1

@Majkel34 W punkt! Nic dodać, nic ująć, mógłbym tu pitolić w nieskończoność, przecież przeszedłem swoje życie od czasów tow. Gomułki, Gierka, Jabłońskiego, Jaroszewicza, Grudnia, Kani itd. Było-minęło, wiesz, może człek wspomina to wszystko z pewnym rozrzewnieniem, ponieważ byłem młody, a młodość ma się tylko jedną, a teraz jestem starym prykiem, który pierdzi w pidżamę w każdym razie jest co wspominać :)

0

@DonMatteo901 Gdzie drwa rąbią tam wióry lecą, tak było, jest i zawsze będzie, gdy za komuny były wielotysięczne manify to niejeden wóz ucierpiał, wiadomo, że nie było takiej prywaty jaka jest teraz, mam na myśli własność prywatną np. sklepy, puby itd. C'est la vie!

1

@Majkel34 Wiesz, rączka rączkę myje, wiadomo, że za Wydarzenia Grudniowe czy ludobójstwo w kopalni "Wujek" to poszli pierdzieć w pasiaki jeno harcerzyki, nikt z wysoko postawionych komuchów, Okrągły Stół zrobił swoje, jak to w życiu bywa, czyli zawsze jest coś za coś, przecież pierwszym prezydentem wolnej Polski został generał Jaruzelski - śmich na sali, układziki, układziki i jeszcze raz układziki, a na układy nie ma rady temat na wielogodzinny dyskurs.

0

@Chinaski No niby tak, ale wszyscy szli na fali wolności, nawet muzyka walnie przyczyniła się do obalenia PRL-u, punki, hippie, skinheadzi, poppersi itd. Oczywiście, że nie byli przygotowani na odzyskanie wolności, wszyscy myśleli, że tutaj będzie druga Czechosłowacja czy Węgry, a jednak udało się, dlatego zawsze mówię, że trza walczyć o swoje, a nuż, widelec i się uda, obecną władza poszła o jeden most za daleko - IMO

0

@Majkel34 Dokładnie, dlatego napisałem, że nie rzuciło mi się w oczy nazwisko Kaczyński, ale było wówczas tylu opozycjonistów, że być może przeoczyłem, oczywiście, że wolność zawdzięczamy milionom Polakom, którzy strajkowali w całej Polsce, ale przywódcy muszą być koniec, kropka, ktoś musiał dać impuls, żeby rozdupcyć komunę!!! :)

2

@Majkel34 Każdego można zniszczyć, Lechu niby TW "Bolek" Wojtyła ukrywał pedofilię w kościele, Matka Teresa z Kalkuty ponoć przywłaszczyła ogromną sumę pieniędzy itd. Teraz to się z deczka z tego wszystkiego śmieję, ale wówczas nie było mi do śmiechu, zostałem relegowany ze studiów, zresztą nie będę tu pisał swoje curriculum vitae, ot wspomnienia z lat 80.

7

@Majkel34 Tera to się ładnie mówi, ale wówczas to trza było mieć jaja ze stali nierdzewnej, ażeby przeciwstawić się władzy ludowej, moja zabawa tak się szybko zaczęła, jak się szybko skonczyla, dostałem dwa lata puchy, odsiedziałem jeno dziesięć miechów, ponieważ wyskoczyłem z puszki na mocy amnestii. Ale nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło, pod celą poznałem garuchę, który wkręcił mnie pod PEWEX i było pięknie aż pała mięknie, ale naprawdę działacze opozycji mieli pod celą po prostu prze*jebane. Tego się nie da opisać, to trza przeżyć, ŚP. Kuroń był rotorycznie gwałcony, nie tylko On, szkoda gadać, to było kilkadziesiąt lat temu, dlatego wiele ludzi już zapomnialo odnośnie tego, kto nam przywrócił wolność!!!

40

Coś w tym jest, że każde pokolenie musi przeżyć strajki, wiece, zadymy z gliniarzami etc. Gdy byłem bardzo młodym człowiekiem, to mialem kuzyna, który studiował na AM w Katos. Któregoś pięknego dnia to zapodał do nas, że KOR (Komitet Obrony Robotników) organizuje wiec pod Pomnikiem Powstańców Śląskich, oczywiście że to było podczas Stanu Wojennego. Oczywiście, że wszyscy żeśmy się ochoczo zgodzili, przecież nie ma to, jak naparzanki z ZOMO, ORMO, UB-ecją itd. Pojechaliśmy do Katos, po czym małymi grupkami to żeśmy się udali pod pomnik, a tu ni stego, ni zowego zrobił się ogromny tłum, pamiętam, że fajowe przemówienie wygłosił Lipiński, hah, również był Antonio Macierewicz (przemilczę), to trwało dosłownie parę minut, po czym zaczęła się psychologia tłumu, czyli że ktoś rzucił hasło: - do boju, na mentownie huuurrrrraaa! Ja miałem przy sobie jeno parę kamieni, po czym sru i kamieniami w czerep zomowców, oczywiście że ZOMO i nie tylko użyli gazu łzawiącego, armatek wodnych, czyli zadziała następna psychologia tłumu, czyli chodu, ratuj się kto może, tak szybko uciekałem przed pałowaniem, że na setkę byłem szybszy niż Carl Lewis czy Marian Woronin, miałem furę szczęścia, ponieważ koło Spodka znajdował się wieżowiec, tak więc tam żeśmy wpadli jak szaleni, ale dobrzy ludzie pomogli, po prostu ukryli nas gdzie się tylko dało. Później większy level, czyli żeśmy pojechali na protesty pod ambasadę USA w Warszawie to dopiero była ciężka jazda niczym husaria, banery: - Falska/Ziemkiewicz wy kłamcy. Nie chcę tu pisać wulgarnych słów, wiadomo - pim, pam idzie ban. Banda przygłupów wpadła na genialny pomysł, a mianowicie żeby walić w tłum farbą fluorescencyjną, by potem wyłapywać z tłumu ludzi, którzy uczestniczyli w zadymie. Znowu ucieczka z kina Wolność, człek się chował dosłownie wszędzie, a mianowicie na klatkach schodowych, pod autami, nawet człek się chował w kontenerach na śmieci, nigdy nie zapomnę odgłosu stukotu butów zomowców, po czym gdy kogoś dorwali to było tylko słychać jęczenie pobitych ludzi. Oczywiście, że nie byłem żadnym wielkim bojownikiem o wolność, żadnym dżihadystą, ot chciałem sobie porzucać kamieniami w mondziołów. Pamiętam ulotki, również z deczka byłem kolporterem ulotek, pamiętam takie słynne nazwiska Polski Walczącej jak m. in. Wujec, Michnik, Kuroń, Kołakowski, Borusewicz, Lipski, Frasyniuk (ten to był niesamowity gość!!!), Michnik, Moczulski, Lis, Bujak oczywiście że Lechu Wałęsa, ale jakoś nigdy mi się nie rzuciło w oczy nazwisko Kaczyński, cosik mi się obiło o uszy, że Kaczyński podpisał lojalkę (dziwne, może byłem ślepy lub niewidomy???). Fajowe czasy, oczywiście że w końcu zmoczyłem dupsko, ale to insza inszość. Puenta - niestety, ale niekiedy trza się przeciwstawić władzy, trza wyjść na ulicę, każdy niech dołoży cegiełkę od siebie, no chyba że mu dobrze w dupę, to niech siedzi na chawirze, w każdym razie stoję murem za kobietami i nie tylko!!! Niektórzy rzygają na to, co czynią kobiety, ech Wy dzbany, zróbcie sobie lasagne i zamówcie kebsa, żebyście mieli dupy jak starter - tylko w nie kopać, tfu!!!

1

@AxelF Wiesz, Mistrzu, poruszyłem ów temat zaraz po El Clasico, Leo widząc co za cudeńka wyprawia w linii pomocy m. in. była gwiazda Las Palmas, to z musu cofnął się po to, by rozgrywać /kreować, ale tracimy siłę w napadzie, bowiem na 9-tce śmigał osamotniony Ansu, czyli że żadnego elementu zaskoczenia, a niby mieliśmy grać cały czas skrzydłami. Druga kwestia to jakże bezsensowne, a nade wszystko nieudolne wrzutki Alby, każda wrzutka Alby to się zatrzymywala na giczołach obrońców, wpierw Alba śmiga niczym Struś Pędziwiatr i zamiast wejść z impetem w pole karne, zawsze może wywalczyć karniszonka czy obsłużyć zawodnika Barçy, który to stoi na stuprocentowej okazji do zdobycia bramki, ale nie - Alba się zatrzymuje, po czym jeb w nogi obrońców, oczywiście że co innego gdybyśmy mieli w napadzie napadziorów a'la Crouch czy Žigić to na pewno byłoby mu łatwiej dośrodkowywać mając takich wieżowców, ale niestety mamy de facto samych Niziołków, co nie zmienia faktu, że tak doświadczony obrońca jakim jest bez cienia wątpliwości Alba to mógłby się pokusić o jakąś nowalijkę??? Trzecia sprawa, a mianowicie w ogóle nie walimy strzałów na bramkę zza linii pola karnego, a czym to jest spowodowane - to nie mam pojęcia. Dryblingi - przemilczę, tylko Leo w tej kwestii jest w dalszym ciągu na poziomie światowym. Dest, akurat tutaj big suprise z Jego strony, całkowicie wyłączył Viniciusa i nie tylko za co mu się należy bravissimo! No cóż zrobić, Koeman de facto nie ma już poduszki powietrznej, każdy mecz arcyważny, żeby nie stracić kontaktu wzrokowego z czołówką LL, jeśli pomoc będzie dalej grać taką kloakę /padlinę to jprdl!!

1

@AxelF O, to, to mialem na myśli pisząc owe comento. W punkt!!! :) Tylko nie chciałem podawać nazwisk, bo się zmieniają jak w kalejdoskopie, wiadomo, że Koeman szuka optymalnej jedenastki Barçy. Ogólnie rzecz ujmując, to nasza pomoc jak na chwilę obecną to dno dna, jeśli się pomoc z kolan nie podniesie to może być jeden z najgorszych sezonów od wielu, wielu lat, na razie nie widzę żadnej wielkiej różnicy pomiędzy pomocą, gdy za sterami był Valverde, a obecną linią pomocy, oczywiście, że to dopiero początek sezonu, ale żeby za miesiąc nie było końca sezonu, mam na myśli walkę o tytuł majstra Hiszpanii!!! Pozdro :)

1

Całowanie po rękach tego łojca Rydzyka, toż to wali na odległość ciemnogrodem/kalectwem ducha, a ten mondzioł swoją witką tylko chował skrzętnie koperty wypełnione keszem, dulszczyzna w pełnej krasie, o, Leo to bym ucałował w rękę i nie tylko, na dodatek z wielką przyjemnością, może kiedyś uda mi się to uczynić, oby :)

1

@MESSIah16 Kościółek, toż to legalna mafia na utrzymaniu każdego podatnika. Żyjemy w państwie świeckim, a każdy rząd pompuje miliardy zeta rocznie w finansowanie kościółka. Podnoszenie wieku emerytalnego, wyższe podatki, na co to /po co to??? Wystarczy odciąć czarnych od państwowego kurka, jak wyliczyć energię elektryczną wykorzystaną przez budynki kościółka, skoro nie ma tam liczników, są podpięte pod sieć zasilająca oświetlenie ulic. Oczywiscie, że koszta ponoszą podatnicy. Gdyby zwykły obywatel podpiął się pod zasilanie a chociażby z klatki schodowej, to z automatu prokuratur. Klecha biorący dwa tysi za ślub nie musi się z tego rozliczyć, nigdzie nie musi tego udukomentować i nikt nie będzie go z tego powodu ścigał. Zyski ze zbiórki na tacę lub z kolędy również są owiane tajemnicą. Temat rzeka, niech zamknie ryj ten, który nie wie co to znaczy mieć rodzinę, w dupę jeża!!!

2

Wiecie, gdy jest źle, gdy jest niedobrze, gdy nie idzie tak, jakby się tego chciało to niekiedy lepiej nic nie płodzić, po co dolewać oliwy do ognia, z kolei każdy komentarz to tylko przemyślenia młodego Wertera. Gdy niekiedy patrzę wstecz, to aż się łezka w oku kręci, wiadomo, że linia pomocy jest najbardziej newralgiczną /strategiczną formacją w futbolu, gdy Leo wchodził do dorosłej piłki to miał obok siebie takich megacraków światowogo futbolu odnośnie pomocników jak m. in. Deco, Van Bommel, Edmilson, Ronnie to ciężko powiedzieć, przecież On miał taką samą inklinację do operowania w środku boiska, jaką mial zawsze (no, prawie zawsze) Leo. Właśnie taką formacją to zdobyliśmy LM w 2006 roku. Iniesta już się powoli dobijał do raju bram, z kolei Xavier był bardzo rozgoryczony postawą Rijkaarda. Xavi, cytuję "Jego era w Barcelonie to cztery czy pięć lat, była przerażająca, bezużyteczna i szkodliwa. Kadencja Rijkaarda była jak nowotwór dla Barçy. W jego zespole gracz mierzący sto siedemdziesiąt centymetrów nie miał prawa do gry". Wg mnie ocena jest aż nadto krzywdząca, przecież Rijkaard stawiał na filigranowych piłkarzy (Deco 174 cm), (Giuly 164 cm) czy Leo (169 cm). Oczywiście, że później nastąpił prawdziwy sztosik /boom, czyli Xavier-Busi-Iniesta (zdobycie m. in. CL w w 2009/11 roku) oraz tak, jak chociażby w finale CL w w 2015 roku, czyli Iniesta-Rakieta-Busi, Xavier już powoli schodził z firmamentu (z horyzontu), właśnie ta formacja walnie się przyczyniła do tego, że graliśmy najpiękniejszy w historii futbol, oczywiście, że każdy może mieć zgoła odmiennie zdanie, ale ja piękniejszej piłki nie widziałem i chyba już nie zobaczę. A teraz, tera to szkoda cośkolwiek pitolić, nie mam zamiaru pastwić się nad co poniektórymi zawodnikami Barçy, w każdym razie jeśli Kooema tak naprędce, na chybcika nie znajdzie optymalnej jedenastki, to dwie /trzy porażki i jesteśmy czerwoną latarnią LL, tym bardziej, że liga jest tak wyrównana, że każdy może wygrać z każdym, daleko nie szukając, tylko w tymże weekendzie Eibar na Sanchez Pizjuan grzmoci Sevillę, Osa wygrywa z Bilbao, rewelka tych rozgrywek Granada sadzi rzeźników z Dżetafe i to na ich boisku. W każdym razie sytuacja Barçy powoli robi się napięta jak barania torba!!!

1

@Mixtape Spokens, przecież nie możemy wszyscy pisać w jednym tonie, niekiedy trza się posprzeczać, ale przecież nie skoczyliśmy sobie do oczu, była pomiędzy nami pełna kulturka a nawet savoir vivre, ja nie narzucam nikomu moje postrzeżenia na futbol, akurat wczoraj chodziło o mecz Barçy vs Los Blancos, myślę, że Leo po prostu zagrał przyzwoite /rzetelne zawody, ale porażka bardzo boli, oj boli!!! Pozdro :)

7

Na TNT leci akurat kultowy film pt. "Wejście smoka", ja akurat trenowałem boks w GKS Jastrzębie i to pięć lat, właśnie wtedy, kiedy bożyszczem tłumu był ŚP. Henio Średnicki, później trening od czasu do czasu kickboxing u Czarka Podrazy, ale pamiętam jaki był hype na mistrza świata Marka Piotrowskiego, nie lubiłem karete kyokushin, jakieś mokuso, senpai, dostałem w ryj z obrotowego, to z urzędy chciałem mu dojebać gostkowi tudzież troglodycie, który mnie z znienacka zbombardował, jakieś krokodylki, nie ma to, jak boks, walić w dupę Azjatów!!!

10

@Mixtape A dajże spokój, gdzie Mu Barça obrzydła, cudowne podanie do Busquetsa, niestety, ale samobój, na Balaidos to wziął sprawy w boskie giczoły, po czym dwie bramki z Jego udziałem, z Sevillą również genialne podanie do Alby, ale obrońca przeciął owe fenomenlne podanie, no i oczywiście że bramka Couthinio na pustaka, meczor Barçy vs mistrz Węgier to nawet nie ma co komentować - sztosik, dziś się dwoił i troił , ale niestety dupy dali po całości inni gracze Barçy niestety, ale gdy Leo będzie grał czterdzieści pięć metrów od pola karnego, to nawet nie ma o czym gadać, bo po co drążyć temat, ale na pewno nie widać, ażeby Leo miał wyjebkę na Barcę, co to to nie!!!!

1

@FC1899Barca Spokens, poradnik pozytywnego myślenia :)

4

@mr_robot O co Ci chodzi, przecież nie napisałem, że Koeman to polski fryzjer lub Calciopoli, rozwiń temat, bo naprawdę nie wiem, o co Ci kaaaman. Paolo Rossi to już przeżytek???

36

Widziałem u Leo tę złość, zacietrzewienie a zwłaszcza w pierwszej połowie, ale niestety w takim meczu liczą się niuanse tudzież detale, co by było gdyby Couthinio jebnął bramkę z czerepa, ale nie trafił we wrota, a taki błąd Lengleta to był tak sztubacki /smarczkowaty, że głowa boli, a czy ćwok w czarnej pelerynie to powinien odgwizdać rzut z wapna - Ramos to stary wyga, dlatego też trochę teatru und pantomimy i sędzia jest po ich stronie, czy był ewidentny rzut z wapna na Leo i tak i nie, ale raczej na 99,9 %, bowiem Casemiro wszedł bądź co bądź to od tyłu w boskie giczoły Leo, krzywdzą nasz sędziowie w owym sezonie, oczywiście że tak, nawet nie wchodzę w polemikę na ten temat - Sevilla lub Dżetafe, jednak w Hiszpanii działa grupa zbrojna pod przywództwem Tebasa-kutasa, bez dwóch zdań. Ale... ale mogliśmy rozstrzygnąć mecz po swojemu, niestety, ale los i umiejętności nam nie sprzyjają, koniec-kropka.

3

@Gregsky10 Myślę, że jednak Leo na tę chwilę czuje się najlepiej jako Mediapunta, to nie klasyczna 9-tka, co to to nie, Leo od dziecka miał inklinację do operowania w środku pola, oczywiście że schodził z lewej flanki i cudowne croissanty w Jego wykonaniu, ale teraz nie dość, że nie dastaje szansy, ażeby być sam na sam z bramkarzem, to nawet nie dostaje piłki na obieg czy wolne pole, dramat to co gra linia pomocy od kilku ładnych lat!!!

3

@Don-Corleone Czemu się pojawił mój dwukrotny komentarz, nie czaję bazy, ktoś, coś???

36

Nie jestem w żadnym wypadku wizjonerem, nie jestem Kaszpirowskim, ale jeżeli Koeman nie znajdzie jak najszybciej optymalnej jedenastki Barçy, to najprawdopodobniej podzieli los takich trenerów Barçy jak Ferrer czy de la Cruz, pamiętam, jak do klubu przyszedł naprawdę czaderski pomocnik, a mianowicie ówczesny mistrz świata - Petit, ale nie chodzi o to że ktoś jest mistrzem świata, gdyby brano pod uwagę grę w kadrze to Lewy czy Christina to by zobaczyli Złotą Gałę, jakoby ja bym zobaczył na własne oczy roznegliżowaną Ester, ale wiadomo, że inaczej się funkcjonuje na kadrze, a inaczej w klubie, w klubie trza rozegrać niekiedy ponad pięćdziesiąt meczy, a na kadrze raptem kilka meczy w roku. Tak więc wstąpił do niebiosa Petit i co w związku z tym??? A mianowicie ówczesny treneiro Barçy Ferrer to postanowił go umieścić... na obronie, a to był klasowej rasy pomocnik haha Oczywiście, że plan Ferrera spalił na panewce, odeszli z klubu zarówno Ferrer, jak i Petit, w rzeczy samej. Aaa później przyszedł jeszcze lepszy absztyfikant, a mianowicie niejaki de la Cruz, o mało co, abyśmy z ligi spadli, a dupę nam uratował Radomir. Tak więc Koeman nie ma tej poduszki powietrznej, z jednej strony stare wygi, które to w futbolu zdobyły dosłownie wszystko, z drugiej strony żłobek, który chciałby z przebojem wejść do pierwszego składu, ale wg mnie to za wysokie progi, niestety, ale dzisiaj Rudy w tak prestiżowym meczu zawierzył siusiumajtkowi, z kolei kuźwa de Jong, Busi a zwłaszcza Lenglet dali dupy po całości, w każdym razie Koeman ma twardy orzech do zgryzienia, w pewnym sensie zmiany za późno. Czy były hektary miejsca dla Dembele, oczywiście że tak, że Vasquez najprawdopodobniej poczułby pokrętło Dembele, Ansu nawet nie fika do takich dryblerów jak Cruyff, Leo, Ney, Best czy Littbarski lub Okonśki, ale wiem, że ma dopiero paręnaście lat. Dobrze, koniec analizy, zazwyczaj nigdy tego nie robię, ale uważam że Koeman jednak przegrał wojnę psychologiczną z Rubikiem, to, kurwa, boli, normalnie jestem w stanie totalnego podkurwienia, bo żeby putki nas gniotły - okej, ale naprawdę do momentu niezrozumiałej decyzji francuskiego mineciarza Lengleta - to daleko nie jest od okey(Pulp fiction, czyli talk show pomiędzy Butchem a Marsellusem, gdy Zed zapinał w kakowe oko Marsellusa Wallece'a!!!) Kobiety nie dajcie się zjebom z PiS-u, cała nadzieja w Was, że się postawicie knyplowi z Żoliborza, a na drzewach zamiast liści będą wisieć komuniści - Dalibóg!!! :) Kiełbasy do góry i golimy gostków z Italii - Dalibóg!

2

@Janiama Nawzajem :)

2

@Coutinho007 Dobrze to ująłeś, ale wiesz, dla mnie mecz z putkami to walka o honor tudzież prestiż, wg mnie to najważniejsze mecze sezonu, dlatego dzisiaj jestem na totalnym podkurwieniu, nie mogę zdroworozsądkowo myśleć, bo mnie to boli, boli jak jasny ch*j, zapodałem wcześniej, że nie chcę szukać winnych tej jakże bolącej porażki, ale gdyby nie bezsensowny faul elektrycznego Francuza, to myślę, że byśmy nie przegrali owego meczu. Szkoda dywagować, stało się i się nie odstanie, boli - ma boleć niestety, a że nie mamy typowej 6-stki a zwłaszcza 9-tki to już insza inszość :)

2

@Janiama Ty Jesteś mistrzem, Ty żyłeś z piłki nożnej, a ja jestem tylko przeciętnym, szarym kibicem futbolu. Pozdro Mistrzu :)

3

@FC1899Barca Dziękuję bardzo, ale coś za coś, wyszedłem z choroby nowotworowej, by dostać w podzięce kolejną chorobę nieuleczalną, czyli polineuropatię, ale z nią da się żyć, a z rakiem NIE, ot taka subtelna różnica :) Pozdro

3

@Janiama Witam i o drogę pytam, zazwyczaj zgadzam się z Twoimi postrzeżeniami na futbol w 99,9 %, masz rację odnośnie tego, że młodzież to melodia przyszłości, że prawdę mówiąc to dziś nie zawiedli jeno Leo, Dest i po części Ansu, już to wcześniej zapodałem, że dryblingi Ansu to są na słabym poziomie, ma ułożoną stopę, to fakt bezsporny, ale skrzydłowy musi robić wiatr tak jak Sane, Coman, Sterling, Gnabry, Ney czy onegdaj Lato, Claudio Lopez, Gadocha, Eder, Conti, Gento itd. Tak czy inaczej to sytuacja w tabeli jest naprawdę żenua level hard, to boli, a nastolatkowie to... przemilczę, Leo da radę, bez dwóch zdań, ale czy reszta ekipy wzniesie się na szczyt swoich możliwości, śmiem wątpić :) Pozdro

5

@FC1899Barca Wporzo, każdą krytykę przyjmuję na klatę, nie musisz się żalić nade mną, ponieważ miałem taką samą chorobę co Lance Armstrong, dokładnie te same przerzuty, czyli do płuc oraz mózgu i jakoś żeśmy wyszli z tego cało, to jest tylko futbol czy aż futbol, oto lufa pytanie, prawda jest taka, że niestety, ale jak na chwilę obecną to jesteśmy na poziomie środka tabeli, naprawdę robi się niewesoła sytuacja, a co się tyczy Leo to po prostu nasyciłem się Jego grą przez tyle lat na absolutynym topie, dziękuję bardzo :)

1

@shaun Bowiem nie może znaleźć miejsca w układance Rudego ani na 9-tce tak jak niby pokazuje grafika przedmeczowa, ani jako Mediapunta, jak ma grzmocić bramki, jeśli cały czas operuje czterdzieści pięć metrów od pola karnego, ma się teleportować??? A dlaczego gra taki największy bombardier XXI wieku tak daleko od pola karnego, dlaczego??? Widziałeś kiedyś, ażeby Lewy czy Ceerunio grali tak daleko od pola karnego, żeby wciąż inicjowali akcje zaczepne, żeby trzykrotnie zostali wybrani najlepszymi pomocnikami na świecie... będąc napadziorami???

10

Nie chcę ciągnąć temat w nieskończoność, bo po prostu teraz z żalu i rozpaczy to zajrzałem do kielona, kiedyś to bym wciągnął kreskę mąki, ale teraz jestem w podstarzałym wieku, to już mnie nie bawi ów odlot w krainę wiecznych łowów tak jak onegdaj, najwyższa pora strzelić z wora, lepiej być na kacu gigancie po C2H5OH niżby po narcos, ku przestrodze to zapodaję. Co zrobił Flick, kiedy objął stery w Waffen SS??? Wydupcył w pierwszej kolejności Couthinio, postawił naprawdę na mega tridente odnośnie linii pomocy i nie tylko, czyli Goretzkę , Kimmicha und Thiago, oczywiście, że Couthinio był żelaznym rezerwowym, ale tylko rezerwowym, Flick to geniusz ławki trenerskiej, nie bez kozery został głównym asytstentem rhinotelliexisa i nie tylko, bo Zygfryda de Löwe, który na oczach całego świata również grzebał w swoich worach. Tak więc posunięcie Flicka daje wiele do myślenia???

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?