Eleri
Dołączył/a: styczeń 2016
Wrocław
17 obserwujących
3 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
1
Po meczu Iniesta powiedział: „W pierwszej połowie nie czuliśmy się dobrze, bo to rywale mieli piłkę. Nie jest łatwo, kiedy ma się korzystny wynik i nie wiadomo, czy iść do przodu, czy czekać. Naprzeciw nas stała bardzo groźna drużyna”.
Nie wiem czy podzielacie moje zdanie, ale jak dla mnie to nie brzmi dobrze. Kolejny raz piłkarze... nie wiedzą co mają robić! O ile mnie pamięć nie myli to samo powiedział Pique po przegranym Klasyku w kwietniu - strzelili gola i nie wiedzieli, co dalej - atakować? A może się cofnąć i bronić wyniku? Skończyło się bolesną dla nas porażką. Dla mnie to jest nie do pomyślenia, żeby drużyna nie wiedziała, jak reagować na wydarzenia boiskowe. Oczywiste jest to, że mieli na te spotkanie plan i go realizowali, jednak czerwona kartka dla Roberto wszystko pokrzyżowała. Ale przecież trzeba być gotowym na każdą ewentualność, a przede wszystkim nie zatracić własnego stylu, a to właśnie Barca zrobiła. Mieli korzystny rezultat po pierwszym meczu i żeby go obronić, trzeba przede wszystkim nie stracić bramki (w tym przypadku więcej niz jednej) a Barca robiła wszystko, żeby stało się inaczej. Awans naprawdę wisiał na włosku i mieliśmy mnóstwo szczęścia, że Atleti nie bylo bardziej skuteczne. To wszystko oczywiście nie jest takie proste , bo gdy ma się korzystny rezultat nie można się ani za mocno otworzyć, ani non stop bronić. Atlético udało sie to pogodzić - przeprowadzali zmasowane ataki i jednocześnie skutecznie grali w defensywie. Barcelona nie wyglądała jak Barcelona, będąc klubem z takimi a nie innymi wyznawanymi zasadami nie powinniśmy za nic w świecie grać tak jak wczoraj, nie wyobrażam sobie, żeby za Guardioli albo Cruyffa drużyna nie wiedziała, jak grać i rezygnowała z ofensywnego stylu. Czy trener nie dał im wczoraj dostatecznych instrukcji?
Ja Barcy kibicuję przede wszystkim za jej filozofię i zaszczepiony przez Cruyffa futbol totalny. Wazniejsza od wyników jest piękna gra, i jest to wyznawane przez wyznawców tego barcelońskiego kościoła od zawsze. Nie chcę, żeby to wszystko przepadło kosztem nawet dobrych wyników sportowych, bo dla mnie pilka nożna to nie 22 biegających facetów, tylko przede wszystkim to, co reprezentują sobą nosząc na sobie takie a nie inne koszulki i herby na piersi.
2
Pamiętam jeszcze jedną sytuację, gdy w pierwszej połowie odgwizdano spalonego Atletico (słusznego zresztą), ale realizator pokazał nie tę powtórkę co trzeba, ponieważ pokazał kontynuację akcji po podniesieniu wczesniej chorągiewki przez liniowego, ale przed przerwaniem gdy przez głównego. Oczywiście ja jak i pewnie większość ludzi to dostrzegła, ale komentatorzy nie i już śpiewali o robo na Atletico. Jak można tak bardzo nie ogarniać tego, co się dzieje na boisku!?
0
Oglądałam mecz z tatą, który w pierwszej połowie bardzo narzekał na Messiego, mówił, ze gra bardzo źle i wszystko psuje. Gdy idziemy z kontrą, Leo dostaje piłkę, akcja zwalnia. Tato sie wkurza na niego, że niszczy nam świetne sytuacje. A ja do niego -"o co zakład, że jak Barca strzeli gola to będzie to zasługa Messiego?" Oczywiście miałam rację, choć nie było to w końcu zbyt trudne do przewidzenia. Leo myśli na boisku. Dalej strasznie żałuję tej poprzeczki, gol byłby niezmiemski i mecz zamknięty.
2
"Tutaj był awans", "Lanie bez nagrody"? Trochę tego wszystkiego nie rozumiem. Owszem, Atleti nas zdominowało, ale Barca cofnęła się na własne życzenie, a właściwie z powodu czerwonej kartki dla Sergiego. Ostatnie 20 minut pierwszej połowy zagraliśmy dobrze, w drugą połowę weszliśmy świetnie. Moim zadaniem widać było, że na początku dali sie Atleti wyszumieć a potem rozpoczęli realizację własnego planu. Do momentu pierwszej czerwonej kartki wszystko dobrze funkcjonowało, dopiero po tym, jak Roberto wyleciał z boiska wszystko zaczęło się sypać.
I nie lubię gdybania. Owszem, jest ono pocieszające, ale bezsensowne. Nie podobało mi się ono zarówno, gdy nie uznali nam bramki z Betisem, jak i po wczorajszym meczu. Obowiązkiem sędziego było uznać bramkę Griezmanna, ale nie wiadomo, jak by się dalej mecz potoczył , czy Atletico by się udało wyjść na prowadzenie. Mieliby oczywiście więcej czasu, ale my także, żeby odpowiedzieć. Karny był, słuszny czy nie, ale karny to nie gol. Dziwię się naprawdę Gameiro, że w tak kluczowym momencie zdecydował się na ryzykowną opcję i chciał podnieść piłkę pod poprzeczkę, zamiast strzelać mocno, nisko i przy słupku, co byłoby dużo bezpieczniejsze. Bura mu się za to od Cholo należy.
2
Prawdę mówiąc ja zawsze jak oglądam mecz to głos mam włączony cicho. Ma to swoje minusy, ale również plusy, ponieważ nie słucham tego zbędnego, bezmyślnego gadania. Nie wiem, który to był komentator, ale zdenerwował mnie wczoraj jak powiedział, że Messi zanurkował. Na powtórce okazało się oczywiście, że palnął bzdurę, przecież Leo nigdy nie symuluje i tam również skopali go po kostkach. W dodatku ten ich zapłon... Jak Sergi Roberto i Carrassco dostali drugie żółtka to ja, jak i myślę zdecydowana większość widzów od razu wiedziała, że wylatują z boiska, a ci się musieli jeszcze kilka minut zastanawiać i doszli do tego, że ci piłkarze obejrzeli czerwa dopiero, gdy schodzili do tunelu. Naprawdę, dobrego komentatora w Polsce ze świecą szukać. Chociaż nie ma co z drugiej strony za bardzo wybrzydzać, bo, jak powiedziałeś, ekipa z Eleven nie jest taka zła. Widać przede wszystkim, że to ich pasja, są dobrze przygotowani i choć trochę starają się oddać emocje podobne do tych z komentarza hiszpańskiego czy angielskiego. Za to bardzo lubię komentarz z ligi angielskiej i włoskiej. Niesamowite ile tam przekazują energii i emocji widzom przed telewizorami.
1
Możesz mieć swoje zdanie, sędzia jakieś tam małe podstawy do podyktowania 11 miał, jednak dla mnie o karnym nie było mowy. Gdyby to był Ronaldo albo Neymar to wszyscy by pisali o symulce.
A co do sędziowania... Może i będę nieobiektywna, ale pilka nożna z założenia taka jest - byliśmy już w tym sezonie tyle razy krzywdzeni, przez co prawdopodobnie straciliśmy ligę, że nie obchodzi mnie ta nieuznana bramka dla Atletico. Po prostu nie obchodzi.
6
Moim zdaniem kontrowersją było również podyktowane karnego - nie może być tam mowy o faulu Pique. Zresztą co sędzia nam odebrał to oddał - przecież gol Atletico w pierwszym meczu nie powinien zostać uznany.
Szkoda Luisa, bardzo szkoda.
5
A co ty masz do ludzi, którzy piszą o snach? Niech sobie piszą jak chcą. To, że tobie się nie śnią mecze nie znaczy, że innym też. Ja miałam kiedyś proroczy sen, przewidziałam w nich strzelców w meczu Barcy z Athletic Bilbao z zeszłego sezonu. Przypadek? Pewnie tak, ale przyjemna sytuacja i nie ma co tak się spinać na osoby, które piszą o swoich snach.
2
Jakub Kręcidło, Gary Lineker, Tomasz Ćwiąkała, Gerard Romero, Papers of Barca, Barcastuff, Mirelll2, Leo Messi (nasz Leo nie ma oficjalnego konta), Daniel Kowalewski (Kowal___30), ADIL (barzaboy), Józek Guardiola, MateoVeb, Guardiolatweets, Diana Kristinne, MessiWorld, DavtyanR2, Zajac_FCB, jakubigla, perchal.
Głównie związane z Barcą
0
Myślę, że tak. Akurat trybuny na Camp Nou są tak zbudowane, że z każdego miejsca bardzo dobrze widać. Wiadomo, im wyżej i bliżej środka boiska tym lepiej widać sam przebieg meczu, można go lepiej analizować. Z kolei jak się siedzi nisko to czuć mocniej atmosferę, okrzyki kibiców czy piłkarzy i bardziej się tym meczem 'żyje'.
0
Ja miałam bilety z kategorii 1 premium, widziałam wszystko jak na dłoni, skwaszone miny Rakiticia po nieudanych dośrodkowaniach czy nawet wzrok Messiego w kierunku fanów po golu. Polecam właśnie tę trybunę ;)
0
Ale o czym ty mówisz i co to za bezsensowna dyskusja? Ty masz Puyola na avatarze i też z tego powodu mogę różne wnioski wysnuwać. Jak to ma dla ciebie takie znaczenie to mogę zaraz zmienić avatar i walnąć Ronaldo, może wtedy nie będziesz miał do dyspozycji takich bezsensownych argumentów.
A dyskusji na temat ter Stegena nie mam zamiaru rozpoczynać, już dosyć było mówione na ten temat.
0
Na swojej pozycji? Ter Stegen oczywiście.
A to , kogo mam na avatarze nie ma żadnego znaczenia.
0
Tak, jesteśmy całkowicie normalni a ty nie rozumiesz o co chodzi. Tu nie chodzi o porównywanie jednego do dugiego. Pique jest najlepszy na świecie na swojej pozycji, Busi na swojej, Neymar na swojej nie. Porównując kunszt Gerarda i Sergio na swoich pozycjach do Neya można stwierdzić, że są od niego lepsi. Kwestionariusz ma całkowitą rację.
0
Naprawdę uważasz, że Pique i Busquets nie są na swoich pozycjach lepsi od Neymara?
10
Nie byłam aktywna na stronie od meczu z Las Palmas, ale teraz zamieszczam ten komentarz, ponieważ moim zdaniem to, co niektórzy użytkownicy tutaj piszą jest po prostu przykre. Mogę się założyć, że przed meczem lwia część fanów przeżegnała się gdy zobaczyła linię pomocy, ja także. Zdecydowana większość przed 21:00 remis brała w ciemno, a teraz płacze po 2-1. Ostatnio byly jęki jak za późno wchodzimy w mecz, teraz pretensje, że za szybko odpuszczamy. To nie są maratończycy żeby biegać cały mecz i non stop dominować nad zespołem , który nawet nie w formie jest w ścisłej światowej czołówce. Myśleliście że Atletico odda nam pole przy 2-0 w dwumeczu, gdzie każda bramka jest cenna? Barca wiedziała, że będą cisnąć dlatego się nie otworzyła. Wygraliśmy z Atlético na Calderon, z Atlético z którym gra nam się bardzo niewygodnie i nawet w pełnej formie rzadko wygrywamy więcej niż jedną bramką. Wygraliśmy z Atletico na Calderon bez dwóch absolutnie kluczowych piłkarzy. Za dużo narzekacie na naszych zawodników, oni na to nie zasługują.
5
Kibice Realu nie zasługują na piłkarzy takich jak Raul czy Casillas.
7
Gomes asysta, Aleix genialna asysta drugiego stopnia, a ta brameczka Suareza palce lizać.
0
Komentarz usunięty przez użytkownika
2
Bez przesady, źródło jak źródło i wszystko trzeba brać z przymrużeniem oka, ale jak The Sun mówiło, że Pep chce podebrać Barcelonie bramkarza to też wszyscy się śmiali. Ivan mało gra, a o jego rzekomym odejściu mówiły także inne źródła więc coś musi być na rzeczy, chociaż w niewielkim stopniu. Plotki nie biorą się znikąd.
15
Pique nie posiedzi kilku kolejek i nie osłabi klubu, bo dostać może co najwyżej karę finansową ;)
0
Bardzo lubię Lallanę ale myślę, że on zupełnie by do nas nie pasował. Klopp nauczył go grać w piłkę i Adam prezentuje się świetnie co nie znaczy, że u nas będzie tak samo.
0
Och, myślę że Gerard udzielając tej wypowiedzi brał pod uwagę takie konsekwencje i nawet te 3 tysiące nie zrobią mu większej różnicy.
0
Pamiętaj, że dwa gole padły z akcji, bo nie uznano nam prawidłowej bramki. Ale to prawda, że jesteśmy bardzo nieskuteczni i nie wykorzystujemy świetnych szans.
0
Przecież to przez Roberto straciliśmy gola, krył powietrze ;o
10
Ale jestem szczęśliwa, w końcu po meczu pozytywne emocje :D Nasi w pełni zasłużyli sobie na ten awans, sędzia znowu nas okradł i gwizdał spalone-widma, ale gdy się wygrywa to się nie myśli o takich sprawach. Moim skromnym zdaniem graliśmy bardzo dobrze, tylko Rafa się nie sprawdził (i trochę potwierdził moje obawy - że niestety, poza tymi golami, bardzo mało nam daje), a zawiódł mnie Sergi Roberto, całkowicie zawalił przy golu, krył powietrze. Najlepsi Pique, Messi i Iniesta, co już stało się standardem, no i Neymar oczywiście. Co on dzisiaj wyprawiał to głowa mała. Gdyby tylko nasi wykorzystywali połowę albo chociaż 1/3 sytuacji, które sobie stwarzają.... z rywali nie byłoby co strzelać. Przed golem Leo mówiłam do rodziny - nie strzeli, nie możliwe, żeby w trzech meczach z rzędu strzelił trzy gole z wolnych. A jak piłka wpadła, to nje mogłam uwierzyć!
3
Jakub Kręcidło, Gary Lineker, Tomasz Ćwiąkała, Gerard Romero, Papers of Barca, Barcastuff, Mirelll2, Leo Messi (nasz Leo nie ma oficjalnego konta), Daniel Kowalewski (Kowal__30), ADIL (barzaboy), Józek Guardiola, MateoVeb, Guardiolatweets, Diana Kristinne, MessiWorld, DavtyanR2, Zajac_FCB, jakubigla. Tylko niech ci do głowy nie wpadnie obserwować El Jarka czy innego Klatusa! Takich to od razu blokuj ;)
0
Co do gry Gomesa... Wiadomo - jest nowy, musimy mu dać czas na zaaklimatyzowanie się w klubie, styl Barcy jest najtrudniejszy na świecie itd a statystyki nie grają. Wiele osób tu mówi, że Rakitić i Gomes mogą sobie piątkę przybić jeśli chodzi o ten sezon, ale te statystyki pokazują, że nie do końca. Naprawdę, tego Gomesa nie ma poprostu za co chwalić. Nie wiem który zawodnik z topowego klubu, nawet rezerwowy, może się pochwalić tak fatalnym "wielokątem"
Porównanie Rakiticia i Andre Gomesa:
2
Zgadzam się. Generalnie wszyscy piłkarze Realu z racji tego, jaki herb reprezentują są przeze mnie zaszufladkowani. Jednak niektórzy, z racji na swój charakter, wypowiedzi, postawę oraz umiejętności mają mój wielki szacunek z powodu cech właśnie tych cech, które są na tyle pozytywne, że przebiły tę barierę Barca-Real. Z obecnego składu jest to Modric, którego po prostu nie można nie lubić dla zasady, gość jest zbyt genialnym piłkarzem, w dodatku cichym i szanujący przeciwnika. Ale takiego Ronaldo, jak bardzo bym się nie starała, nie mogę szanować. Cały dzień można mówić dlaczego. Pałam tak olbrzymią niechęcią do tego człowieka, że już się nie mogę doczekać, aż zakończy karierę i już nie będę musiała go oglądać na boisku. Modriciowi, Casillasowi czy Raulowi to do pięt nie dorasta.
0
Polać temu panu! W pełni się zgadzam.