16

Oczywiście w sytuacji Umtitiego z Correą nie można mówić o faulu, ale mimo wszystko to kolejna sytuacja z Samuelem w roli głównej, która wzbudza pewne kontrowersje. Podyktowany rzut karny po jego zagraniu ręką w meczu o SPH na Camp Nou, niesłusznie niepodyktowane jedenastki w spotkaniach z Valencią i Man City, no i dzisiaj kolejna sporna sytuacja. Oczywiście Umtiti jest niesamowity i jest naszym najlepszym transferem, ale Samu powinien uważać i poprowadzić się pod tym względem.

2

Rafinha wcale nie gra jakoś niesamowicie, zdobywa gole i chwała mu za to, ale Denis wczoraj był najlepszym wyborem i to udowodnił. Gra stała się bardziej nerwowa gry D. Suarez został zastąpiony Rafą

0

Zgadzam się, że Ter Stegen mógł zachować się przy tej bramce dużo lepiej. Nie pamiętam do końca, ale mam wrażenie, że Vitolo dość mocno wypuścił sobie piłkę i Marc zamiast stać jak kołek powinien wyjść do piłki, spróbować ją złapać albo chociaż wywrzeć presję na napastniku, a tak Vitolo miał masę czasu na oddanie precyzyjnego strzału. Jednak nie lubię takiego gdybania, że z Bravo by było nadal 0-0. Claudio wcale nie jest bramkarzem wyciągającym niesamowite piłki tym bardziej, że on teraz też formą nie świeci (nie świeci w sumie już od połowy zeszłego sezonu) i nie ratuje City z opresji. Pamiętam podobnie było po ostatnim meczu na Anoeta, gdzie nawet redakcja mówiła, że ciężko oprzeć się wrażeniu, że Ter Stegen obroniłby strzał po którym padł gol dla Realu Sociedad, bo potrafi się bardziej 'wyciągnąć". Takie gdybanie jest bez sensu.

1

Jakoś po meczu z City gdzie Barca miała lepszą pierwszą połowę a Obywatele drugą wszycy jak jeden mąż mówili, że drużynie z Manchesteru należało się zwycięstwo bo byli lepsi. Wczorajszy mecz był podobny do pierwszego o SPH, gdzie w pierwszej części Sevilla cisnęła i grała bardzo wysokim pressingiem, ale w drugiej połowie opadła z sił tyle, że wtedy udało nam się nie stracić bramki. Savilla dostała najmniejszy wymiar kary, bo piłkarze Barcy w drugiej połowie biegali jak szaleni i gdyby byli bardziej skuteczni mogło był 3 lub 4-1. Nic dziwnego że pierwsza połowa wyglądała jak wyglądała, bo zawodnicy Sevilli ganiali jakby mieli do rozegrania tylko 45 minut co odbiło się na nich negatywnie. Gra się 90 minut i to normalnie, że mówi się, że drużyna XY była lepsza skoro to wynika z całego przebiegu spotkania.

8

Jako, że mój pierwszy komentarz pod tym artykułem był o Busim, to ostatni też będzie o Busim. W pierwszej połowie dość kiepsko jak wszycy, ale w drugiej za to Sergio nam "zniknął", a jak jego nie widać podczas spotkania to znaczy, że gra dobrze. Oby to była zapowiedź powrotu do formy.

0

No oczywiście, że but mu sam ze stopy nie spadł, ale Leo ewidentnie grał na czas, przecież chciał zawiązać sznurówki na rozerwanym korku xD Dopiero jak zszedł za linię boczną to mu go wymienili. Alves w klasyku 4:0 tez dostał kartkę po tym, jak dostał łokciem w głowę od Ronaldo bo zamiast zejść był opatrywany na środku boiska.

0

Bez sensu ten artykuł, chyba tylko po to, żeby się do czegoś na siłę przyczepić. Nic tutaj nie jest kontrowersyjne. Bramka Messiego w pełni prawidłowa. Umtiti nawet nie faulował, gdyby za takie coś gwizdano rzuty karne to piłka zamieniła by się w komedię. Kartka dla Messiego wzbudza pewnien niesmak, jednak rozumiem, że sędzia ją pokazał - za takie opóźnianie gry dostaje się kartki. Podobnie jak w przypadku zbyt długiego przetrzymywania piłki przez bramkarza, załatwianie takich spraw jak zepsuty but na środku boiska jest kradnięciem czasu.

43

Lucho ty lepiej powiedz co im tam nagadałeś w szatni, bo wyszli całkowicie odmienieni.

3

Sadzanie bramkarza na ławce nie jest zbyt dobrym pomysłem. Chociaż fakt, dzisiaj zagrał słabo.

0

Nie wiem w ogóle jaki jest cel wchodzenia na jego profil. Przecież to ameba umysłowa. Takich ludzi to ja od dawna mam poblokowanych

7

Prawda boli.

2

I dobrze. Widać, że to było celowe. Najpierw ciągnął jednego za spodnie a potem dyskutował ewidentnie po to, żeby dostać kartkę. Mógł w sumie wykartkować się wcześniej na Granadę, ale i tak dobrze.

0

Komentarz usunięty przez użytkownika

0

Nadzieja matką głupich

2

Denerwujące jest to, że Ney jest nietykalny. Jakiś liczby ma, jakieś asysty, czasem strzeli, ale ostatnio z niego więcej szkody niż pożytku i mówię to z bólem serca. Moim zdaniem Barca lepiej wyglądała z Ardą na skrzydle i chciałabym, żeby Turan zastąpił Neymara, jednak to niemożliwe.

2

Moim zdaniem również. Widać, że się stara. Dużo biega.

9

Martwi mnie to, że Sevilla gra bardzo ofensywnie w dodatku może nas zdominować w środku. W ostatnich dwóch ważnych meczach przeciwko tej drużynie (finał CdR i pierwszy mecz SPH) bardzo ważnym zawodnikiem był Pique, którego dzisiaj brak, a nasza defensywa kuleje. Ten mecz jest dla mnie wielką niewiadomą, może skończyć się jak z Celtą czy City, może być wynik na styku jak z Valencią lub też gładkie zwycięstwo Barcy jak w pierwszym meczu SPH. Najbardziej obawiam się tego pierwszego typu. Nie jestem optymistką przed tym spotkaniem.

40

Busi, jak nie dziś to kiedy?

1

W ogóle to całe naśmiewanie się ze "słabej" gry Realu jest dla mnie niezrozumiałe i dziecinne. Grają jak grają, wrzutkami, golami po rykoszetach i babolach obrońców drużyny przeciwnej ale wygrywają. Można to nazwać fartem, ale to nieprawda. Ich ostatni przegrany mecz to 2:0 z Wilkami, a ta porażka w ogólnym rozrachunku na niewiele się zdała, a nawet zadziałała na ich korzyść - w końcu wielka, historyczna remontada. Owszem, można czasem pośmieszkować, sama to robiłam podczas meczu z Legią. Trzeba jednak zachować jakiś umiar, bo to ciągłe naśmiewanie się wygląda mi po prostu na leczenie bólu tyłka, bo Real na pierwszym miejscu w tabeli, nie przegrał w tym sezonie ani razu a Barca aż trzy, w dodatku bardziej prawdopodobne jest, że w najbliższym czasie biali nam jeszcze bardziej odskoczą niż my ich dogonimy. Mi do śmiechu nie jest, a z naśmiewaniem się ze słabej dyspozycji Ronaldo poczekam przynajmniej do 3 grudnia, bo jeszcze znowu uciszy Camp Nou, ciekawe co ci wszycy eksperci z La Rambla wtedy powiedzą.

0

Ja derby Londynu :)

7

Prawdę mówiąc nie jestem mentalnie przygotowana na stratę punktów dzisiaj a czuję, że tak się stanie. Nie wiem, kiedy ostatnio tak miałam, ale nie mam ochoty na ten mecz. Dla mnie to aż dziwne, ale zwyczajnie bym chciała, żeby go nie było, bo mam co do niego duże obawy a Barca mnie niepokoi.

2

Słuchałam tego wywiadu i Marc mówił w nim o wiele więcej niż jest tutaj. Kolejna okrojona wypowiedź.

0

Nie zostaniesz zjechany ponieważ znaczna ilość tutejszych użytkowników nie trawi Niemca. Ja osobiście bardzo trzymam kciuki za jego rozwój. Nie wiem, czy osiągnie poziom Buffona, przede wszystkim to zupełnie inny profil gracza. A co do statystyk - je łatwo przedstawić i wyciągać wnioski na ich podstawie, ale tak na prawdę większość goli które wpuścił była nie do obrony albo bardzo trudns do wyjecia. Oczywiście przy wielu także mógł zachować się znacznie lepiej, a najświeższy przykład to wolny Rudego. Może (ale tylko może) nie powinien jeszcze grać regularnie w zespole z tak wysokimi aspiracjami jak Barca, ponieważ jest nieregularny - potrafi wpuścić babola, a potem obronić niesamowity strzał. Zastanawiałam się jakiś czas temu czy Marc jest odosobnionym przypadkiem bramkarza-wpadki, 'portero kamikadze' i tyakajacej bomby mogącej uratować mecz ale równie dobrze go zawalić, dlatego przeznaczyłam trochę swojego czasu na oglądnięcie urywek meczów Neuera, gdy ten był w wieku Stegena. Grał wtedy w Schalke albo miał swoje początki w Bayernie. Zaskoczyłam się, ponieważ Manuel popełniał wiele podobnych a nawet gorszych błędów jak nasz Mats, a wyrósł na bramkarza powszechnie uważanego za najlepszego na świecie. Czytałam dzisiaj po angielsku wywiad z Suarezem dla jakiegoś radia/telewizji, gdzie Luis mówił, że Ter Stegen może być jednym z najlepszych na świecie, ale czasem nie jest dostatecznie skupiony i to go blokuje. Ja się z tym zgadzam, a powiem nawet więcej - Niemiec uchodzi na tej stronie za przesadnie pewnego siebie, pyskatego itd. Moim zdaniem wcale tak nie jest. Owszem, sprawia takie wrażenie, ale bramkarz musi byc twardy, nie przejmujący się błędami i straconym bramkami. Jednak dla mnie to jest tylko wrażenie - moim zdaniem on często jest... przerażony? Nie, to chyba zbyt mocne słowo, ale obserwując go widzę w jego oczach pewnien rodzaj zagubienia i niepewności, ale jednocześnie chęci pokazania światu, że nie jest taki jak o nim się mówi i przez to często ponosi kary. Oczywiście nie znam go, ale wygląda mi na bardzo uczuciowego chłopaka, w dodatku sympatycznego, lubi integrować się z fanami. Często w mediach społecznościowych odpisuje kibicom, 'lajkuje' im posty, odpowiada na pytania, zaprasza do gry w Fife, ostatnio nawet złożył życzenia urodzinowe chłopakowi, który pochwalił się w internecie, że dostał na urodziny koszulkę Stegena. Mats poprosił, żeby wysłał mu swoje zdjęcie w tej koszulce, bo bardzo chętnie ją zobaczy. Uff, trochę się rozpisałam, ale lubię dyskusje o bramkarzach, bo to "moja" pozycja. Generalnie uważam, że Marc ma olbrzymi potencjał, a jego błędy wynikają głównie z braku doświadczenia lub nie przemyślanych decyzji i braku chłodnej głowy. Mam nadzieję, że wykorzysta swój talent.

0

Lepiej, niektórzy piszą, że to koniec Barcy, że popadniemy w przeciętność ;)

7

Mogliby się zainteresować jakimś kreatywnym pomocnikiem.

1

Najpierw mówiłeś o 2-3 meczach, nie tylko o Granadzie. Po zmianie w tym meczu był ewidentnie zły na siebie bo chwilę wcześniej zmarnował świetne podanie Mascherano, genealnie cały mecz w jego wykonaniu był słaby. Nie pamiętam żeby wypowiadał się po meczu, że nie lubi być zmieniany stąd ta reakcja. Owszem, był artykuł w którym redakcja się "zastanawiała" co wywołało złość Suareza po zmianie ale jak dla mnie jest to oczywiste. Sam Pistolero się nie wypowiadał.

0

Nie mówię, że nie. Ney to akurat częściej powinien oglądać mecze z ławki.

1

Ostatnio był zmieniany w meczu z Granadą, był zły ale na siebie bo zmarnował niesamowite okazje. Wcześniej został zmieniony z Deportivo w przerwie więc jego reakcji nie mogliśmy zobaczyć. Może mnie oświecisz co takiego Suarez zrobił czym pokazał swoje niezadowolenie?

1

Messi i Neymar faktycznie nie są zmieniani, ale Suarez już tak i nie pamiętam, żeby strzelał z tego powodu jakieś fochy.

0

Nie mówię, że jesteśmy uzależnieni od jednego zawodnika, ale Busi jest piłkarzem pierwszego składu i raczej nie zostanie od niego odsunięty. Jeśli drużyna jest fak silna jak jej najsłabsze ogniwo to z takim Busim i to jeszcze na tak istotnej dla Barcy pozycji daleko nie zajdziemy i to wcale nie jest dziecinada tylko prawda.

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?