniejszy sport świata a La Pulga Atomica to debeściak nad debeściakami. Dla tych, którzy żyją tą właśnie pasją. Lijoł - On wciąż pisze swoją historię wraz z każdym dotknięciem futbolówki Jest to natomiast początek "ery Mesjasza". Wielu wybitnych ludzi istnieje dla nas jedynie na karatch historii (szkoda, że nie widziałem on live gry Pelego, a zwłaszcza takiego magika jakim bez cienia wątpliwości był Garrincha). Miłośnikom filozofii nie było dane obserwować Arystotelesa przemawiającego w Parteonie. Ci, którzy kochają rzeźbę, nie mogli zobaczyć jak Michael D'Angelo przykłada dłuto do marmuru, tworząc Pietę. Fanboye malarstwa nie widzieli jak Leonardo da Vinci maluje Mona Lisę. Nikt z tych, których pasją jest muzyka, nie słyszał jak Mozart napierdala na fortepianie lub, jeśli wolicie, żaden z dzisiejszych fanów punk-rocka nie miał okazji być na koncercie Sex Pistols i posłuchać zajebistego kawałka "My way" lub T. Rex "Hot love" and "Children ot the Revolution 'and Led Zeppelin" Whola Lotta Love "Hendrixa" Hej Joe " and Zenek Marytyniuk" Od Krakowa jadą kupcy, jeden trzyma - drugi dupcy "., trząchać dyńką do niepowtarzalnych kawałków The Beatles w klubie The Cavern. Jednak Ci z nas, którzy są miłośnikami futbolu, oddanymi tej pasji wiernymi kibicami, mają /mieli okazję zobaczyć on live i nie tylko mistrza naszych czasów podczas pracy: Leosia, z lekkością unoszącego się nad murawą barcelońskiego Camp Nou Miłość, jaką darzą kibice Leosia, nie ma sobie równych. To nie tylko piłkarz, którego gra pozostawia nas niezdolnymi do opisania jej słowami, lecz także człowiek, którego sposób życia poza boiskiem stawia Go w rzadkiej roli przykładu, w świecie, w których takich przykładów rozpaczliwie poszukuje. Amen :)Ave Bobby Vinton, Bogusław Mec, Urszula Sipińska, Czerwone Gitary, ale tylko z Klenczonem, Breakout, Skaldowie, Alice Cooper in Chains /Majewska, już mnie mdli!!!
PS. Jak tam niedojebani blokersi typu:Kali, Paluch, Taco, to nie jest muzyka, to jest PR-FA-NA-CJA na równi z Disco Polo, o ile Eminem to jest kozaczyną "Straight Outta Company" to byli pionierzy - może być, ale jak niekiedy słucham tych blokowych niedojebów, to mam odruchy wymiotne. Jakiś Białas czy OSTR, żadnej gitary, bębnów itd. Kiedyś miałem tę "przyjemność" być na koncercie, o ile to można nazwać "koncertem" - Ganja Mafia, jprdl, po paru minutach się zesrałem, tak, Chada mi przypasił, ale raczej z tego, że żeśmy mieli podobne "gusta" co się tyczy przemysłu motoryzacyjnego. Naprawdę się jaracie tym gównem/kloaka ???

2

Wielka pasja jest jak wielka miłość: przyjmujemy ją taką, jaka jest i wciąż chcemy jej więcej. Futbol to najpopularniejszy sport świata a La Pulga Atomica to debeściak nad debeściakami. Dla tych, którzy żyją tą właśnie pasją. Lijoł - On wciąż pisze swoją historię wraz z każdym dotknięciem futbolówki Jest to natomiast początek "ery Mesjasza". Wielu wybitnych ludzi istnieje dla nas jedynie na karatch historii (szkoda, że nie widziałem on live gry Pelego, a zwłaszcza takiego magika jakim bez cienia wątpliwości był Garrincha). Miłośnikom filozofii nie było dane obserwować Arystotelesa przemawiającego w Parteonie. Ci, którzy kochają rzeźbę, nie mogli zobaczyć jak Michael D'Angelo przykłada dłuto do marmuru, tworząc Pietę. Fanboye malarstwa nie widzieli jak Leonardo da Vinci maluje Mona Lisę. Nikt z tych, których pasją jest muzyka, nie słyszał jak Mozart napierdala na fortepianie lub, jeśli wolicie, żaden z dzisiejszych fanów punk-rocka nie miał okazji być na koncercie Sex Pistols i posłuchać zajebistego kawałka "My way" lub T. Rex "Hot love" and "Children ot the Revolution 'and Led Zeppelin" Whola Lotta Love "Hendrixa" Hej Joe " and Zenek Marytyniuk" Od Krakowa jadą kupcy, jeden trzyma - drugi dupcy "., trząchać dyńką do niepowtarzalnych kawałków The Beatles w klubie The Cavern. Jednak Ci z nas, którzy są miłośnikami futbolu, oddanymi tej pasji wiernymi kibicami, mają /mieli okazję zobaczyć on live i nie tylko mistrza naszych czasów podczas pracy: Leosia, z lekkością unoszącego się nad murawą barcelońskiego Camp Nou Miłość, jaką darzą kibice Leosia, nie ma sobie równych. To nie tylko piłkarz, którego gra pozostawia nas niezdolnymi do opisania jej słowami, lecz także człowiek, którego sposób życia poza boiskiem stawia Go w rzadkiej roli przykładu, w świecie, w których takich przykładów rozpaczliwie poszukuje. Amen :)Pozdro dla Szacownej Julii Tymoszenko and Cichej... Bo Julia i ja - Ladies and Gentleman przed Wami niezapomniana - Zdzisława Sośnicka!!! Bobby Vinton znany jako polskim księciem "Moja droga ja Cię kocham". Ave Siekiera, Defekt Muzgó Dezerter, Tilt Brak, Made in Poland czy Klaus Mitffoch and gitarzysta Kozakiewiecz - Tadziu Nalepa i Breakout und Sid Vicious:)

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?