Eleri
Dołączył/a: styczeń 2016
Wrocław
17 obserwujących
3 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Mi doszła w środę, wczoraj zaczęłam czytać. I czytałam, czytałam i czytałam. Gdyby nie nauka do matury to bym cały dzień i całą noc czytała, ale spać też trzeba.
1
Ciężko jest mi mówić w ten sposób o zawodnikach Realu, ale jeśli miałabym wymienić ich piłkarzy, których naprawdę szanuję to Gareth na pewno byłby wśród nich. Oddany drużynie, zawsze bardzo się stara, biega od ataku do obrony, nie jest prowokatorem i nie łączą się z nim żadne kontrowersje. Zawsze w cieniu Ronaldo, którego Walijczyk musi ciągnąć na tym wózku zwanym Realem. Posiada pół talentu Neymara, ale (z całym szacunek dla naszego pilkarza) w tym roku bardziej potrafił go wykorzystać z korzyściami dla drużyny.
2
No tak, z pewnością nie prowokował wczorajszym powolnym schodzeniem z boiska ;)
2
1) Reakcja normalna, raczej nie widać było pretensji do trenera. Jednak schodził z boiska długo, ściągał ochraniacze, przybijał z wszystkimi piątki, generalnie robił na złość publiczności, która na niego gwizdała i Lustigowi.
2) Marlon dobra zmiana, był solidny, zaliczył świetny wślizg, nieźle interwencje.
3) Messi oczywiście, ale Pique tez warto wyróżnić, genialny występ.
4) Na plus Leo, Pique, Masche, Sergi Roberto, Andre Gomes. Busi w końcu przyzwoity występ choć był kilka razy blisko niebezpiecznych strat. Na minus na pewno Suarez, nie dość, że jakby nieobecny to w dodatku zmarnował przynajmniej dwie świetne okazje. Mimo to wywalczył karnego. Na minus także Rakitić, dość słaby występ, zero kreatywności, podania tylko w bok i do tyłu, był bezbarwny i dał się łatwo przepychać.
5) Neymar miał spinę z Lustigiem , zaczepiali się, co Ney wykorzystał do wykartkowania się. Messi był kilka razy faulowany, raz dostał dość boleśnie w ucho. Pique raz przy rzucie różnym zderzył się z jednym zawodnikiem Celticku głowami, dostał w skroń i aż go zamroczyło.
6) Mecz trochę bez historii, po prostu się odbył. Warto zwrócić uwagę na genialnych kibiców Celticku, cudowny doping.
0
Przecież Ney i Rakitić wykartkowali się właśnie po to, żeby zagrać w fazie pucharowej.
11
To uczucie gdy poruszyło cię to, co powiedział Mourinho. Piękne słowa.
2
Jestem za. Uważam, że za te pieniądze i kontrakt, który niedawno dostał Neymar jego cholernym obowiązkiem było zapewnienie nam w sobotę przynajmniej jednej bramki. Pod nieobecność piłkarzy takich jak Messi, Suarez i Iniesta powinien być liderem, podczas gdy on był jednym z najgorszym i zamiast zrobić coś mądrego napieprzał miliony niecelnych wrzutek i tracił piłki w środku pola. Ale Lucho nie ma na tyle jaj żeby go posadzić. Ney jest nietykalny i jutro wyjdzie w podstawie.
0
Myślę, że to nic poważnego ale Barca już na niego chucha i dmucha, bo jak Pique znowu wypadnie to się nie pozbieramy.
0
Mówię od dłuższego czasu. Z Bayernem grał 1,5 roku temu, a z defensywie nastawionym Atletico nie miał zbyt wielu szans na wykazanie się. Real jest ofensywną drużyną, na pewno nie będą oszczędzać na amunicji i zobaczymy, ile strzałów w światło bramki wpadnie do siatki. Oby ani jeden.
1
Nie można na pewno robić tego co Barcelona, czyli klepać piłki. Najlepiej oddać im piłkę, zobaczyć jak zareagują, przy dobrej okazji przeprowadzić kontrę. Zaskoczyć niekonwencjonalne wykonanym rzutem wolnym czy różnym, spróbować strzelić z dystansu. Dobre też mogą okazać się wrzutki i wykorzystanie przy nich wzrostu i siły fizycznej jakiegoś piłkarza.
3
W czym lepszy? Praktycznie we wszystkim. Nawet jeśli ktoś go nie uważa za najlepszego obrońcę, to to "xd" jest grubo przesadzone.
1
Mecz z Realem będzie dla niego pierwszym poważnym sprawdzanem od dawna, tam nie będzie wylegiwania się pod bramką.
2
Prawdę mówiąc tęsknię za goleadami. Ostatnie zwycięstwa były zwykle jednobramkowe, brakuje mi takiego solidnego 6:0, żeby sobie Suarez hat-tricka strzelił, Leo ze dwie, i jeszcze jedną dorzucił np. Rakitic czy Pique. No i przede wszystkim brakuje mi goli Neymara, który ma chyba jakiś zakaz zdobywania bramek.
2
Ten rzut wolny Leo to jakiś kosmos, nie dało się tego uderzyć bardziej precyzyjnie, po prostu się nie dało. Na pewno na niego zagłosuję.
2
Oczywiście ter Stegen spisuje się w tym sezonie delikatnie mówiąc średnio, ale za Bravo nie ma co tęsknić, bo on na razie też wygląda słabo.
0
Ale przecież ja i Rastafarnianin nic nie spekulujemy ani nie kalkulujemy. Po prostu wyrażamy opinię, że wolelibyśmy wygranie w Lidze Mistrzów niż w LLidze ;)
1
Nie wiem, ile czasu Ronaldo spędza na zabiegach kosmetycznych więc się nie wypowiem. Jeśli ty masz takie informacje to się z nami podziel.
2
Ale on nie napisał, że liga jest stracona, tylko gdyby mógł wybrać między Ligą a Ligą Mistrzów to wybrałby LM, i ja podzielam jego zdanie.
2
Akurat praktycznie każdy pilkarz goli całe ciało, więc to żaden argument. Radzę spojrzeć na naszych zawodników, oni też są gładziutcy. Robienie sobie brwi to nic złego, wieśniackie za to jest chodzenie z jedną, zrośniętą brwią. Nie widziałam także, żeby Ronaldo ubierał się cały na różowo. Panowie, zabiegi kosmetyczne wcale nie są 'pedalskie'.
1
Dlaczego tyle ludzi mówi, że to najlepsze okienko od lat? Przecież spoiwadziliśmy w większości średniaków na ławkę, tylko Umtiti może wskoczyć do pierwszego składu. Najlepsze okienko to bez żadnego wątpienia to przed sezonem 14/15 - Suarez, Rakitić, Bravo, ter Stegen - to są transfery na wagę trypletu.
1
Neuer - Dani Alves - Pique - Boateng - Marcelo - Modric - Busquets - Iniesta - Messi - Suarez - Ronaldo
0
Przepraszam, że źle odebrałam to, co napisałeś, ale nie wyłapałam sensu z kontekstu.
0
Jeśli Leo pójdzie za kasą do Manchesteru to się bardzo na nim zawiodę, w Barcy i tak zarabia dostatecznie dużo. Zresztą, o czym ja w ogóle mówię? Przecież Lio nigdzie się nie wybiera, Barcelona dala mu wszystko, on dał jej wszystko, na pewno zostanie i nawet nie myśli o odejściu, bo niby czemu? To jego dom, nigdzie nie będzie tak kochany jak u nas. Są rzeczy ważniejsze niż pieniądze, Messi nie jest typem lecącym za kasą i "nowymi wyzwaniami".
0
Moim zdaniem właśnie nie przesadzam. Zaciskałam zęby od stycznia, mówiłam sobie - chwilowe problemy, dobra dyspozycja zaraz przyjdzie. Ciągle wszyscy głaszczą go po głowie, mówią, że będzie lepiej, że zaraz zamknie japy hejterom bo to w końcu Neymar - finalista ZP i jeden z najlepszych na świecie. Tyle, że tych jap od dawna nie zamyka, a jedyne, co ostatnio pokazuje to sombrero. I nie mów mi, że gra sam. Sam to może grać Leo w Argentynie albo Aubameyang w Gabonie, ale nie Neymar w Barcelonie, to takie szukanie wymówek. Najlepszym przykładem jest jego zerowa współpraca z Digne, na palcach jednej ręki można policzyć, ile on do niego w meczu podaje. Za to jak wejdzie Alba to od razu lepiej to wygląda, Ney jakby nie akceptował Lucki jako partnera. On nie gra sam, ale gra sam ze sobą, czasem przeszkadzają mu jego własne nogi, co pokazał w meczu z Sevillą. Ostatni naprawdę dobry mecz Neya w Barcy to z Celtickiem na Camp Nou, a potem... może finał z Sevillą warto wyróżnić, może mecz z Espanyolem w lidze. Trochę mało jak na topowego gracza, a z Ronaldo się śmiejemy. W innych co najwyżej gra solidnie, a często jest bardzo słaby, zasłaniają go asysty, tak sam jak Ronaldo.
0
Oni przerwali naszą passę bez porażki 2 kwietnia, czas więc się odwdzięczyć.
0
Ciężko mi się na ten temat wypowiedzieć bo umiejętności trenerskie Lucho to dla mnie taka zagadka jak czy gra Barcy zależy od formy Busiego czy na odwrót, ale powiem tak - mam do niego dalej wielki żal o to, że praktycznie oddał dwumecz z Atletico. Wyszarpaliśmy zwycięstwo na Camp Nou i zamiast na Calderon rzucić się Materacom do gardeł, wyszliśmy na boisko wolni, przewidywalni, ociężali. Nie potrafiliśmy wykorzystać stałych fragmentów gry, potencjału ataku, nie wprowadziliśmy nawet grama elementu zaskoczenia. Nawet niedzielni kibice wiedzą, że autobusu nie pokona się bezsensownym klepaniem piłki. Zamiast wymyślić coś nowego, niekonwencjonalnie wykonać rzut rożny czy wolny, oddać piłkę Atletico, zobaczyć jak zareagują i skontrować przy dobrej okazji wymienialiśmy miliony bezsensownych podań. Zamiast pokonać Atleti ich własną bronią, sami staliśmy się ofiarą własnego stylu gry. W sezonie 14/15 zespół funkcjonował wybornie ponieważ wraz z nowymi, niespełnionymi piłkarzami takimi jak Suarez doszła świeżość, waleczność i pazur w grze. Teraz mam wrażenie, że Lucho nie ma pomysłu na drużynę. Mam nadzieję, że się mylę i na wiosnę będę mogła posypać głowę popiołem, na pewno nigdy nie przestanę wierzyć i nie zwątpię w Barcę. Także mam wrażenie, że trochę zasłania go drużyna. Owszem, poukładał gwiazdy ale też nie do końca - boi się posadzić bezużytecznego Neymara na ławce, który w tej chwili nas sabotuje. Moim zdaniem największym impulsem, który przyczynił się do zdobycia trofeów był transfer Luisa Suareza.
0
Zgadzam się z tobą w pełni. Moim zdaniem w obecnym okienku Barcelona poszła na ilość a nie na jakość. Uzupełniła skład przeciętniakami w stylu Paco czy Gomes, którzy dobrze mogą sobie radzić w Valencii ale w Barcy niekoniecznie. Z założenia mieli wchodzić i wygrywać nam mecze właśnie pokroju Malagi u siebie. Malagi, która nawet nie udawała, że chce nam wbić gola i przyjechała tylko się bronić. Okazuje się, że nawet z tym sobie nasi zmiennicy nie radzą. Dla mnie to okienko nie było okienkiem z transferami zapewniającymi tytuły. Perfekcyjnym było dla mnie to przed sezonem 14/15, gdzie kupiliśmy piłkarzy z miejsca wskakujących do pierwszego składu, mowa tu (poza bramkarzami) o Rakiticiu i Suarezie. Moim zdaniem to głównie transfer Urugwajczyka zapewnił nam trofea - przyszedł jako najlepszy napastnik na świecie, jeden z najlepszych piłkarzy, ale za to zupełnie niespełniony i z chęcią pokazana się w nowym świetle. Wniósł świeżość, pazur, waleczność w grze. Jego obecność w drużynie była jak nagła dostawa wielkiej ilości tlenu. Transfer idealny. Właśnie czegoś takiego nam brakuje teraz, tej świeżości, piłkarza głodnego gry i trofeów. Statyści bez odwagi w grze nie zapewnią nam trofeów, nie pomogą Barcy na wzięcie oddechu, oni nawet z Alaves sobie nie radzą. Powinniśmy mieć na ławce piłkarzy, którzy w wypadku kontuzji kogoś z podstawy zapewnią podobną jakość na boisku. Potrzeba nam jak piszesz przede wszystkim pomocnika, rozgrywającego. MSN nie może brać wszystkiego na siebie zwłaszcza, jak Neymar od roku kopie się po czole.
2
Jaki rozsądny człowiek, nawet kibic Barcy, umieszcza Neymara w finałowej trójce za 2016 rok?
1
Myślę, że on mógłby się spokojnie ogarnąć, gdyby tylko Barcelona zadziałała coś w tym kierunku. Neymar gra samolubnie, toczy swoją własną bitwę na boisku, nawet jeśli zaliczy jakąś asystę to drużyna jeszcze więcej przez niego traci, wczoraj po jego stratach poszły dwie groźne kontry. Nie chcę rozpadu MSN, ale jeszcze bardziej nie chcę oglądać kogoś takiego na boisku. Każdy tutaj śmieje się z Ronaldo i z Zidana, że nie ma jaj żeby go na ławce posadzić, a u nas jest jeszcze gorzej, dawno nie widziałam takiej świętej krowy jaką jest Neymar - od roku kopie się po czole i dostaje jeszcze za to nagrody w postaci podwyżek i nowych kontraktów.
1
Nie wierzę w to, że Neymar usiądzie na ławce na Anoeta a jeśli tak się stanie, to bardzo się zdziwię. Niestety Ney to nasza święta krówka, od długiego czasu najgorszy piłkarz podstawowego składu a nie pamiętam, kiedy ostatnio siedział na ławce albo został zmieniony. Jeśli zagra będzie jak z Suarezem przed ostatnim Klasykiem w meczu z Villarreal - będzie bał się zrobić cokolwiek i zniknie na cały mecz. Najbardziej bym się ucieszyła, gdyby dostał żółtą kartkę z RSSS i nie zagrał z Realem - to byłby dla niego bolesny cios w policzek, a i dla Barcy mogło by to wyjść na korzyść, Arda w tym sezonie a skrzydle prezentował się lepiej niż Brazylijczyk. Dziwię się, że nikt jeszcze nie kazał Neymarowi zmienić swojej gry, że nikt nim nie potrząsnął a wręcz przeciwnie, dostaje nowe kontrakty i duże podwyżki. Z jego obecną dyspozycją nie dałabym za niego czapki gruszek i mimo, że bardzo go lubię i nie chcę, żeby MSN się rozpadło, to jeśli w przyszłym roku będzie grał równie miernie jak w tym, dla mnie mógłby odejść. Jeden zawodnik nie będzie ważniejszy od klubu. Nie mam zamiaru głaskać go po głowie bo to w końcu Ney. Doszło do dziwnej sytuacji - teraz fani Barcy chcą widzieć w klubie takiego Neymara jak w reprezentacji, jeszcze jakiś czas temu było na odwrót.