JarekS
Dołączył/a: wrzesień 2020
152 obserwujących
0 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
30
Dobra, kończymy temat sądowego cyrku, bierzemy to na klatę i walczymy dalej. Po prostu niepotrzebnie Barcelona walczyła w przegranej sprawie, a tak Lewy by miał już chociaż jeden karny mecz z Espanyolem za sobą.
Z drugiej strony to szansa dla takich piłkarzy jak Torres aby mogli grać na swojej pozycji - ja wierzę w tego chłopaka i wiem, że jeszcze będzie "zatkało kakao" wynikające z zaskoczenia jak dobrze potrafi grać.
3
@Pawel13sz Cudowne zdjęcie - kocham piękną Polskę i kocham polskie góry, w tym Tatry - gdy tylko mam taką możliwość to z wielką przyjemnością przyjeżdżam z rodziną.
0
@Rarenzio Lewy jednak ukarany - "egzekucja kary nałożonej na Lewandowskiego została wstrzymana orzeczeniem sądowym ze względu na to, że TAD nie zbadał sprawy dogłębnie, przez co istniało ryzyko, że zawieszenie zostanie jeszcze zredukowane. Wymiar sprawiedliwości postanowił w tej sytuacji zastosować środki zapobiegawcze do czasu ostatecznego rozstrzygnięcia sprawy, co właśnie miało nastąpić"
Jednak sąd nie miał kompetencji do analizy wydarzeń boiskowych, wstrzymał karę dla Lewandowskiego, ale nie ma takich kompetencji jak Trybunał Arbitrażowy. Reasumując - sprytny myk Barcelony przesunął karę o jeden mecz, a sąd jednak nie stworzył niebezpiecznego precedensu, o który się martwiłem. Temat można uznać za zamknięty.
0
Torres będzie musiał się wykazać z Atletico :)
13
Piłkarzy tak samo jak zespół należy budować i rozwijać, a nie sprzedawać po kilku gorszych momentach, szczególnie gdy są młodzi.
Gdyby Barcelona wystawiła na serio Fatiego za 70mln euro to nie minęłoby 24h, a liczba chętnych by była bardzo długa z prostego względu - chłopak ma tylko 20 lat i jest największym atakującym talentem w Barcelonie od czasów młodego Messiego.
Bądźmy poważni - jeśli Lamine Yamal złapie tfu tfu tfu poważną kontuzję i będzie długimi miesiącami wracał do gry w piłkę to Barcelona odda go bo się "zepsuł" czy zrobi jednak wszystko aby odbudować go? Traktujmy Barcelonę jak poważny klub i nie słuchajmy plotek dzinnikarskich! Araujo często łapie kontuzje - sprzedajemy? Pedri czy Gavi za pół roku mogą być w dołku sportowym - będziemy sprzedawać? Balde połowę swojej piłkarskiej kariery był kontuzjowany i nie był w stanie złapać przez to odpowiedniej formy - też powinniśmy go wtedy sprzedać?
Jeśli nie ma przeciwskazań medycznych - młodzi zawodnicy w różnym tempie wracają do formy, w różny sposób psychicznie reagują na kontuzje oraz bardzo wiele bodźców wpływa na odbudowywanie się po kontuzjach - włącznie z metodologią pracy trenera i sztabu szkoleniowego. Zasada jest prosta - "diamentów" się nie sprzedaje, a jeśli trener nie potrafi ich szlifować, to zmieniamy specjalistę od szlifu.
Niech Xavi gra zawodnikami na pozycjach do których są predysponowani oraz niech będzie regularność.
Ludzie piszą że nie mamy kim grać na lewym skrzydle? Fati, który jest bez formy po bardzo długiej i wyczerpującej kontuzji daje drużynie więcej niż inni zawodnicy. Xavi musi regularnie dawać mu grać i pozwolić stawać się lepszym piłkarzem:
Raphinia - w tym sezonie ma 2 gole i 4 asysty - nic z lewego skrzydła
Torres - 5 goli i 1 asysta - nic z lewego skrzydła
Fati - 3 gole i 3 asysty - wszystko z lewego skrzydła
Memphis - 1 gol - zdobyty z lewego skrzydła (prawie nic nie grał ale potrafi tam grać)
To samo można powiedzieć o Torresie - po co Xavi wystawia go na lewym skrzydle jeśli grając w centralnej części ataku jest najlepszy. W tym sezonie Torres strzelił 5 goli i zaliczył 1 asystę - na "9" zagrał w 4 meczach łącznie 142minuty i zdobył dla Barcelony 3 gole, a grając na prawym skrzydle dorzucił 2 gole i 1 asystę (z czego w tych sytuacjach bramkowych zachowywał się jak środkowy napastnik). Torres profilem 1:1 przypomina Lewandowskiego - Xavi powinien iść śladem Guardioli i rozwijać go na tej pozycji. Niech wchodzi w 70minucie na plac za zmęczonego Lewego regularnie.
Barcelona ma kim grać w ataku - po prostu piłarze muszą być budowani i rozwijani.
1
@stickie dzięki wielkie!
3
@Janiama To też mnie niepokoiło, lecz mi się wydaje, że w ostatnich miesiącach to była mieszanka strachu z zaleceniami lekarskimi. Wydaje mi się że teraz Fati już nie boi się ponownej kontuzji - klubowy fizjo z którym oglądałem mecz wyraźnie zasugerował mi że ta akcja
Fati w meczu z Espanyolem nie miał wielu okazji do szybkiego startu, ale widać było że szukał sposobności do posiadania takich sytuacji - faktem jest że był jednym z najlepiej krytych zawodników, w stosunku do niego piłkarze Espanyolu byli wyjątkowo agresywni (kilka centymetrów brakowało od tragedii w 17 minucie), a w wielu sytuacjach musiał walczyć niemal wręcz lub przepychać się z dużo silniejszymi obrońcami. Zanim piłkarze Espanyolu zaczęli w niego wjeżdżać nogami i ciałem to w pierwszej połowie w okolicach lewego rogu pola karnego robił dobry szum i było widać zalążek "starego" dobrego Fatiego.
Zobaczymy co pokaże w następnych meczach.
2
@Janiama Ja z zawodowego punktu widzenia patrzę trochę na niego w inny sposób - jako psycholog sportowy nieustannie analizuję komunikację werbalną i niewerbalną piłkarzy oraz zespołu. Ja nie tylko robię mental support, a pomagam m.in. trenerom lepiej zrozumieć indywidualny przypadek danego piłkarza, aby wykorzystywać bodźce, które sprawią że piłkarz będzie silniejszy, efektywniejszy, bardziej skoncentrowany czy odważny.
Fati przed Mundialem to był dramat - chłopak był w innym świecie, pod względem mentalnym wyglądał bardzo słabo - w dzisiejszym Fatim widzę to samo co u Dembele w ostatnim etapie pracy z Koemanem. Wtedy Dembele wszyscy skreślali i tak samo jest z Fatim - piłkarsko odstaje to oczywiste, a ja widziałem chłopaka piekielnie mocno zmotywowanego, skoncentrowanego, widać w nim pasję i świadomość że sportowo będzie z każdym meczem coraz lepszy. Widać że Xavi nie pracuje z młodymi zawodnikami, a wiem też że praca psychologiczna leży w Barcelonie i kwiczy - ja widzę u Fatiego pracę ze specjalistami oraz fakt, że Xavi po Mundialu musiał wyraźnie mu zakomunikować że w niego wierzy, że będzie grał i że pomoże mu wrócić na szczyt. Fati w meczu z Espanlyolem grał jak grał, ale w odróżnieniu do piłkarza sprzed Mundialu wiedział co chce robić na boisku, głowa mu dobrze pracowała, lecz zabrakło formy - z psychologicznego punktu widzenia on startuje od zera, ale wierzę że jeśli Xavi będzie regularnie na niego stawiał to niemal w każdym meczu będzie poprawa.
PS: to największy atakujący talent od czasów młodego Messiego - nikt w zespole nie ma lepszych statystyk na lewym skrzydle od niego (3 gole i 3 asysty), pomimo tego że mentalnie nie istaniał przed Mundialem, widać było że bardzo boi się kolejnej kontuzji, a teraz niczym Dembele startuje od zera, absolutnie wszystkie jego gesty wskazują że jest pewny tego że idzie wszystko w dobrym kierunku i bardzo wierzę że się odbuduje w tym sezonie.
1
Z tego co obserwuję w komentarzach mało kto zwraca uwagę na retorykę prowadzoną przez Xaviego - wymaga "znacznego poprawienia skuteczności". Zwykły kibic łyknie wszystko jak pelikan, a piłkarze przemilczą takie gadanie (chociaż już pojawiają się zgrzyty podważające pracę trenera). Problemem nie jest skuteczność napastników - aby poprawić skuteczność w pierwszej kolejności trzeba tworzyć wynikające z różnych schematów gry stuprocentowe okazje i wtedy rozliczać napastników za ewentualny brak skuteczności.
Przepraszam bardzo - gdzie w Xaviego pracy widać pracę nad wariantami taktycznymi - czy byśmy wygrywali 3:0 czy przegrywamy 0:1 i musimy gonić wynik - czy będzie to 25 minuta meczu czy będzie to 85 minuta meczu - schemat gry cały czas jest taki sam. Nie można mówić nawet o różnorodności form ataku, o próbach zaskoczenia rywala czymś nowym. Xavi nie jest tu ponad miesiąc - to już grubo ponad rok pracy i nie można mówić nawet o płynnych zmianach ustawienia formacji. Jak pozostali napastnicy (skrzydłowi) mają "poprawić skuteczność" jeśli bez względu co by się nie działo na boisku z założenia mają trzymać się niemal linii bocznych. Mamy genialnych atakujących którzy udowodnili nie raz, że potrafią świetnie odnaleźć się w grze na małych przestrzeniach, grze kombinacyjnej itd. Mamy pilłkarzy którzy potrafią genialnie pochłaniać przestrzenie, tworzyć wolne przestrzenie, rozciągać grę, schodzić do środka... Wachlarz umiejętności naszych piłkarzy jest przeolbrzymi - Raphinia potrafi być piekielnie niebezpieczny w polu karnym (nie tylko robić świetnie 20 metrowe podania), Fati jest jednym z najszybszych piłkarzy w LaLiga w grze na małej przestrzeni, Torres ma jeden z najlepszych zmysłów "pojawiania" się w odpowiednich momentach w polu karnym na świecie, a potencjał Dembele można zdecydowanie lepiej wykorzystywać.
W PK z pewnością wygramy swój mecz, ale następny mecz ligowy gramy z Atletico na wyjeździe - zespół musi pokazać dużo więcej niż z Espanyolem - nie sprowadzajmy tego do braku skuteczności napastników - mentalność zwycięzców się przydaje, ale na boga musimy mieć wypracowanych wiele wariantów gry i form ataku, aby zaskakiwać przeciwnika. Wierzę w zespoł, wierzę że Xavi będzie działał zgodnie z zapowiedziami na konferencjach prasowych w końcówce roku - nie widzę tego, ale wierzę i trzymam kciuki.
1
@Janiama Trzymając się tematyki wątku - moje składy to zestawienia zawodników które w możliwie dobry sposób może wpłynąć na rozwój indywidualny młodych piłkarzy, a Xaviemu trochę pomóc i dać kilka odpowiedzi/podpowiedzi co do gry w poważnych meczach. Nie ma to związku z realiami i wyzwaniami sportowymi - w 100% są to prorozwojowe składy.
Kolejny mecz ligowy z Atletico, zatem osobiście uważam że Xavi da odpocząć Kounde i będzie grał Araujo (jeśli jest gotowy), Roberto piekielknie dobrze poruszał się po boisku z Enspanyolem zatem raczej będzie oszczędzany i szansę dostanie Bellerin (sic!), a Memphis dostanie swoje minuty kosztem Fatiego/Torresa (przy założeniu że klub nie chce pozbyć się Memphisa już w styczniu).
2
@Janiama hahaha, mecz z Atletico już w niedzielę - bardzo obawiam się tego spotkania. Klub z Madrytu bardzo bojowo wjechał w LaLigę po Mundialu, a Barcelona będzie musiała pokazać dużo więcej. To też będzie kolejny wielki test Xaviego.
3
@Rewolucja123 dobry skład, ale da się jeszcze minimalnie bardziej rozwojowo:
OPCJA 1: Z Bellerina nic nie będzie nawet do rotacji bo wracają po kontuzjach piłkarze, a Roberto świetnie porusza się po boisku, młodym łatwiej będzie się grało, a to ma wpływ na płynność gry i rozwój.
Pena
Roberto, Kounde, Garcia, Balde
Gavi, Frenkie, Torre
Dembele, Ferran, Fati
OPCJA 2: tutaj zaszalałem, lecz dla Balde to będzie nauka koncentracji, dla Kessiego szansa na pokazanie się i złapanie rytmu meczowego, Raphinia będzie przy takim ustawieniu zmuszony do częstego atakowania pola karnego. Na zmianę Frenkie/Kessie mogą grać lekko cofnięci - to też może dać jakiś obraz Xaviemu i uświadomić że warto opracowywać różne schematy gry.
Pena
Kounde, Garcia, Balde
Gavi, Frenkie, Kessie, Torre
Raphinia, Ferran, Fati
2
@Janiama nic dodać nic ująć - jeśli nawet grzeczny de Jong zaczyna podważać kompetencje Xaviego to znaczy że zawodnixy zaczynają widzieć problem w trenerze. Po ponad roku pracy trenera można oczekiwać po zespole 3-ligowym umiejętności zmiany ustawienia w trakcie gry, a my mówimy o Barcelonie. Wystarczy zobaczyć w jak różnorodny sposób może atakować Real - nie wiem czy Xaviemu w tym sezonie uda się dać nadzieję że zespół rozwija się w dobrym kierunku. Ja należę do wąskiego grona kibiców którzy nie oczekują cudów i trofeów w tym sezonie, ale pod warunkiem że młodzi się rozwijają - tego nie widzę, są po prostu starsi.
0
@Rarenzio pożyjemy zobaczymy - ja nigdzie nie widziałem informacji że Barcelona zaskarżyła nawet pierwszą żółtą kartkę.
Ciekaw jestem w takim razie jak to się skończy bo już widzę jak co kolejkę w LaLiga 3-4 zespoły będą zaskarżać czerwone kartki, 10 zespołów będzie zaskarżać żółte kartki, cześć zespołów będzie zaskarżać podyktowane karne, a jeszcze inne będą zaskarżać zły stan murawy. Na tej podstawie można zaskarżać z byle powodu. Dziwię się że nie zaskarżono pracy sędziego - na płaszczyźnie cywilnej stracił kontrolę nad meczem. Jeśli jest tak jak piszesz to zapowiada się niezły cyrk - @Janiama ma rację - federacja musi jakoś zadziałać bo tak nie może to funkcjonować. Dla mnie to chore.
4
@Janiama zgadza się, to był piekielnie ważny mecz, niewykorzystanych sytuacji była olbrzymia ilość - różnica jednak polega na tym że wtedy tworzyliśmy stuprocentowe okazje, a dzisiaj walimy głową w ścianę bazując na przypadkowych akcjach jeśli wynik jest niekorzystny. Ktoś powie że brakuje zwycięskiej mentalności - to prawda, ale dzisiaj na równi brakuje także wypracowanych wariantów taktycznych. To kolejny mecz w którym zawodnicy noczego nie zmieniają w swojej grze gdy czasu jest coraz mniej. Szczerze to tęsknię za Koemanem bo przynajmniej młodzież się rozwijała i wiedziała jak ma grać gdy wynik jest niekorzystny - nie zawsze wychodziło ale schematy działania były.
3
@Lionel_Messi10 szczerze to ilość młodych zawodników jakich posiadamy jest bardzo duża - problemem jest ich wszystkich rozwijać razem z zespołem. W tym przypadku ważne są decyzje klubu - w moim odczuciu Laporta zbyt mocno wierzył że wydając setki milionów w kadrę może stworzyć sportowego potwora, ale nie wyszło - od roku młodzież się nie rozwija - napastnicy nie strzelają goli, pomocnicy nie asystują (Pedri ostatnia asysta niemal rok temu), a młodzi obrońcy grają nadal na takim samym poziomie. To też wina realnych oczekiwań - Koeman wprowadził do pierwszego zespołu największą ilość młodych zawodników w topowym zespole od czasów wielkiej tragedii MU dziesiątki lat temu - młodzi zawodnicy robili genialny postęp w stosunku do tego co grali w rezerwach, szkółkach lub poprzednich klubach, pracował u podstaw organizując dodatkowe treningi dla wybranych zawodników z rezerw aby mogli szybciej awansować do pierwszego zespołu itd. Pomimo tego zdobył PK i do końca włączył o mistrzostwo,lecz jego podstawowe zadanie czyli wprowadzenie do zespołu młodej krwi było wykonane w 300% - to on interweniował gdy Pedri miał iść do Bayernu, to on interweniował gdy Balde miał być usunięty czy to on interweniował aby nie rezygnować z Gaviego czy Nico gdy pojawiły się roszczenia wielu młodych piłkarzy. Gdyby Xavi zrobił z młodzieżą chociaż 10% tego co robił Koeman to kibice nosili by go na rękach, a dobrą prasę ma bo jest człowiekiem Laporty. Historia pokazała że po przybyciu Xaviego zespół nie grał lepiej ze względu na metody szkoleniowe Generała, a ze względu na fakt że zespół był niemiłosiernie zmęczony podkopywaniem autorytetu trenera przez Laportę. Żaden młody zawodnik nigdy nie powiedział złego słowa na temat Koemana, a na Xaviego już tak, a ostatnio de Jong wręcz go wyśmiał - to gigantyczna różnica na którą kibice nie zwracają uwagi. Napisałeś że młodzież to był kiedyś ważny fundament w klubie - dla Koemana było tak samo - każdy młody zawodnik grał lepiej niż umiejętności na to wskazywały, a dla wielu z nich to były pierwsze mecze w dorosłej piłce, które są najtrudniejsze, a nie kolejne sezony jak dzisiaj. Pamiętajmy że wtedy na pierwszym miejscu był rozwój młodych kosztem wyników, a dzisiaj postawiono ma wynik sportowy kosztem rozwoju - no powiedzmy sobie szczerze - coś noe wyszło - wyniki są podobne, kadra dużo mocniejsza, a młodzi zawodnicy dużo bardziej doświadczeni - mimo to nie widać rozwoju ani zawodników ani zespołu - są po prostu starsi o ponad rok. To zdecydowanie za mało.
2
@Rewolucja123 o Kamarze możemy zapomnieć - kilka miesięcy chłopak czekał na ruch Barcelony, a teraz gdy będzie wiadomo gdzie będzie grał Bellingham to zacznie się prawdziwa walka o niego i to lekko za 100mln. Zobacz przykładowo jego ostatni mecz przeciwko Tottenhamowi - wart jest każdych pieniędzy.
Moim zdaniem Barcelona nie ma szans na piłkarza który będzie crackiem w 1-2 sezony bo z każdego zrezygnowała jaki był dostępny - przy założeniu że de Jong nie odejdzie latem do MU, a Pedri/Gavi będą traktowani jak piłkarze do dalszego rozwijania to w Barcelonie powinien pojawić się wojownik pokroju Ounahiego który ogarnie asekurację całej formacji - jeśli się z nim dogadamy to latem może być nasz za 5mln euro (jak ktoś chce przeczytać skąd ta cena to zapraszam do archiwum, w skrócie jeśli spadnie do 2 ligi to jego maksymalną cena spadnie do tej kwoty).
@Lionel_Messi10 cena nie ma znaczenia - teraz największe talenty wybierają zespoły które gwarantują rozwój. Bardzo wielu piłkarzy uznawanych za wielkie talenty można wyciągnąć za grosze - w poprzednim sezonie była ich gigantyczna ilość i dzisiaj widać że opinie ekspertów się sprawdzają. Rynek brazylijski jest dla Barcelony zamknięty, ale argentyński czy urugwajski nie - tam działali agenci i to bardzo dobrze działali, problem polega na tym że piłkarzy godnych uwagi Barxelona nie sprowadza bo Alemany jak wody unika pracy swojego poprzednika. W Europie jest ta sama historia - Barxelona rezygnuje z dzieciaków których latami obserwuje, niejednokrotnie potem te dzieciaki za darmo przechodzą do dorosłych klubów i robią wielkie kariery już w bardzo młodym wieku.
5
@Lionel_Messi10 liczba piłkarzy w młodym wieku których sprowadza City jest gigantyczna, ale nawet połowa nie ociera się o pierwszy zespół.
17-letni Mbamba z Brugii latem będzie dostępny za darmo i ma papiery na bycie fenomenalnym defensywnym pomocnikiem. Nie da się wykluczyć że będzie topowym piłkarzem na swojej pozycji - gwarancji też nikt nie daje.
0
@Janiama Zgadza się, ale nie ma co się rozdrabniać - niby większy problem mają kluby których piłkarze nie pojechali na mundial, ale z drugiej strony taki Espanyol ma więcej ligowych rutyniarzy - to zaś ich premiuje, a nie dzieciaki, które 1-2-3 są w dorosłej piłce i wskoczenie w odpowiedni rytm meczowy dla nich jest zdecydowanie trudniejsze bez względu na skalę talentu. Fakt jest taki że meczu z Espanyolem nie wygraliśmy i kilka niepokojących lub nierozwiązanych problemów było widocznych.
3
@David_Martin Kounde - uważam że może być jednym z najlepszych na świecie SO, genialnie rozprowadzać piłki na całej przestrzeni bosika, ale PO może będzie jedynie dobrym. Jakby przeanalizować jego mecze na PO to miał świetny mecz z Sevillą, a reszta do zapomnienia - Roberto osiąga lepsze statystyki na tej pozycji, zatem moim zdaniem uczenie go gry na PO od początku to marnowanie jego wielkiego potencjału. Zadaniowo można go przygotować pod jakieś silnego przeciwnika, ale do regularnej gry się nie nadaje - jego problemy ze zdrowiem również wynikały z gry na boku, który nie jest dla niego naturalnym środowiskiem i sam w wywiadach o tym mówił.
Fati - po Mundialu na konferencji Xavi powiedział że da mu się rozwijać, teraz na konferencji przed meczem w PK również wspominał że bardzo na niego liczy i że będzie dostawał wiele szans. Wierzę że zaufanie trenera już posiada - dobrze by było jakby Xavi regularnie dawał mu grać, aby po kolei się odbudował, a następnie żeby forma jego rosła.
0
@michalgajdek Kara dotyczy 3 piłkarzy, a nie jednego co do tytułu - nie ma w nim "m.in. Christensena", ale do szczegół.
Bierzmy pod uwagę że bazujemy na wstępnych ustaleniach dziennikarskich - lada dzień możemy poznać więcej szczegółów. Zgadzam się co do zasady - kara nałożona na sezon w którym Christensen był zawodnikiem Chelsea jest kuriozalna.
Pytanie brzmi czy w 100% wiemy za co jest kara - nie wiemy i nie mamy żadnych oficjalnych informacji - równie dobrze mógł być to wałek w stylu brytyjskim polegający na kupnie zawodnika w bieżącym sezonie i próbie rejestracji go na poprzedni sezon. Z Alemany'ego negocjator jest kiepski, ale do kreatywnej księgowości ma smykałkę - luka po braku przedłużenia Dembele została i być może starali się ją wypełnić jakimś nowym zawodnikiem, aby bilans z bierzącego sezonu lepiej wyglądał w liczbach i do ostatnich godzin okna transferowego nie czekalibyśmy z rejestracją piłkarzy. Scenariuszy jest gigantyczna ilość, a gdyby kara była na serio kuriozalna to Barcelona nie rozwiązywała by tego problemu po cichu, a sprawiłaby że temat by był dużo bardziej medialny. W interesie Tebasa też nie jest wojowanie za grosze lub dla zasady jakby przemyśleć położenie każdej ze stron. Trzymam kciuki, że Barcelona skutecznie sie odwoła od kary, ale najbardziej to bym chciał zobaczyć oficjalne informacje o co chodzi.
0
@Janiama Nie wątpię że z różnych przyczyn mecz może być trudny, a rywale pochodzący ze szkółki czy rezerw Barcelony będą chcieli się pokazać.
Brak rytmu meczowego to też składowa braku formy.
1
@Janiama w 100% się zgadzamy - sąd zniszczył to co oczywiste - kara za dwie żółte kartki i tak będzie nałożona, a rozpatrzenie zawieszenia za gest w stronę sędziego to całkowicie odrębna sprawa.
0
@michalgajdek Przecież limit płacowy Barcelony jest aktualizowany. Przykładowo w styczniu 2022 posiadaliśmy ujemny bilans płacowy na poziomie -100mln euro, a zimowe transfery Torresa, Auby, Alvesa i Traore to dodatkowe pensje, a za część Torresa musieliśmy zapłacić. Po marcowej aktualizacji limit płacowy na dalszą część sezonu wynosił w Barcelonie -144mln euro. Byliśmy w tamtym czasie jedynym klubem w LaLidze z ujemnym bilansem, a LaLiga nie karze w trakcie bieżących rozgrywek i kary zostały przeniesione na czasy późniejsze, czytaj kolejny sezon.
Kiedyś to rozpisywałem sobie na czynniki pierwsze i wszystko się zgadza. W artykule napisano że kara dotyczy umów Alvesa, Christensena i Araujo. Z tego co się orientuję LaLiga zwraca uwagę na nowe pensje w trakcie trwającego sezonu, ale nie w zimowym oknie transferowym gdzie są przyjścia i odejścia. Alves przyszedł w listopadzie, a Araujo podpisał umowę w kwietniu i za to jest kara. Potem Barcelona uruchomiła pierwsze dźwignie, które zasypały ujemny bilans. Następnie na początku lipca przyszedł Kessie i Christensen, których zalicza się w bilansie na nowy sezon - to kwestia losowa kto pierwszy w dokumentach zmieścil się bo oboje razem znowu zrobili ujemny bilans w pensjach i to LaLiga brała pod uwagę, a kolejna dźwignia wprowadziła nas na duży plus.
Tutaj jest problem informacji jakie wychodzą z klubu albo interpretacji dokumentów przez LaLigę bo gdy przychodził Alves klub mówił że jego pensja mieści się w limicie płacowym, w przypadku Araujo mam pewność że klub przekroczył przepisy LaLiga bo nie chciał ryzykować jego odejścia jak już jedną nogą był w MU, ale kwestia jednoczesnego przyjścia Christensena i Kessiego w momencie gdy jeden z nich pensją robi ujemny wynik na początek nowego okresu rozliczeniowego wydaje mi się zrozumiała, chociaż ostra bo to było tylko kilka dni.
1
@Rarenzio Lewy za faul dostał drugą żółtą kartkę i w konsekwencji czerwoną, a za gest w stosunku do sędziego groziło mu DODATKOWE zawieszenie.
Nie ma na świecie tak wielkich debili aby interpretować to zdarzenie inaczej niż obligatoryjne zawieszenie Lewandowskiego wynikające z kartek, a sprawa gestu w stosunku do sędziego jest dyskusyjna.
Wskaż mi chociaż jedną opinię eksperta, któy uważa inaczej. Sąd się skompromitował bo pozwolił Lewemu grać w meczu z Espanyolem - kara za kartki na 100% będzie zrealizowana i nie podlega to wątpliwości. Piszesz głupoty jeśli myślisz inaczej - pozwolenie na grę Lewemu w ostatnim meczu nie zapobiegło nieodwracalnych strat, a wręcz je stworzyło - było wbrew zasadom gry w piłkę nożną, było wbrew regulaminowi LaLigi oraz stanowiło dodatkowe utrudnienie dla drużyny przeciwnej - sąd pozwolił na grę zawodnika, który nie miał do tego prawa zgodnie z przepisami i to jest niebezpieczny precedens, bo inne zespoły będą mogły w taki sam bezsensowny sposób postępować. Sąd poszedł na łatwiznę i zepsuł bardzo wiele. Użyj odrobiny logiki - za dwie kartki masz czerwoną kartkę - nie da się tego podważyć.
1
@axegrinder dzięki wielkie!
6
@ViscaBarca123 pytanie brzmi czy Barcelona wywiesza białą flagę i jest pewna że jedyne co łączy Barcelonę z Fatim i Torresem to wielkie kontrakty, które do końca ich karier będą wypłacane.
Powiedzmy sobie szczerze - Xavi nie rozwija zespołu, zatem nawet najlepsze transfery nie dadzą nam gwarancji trofeów w tym sezonie. Logika rozwoju zespołu polega na rozwijaniu zawodników przyszłościowych, a nie trzymaniu ich na ławce oraz sprawdzaniu zawodników w życiowym piku którzy za nich będą grać na jakimś poziomie przez kilka miesięcy. Fati wrócił po kontuzji, nie gra niczego wielkiego, ale dużo lepiej niż przed Mundialem porusza się po boisku i ja widzę w nim dużo większy potencjał dzisiaj niż jeszcze 6 tygodni temu. Od czasów młodego Messiego Fati jest największym atakującym talentem jakiego miała Barcelona - jak teraz nie wróci na swój top to mamy zmarnowany talent. Podobnie jest z Torresem - profilem 1:1 jest to Lewandowski - musi regularnie dostawać minuty na pozycji Lewego, a nie grać na chybił-trafił.
Thuram jest super ale w niczym nie jest lepszy od naszych talentów - w Bundeslidze mierzy się ze słabszymi liniami obrony oraz gra w zespole który jest poukładany sportowo i taktycznie. W Barcelonie nie dość że będzie zabierał miejsce talentom to sportowo nic wielkiego nie wniesie z prostego względu - nasz zespół również jest niepoukładany.
4
Potwierdza się zatem to o czym pisałem po meczu z Espanyolem - zawodnicy nie są w formie - mecz w Pucharze Króla będzie służył do budowania formy zawodników pierwszego zespołu.
0
@Kakavi dzięki wielkie!
0
@martool2 proszę sprawdź kompetencje Centralnego Sądu ds. Sporów (w Madrycie) oraz sprawdź czym jest "środek zapobiegawczy" - to nie wyrok sądu, a jedynie wstrzymanie kary. Sprawa będzie rozpatrzona, a po przeanalizowaniu przepisów pilki nożnej racja zostanie przyznana Trybunałowi Arbitrażowemu ds. Sportu. Sąd pochylił się nad człowiekiem któremu uniemożliwiono pracować. Zrozum że środek zapobiegawczy w postaci odwieszenia Lewandowskiego sąd nałożył tylko i wyłącznie ze względu na brak kompetencji odnośnie interpretacji zasad piłki nożnej. To żart z Barcelony, żart z LaLiga i niebezpieczny precedens.