0

galix22
Malaga z malutkiego spalonego, pogratulować obiektywizmu.
To bramka Malagi teoretycznie była ważniejsza, bo powinna podciąć skrzydła BVB, którzy przy wyniku 1-1 przeważali i atakowali, więc szacunek za to czego dokonali.

0

Kapitan hawk
Nie jest, ale plusowanie komentarzy przychylnych Maladze, a minusowanie ludzi co kibicowali BVB, jest brakiem tolerancji, nie wiem z czego wynika wyższość jednych nad drugimi, ale należy uszanować zdanie ludzi, nawet jeśli nie zgadza się z naszym światopoglądem.

0

KrzysiekM
Powiedz szczerze to o czym polskie media mają pisać ?
Na onecie nie przeszkadza wam, że wyraźnie faworyzują Barce, a o Realu tylko wspominają.
Pisze się o tym co się sprzedaje, a większość kibiców jednak w naszym kraju interesuje los naszych zawodników tym bardziej, że prezentują dobry football niż dajmy na to los Joaquina, o którym przeciętny Kowalski w życiu nie słyszał.
Tak samo się też piszę o Stochu czy Radwańskiej a nie ma w stosunku do nich takiej nienawiści jak do zawodników BVB.

0

tarekka
Liczysz na to samo w dwumeczu ?

0

1899barca
Ty nie jesteś polaczkiem prawda ?

0

Tylko że to BVB jest w stanie zatrzymać Real, a Malaga nie więc bez spin.

0

Ile na tej stronie wiernych kibiców Malagi się objawiło, pewnie w kolejnym ligowym meczu z nimi będziecie mieć dylemat komu kibicować.

0

Dobrze, przecież nie każe nikomu kibicować BVB, ale argumenty że to niemiecki zespół to raczej tylko ośmieszanie się.
Już widzę jak wy sami będziecie kibicować i na kolanach błagać Bayern, jeśli będzie grał z Realem o zwycięstwo.
Na Bayern nikt tu złego słowa nie powie, na BVB owszem, a czemu bo grają nasi rodacy, którzy nie są winni tego, że na onecie o nich piszą.

0

A co Ci hiszpanie drużyny dla nas Polaków zrobili ? nawet minimalnego szacunku po meczu Hiszpania - Polska nie okazali dla nas.
Ja też za Niemcami nie przepadam, ale Niemcy chociaż wiedzą, że taki kraj jak Polska istnieje. Dlatego nie będę kibicować Maladze, tylko dlatego, że jest z Hiszpanii. W BVB kibicuje Polakom i to że mają drużynę z niesamowitym potencjałem, która Klopp zbudował z niczego.

0

matfcb1899
Tylko czasów kiedy nasi rodacy będą grać na takim szczeblu LM i to 3 w składzie, możemy już nie dożyć.

0

nie po prostu kibicujecie przeciwnikom bo w BVB są Polacy i taka prawda.

0

Nie ma to jak kibicować przeciwko własnym rodakom. Zawiść , zawiść i jeszcze raz zawiść.

0

Villa-Cesc-Alexis , na drugą połowę Messi jak będzie taka konieczność, ewentualnie w 60-70 minucie Tello za któregoś z pierwszej trójki, wg mnie tak powinni zagrać o powinno być dobrze.

0

Myślę, że tutaj redakcja z wystawieniem Pedro się trochę pośpieszyła.
Pomijając już fakt, że wraca po kontuzji, to do tego jego forma jest bardzo daleka od dobrej, a my przecież chcemy ten mecz wygrać (Real już praktycznie w półfinale).
Tito nie jest chyba, aż tak lekkomyślny, żeby wystawiać zawodnika, który od dawien dawna nie rozegrał dobrego meczu, mając w obwodzie, zawodników którzy rozegrali świetne mecze z Mallorcą i wystawianie ich pozwala optymistycznie patrzeć na przebieg spotkania.
Nie chcę, żeby ktoś pomyślał, że czepiam się tu bez powodu, ale w normalnym klubie, grają zawodnicy, którzy aktualnie w najlepszej dyspozycji ( np BVB nie wpuszcza Grosskreutza, który mimo oddania klubowi i faktu, że wychowanek itp itd nie gra kosztem Kuby, który piłkarsko daje więcej korzyści.) a u nas wszyscy wiemy jak było i wiemy jak to skończyło się w tych najważniejszych i najtrudniejszych potyczkach.
Jeżeli Pedro zagra te 2-3 mecze na poziomie, nie będę mieć nic przeciwko, aby go Tito wystawiał, jeśli taka jego wola, ale na tę chwilę wystawianie go do pierwszej 11-tki na taki mecz, to strzał w stopę, mam nadzieję, że tego nie zrobią.

0

Urwanie głowy z tym składem, teoretycznie każdy może zagrać.
Nieco ułatwić sytuacje może fakt, że Messi i Pedro wracają po kontuzji.
Dlatego wydaje mi się, że Pedro jeszcze posiedzi a Messi no cóż, żeby jego zostawić na ławce, mimo że teoretycznie jest zdolny do gry, to trener musiałby się popisać odwagą.
Cokolwiek będzie liczę, że trener odpowiednio wydeleguje, pierwszą 11-tkę i rozstrzygnie dwumecz na naszą korzyść.

0

natall11
Sytuacja =/= bramka, niestety taka jest prawda.
Czy Zlatan wykorzystał sytuację strzelając w Valdesa, a może Lavezzi wykorzystał trafiając w słupek ?
Alexis miał sytuację, nie były może one zbyt wygodne, ale powinien je zdecydowanie lepiej rozwiązać, tego nie kwestionuje.
Zrekompensował się karnym, zrobił więcej niż inni nasi zawodnicy, którzy grali z nim z przodu ( po za Messim ), więc był jak najbardziej na plus.
Nikt nie bronił Villi czy Cescowi dochodzić do sytuacji, więc jak widać, trzeba umieć się znaleźć w odpowiednim momencie i odpowiednim czasie.
Prawda zresztą jest taka, że u Alexisa zawodzi tylko wykończenie, całej reszty nie jeden nasz zawodnik może mu pozazdrościć.

Co do Pedro, to wątpię że by wczoraj coś pokazał.
Alexis kilkakrotnie grał z rezerwami bez Messiego i w tym meczach błyszczał, bo próbuje dać coś od siebie.
Raz na taki mecz wszedł Pedro i bez Xaviego i Messiego przy boku, biegał jak zagubione dziecko we mgle, nie wiedział co robić.
Być może był to pojedynczy przypadek, ale patrząc na styl gry Pedro, czyli "oddam piłkę Xaviemu/Messiemu niech oni coś wymyślą " nie sądzę, że z otaczającymi go młodzikami by cokolwiek ugrał, skoro ani nie drybluje, ani nie wrzuca , ani nie zagrywa prostopadłych piłek, a czekając na to, że taki Deulofeu wyłoży mu piłkę do strzału, może nie doczekać się nigdy.
W meczach ze słabymi drużynami, trzeba samemu szarpnąć a jak wszyscy widzimy Pedro raczej bardzo przeciętnie tego typu akcje wychodzą, ale nigdy nic nie wiadomo.

0

Co do meczu z Milanem, to Alexis wszedł dopiero w 62 minucie przy nie korzystnym wyniku, oraz fakcie , że Barcelona była stłamszona a Milan rozochocony jej bezradnością.
Nie wiemy co by były gdyby Sanchez wyszedł od 1 minuty i doszedł do sytuacji bramkowej, jestem ciekaw czy Milan by tak odważnie po kilku groźnych akcjach Sancheza sobie poczynał.
To jest gdybanie, ja wiem, ale tak jak pisałem do kluczowych porażek akurat Alexis się nie przyczynił żadną miarą.

0

natall11
Alexis jako jedyny miał sytuację z PSG ( po zejściu Messiego), bez niego byłaby nędza w ataku.
Nie muszę też mówić dzięki komu mieliśmy karnego.

0

natall11
Może dlatego piszemy o Alexisie bo to jest nawiązanie do tematu tego artykułu ?
Drugim powodem natomiast jest ostra krytyka, a argumenty często po prostu ograniczają się do napisania, że "jest słaby", "ciota" , "nie nadaje się" itp

Pragnę też zauważyć, że Alexis nie jest powodem porażek naszego zespołu, bo w najważniejszych meczach grał chociażby Cesc z Pedro.
Chyba nie muszę przypominać jak żałośnie ci dwaj panowie prezentowali się w ostatnich potyczkach z Realem czy 1 meczu z Milanem.
Pedro w 1 meczu CDR na SB miał piłkę meczową, ale z 2 metrów nie trafił w bramkę, kto wie czy nie ponosi on w głównej mierze winy za przegraną w dwumeczu, bo nie wniósł kompletnie nic, praktycznie można powiedzieć, że graliśmy w 10. Zresztą oceny to potwierdzają.
To były mecze o PUCHAR, którego już w tym sezonie nie zdobędziemy.
Czemu tak żałośnie przegraliśmy z Realem 3-1 ? Bo w sumie przez 90 minut nie byliśmy w stanie wypracować sobie sytuacji bramkowej, nie licząc bramki Alby na otarcie łez.
Jeśli nie stwarzasz zagrożenia, to przeciwnik czuje się pewniej i sam próbuje zagrozić, bo widzi że jesteś bezsilny. Tak poczuł się Real, tak poczuł się Milan w pierwszym meczu, a my zebraliśmy srogie lanie.
Alexis stwarza zagrożenie, nie można mu tego odmówić. Nawet jak nie wykorzysta 2-3 sytuacji, to jednak przeciwnicy grają ostrożniej bo widzą że jak do 4 sytuacji dopuszczą to może wreszcie trafi.
Nie próbuje tu nikomu wmówić, że on jest dobry itp, ale chcę zwrócić uwagę na szereg zalet Chilijczyka, które nie jednokrotnie mogą się przydać.

0

misiaty7
Staram się być obiektywny, dla jednych jestem dla innych pewnie nie.

Ludzie często doszukują się problemów nie tam gdzie powinni.
Dla jednych problemem jest brak wykończenia u Alexisa, dla mnie natomiast problemem i to sporym jest bezproduktywność w dochodzeniu do sytuacji i to nie poszczególnego zawodnika, ale całego zespołu.
Ostatnie mecze reprezentacji Hiszpanii czy część meczy Barcy skutecznie powinna zobrazować o co mi chodzi, a chodzi mi o tysiące podań, które nie przynoszą nam okazji strzeleckich, ba nawet pomimo wydawałoby się całkowitej dominacji, przeciwnik potrafi strzelić bramkę z jednej jedynej okazji i wywieźć punkty.
Nie ma się co oszukiwać, ale jak Messi czegoś nie wymyśli, to z reguły jest kłopot i to bardzo spory ( nie licząc meczów z ogórkami ).
Po za Messim to właśnie Alexis Sanchez jest zawodnikiem, który tę nudną, szarą grę potrafi mocno zabarwić.
Przykładowo mecz z PSG , po zejściu Messiego, który jak widać do sytuacji dochodzić potrafi, było bardzo kiepsko pod tym względem.
PSG grało na tyle dobrze, że nasi zawodnicy nie mieli na to remedium, a jedynym, który niezależnie od zespołu dochodzi do sytuacji ( po za Messim ofc) to właśnie Alexis Sanchez.
Jedynie Alexis miał szansę i to 2 krotną na pokonanie bramkarza, a trzecią szansę zamienił na karnego co w konsekwencji dało nam bramkę.
Pozbycie się go może tylko pogłębić problem, bo w razie indolencji strzeleckiej Messiego, po prostu Barca zaklepie się na śmierć, a my z perspektywy kibiców, oglądanie takiego meczu nie będziemy mogli uznać za przyjemność.

0

natall11
Ciekawe o jaką czarną robotę Ci chodzi w przypadku Pedro.
Keita dublował pozycję był wszędzie tak gdzie nie było zawodnika odpowiedzialnego za swoją pozycję.
Stanie na skrzydle i podawanie najbliższemu zawodnikowi na pewno nie jest żadną robotą czarną, a raczej bezproduktywną.
Statystyki ma lepsze to fakt, ale jego bramki akurat ograniczały się do tego, że dołożenia nogi w odpowiednim momencie z kilku metrów od bramki.
Jedyną ładną bramkę w stylu dawnego Pedro, to strzelił z Espnanyolem podcinając nad bramkarzem, ale na tyle minut co on rozegrał ( ~500 minut więcej od Alexisa ) raczej nie bardzo ma się czym pochwalić.
Z jednym się zgadzam, nie jest to ten sam Pedrito co za czasów MVP.
Nie wieszam na nim psów, bo wszystko może się odwrócić, ale też nie będę ślepy na aktualne fakty .
Jeśli zagra dobry mecz, czy dwa jak najbardziej będę za tym aby wychodził w podstawie, jeśli jednak zagra kilka słabych powinien sobie odpocząć, taka powinna być naturalna kolej rzeczy, a do niedawno różnie z tym było.

0

Chcecie sprzedać Alexisa, ale powiedzmy sobie szczerze, kto będzie nam stwarzał zagrożenie jeśli jego się pozbędziemy ?
Tello ? okej czasem mecz mu wyjdzie, ale jak na razie całkiem nieźle spisywał się z zespołami ze średniej i dolnej półki, ale z tymi mocnymi zespołami się jak na razie nie sprawdził.
Chyba nie liczmy, że Pedro nagle przypomni sobie jak wypracowywać i strzelać bramki ? to nie bajka, jeśli nawet wróci do dawnej formy to będzie wymagać to jednak czasu, między którym zagra sporo anonimowych meczów, co może się dla nas bardzo źle skończyć przy indolencji strzeleckiej Messiego ( jeśli takowa nastąpi ).
Z Villą też jest w kratkę, widać to chociażby po meczu PSG.
Alexisowi można sporo zarzucić, ale nigdy nie bierności i braku zaangażowania, Alexis biega i walczy nawet jak reszta drużyny człapie po boisku.
Nie chcę się tutaj nikogo czepiać, ale ostatnimi czasy Alexisowi zdarzają się mecze dobre a nawet bardzo dobre, czego na te chwilę nie można powiedzieć o Pedro, który ostatni dobry mecz zagrał z Espanyolem.
Dlatego najlepiej pomyśleć zanim się kogoś wyrzuca ze składu, bo jak na razie z alternatywą jest krucho.

0

Liczę na bramkę Alexisa i Villi.
Dobrze by było aby się podbudowali na rewanż z PSG.

0

pax
A czy ja pisałem o 20 metrze ?
Głupie zachowanie to był faul Pique na Ronaldo w polu karnym.
Uwierz mi jest zdecydowanie więcej bardziej niebezpiecznych miejsc niż to z którego dośrodkowało PSG.
Zauważ, że jesteś jedyną osobą, która uważa, że to wina Villi, w ocenie również nie uwzględniono tego faulu.
Równie dobrze taka piłka mogła pójść z rzutu rożnego i co mamy winić obrońce, że na rzut różny piłkę wybił?
Zresztą, o czym my w ogóle mówimy. Ta bramka nie powinna być w ogóle uznana, winę jeśli ktokolwiek ponosi to jedynie 4 sędziów, którzy nie widzieli 2 metrowego spalonego.
Jestem w stanie przyznać rację jak zawodnik traci piłkę tak jak Bojan przy golu Alby na 4-0, albo fauluje głupio 20 metrów od bramki i z tego bezpośrednio wpada gol.
Uważam, że z faulem Villi to jest czepianie się na siłę, nie przeczę, że zagrał źle, ale nie popadajmy w skrajność.

0

pax
To ty nie rozróżniasz pewnych spraw.
Można winić np zawodnika za stratę, która skończyła się kontrom rywala i w konsekwencji bramką, bo była wyraźnym powodem.
Co innego jest sytuacja kiedy przeciwnik strzela bramkę, w momencie kiedy cała drużyna i tak była dobrze ustawiona, a PSG strzeliło bramkę nie prawidłową, która nie powinna być uznana. To był zwykły stały fragment gry, który specjalnie groźnie się nie zapowiadał, nie był to też bezpośredni strzał na bramkę po faulu Villi tylko dosyć duże szczęście w rozegraniu akcji.
Twoim tokiem rozumowania, najlepiej w ogóle podawać tylko do bramkarza, bo przecież każda bramka przeciwnika wynika z tego, że oddajemy mu w jakiś sposób piłkę.

0

pax
Kiedy kto próbował ? Bo ja widziałem w kilku sytuacjach jak Villa miał do kolegów uzasadnione pretensje, a piłki nie dostał żadnej.
Jedyne co sobie przypominam to niecelne podanie Iniesty, po którym Villa próbował jeszcze jakoś wślizgiem dojść do piłki.
Tak pewnie po faulu Villi wpadła bramka, może gdyby sfaulował na 30 metrze od bramki, a nie pod polem karnym przeciwnika.
Bramka padła, bo PSG dobrze rozegrało akcję, a to w jaki sposób 30 sekund wczesniej wyłuskali piłkę schodzi na drugi plan.
Było wystarczająco dużo czasu, aby odebrać piłkę PSG.
Przesadzanie w twoim przypadku to za małe słowo

barcawooorld
Wpadnę na cheeseburgera.

0

barcawooorld
Stajesz się coraz bardziej wiarygodna :D
A tak serio, nie ma sensu sprzeczać się o pierdoły. Ja też przyczepiłem się na siłę. Mam nadzieje, że Cię nie uraziłem.
Lepiej oceń fachowo zawodników, bo do tego służy ten temat :)

0

Widzę pax, że w swoim żywiole.
Pamiętam jak świeżo po meczu mówiłeś, że Villa miał masę strat.
Okazało się, jak widać, że miał tylko 4. To tylko pokazuje, jak mocno jesteś do niego uprzedzony i jak bardzo wyolbrzymiasz niektóre sprawy.
Nie przeczę, że Villa zagrał słaby mecz, ale chyba każdy kto oglądał to widział.
Villa był też głęboko z przodu, więc nie odpowiada za straty bramek.
Był nie widoczny, ale nie można mówić, żeby koledzy w ogóle próbowali mu podawać. Dostał zasłużoną ocenę i tutaj się raczej nic nie zmieni.

0

barcawooorld
Panno po olimpiadach z polskiego, w kółko wracasz do jednej sprawy odnośnie karnego. Nie wiem w jakim celu. Jak chcesz się wykazać, to rób spację po znakach interpunkcyjnych. Ewentualnie nie rób przed, a potem dyskutuj na temat pisowni do woli.

0

Baaaaarca12
A czy ktoś napisał, że jest lepszy niż inni ?
Powiedz mi w czym w ostatnim meczu lepszy był od Alexisa Villa, albo Cesc ?
Wykończenie to tylko jeden z czynników, pierw trzeba się pokazać, potem do sytuacji dojść a na końcu należy ją wykończyć.
Alexis wszystko wykonuje wzorowo po za wykończeniem, które jest delikatnie mówiąc słabe (na tę chwilę), ale inni nasi zawodnicy nie potrafią nawet dojść do sytuacji, więc kto bardziej za ten mecz zasługuje na krytykę?
Tym bardziej, że właśnie dzięki umiejętności dochodzenia do sytuacji, Alexis nam wywalczył karnego, co zrobili inni ?

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?