0

@Gall To Koeman uratował Balde przed wyrzuceniem z Barcelony - piłkarz miał być nawet nie zapraszany na inaugurację sezonu bo razem z Moribą chcieli więcej zarabiać. W ostateczności udało się zachować Balde w zespole, w BarcaTV sam piłkarz powiedział że dzięki Koemani udało mu sie zostać w klubie i to Koeman długimi tygodniami indywidualnie przygotowywał do gry w pierwszym zespole. Potem zadebiutował i w LaLiga i w LM, a Koeman dał jednoznacznie znać że Firpo jest na sprzedaż bo chce aby Balde rywalizował z Albą o pierwszy skład - sporo gazet nawet o tym pisało. Później znowu trafiła się znowu pechowa długa kontuzja. Dzisiaj Balde jest lepiej zbudowany fizycznie (to nie zasługa Xaviego a wielkiej pracy w trakcie kontuzji) oraz gra 1:1 to samo co grał za Koemana (to zasługa Koemana, a zarzut do Xaviego że niczego więcej go nie nauczył biorąc pod uwagę że chłopak idzie na rekord bez kontuzji). To jakim piłkarzem jest Balde i że jest w Barcelonie to zasługa Koemana - Xavi czerpie korzyści z jego pracy, ale sam nic nie wnosi.

1

@Rewolucja123 Tylko że Koeman w podobnym okresie czasu wprowadził 11-13 zawodników, którzy wcześniej nie grali w dorosłą piłkę (debiuty w LM/LaLiga), a Xavi dał tylko minimalną szasnę Torre i Abde, a żadnen piłarz młodego pokolenia nie jest lepszy niż był rok temu (są tylko starsi).

9

Tak jak pisałem - ten mecz może mieć świetny wpływ na mental drużyny - opinie piłkarzy mówiące że zrobili coś wielkiego i że pokazali charakter zdecydowanie podniosą morale indywidualne oraz drużynowe.
Przed nami Superpuchar Hiszpanii - z takimi nastrojami zdecydowanie łatwiej będzie nam bić się o zwycięstwo.

3

@sendesara To chybił trafił z genetycznego punktu widzenia - starzenie się organizmu ma wpływ na wytwarzenie się hormonu wzrostu, który ma wpływ wzrost chrząstki nasadowej.
Jeśli młody człowiek dba o swój organizm zarówno pod kątem żywienia jak i odpowiedniego ruchu fizycznego to jest szansa, że w wieku 18-24 lat minimalnie urośnie - częściej to milimetry niż centymetry, ale jednak.
Hormon wzrosu może być też naturalnie pobudzany - holenderksie warzywa jak pomidory czy ogórki to hit. Hormon wzrostu może być też całkowicie hamowany przez używki - np. alkohol czy papierosy. Aby piłkarze odnosili sukcesy w dzisiejszym świacie muszą prowadzić wręcz ascetyczny tryb życia, dlatego minimalny wzrost do 24 roku życia jest możliwy.
U mnie w Rennes dominuje dieta wegańska robiona przez specjalistów, zawodnicy będąc w klubie dostają odpowiednie wyżywienie, a część na wieczór i rano dostają na wynos. Gouiri od momentu transferu jest wyższy o 0.5cm, a Terrier w poprzednim sezonie był wyższy o 1.5cm - na część zawodników to działa, a na innych nie. Z tego co wiem Garcia jest wyższy o ok. 1cm, zatem ma jakieś szanse na dalszy wzrost.

9

Gratulacje i powodzenia @michalgajdek !
Sugerując się komentarzami na twitterze czy podcastami 9CAMPNOU wydaje mi się, że sporo kwestii widzimy podobnie, zatem jak już będziesz "głosem" prosto z Barcelony to proszę informuj społeczność fcbarca.com, gdy tylko zobaczysz progres lub cofający się regres, jeśli ktoś Ci wytłumaczy co robi Kessie w Barcelonie lub wyjaśni co Xavi miał na myśli ściągając z boiska odpowiednio Torre z Intercy czy de Jonga z Espanyolem.
Autorskie teksty - to będzie coś pięknego, trzymam kciuki za wkład w uzupełnienie portalu o taką formę "sztuki" nie tylko tłumaczonej, a pisanej od siebie z serducha i posiadanej wiedzy :)

14

Zobaczcie sobie w spowolnieniu pierwszą sekundę - jak ułożony jest Torres i co robi Savić. Właśnie pierwszy raz zobaczyłem to w spowolnieniu i w 100% jestem pewien że Sević chciał uderzyć z łokcia w twarz Torresa (a potem Ferran zabezpieczył jego rękę i zaczęła się przepychanka). Kara dla Savicia powinna być dużo większa niż dla Torresa.
Z drugiej strony fajnie że Torres pokazał że ma jaja - pisałem o tym już wcześniej ale w takich meczach mentalnie można wiele wygrać i wydaje mi się że tacy zawodnicy jak Torres, Pedri czy wszyscy zawodnicy z linii obronnej wygrali bardzo wiele. Piłka nożna to sport kontaktowy, nie ma miękkiej gry jak każdej ze stron zależy, zatem ja nie ganiłbym Torresa - gdyby przy ruchu łokciem Savicia Torres zagrał teatralnie to po VAR Savić by dostał czerwoną kartkę, ale nie widzę w tym problemu bo zareagował po męsku.

1

@Bartek22 W tym konkretnym przypadku układy były w Barcelonie. Ramon Planes był biurach Barcelony jak gwiazda - dużo dobrego zrobił i to niskim kosztem, a kolejni dogadani zawodnicy czekali na ruch Barcelony.
Po odejściu Planesa Laporta dał wolną rękę Alemany'emu w kwestii wyszukiwania okazji rynkowych i tutaj Barcelona przegrała przez jego ego. Barcelona zawsze obserwowała zawodników bardzo długo, robiła analizy zawodników itd.
Alemany miał problem z pracą Planesa i na każdym kroku chciał udowodnić że jest lepszy czy skuteczniejszy. Gdy Planes miał ugadanego dla Barcelony Enzo Fernandeza "na koniec sezonu" to trzeba było tylko dopiąć transfer, a Alemany stwierdził że można było lepsze warunki wynegocjować i cały proces zaczął się od nowa, a RP już nie było skłonne sprzedawać go za stawkę wcześniej wynegocjowaną i talent przeszedł nam koło nosa. Boubacar Kamara był również od bardzo dawna dogadany z Barceloną - 4 lata obserwacji i to wiem od samego piłkarza - przyszło co do czego, Alemany wyskakuje z Kessiem bo Kamarę dogadał Planes, Xavi świeci oczami i taki to był wielki transfer następcy Busiego, a właściwie to dwóch bo i jeden i drugi są na tyle wszechstronni że w dzisiejszej Barcelony mogli by grać.
Dla mnie to jest układ bo pracownik Barcelony niszczy pracę innego byłego już pracownika ze względu na ego, a Laporta nie widzi w tym problemu. To jest inna zależność niż Mendes szatnażujący Barcelonę że przedłuży kontrakt z Barceloną Balde jeśli klub kupi Nevesa - ale w jakimś stopniu relacja Laporta-Alemany to jest chory układ, bo sztab szkoleniowy zaczyna coraz wyraźniej protestować.

9

@xavi890 Ogarnij się:
1) Garcia jest trochę wyższy od Kounde, a przykładowo od Puyola o 7cm.
2) Zdrowo prowadzeni młodzi piłkarze mogą rosnać nawet do 24 roku życia - wzrost chrząstki nasadowej za to odpowiada, a Garcia jest o ok. 1cm wyższy niż jeszcze kilka miesięcy temu, zatem istnieje szansa że będzie wyższy.
3) Starcia z przeciwnikami w meczach w których grał w tym sezonie nie stanowiły dla niego problemu, powoli obija się mięśniami w sposób naturalny tak samo jak Pedri - jego posturze nie można niczego zarzucić - to czysta praca
4) Gdzie wg Ciebie "W końcu przejżal ktoś na oczy ze Garcia się nie nadaje" ???? czytaj ze zrozumieniem - chłopak musi rozwijać się w swoim tempie i tyle. Wiesz na jakim etapie swojej kariery w dniu 22 urodzin był Puyol, Skriniar, Bonucci, Koulibaly czy Van Dyke? Nie możesz wykluczyć że przykładowo w 2027 Garcia będzie absolutnym topem oraz tak samo nie możesz wykluczyć że o Araujo w tym roku jeszcze będziemy pamiętać. Wszystko jest kwestią zdrowia, rozwoju, ciężkiej pracy, mentalu oraz szczęścia. Pisanie negatywne o 22-latku i to grającego na takiej pozycji pokazuje że nie masz zielonego pojęcia o czym piszesz.

3

@Kinginiesta Kamara to będzie drugi najdroższy transfer w tym roku - chłopak świeżo po kontuzji dzieli i rządzi w środku pola w Premier League. Dzisiaj marzeniem klubu z topu jest posiadanie Bellinghama, ale te kluby które przegrają o niego walkę (m.in. LFC, Chelsea, MU, City) stoczą o Kamarę gigantyczną walkę latem, a licytacja bez najmniejszych problemów przekroczy 100mln euro.
@LewoSkrzydlowy11 ma rację - oceny z sofascore są dla amatorów i nic nie mówią o grze zawodników - wystarczy poczytać jakie zagrania są punktowane, zatem to żart a nie realne oceny.
Kamara mógl być latem piłkarzem Barcelony za darmo, sam oferował się Barcelonie bo jest fanem naszego klubu, lecz przegrał z układami. Poszedł do AV się wybić w Premier League i w niemal każdym meczu wszyscy pieją z zachwytu nad inteliggencją jego gry, co chwile powtarzając że to jak krzyżówka Toure z Busim w prime.
Klub wybrał Kessiego i popełnił błąd - trzeba było brać zawodników pasujących do Barcelony, bo każdy wie że sprzedawać nie potrafimy. Wystarczy że Kessie powie że nie godzi się na transfer i leżymy z kolejnymi kilkudziesięcioma milionami za kontrakt zawodnika z którym nie mamy co zrobić.

2

@MikeBajson Hmmm.... a jaki to ma związek z moim komentarzem? Nic nie umniejszam Gaviemu - przecież każdy wie że jest super piłkarzem w tym wieku, co nie zmienia faktu, że nawet najlepsi pilkarze świata mogą być bez formy sportowej czy fizycznej. Przecież to nie roboty.
Sporo pomocników nie jest w formie fizycznej, dlatego Xavi dokonuje tylu zmian pomocników w trakcie meczu - przecież to nie jest standardowa sytuacja gdy w trakcie meczu trener wymienia całą formację. To bardzo wyjątkowa sytuacja, która z czegoś wynika, dlatego poruszyłem ten temat.

2

@ventriloquist1 Ja jeszcze gdy pojawiły się plotki o transferze Kessie pisałem - "na litość boską, przecież on nie pasuje do Barcelony". Kibicowałem mu jak każdemu piłkarzowi, którego mamy w kadrze, ale dla mnie to był nieprzemyślany zakup wynikający z tego że kończył mu się kontrakt i godził się na pensję którą oferował mu Laporta. Dla mnie to nie była okazja rynkowa bo zawodników chcących grać w Barcelonie było dużo więcej i z mojej perspektywy z dużo większym potencjałem zarówno do grania jak i rozwoju. Barcelona nigdy nie potrafiła dobrze sprzedawać, za pierwszej kadencji Laporty również, dlatego uważałem że to zmarnowana pensja z punktu widzenia FFP.
Barcelona potrzebuje bardzo mobilnych piłkarzy, którzy bardzo inteligentnie poruszają się po bosiku jeśli nie posiadają szybkości. Tutaj mamy czołg dosłownie i w przenośni - wydaje mi się że sztab szkoleniowy z Xavim na czele zostali nim "uszczęśliwieni" na siłę, a podobnie teraz dzieje się z tematem Nevesa, którego Laporta chce sprowadzić do Barcelony za gigantyczne pieniadze tylko dlatego że jest szantażowany przez agenta Balde, a już pojawiają się sygnały że ani Xavi, ani sztab szkoleniowy nie chcą Portugalczyka i że nie będą na niego stawiać jeśli trafi do Barcelony.

11

Dobre spotkanie Christensen rozegrał. To idealny przykład zawodnika który nie jest efektowny, ale do bólu jest efektywny. To nie jest przypadek, że gdy jest zdrowy i z trudnym przeciwnikiem się mierzymy to ma miejsce na SO.

0

@KichuBlaugrana też mnie to zastanowiło, lecz sugerując się meczem z Intercity być może Xavi bał się że piłkarze Atletico szybko będą wykorzystywali "naiwność" młodziaka do nabijania fauli umożliwiających różnego typu dośrodkowania ze stałych fragmentów gry bo chłopak niby walczył na całym boisku ale niemal zawsze szedł "na raz". Atletico posiada sprywtnych piłkarzy i to mógł być problem.
PS: paradoks tego meczu polega na tym że do zmiany było więcej zawodników niż wynosi limit zmian (5). Niewykorzystani zawodnicy z pola w tym meczu to Bellerin, Memphis, Garcia i Torre - jak by nie patrzeć doświadczony i WYBIEGANY środkowy pomocnik w wieku 25-30, który potrafi utrzymać piłkę oraz jest silny fizycznie by był zbawienny w Barcelonie od bardzo dawna.

4

@Transu96 i @Kondziubarca czym innym jest lubienie lub nie jakiegoś piłkarza, a czym innym bycie kogoś "zagorzałym przeciwnikiem". Bez względu na to czy się kogoś lubi lub nie to jeśli dany zawodnik gra w twoim zespole to mu kibicujesz ze względu na dobro klubu, a bycie zagorzałym przeciwnikiem to bardziej złorzeczenie i radość np z błędu indywidualnego po którym przeciwnik strzela gola.
Oddzielmy też zawody wynikające z tego że dany zawodnik sobie nie poradził z grą w tak wielkim zespole. Przykładowo - Cou nie udźwignął presji, ale życzę mu dobrze. Taki jest sport i taka jest ludzka psychika - nie jego wina że Barcelona wydała na niego fortunę. Lenglet był sprowadzany do Barcelony do szerokiej kadry a nie na pierwszoplanową postać - oddzielmy oczekiwania od tego, że się komuś źle życzy. Innym przykładem może być przykładowo Puig - gdyby Barcelona miała więcej kibiców a mniej fanów to chłopak by miał w Barcelonie bardzo ciężko bo to był największy w ostatnich 10 latach leń i takim piłkarzom ludzie często źle życzą, ale nie zawodnikom którzy są też młodzi i zaczynają poważną przygodę z piłką, a z wszelkich doniesień słyszymy że zasuwają na treningach (Torres, Garcia) i cały sztab szkoleniowych wypowiada się o nich w superlatywach, a w dodatku sami są kibicami Barcelony z krwi i kości.
Jak jesteśmy dzisiaj z Torresem i Garcia w składzie to kibicujmy wszystkim - a to czy się kogoś lubi nie ma znaczenia bo ich sukces to sukces Barcelony. Oni nie są plackami - jak za Guardioli robili progres potrafili grac w piłkę, u Enrique w reprezentacji także dobrze grali, a nie mówimy o gotowych piłkarzach tylko o takich, którzy w perspektywie kilku sezonów mają być świetnymi piłkarzmi. Koeman z noname'ów potrafił robić piłkarzy, zatem jeśli są pretensje o brak rozwoju młodych zawodników i że zbyt mało dają to do Xaviego. Barcelona za Xaviego sprowadziła sporo piłkarzy do dalszego rozwijania, a nie tylko gotowych piłkarzy jak Lewandowski czy Raphinia.
PS: Przy Messim każdy jest słabym piłkarzem, przy Mbappe każdy jest słabym skrzydłowym, a przy Bellinghamie każdy jest słabym pomocnikiem z młodego pokolenia - bez sensu porównania jeśli ja kibicuję Barcelonie, część zawodników lubię bardziej, część mniej, ale wszystkim kibicuję i każdemu życzę jak najlepiej bo jestem KIBICEM (nie fanem) Barcelony i jej przede wszystkim życzę jak najlepiej.

7

W 100% zgadzam się z najlepszymi/najgorszymi w meczu, ale aż dziwię się że nikt nie zwrócił uwagi (nawet w komentarzach) na to że linia pomocy jest jakaś strasznie zmęczona, jakby przetrenowana bo brakuje już nie tylko formy piłkarskiej, ale generalnie sił.
Xavi w jednym meczu wymienia Gaviego, Busiego, de Jonga, a zmiennicy... też jakby nie mieli sił. Do końca meczu wypompowuje się Pedri, który ma genialny zmysł taktyczny, a w dodatku 2/3 spotkania potrafi asekurować innych zawodników.
Trochę niepokoi że Xavi nie ma kim grać, kto jest w formie piłkarskiej, a przynajmniej fizycznej, że wejdzie na boisko i będzie rył boisko niczym dzik szukający żołędzi.
Dobrą wiadomością jest to że forma zawodników powinna rosnąć, ale wg konferencji Xaviego po Mundialu trener miał nie zajeżdżać młodych piłkarzy, a tu Pedri po meczu powinien przejść terapię hiperbaryczną bo chłopak piekielnie się namęczył.

16

@xavi890 Jak można być kibicem Barcelony i być przeciwnikiem jakiegoś jej piłkarza?
Mówimy o rozwojowym 22-latku - dla środkowych obrońców pik wiekowy to 26-32 lata - jeśli chłopak w najbliższych 1-2 sezonach poprawi koncentrację to mamy zawodnika walczącego o pierwszy skład, a przynajmniej naciskającego pozostałych SO do rozwoju i nie osiadaniu na laurach.

10

Ludzie nie zwracają uwagi na detale, patrzą na statystyki i oceniają, ale prawda jest taka że w meczu z Atletico Pedri wykonanł gigantyczną pracę, której nie odzwierciedlają podstawowe statystyki - zasuwał od pola karnego do pola karnego, były momenty że asekurował w zależności od wydarzeń boiskowych Busiego, de Jonga i Gaviego, a do tego starał się wspierać ofensywnie zespół.
Był po prostu wszędzie, a ostatnie 20 minut to właściwie biegał na autopilocie - gdy każdy możliwy pomocnik był zmieniany przez Xaviego to on do ostatniego gwizdka zasuwał, a potem "padł".
Mecz z Atletico pokazał charakter kilku piłkarzy i zdecydowanie Pedri jest jednym z nich. Mecz pokazał również jaka przepaść jest w przygotowaniu fizycznym pomocników pomiędzy Atletico, a Barceloną - to nie jest tak że linia pomocy zespołu z Madrytu jest tak genialna że zamknęła nas na własnej połowie - warto zauważyć że Busi, de Jong czy Gavi bardzo mocno odstawali pod względem przygotowania - niejednokrotnie byli ocężali, spóźnieni, nie zbierali drugich piłek, przegrywali kluczowe pojedynki z perspektywy utrzymania się przy piłce przez zespół. Z jednej strony to źle, ale z drugiej to prognostyk że może być zdecydowanie lepiej i ich forma może rosnąć.
Szacun dla Pedriego za walkę i wielkie poświęcenie w tym meczu, dla mnie był najlepszym pomocnikiem w tym meczu, a te całowanie tyłka Xaviego to chyba przez euforię że dojechali do końca z prowadzeniem.

0

@martin3131 Zgadza się, z drugiej strony jak to w sporcie - jego piękno polega na tym że nie ma gwarancji nawet jeśli wyda się fortunę. Przykładowo Legia w Polsce budżetem deklasuje pozostałe zespoły, a wynik sportowy z różnych powodów jest różny biorąd pod uwagę np. 10 ostatnich lat. W Barcelonie też postawiono wszystko na jedną kartę - czas pokaże jak to będzie wyglądało z perspektywy 3-4 sezonów - dzisiaj jest więcej znaków zapytania niż jeszcze latem, ale będzie ciekawie:)

@matirix20 Araujo bardzo dobrze grał i to cieszy. Trzymajmy kciuki aby znowu nie rozsypał się po kilku meczach bo widać że jest potrzebny Barcelonie zdrowy.

29

Brawo Barcelona, cenne 3 punkty zdobyte.
Za chwilę nikt nie będzie pamiętał o stylu, a walka zespołu w wygranym meczu na ciężkim terenie z pewnoscią zaprocentuje w kolejnych spotkaniach, bo będzie miała pozytywny wpływ na morale i pewność gry zawodników.
PS Nawet MMA z Torresem będzie miało swój wymiar - takie rzeczy wyzwalają w zespole i zawodnikach chęć walki także w kolejnych spotkaniach. Może wyzwoli to nowe "charaktery" w zespole. Savić się trochę przejechał bo myślał że sponiewiera Ferrana, a tu psikus :)

7

W ostatnich 5 spotkaniach na wyjeździe wygraliśmy z Atletico tylko raz - wynik jest lepszy niż gra, ale nie ma co narzekać bo to trudny dla nas teren - Xavi zawsze może dokonać zmian aby poprawić funkcjonowanie zespołu.
Jeśli takimi meczami wygrywa się mistrzostwo to dla mnie mogą tak grać z trudnymi rywalami. W takim meczu styl nie ma znaczenia - liczy się zwycięstwo i odskoczenie Realowi.
Trzymajmu kciuki za jeszcze lepszą drugą połowę i będzie dobrze - do boju Barcelona!

1

@martin3131 , @xavi890 wydaje mi się że ludzie zbyt mocno przeżywają początkowe rundy PK - poważnie myślicie że Barcelona jest tak słabym zespołem aby porównywać jej piłkarzy do 3-ligowca, który na co dzień gra z naszymi rezerwami?
Taki jest futbol - w tej rundzie Real czy Atletico też się męczyło, a kilka zespołów LaLiga odpadło z rozgrywek - ciężko się zmotywować do gry szczególnie że chwilę potem gramy z Atletico. To był mecz aby błyszczeli zmiennicy i wracający do zdrowia - pośrednio tak było. Szkoda dogrywki ale że szkoleniowego punktu widzenia widziałem kilka pozytywów. Trochę wiary Panowie w Barcelonę.

0

@matirix20 Araujo posiada potencjał przeolbrzymi, ale aby być topowym obrońcą musi się rozwijać i ustabilizować sprawy zdrowotne. Bardzo trzymam kciuki za niego, ale jeśli prześledzisz jego historię gry w dorosłej piłce to 1:1 jest to historia Thomasa Vermaelena.
Araujo jest młody ale za chwilę będzie miał 25 lat, 28 lat czy 30 lat i nawet połowy sezonu bez dolegliwości lub kontuzji. Fajnie jak jest zdrowy bo może być przydatny ale aby się rozwijać musi mieć ciągłość gry oraz rozwijać elementy gdy ważne w Barcelonie jak wyprowadzanie piłki, przerzuty, średnie podania, pochłanianie wolnych przestrzeni itd. W ważnych meczach czy w Europie liczą się detale, doświadczenie oraz partycypacja wydarzeń - w przypadku Araujo czas niepokojąco zaczyna działać na niekorzyść - jeśli w przyszłym sezonie nie będzie zdrowy to klub nie będzie opierał na nim szkieletu drużyny bo nie można być fundamentem z doskoku.
Dla mnie Araujo byłby najlepszy gdyby się rozwijał, a przez kontuzje jest na tym samym poziomie co przykładowo rok temu - dzisiaj dla mnie Kounde jest najlepszy bo jest kompletnym piłkarzem z punktu widzenia SO w Barcelonie. Pozostaje trzymać kciuki.

7

Pytanie brzmi czy Araujo jest w formie pozwalającej zagrać na tak odpowiedzialnej pozycji bo nie ma co sugerować się meczem z Intercity - jeśli Kounde wyjdzie do przodu a Atletico przejmie piłkę i z tej strony będzie na szybkości wchodził Felix, Barrios lub Carrasco, a nawet Griezmann to bez rytmu meczowego na tym poziomie oraz czucia piłki może być 1) dobra interwencja Araujo, 2) faul kartkowy Araujo, 3) przejście naszego obrońcy.
Dla Xaviego bezpiecznym rozwiązaniem będzie granie Kounde w środku bo daje większe gwarancje posiadania piłki i lepsze wyjścia do przeciwnika. Roberto w PK też nie był oszczędzamy bez powodu, szczególnie że kluczowe będzie tutaj doświadczenie, inteligentne poruszanie się i zgranie z prawoskrzydlowym.
Tak mi logika podpowiada - Xavi tego meczu w pierwszej kolejności nie będzie chciał przegrać.
Jaki by skład nie wyszedł - w tym meczu każdy musi walczyć, po meczu z Espanyolem i Intercity czas pokazać charakter.

2

@mrboom pewnie że grzeczny chłopak, nie mam powodu aby nim nie być. Moja aktywność na portalu bazuje na komentarzach pod artykułami - głównie merytoryka, insiderskie newsy, kwestie szkoleniowo-mentalne oraz ocena zdarzeń boiskowych i klubowych. Biorąc pod uwagę że na larambli prawie się nie udzielam bardziej świadczy że siedzę w tematyce piłkarskiej i mam mało czasu niż fakt trzymania się na uboczu. Może w Nowym Roku będę "głośniejszy", pozdrawiam.

1

@Rewolucja123 dzięki, biorąc pod uwagę że na larambli się mało udzielam to bycie w czołówce jest dla mnie wielkim wyróżnieniem.

1

@van Baster dzięki wielkie!

15

Dziękuję wszystkim za głosy, to bardzo miłe 2 rok z rzędu być w czołówce portalu.
Odszedł król, niech żyje król - gratulacje dla @Danny Gaucho !

1

@Rewolucja123 niby tak niby nie - pytanie ile z minut jakie zagrał na pivocie grał ze świadomością że Pedri go asekurację. Że szkoleniowego punktu widzenia brałbym pod uwagę minuty gdy Pedri wyraźnie gra wyżej w tym czasie, a tutaj obawiam się że zespoły przeciwnika wchodziły by w nas jak w masełko.
Tutaj jest problem bo z de Jongiem na pivocie Pedri się marnuje i traci dużo więcej energii niż powinien. Jakby nie zestawić linii pomocy brakuje wojownika od zasuwania od pola karnego do pola karnego. Może warto wrócić do jednego z wariantów Koemana, czyli gry 3 obrońcami, ale przy klasycznym 433 i zawodnikach jakich posiadamy słabo to wygląda.

6

Kurde nie może być tak że Barcelona rękami i nogami broni się przed odejściem legend bo jej nie stać na wypłacenie zaległości.
Szkoda mi legend jak Pique, czy teraz Busiego bo zamiast odchodzić we chwale to zmuszani są do rozdrabniania swojej kariery z powodu nieudolności zarządzający klubem (byłych i obecnych).
Liczę że Barcelona zacznie patrzeć bardziej przyszłościowo!

12

Czy wygra to czas pokaże, na ten moment bardziej martwi że interesuje się takimi zawodnikami jak Bellingham, a Davies z Bayernu marzy o transferze do nich latem. Real montuje najmocniejszą ekipę we współczesnym futbolu i to zdecydowanie martwi, szczególnie że potrafi sprzedawać swoich polkarzy i bilans transferowy będą mieli bardzo korzystny. Eh...

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?