Gallaret
Dołączył/a: listopad 2010
częstochowa
16 obserwujących
14 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Alba, na prawdę możemy się cieszyć z tego transferu :)
0
raczej żądełka.
0
Mario Gotze, już w Bayernie, pewnie jesteś załamany.
0
Może i bramkarz obronił strzał Villi, ale asystę jaką dał Albę, to był majstersztyk. Takie rzeczy też się liczą, zwłaszcza dla zawodnika, który de facto gra jako lewoskrzydłowy.
Po prostu jest pożyteczny.
0
Alba - Villa, pięknie :)
0
Nigeryjczycy coś słabo mają celownik nastawiony.
0
Jak na razie Bogdinhio to jedynie Ty minusujesz tych co kibicują Villi i nie ukrywasz, że go nie chcesz na boisku, chociaż utwierdzałeś, że szanujesz tego zawodnika, który de facto jest częścią drużyny której kibicujesz, ale po twoich wypowiedziach kompletnie tego nie widać.
Zresztą śmieszne jest kibicowanie zawodnikowi Chelsea, a jeżdżenie po zawodniku swojej drużyny.
0
Wolałbym żeby wszedł Villa, a tak raczej królem strzelców nie zostanie. Torres bardziej promowany.
0
Soldado do zmiany w drugiej połowie.
0
Cesc, król słupków.
0
Jeszcze się nie przyzwyczaiłeś?
0
Alba, ale golaso ! :)
0
Ja też się nie mogę doczekać tego duetu w akcji.
0
hehe to Ci się udało :D
0
To mnie właśnie dziwi, bo nie wygląda na to że Roger wysiada kondycyjnie na tle rywala, raczej odwrotnie, często jest nawet mało co spocony.
Wydaje mi się, że Rogerowi zawodzi psychika, te notorycznie wyrzucane proste piłki lub obijanie siatki, albo kompletnie nie zrozumiałe częste uderzanie ramą rakiety.
Myślę, że mimo całego swojego kunsztu i mistrzostwa on po prostu nie wierzy, że może wygrywać z elitą tenisową.
Przede wszystkim jego piętą achillesową są bardzo duże ilości nie wymuszonych błędów. Uważam, że jak chodzi o jego naturalnie mocny i dostosowany do tenisa organizm, on swobodnie w tym wieku, może wygrać z każdym i mam nadzieję, że jeszcze nie raz pokaże się stary dobry Federer.
0
Jeśli dla Ciebie tenis jest nudny, to chyba nie rozumiesz o co chodzi w tym sporcie.
Ja osobiście spotkałem się z większą ilością nudnych meczów piłkarskich niż tenisowych.
0
Ja tam wierzę w Federera :)
Zresztą prędzej Djoko niż Rafa wg mnie. W RG Nadal się z Novakiem bardzo męczył, a przecież to jego nawierzchnia.
0
Nic się nie zapowiadało, że Brazylia jeszcze wrzuci bramkę, ale stało się 4-2.
Buffon dał ciała.
0
Wielki Neymar, w Madrycie już trzęsą portkami pewnie.
0
Ale asysta super Mario :D
0
no może, ale lubię Buffona więc wyolbrzymiam :D
0
Świetna interwencja Buffona, ale i tak bramka wpadła.
Druga połowa zapowiada się ciekawie.
0
Neymar niech nie przesadza z tymi faulami.
0
Ok teraz tak na chłodno, jeśli Silva ma przyjść kosztem Alcantary, to ja nie jestem zwolennikiem takiego rozwiązania.
Silva, mając na uwadze jego kunszt pogra u nas z 3-4 lata maksymalnie na najwyższym poziomie, a Alcantara może być głównym filarem i mózgiem naszego zespołu na lata.
Jak dla mnie oddawanie Thiago Alcantary to głupota, Cesc nie zapowiada się na godnego następce Xaviego, jest zawodnikiem troszkę innego typu.
Silva tak, ale nie kosztem Alcantary.
0
To czy Villa ma formę czy nie zobaczymy w pucharze konfederacji, wtedy również się przekonamy, czy to Villa grał słabo, czy po prostu cały nasz zespół, a chyba bliższe prawdy jest to drugie stwierdzenie.
Inaczej się gra jak zespół gra z pomysłem (La Roja), a inaczej jak zespół bije głową w mur (runda wiosenna Barcy).
Zobaczymy czy z poukładaną drużyną i klasowym trenerem Villa dalej będzie bez formy, obawiam się, że wtedy dopiero się okaże, że problem zawodników takich jak Pedro, Xavi, Villa itp to po prostu taktyka naszego zespołu, w którym jak na razie radzą sobie tylko indywidualiści (Messi, Alexis, Tello).
0
Bez przesady, Villa nie powinien się dusić we Fiorentinie, jeśli już ma odejść, to lepiej jednak do drużyn pokroju Juventusu, Arsenalu czy przynajmniej Tottenhamu.
0
To raczej Ty masz klapki na oczach, ja się tutaj sugeruje sytuacją boiskową, a nie wynikiem.
Nie mówię o meczach, które wygrywaliśmy gładziutko, a to miało miejsce jesienią, nie licząc 2-3 meczów, które nie szły po naszej myśli a zostały uratowane przez Messiego ( np Deportivo, Mallorca).
Nie mówię też tutaj o wiośnie, bynajmniej. Wystarczy przypomnieć sobie przegrany superpuchar czy gubione punkty z Realem, Celtikiem, czyli w sumie z drużynami, trochę lepszymi od ogórków z La Liga.
To, że więcej trudniejszych meczy przyszło wiosną to już inna sprawa, dlatego mogliśmy się przekonać o braku odpowiedniej reakcji na wydarzenia boiskowe itp, które wygodnie jest tłumaczyć chorobą, choć ja dopuszczam do siebie myśl, że Tito walcząc z nowotworem mógł być myślami gdzie indziej.
Można również argumentować, że te same ogórki zabierały punkty Realowi, z drugiej strony w zeszłym sezonie Barca, która pokonała Real w superpucharze czy wygrała CDR, również przegrywała z ogórkami, a nie taki silny Real zdobył w tej lidze 100 punktów, dlatego nie uważam, to za wyznacznik jakości naszego trenera.
Można również sporo usłyszeć opinii i to nie koniecznie tylko kibiców Barcy, że pierwszą rundę sezonu jechaliśmy na oparach po Guardioli i kto wie, może sporo jest w tym prawdy.
Jak chodzi o bramki strzelane w ostatnich minutach, to nie przypominam sobie, aby były one zasługą zmian. Barca zawsze sporo strzelała w końcówkach, kiedy rywal już nie wytrzymywał kondycyjnie.
Zresztą co chcesz mi udowodnić, że ludzie się mylą, a Ty masz rację?
Tito jak na razie nie dowiódł swoich umiejętności trenerskich i taka jest prawda, nikt mnie nie przekona, że jest inaczej. Chyba, że mecze, które dopiero będą przed nami. Również powtórzę Ci coś jeszcze raz. Ja nie skreślam Tito, wręcz przeciwnie, jednak nie dostrzegłem żadnego geniuszu trenerskiego w jego przypadku, a przynajmniej na razie.
0
Jeśli cokolwiek nas ratowało w meczach, w których była możliwość zgubienia punktów, to jedynie geniusz Messiego, który wyciągał Barce niejednokrotnie. Nie raz również już na początku ustalał wynik, przez co mogliśmy dominować.
Inaczej patrzy się na manewry taktyczne, kiedy gra się z ekipą pokroju Zaragozy czy Mallorki, szczególnie kiedy jest to mecz jednego aktora.
Szkoda, że przy każdym silniejszym rywalu i bardziej wyrównanym meczu, Barca była tak zagubiona jak dziecko we mgle. Wtedy dopiero wyszło, że trener nie ma kompletnie pojęcia co robić i albo nie dokonuje zmian, ale dokonuje je pod koniec meczu.
Nie wiem co o tym wszystkim myśleć, wolę przekonywać się, że to wina choroby i teraz wszystko będzie dobrze, ale ja się niestety nie łudzę.
Będę trzymać kciuki za Barce i Tito w nowym sezonie, ale póki nie zobaczę jakiegoś błysku spowodowanego decyzją trenera, to nie zmienię zdania co do jego kompetencji na tym stanowisku.
0
Jaka manipulacja ...
Każdy ma prawo sądzić, co chcę, spora część użytkowników jest w tym względzie podzielona, znając również opinię kibiców innych drużyn, które śledziły sytuację Abidala, ciężko tutaj zarzucić, kłamstwo redaktorowi, który notabene ma prawo wyrazić swój pogląd na zaistniała sytuację.
Dużo osób ma o to żal, do zarządu i z tym się nic nie poradzi.
0
Pięknie Thiago, nie wyobrażam sobie Ciebie po za Barceloną.