0

Masz na myśli kogo byśmy woleli w Bacy? Ja na ten moment Couthino bo dla Dybali nie ma niestety miejsca.

8

Klasowego, kreatywnego pomocnika.

1

Masz rację, jednak jak mówię - nie chodzi o same gole, bo faktycznie na pewno Suarez strzela więcej ponieważ gra z Messim i Neymarem. Dlatego trzeba zwrócić uwagę na więcej aspektów, jak chociażby na te nieszczęsne asysty.

0

Napastnik to nie tylko gole. Suarez jest bardziej wszechstronny, lepiej gra bez piłki, jest lepszy kondycyjnie, cały mecz biega jak szalony i stosuje wysoki pressing. Lewandowski jest dość jednowymiarowy, sam z siebie nic nie zrobi. Suarez często ma mecze w których piłka odbija się od niego jak od drewna, ale gdy jest w formie zalicza wiele kluczowych podań i kreatywnych zagrań. Lewy żyje głównie z podań kolegów. I pomijając fakt, że Luis miał w zeszłym sezonie ligowym o 10 goli więcej, Lewandowski miał w samej Bundeslidze tylko 3 (!!) asysty przy 16 Suareza. To bardzo duża różnica.

1

A skąd pewność, że zaczną dobrze grać?

1

My w zeszłym sezonie też mieliśmy okres i mecze, które wygrywaliśmy ledwo jedną bramką i mieliśmy sporo szczęścia, jak z Atletico, Malagą, Las Palmas, Sevillą (wszystkie 2-1) czy Levante, gdzie cały mecz prowadziliśmy po samobójczej bramce, dopiero w końcówce Suarez trafił na 2:0 po kontrze. Wszycy się wtedy tutaj cieszyli i mówili, że udaje nam się wygrywać nawet, gdy nie mamy swojego dnia i gdy przeciwnik nas ciśnie, że to jest nasz spadek formy i po prostu brakuje nam świeżości, a wiosną odpalimy na dobre. Okazało se jednak, że w jeden miesiąc straciliśmy Ligę Mistrzów i jeden remis dzielił nas do oddania LLigi Realowi i przydzielenia sobie samemu tytułu frajerów roku z powodu roztrwonienia 12 punktowej przewagi tylko przez kwiecień. Nie ma drużyny, która by cały czas wygrywała.

2

Świetnie bronił w sezonie 14/15 i na początku sezonu 15/16. Tak naprawdę słabo gra już mniej więcej od początku roku tylko, że w Barcy nie było to aż tak widoczne. Bardzo mi go szkoda bo zawsze mocno lubiłam Claudio a na ten moment jego forma wygląda fatalnie.

2

Zupełnie się z tobą nie zgadzam. Oczywiście to tylko Osasuna, ale moim zdaniem graliśmy bardzo dobrze, w pierwszej połowie piłkarze stworzyli wiele okazji jednak zawodziło wykończenie. Pomoc dzisiaj funkcjonowała, gra się kleiła i była szybka. Pierwsza połowa mim zdaniem świetna, zabrakło właśnie wykorzystania tych "setek" Leo i Suareza, ale widać było wśród naszych zawodników dużo chęci. W drugą połowę weszliśmy dość słabo i na za wiele pozwoliliśmy Osasuna, jednak wkrótce juz wszystko było jasne.

0

Moim zdaniem w niektórych sytuacjach Leo powinien uczyć się strzelania od Suareza. Luisito w takiej sytuacji strzelał by bez przyjęcia i tak właśnie Messi powinien zrobić.

1

Suarez fantastyczne się zachował z obrońcą na plecach, szkoda tego słupka.

0

Ja drukowałam na normalnej drukarce na zwykłym papierze i nie było żadnego problemu ;)

0

Najważniejsi piłkarze muszą być dostępni za trzy tygodnie, bo wyjeżdżamy do Villarreal, tam mecz na pewno będzie bardzo trudny.

0

No właśnie, dlatego mówię, że nie wyobrażam sobie sytuacji w której Camp Nou mogło by wygwizdać Messiego czy na przykład Iniestę ponieważ ani kibice by nie zrobili tego takim wyjątkowym piłkarzom ani oni sami by do tego nie doprowadzili.

3

Masz trochę racji, ale przecież w Barcelonie są duże rotacje, w dodatku nękały nas kontuzje. Iniesta albo był z urazem, albo był zmieniany w drugich połowach. Myślę, że gdyby grał zawsze to byłby na szczycie, bo w końcu mamy zaraz za Bayernem najwięcej podań.

3

To trochę bez sensu. Ronaldo strzelił w tym sezonie Sportingowi i Atletico. Oczywiście był rykoszet, ale gol w klasyfikacji Pichichi został zapisany jemu. W 15/16 strzelił 3 gole z rzutów wolnych - przeciwko Celcie, Wolfsburgowi i jeszcze jakiemuś jednemu klubowi, ale nie pamiętam jakiemu. Także ta statystyka trochę nieprawdziwa.

2

Przecież Ronaldo już ma przynajmniej 2 bramki w tym sezonie.

0

Akurat Casillas to piłkarz, dzięki któremu zainteresowałam się tym sportem i którego zawsze będę niezykle szanować i życzyć mu jak najlepiej. Niech wyciąga piłkę z siatki pięć razy, ale tylko w barwach Realu.

3

Chciałabym Porto. Nie jest to zbyt wymagający rywal, mamy blisko do Portugalii i w dodatku miło by było znowu zobaczyć Casillasa na Camp Nou :)

19

Nie wyobrażam sobie, żeby Leo mógł zostać wygwizdywany na Camp Nou tak jak Ronaldo na Bernabeu. Moim zdaniem to jest wręcz niemożliwe. Chyba nawet jakby Messi odszedł do innego klubu a potem przyjechał do Barcelony na mecz to dostałby oklaski i kibice by śpiewali jego imię. Barca i Real oraz Leo i Ronaldo to zupełnie inny kaliber. W sumie nie wiem co gorsze - to, że kibice wygwizdują swoją żywą legendę i niegdyś najlepszego piłkarza, czy to, że ten zawodnik doprowadził do sytuacji, w której na te gwizdy naprawdę zasługuje.

0

Niedosyt trochę jest, szkoda trochę że Leo ustrzelił przynajmniej jeszcze jednego gola, ale widać że w drugiej połowie nie miał aż takiego parcia na bramki. Jestem bardzo pozytywnie zaskoczona Denisem u Vidalem, zagrali świetnie.

3

I ta mina Ronaldo: "Jak on to robi??"

0

Ale eksploatowanie piłkarzy będzie jeszcze gorsze tym bardziej, że ostatnio nękają nas kontuzje. Obecnie wszystko (poza Mathieu) wróciło do normy więc nie kuśmy losu tym bardziej, że bardzo intensywny mecz za nami. Na treningach wszystko dopracują, a mecze co tydzień są w sam raz, zawodnicy zdążą się zregenerować i dobrze przygotować do następnego spotkania.

3

Nawet najlepszym się zdarza ;(

1

Ja tam wolę o tym nie myśleć bo tylko idzie się zdołować. Jeszcze wiele lat przed nimi.

0

Przecież i tak by nie zagrał. To zbyt ważny i zbyt eksploatowany zawodnik żeby grać w meczu o nic.

1

Owszem, obecne też są piękne, jednak bardziej czerwono-niebieskie niż bordowo-granatowe i to mnie trochę razi.

9

Bez szału, te nierówne paski trochę nie pasują do klubu. Brązowe dość ciekawe, zawsze to jakaś nowość. Moim zdaniem najpiękniejsze koszulki, jakie miała Barca to z sezonów 10/11 i 14/15.

0

Zgadzam się z tym, że powinniśmy zmienić taktykę ponieważ zostaliśmy rozszyfrowani, jednak z tym, żeby zrobić z Neymara wolnego elektrona już nie do końca. Kimś takim może być tylko Leo z wiadomych względów. To, że Ney się "marnuje" nie jest winą ani Barcy ani jego pozycji, ponieważ w 2015 roku grał kosmicznie. Pomijając inne aspekty i plusy jego gry w tym okresie, przede wszystkim strzelał bramki, dużo bramek, dużo ważnych bramek. Potrafił być liderem podczas nieobecności Lio. A teraz? Mam wrażenie, że Ney osiadł na laurach. Od prawie roku gra bardzo słabo z przebłyskami. Moim zdaniem on musi znać swoje miejsce na boisku, swoje zadania. Jest (był?) genialnym piłkarzem, ale nie ma takiej inteligencji boiskowej jaką mają np. Messi czy Iniesta, to gracz o innej charakterystyce. Marnuje to on się sam, bo z piłkarza z top3 stał się kimś, kto częściej przeszkadza niż pomaga, wiele asyst nie odzwierciedla jego słabej gry. Pomijając bezsensowne kiwki, nic nie dające dryblingi i toczenie własnych gier na boisku, Ney zupełnie zapomniał jak się strzela gole. O ile się nie mylę to już 8 meczów bez trafienia - dla napastnika tej klasy i w takiej drużynie to nie do pomyślenia. Jest bardzo mało konkretny, czasem ma dobrą okazję do strzału, ale zamiast tego czai się z tą piłką, schodzi do środka albo na siłę szuka Messiego. To nie jego pozycja jest problemem, tylko jego charakter i głowa. Jeszcze rok temu denerwowało mnie to, że wszyscy tyle mówili o Neymarze, tak się nim zachwycali, piali z zachwytu przy jednoczesnym pomijaniu Suareza, a teraz chcę, żeby tak było znowu. Chcę, żeby wrócił Ney sprzed roku, który nie dość, że potrafił zaczarować piłkę, zamienić mecz w spektakl i arcydzieło, to w dodstku był bardzo efektywny. Wtedy był wyjątkowy, jedyny w swoim rodzaju, teraz jest jednym z wielu, częściej irytującym niż zachwycającym.

6

Ech, co za weekend. Najpierw Barca wypuszcza wygraną w końcówce, a teraz Liverpool.

7

Chyba bym musiała na głowę upaść żeby wymieniać Suareza na Lewandowskiego. Mam nadzieję, że to żart z twojej strony.

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?