0

Nie, nic takiego nie zauważyłam. Oczywiście krzyczeli jego imię po golu i oklaskiwali gdy napędzał akcje czy przyjął piłkę krzyżakiem, ale żadnego szczególnego uczczenia jubileuszu nie było.

1

Niestety dzisiaj wracam, aż nie chciało się ze stadionu wychodzić, byłam jedną z ostatnich osób, które opuściły Camp Nou. Jeszcze dzisiaj na Camp Nou Experience.

0

Myślę, że Pique zarabia tyle, że spokojnie może się sam utrzymać :D

77

Tyle się nasłuchałam, że Camp Nou jest tak ciche, że słychać odwijane kanapki z drugiej strony stadionu. Nie wiem jak było jakiś czas temu, ale dziś byłam pierwszy raz w świątyni naszych piłkarzy i powiem wam, że jestem zachwycona atmosferą, która tam panuje. Oklaski po każdym wyjściu spod pressingu, uspokojeniu gry, dobrej wymianie podań. Przepięknie odśpiewany hymn klubu, aż mi się łezka w oku zakręciła i ciarki po plecach przeszły, ciągłe przyśpiewki i śpiewanie zwrotek hymnu Barcy podczas spotkania. Piękne było gdy kibice skandowali nazwiska piłkarzy, oni są traktowani jak bogowie - nie raz słychać bo "TER STEGEN", "INIESTA", "URUGUAYO" (o Suarezie), "LUIS ENRIQUE" czy "CLAUDIO BRAVO", a gdy Gerardem zajmował się sztab medyczny oklaski i okrzyki PIQUE PIQUE PIQUENBAUER nie ustawały. Ale najpiękniejsze było to, co dał w tym spotkaniu Leo - radość po jego bramkach to była czysta euforia, nigdy nie czułam czegoś takiego. Gdy po swoim drugim golu razem z drużyną podbiegł celebrować trafienie pod trybunę na której siedziałam, popatrzył się na kibiców siedzących tam, również na mnie, jakby dziękując za wsparcie. A ja byłam tylko jakieś 30-40 metrów od niego - to było niesamowite, nigdy nie zapomnę jego wzroku, jego radości i pasji, tych okrzyków po golach. Kibice, w tym ja, śpiewaliśmy jego imię wykonując te charakterystyczne pokłony rękoma, to nic innego jak oddawanie mu należnej czci. Gdy tylko Messi był przy piłce wszyscy dookoła mnie wstawali z miejsc, łapali się za głowy i oczekiwali na to, co zrobi. Wiem, powtarzam się, ale ten człowiek to jest fenomen, nie wiem, czy może być bardziej kochany i wielbiony przez kibiców gracz. Jego wielkość jest nie do opisania - w telewizji to widać, ale na żywo Leo robi nieporównywalnie większe wrażenie. Starałam napawać się widokiem tych piłkarzy, cieszyć każdym dotknięciem piłki. Cudownie było się przekonać, że oni jednak istnieją naprawdę. Życzę tego każdemu z Was, wspaniałe, niezapomniane przeżycie.

10

Według niektórych pewnie tak. Ale ta uwaga raczej nie do mnie, ja jestem ogromną fanką Matsa i jego zwolenniczką. Zawsze go wspierałam i broniłam, to jeden z moich ulubionych piłkarzy.

13

Bravo otrzymał dziś duże wsparcie ze strony kibiców Barcelony - gdy wybiegał na trening wszyscy go oklaskiwali i śpiewali jego imię, a po otrzymanej czerwonej kartce słychać było tylko głośne CLAUDIO CLAUDIO CLAUDIO. Piętnowanie go po tym błędzie jest bardzo niemądre.

16

Cudowne było jak na początku meczu założył siatkę jakiemuś piłkarzowi City - cały stadion się ożywił, a gdy Andres schodził boiska wszyscy bili mu brawa na stojąco i skandowali jego imię. Coś niesamowitego.

1

Rakitic zagrał świetnie, bardzo przyjemnie się go oglądało. Biegał bardzo blisko mnie i zwróciłam uwagę, że bardzo często pokazywał się na pozycji. Niektóre jego zagrania były wyborne.

2

Siedziałam na stadionie w pierwszym sektorze, pod trybuną która była wyżej. Gwiazdy, które rozległy się podczas grania hymnu LM były tak przeraźliwie, że ciężko było wytrzymać bez zatykania uszu, na prawdę. W telewizji pewnie tak tego nie słychać, ale zamiast słynnego i wywołującego ciarki na całym ciele hymnu słyszałam wokół gwizdy prawie 100 tys kibiców. Z całego utworu ledwo udało mi się dosłyszeć słynne "Kaszanka". Potem równie głośne co gwizdy okrzyki "independencia" - to było spektakularne. Flag symbolizujących wolną Katalonię była cała masa podczas meczu. Estelady były wszędzie, nie tylko na stadionie - nawet spacerując uliczkami Barcelony zwróciłam uwagę na to, że wiszą na co drugim balkonie a Katalończycy spacerują po mieście obwiązani nimi.

75

Dziś jest najpiękniejszy dzień mojego życia. Nie dość, że kończę 18 lat to w dodatku właśnie siedzę na trybunach najpiękniejszego stadionu na świecie i będę oglądała grę drużyny, którą kocham nad życie. To mój pierwszy raz, a atmosfera jest wspaniała. Życzę sobie i Wam wspaniałego widowiska i tylko zwycięstwa Barcy!

0

Za to piłkarza mamy tego samego, to się liczy! :D Ja na swoją specjalnie odkładałam jakiś czas, bo jednak 200 euro za koszulkę to bardzo dużo.

0

Z nazwiskiem z nazwiskiem :) Miałam sobie ją kupić już dawno temu, ale nie byłam pewna co do rozmiaru, a damskiej nie chciałam brać bo nie podobał mi się dekolt. Dopiero dziś mogłam w końcu przymierzyć i zobaczyć, jak one na mnie leżą. O dziwo męska S była na mnie za mała, M za to idealna (może trochę za długa). Dziwne, ponieważ jestem bardzo drobną i chudą osobą, a tu pasuje na mnie męska M. Koszulka cudowna, polecam i życzę ją każdemu.

62

Shakira ostatnio przeznaczyła 15 mln na cele charytatywne. Tak, z pewnością Pique gra w reprezentacji za pieniądze, bardzo mu są one potrzebne.

1

Prawie 200 euro. Dokładnie chyba 194.

1

Dokładnie! Jestem w Barcelonie i kupiłam sobie koszulkę w oficjalnym sklepie. Jest tak cudowna, że chodzę w niej cały dzień. Wydałam na nią majątek, bo to wersja meczowa ze wszystkimi możliwymi doklejanymi znaczkami, w dodatku męska. Nie sądziłam, że aż tak drogo to wyjdzie. Ale jest tak pięknie uszyta, dopasowana, delikatna w dotyku, bardzo wygodna.. wersja stadionowa to nie to samo. Opłacało się wydać te pieniądze, patrzeć, jak pracownicy własnoręcznie ci ją wyrabiają.

3

Rakitic zagrał faktycznie dość słabo i także to zauważyłam, ale ja obaw nie mam ponieważ ostatni mecz w którym grał to pierwsza połowa z Borussią Monchengladbach. Nie wystąpił z Celtą a potem został w Barcelonie podczas zgrupowania reprezentacji, więc tak naprawdę jego przerwa trwała 2,5 tygodnia. Musiał mieć ten jeden mecz żeby powrócić do rytmu.

4

A na zdjęciu widzimy trzech najlepszych napastników na świecie :)

2

Zawsze bardzo go lubiłam i życzę mu dobrze w nowym klubie ale mam nadzieję, że będzie musiał wiele razy sięgać po piłkę do siatki, a przynajmniej choć raz więcej niż ter Stegen.

45

Jeśli ktoś jest ciekaw wszystkich pytań:
- Co robisz, że twoje włosy są w perfekcyjnym stanie podczas meczu?!
Niemiecki sekret... :)
- Jak radzisz sobie z krytyką po meczu?
Analizuję swoje błędy i zawsze staram się poprawiać. Błędy się zdarzają, ale ważne jest żeby skupić się na tym, co będzie dalej.
- Mógłbyś założyć Snapchata dla wszystkich fanów, którzy chcą cię oglądać?
Obserwuj mnie na Instagramie, będzie to dużo prostsze ponieważ lubię używać Stories.
- Jaki jest twój ulubiony tenisista?
Nie mam zbyt dużo czasu, żeby oglądać ten sport. Ale ostatnio widziałem finał US Open i świetnie było zobaczyć jak Angelique Kerber wygrywa!
- Czujesz wsparcie swoich fanów?
Zawsze! Wsparcie fanów jest zawsze wspaniałe. To jak jestem odbierany w ich oczach jest dla mnie dużą motywacją.
- Co robisz w swoim wolnym czasie?
Dani (jego dziewczyna) jest bardzo zajęta Uniwersytetem, ale kiedy jest wolna staramy się spędzać jak najwięcej czasu razem. Staram się odżywiać się zdrowo, uczyć się hiszpańskiego i wygrać w Fifę
- Widzisz siebie wśród 10 najlepszych bramkarzy na świecie?
Skupiam się na poprawie własnej gry na treningach i podczas meczu.
- Co, poza piłką nożną cię uszczęśliwia?
Moja rodzina - jest dla mnie całym światem. I, oczywiście, Dani.
- Co zrobisz jeśli Niemcy wygrają MŚ 2018?
To marzenie każdego z naszej kadry, ale najpierw musimy się zakwalifikować!
- Jakie to było uczucie grać przeciwko swojemu byłemu klubowi?
To była niezapomniana noc. Wątpię, żeby w najbliższym czasie ponownie się to wydarzyło. Jednak jestem szczęśliwy z wygranej i 3 punktów.
- Jakieś śmieszne momenty z szatni/treningów?
Co się dzieje w szatni, zostaje w szatni. Musisz dla nas grać, żeby się dowiedzieć ;)
- Mecz którego nigdy nie zapomnisz?
Takich jest więcej niż jeden, ale Berlin 2015... To był finał LM, wszyscy o tym marzyliśmy! Wspaniałe osiągnięcie!
- Jesteś podekscytowany meczem przeciwko Man City?
Każdy mecz w Lidze Mistrzów jest wyjątkowy! Ten będzie bardzo intensywny, zostanie pokazany wielki futbol. Więc... TAK!
- Twoje trzy ulubione stadiony?
Borussia Park, Camp Nou i Olympiastadion.

0

Tymczasem Granada strzela Atletico!

0

Ja też :")

1

Ale Rafa powalczył, brawo.

1

Tak, już to widzę jak Suarez odchodzi z najlepszego klubu na świecie który dał mu szansę na pokazanie się z najlepszej strony po incydentach z gryzieniem. Z klubu, w którym jest niekwestionowanym numerem jeden na swojej pozycji, wygrał wszystkie trofea i może zdobywać kolejne, gra z najlepszym piłkarzem w historii który w dodatku jest jego najlepszym przyjacielem. Widać, że jest tu bardzo szczęśliwy. Nie widzę też powodu, dla którego Barcelona chciałaby go sprzedać, byłoby to nawet nieopłacalne.

0

Bardzo możliwe, że zagramy takim ustawieniem jak z Leganes albo z Mathieu na LO i Digne na PO. Chociaż z dwojga złego wolę już tą pierwszą opcję. Została przetestowana i w miarę się sprawdziła.

2

Nie wiem czy lekceważenie przeciwnika, to ocenimy jak zobaczymy składy. Jeśli Lucho wystawi dzisiaj pomoc złożoną z Iniesty i Rakiticia a atak z Neymarem i Suarezem będę o wiele spokojniejsza. A to rozrzucanie obrońców po całym boisku faktycznie może się źle skończyć.

3

Nie podoba mi się to wszystko. Mamy o tyle niewygodną stację, że to nie czas na eksperymenty ze składem tylko stawianie na pewniaków. Obrona będzie dzisiaj pewnie tykającą bombą, mam nadzieję, że Pique będzie ich tam wszystkich trzymał.

7

Szkoda Vidala bo to taka trochę zmarnowana kariera. Grał dobrze w świetnym klubie w najlepszej lidze, przeszedł do Barcy gdzie całkowicie się nie odnalazł i od roku nie gra w piłkę, a teraz odejdzie za bezcen do jakiegoś średniaka.

22

O nie, dlaczego Mirosławski... I znowu trzeba będzie przez większość meczu słuchać o błędach ter Stegena i o tym, jakim jest beznadziejnym bramkarzem.

4

Pod koniec zeszłego sezonu po bolesnym dla nas kryzysie mecz z Deportivo okazał się przełamaniem i zmietliśmy ich na wyjeździe 0:8. Mam nadzieję, że dzisiejszy mecz będzie wyglądał podobnie, Lucho miał dwa tygodnie na to, żeby myśleć o rywalu i go rozpracować. Oby dzisiejszy mecz był dla naszych piłkarzy zastrzykiem pozytywnej energii przed trudnym spotkaniem z City.

2

Oczywiście nie lubię Ronaldo za jego postawę, nawet bardzo, ale pokuszę się o stwierdzenie, że gdyby trafił do Barcelony gdzie panuje inna atmosfera a piłkarze mają inną mentalność to nie musiałby być taki jaki jest teraz. To Real zrobił z niego maszynkę do strzelania goli nastawioną na trofea indywidualne bo w erze dominacji Barcy głównie takie mógł zdobywać.

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?