Eleri
Dołączył/a: styczeń 2016
Wrocław
17 obserwujących
3 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
21
Problem jest taki, że my już od baaaardzo dawna nie wygrywaliśmy 4-0, a co dopiero w 50 minucie, tylko do końca drzymy o wynik ;D Ale rozumiem, o co ci chodzi. W zeszłym sezonie było to aż nadto widoczne i doprowadziło do zajechania składu.
20
W Hiszpanii już zacierają rączki żeby ukarać Pique, w końcu każda okazja jest do tego dobra. Dlaczego komitet może przeanalizować jego słowa, a nie może przeanalizować tego, co zrobił ten bandyta Aduriz? To mi wszystko śmierdzi na kilometr.
1
Ja nie mam zamiaru bić się z tobą na argumenty. A co do Clasico to Barcelonie też należała się w tym meczu przynajmniej jedna 11, i to bardziej klarowna, bo za zagranie ręką.
1
Za to znokautowanie Pique który bardzo mocno cierpiał po ciosie od ciebie i żałosne pretensje do sędziego z powodu gola Leo, gdzie piłka była dobre pół metra jak nie więcej za linią bramkową życzę ci odpadnięcia z CdR z hukiem i wyciągania manity z siatki na Camp Nou.
1
Dobrze, że mówisz. Już wiem, żeby tego nie oglądać. Także dziękuję że dzięki tobie nie zmarnuję tych kilku minut na słuchanie kogoś, komu nie wychodzi bycie obiektywnym.
7
Ale czemu od razu ból tyłka? Ból tyłka miałby, gdyby ciągle płakał o cokolwiek, a powiedział prawdę - Real dostał karnego z kapelusza, bo jego zawodnicy faulowali się między sobą, Barcy nie podyktowano dwóch rzutów karnych. Mówienie prawdy to nie ból tyłka. Zresztą footrol nie lubi Pique i nie raz to pokazywał.
0
Warto dodać, że Barca zanotowała 6 awansów z 7 przypadków, gdy przegrała 1:2 pierwszy mecz CdR. Będzie dobrze, na pewno awansujemy!
2
Bardzo dużo już zostało powiedziane, ja też się wczoraj i dzisiaj wygadałam i naplułam na tych stronniczych sędziów, ale musimy trochę zastopować bo to o nas będą zaraz układać piosenki "wina sędziego" gdy nie wyjdzie nam sezon. Mam nadzieję, że Barca będzie ponad to i pokaże wszystkim, że potrafi wygrywać z przeciwnościami losu.
17
Real dostał karnego po tym, jak James sfaulował Modricia.
1
I znowu mam wrażenie, podobnie jak po meczu z Granadą, że zbyt długie urlopy nie wpływają dobrze na formę naszych piłkarzy. Fajnie, że klub jest wyrozumiały o traktuje chłopaków po ludzku - wie, że mają rodziny i ze chcą z nim spędzić czas zwłaszcza na święta. Problem jest taki, że tak długi rozbrat z futbolem i treningami na razie nie przynosi dobrych rezultatów. Zamiast odświeżenia umysłów, piłkarze grają, jakby myślami byli wciąż ma wakacjach. Tak samo było przed meczem z Granadą - w środku tygodnia porozjeżdżali się po Disneylandach, co przyniosło nam wymęczone 1-0 ze słabiutką Granadą i wysoką porażkę z MAN City.
11
„Wspaniały mecz z pięknymi golami, polemiką i wykluczeniem dwóch piłkarzy Athleticu”.
Wspaniały mecz? Ja to chyba inaczej rozumiem to pojęcie. Pełno polemiki, karygodne błędy, kłótnie piłkarzy między sobą i z sędzią, faule, tragiczne indywidualne błędy z obu stron, paskudna symulka Aduriza, a przede wszystkim ta dramatyczna sytuacja z Umtitim. Jednak mimo wszystko, gdy piłkarz dusi się na boisk, ciężko nazwać to wspaniałym meczem. Chyba, że dla Madrytu mecz jest "wspanialu" bez względu na wszystko, pod warunkiem, że Barca przegra.
1
Może nie zauważyłam, ale wydaje mi się, że wcześnie tego nie było i zostało dodane.
4
Co z tego ze dostała w zeszłym sezonie dużo karnych, skoro ZDECYDOWANA większość z nich była prawidłowa i chyba tylko w jednym meczu wpłynęła bezpośrednio na wynik (Villarreal 2-2) ?? Jedyna nieprawidłowa 11 z zeszłego sezonu jaką sobie przypominam to z Gijon, która była nic nie znaczącym golem na 5-0. To nie jest argument. A to, że Neymar kiedyś symulowa nie zmienia faktu, że gry karny się należy, to TRZEBA go podyktować. Jego symulki z 13/14 nie mają tu nic do rzeczy.
10
Ale jakie to ma znaczenie, że "przewraca się w każdym meczu". Po pierwsze Ronaldo i wielu innych piłkarzy też przewraca się gdy tylko poczują oddech rywala na karku, a karne jakoś dyktują. Po drugie Neymar już od dawna nie symuluje. Nawet jeśli doda czasem coś od siebie to nie znaczy, że symuluje. Po trzecie ten karny i faul był tak ewidentny, że ciężko o bardziej klarowną 11. To było podręcznikowe. Na to nie ma żadnego wytłumaczenia.
69
Nie ma tutaj tej wypowiedzi Pique, ale podał ją Barcainfo na La Rambli - gramy w ruletkę. W tym momencie wyniki meczów zależą od łaski lub niełaski arbitrów. Nie może być tak, że w jednym meczu sędzia dyktuje rzut karny po faulu piłkarzy z tej samej drużyny, a w innym nie pokazuje dwóch ewidntnych 11. Ja naprawdę jestem w stanie znieść nasze porażki oraz zwycięstwa Realu, ale pod jednym warunkiem - jeśli są one obie w pełni zasłużone. Nie zniosę już dłużej sytuacji, w których sędzia odbiera nam możliwość odniesienia korzystnego rezultatu, a innym działa na rękę. Najbardziej mnie boli chyba nie dzisiaj, ale mecz z Malagą - prawidłowy gol dający 3 pkt nie uznany. I jak tu mówić o równej i uczciwej rywalizacji?
A dla Gerarda wielki szacunek, jak zwykle zresztą. Tak jak mówi LuisSalvano - trzeba nazwać rzeczy po imieniu, wytykać sędziom błędy i je uwypuklać, a nawet zrobić taką szopkę jak biały Madryt że arbitrzy są przeciwko nim. Nie można takich sytuacji zamiatać pod dywan.
10
Jak to zobaczyłam, to wręcz nie wiedziałam, jak zareagować. Nie spanikowałam. Po prostu zamarłam. To było tak straszne, że wolę o tym w ogóle nie myśleć. Mogła na prawdę wydarzyć się wielka tragedia.
2
Tak, wystarczy 1:0. A najlepiej manita.
0
Prawdę mówiąc ja nie zwykłam narzekać na sędziów - raz się mylą w jedną stronę, raz w drugą. Ale to już się robi wręcz straszne. Nie gwizdnięty karny z Celtą, nieznany gol dający trzy punkty z Malagą, no i dzisiaj. Nie przypominam sobie, żeby Real został okradziony w tym sezonie, a nawet wręcz przeciwnie - z Alaves podyktowano im karnego na zagranie głową, wczoraj karny za faul Jamesa na Modriciu i wiele innych. To jest po prostu smutne.
0
Co tu się właśnie stało?
0
Owszem, szału nie ma, ale problem jest taki, że Real ma bardzo wartościowych zmienników. Na Atletico też wyszli w poważnym osłabieniu, bez podstawowego środka obrony, w pomocy też mieli jakieś luki - chyba nie było Casemiro i Modricia, ale nie pamiętam dokładnie. Mimo to sobie poradzili. Czasem mam wrażenie, że ci zmiennicy grają niekiedy lepiej niż podstawowy skład. Sevilla ma szansę, oczywiście. Jednak ja na nic się nie nastawiam, nawet na remis.
3
Oczywiście. Ja nie mówię, że to jest wina Lucho, albo tylko wina Lucho. Zarówno pytania, jak i odpowiedzi są na jedno kopyto, tak jak napisałaś. Mam też wrażenie, że Lucho specjalnie olewa te konferencje bo denerwują go dziennikarze, którzy lekko mówiąc nie grzeszą inteligencją i kreatywnością. Gdy pod koniec roku przeprowadzono z nim wywiad, jego odpowiedzi były ciekawe i wyczerpujące, wyjaśnił wiele aspektów, a podczas konferencji tylko: wszycy nasi piłkarze są tak samo ważni; wszycy są gotowi; jesteśmy otwarci na wiele możliwości; to będzie bardzo intensywny dwumecz; ten przeciwnik jest zawsze trudny (nawet jeśli to Eibar) ; nie powiem wam, kto zagra; ten pilkarz jest w świetnej formie i może grać; Messi najlepszy, MSN robi różnicę. Ja nie mam do nikogo pretensji, tylko po prostu wolę wywiady. Konferencje są tylko dla zasady.
7
Te konferencje są chyba tylko dla zasady. Niczego nie można się z nich dowiedzieć.
0
Bez Pique, tak jak bez Leo czy Iniesty, Barca to nie ta sama drużyna. Są tak ważnymi elementami, że gdy ich zabraknie w składzie wszystko może się posypać.
2
Dla Barcelony
1
Nie lubię rapu, ale przypadła mi do gustu jedna piosenka Eminema - Without me.
1
Moim zdaniem Munir jest lepszy od Paco. Jest wychowankiem, jest młodszy, zna nasz styl, mimo niewielu szans strzelił kilka ważnych bramek w zeszłym sezonie i nie musieliśmy na niego tracić 30 mln. W sierpniu pokazał, że warto na niego stawiać. Paco nie pokazał do tej pory zupełnie nic.
4
Mi jest najbardziej szkoda Munira. Młody chłopak, do rozwoju potrzebuje regularnej gry w stabilnym klubie który zapewni mu odpowiednie warunki, a nie bandy, która po 20 minutach przegrywa u siebie 3-0 z Celtą i ledwo trzyma się nad strefą spadkową. Niech on szybko do nas wróci. Myślę, że na dobre by nam wyszło, gdybyśmy zostawili Munira a nie sprowadzali Paco.
1
Komentarz usunięty przez użytkownika
36
A moim zdaniem Ronaldo tylko zyskał na tym, że żyje w czasach Leo i jest do niego porównywany, bo dzięki temu niektórzy wierzą, że wszedł na nieosiągalny poziom.
0
Nie wiem ile drużyn dokładnie trenował i jakie to były drużyny poza Southampton i Valencią. Wiem, że jest trenerem od 1999 czy 2000 r, jednak raczej nie oglądałam prowadzonych przez niego zespołów a sukcesów też nie odnosił więc nie.potrafię się wypowiedzieć.