9

Możesz się śmiać. Pique jest dużo lepszym obrońcą niż Ramos, ponieważ OBROŃCA ma przede wszystkim BRONIĆ i żadna bramka tego nie zmieni. Pique również bardzo dobrze gra głową, ale żeby padła bramka główką, musi ją poprzedzić dobre dośrodkowanie. W Barcy coś takiego rzadko ma miejsce. Pique popełnił w tym sezonie w lidze 0 defensywnych błędów, żaden gol przeciw Barcy nie padł po jego indywidualnym błędzie. Wiem to, ponieważ czytałam oficjalne statystyki na profilu La Liga. Zresztą, co ja się tu produkuję i tłumaczę oczywiste rzeczy. Fani Realu zawsze będą tacy sami, ktoś chwali waszego piłkarza a wy tylko się ponabijać przychodzicie. Nie pozdrawiam i bez odbioru.

11

Powiem szczerze, że to był piłkarz, na którego wręcz patrzeć nie mogłam, nie mogłam go znieść bardziej niż Ronaldo. Uważałam że obaj ci panowie są po prostu przeceniani. Dalej tak uważam i robienie z Ramosa najlepszego obrońcy z powodu jego goli doprowadza mnie nie raz do szału, bo sam Pique jest od niego dużo, dużo lepszym obrońcą. Ale ostatnio, mimo że wkurzają mnie jego bramki bo pomagają one Realowi, poczułam do Ramosa (choć może to za dużo powiedziane) cień sympatii. Zaimponował mi po prostu na poziomie sportowym, jego gra w powietrzu i wychodzenie spod krycia robią wrażenie, warto to docenić. Chciałabym, żeby kibice Realu także umieli docenić naszych piłkarzy i przestali nienawidzić Pique bez żadnego konkretnego powodu.

18

Ma rację. Nie ważne jak źle gra - swoich się zawsze wspiera. Śmiałam się z kibiców Realu gdy gwizdali na Ronaldo czy Danilo, uważałam, że to żałosne. Szkoda, że u nas ostatnio jest podobnie. Co te gwizdy mają na celu?

2

Pique nie zawinił przy żadnym golu dla Valencii. Przy pierwszym co prawda mógł zachować się lepiej bo krył powietrze, ale ten gol obciąża praktycznie tylko Rakiticia. Druga bramka dla Nietoperzy to również w dużej mierze wina Ivana a także ustawienia całego zespołu. To nie wina pojedynczego piłkarza, że między formacjami są tak obrzymie przestrzenie. Pique zagrał dobry mecz, może nie jakiś wybitny ale jak zwykle nie schodzi ze swojego poziomu i nie popełnia indywidualnych błędów, kilka razy nas dzisiaj uratował.

0

Mimo, że Atletico z pewnością nie będzie miało łatwo i Lester się postawi bo mają dużo do wygrania, mało do stracenia, to Atletico jest po prostu zbyt dobrą i doświadczoną drużyną żeby dać się wyeliminować Kopciuszkowi. Powiedziałabym, że awans Lisów jest praktycznie niemożliwy, ale jak już nam wiadomo - niemożliwe nie istnieje.

9

„Iniesta odrzucił ofertę z Chin opiewającą na 35 mln euro. Kapitan Barçy ma jednak wahać się w temacie przedłużenia swojego kontraktu, dlatego opcja z Chinami pozostaje w zanadrzu."
Jaki ten AS jest żałosny, to chyba najgorsza gazeta w Hiszpanii. Radzę im przeczytać ostatni wywiad z Iniestą.

9

A właściwie jaki my mamy w tym interes żeby były trzy hiszpańskie drużyny? Ja mam nadzieję na tylko jedną, ewentualnie dwie ale chciałabym, żeby zarówno Real jak i Atletico odpadło.

1

Ale powiem ci że coś w tym jest! Właśnie przeprowadziłam sobie losowanie w warunkach domowych na karteczkach i pierwsza para jaka mi wyszła to właśnie Barca-Monaco ;)
Reszta par to:
BVB-Bayern
Leicester-Atletico
Real-Juventus

4

Bardzo bym nie chciała żeby Rafa odszedł. Nawet jeśli nie jest ważną częścią pod względem sportowym to dla mnie jest on takim dobrym duchem szatni, mega pozytywne gość i mam wrażenie, że robi dobrą atmosferę. Mam nadzieję, że klub nie wymusi na nim odejścia tym, że nie będą na niego stawiać.

0

Nie pamiętam jak dokładne brzmiał wywiad z Christo zamieszczony tutaj, ale jeśli tak jak piszesz to mam wrażenie, że został źle przetłumaczony. Czytałam po angielsku ten wywiad i zrozumiałam to w ten sposób, że Ronaldo jest typem osoby, która jak się postara może coś osiągnąć, a nie że Ronaldo może kiedyś coś osiągnie.

3

Cóż, jak dla mnie Leo zagrał źle z PSG. Był kluczowy jak zwykle, ale moim zdaniem był najsłabszy na boisku albo jednym z najsłabszych. Drugiego wywiadu Domenecha nawet nie czytałam, szkoda czasu na takie głupoty.

2

Moim zdaniem Sevilla miała sporo pecha w tym dwumeczu. Grali świetnie na przestrzeni sezonu, teraz dopiero przyszedł słabszy okres i tracą punkty także w lidze. Nowy trener tchnął w Lisy trochę nowego życia, drużyna poczuła powiew świeżości. Zresztą to nie Sampaoli nie strzelił dwóch karnych i to nie on zmarnował pełno setek w pierwszym meczu którymi Sevilla mogła zamknąć ten dwumecz.

0

Nie zgadzam się z tobą. Taka specyfika angielskiej piłki i nie ma co się wściekać na Leicester że gra toporne. Chociaż jestem fanką futbolu totalnego i klepki Barcy za najlepszych czasów, to ligę angielską oglądam znacznie częściej niż hiszpańską, która prawdę mówiąc często mnie usypia. Piłka w Anglii jest bardzo atrakcyjna dla oka i wbrew pozorom wcale to nie jest gra na aferę. To też jest sztuka posłać "lage" przez pół boiska tak, aby trafiła w odpowiednie miejsce. W Hiszpanii nie ma szans na to. BPL jest bardziej bezpośrednia, szybka, dynamiczna, ciągle akcja za akcję, tam ten mecz żyje.

33

Trochę się martwię o Leo bo jak tak na niego patrzę w dwóch ostatnich meczach to przypominam sobie, że ostatnio tak słabo grał z Atletico we wrześniu - tuż przed kontuzją. Messi za dużo gra, stanowczo za dużo. To, że się oszczędza niczego nie zmienia. Oczywiście nie mogę być tego pewna na 100%, ale mam wrażenie, że po prostu jest przemęczony. W niedzielę obowiązkowo karteczka, zostaje w Barcelonie na następny wyjazd i odczywa przed Sevillą. Straszne by było, gdyby doznał kontuzji w takiej fazie sezonu, a przy przeciążonych mięśniach łatwiej o uraz.

0

To miałam na myśli. Piłka owszem dotknęła ręki Gerarda ale zatrzymała się na jego ciele a dopiero potem musnęła dłoń. Nie było ruchu ręki do piłki, absolutnie żadnej podstawy do podyktowana karnego.

17

Hahaha, niby taki poważny klub a nieźle się upokarzają. Ja znam się 100 razy mniej na piłce od każdego członka sztabu, który pracuje w PSG a mimo to wiem, że:
- rzutu karnego za rękę Masche nie trzeba było dyktować, ponieważ było to naturalne ułożenie ręki w celu podparcia ciała przy wykonywaniu wślizgu
- ten faul Pique nie był na żółtą kartkę
- tutaj akurat Ney mógł zarobić czerwo ale sędzia najwidoczniej go oszczędził
- Pique nie zagrywał ręką, nie wiem skąd to sobie wymyślili, radzę zakupić lepsze okulary
- Masche przyznał się, że faulował. Żadnej dobrej powtórki nie widziałam, jedynie to, co pokazywali na meczu. Odniosłam wrażenie, że Masche faulował Di Marie tuż po oddaniu strzału, a więc nie powinno wpłynąć to na to, czy akcja skończy się bramką czy nie. Jeśli faul kwalifikował się na 11 to sędzia miał prawa tego nie zauważyć, ponieważ był daleko. A co do czerwonej kartki to z tego co wiem obecnie nie karze się podwójnie - jak jest rzut karny to nie ma czerwa.
- tutaj można się spierać. Suarez symulował, to fakt. Jednak to nie znaczy, że nie było faulu. Marquinhos w ogóle nie patrzył na piłkę, wybił Suareza z rytmy, uderzył lewą nogą w jego prawą i użył ręki. Moim zdaniem faul słusznie odgwizdany.

0

Jednak wysnuwanie takich wniosków to spora przesada.

4

Moim zdaniem przesadzasz i nie ma co wnikać w tak prywatne sprawy jak to, z kim ma dziecko. Nie wiadomo z jakiego powodu decyduje się na surogatki i nie sądzę, żeby była to zazdrość o matkę.

1

Proponowałbym jeszcze finał LM z zeszłego sezonu.

1

Ja w stacjonarnym FCBotiga koło Camp Nou dałam za koszulkę meczową z tego sezonu z numerem i nazwiskiem zawodnika, logiem FIFA dla najlepszej drużyny i nadrukiem że byłam na meczu dokładnie 196 euro. Wiadomo, za każdą dodatkową naklejkę jak właśnie numer na plecach, mecz na którym się było, czy logo FIFA (już niedostepne) płaci się ekstra.

1

W pełni cię popieram. Mi się wręcz w głowie nie mieści, że klub mu na to pozwala. Neymarowi chyba dalej się wydaje, że jest w Brazylii i nie gra w piłkę na poważnie.

0

Bez przesady z tym "niczym" - w końcu szefem naszej obrony jest Pique i to in jest z tyłu najlepszy. Umtiti zaraz po nim. Możemy radzić sobie z Masche równie dobrze, ale nic dziwnego, że tracimy dwie bramki z Deportivo skoro gramy 3-4-3 gdzie potrzeba przynajmniej dwóch wysokich stoperów a gramy z dwoma obrońcami 1,50 w kapeluszu, a reszta zawodników poza Suarezem źle radzi sobie z grą w powietrzu lub jest za niska.

18

Jeszcze niedawno problemem Lucho był brak rotacji, teraz to są nieumiejętne rotacje. Wystawił Albę chyba tylko dlatego, żeby dać mu pograć, innej opcji nie widzę. Jeśli chcemy grać 3-4-3 to trzeba wystawiać przynajmniej dwóch wysokich stoperów, a nie Masche i Alba 1,50cm w kapeluszu. Jak sam jeden Pique ma wybijać dośrodkowania przeciwnika? Oczywiście Umtiti grał ostatnio zawsze, ale teraz jest tydzień przerwy, spokojne by odpoczął. Jednak zawsze najgorsze rotacje są w pomocy. Obok siebie Gomes, który wiadomo jak gra, i Denis, po którym każdy chyba oczekiwał przed sezonem więcej. Ano jeden ani drugi nie potrafią wziąć odpowiedzialności za grę. Denis musi grać przy kimś bardziej doświadczonym.

2

To, że w tym sezonie nie mamy pomocy i Suarez ''dupy nie urywa'' to wiadomo od dawna, ale Messi słaby 5 kolejek? Coś przeoczyłam? Ostatnie kolejki:
1.Deportivo - niestety najsłabszy na boisku
2. Celta Vigo (dwa gole, dwie asysty, udział we wszystkich 5 golach, świetny ogólny obraz gry, wybrany zawodnikiem meczu przez redakcję i czytelników.
3. Sporting Gijon - gol, asysta, cztery kluczowe podania, duże zaangażowanie. Grał tylko 60 minut, mimo to zawodnik meczu wg redakcji.
4. Atletico - najlepszy na boisku zaraz po bramkarzu i Neymarze, gol na wagę bardzo ważnego zwycięstwa, świetne uderzenie z rzutu wolnego.
5. Leganes - dwa jedyne gole dla Barcy, furory nie zrobił, ale znowu był najlepszy po bramkarzu.
Niezły wynik jak na słabe 5 kolejek.

5

Jeśli chodzi o nasz mecz to pamiętam mecz z Espanyolem, o dziwo sędziowany przez Lahoza. Panował nad wydarzeniami boiskowymi, wiedział, że spotkanie będzie gorące i nie patyczkował się z piłkarzami Espanyolu - od razu wręczał im żółte kartki. To był dobry mecz tego pana.

0

U nas to jest zupełnie co innego niż w Realu i oni niekoniecznie muszą mieć na ławkce trenerskiej jakiegoś speca od stałych fragmentów. W Barcy przede wszystkim, w przeciwieństwie do Realu, nie ma dobrych wykonawców stałych fragmentów z wrzutkami. Jedynymi piłkarzami, którzy tak naprawdę mogą u nas zdobyć gola po dośrodkowaniu są Suarez (siła) i Pique (wzrost). Wszyscy inni albo są za niscy, jak Messi, Iniesta, Alba itd. albo źle grają głowami jak Neymar czy Busi. Po drugie nie mamy piłkarzy, którzy potrafią posyłać dobre dośrodkowania. U nas wrzutki są albo za płaskie, za krótkie, za głębokie albo wręcz jak takie baloniki, że jedyne co można zrobić, to podbić piłkę wyżej po takim dośrodkowaniu i pozwolić, żeby bramkarz ją złapał. Nie mamy piłkarzy, którzy potrafią posłać dobrą centrę, po prostu nie. Neymar czasami, ale z jego wrzutek też do celu trafia jedna na kilka. Nic dziwnego, że Real ma tyle bramek z główek, skoro mają tak dobrze grających głowami piłkarzy jak Ronaldo, Bale czy Ramos, a także takich, którzy świetnie im te piłki na głowy dostarczają, jak Kroos, Marcelo czy Karwachal.

0

I właśnie przez to wszystko, co zapisałeś, jestem zniesmaczona.
1 - Neymar co roku opuszcza kolejkę gdy jego siostra ma urodziny? Kontuzja? Przypadek? Nie.
2 - Oczywiście, że nie. Jednak nie powołał go, ponieważ zapewne umówił się z Neymarem, że da mu wolne z racji urodzin jego siostry i pewnie nagrody za wysiłek włożony w środę.
3 - Jeśli trener chce dać odpocząć jakiemuś piłkarzowi, to powołuje go na mecz ale sadza na ławie. Jeśli piłkarz jest poza kadrą to znaczy, że nie znajduje się w planach na mecz. To często dotyczy Denisa, Gomesa, a zwłaszcza Masipa. Neymar jest zbyt ważnym i kluczowym piłkarzem, żeby od tak go nie powołać, w końcu zawsze może wejść z ławki i starać się ratować wynik meczu. Jeśli Lucho chciałby dać odpocząć Neymarowi to po prostu nie umieściłby go w wyjściowym składzie.
4 - Wątpię, a jeśli to byłaby straszna głupota klubu. A co jeśli w tym terminie byłoby El Casico? Też by wybrał urodziny? W tym roku wolne, rok i dwa lata temu Ney systematycznie zbierał żółte karteczki, żeby "przypadkiem" wykartkować się na mecz w okolicach 11 marca. To jest mega nieprofesjonalne.

0

Nie wiem co mają w głowach kibice, którzy śpiewają o kończeniu się Messiego, sadzaniu na ławce bo jest fatalny czy co gorsza sprzedawaniu. Żaden klub nie zawdzięcza tak wiele jednemu piłkarzowi, facet ma tak duży kredyt zaufania że, takie mówienie jest po prostu szczytem bezczelności. Gra kosmos od sierpnia (generalnie gra tak całe życie, ale mam na myśli cały sezon), przyszły dwa słabsze mecze pod rząd i dosłownie kilka na przełomie całego sezonu (Real, 2 razy PSG, Deportivo, RSSS, Granada i to chyba na tyle) i już fala krytyki.

1

Zaślepienie? Przecież on jest ewidentnie przeciążony i tylko z tego wynika jego słaba forma. Jego gra obecnie wygląda mi na taki stan przed kontuzją, jak u Suareza sezon temu - grał zawsze, ale jeden mecz za dużo, źle postawił nogę, przeciążane cały rok mięśnie nie wytrzymały i kontuzja u piłkarza, który w ogóle ich nie miewa. Messi powinien usiąść na ławce ale nie dlatego, żeby sprowadzić go na ziemię bo z pewnością zdaję sobie sprawę o swojej wartości, tylko żeby odpoczął. Nie dość, że drużyna gra słabiej z Leo bez formy to jemu też to nie służy. To jest moment, ktoś go kopnie, poślizgnie się na mokrej trawie, cokolwiek - kontuzja murowana.

0

Ja także mam dobry humor. Wiadomo, smuteczek po meczu trochę był, ale już przeszło. Nic nam nie odbierze tego, co się zdarzyło w środę, nawet porażka z Deportivo. Też cały czas słucham piosenki 442oons, jest cudowna! MSN śpiewa tam lepiej niż One Direction.

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?