0

Platini chciał hiszpański finał, pewnie dostanie niemiecki, chociaż ja wciąż wierzę w awans.

0

Jakby Mou odszedł to pewnie z Realu zostały by zgliszcza, tak jak z każdej drużyny, z której odchodził.

Ogólnie jednak kibice Realu mają się z czego cieszyć, ostatnie 10 minut pokazały, że Real mógł wygrać ten dwumecz i być w finale.
My jak na razie nie możemy być z niczego zadowoleni, no jedynie z tego, że jak na razie ciągle jesteśmy w tych rozgrywkach.
Tito jednak nie jest tak dobry jak Mou (a przynajmniej z tego co dotychczas pokazał) i nie sądzę, że przyszły sezon będzie dla nas lepszy.
Obym się jednak mylił.

0

Kosmo
Być może, ale coś w tym musi być bo z tego co wiem, to pomoc Grecji została im narzuca z góry i pani Angeli Merker to się niezbyt spodobało, czy pomagają/pomogli to w sumie nie wiem, bo się polityką nie interesuję.

0

zidane1998
Kiedyś to kiedyś, teraz to teraz.
Spora część Niemców żyje w przyjaźni z Polakami.
Kiedyś był Hitler, teraz Niemcy wyciągają za dupę kraje UE, które bankrutują.
Nie mówiąc, że dzięki pracy w Niemczech sporo Polaków ma co włożyć do gara.
Sam za Niemcami nie przepadam, a jak słyszę ich język to mi się robi słabo, ale w końcu, to są sąsiedzi.
Niby czemu mamy chcieć Real w finale? Czym aktualnie dla większości z nas jest Hiszpania czy Madryt.
Może gdyby Real nie był naszym największym wrogiem piłkarskim, to wypowiedzi byłyby trochę inne.

0

Kosmo
"Klątwa półfinału" dobre spostrzeżenie, w każdym razie zawsze to na plus.

Ciekawe czy Mou odejdzie po sezonie, teraz zresztą dla mnie już jego obecność nie ma takiego znaczenia, jak wtedy kiedy trenował nas Guardiola.
Wtedy te konfrontacje Pep vs Mou, były emocjonujące. Teraz dostaje nawet od rezerw Realu, choć mam nadzieję, że się to zmieni.

0

Eoren
Co tu dużo mówić, mam podobne odczucia i w sumie mogę się podpisać pod twoją wypowiedzią.
W każdym razie na mecz czekam z niecierpliwością.
Pozdrawiam również.

0

Eoren
Widzę, że mocno wierzysz w awans Barcy do finału ;p
W sumie się nie dziwię.

0

Hummels odkupił winy z pierwszego meczu z nawiązką.
To co dzisiaj Ramos robił z Lewym (łokcie) to kryminał.
Mecz jednak bardzo emocjonujący, mam nadzieję na sporo emocji też jutro.

0

Można mówić, że Lewy zmarnował kilka sytuacji, to fakt.
Ronaldo też sytuacji miał dzisiaj kilka i zamiast do bramki to polował na kibiców na trybunach, a w końcu podobno jeden z najlepszych zawodników świata.
Jak chodzi o dwumecz BVB i Realu, to Lewy wyszedł zdecydowanie zwycięsko w konfrontacji z CR7.

0

Real pokazał, że trzeba walczyć. Jeśli Barca ma brać przykład, to właśnie z końcówki dzisiejszego meczu, ale mają tak grać od początku, bo jeśli nie to nie ma co nawet oglądać jutrzejszego spotkania.

0

Suavemente
Zasłużył za dobre 45 -60 minut w dwumeczu?
W pierwszym meczu bezapelacyjnie lepsza była BVB, w tym też mieli wiecej setek niż Real w pierwszym meczu.

0

Jaki ten Grosskreutz jest słaby, trzymajcie mnie.

0

Niech wytrzymają, GD i tak nie będzie nawet jeśli Real wygra.
Jeśli nawet dokonamy cudu wolę żeby barca grała z BVB w finale

0

Bez Roberta raczej nie strzelą, ale ważne zeby obronili to 2-0

0

nba93
Tylko że Subotic grał bardzo dobrze całe spotkanie. Klopp nie miał powodu by go sciagac.

0

Szkoda, mam nadzieje ze BVB to wytrzyma

0

natall11
Jesteś bardzo nie obiektywna. Wiadomo, że Lewy nie jest taki widoczny bo BVB się broni, ale zagrożenie wciąż stwarza, już miał jedną sytuację na strzelenie bramki i to bardzo dobrą, nie mówiąc, że 3 razy dostał w łokciem w gębę od Ramosa.
Gdyby został Gotze, to jedna z 2 dobrych kontrataków zakończyła by się pewnie bramką Lewego, ale Grosskreutz nie potrafi podawać, on gra dobrze w defensywie.

0

Bez wątpienia Hummels gra lepiej niż w pierwszym meczu. Tydzień temu grał najgorzej z BVB, a teraz gra naprawdę bardzo dobrze.

0

gdyby grał Gotze, to pewnie te podania przy kontraktach mogłyby się skończyć bramką dla BVB. Niestety Grosskreutz ma drewniane nogi.

0

Znowu te sugestie, że od Messiego coś zależy.
Nie trenerze, to czy awansujemy zależy przede wszystkim od tego jak pan ustawi drużynę i jaką obierze taktykę. Messi może jedynie dopomóc w remontadzie.

0

Ja też odebrałem, to jako myśl, że zrobi wszystko.
Pokazanie "tricków" przez skatera czy magika, to jakby pokazanie wszystkich swoich atutów.
Nie sądzę, żeby Beckenbauer tu coś innego miał na myśli.

0

Chcąc nie chcąc, Tito daje bardzo wiele powodów by go obwiniać.
Pomijając brak zmian, najbardziej denerwujące jest nie wyciąganie wniosków, z popełnionych błędów.
We wszystkich blamażach graliśmy z Messim na szpicy, którego wyłączyli obrońcy, przy remontadzie z Milanem, Tito zmienił ustawienie i na szpicę dał Ville, kiedy wszyscy myśleli, że Tito poszedł po rozum do głowy, nagle okazuje się, że powtarza stare błędy z jeszcze gorszym skutkiem w wyniku.
Kolejna sprawa, to alternatywa wśród rezerwowych. Co pokaże się z dobrej strony jakiś z naszych graczy, to w nagrodę ląduje na ławce rezerwowych.
Przykładem może być Alexis, Villa czy Song.
Na najważniejsze mecze znowu wydelegowani są często zawodnicy, którzy nie dali trenerowi najmniejszych powodów by im zaufać i zagrali bardzo słabo.
Nie wiem czy Tito robi to na złość i komu robi na złość, ale ja tu widzę tak mocno bezsensowne posunięcia, że mimo faktu, że nie jestem trenerem to po obejrzeniu wyjściowej 11-tki nieraz mi ręce opadły do samej podłogi.
Ja rozumiem, może nie wyjść manewr taktyczny czy zmiana, ale podejmowanie decyzji, których w żadnym wypadku nie można logicznie wytłumaczyć, okazujące się po prostu niejednokrotnie decyzjami bardzo złymi, mocno mnie zraziła do Tito.
Jeśli on zostaje i ma być dobrze, to musi bardzo mocno się zastanowić nad tym co robi nie tak, a trochę do zastanowienia ma.

0

W przypadku Leo w grę wchodzi tylko prawa flanka, na szpicy czy też w roli fałszywej 9, już był rozpracowywany nie raz, a po drugie w tym sektorze jest spory tłok. Messi nie może być wyłączony z gry.
Na prawej obronie pewnie zagra Alaba i w takim zestawieniu Messi ma szansę się prawą stroną przedrzeć.
Na atak Villa, bo tam się czuje najlepiej i najwięcej da drużynie, na lewą flankę Alexisa, bo on dochodzi do sytuacji niezależnie od pozycji w ataku.
Pedro niestety bym w tym meczu nie wpuszczał ( no chyba, że jako zmiana), bo by nie potrzebujemy pressingu i wymiany 1000 podań, my musimy jak najszybciej i jak najwięcej strzelić, dlatego musimy mieć zawodników, którzy stwarzają zagrożenie.
Pomoc jak dla mnie Iniesta i Cesc. Xavi ostatnio nic nie daje, jedynie zwalnia grę.
W defensywną pomoc chyba Song, a Busiego bym przesunął na środek obrony, tak jak kiedyś zrobił Pep z Realem i dało nam to zwycięstwo, może teraz też się uda.

0

Jeśli Tito znowu go wystawi jako wysuniętego napastnika, to niestety odrobienie nie będzie możliwe, bo na to się już Heynckes przygotował.
Znając Tito oraz jego przewidywalność to tak pewnie będzie.
Jeśli nie zagramy z Vilą na szpicy a Messim na prawej, to raczej nie realna jest remontada.
Nie wszystko zależy teraz od formy Messiego, ale również od tego jak go wykorzysta trener.

0

Właśnie dla mnie to jest głupota obwiniać Guardiole za mecze z Chelsea czy Interem. O interze się już wcześniej wypowiedziałem i błędach sędziego na które Pep nie miał wpływu.
Nie sądzę, żeby Guardiola miał też wpływ na to, że Messi spartaczył karnego, czy na to, że Valdes wyszedł 10 metrów od bramki i dał się przelobować Ramiresowi.
Wszyscy wiemy, że przegraliśmy wygrany mecz z Chelsea, ale nie była to wina taktyki, tylko błędy pojedynczych zawodników.

0

tfu
miało być niech lepiej idzie do Bayernu, albo zostanie w BVB

0

Gall
Z tym Krychowiakiem to dowaliłeś, tutaj nie ma co porównywać, z drewna zawodnika nie zrobisz, co niby Lewy ma jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki zrobić klasowych zawodników z Krychowiaków, Majewskich czy Rybusów .... to nie jest bajka disneya.
Ważne, że potrafi pobudzić Goetze czy Reusa, a nasi rozgrywający w Barcelonie poziomem im nie ustępują, dlatego ja nie widzę przeciwwskazań aby grał Lewy u nas, chociaż jak ma odchodzić niech lepiej idzie do BVB, bo Tito raczej jego potencjału nie wykorzysta, tak samo jak nie wykorzystuje potencjału Villi.

0

Pgla
Z jednym mogę się stanowczo zgodzić, czyli z motywacją, która była widoczna w pierwszej połowie sezonu.
Nie będę też negował dobrych meczy, które udało się nie jednokrotnie wysoko wygrać, czy też doprowadzić do remontady.
Jednak pragnę też zauważyć, że wartość naszej drużyny bardzo wysoko przekracza wartość pozostałych drużyn w La liga. (po za Realem).
Jak chodzi jednak o Tito, ja już w grudniu swoje napisałem, za co byłem zresztą tutaj zminusowany, bo przecież mieliśmy tyle punktów, rekordy itp.
Nie mogłem Tito wybaczyć tego jak krzywdził Davida.
Nie mogłem zrozumieć notorycznego stawiania na Pedro i to w meczach, do których się po prostu nie nadawał ( Milan, Real ). Wątpię też, że z perspektywy czasu zrozumiem te decyzję.
Trenerem nie jest wyraziłem swoje zdanie, tak jak i Ty. Jak widać nasze poglądy się różnią, ale szanuje Twoje, bo również sporo racji masz.
Bez względu na wszystko, my możemy jedynie patrzeć i komentować.
Pozdrawiam również.

0

kreus
Problem w tym, że Tito nie wykorzystuje potencjału zawodników.
Mimo, że ma alternatywy na ławce to ich nie wykorzystuje, więc co nam dadzą transfer ... Chcesz wymienić połowę składu?
To że z Bayernem nie potrafiliśmy wyjść z własnej połowy to przez to, że Heynckes zniszczył Tito taktycznie i tu tkwi przyczyna porażki.
Jak pokazuje ten sezon, to nie pierwszy przypadek, kiedy walimy głową w mur.
Jak Tito zostanie to wiadomo transferami nie pogardzimy bo są nam potrzebne, ale nie wierzę w to, że rozwiążą one problem.

0

wojpie6377
Z tą drogą krzyżową trafiłeś w samo sedno :)

Czy Tito zostanie, to w głównej mierze zależy od zarządu. Bez względu na decyzję, będę kibicować Barcelonie i życzyć mu jak najlepiej, ale nie ukrywam, że wolałbym inne trenera ( Bielse np).
Tak nawiasem mówiać, to strach pomyśleć jaką maszynkę zrobi Pep z Bayernu.

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?